WIELKI PLAN CHIN. Wojna z Iranem wykończy gospodarczo USA? Trump pod ścianą | prof. Bogdan Góralczyk [Wojna z Iranem i rola Chin]

Główne tematy poruszane w filmie:

FXMAG 115,000 subskrybentów
152,406 3,637 23/03/2026

W tym filmie profesor Bogdan Góralczyk omawia aktualną sytuację geopolityczną, skupiając się na konflikt między Izraelem a Iranem oraz roli Chin w tym procesie. Dyskutuje o możliwych konsekwencjach ekonomicznych dla USA, strategiach Chin na arenie międzynarodowej i ich długoterminowych planach na Tajwanie. Profesor analizuje również relacje między supermocarstwami i ich wpływ na rynki globalne.

  • konflikt Izrael-Iran i jego skutki gospodarcze
  • strategia Chin wobec wojny w Zatoce Perskiej
  • planowane spotkanie Trump-Chiny i jego znaczenie
  • rolę Chin na rynkach surowców energetycznych
  • perspektywy rozwoju Chin do 2049 roku
  • sytuację na Tajwanie i reakcje USA
  • wpływ konfliktów na Ukrainę i NATO

Film oferuje głęboką analizę geopolityczną z uwzględnieniem aspektów gospodarczych i strategicznych, co czyni go wartościowym źródłem informacji dla osób zainteresowanych finansami i relacjami międzynarodowymi.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Kiedy rozmawiamy, to już mamy nie jedną wojnę, tylko dwie. I ta druga to jest zapalony Bliski Wschód, największe zaplecze surowcowe globalne. Wenezuela to nie Iran, Iran to nie Wenezuela. Dziwne, że najbliższe otoczenie Donalda Trumpa tego nie wiedziało. I jakie cele miał i ma Izrael, to ja wiem. chc zmiany systemu, chcę zmiany reżimu, chciałby mieć w Teheranie przynajmniej neutralne albo przyjazne względem siebie władze. Jeśli jeszcze dwa, trzy tygodnie od chwili, kiedy rozmawiamy będą walki, to Trump się wycofa dlatego, że zacznie tracić straszliwie gospodarczo. Chiny i ten ich przywódca Sizin Ping mówi o wielkim renesansie narodu chińskiego, do którego ma dojść na stulecie HRL, czyli do 2049 roku. A Japonia jest w mojej ocenie jedynym państwem i jedynym ośrodkiem na globie, który rozumie, co by oznaczało pokojowe połączenie Chin lądowych kontynentalnych z Tajwanem. Partnerem odcinka jest XTB, gdzie transakcji możesz dokonywać na parach walutowych. Do 100 000 € miesięcznego obrotu. Handel odbywa się bez prowizji. Link do XTB znajdziesz w opisie. Jak wygląda aktualna sytuacja geopolityczna? Jak i czy słusznie aktualnie postępuje państwo środka? O tym z wyśmienitym ekspertem profesor Bogdan Góralczyk jest ze mną w studiu. Panie profesorze, witam serdecznie na naszym youtubowym kanale. >> Dzień dobry. Witam. >> Jak pan ocenia reakcje Chin na to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie? To jest jedyna słuszna droga, którą podjęło państwo środka? >> A tego to nie wiem. To dopiero historia oceni jaka jest słuszna droga, jaka jest jedyna droga, jakie jest najlepsze rozwiązanie. żyjemy w czasach turbulencji, nieprzewidywalności. Natomiast jeśli chodzi o reakcje chińskie, bo o to pan pyta, >> to one są na razie wstrzemięźliwe, takie stonowane. Chiny próbują się prezentować w tym chaosie i rollercoasterze jako a za stabilności, rozważnego poglądu, stanowiska. Równocześnie jednak nie są zupełnie bierne. w zasadzie w trzy, ctery dni po tej izraelsko-amerykańskiej agresji wysły w tamten region, czyli region zatoki swojego specjalnego wysłannika w rzece ambasadora, ale jest specjalnym wysłannikiem władz chińskich i on próbuje za wszelką cenę utrzymać dialog i z Iranem, i wszystkimi państwami zatoki I jeśli to nawet yyy potrzeba to nawet z Izraelem. Yyy to jest jedna rzecz. Druga, Chiny są dosyć mocno uzależnione od dostaw surowców energetycznych z zatoki. Szacuje się, że 3035% ropy, 25% gazu skroplonego, głównie z tego samego źródła co i Polska, czyli z Kataru. No i to jest dosyć istotne. Chiny mają miks energetyczny taki, że ponad 50% nadal jest z węgla. 20% jest już z alternatywnych źródeł energii różnego rodzaju. >> I te brakujące 30 to są to jest import >> i ten jest albo z Rosji, albo był z Wenezueli, albo z krajów zatoki. I Iran był tu istotny. I tutaj Chiny zadbały o to. Sam widziałem w telewizji chińskiej, jak ambasador Iranu w HRL zapewniał, że statki płynące do Chin czy pod flagą chińską, co jest rzadkie, przez cieśninę Ormus będą przechodziły. I na razie nie słychać, żeby jakiś incydent z tym był związany. yrańczycy mówimy, że niektóre prze pasy wodne wyłączyli, bo zaminowali, ale najwyraźniej jeden czy dwa został, bo i Indie i Chiny z zatoki Ormus korzystają. No i najważniejsza rzecz chyba jest taka, że Chiny planowały spotkanie na szczycie z Donaldem Trumpem. była planowana na 31 marca do 2 kwietnia wizyta oficjalna prezydenta Stanów Zjednoczonych. Trump ją stornował. No można to akurat zrozumieć. >> Jak się wywołało takie zamieszanie, to trzeba siedzieć w białym Domu. No i zobaczymy. Mówi się o pięciu, sześciu tygodniach, ale myślę, że to jest wróżenie z fusów. Niewątpliwie Chiny by chciały i będą dążyły, żeby do tej wizyty doszło, ponieważ oni najwyraźniej chcą z Trumpem uzgodnień globalnych. >> Natomiast sytuacja się coraz bardziej komplikuje. No bo kiedy rozmawiamy, to już mamy nie jedną wojnę, tylko dwie. I ta druga to jest zapalony Bliski Wschód, największe zaplecze surowcowe globalne. No i nie wiadomo jak to się wszystko zakończy i kiedy. >> To popatrzmy na Chiny, bo wspomniał profesor o ważnej rzeczy. Nie tak dawno mieliśmy sytuację w Wenezueli, z którą Chiny się zaczęły coraz mocniej ustawiać pod kątem oczywiście wykorzystania i po prostu korzystania z tamtych zasobów. Donald Trump to w zasadzie zakończył tym, co zrobił w styczniu. Na Bliskim Wschodzie to znowu jest kolejny cios w chińską gospodarkę. Czy Chiny przy tym wszystkim nie zachowują się zbyt spokojnie? No próbują pokazywać, że jest przynajmniej jeden odpowiedzialny duży gracz, który jest odpowiedzialny, który jest rozważny, któ mogą liczyć. Czyli tu jest niewątpliwie gra również dyplomatyczna, natomiast jest oczywiście gra jak najbardziej też w sensie gospodarczym. Myślę, że zupełnie inaczej będziemy rozmawiali za dwa, trzy tygodnie, gdyby wojna się nie skończyła. >> A jest w ogóle szansa na to, że ona za dwa, trzy tygodnie się skończy, skoro ciężko sobie wyobrazić sytuację, w której Iran powie, że no poddajemy się. Przecież poddanie się tego reżimu to na ten moment to jest ogromna przegrana, która i tak jest. Tak, mamy zmianę u władzy. Ciężko sobie wyobrazić, że Stanom Zjednoczonym i Izraelowi udaje się zmienić ten reżim w taki sposób, w jaki był w jaki było to zapowiadziane, nie? Że tam jednak była chęć postawienia kogoś swojego, tylko no nie to chyba nie ten kraj, jak się tak patrzy na to, jak wygląda sytuacja Iranu. >> No rzeczywiście Wenezuela to nie Iran, Iran to nie Wenezuela. Dziwne, że najbliższe otoczenie Donalda Trumpa tego nie wiedziało. W chwili kiedy rozmawiamy sytuacja wygląda tak, że dwie doby przed naszą rozmową była duża konferencja prasowa Beniamina Netaniachu, który namawiał do eskalacji i boots on the ground, czyli do rozpoczęcia akcji lądowej. Jakie cele miał i ma Izrael? To ja wiem. chcę zmiany systemu, chcę zmiany reżimu, chciałby mieć w Teheranie przynajmniej neutralne albo przyjazne względem siebie >> władze. No i chcę osłabienia, bo sam czuje się hegemonem w regionie, a Iran jest krajem obok Turcji o największym potencjale w tamtym regionie. yyy te cele nie zostały osiągnięte i chyba nie zostaną osiągnięte, bo >> zmiana reżimu na razie polegała na tym, że zamiast ojca Hamenei mamy syna >> i są kolejni przygotowani jako następcy. >> Dzień przed naszą rozmową był irański nowy rok i Hamenei, bo tak się ten nazywa, >> wydał już drugie oświadczenie. nie pokazał się, nie było nagrania jego głosu, ale z okazji nowego roku wydał oświadczenie, gdzie wezwał do walki. Mamy były przecieki niepotwierdzone, że był operowany i to w Moskwie. Yyy, no jest niewątpliwie najbardziej ukrywaną osobą, bo Izrael nie ukrywa i udowodnił, że potrafi najwyższych przywódców Iranu wyeliminować. W tym sensie, jeśli chodzi o Izrael i Iran, to obydwie strony nie są gotowe do pokoju. Natomiast pytanie jest, co zrobi Trump? W mojej ocenie mogę się mylić, jeśli jeszcze dwa, trzy tygodnie od chwili, kiedy rozmawiamy będą walki, to Trump się wycofa dlatego, że zacznie tracić straszliwie gospodarczo. I zarówno bigteki typu Amazon, Google Meta czy Elon Musk X nie pozwolą na to, ale sam Trump też będzie tracił. Mhm. >> I to tracił gospodarczo, ale coraz bardziej politycznie. >> Okej. Ale tu mówimy z jednej strony o sytuacji cen ropy naftowej domyślam się, no bo to ta sytuacja miała szybko deeskalować w związku z uwalnianiem rezerw przez kolejne kraje, ale to jak gdyby sytuacji nie naprawiło na tyle. To jest ten jeden element ceny ropy naftowej. A z perspektywy bigtechów o jaki tutaj ten element chodzi? Po prostu robienia biznesu z Bliskim Wschodem, >> nie? że zatrzęsą się rynki, bo na razie widzimy tylko i widzimy i u nas >> zwyżki i to wyraźne cen ropy, oleju napędowego, gazu i tak dalej, >> ale przecież nie oszukujmy się, jeżeli nośniki energii idą w górę, to ceny też się zmieniają >> i jeżeli to ruszy w Stanach Zjednoczonych, to Trump musi to zatrzymać, dlatego że idą wybory połówkowe jesienią tego roku. On już ich nie poddał. >> Yyy, nikt takich rzeczy nie poddaje. Y, po prostu będzie musiał walczyć o to, żeby za dużo nie stracić, bo na razie są tendencje i sondaże opinii publicznej, >> że już takiego poparcia jak miał nie ma i tendencja jest spadkowa, ale ona może bardzo przyspieszyć. Tak, tylko że z drugiej strony jak patrzymy na sytuację listopadowych wyborów połówkowych bardzo prawdopodobne, że demokraci przejmą izbę reprezentantów, ale biorąc pod uwagę sytuację w Senacie to tam ciężko wierzyć w to, że demokratom uda się uzyskać 2/3, co pozwoliłoby na na chociażby impachment. No >> właśnie o tym zapomnijmy. Ja w żaden impeachment na tym etapie nie wierzę. To będzie chyba jedyny prezydent, który trzy razy może być postawiony chyba pod przed przed y >> Trump pod każdym względem jest niepowtarzalnym prezydentem i możemy to powiedzieć na długo przed zakończeniem jego kadencji, która nie wiemy jeszcze kiedy i jak się zakończy, bo że jest inny to chyba każdy wie i się z tym zgodzi. Yyy, natomiast yyy jeśli Stany Zjednoczone miałyby problemy gospodarcze, no to yyy będzie problem. Ale jest jeszcze jeden element, y, na który uczulam w chwili, kiedy rozmawiamy, mianowicie w kierunku Iranu płyną i z Morza Południowo-chińskiego i przez Morze Śródziemne dodatkowe kontyngenty, dodatkowe statki. i na nich jest 2500 marines i żołnierzy. I są poważne analizy, które mówią, że Amerykanie mogą jednak na tę kluczową newralgiczną wyspę w cieśnienie Ormos wejść. Jeśli by się to stało, no to my mamy nowy etap i mamy eskalację i z tego będzie jeszcze trudniej się wykaraskać. Yyy, no i wreszcie pytanie jest takie, kiedy był Beniamin Netaniahu i potem to powtórzył Trump, zniszczyliśmy zasoby rakiet balistycznych Iranu, a dzisiaj rano bum bum. Iran co prawda nie rozwalił, ale ponad 4000 km w Diego Garcia na oceanie indyjskim w bazę brytyjską obsługującą Amerykanów dwie rakiety balistyczne wystrzelił i to o takim zasięgu. Czyli Iran był przygotowany, Iran ma rezerwy i może jeszcze przynieść wiele niespodzianek. Szczególnie, że i Izrael, i Stany Zjednoczone z tych patriotów i najwięks tego sprzętu się wystrzelali, mówiąc krótko, co jest dosyć dramatycznym przesłaniem dla innego frontu, a dla nas ważniejszego, jakim jest Ukraina. Do Ukrainy zaraz przejdziemy. Natomiast ja mam pytanie o to, w co wierzy aktualnie administracja Trumpa. No bo na pewno nie wierzą w to, że samo nie ma, nie ma administracji Trumpa. Jest Donald, >> jest Donald Trump jako samoistny elektron >> przez nikogo niesterowany. >> To czy Donald Trump wierzy w to, że zbliżanie się co Donald Trump wierzy. Proszę mnie do tego nie zmuszać. Ja przyjąłem i u pana też powtórzę. formułę, że ja komentuję wydarzenia do dzisiejszego poranka, bo jutro obaj się obudzimy i cały świat i Donald Trump znowu z czymś wyskoczy i będziemy mieli nowy etap. >> To porozmawiajmy o czymś zdecydowanie bardziej pewnym, o działaniach Chin, bo słyszeliśmy, mamy pogłoski o tym, jak wygląda sytuacja Tajwanu. Tutaj też kwestie lotnicze się pojawiły, jeżeli chodzi o o Filipinę. I teraz czy to co się dzieje w Zatoce Perskiej to jest właśnie wielka szansa państwa środka na zabezpieczenie sobie tematu Tajwanu? Niewątpliwie to osłabia, tak jak wojna ukraińska osłabia Rosję, tak rozpalony Bliski Wschód niewątpliwie osłabia i to nie tylko ekonomicznie Stany Zjednoczone. Przecież nam na oczach trzeszczy w szwach coś, co było niewyobrażalne do ostatniego roku. Sojusz Północnoatlantycki. Przecież Trump wyzywa sojuszników od tchórzy. >> Mhm. >> Mówi, że NATO to jest papierowy tygrys. No to to nie są żarty. >> Tylko, że ten pakt północnoatlantycki jest po to, żeby się bronić, a nie żeby atakować. >> No ale nie ma już wiarygodności sojuszniczej, czyli tracimy Stany Zjednoczone tracą nie tylko gospodarczo, ale strategicznie i politycznie. I w tym sensie nie mamy jednego zachodu, nie mamy jednego spójnego stanowiska i będziemy się dzielić zdaje się coraz bardziej. No >> ale ciężko mieć to jedno stanowisko. >> Ale pan zaczął, nie? Ale teraz doprowadźmy do Taju. Tajwanu. Mhm. I w tym sensie niewątpliwie ten konflikt i zapalone zapalona zatoka sprawia, że Chiny mają więcej pola manewru w swoich planach strategicznych i zaczynają to wykorzystywać, ponieważ znowu w tych dniach, kiedy rozmawiamy, było uaktywnione lotnictwo i częściowo flota i myślę, że oni będą od tej pory bezustannie testowali i Tajwan i przede wszystkim Amerykanów. Jak daleko Amerykanie zaangażują się w obronę Tajwanu? No teraz pytanie, no bo wiemy jaka jest sytuacja Tajwanu. Jak zapytamy Chiny kontynentalne co z Tajwanem? No to wiadomo jest, że odpowiedź będzie to jest integralna część Chin. Co Chiny zatem z Tajwanem chcą osiągnąć? Chcą się pozbyć stamtąd baz amerykańskich. No to jest niemożliwe na ten moment. >> Tam nie ma baz ameryskich do >> No to dookoła w sensie, że armii armii Stanów Zjednoczonych, >> nie? To jest zupełnie coś innego. Chiny i ten ich przywódca Ping mówi o wielkim renesansie narodu chińskiego, do którego ma dojść na stulecie HRL, czyli do 2049 roku. I nie będzie żadnego renesansu, jeśli po obu stronach cieśn tajwańskiej są organizmy z Chinami w nazwie, czyli z punktu widzenia Mandarynów w Pekinie, niekoniecznie oczywiście wład w Taipei. Yyy, to, że Chiny tak wyglądają, to jest podział będący spuścizną po tym okresie, w którym Chiny były słabe, podzielone, poddane zewnętrznej presji i agresji, czy to rosyjskiej, czy japońskiej, czy innej. A teraz Chiny są prężne i mocarstwowe i idą ku renesansowi. W tym sensie one muszą załatwić kwestie Tajwanu, najlepiej gdyby się to udało pokojowo, po to, żeby dojść do celu głównego, czyli tego wielkiego renesansu. A ten wielki renesans nie jest dokładnie zdefiniowany, ale mówi się, że Chiny znowu będą kwitnącą cywilizacją. jaką kiedyś przed wiekami były o socjalistycznym charakterze i znowu nie wiemy co to znaczy, ale no to jedno wiemy, to znaczy ja wiem, że nie będą miały takiego samego systemu i ustroju jak Stany Zjednoczone Ameryki i raczej państwa zachodnie. Natomiast Tajwan jest od 1949 roku samodzielnym bytem o wszystkich znamionach państwowości. Tam utworzyła się tożsamość tajwańska. To są ludzie w 90 paru procentach Chińczycy z pochodzenia. autochtonów tamtych jest bardzo mało, ułamki procenta w niektórych przypadkach i jest więź kulturowa, więź językowa, natomiast nie ma w żadnej mierze więzi politycznej. I w tym kontekście jest niesamowicie ciekawa zagrywka, której nie widzimy. Dzień przed naszą rozmową pani Sanaeta Kaici, premier Japonii, była z wizytą >> oficjalną u Trumpa. Tam tańc fawole urządzała, ale dostała też reprymendę, że nie uprzedziła Trumpa o ataku na Pear Harbor. Także >> nie nie była przewidywująca. Nie była przewidująca. Natomiast pani premier, to pierwsza w historii premier Japonii, niedawno widząc, że jest na fali zrobiła przedterminowe wybory i ma kwalifikowaną większość i może zmienić konstytucję narzuconą Japonii jeszcze w 1946 roku przez Amerykanów, konkretnie generała Douglas Marcarsura, konkretnie artykuł 9 tej konstytucji, który nie pozwalał więcej niż 1% PKB przeznaczać na cele samoobrony, ale tak naprawdę te siły samoobrony japońskie to szósta, niektórzy mówią ósma armia świata tak naprawdę. Czyli tutaj Japonia zyskuje wolną rękę i chyba pójdzie w tym kierunku. Zapowiada dużo większe nakłady na armię. A Japonia jest w mojej ocenie jedynym państwem i jedynym ośrodkiem na globie, który rozumie, co by oznaczało pokojowe połączenie Chin lądowych kontynentalnych z Tajwanem. Mhm. Bo >> Tajwan ma co prawda 23,5 miliona mieszkańców, ale PKB porównywalne z Polską bilion dolarów i Tajwan ma jeszcze policę ubezpieczeniową zwaną TSMC, czyli Taiwan Semiconductors Manufacturing Company, >> czyli te półprzewodniki najbardziej poszukiwane na 2 tr nano. 1 nano to jest 1 milionowa milimetra. To tego już nie oczy mikroskop >> ciężko sobie wyobrazić w ogóle taką technologię >> i w tym sensie rozgrywka jest co z tą technologią się stanie i dlatego ja powiadam że nie Tajwan jest najważniejszą polem >> starcia między mocarstwami tylko wysokie technologie >> jeżeli chodzi o układanie się supermocarstw nie tak dawno Słyszeliśmy o propozycji Władimira Putina wystosowanej do Donalda Trumpa o tym, że jak oni odpuszczą pomagać Ukrainie wywiadowczo, to Rosja odpuści z Iranem i Iranowi tak nie będzie pomagać. To jest taki początek do układania się tych super mocarstw, które tkwią w konfliktach wojennych, które miały powodować wielkie kryzysy. Widzimy wstrząsy, ale są to najczęściej chwilowe wstrząsy, ale widzimy, że te wszystkie supermocarstwa, one są w stanie dalej tak naprawdę długoterminowo prowadzić wszystkie działania wojenne. To co zrobi Rosja z Ameryką jest nieporównywalne z tym co zrobi Ameryka z Chinami czy Chiny z Ameryką. dlatego że Rosja jest mocarstwem schyłkowym i jednowymiarowym >> i nie ma szans na odwrócenie tej sytuacji >> w najbliższych latach, a nawet dekadach nie ma szans. Rosja jest pod względem gospodarczym zdewastowana i jeś jeszcze zagrożona śmiertelnie, jeżeli Chiny przyspieszą, a przyspieszają przechodzenie na alternatywne źródła energii, bo wtedy yyy same głowice nuklearne i stacje benzynowe może być za mało. Natomiast jeśli chodzi o Stany i Chiny, no to tu mamy zderzenie strukturalne dotychczasowego hegemona, y, który jest y w odwrocie. >> Mhm. >> Yyy, bez względu na to, jak to oceniamy, to to widać. Przecież Stany Zjednoczone są najbardziej zadłużonym państwem świata. Właśnie w tej chwili przekroczyły 39 bilionów dolarów. Czyli >> mówimy o nominalnie w amerykańskiej walucie. Dokładnie, ale to jest 39 polskich rocznych PKB dług publiczny w tym sensie to nie jest kraj w pełni zdrowy. >> Koszt odsetkowy jest większy niż wydatki na armię, nie licząc tych ostatnich 200 miliardów na Pentagon z tego co się orientuje. Yyy, no ale jeszcze teraz było 200 miliardów dodatkowa prośba do Kongresu o ze względu na to, co się dzieje został uchwalon czy jeszcze, nie, jeszcze nie. Mhm. Yyy i teraz w tym sensie ja uważam, bo rozmawiamy o Tajwanie. Tajwan jest częścią tylko pakietu, ale najważniejsze są wysokie technologie i tutaj Chiny stawiają bardzo wysoką poprzeczkę, ponieważ Trump wycofał się ze wszystkich porozumień klimatycznych i na dodatek stawia na surowce spalane. To drill baby drill. A Chińczycy postawili i przedstawili założenia nowej 15 piolatki i 95% wszystko na alternatywne źródła energii. >> Ale to wynika z surowców, tak? Z zasobów chińskich >> mają. Nie mają. Mają poza węglem nie mają żadnych surowców. >> No i mają ziemie rzadkie. A ziemie rzadkie pozwalają im przechodzić szybciej na alternatywne źródła energii albo na nowe technologie, co pokazali chociażby w samochodach elektrycznych. I ja uważam, że to jest główny front, to jest główne zderzenie, bo Amerykanie surowce spalane, Chińczycy alternatywne. I gdzie będzie szedł świat? >> Za kim? >> No Europa raczej za Chinami, jeżeli patrzymy na >> No więc właśnie. A światowe południe to pójdzie za Stanami po Wenezueli, a jeszcze nie wiadomo co. >> Może nie będą mieć wyjścia. No bo tutaj z Kubą pewnie Trump potrzebuje znowu ponownie szybkiego sukcesu, żeby pokazać, że Iran to był tylko i wyłącznie wypadek przy pracy. >> No więc właśnie, więc za chwilę będziemy mieli jeszcze i Kubę. To pewne w tym sensie, jeżeli by się dogadali w tych trudnych kwestiach, >> no to byśmy mieli po prostu coś, co znamy niestety i my Polacy z historii, że wielcy mocarze siadają przy stole i kroją sukno albo dzielą się tortem. Jakaś >> nowa jauta. Kiedyś był taki słynny faktor des między Hiszpanią a Portugalią w początkach 16 stulecia. Przekrolili ocean na pół. To twoje, to moje i już dzisiaj się zupełnie tak nie da. Ale wyobrażam sobie i to rozumiem byłby ten big beautiful deal. Natomiast czy to jest w ogóle możliwe? Jeżeli zderzenie jest strukturalne? No to tegośmy nie testowali. Dotychczas znamy takie pojęcie pułapka Tukidhm >> to jest Grahamison emerytowany profesor z Harvardu, który a propos tuż przed rozmową z panem widziałem, że znowu siedzi w Pekinie, został przez władze chińskie zaproszony i rozmawiali, bo u Chińczyków to pojęcie w samym eszelonie władzy stało się bardzo popularne i Chińczycy chcą uniknąć tej pułapki. Znaczy nie, żeby nie doszło do zderzenia bezpośredniego, ale równocześnie to są takie dwa walce, które na siebie coraz bardziej napierają. No i przy Trumpie trudno cokolwiek powiedzieć. Chiny będą grały na jego instynktach biznesowych i transakcyjnym podejściu do świata, czyli będą go finansowo kusiły. >> A czy są w stanie to zrobić w rękawiczkach? To dopiero czas pokaże. >> Jeżeli patrzymy na plany Chin, tutaj mówimy o 2049 roku, czyli mamy około 20 paru lat na to, żeby Chiny swój plan zrealizowały, który tak naprawdę też nie wiemy, jak on dokładnie ma wyglądać. Jeżeli chodzi >> Wiemy, wiemy, ja trochę wiem. Po pierwsze Chiny do 2035 roku. Podejrzewam, że to jest cezura, którą Sizing Ping, jedynowładca sobie wyznaczył. Chiny mają być już społeczeństwem dobrobytu, nie umiarkowanego dobrobytu. Czyli już nie tylko państwo ma być silne, ale obywatel w swojej kieszeni ma czuć, że jest silny i bogaty. Czyli mają podnieść poziom życia >> w 10 lat. y dokładnie od dzisiaj 10 lat yyy do powiedzmy poziomu Tajwanu czy Korei Południowej. drugie do 2035 roku Chiny mają być społeczeństwem innowacyjnym i właśnie to pokazały, że idą już tylko i wyłącznie na wysokie technologie, czyli sztuczna inteligencja, komputery kwantowe, ziemie rzadkie, alternatywne źródła energii, wszystkich rodzajów roboty przemysłowe i humanoidalne, wyścig w kosmosie i tak dalej, i tak dalej. W tym sensie to jest i trzeci element. Chiny już do 1 sierpnia przyszłego roku na stulecie chińskiej armii ludowo-wyzwoleńczej mają mieć armię światowej klasy. Tak się mówi, >> tłumacząc na polski zdolną do przeciwstawienia się Amerykanom. >> Pytanie według pana profesora. Które z tych elementów są rzeczywiście osiągalne dla państwa środków ośrodka? Wszystkie są osiągalne. Natomiast coś niebywałego się dzieje w chińskiej armii, ponieważ Singping jako głównowodzący armią, bo i taki kapelusz posiada, wyeliminował wszystkich generałów, włącznie ze swoim zastępcą, włącznie ze szefem sztabu, włącznie z ministrem obrony. Podejrzewam, że to będzie próba zastąpienia starych generałów młodymi chłopakami alapiteks w krótkich spodenkach do wykonania rozkazów. I tak też podpowiada mi znajomość starożytnej myśli strategicznej chińskiej. Jak jest wojna czy nawet bitwa, >> to skupiamy się wokół jednego wodza, a nie mamy dwóch, którzy wydają inne rozkazy. To popatrzmy na naszą sytuację, bo jesteśmy w dosyć dużym rozkoku, no bo wiadomym jest, że jesteśmy my jako kraj. No bo o o co mi chodzi? >> Jeżeli chodzi o Polskę, naszym sojusznikiem są Stany Zjednoczone. Jeżeli chodzi o Iran, nasze stosunki z Iranem nie są złe. >> No my mamy przepiękną kartę, którejśmy obyśmy teraz nie stracili. To trzeba podkreślać naszym widzom. Iran odegrał cudowną rolę w czasie II wojny światowej. Przecież cała armia Andersa prawie przeszła przez Iran. Tysiące polskich kobiet i dzieci z Syberii trafiły przez Iran, później dalej na zachód. Nie powinniśmy zniszczyć tej wspaniałej karty na tym zakręcie historycznym. >> No to jak my się powinniśmy odnaleźć w tej w tej rozgrywce mocarstw, żebyśmy wyszli z tego jak najsilniejsi? No przede wszystkim nie powinniśmy mieć nawalanki wewnętrznej dwóch pałaców i już panu zamknąłem usta, bo wiemy, że że właśnie dlatego zadaje mi pan pytania utopijne. Natomiast co powinniśmy zrobić? Maksymalnie trzymać i żołnierzy amerykańskich. Mamy ponad 10 kontyngent. yyy Amerykanów na naszym terytorium i utrzymywać spójność NATO, chociaż Trump nam tego nie ułatwia. A współpraca gospodarcza z Chinami? No my mamy jednak wojnę ukraińską niezakończoną i to jest a równocześnie dopóki trwa konflikt na obszarach Ukrainy mamy dźwignię nacisku, bo jesteśmy jednym tym centrum komunikacyjnym przez które wiele zdecydowana większość sprzętu czy pomocy przechodzi. Więc my mamy możliwości nacisku. Czy nimi będziemy się potrafili posłużyć. To jest inna kwestia. Równocześnie jednak ja twardo stoję na stanowisku, że polscy żołnierze w tej wojnie brać udziału nie powinni. Nie wolno. Dlatego, że tu akurat możemy powiedzieć, to nie jest nasza wojna, ale to jest balansowanie na linię, bo Amerykanie mogą w pewnym momencie zażądać pewnych rzeczy. No i tu zobaczymy, czy nasze elity polityczne i częściowo wojskowe czy zdadzą ten egzamin. Obyśmy nie musieli nie musieli najtrudniejszych >> zadań wykonywać. >> Rozumiem, że jeżeli chodzi o zdanie egzaminu, mowa o odmowie, tak? >> Asertywności w obronie własnych >> Mhm. >> krajowych, narodowych, państwowych interesów, czyli racji stanu. >> Mhm. z perspektywy gospodarczej, bo tutaj jeżeli chodzi o relacje z Chinami, no to my tą relację mamy przede wszystkim gospodarczą. Widzimy >> w jedną stronę, >> tak? Ona jest jednostronna. I teraz czy my coś jesteśmy w stanie zmienić? Bo lada moment możemy sobie wyobrazić, że w perspektywie tej chińskiej dekady, która ma wzbogacić ten naród, my nagle okaże się, że będziemy uzależnieni od produktów z Chin, bo chińskie marki, bo chińskie marki chociażby samochodowe wygryzą te europejskie. >> Yyy, uczulam państwa, bo się w tych sprawach specjalizujecie. Każdy z nas pamięta co się stało jak wybuchła pandemia. Nawet premier jechał na lotnisko, żeby witać maseczki, które przyleciały na lotnisko z Chin. >> Natomiast gdyby wybuchła dzisiaj pandemia, to nie wiem czy państwo mają świadomość, że 90, ponad 90% medykamentów, które mamy w polskich aptekach zostałoby wycofanych, jeżeli nie będzie w chińskiego w tym wkładu aż w takim stopniu. Tam jest trochę też hinduskiego, >> czyli my jesteśmy uzależnieni, a coraz więcej, bo jak wygląda skład towarowy naszego handlu. My do nich do niedawna jabłka, >> a oni do nas technologie, >> a oni do nas 5G, 6G, Huawei, samochody elektryczne, Bid, wszystkie jao, inne. >> To brzmi jak do sytuacja nie do odwrócenia na ten moment. >> Dokładnie. I w tym sensie my mamy ogromną nierównowagę w handlu, ale nie mamy woli politycznej, żeby z Chinami współpracować, >> bo dla w Polsce nie ma żadnego lobby, które by lobbowało za współpracą z Chinami. Jest wiele lobby, które lobuje za współpracą z Tajwanem. Nie jestem przeciwko temu, ale powinniśmy przynajmniej grać na dwóch ortepianach, jak na ojczyznę Chopena przystało. yyy i równocześnie yyy nie ma wyobraźni jak y rośnie szybko rola Chin, czego dowodem yyy ostatnie trzy ekspoz ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, gdzie jest Moskwa, Kijów, Berlin, Bruksela, Londyn, Waszyngton, ale New Deli czy Pekin czy Szanghaj nie istnieje. Ale to jest totalne niezrozumienie polskich elit, tego co się w Azji dzieje i kto w Azji rzeczywiście tego co się w Azji i co się globalnie dziejehm >> na szczeblu takim wykonawczym politycznym rzeczywiście nie rozumiemy i >> to nie jest optymistyczny akcent musimy skończyć naszą rozmowę profesor Bogdan Góralczyk był moim państwa gościem >> ale głowa do góry >> okej mamy jakiś oprócz tego, że głowa do góry mamy jakiś Tutaj optymistyczne przesłanie na koniec. Chińczycy pozbywają się złota. Tak >> właśnie to może nasz bar narodowy trochę weźmie, bo ma te rezerwy może wzmocnić. Chińczycy pozbywają się złota. Tak jest. >> To jeszcze tak na koniec, bo ja już się pożegnałem. Niby tam jest coś takiego, gdzie powinniśmy się doszukiwać jakiegoś smaczka tych działań, gdzie bank ludowy Chin pozbywa się, zaczyna pozbywać się ze swoich rezerw złota. potężny problem, dlatego że Chiny od początków tej dekady próbują zmienić model rozwojowy jeszcze raz, tam co dekadę się prawie zmieniało >> i chcą, żeby ten nowy model był oparty nie na eksporcie i nie na globalizacji, czego dowodem te konflikty, że to nie jest dobre, >> tylko na konsumpcji wewnętrznej, >> tylko że ona jest słaba i ona słaba. I teraz zapowiedzieli duże pakiety stymulacyjne i podejrzewam, że na te pakiety trzeba trochę złota się >> trochę uruchomić na ręce. >> Trzeba na bieżąco obserwować sytuację, bo jak wiemy, ona się potrafi bardzo dynamicznie zmieniać, w szczególności popołudniami i wieczorem, gdy budzi się Donald Trump będziemy monitorować. Panie profesorze, jeszcze raz dziękuję pięknie za rozmowę. >> Dziękuję. Ah.

Przewijanie do góry