WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PROP TRADINGU! [Dyscyplina i skalowanie]

Jak najszybciej zdać konto fundowane – kluczowe zasady

W materiale Pablo omawia, dlaczego samo zdanie konta fundowanego nie powinno być celem tradera. Podkreśla, że sukces w prop tradingu wynika z konsekwentnego trzymania się sprawdzonego planu, dyscypliny i odpowiedniego zarządzanie ryzykiem. Przedstawia praktyczne kroki: wybór strategii, przeprowadzenie backtestu, określenie ryzyka na transakcję oraz przygotowanie mentalne poprzez codzienną rutynę.

Omówione są również najczęstsze błędy początkujących – ciągła zmiana strategii, brak dziennika tradingu oraz emocjonalne podejmowanie decyzji. Pablo pokazuje, jak właściwie skalować się przy użyciu kont fundowanych, wyjaśniając mechanizm wypłat, zasady dziennego i maksymalnego drawdownu oraz różnice między modelami CFD a futures.

  • Dlaczego cel nie powinien polegać na zdaniu konta fundowanego?
  • Jak zbudować rutynę wprowadzającą w stan flow tradera?
  • Jakie są zasady dziennego drawdownu i consistency rule w popularnych firmach prop?
  • W jaki sposób wykorzystać wypłaty z kont fundowanych do dalszego skalowania kapitału?

Materiał jest skierowany zarówno do osób początkujących, jak i doświadczonych traderów poszukujących sprawdzonej metody na długoterminową przewagę na rynku.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Siemanko, tutaj Pablo. Dzisiaj tematyka tradingowa, mianowicie o tym, co lubicie najbardziej, czyli konta fundowane. Jak najszybciej zdać konto fundowane, czyli temat ostatnio na topie, na czasie, bardzo popularny. Firmy prop tradingowe i konta fundowane zyskują popularność. No korzystałem z nich od lat. nikog dla nikogo nie będzie to raczej temat tabu ani nowy jeśli chodzi o trading. Poruszam to od lat, mówię o tym od lat, także wracam znowu do odgrzewania kotleta, bo już jeśli chodzi o trading i mental to poruszyłem chyba wszystko, co jest możliwe na świecie. Także przechodzę do meritum tego materiału. Jak najszybciej zdać to konto fundowane i błędne przekonania jakie macie odnośnie konta fundowanego. Także zaczynamy. Także jeśli chodzi o konta fundowane, to czego wiele osób nie rozumie i to na czym wiele osób się skupia, to żeby je zdać jak najszybciej. Jakie szybko zdać? Sposoby, triki, sztuczki. Pablo, powiedz mi, metoda handlu jaka, kiedy kiedy wchodzić? Handlować Londyn czy Nowy Jork i tak dalej. Także dzisiaj się z wami tym podzielę. Jeśli chcecie jak najszybciej zdać konto fundowane, to waszym celem nie powinno być zdanie konta fundowanego. Teraz, ale jak to? Ale o co chodzi? Już się pieszę z wytłumaczeniem. Jeśli chodzi o zdawanie propa konta fundowanego, to zasada jest jedna i prosta. Zdanie konta fundowanego to jest efekt uboczny trzymania się waszego planu. To co znacie i to moje słowo, które wam powtarzam od lat. Jeśli nie macie dyscypliny do tego, żeby trzymać się trading planu, który zbak testowaliście, trzymać się swojej metody, wchodzić w pozycję wtedy, kiedy powinniście, nie bazować na emocjach, nie próbować dobijać na siłę procentów, jeśli macie dajmy na to 6% z docelowych ośmiu, które musicie ugrać, żeby zdać pierwszą fazę na FTMO, to nie szukacie pozycji w ten dzień, żeby dobić te 2%. Tylko nawet jeśli nie potrzebujecie pełnego TP, żeby zaliczyć to konto, to musicie czekać na setup, który pozwoli wam to zaliczyć. Okej, czyli handlujecie to, co macie zbak testowane, to co wiecie, że jest skuteczne w długim terminie i to, co daje wam tą na rynku przewagę. Bo wielu z was dostaje małpiego rozumu, jeśli chodzi o konta fundowane. Telepiecie się, ekscytujecie się, jakby to miało wam zmienić życie. Zrozumcie, prawdopodobnie jak zdacie tego propa, nie doprowadzicie jeszcze do wypłaty i to będzie taka lekcja od rynku, żebyście zrozumieli. Aha, czyli jednak muszę się po prostu trzymać cały czas planu, żeby ten payout zrobić. Tak, musisz. Wszystko co pojawia się ze strony materialnej jeśli chodzi o trading, czyli pieniądze, zdanie propa i tak dalej, to jest efekt uboczny trzymania się systemu, strategii, planu, zwał jak zwał, który stworzyłeś i który zbak testowałeś. Bąd jeśli tego nie zrobiłeś, no to zachęcam cię do obejrzenia mojego 14 dniowego darmowego kursu. Mam je dwa, także są za darmo na YouTubie. Wejdź, obejrzyj. Będziesz miał tam masę wiedzy, która pozwoli ci podejść do takiego challengeu, żeby to konto fundowane zdać i się zacząć skalować jako trader. Także jeśli skupiacie się na samym zdaniu propa, żeby dostać ten certyfikat, dostać tego maila, zdałeś konto fundowane, zostałeś fundowanym traderem i wpisać sobie w bio na Instagramie milion dolarów funded trader i chodzić z tym do Żabki i się chwalić kasjerce, że jesteś fundowanym traderem, to prawdopodobnie nigdy tym traderem fundowanym nie będziesz, nigdy tego konta fundowanego nie zdasz. Konto fundowane nie powinno być celem samym w sobie, a celem samym sobie powinno być to, żeby jako trader podejmować najbardziej prawdopodobne i najbardziej racjonalne decyzje wedle planu, który zbaktowałeś i wedle planu, który daje ci w długim terminie przewagę. To jest twój cel jako trader. Podejmować najbardziej i najlepsze, najlepsze możliwe decyzje każdego dnia. Ciągle i ciągle i ciągle i ciągle i ciągle. cały czas powtarzalnie podejmować najlepsze decyzje. Trochę jakbyś grał w szachy. Zawsze jako trader musisz wykonać na rynku najlepszy możliwy ruch. I wiele osób tego nie rozumie, że żeby zdać konto fundowane, wystarczy wam na dobrą sprawę nawet tydzień albo dzień. To jest jeden dobry trate przykład. Ryzykujecie, dajmy na to, po 1% na transakcję. Tak, dajmy na to, gracie ze sztywnym RR 1 do3. Każdy trade, który robicie daje wam 3%. Potrzebujecie 2,5 dokładnie no trzy takie trejdy, żeby zaliczyć pierwszą fazę w propie. Jasne. Powiedzcie mi, czy te trzy trejdy, które musicie zająć odpowiednio z kierunkiem danego dnia, jeśli jesteście day traderem bądź swingu, jeśli jesteście swing traderem, czy to naprawdę jest takie niewyobrażalnie trudne i ciężkie do zrobienia? No nie. Możecie to zrobić w tydzień. Pokazywałem to nie raz. Bartas pokazywał wam to na grupie nie raz. te konta fundowane zdaje się tak to nie jest wyczyn, jeśli do tego podejdziecie odpowiednio, bo wielu z was ma na to takie parcie, że codziennie, codziennie, codziennie muszę zająć transakcję codziennie. Jeśli wchodzicie na wykres, nie widzicie nic ze swojego planu, zamykacie wykres, idziecie robić co innego. Na trejy się czeka, trejów się nie szuka. Jeśli nie widzicie tradea, to znaczy, że go prawdopodobnie nie ma. I to jeśli handlujecie, dajmy na to sesję Londyn tak jak ja od 9:00 do 12:00 tylko i wyłącznie i nie handlujecie Nowego Jorku i na Nowym Jorku był trade, który byście weszli, a was nie było i macie wyrzuty sumienia o, bo ja byłem na Londynie, na Londynie nic nie było, a na Nowym Jorku były trzy trjy do zawarcia. Super, ale ty nie handlujesz Nowego Jorku, więc nic cię to nie obchodzi. cię to, co tam się działo, rozumiesz? I tylko z takim podejściem nie będziesz się stresował, nie będziesz narzucał na siebie bezsensownej presji, która tobie jako traderowi nie jest w ogóle potrzebna i zdasz to konto fundowane. Tak. Tylko musisz mieć świadomość. To jest tak samo jak z pieniędzmi i zarabianiem. Jeśli jeśli chcecie zarabiać na rynku to najważniejsze jest to, żebyście nie chcieli na nim zarabiać. Wiem, że to brzmi absurdalnie, ale chodzi o to, że efektem ubocznym w postaci pieniędzy, zdania konta fundowanego jest trzymanie się zasad i trwanie w dyscyplinie i podejmowaniu cały czas tych najlepszych możliwych decyzji i rozgrywaniu tych trejdów, które są najbardziej prawdopodobne. Nic więcej. To nie jest trudne i przestańcie to komplikować. Nie potrzebujecie strategii ICT 58, zupa żółwia, tak jak teraz do mnie piszecie, linę trendu Fibonaco, wzniesienia, gartleje, korekty 1 do1, wszystkiego od zajebania, to nie jest problem. Problemem nie jest strategia wasza, którą się, którą się posługujecie. Możecie zarabiać na każdej strategii. Może to być EMA, średnia krocząca jakakolwiek, przecinająca się. Może to być Magdi z RSI, cokolwiek tam handlujecie. To może być wszystko, jeśli jest zbak testowane, daje przewagę w długim terminie, będzie działać i doprowadzi was do zdania konta fundowanego. Zrozumcie to, że wasze problemy są znacznie głębiej niż w głupich wskaźnikach na wykresie. Jasne. Masa osób nie ma, nie ma dobrej metody handlu, nie rozumie wykresu, jak na niego patrzy, nie rozumie price action, nie rozumie, nie wiem, płynności, nie rozumie sytuacji makroekonomicznej, nie wie jak łączyć analizę techniczną z analizą makro. nie umie się pozycjonować jako trader, nie pozycjonuje się w najlepszych możliwych miejscach jako trader, robi to na hib trafił. Jasne, takie osoby potrzebują strategii handlu i rozwiązania pierw tego problemu, ale reszta to jest tylko i wyłącznie dyscyplina, trzymanie się planu i stworzenie odpowiedniego, odpowiednich warunków do tego, żeby jako trader podejmować racjonalne decyzje. Przykład, czym są odpowiednie warunki? Tworzycie rutynę, która wprowadza was trading. Przykład, wstajecie rano tak jak ja, robicie kardio. Wstajecie rano, robicie kardio, bierzecie potem prysznic, robicie sobie kawę, siadacie do wykresu. To jest moja rutyna, która wprowadza mnie w system podejmowania najlepszych możliwych decyzji, jeśli chodzi o o bycie traderem. To jest moja rutyna. To mnie wprowadza w stan flow, zwał jak zwał do tego, żeby zacząć trejdować. Okej, to jest mój sposób. Wasza rutyna, dajmy na to będzie całkowicie inna, ale stworzenie tego systemu, który wprowadza was do, że tak powiem, osobowości tradera, który ma teraz przed wykresem podjąć najlepszą możliwą decyzję, przybliży was znacznie do celu niż szukanie 58 strategii, która dajmy na to zrobi wam 9000 pipsów na złocie. Jasne. Skupienie się na jednym walorze, dajmy na to będz grali tylko złoto albo tylko Daxa albo tylko euro, będzie znacznie lepsze niż handlowanie 50 par, szukanie tam różnych zależności i skakanie z kwiatka na kwiatek. Bądźcie mistrzem już w jednej dziedzinie. Nawet niech wam to konto fundowane zajmie zdawanie go trzy miesiące, ctery miesiące, ale je zdajcie i zróbcie wypłatę niż takie skakanie i próbowanie zdania tego konta na siebie, bo nawet jeśli to konto fundowane zdacie fartem, to i tak je uwalicie. Statystyki są jasne, jeśli chodzi o prop trading. 99% osób, które przystępuje do challengeu, żeby zdać konto fundowane, go nie zdaje. Pół% zdaje dwie pierwsze fazy, ale nie dochodzi do wypłaty. A mniej niż tam chyba pół% lub tam chyba właśnie pół% zdaje dwie fazy i doprowadza w ogóle do wypłaty. Zastanówcie się nad tym, czy rzeczywiście jesteście w tych pół% osób, które przystępują do zakupu tych kontundowanych, żeby zrobić tą wypłatę. Jeśli macie takie podejście, to nie. Odpowiedź jest prosta, nie. Okej. Czy coś jeszcze mogę poruszyć w tym materiale z jakich najczęstszych waszych błędów? Na dobrą, na dobrą sprawę sami pod sobą podkopujecie dołki. Nie jesteście świadomi tego, że problemy, które macie, to nie są problemy ze strategią, z rozumieniem wykresu, tylko to jest wasza głowa i to, że my jako ludzie nie nadajemy się w ogóle do tradingu i nie jesteście świadomi tego, jak bardzo złożona, dajmy na to, rutyna, wejście samego tradera pod względem takim przygotowania się mentalnym do podejmowania racjonalnych decyzji cały czas, ciągle, ciągle, ciągle, ciągle, ciągle, ciągle przez x czasu jest ważna do tego, żeby osiągnąć w tej dziedzinie sukces. Gdyby to było takie proste, że nauczycie się, nie wiem, dowolnej strategii i będziecie nawalać jak z karabinu i strzelać konta fundowane i robić po 40% rocznie, to każdy by to robił. Okej, kolejna rzecz. Zrozumcie to, że lepiej jest nawet zdać konto fundowane jedną strategią, która nie jest najlepsza, ale jest prosta dla was do utrzymania, stosowania jej i zdać konto dajmy na to po siedmiu miesiącach i zrobić wypłatę, bo to i tak jest wyskalowanie się. Teraz czym jest skala? Bo wielu ludzi nie rozumie skali. Jeśli jesteście w cudzysłowiu to nazwać, żebyście mocno zrozumieli, biedni i macie 10 000 zł, jasne, kupicie konto fundowane za kwotę x, za dwa koła, dajmy na to, i zrobicie z tego konta wysokości 100 000 do$larów wypłatę 5% nawet, czyli 5000 doarów, nie licząc profit splitu i podatku, wypłacicie nagle 20 000 zł, a mieliście wasze wcześniejsze odcinności wynosiły 10 000. Zrobiliście 200% konta. Rozumiecie to? Na niczym nie zrobicie praktycznie 200% swojego kapitału. To jest skala. Skala to nie jest, że będziecie mieli 2 miliardy w kontach fundowanych. To nie jest skala, bo potem to się nie opłaca. Bo jeśli macie na tyle dużo pieniędzy, żeby handlować na własnym rachunku, zawsze będzie to bardziej opłacalne. I miejcie tego świadomość. Pozdrawiam. E, stop, czekaj, czekaj. Bardzo ważna informacja, która nie możecie ominąć. 7 stycznia odbędzie się live ze mną i Bartasem, gdzie pokażemy wam i obalimy mit tego, że nie potrzebujecie miliona w kontach fundowanych, żeby się wyskalować. Pokażemy wam jak cały taki proces skalowania wygląda na podstawie zebranych danych i obalimy tą bańkę pseudoznawców, którzy twierdzą, że musicie mieć 2 miliony w kontach fundowanych, milion w kontach fundowanych. Pokażemy wam relatywnie jak w skali czasu rzeczywiście wygląda skalowanie się poprzez wykorzystanie kfundowanych i porównamy to z własnym rachunkiem oraz jak taki proces przeprowadzić od a do z całkowicie za darmo. I uwaga, kolejna bardzo ważna rzecz. Jak wiecie powstało sportowe wyzwanie. W sportowym wyzwaniu, które ma miejsce u mnie na Instagramie, Instagram dżungla Pablo Podłoga, oznaczacie mnie i pokazujecie mi, że wykonujecie cały czas aktywność fizyczną, wykorzystując do tego Dungle App. I na tym spotkaniu również będą losowane dla was nagrody dla osób, które przystąpiły do tego challengeu. Także obowiązkowo zapiszcie sobie tą datę. Godziny jeszcze nie podaję. Zobaczymy jaka będzie wam najbardziej odpowiadać poprzez ankietę i zrobimy właśnie coś takiego. Także z okazji nowego roku, żebyście ruszyli leniwą pizdę, organizuję coś takiego. Zapraszam. >> Siemanko, tutaj Pablo. W tym materiale pokażę ci jak od zera dojść do regularnego zdawania kontundowanych oraz bycia profitowym traderem. W tym materiale zobaczysz dwie ścieżki rozwaju swojej, w cudzysłowiu, kariery tradingowej, żeby zrealizować ten zamierzony cel. Na samym początku zadajmy sobie jedno bardzo ważne pytanie. Czy trading jest dla ciebie? Jeśli przychodzisz do świata inwestowania, do świata tradingu z myślą, że to co będziesz robił będzie niesamowicie proste, nauczysz się jakieś metody handlu, kupisz jakiegoś bota tradingowego, wejdziesz na grupkę sygnałową, jesteś w błędzie, nie zarobisz. Trading to najbardziej konkurencyjna profesja na świecie. rywalizujesz nie tylko ze mną, ale rywalizujesz z osobami, które mają zbudowaną całą infrastrukturę życia pod to, żeby uzyskać przewagę na rynku. Rywalizujesz z funduszami hingowymi, które mają od 20 do 100 milionów i więcej dolarów, którymi zarządzają każdego dnia. Twoim zadaniem jest to, żeby zarobić na prawdopodobieństwie i w cudzysłowiu zabrać pieniądze od innej osoby, która zapewni płynność na rynku. To jest ciągła konkurencja z innym uczestnikiem na rynku. Taka jest prawda. I teraz, żeby w ogóle uzyskać przewagę w długim terminie, prawdopodobnie musi zajść całkowita transformacja ciebie jako osoby i musisz posiadać następujące cechy. Jeśli w ogóle chcesz się tym zajmować, jeśli myślisz, że to będzie proste, to nikt nie mówi ci, że to ma być proste i będzie proste, bo uwaga, nie będzie. Będzie wymagało od ciebie tego, żebyś był zdeterminowany, nie szukał drogi na skróty i był gotowy przede wszystkim, najważniejszy punkt, wykonać pracę nad samym sobą. Dlaczego pracę nad samym sobą? Słuchaj, bo możesz mieć najlepszy plan, możesz mieć najlepszą strategię, najlepszy sposób do zarządzania kapitałem, ale to ty nie będziesz prowadził dziennika tradera, to ty nie będziesz wykonywał odpowiedniej ilości backtestów, to ty będziesz wykonywał autosabotaż na swoim trading planie. to ty nie będziesz trzymał się jego zasad i to ty będziesz wpadał w overtrading i to ty będziesz popełniał błędy. Jeśli jesteś tego świadomy i twoje ego pozwala ci przyjąć, że 99% rzeczy, które wykonasz na rynku, będziesz musiał wziąć za nie odpowiedzialność ty, to możemy przejść dalej, bo wszystko co praktycznie zrobisz na rynku, jeśli popatrzysz na to z lotu ptaka, to będzie tylko i wyłącznie twoja wina i ty musisz wziąć za to odpowiedzialność. Jeśli wiesz, że sukces jest gwarantowany do momentu, dopóki się nie poddasz, możemy przejść dalej. Ścieżka A. Zaczynasz sam. Jak mówiłem wcześniej w punkcie o pracy nad samym sobą, trading to jest niesamowicie samotna droga, to ty musisz wziąć odpowiedzialność za każdą sytuację w życiu, która cię spotka. Powiem teraz coś bardzo niewygodnego. Jeśli mieszkasz dajmy na to z partnerką i teraz zaczniesz się 6 godzin gapić w wykres, który pokazuje graficzne przedstawienie ceny, to twoim obowiązkiem jest to, żeby wytłumaczyć drugiej osobie, z którą aktualnie żyjesz, czym ty się teraz zajmujesz i co ty w ogóle robisz i dlaczego teraz nie pielisz ogródka, tylko siedzisz przed wykresem i uczysz się tej danej rzeczy. To jest twój obowiązek. Nikt nie ma w obowiązku rozumieć tego, co ty robisz. To jest twoje zadanie, żeby to wytłumaczyć drugiej osobie. Twoja rodzina również będzie patrzyła na ciebie jak na pierdolonego debila i nie będzie wiedziała co robisz i to jest jak najbardziej w porządku i mają do tego prawo. I to ty musisz znieść ciężar tego, jaką decyzję poniosłeś. Tu już na samym wstępie chcę cię nauczyć odpowiedzialności za wszystko, co aktualnie będziesz robił, nie tylko w życiu, ale też w samym tradingu, bo to ty chcesz osiągnąć ten cel i to w twoim zadaniu jest poinformować najbliższe otoczenie, na którym ci zależy, o tym, żeby uniknąć w przyszłości, bo uwaga, jeśli pominiesz ten punkt, to w przyszłości to wróci jak bumerang, bo w przyszłości te osoby będą się pytały, co robisz, dlaczego nie poświęcasz im czasu i pojawią i nawarstwią się konflikty. Więc to w twoim zadaniu jest to, żebyś poinformował o tym, żebyś potem nie miał sytuacji, w której jesteś skupiony na tradingu, a ktoś się z boku rozprasza, bo jest jakiś konflikt, bo jest jakaś niemiła sytuacja. To wszystko będzie miało wpływ na twój trading. Tutaj myślę, że dosadnie pokazałem ci jak ważna jest praca nad sobą, nad swoim otoczeniem i nad higieną życia. Nad tym hasłem, które używam od lat, o czym mało osób w ogóle rozważa i mało osób jest świadome tego, o czym mówię, mówiąc higiena życia. Także zaczynasz sam. Musisz to zaakceptować. To jest samotna droga. Nikt nie będzie cię rozumiał, nikt nie będzie cię wspierał. Jesteś sam. Bierzesz odpowiedzialność za swoje czyny. Wszystko jest w twoich rękach i wszystko jest twoim obowiązkiem, żeby wytłumaczyć innym. Jeśli nie chcesz, nie są dla ciebie te osoby ważne, jak najbardziej nie musisz im tłumaczyć, ale przypominam to, bo wiele osób o tym zapomina i wiele osób ma dzisiaj problem z braniem odpowiedzialności za swoje czyny. Co możesz zrobić na samym początku? Na samym początku wybierasz strategię, wykonujesz back testing i podejmujesz decyzję o zakupie konta fundowanego. Rozbijmy trochę te trzy punkty, o których właśnie powiedziałem. Wybór strategii. Jaką strategię wybrać? Czy jest najlepsza strategia? Jakiej strategii ja korzystam? Ja korzystam ze strategii Shockobons. Teraz strategia to jest z 10% sukcesu. Znormalizujmy to, że strategia nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, co ty z nią zrobisz. I co mam na myśli? Możesz mieć najprostszą strategię, dajmy na to, że będzie to podstawowa analiza techniczna, nie wiem, faleliota, gartleje, SMC dziki, węży, ICT Fer, value gapy, między pośladami tych metod jest od zajebania. Naprawdę te nazwy nie mają w sobie nic magicznego. Twoim zadaniem jako tradera jest wykonanie back testingu, zebranie odpowiedniej próbki danych i następnie na podstawie odczytania tych danych podjęcie decyzja o zakupie konta fundowanego. I teraz jak podjąć decyzję o zakupie konta? Decyzję o zakupie konta i każdą decyzję jako trader nie podejmujesz na podstawie wydaje mi się, że tylko na podstawie statystyki i na podstawie danych. Jeśli na back testingu wychodzi ci, że metoda jest profitowa, ma dajmy na to dodatnie RR, ma dobry win rate, sprawdziłeś risk of ruin tej metody, maksymalny draudown, który jesteś w stanie osiągnąć, dajmy na to, na próbce 400 transakcji i jesteś w stanie z odpowiednim zarządzaniem kapitałem, dajmy na to ryzykowaniem od 1 do 2% na transakcję zdać konto fundowane w przeciągu 30 dni lub w przeciągu x czasu. Po prostu jesteś w stanie to zrobić czy to pięciu, sześciu, czterech miesięcy. Nieważne, naprawdę nie ma to znaczenia. Możesz zdawać je długo bądź niedługo. To wszystko zależy od strategii. Jest to bardziej zaawansowany temat. O tutaj mówię o strategii samego zdawania kontowanych. Jeśli chciałbyś więcej na ten temat posłuchać, odsyłam cię do darmowej społeczności, w której znajdziesz 30 godzin darmowego kursu. Link masz w opisie. Tak, to jest za darmo. Wchodzisz, klikasz, tyle. Nic więcej. Okej, nie ma tu żadnego haczyka, nic więcej. Wchodzisz, jesteś, masz kanał Pablo, na którym dokumentujes swoje transakcje. Masz kanał darmowe kursy, gdzie masz całą playlistę darmowych kursów. Masz kanał materiały, gdzie lądują, uwaga, ekskluzywne materiały tylko i wyłącznie dla osób, które są w darmowej społeczności oraz kanał mentalny, gdzie dzielę się takimi radami jak wcześniej, czy to o właśnie informowaniu bliskich o tym, co robisz i wielu, wielu innych, jeśli chodzi o kontekst tradingowy i nie tylko. I uwaga, ta społeczność będzie się niedługo całkowicie zamykać i osoby, które znajdują się w darmowej społeczności będą za to wynogradzone. Jako taki mały spoiler powiem ci, że powstanie niedługo tam kolejna darmowa sekcja, w której będę publikował regularnie swoje przeglądy rynków, całkowicie za darmo, gdzie będę pokazywał ci, co obstawiam, jak analizuję i co rozgrywam na rynku oraz na co obstawiam swoją kasę. Przejdźmy dalej do punktu. Błędy początkujących i stratnych traderów. Bardzo dużo osób, które popełnia podstawowy błąd, zmienia strategię co miesiąc. Te wszystkie błędy omawiam w darmowych kursach i w moich materiałach na YouTubie. Jeśli znacie mnie, znacie moją twórczość, to wiecie o czym mówię. Zmieniać strategii co miesiąc to jest najgorsze co możecie zrobić. Macie być mistrzem w stosowaniu jednego narzędzia. Jeśli decydujecie się w tradingu używać młotka, używajcie młotka tak długo, aż młotek po prostu albo nie będzie profitowy, albo ulepszycie młotek na podstawie backtestów, na podstawie zbierania danych, że na początku dajmy na to młotkiem bijecie 1 do d, nie RR. Potem zauważacie, że w sumie trjy chodzą wam średnio na 1 do 3,5 i w sumie zoptymalizowanie systemu zbierania tych profitów do 1 do3 byłoby znacznie bardziej profitowe w długim terminie. W taki sposób macie podejmować decyzję o zmianie strategii bądź o zmianie szczególnego parametru. W momencie, w którym zmieniacie nawet jeden parametr taki jak nie wiem wchodziliście z 50 Fibo, a teraz wchodzicie z 618, to jest całkowita zmiana strategii. I już w ogóle jeśli chcecie rozgrywać w taki sposób, to nawet powinniście stworzyć dlatego osobny rachunek, okej? Dla tego setupu, bo statystyka wam się będzie rozjeżdżać. Bardzo ważne jest to, żebyście setup traktowali jak schemat uderzenia. Macie setup, dajmy na to, który składa się z przykładowo. Gracie z 618 Fibo, jakaś tam jest linia trendu i Magdi, nie? To jest jakby wasz setup. To mówię, ja tu używam przykładów. Jeśli ktoś jest na tyle świadomy i posiada taką wiedzę, żeby wykorzystać to, co mówię, to sobie z tym poradzi. Jeśli nie, no to zapraszam do innych materiałów, w których doskonale to wszystko omawiam i nauczę cię jak to robić i jak to rozumieć, bo może teraz mówię dla ciebie językiem hobbitów. Jeśli masz tego świadomość, no to będzie ci w zupełności wystarczyło to, co teraz powiedziałem, do tego, żeby uzyskać przewagę i mieć świadomość tego, że najmniejsza zmiana w metodzie, czyli jeśli potwierdzenie i model wejścia z magii zmienisz na świecę objęcia, to cała strategia się wypierdala i każdy setup to jest jedno uderzenie i każde jedno uderzenie ma swoją skuteczność oraz swoją częstotliwość występowania oraz swoją statystykę. I bardzo fajnie jest to sobie podzielić i osobno zbugt testować, bo wiele osób w momencie, w którym wykonuje back testing, miesza wszystko w jedno, nie? Czyli macie pięć setupów, pięć setupów back testujecie, ale w ogóle nie zbieracie danych na temat tego, dajmy na to setup 1. Ile to było proste moich transakcji? 12 90 To w sumie co? Zbak testowałeś w 90% jeden setup, a rozgrywałeś ich pięć, bo inne się nie pojawiły. Rozumiecie o co chodzi? To nie jest odpowiednie zbieranie danych. To jest bardzo proste zbieranie danych. To troszkę jest tak jakby policzyć średnią. Ja jem kapustę, wy mięso. O, podzielmy na dwa średnio statystycznie wpierdalamy gołąbki. No tak się nie zbiera danych. Myślę, że jest każdy kto rozumie matematykę jest tego świadomy. Nie wiesz czy w ogóle strategia działa. Często używasz czegoś popularnego z internetu, a twój mentor co chwila pokazuje ci nową złotą strategię. Jak sami możecie popatrzeć na YouTubea, bardzo dobrą popularnością cieszą się filmy, gdzie ktoś pokazuje swoją strategię. Jednak jeśli prześledzicie ich kanał, to ta strategia zmienia się praktycznie co dwa miesiące. Jest to nic innego jak zwykłe zainteresowanie was czymś nowym, czymś niesamowitym, żebyście kupili złotą strategię VIP, która zapewni wam niezależność finansową. Jeśli szukacie już wiedzy od jakiegoś innego tradera, zwróćcie uwagę, czy on handluje tym samym od lat i ewentualnie są tam delikatne kosmetyczne zmiany, czy jest to wymyślanie koła na nowo pod to, co jest modne, bo trendy w branży tradingowej wracają jak w fitnesie. jest moda na dietę keto, raz jest moda dietę, na dietę High Carp i tak samo jest w tradingu. Teraz jest moda na płynność ICT SMC, wcześniej była na falę i podstawową analizę techniczną i zaraz znowu wróci podstawowa analiza techniczna pod zmienioną nazwą Price action Technic analy coś tam 3000 i znowu koło na nowo. Jestem w tej branży od lat, więc wiem z czym to się je. Nie ma nic nowego. Uważajcie. Po czasie i na tłoku strat możecie się wypalić. Nie masz ludzi, którzy cię wspierają. Trading to niestety samotna droga. To jest bardzo częsty problem, że w momencie kiedy wam nie wychodzi to stawiacie się w roli ofiary. O przejebałem pieniądze. Ale tragia. No stary, no jeśli wchodzisz w trading to musisz być przygotowany na to, że przejebiesz pieniądze. Pytanie, czy stawiamy cię w roli ofiary, czy stawiamy cię w roli osoby, która ma osiągnąć zamierzony rezultat? I teraz każda porażka w tradingu, każda seria strat, każda seria stop losów, każda seria sabotażu swojego planu, nie trzymania się swoich założeń, niedotrzymywania sobie słowa, to oczywiście twoja wina i oczywiście jest to również bardzo cenna informacja od wszechświata, jeśli masz odpowiednie nastawienie do tego, żeby ją wykorzystać. Co mam na myśli? W momencie, w którym dostajesz stop losa, nie denerwuj się, nie rzucaj myszką, nie biegaj po pokoju jak małpa. Mimo że na log na logu dżungli masz goryla. To fajnie jakbyś usiadł jak ten najsilniejszy King Kong z dżungli, podrapał się po głowie jak goryl, zjadł banana, który obniży twój kortyzol i pomyślał: "A co mogę się nauczyć z tego, że w tym momencie straciłem pieniądze? Może nie trzymałem się planu, może to był stop los zgodny z metodą?" Bo nie każda strata pieniędzy na rynku jest równoznaczna z tym, że popełniłaś błąd. Podam ci przykład. Jeśli trzymałeś się planu, wszystkie warunki były spełnione. Wszedłeś w pozycję i poszła stop losa. Wracamy do punktu pierwszego, który mówiłem na początku filmu. To jest zarabianie na prawdopodobieństwie. Więc prawdopodobne jest to, że nawet jeśli zajmiesz transakcję według trading planu, to dostaniesz stop losa. I to jest normalne. Teraz pytanie, trzymałeś się planu czy nie? Bo jeśli nie trzymałeś się planu, możesz być na siebie zły. Natomiast jeśli wykonałeś wszystko odpowiednio, cała checklista była spełniona, wszedłeś w transakcji, dostałeś stop losa, to zrobiłeś dobrze. Odwróćmy tą sytuację. W momencie, w którym nie trzymałeś się planu, otworzyłeś pozycję na zasadzie: "Wydaje mi się", Trump wyszedł, pierdnął i cena poszła w górę i zarobiłeś pieniądze. Zrobiłeś dobrze czy nie zrobiłeś źle? Uwaga, powieliłeś jeszcze swój problem. Dlaczego? Bo zarobiłeś pieniądze w błędny sposób. Dostałeś nagrodę za coś, co było niepoprawne. I teraz w twoim mózgu jest zakodowane to, że w momencie, w którym nie trzymasz się planu, możesz zarobić pieniądze na rynku. I tak możesz. I tak prawdopodobnie jak nie będziesz trzymał się planu przez miesiąc, dwa, trzy, możesz zarobić na rynku. Tylko pytanie, chcesz zarobić przez miesiąc, czy chcesz zarobić przez lata? Bo żeby zarabiać regularnie na rynku, to przez lata musisz mieć taką samą postawę do rynku. Czyli przychodzisz do niego z założonym planem, sprawdzonymi założeniami i konsekwentnie powtarzasz daną czynność, dany schemat, dany setup. To jest statystyka. konsekwentnie wykonujesz ten sam cios na rynku. Okej? Trenujesz ten jeden cios i ten jeden cios wykonujesz. Wchodzi, nie wchodzi, wchodzi, nie wchodzi. I to w długim terminie daje ci przewagę, że jesteś powtarzalny, a nie losowy. Rynek jest wystarczająco losowy, że nie jest nam potrzebna tutaj dodatkowo twoja losowość na podstawie humoru tego, jak ty czujesz, że dzisiaj zachowa się USDJPY. Okej, to jest niesamowicie ważne. Jeśli jednak sprawdzisz swoją strategię, jesteś pewny siebie, przychodzi czas na konto fundowane, czyli spełniasz wszystkie warunki. Miecisz się w drawdownie, mieścisz się w Risk of Ruin, twoje RR jest dodatnie, twoi winrate niekoniecznie jest dodatni, ale RR to wyciąga i tak dalej. Możesz przejść do FTMO. FTMO to jest tylko przykład. Ja nie pracuję z tą prop firmą, żeby nie było tutaj żadnych kwiatków. również od w sumie roku informuję was o zagrożeniu jakie wiąże się z handlem w prop firmach które zmieniają zasady już nie są tak że tak powiem otwarte w dawaniu payoutów są coraz bardziej rygorystyczne. O tym również nagrałem osobny materiał na moim kanale do którego ci teraz odsyłam żeby ten materiał nie trwał dwie godziny. Zdajesz pierwszy etap na którym musisz wykonać 10%. Zdajesz drugi etap na którym zdajesz 5%. Jeśli nie wiesz teraz o czym mówię, nie wiesz czy są konta budowane naprawdę odsyłam cię do innego materiału, żebyś nie pisał w tym momencie pod tym filmem komentarza, jak to działa i tak dalej, bo na to wszystko masz odpowiedź i nie ma to sensu. Gdy takie konto zdasz, celujesz w zrobienie wypłaty, czyli payoutu. Twój payout powinien wynosić od 2 do 5%. Robisz wypłatę i dostajesz zwrot za zakupiony challenge. Challenge dajmy na to kosztował 400 €. dostajesz 400 € za zakup challengeu i dajmy na to zrobiłeś 2% z konta fundowanego, na którym profit Speed było to 90% na przykład było to konto na 100 000 $arów, czyli masz dwójkę z hakiem dla siebie. 2500 do$larów jest to około 10 000 zł na polskie. Za te pieniądze kupujesz kolejny challenge lub wpłacasz te środki na swój rachunek własny i w taki sposób się skalujesz i przechodzisz dalej. Takich kontowanych możesz mieć kilka. Możesz je podpiąć sobie trade z connectem i kopować transakcje. Wtedy zamiast zarządzania jednym kątem handlujesz na jednym koncie w wysokości 100 000 $arów. Transakcja kopiuje ci się na drugie konto, które dajmy na to jest na 200 000 $arów i w tym momencie robiąc 3% masz 3 x 3 9000 $ar z właśnie tych dwóch kont i w taki sposób się skalujesz. Oczywiście 9000 $ar jest to bardzo duża skala w porównaniu do tego jaką kwotę wpłacasz za te konta, bo te, bo te dwa konta będą cię kosztowały w granicach, nie wiem jakie są teraz ceny dwusetek na FTM, bo tam jest to euro, ale załóżmy, że plus minus 1800 $ar, czyli 1800 $ar jeśli doprowadzisz do wypłaty, dostajesz zwrot w postaci 1800 $ar za zakup challengeu plus jeszcze tą różnicę, którą zarobiłeś na rynku, czyli ponad 10 000 doarów. Jak sobie przeliczysz stopę zwrotu w kontekście tego ile wpłacasz a ile możesz wyciągnąć jest to najlepszy sposób do skalowania się w dzisiejszych czasach i jako trader zdanie konta czy zrobienie wypłaty nie oznacza, że jesteś profitowym traderem. Tutaj zaznaczmy to jasno. Wiele osób ma następujące przekonanie i sposób myślenia. To przerobiłem na masie podopiecznych, z którymi współpracuję. z dali konto fundowane. Wszędzie napis Funded Trader, założony nowy Instagram Fund and Trader, managing One Million dollars in propf wchodzi do Żabki. Na czole napisane: "Jestem fundowanym traderem, kasjerka się patrzy na niego jak na debila i tak dalej". To, że znałez konto fundowane nie oznacza totalnie nic. Dalej jesteś chujem do szczania. W momencie, w którym nie masz kilkuletniego statementu, nie zarabiasz regularnie na rynku, nie jaraj się tym. Prawdopodobnie to konto fundowane stracisz w przeciągu od jednego do dwóch do trzech miesięcy i to jest jak najbardziej okej. Konto fundowane to nie jest coś z czym się żenisz. To jest coś co wykorzystujesz jako narzędzie do skalowania. Co wytłumaczyłem ci tutaj? Jeśli byłbyś zainteresowany całym skalowaniem, na darmowym Discordzie znajduje się ebook, który nazywa się Siła skali, gdzie doskonale pokazuje ci siłę wykorzystania kontowanych oraz robienia nawet głupich 3% miesięcznie w skali lat, bo z tak w takiej perspektywie musisz patrzeć. I tu przechodzimy do następnego punktu, czyli liczy się długi termin, okres na przykład roku, a swoje umiejętności sprawdzisz na regulowanych brokerach, gdzie masz swój track record, czyli widzisz ile dokładnie procent robisz w skali miesiąca oraz jaki jest twój maksymalny drauddon. Posiadając taki statement, możesz uzyskać inwestora zewnętrznego, który powierzy ci swój kapitał do handlu. Przykładowo w dżungli, czyli w mojej społeczności, której współpracuję, oferuję fundowanie najlepszych traderów, którzy mają taki statement swoim kapitałem, nie kątem fundowanym i rozdaniem challengeu za 500 arów, tylko realną wpłatą pieniędzy do zarządzania tym osobom. Jest to tylko dla osób, które są wewnątrz społeczności. I to jest ścieżka numer jeden, którą właśnie chciałem ci przedstawić. W jaki sposób możesz dojść do zostania profitowym traderem? Siemanko, tutaj Pablo. W tym materiale powiem ci jak odpowiednio wykorzystać firmy prop tradingowe w 2026 roku. Jest to materiał typowo dla początkujących. na samym początku tego materiału zrobię to tak jak w ostatnim tego typu materiale. Opowiem wam o samych zaletach propadingu, jak on pięknie nie wygląda na papierze, a potem wypruję flaki z całego propadingu i pokażę wam na co uważać, na czym musicie się skupić i czy ten system rzeczywiście jest taki piękny jak wam się wydaje i jak przedestawiają go właśnie firmy na papierze. Ja jestem Pablo. prop tradingu siedzę od ponad czterech lat. Także pokażę wam jak wygląda cały ten system i jak odpowiednio go wykorzystać na podstawie mojego doświadczenia i na podstawie doświadczenia mojej pracy z podopiecznymi, którzy wykorzystują ten system do skalowania się. Oglądajcie ten materiał bardzo uważnie. W nim będzie bardzo dużo niuansów, bardzo dużo ciekawostek, o których nie wiecie na temat prop tradingu oraz kilka prezentów dla wytrwałych, którzy dotrwali do końca i obejrzą cały ten materiał. Czy jedziemy z tematem? Prop trading, czyli jak handlować nie swoją kasą. Brzmi to zajebiście, brzmi to pięknie. Zaraz do tego przejdę i wytłumaczę to krok po kroku. Czym są propy? Jak działają i który typ wybrać na start? Czym w ogóle jest prop firma? Firma daje kapitał, ty dajesz umiejętności. Brzmi to pięknie, czyli wy handlujecie kasą, którą daje wam zewnętrzna firma do zarządzania. Zarabiacie różnicę, dostajecie z tego 80%, firma dostaje 20 lub nawet 90% bierzecie wy, a 10% dostaje prop firma. Te procenty i ten podział zysków zależy od firmy, którą wybierzecie, ale na spokojnie do tego później. Bardzo dużo jest niuansów, o których ludzie nie wiedzą. Jak to działa krok po kroku. Na początku jak wygląda sam schemat? Płacicie za challenge, zdajecie etap pierwszy, w którym musicie spełnić poszczególne wymagania. wykonać cel zysku, czyli na przykład ugrać 8% w pierwszej fazie, trzymać się limitu straty, nie jesteś poniżej określonego drawdownu. Trzy, zdajesz etap drugi, jakby macie dwa etapy. Okej, zdajecie pierwszy etap, potem macie drugi etap, który jest jakby weryfikacją i na czwartym etapie dostajecie konto fundowane. To konto Live, z którego już jak zarobicie na nim pieniądze, to możecie wypłacić swój procent zysku. Oczywiście tutaj bardzo ważna rzecz, każdy z tych kont jest kontem demo. Firmy propradingowe to jest nic innego jak schemat poni. Jeśli zaciekawiło was to, co teraz powiedziałem, to warto, żebyście odwiedzili mój kanał i od czterech lat omawiam jak działają firmy pradingowe, jak ja je wykorzystuję. Oczywiście niektóre filmy i niektóre informacje wymagają odświeżenia, bo firmy propadingowe niezwykle szybko zmieniają swoje zasady ze względu na to, że jest to system, w którym wy wpłacacie pieniądze do proby. 99% osób uwala konta i zostawia te pieniądze w tej firmie. A jeśli jesteście zyskownym traderem, dojdziecie do tego piątego punktu, czyli do momentu, w którym dostaliście już konto live i możecie wypłacić swój procent zysku, to wy nie dostajecie pieniędzy zarobionych na rynku przez firmy propadingowe i przez traderów, którzy u nich są, tylko dostajecie procent zysku od ludzi, którzy upierdolili konto i zostawili w puli kapitał. Rozumiecie o co chodzi? Jest pula, do której wpłaca 99% osób, która wpłaca tam pieniądze, nie zdaje konta fundowanego. Te pieniądze tam zostają. Wy dostajecie pieniądze z tej puli, jeśli dojdziecie do piątego punktu, czyli do momentu, w który macie konto live i możecie wypłacić swój zysk. W tych materiałach dokładniej to opisuję i dokładniej o tym mówię, jeśli kogoś by to zainteresowało. Podatek, uwaga, to nie są zyski kapitałowe, to nie jest podatek belki. Dobra, nie handlujecie swoim kapitałem i nie odprowadzamy od tego podatku belki jak w przypadku zwykłych zysków kapitałowych na giełdzie u podstawowego brokera, gdzie po prostu wpłacacie swoje środki do brokera, zarobiliście dajmy na to w roku 40, 20, 30%, wypłacacie na koniec roku, odprowadzacie podatek belki. Nie, tutaj się tak tego nie rozlicza. Omawiam to szczegółowo w innych filmach. Jeśli czegoś nie wiecie, zawsze możecie do mnie napisać na Instagramie pablo.dżungla. Tam wam odpowiem lub podam wam doradcę, który ogarnia właśnie prop trading. Krok pierwszy. Opłata jednorazowa zależnie od wielkości konta. Krok drugi, musi zrobić cel na przykład 8% nie łamiąc limitów. Krok trzeci zwykle łagodniejszy cel, na przykład 5% firmy Futures. Krok czwarty konto realne albo demo z realnymi wypłatami. Krok piąty, payout co tydzień albo co dwa tygodnie, zależnie od firmy. Dobra, tutaj myślę, że jest prosto. Jeśli ktoś chciałby oczywiście zagłębić się czym są firmy futures, to oczywiście zaraz do tego przejdę. Złamiesz limit dzienny albo maksymalny albo maksymalną stratę na koncie. tracisz konto, płacisz za nowy challenge. Okej, czyli za każdym razem, kiedy złamiecie zasadę typu macie maksymalnie w ciągu dnia nie uzyskać 3% straty na kapitale, tracicie konto, konto jest wyłączane, musicie kupić je od nowa. Zasady tam są niezwykle sztywne, dlatego warto policzyć swoje risk of ruin oraz cofnąć się do wcześniejszego materiału, gdzie pokazałem wam jak tworzyć całą strategię pod właśnie firmy propreningowe i jak sobie wyliczyć metodę zarządzania kapitałem właśnie pod rozgrywanie na propach. zasady, które palą konto. Tutaj pokrótce też wam omówię w jaki sposób najczęściej ludzie tracą konta. Także przejdźmy tutaj jeśli chodzi o zasady daily drawdown, czyli ile możesz stracić w jeden dzień. Zwykle jest to od 3 do 5%. Zależy to od rodzaju konta, zależy to od firmy. Nie da się określić sztywno, że jest to zawsze tyle. Okej, czytajcie regulamin. Macie chpt, macie clouda, którego tak kochacie, uważacie za niezwykle użyteczne narzędzie. Wykorzystajcie to, prześwietlcie ten regulamin, zapytajcie go, wklejcie mu stronę i tak dalej. Jeśli nie chce wam się tego czytać i jesteście leniwi. Okej, maksymalny drawną, czyli ile łącznie możecie stracić na koncie. Okej, to jest zazwyczaj od 8 do 10%. Spotkałem się też również z 5%, ale jest to na kontach jednofazowych. Teraz o co chodzi, bo ktoś może nie rozumieć. Stracić dzień 45% albo łącznie 8 10. Czyli dajmy na to, macie 10 strat pod rząd po 1% przez 10 dni tracicie konto. Okej, po 10 dniach, jeśli w każdy dzień zrobiliście stratę 1%. Okej, tutaj ważne jest to, żeby sprawdzić czy dany prop liczy łączną stratę bądź dzienny draon na podstawie equity czy na podstawie balansu, który macie na koncie. Czym jest equity, czym jest balance? Wpiszecie sobie w Google, będziecie wiedzieli. Nie chcę po prostu, żeby ten film trwał bardzo długo, bo ja mam tendencję do tego, żeby opowiadać za dużo. Wiem, że część osób lubi jak gadam, ale myślę, że większość jednak nie będzie chciała, żebym opowiadał tutaj tego typu rzeczy w tym materiale. Profit target. Ile musisz w cudzysłowiu zarobić, żeby zdać takie konto? Consistency rule to jest jeden dzień nie może być zbyt dużą częścią zysku na przykład w przypadku firm futures. Bądź na przykład musisz zająć określoną liczbę pozycji przez określony czas, czyli na przykład musisz mieć minimum trzy pozycje w przeciągu, dajmy na to tygodnia. Też są takie zasady. No naprawdę to zależy od propa. Często też jest na przykład zasada, w której musicie po jakimś okresie nieaktywności na koncie, czyli daim na to zrobiliście yyy 8% już macie jakby zdaną, musicie minimum być na koncie fundowanym 3 c dni i wtedy na przykład musicie następnego dnia otworzyć mikrol jakimkolwiek walorze, żeby zaliczyło wam jakby, że odbębniliście dzień tradingowy. Tu wszystko zależy na dobrą sprawę od, tak jak mówię, firmy prtradingowej. to musicie sami przeczytać i się dowiedzieć, no bo nie będę wymieniał każdej firmy pradingowej jakie ma zasady. Tak jak mówię, te zasady są ruchome, dlatego niezwykle istotną rzeczą jest to, żebyście sprawdzali regulamin danego propa, bo to, że on danego tygodnia jest taki, to nie znaczy, że on jutro nie będzie inny. Tak niestety jest. Firmy propadingowe nie są tak fajne jak kiedyś. Kiedyś tych zmian nie było tak dużo ze względu na to, że sam biznes był mniej popularny i nie musieli tak kombinować, żeby jak najmniej osób zdawało te konta. Teraz w momencie kiedy świadomość raiderów jest o wiele większa, większość osób wie czym są backtesty, jak że tak powiem, budować strategię pod propy, jest w stanie wypłacać z propa, przez to co prop się zabezpiecza, no bo jest to piramida poni. Także tutaj jeśli nie będzie w pieniędzy, wystarczająco pieniędzy w puli, no to nie będzie wypłat. w momencie jak nie będzie wypadł to firma upada i się zwija. Bardzo dużo firm prop tradingowych poupadało za czasów kiedy ja właśnie się eskalowałem czy to MFF czy to TFF i wiele wiele innych firm pro tradingowych, które wtedy szczytowały. Warto na to po prostu uważać. Jeśli chcecie nagram wam materiał kiedy spodziewać się, że dany prop upadnie. Teraz kapitał bez własnego ryszyka. Tracisz maksymalnie opłatę za challenge. Nie oszczędności. To jest oczywiście plus. Skala trejdujesz 100000 dolarów zamiast 2000 dolarów. ten sam procent to inne pieniądze. Dyscyplina wymuszona zasadami. Limity uczą zarządzania ryzykiem lepiej niż własne konto. Skalowanie po dobrych wynikach kupujesz kolejne konta i możesz wyskalować się znacznie szybciej. Cały schemat skalowania omawiam szerzej na moim Discordzie. Link znajdziecie w opisie. Tam macie ebooka, siła skali do odebrania, w którym poznacie tajniki tego, jak wykorzystać jeszcze bardziej firmy propradingowe z bardziej podejściem matematycznym, z z podłożonymi liczbami do tego, żeby wykorzystać je właśnie do skalowania się jako trader. Mało osób o tym mówi, bo 99% osób, które mówi wam o prop tradingu, jedyne co robi, to zarabia na afilacji. Jak sami wiecie, ja nie współpracuję z żadną firmą propingową, także tutaj nie musicie się o to martwić. Podział futures kontra CFD. CFD na przykład firmy takie jak FTMO, Funded Next, ta piątka Fers Future Stopstep Apex, Luis CD teraz, który jest bardzo popularny też sieka bardzo dużo promocji. Futuresy stały się teraz bardzo popularne przez nawet próg wejścia, które są są delikatnie tańsze. Tam macie opłatę często miesięczną za wejście. Tutaj wam pokażę różnicę między nimi. Najpierw od standardu, który jest od lat i potem poruszę tutaj firmy futuresowe. Jak działają? Handlujesz instrumentami na forexie, indeksach, złocie, krypto. Zwykle model dwuetapowy challengeu plus weryfikacja, czyli macie zazwyczaj tam system, musicie ugrać profit target 10%, w drugiej fazie 5% i dopiero macie konto live. Dla kogo? Jeśli trejdujecie na Forexie, trejdujecie złoto, czyli surowce, chcesz mieć dużą elastyczność instrumentów, chodzić z małym budżetem, challenge jest tańszy z perspektywy czasu, bo w przypadku na przykład topstepu jest to opłata miesięczna. Plusy, niski próg wejścia, ogromny wybór instrumentów, wysokie splity zysku, często 80 90 minusy. Rynek CFD nieregulowany centralnie jakość firm bardzo różna. Spready, słapy zjadają wynik. Część firm zmienia zasady albo znika. Modele demo. Nie handlujesz na realnym rynku. Teraz propy futures, top step i podobne. I jak działają? Handlujesz kontraktami terminowymi na realnej giełdzie CMI. Instrumenty takie jak S&P, NASDAQ, GC. Często model jest jednoetapowy. Rozliczenie w tikach, nie w pipsach. Dla kogo? Trdziesz indeksy albo surowce, handlujesz intraday, zamykasz pozycje na koniec dnia. Plusy: realna giełda, realna płynność, przejrzyste koszty, prowizja za kontrakt, brak spreadów jak w CFD, rynek regulowany, minusy. Consystency rule, twój zysk na przykład nie może przekroczyć 50% profit targetu, mniejszy drawdown 4%. Różnice są niewielkie, ale są istotne i warto, żebyście o nich wiedzieli w przypadku, kiedy decydujecie się na handel. Okej. Także jeśli chodzi o dalszą część, zanim zapłacisz za challenge, zdecydowana większość osób nie zdaje pierwszego challengeu. Opłata przepada, to realny koszt, nie inwestycja. Model biznesowy 99% firm opiera się na opłatach, to co mówiłem, nie na twoich zyskach. Bez działającej strategii. Prop nie naprawi tradingu, tylko przyspieszy twoją stratę. Teraz czysta matematyka. 99% osób dosłownie to są dane z firmy MFF 99% czy tam 94 już nie pamiętam bo tych jakby danych było bardzo dużo 99% osób które kupuje challenge w firmie go nie zdaje 1% przechodzi tą podwójną weryfikację a pół% doprowadza do wypłaty pół% doprowadza do wypłaty dlatego ten system działa bo 99% osób które w ogóle wchodzi w prop trading nie jest gotowa na prop trading. Bardzo często są to ludzie uzależnieni od hazardu. Bardzo często są to ludzie, którzy nie posiadają żadnej metody i traktują to po prostu jak zwykły hazard, a nie inwestycje, nie narzędzie do skalowania. Znam masę osób, które do mnie przychodziły na współpracę, które potrafiły okłamywać żonę, siedzieć dajmy na to w samochodzie i handlować na koncie fundowanym, przepalając setki tysięcy złotych po 30, 40, 50, czasami 100 000 zł potrafili wydać na konta fundowane. Ostatecznie żadnego nie zdali, nawet nie doprowadzili do jednej wypłaty. To co poruszałem we wcześniejszym filmie, jak jedno konto fundowane może zmienić wasze życie. No właśnie może tylko jeśli podejdziecie do tego w odpowiedni w sposób, a wiele osób, które wchodzi w konta fundowane widzi już ten zysk, nie dajmy na to, że wypłacacie 5000 $arów czy gdzieś tam 25 000 zł wpada wam na konta, normalnie zarabiacie piątkę na etacie. No jest to niesamowita skala i dosłownie zyskujecie pół roku życia y dzięki głupiej firmie prop tradingowej w porównaniu do waszej pracy na etacie. Także ludzie bardzo często popadają w obsesję na punkcie zdania tego konta fundowanego i robią z niego bożka. Modlą się do niego, wchodzą do czapki z napisem jestem fundowanym traderem i myślą, że coś znaczą na świecie, nie? Tego typu rzeczy widzę od lat. Tym bardziej jak ten model biznesowy jest teraz o wiele bardziej popularny. Bardzo dużo osób reklamuje się Funded Trader 20 milionów w kontach fundowanych. Nie no i 20 milionów w kontach fundowanych jest ze współpracy z propem, który aktywował mu jakby konta i tyle, nie? I na dashboardzie dał mu, że jest profitowy. I tego typu rzeczy się dzieją. Tego typu propozycje są wysyłane na mailu, żeby reklamować danego propa i i wiele, wiele innych rzeczy. Mogę wam to powiedzieć z autopsji patrząc na mój kanał i na popularność jaka jaka jest. Jak wiecie, ja w to nie idę. Robię to, co robię od lat i skurwić się nigdy nie skurwię. Jak zacząć rozsądnie? Miej strategię z historią. Sprawdź zasady konkretnej firmy. Zacznij od najmniejszego konta. Traktuj challenge jak egzamin nie jak okazję. Skaluj dopiero po pierwszych wypłatach. Celem nie jest zdać challenge. Celem jest utrzymać konto i wypłacać regularnie. Teraz trochę psychologii. W momencie, w którym przychodzicie do propa i patrzycie na konto proptradingowe, to nie jest wasza żona na całe życie. Znormalizujmy to, że to jest narzędzie do skali, bo masa osób, czy to moich podopiecznych, zda pierwszego propa i Pablo, tak zdałem konto fundowane. Ja pierdolę, ale jestem kozakiem jebanym. Nie, super, gratulacje, że zdałeś to konto fundowane, ale zawsze mówię nie ciesz się, bo w przeciągu jednego do dwóch miesięcy prawdopodobnie je upierdolisz. Ale jak to? Dlaczego i dlaczego ty tak mówisz? żebyście zaakceptowali to, że to nie jest wasza żona na całe życie to konto fundowane w FTO TMO czy w innym Topstepie, tylko to jest narzędzie. Wy macie stamtąd wypłacić, uzyskać procent do skali. Przykład kupujecie konto na FTMO za 500 €. Dostajecie zwrot za challenge w przypadku kiedy doprowadzicie do wypłaty, czyli dostajecie zwrot tego 500 € które za które kupiliście challenge i dajmy na to wypłaciliście 3000 $arów. Macie łącznie ponad 16000 zł, a zapłaciliście za te 16000 zł 500 euro. To jest skala. nie zrobilibyście tego na swoim kapitale, chyba że zarządzalibyście nim wy, nieodpowiedni sposób, ryzykując po bardzo dużo procent na transakcję. to wam znacznie przyspiesza z perspektywy lat proces skali jako trader. Przykład z autopsji. W momencie, w którym ja wypłaciłem 300 000 zł z wykorzystaniem firm prop tradingowych, to dla mnie była ogromna skala i waszym celem też jest doprowadzić do tego, żeby wypłata z propa zmieniała całkowicie wasz depozyt jako trader, żebyście mogli przejść w długim terminie na własny rachunek, bo uwierzcie mi, z perspektywy lat nie ma nic lepszego niż handel na własnym rachunku. Dlaczego? Już wam tłumaczę. Efekt kuli śnieżnej. Jeśli jesteście na swoim rachunku, nie będziecie się musieli martwić, że musicie zamknąć tradea przed newsami, bo tak mówi wam zasada na FTMO. W przypadku na przykład nie wiem konta, które nie jest kątem swing. Nie będziecie musieli się martwić o to, że wasz dowdown może osiągnąć maksymalnie 10%. Możecie ryzykować więcej na swoim rachunku, możecie ryzykować 23% na transakcję i skalować to konto tak jak skaluje się. Możecie podejść inaczej do wypadł. Dajmy na to wypłacacie 50% zysku, a resztę zostawiacie na swoim rachunku, żeby dalej skalować swój rachunek. Ten rachunek rośnie. Zaczynaliście od, nie wiem, 10 000 do$larów, po roku macie 40, 50, 80 000 do$arów. Widzicie jak to konto realnie rośnie, jak zarządzacie coraz większą ilością pieniędzy, które w każdym momencie możecie wypłacić, które możecie zreinwestować w osobny portfel tradingowy, w osobny portfel inwestycyjny, w osobny portfel, na którym dajmy na to handlujecie inną strategią. to w przyszłości zobaczycie jaki będzie wam dawało fun w tradingu i jak będziecie sobie mogli fajnie mikro zarządzać tym. Oczywiście śmiesznie brzmi dla kogoś fajnie mikro zarządzać pieniędzmi, ale jeśli naprawdę zaszliście tak daleko w treningu, no to nie ma co ukrywać, jest to trochę też jakby wasze hobby, trochę wasza pasja. Na pewno musicie to lubić według mnie. Takie rzeczy naprawdę będą wam dawały radość z samego procesu znacznie bardziej niż ze zdawania kolejnego konta fundowanego i wkurwianiem się z tym, że support wam nie odpisuje, a to wyjebało was jednym pipsem z trada, a to nie wzięło wam TP wtedy, kiedy chcieliście, a to dajmy na to SLA mieliście ustawionego na 1%, a poślizg spowodował, że wyjebało wam na 2,3%. Takie rzeczy się dzieją, takie rzeczy wkurwiają, takie rzeczy są normalne. Jednak czy propading jest dobrym narzędziem, jeśli wykorzystujecie je w odpowiedni sposób? Jak najbardziej jest. Tylko musicie to zrobić w odpowiedni sposób, a nie w taki jakby przedstawiają wam to na kartce, bo naprawdę po czasie skalowanie się z wykorzystaniem propów staje się uciążliwe i z roku na rok staje się coraz bardziej uciążliwe. Dlatego, że model biznesowy jest coraz bardziej popularny. Prop firmy nie chcą, żeby osoby zdawały konta fundowane i doprowadzały do wypłaty. Też znormalizujmy to. Im nie zależy na tym, żebyś ty wypłacił stamtąd pieniądze. Im zależy na tym, żebyś ty zostawił pieniądze w puli i ujebał jak najszybciej konto i kupił kolejne. Na tym mi zależy. Dlatego jak zdasz konto fundowane dostajesz maila z przeceną. Dlatego ja, sorry, jak upierdolisz konto fundowane, dostajesz maila z przeceną. Dlatego w momencie kiedy kupiłeś trzy konta dostajesz zniżkę 25% na kolejne konto, bo oni napędzają to, żebyś ty kupił i wpadł w tą pułapkę. W momencie, w którym nie macie zbak testowanej strategii, nie jesteście zyskowni, no nie kupujcie tego konta. Naprawdę nie kupujcie tego konta. Wejdźcie na FTMO, tam macie 14 dni. Free trial to się nazywa. To jest darmowe konto fundowane. Sprawdźcie, czy jesteście w stanie je zdać w 14 dni. Sprawdźcie, czy y spełniacie zasady. Sprawdźcie, czy jesteście w stanie uzyskać profit, y, że czy jesteście w stanie zdać tą pierwszą fazę trzymając się zasad. Na te pieniądze macie tam wydać? Moja zasada, którą mówię wam od lat. Uczcie się tanio. Nie ma sensu rozpierdolić pieniędzy, na które pracujecie w tym momencie wymieniając swój czas na pieniądze. No sorry, ale no powiem to jasne. No jeśli pracujecie 8 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu, macie tylko wolną niedzielę i chcecie wyjebać cały tydzień swojego czasu na to, żeby zdać, żeby kupić konto fundowane i je rozjebać w dzień, no to nie róbcie tego, bo to nie ma sensu. Nawet nie z szacunku do pieniędzy, tylko z szacunku do własnej ciężkiej pracy i z szacunku do własnej do własnego siebie jako osoby. No nic nie nigdzie was to nie doprowadzi. Ja nie jestem tutaj po to, żeby nagonić was na kupno konto konta fundowanego z reflinka bądź czegokolwiek, tylko chcę wam pokazać narzędzie i drogę, którą ja wykorzystałem do tego, żeby być w obecnym miejscu, w którym się znajduje i bez propów zajęłoby mi to o wiele dłużej. A gdybym szybciej poznał propading, byłbym znacznie dalej niż jestem teraz. Okej, przejdźmy dalej. Jeżeli zdasz już konto, zrobisz wypłatę, musisz zacząć się skalować i zrozumieć czym jest efekt siły skali. Za to, że wysłuchałeś bądź wysłuchałeś tego materiału do końca, mam dla ciebie prezent. Otrzymasz ode mnie całkowicie za darmo system, który pozwoli ci jeszcze bardziej wykorzystać siłę skali w tradingu. To, co chcę tutaj przekazać tym materiałem, to to, że propading to narzędzie i system. To narzędzie pozwoli wam szybciej się wyskalować, ale waszym nadrzędnym celem jest to, żeby jak najszybciej opuścić system prop tradingu i przejść na własny rachunek i toczyć tą kulę śnieżną, o czym wspomniałem wam wcześniej. otrzymujesz ode mnie gotowy system. Dzięki temu systemowi moi uczniowie zaczęli się skalować i zarabiać sumy, dzięki którym mogą się w tym momencie utrzymywać. Wszystkie wyniki podopiecznych znajdziecie na moim darmowym Discordzie. Link do niego macie w opisie. Do każdej osoby możecie napisać. To nie są boty. To są realne osoby, z którymi nawet przeprowadziłem kilka wywiadów. Teraz jeśli chcecie odebrać darmowy ebook tłumaczący wam jak wykorzystać siłę skali w tradingu, wchodzicie w opis, dołączacie do społeczności, odbieracie darmowego ebooka. Koniec. W samej darmowej społeczności czekają na was moje aktualizacje rynku, ekskluzywne materiały, materiały mentalne i wiele, wiele więcej nowości. Bardzo ważna rzecz. Całą społeczność będę prawdopodobnie zamykał do końca wakacji. Zobaczę jeszcze jak będę chciał to zakończyć. Także im szybciej będziecie w środku tym lepiej i tym więcej benefitów będziecie z tego mieli. Pozdrawiam serdecznie. Mówił dla was Pablo i rozpierdalamy polską branżę tradingową. jak jedno konto fundowane może zmienić całe wasze życie. Siemanko, tutaj Pablo. W tym materiale omówię dla was największą pułapkę, w jaką wpada 99% traderów, którzy chcą zacząć trejdować, nie wiedzą jakie cele wyznaczać, co powinno być ich pierwszym celem i na czym się skupić. Ja to oczywiście pomijam, totalne podstawy. Ten materiał jest już dla trochę bardziej zaawansowanych osób. Jeśli wy nie wiecie czym są konta fundowane, nie wiecie czym jest efekt skali, nie wiecie jak wykorzystać konta fundowane do skalowania się jako trader, całą wiedzę na ten temat znajdziecie na moim darmowym Discordzie. Link macie w opisie. Tam macie całego ebooka, w którym opisuję wam krok po kroku i porównuję do podstawowej ścieżki kariery, nawet jako prawnik, nawet idąc na studia, po odjęciu wszystkich kosztów, jak wygląda proces skalowania się jako trader, wykorzystując kąta nafundowane. Całkowicie za darmo. Link macie w opisie. Ja przychodzę z meritą tego materiału, żeby nie przedłużać. Dlaczego powiedziałem, że zdanie pierwszego konta fundowanego może zmienić całkowicie wasze życie? Teraz będę mówił o 99% ludzi, którzy są zainteresowani w ogóle wejściem w trading. To są osoby, które pracują na etacie i zarabiają od 4 do 8000 zł miesięcznie, czyli taka przeciętna, jakby przeciętne zarobki dałem tak wiecie, rozstrzał 4, dla kogoś może to być duża różnica, no bo jest duża różnica, jeśli chodzi o o zarobki, ale wiecie o co chodzi, bo będziemy bazować na tych kwotach. Uśrednijmy, że zarabiacie piątkę. W momencie, w którym zdacie swoje pierwsze konto fundowane, dajmy na to, że będzie to konto na 200 000 do$arów i zrobicie z niego wypłatę, to zyskujecie na dobrą sprawę pół roku życia. Tak, pół roku życia. Jesteście w stanie zaoszczędzić pół roku życia i pracy na etacie, zdając jedno konto fundowane na 200 000 do$arów i robiąc dosłownie jedną wypłatę. Teraz liczby, czyli to co lubicie najbardziej. 1% z 200 000 to 2000 $arów. Załóżmy, że robicie na koncie fundowanym, zrobicie 4%. 2 3 4% zrobicie, okej? Nie, nie możecie zrobić 20, 30, 40. Jasne, możecie, to jest możliwe, 12 8 i tak dalej. Weźmy tą niższą granicę, jakby nie popadajmy w optymizm. Weźmy tą niższą granicę, żeby zobrazować wam co mam na myśli. Robicie 4%, to jest 8000 $arów razy 3,7, czyli po aktualnym kursie dolara 29600 zł w skali miesiąca. Załóżmy, że to zrobiliście w miesiącu, okej? Nie zakładajmy w tygodniu i tak dalej, i tak dalej. Jasne, są takie miesiące tradingowe, jednak zawsze ta pokora niższa granica normy, żebyście nie odlatywali daleko, nie? Było bardzo proste, szczególnie na początku. Podzielmy to sobie na 5000. Macie praktycznie 6 miesięcy swojej wypłaty, którą dostajecie na etacie, zarobione dzięki głupiemu koncie fundowanemu. Rozumiecie o co chodzi? I teraz jak to zmienia wasze życie? Oczywiście jeśli teraz słucha tego taka tego typu osoba, no to liczy sobie to jest dajmy na to rok mieszkania na wynajem, to jest rok spłacania kredytu, to jest rok jakichś innych zobowiązań, które macie w miesiąc plus oszczędność sześciu miesięcy życia, pracy na etacie, robiąc jedną wypłatę. I teraz powiem wam jedną rzecz. Z perspektywy bycia multimilionerem i z perspektywy przejścia ścieżki od zera do aktualnego miejsca, w którym się znajduje. Ten moment, przed którym teraz stoicie, to jest moment, który będziecie wspominać, jeśli wam wyjdzie, do końca swojego życia. Dlaczego? Moment, w którym przeskoczycie z zarabiania 5000 zł miesięcznie na 30 40 000 zł miesięcznie, to jest moment, który jest najbardziej odczuwalny pod względem zmiany stylu życia. Co mam na myśli? Jeśli zarabiacie 40 000 zł miesięcznie, możecie sobie pojechać na jakie wakacje chcecie. Jeśli macie jakieś zobowiązania, kredyt, wynajem, cokolwiek tam płacicie, spłacacie to i macie dodatkowo jeszcze pieniądze na to, żeby stworzyć swoją poduszkę finansową, stworzyć jakieś tam oszczędności, nie wiem, no może chcecie wysłać swoje dziecko na studia, cokolwiek, coś na pewno z tymi pienędzmi zrobicie, bądź nie wiem, kupicie sobie jakąś rzecz, którą zawsze chcieliście i tak dalej, lub zaczniecie inwestować, otworzycie, nie wiem, własny rachunek inwestycyjny, cokolwiek, jakie tam plany na siebie macie. Bogatą osobą nie jest osoba, która zarabia najwięcej, tylko osoba, która ma najmniejsze potrzeby i zobowiązania. Co wam, co mam na myśli? Jeśli zarabiacie 30 000 zł, ale wydajecie 10% z tego i za te 10% w cudzysłowie żyjecie, a reszta wam zostaje, to jesteście bogaci według mnie. Jeśli wasze potrzeby, wasze koszta życia są na tyle niskie, że dajmy na to 40 50 000 miesięcznie, zagwarantuję wam to, że 90% 80% tej wypłaty wam będzie zostawało, to jesteście bogaci i zmieniliście całkowicie styl swojego życia. Bo jeśli nie gonicie za konsumpcjonizmem, nie jara was kupno samochodu za bańkę, dwie jakiegoś zegarka, jakiś innych dubl lustusowych, wybudowanie wielkiej willi za 3 miliony, nie padacie jakby w to, co nauczył was system, czyli że to jest cokolwiek warte, to jak najbardziej wam to wystarczy. Od tego dzieli was na dobrą sprawę jedna transformacja, bo nie powiem, że to decyzja, bo samo zdanie konta fundowanego i zrobienie jednej wypłaty nie zmienia wam całego życia. Ale to, co musicie wykonać, żeby zdać konto fundowane, regularnie wypłacać pieniądze z rynku, regularnie zdawać konta fundowane, to jest coś, co z wami zostanie na lata. Jeśli sobie to wypracujecie, to zajdziecie o wiele, wiele, wiele dalej w każdym aspekcie życia. Jak jakiekolwiek marzenie, jakikolwiek cel, który macie, do którego aspirujecie w danym momencie, będzie zdecydowanie prościej osiągnąć, jeśli to zrobicie. Teraz wytłumaczę wam, dlaczego. Czego wymaga trading, żeby być zyskownym traderem. Przede wszystkim najważniejsza rzecz, którą mówię od lat, to jest dotrzymywanie sobie słowa. Ja od lat na tym kanale powtarzam swoje powiedzenie. Mówię co robię, robię co mówię. Każde słowo, które wypowiadam, nagram dzisiaj film. Nie, godzina 9:56 ja nagrywam film. Jakbym go nie nagrał, miałbym wyrzuty sumienia do siebie. Dlaczego? Każde słowo, które ja wypowiadam, że coś zrobię, powiem, że coś wykonam, musi zostać wykonane. Bo każde słowo, które wypowiadacie do siebie, to jest autohipnoza. Jeśli patrzycie w lustro i od lat macie cel schudnąć 5 kg, mijają 2 lata, a wy jesteście plus 10 kg na wadze, to nie dotrzymaliście sobie słowa i każda następna rzecz, którą powiecie, że zrobicie ma mniejszą siłę. Wiem, że to brzmi mistycznie i tak dalej, ale zastanówcie się nad tym głębiej. Za każdym razem, kiedy odpuścicie, łatwiej jest odpuścić kolejny raz. Nieraz pewnie mieliście tak, że trzymaliście dietę, nie wiem, robiliście nawet głupie pompki w domu, odpuściliście jeden dzień, chciało wam się w następnym dniu. No już nie było tego, wiecie, tej dyscypliny, nie było tej rutyny, że wstajecie i robicie tego zastanawiania się, że nie, że nie jakby robiliście wcześniej to bez zastanawiania się, a teraz już było: "A to mi się nie chce, a to mnie noga, a to nie wiem, wczoraj popiłem cokolwiek". No no nie ma na to miejsca, nie? I musicie to zrozumieć, że jeśli chcecie dojść i zmienić coś w swoim życiu, to tu nie chodzi o to, żeby zmienić jedną rzecz. Wy musicie się zmienić jako ludzie. Musisz się zmienić jako człowiek. Musi zajść w tobie całkowita transformacja tego, kim jesteś teraz, żebyś był w tym innym miejscu. Bo poznając nawet różnych ludzi na przestrzeni lat, jeśli ktoś doszedł do jakiegoś sukcesu jakiegokolwiek, to ci wszyscy ludzie mają te same cechy. Oni są praktycznie tacy sami. Dlatego ja na przykład się z nimi dogaduję. Dlaczego? Bo jesteśmy całkowicie podobni. Mamy podobny światopogląd, podobnie patrzymy na wykonywanie pracy, dotrzymujemy słowa, nie spóźniamy się. Nasze słowo ma znaczenie. Jeśli ja ci powiem: "Jutro zrobię to i to," to ja to jutro zrobię. A jeśli nie wiem, meteoryt pierdolnie i tego nie zrobię i ja już wiem 4 godziny przed, że na przykład nie będę na danym spotkaniu o tej godzinie, to ja już 4 godziny przed przeproszę i napiszę ci, że nie będę w tym jakby o tej godzinie na tym spotkaniu i zaproponuję kolejny termin albo zapytam się jaki, jaki termin ci pasuje, czy wcześniej, czy coś tam, żeby się dopasować, bo moje słowo ma znaczenie i od takiej głupiej zmiany jak to, w jaki sposób do siebie mówicie, to w jaki sposób przestrzegasz tego, co powiesz, że zrobisz, całkowicie może zmienić twoje życie. I tutaj już odbiegając od te zdania tego konta fundowanego, ta jedna decyzja, którą podejmiecie będzie miała wpływ na szereg innych wydarzeń w waszym życiu, które zmienią się po drodze. Przykład, będziecie sabotować swój trading plan, będziecie analizować siebie, zaczniecie nawet interesować się na przykład swoją świadomością, tym jak reagujecie podczas różnych wydarzeń w waszym życiu. Jeśli dajmy na to nie trzymaliście się planu, pokłóciliście się z żoną, to masz w głowie: "Aha, dobra, w momencie kiedy mam stres w rodzinie, coś wpływa, że tak powiem, zewnętrznie na moją zdolność do podejmowania decyzji, nie trejduje." Zaczynasz obserwować siebie, a obserwacja samego siebie i optymalizowanie tego, jaki jesteś jako osoba, to jest kolejna rzecz, która popcha cię jeszcze dalej w kolejnych dziedzinach biznesu. I to widać czy to po podopiecznych, którzy jakby współpracują ze mną, przykład Mirosława alkoholik, tak? rzucił alkohol, otworzył własną restaurację, zaczął zdawać konta fundowane, fundowane, ale jaka transformacja zaszła w jego głowie, z jakim spokojem on teraz mówi, to jest człowiek nie do poznania i wy też musicie stać się nie do poznania, żeby zmienić swoje życie i musicie być tego świadomi. Wasi znajomi, których teraz macie, jeśli wy się zmienicie na nie do poznania, zaczniecie osiągać więcej, oni nie będą z wami. I to nie dlatego, że oni są źli i tak dalej, ale to jest trochę tak, jakbyście zmienili częstotliwość w radiu. jedziecie na przykład przez granicę Niemiec i zmienia wam się częstotliwość i macie tam o chojte dyś tamta myśte aj wursty ke wen nie wjeżdżacie do innego miasta już macie inne radio, inną częstotliwość zmieniacie lokalizację w której w życiu jesteście i zmienia się jakby częstotliwość ludźmi ludzi z którymi możecie rozmawiać i czy macie w ogóle jakikolwiek sen z nimi rozmawiać i po prostu oni automatycznie będą odchodzić i na to też musicie być gotowi. Jeśli chcecie, żeby przyszło coś nowego do waszego życia, to musicie porzucić to, co było kiedyś i to, co jest aktualnie teraz. Jeśli straciliście coś, co teraz mieliście, to straciliście to na rzecz czegoś nowego, co do was przyjdzie. Ja wiem, że moje podejście filozoficzne do życia jest y dość niepopularne i mało osób potrafi myśleć w taki sposób. Jednak to myślenie doprowadziło mnie do tego miejsca, w którym aktualnie się znajduję i wiem, że zawdzięczam to w 99% temu, w jaki sposób postrzegam świat, w jaki sposób odbieram informacje zwrotne od wszechświata. Bo w momencie, w którym mi coś nie wyjdzie, ja dziękuję, bo to jest informacja zwrotna. Okej, zjebałem, co mogę się z tego nauczyć. Okej, dostałem w pizdę, to moja wina, biorę za to odpowiedzialność, analizuję, co zrobiłem źle. I takie głupie zdanie konta fundowanego i ta transformacja naokoło tego, jaką pracę musicie wykonać, żeby to konto zdać, spowoduje, że będziecie zupełnie innym człowiekiem. Zupełnie innym człowiekiem. To taki luźny materiał, który ma wam dać do myślenia. Pewnie obejrzy go z 10, 20 osób. połowa tego nie zrozumie, ale jeśli dotrwałeś do tego momentu, serdecznie ci dziękuję za wysłuchanie. Nikt w ciebie nie wierzy w danym momencie, że zmienisz swoje życie, to pamiętaj jedną bardzo ważną rzecz, którą teraz do ciebie powiem. Ty musisz być pierwszą osobą, która wierzy w samego siebie i w twój sukces. Musisz wierzyć w niego sam. A ja teraz mimo że nie wiem kim jesteś, ale jeśli do mnie napiszesz to pamiętaj, że ja byłem drugą osobą, która wierzyła w to, że ci się uda. I chciałbym te słowa usłyszeć na początku swojej drogi. Także ode mnie, niezależnie co robicie w życiu, macie ode mnie szacun za to, że próbujecie, za to, że walczycie, za to, że chcecie coś zmieniać. Bo patrząc na obecne społeczeństwo to jedyne co większość osób potrafi robić to zwyzywać innego, ocenić innego. On jest taki siaki siaki, nie wymagać od siebie i siedzieć na dupie. Dziękuję ci za wysłuchanie tego materiału. Na darmowym Discordzie, jeśli zainteresował cię ten temat, znajdziesz całego dostępnego ebooka o tym, jak wygląda siła skali. On się nazywa po prostu Siła Skali w porównaniu do normalnej ścieżki kariery. Na co musisz uważać, z jakimi kosztami, że tak powiem, wiążesz się bycie traderem w porównaniu do też normalnej ścieżki zawodowej w przypadku pójścia na studia i tak dalej. Także jeśli ktoś jest tym zainteresowany śmiało. Link macie w opisie. Co mój dla was Pablo i pozdrawiam was serdecznie. Siemanko, tutaj Pablo. W dzisiejszym materiale opowiem wam o zagrożeniach, które czekają na was w momencie, kiedy zdecydujecie się wejść w firmy propriaingowe. O propach i o kontach fundowanych jest stworzona masa herezji. Masa osób wypowiada się na temat tego, jakie one to nie są złe, że tam jest tylko 10% drawdownu. Możecie mieć w ciągu dnia możecie stracić pięć. Są dwie fazy. To jest strasznie ciężkie, bo y jeśli dostaniecie 10 stop losów, to nie zdaliście i tak dalej, i tak dalej i tam w ogóle płaczą, jak to nie jest źle i nie jest tragicznie. Dzisiaj obalimy trochę mitów, popatrzymy na to czysto z perspektywy długoterminowej. W momencie kiedy jesteście niewyskalowanym traderem, kim jest niewyskalowany trader, uprośćmy to. Puśćmy taki bardzo takie bardzo bolesną tezę. Jeśli posiadasz mniej niż milion złoty w płynnych aktywach, jesteś niewyskalowany. Okej. Milion złot to również nie jest dużo pieniędzy, ale tak, żeby mocno to wybrzmiało, żeby trafić w osoby, które myślą, że są bogaczami, nie? Jeśli macie 20 lub 50 000 zł oszczędności, jesteście na takim samym poziomie, czyli puści w ryj. Dlaczego wtedy nie korzystać z prop tradingu i czy korzystać z proptradingu? Tego dowiecie się w tym materiale. Dlaczego mylisz ryzyko z kapitałem i ile realnie macie do stracenia wchodząc w prop trading? Błąd, który popełnia prawie każdy. Mylicie ryzyko z kapitałem. Teraz bardzo proste porównanie. Uśredniłem sobie po prostu ceny tak, żeby prosto się liczyło. Jak myśli początkujący trader, który kupuje konto fundowane w wysokości 200 000 do$arów? Kupiłem konto fundowane za 200 wysokości 200 000 do$arów, więc ryzykuję 200 000. Nie wiem jakim chujem ludzie w taki sposób myślą, ale tak się dzieje. Nie wiem, ale to myślę, że może wzięło się z osób, które handlują nieruchomościami i wzięli na nie kredyt. Wzięli kredyt na 40 lat, spłacają go, ale oni mówią, że są multimilionerem, bo mają kredyt i mają tyle na koncie. zajebiście. To jest oczywiście błąd. Te osoby bardzo często mają argument tego typu: "Wolę wpłacić 1000 do$lar na konto realne, bo mogę ryzykować więcej i od razu wypłacić pieniądze." Wiecie, natychmiastowa gratyfikacja, bo on zaraz robi 10%. No to już tam sobie kalkuluję, a to mamy stówkę, nie? Zara tu jakieś perfumki tu coś tam, nie? Zaraz rozpierdolimy pieniądze. Ale jeśli popatrzymy na to w skali roku, jako prawdziwy trader i jako osoba, która podchodzi do tego z rozwagą, jest inwestorem, traderem, myśli długoterminowo o swoich pieniądzach i myśli o tym, gdzie z punktu A będę za rok, czy będę w punkcie B, C, czy D, G i tak dalej. Nie, że jeśli popatrzymy w skali roku, no to naprawdę mamy mega chujową stopę zwrotu. Załóżmy, że zrobimy 30% w skali roku, no to mamy 300 dolków. Zadam pytanie. Więc po tam wpłacać tego 1000 dolków? Co można za to mieć za 1000 dolków? Fajną kanapę do mieszkania, fajny prezent dla swojej kobiety, może jakąś trampolinę. Wiele różnych ciekawych rzeczy, które zdecydowanie bardziej przełożą się na wasze wyniki w tradingu niż wpłata 1000 do$arów do brokera i nabiciu prowizji jakiejś osobie, która poleca wam założyć tam konto i wpłacić swoje oszczędności. Co realnie za to można kupić? Co zwiększy na pewno waszą skuteczność w redingu. Może lepszy monitor, może lepsze biurko, może lepsze krzesło, żeby nie bolała cię dupa jak siedzisz. Może zainwestuj te pieniądze w FX replay, żebyś w końcu zrobił back testy, których unikasz. Może kup sobie subskrypcję do trading view, tą najtańszą. Naprawdę macie mnóstwo rzeczy, które możecie zrobić z tymi pieniędzmi i na pewno jeśli wydacie je nawet na kogoś z swoich bliskich, to raczej zrobi to więcej uśmiechu na waszej twarzy niż jakbyście wpłacili to za brokera i skończyli tam z saldem zero. Jak jest naprawdę. Zapłaciliście 500 lub 1500 dolarów za challenge, zależy od wielkości konta. I to jest cała wasza strata. To jest wasz stop los. To jest wasz stop los. Koszt zakupno challengeu jest waszym stop losem. Nie 200 000 doarów i tam 10% drawdownu. Jasne, ujebiecie wtedy konto. Waszym stop losem jest wtedy ta kwota, którą zapłaciliście za kupno challengeu. To jest stop los. To jest stop los. To życie konto ma rozmiar 200 000, 500 000, 10 milionów. Nie ma znaczenia. Nie ma to znaczenia. To jest stop los. Ujebiecie konto, stop los. Tak to działa. Teraz porównajmy sobie to. Zdaliście to konto na 200 000 do$larów czysto hipotetycznie. I żeby zwizualizować wam po prostu to jak to wygląda. Zapłaciliście za niego kafla. Oczywiście teraz ktoś powie Pablo, ale konto fundowane na 200 000 $arów kosztuje 1158 $arów lub 1300. Jeśli zwracasz uwagę na takie rzeczy w tym materiale i naprawdę robi ci to różnicę, to znaczy, że to nie jest moment dla ciebie, żebyś kupił konto fundowane, bo jesteś za biedny bądź konto fundowane, czego nie lubię mówić, jest za drogie. Zawsze weźcie odpowiedzialność za siebie. Jeśli wasz na coś nie stać, to nie jest to wina produktu, tylko jest to wina wasza. Lubię w taki sposób mówić, bo wtedy bardzo szybko segreguje się ludzi, którzy realnie chcą słuchać tego, co mówię i nie obrażają się o takie rzeczy, tylko potrafią wziąć coś na klatę. Jeśli to jest dla ciebie za drogie, twoja wina. Weź się do roboty. Teraz wypłacę z konta 3%. Zrobiliście 3%, czyli żeby jeszcze prościej wam to zwizualizować, zrobiliście jednego tradea, na którego zaryzykowaliście 1% i zrobił 1 do TR i akurat wszedł. Jasne, możecie dostać stop losa i tak dalej. Jak wychodzić z drau na koncie fundowanym, również mogę zrobić wam o tym film. Jaką strategię do tego zastosować, również mogę wam zrobić o tym film. I dlaczego wtedy warto zmienić też strategię lub można zmienić. Tutaj mówię o strategii zarządzania kapitałem. To dlatego, że konto fundowane jest bezużyteczne w momencie, kiedy jest w stracie. Jest wtedy bezużyteczne. O tym później. Wypłaciliście te 3%, to jest 6000 doarów. O, czekajcie, bo ja operuję w milionach. Szybka matma. 18000 zł. Zapłaciliście za to niecałą czwórkę. 3600 zł w przybliżeniu razy 5 x 6. Rozumiecie o co chodzi? Zapłaciliście kafla dolsów, wyciągacie szóstkę. To jest skala. Teraz postawmy to jeszcze inaczej. Matematyka, która pokazuje przewagę. Dlaczego to w ogóle się opłaca? Teraz jeszcze, żeby bardziej wam to zwizualizować, jak to działa. Pierw prop. Robicie skromne 23%, wypłacacie 4000 do 6000 $arów, czyli macie od 16000 do 21 000 zł, a ryzykujecie od 500 do 1500 $arów, bo to jest koszt challengeu, to jest wasz stop los. To jest sześć razy w przybliżeniu zwrot kosztu, który ponieśliście za wejście do tego propa. Teraz porównajmy to do własnego rachunku. Porównajmy to do oszczędności, którą do oszczędności, które posiada więks większość osób. Na własnym rachunku macie 20 000 zł. No więc taką strzeliłem kwotę, którą raczej każdy posiada takie oszczędności. Jeśli nie, no to prawdopodobnie nawet nie ogląda tego materiału. Na waszym rachunku macie 20 000 zł. To jest dajmy na to cały majątek, który posiadacie na to, żeby przeznaczyć go na trading. Żeby wyjąć te same do 21 000 zł, musicie zrobić 80 do 110% na całym rachunku, który posiadacie i ryzykujecie całe swoje 20 000 zł. Teraz ktoś może powiedzieć, jakim cudem ryzykuję całe 20 000 zł? Żeby osiągnąć taką stopę zwrotu w przypadku nawet miesiąca, bo taki wyniki jak tutaj jesteście w stanie zrobić w miesiącu, musicie ryzykować kapitałem w zupełnie inny sposób. Musicie zarządzać kapitałem w sposób metody run. Musicie ryzykować więcej na transakcje i tak dalej i wtedy bylibyście w stanie zrobić taki wynik. To jest jak najbardziej realne. Ale teraz zastanówmy się. Napisałem: "Ryzykujesz całe swoje 20 000 zł." Dlaczego? Nie zapominajmy o tym. Jeśli ktoś inwestuje, buduje swoje portfele długoterminowe, na pewno zna takie pojęcie jak unikalne ryzyko. Czym jest unikalne ryzyko? Unikalne ryzyko jest tym, że w momencie kiedy wpłacacie 20 000 zł do brokera na Honolulu albo na wyspach owczych Świętej Teresy, co często się dzieje i co od lat dzieje się w branży tradingowej. Ja jestem tutaj lata, więc już takie akcje widziałem. Może jestem przewrażliwiony. Okej, robię to od lat i widziałem wszystko. Widziałem ropę po zero, widziałem zawijające się propy, widziałem zawijających się brokerów. Wpłacacie 20 koła do brokera, mija 5 miesięcy, wszystko jest spoko, Brokera nagle nie ma. Wyparował firma Krzak. Spółka zarejestrowana na Cypr. Spółka się zamknęła, nie ma kasy. Bardzo częsty schemat w momencie, w którym nieodpowiednio sp nieodpowiednio wybierzecie brokera, takie sytuacje się zdarzają. Jasne, zdarzają się rzadko. Jest to po części selekcja naturalna, ale musicie o tym pamiętać, że jest to unikalne ryzyko tego, że wpłaciliście na pieniądze. Możecie wszystkie je tam stracić, skoro są u brokera i są powierzone osobie lub jakiejś firmie. jeden zły miesiąc i tracisz oszczędności. Masa osób kiedy posiada wszystkie swoje oszczędności u brokera, no zaczyna się co? A to zwiększę ryzyko, a to teraz się odegram i tak dalej. No i mental pada i pach. Z 20 koła robi się zero. Teraz porównajmy to do propa. Macie dalej te 20 000 zł. Kupiliście to konto fundowane mniejsze na 100 koła dolarów za 500 dolców. To jest dwa koła złot 1600 tam. I teraz upierdolicie tego propa. No i co? No straciliście 1000 1600 2000 zł. Zostaje wam dalej 18 kapci. Ale o co chodzi? Teraz kup 10 propów i upierdol to pieniądze tak samo szybko, jakbyś to zrobił własnego brokera. No i kupuj. Dane, imię, nazwisko, mail, numer telefonu, adres zamieszkania, rezydencja, mister, misys i tak dalej. Czy jesteś mister pan Krzysiu czy mis pani Katarzynka. Wpisujesz, kupujesz. Zobacz ile czasu to zajmuje. Czy jesteś w stanie to zrobić impulsywnie? No trzeba być już naprawdę zdesperowanym, żeby kupywać tak o konta fundowane i je upierdalać, nie? Już trzeba być mistrzem, jeśli o to chodzi. Więc teraz sobie zadaj pytanie, co jest prostsze do zrobienia? zdanie konta fundowanego. Okej, zdaje 1% osób, ale ja ci nie mówię o tym, żebyś kupował konto fundowane na początku drogi, bo jeśli nie posiadasz back testów, nie posiadasz statementu, nie posiadasz żadnych danych potwierdzających to, że jesteś zyskownym traderem, to nie kupujesz konta fundowanego. Podam wam przykład ze swojego życia. W cudzysłowiu byłem kulturystą, chociaż kulturystą profesjonalnym nigdy nie byłem i się nie nazwę. No to jednak jestem większą osobą. I wyobraźcie sobie teraz, że ze swoimi pospinanymi mięśniami, ze swoim gabarytem wpierdalam się na narty i zanim w ogóle nauczę się jeździć na nartach, to kupuję najlepsze narty na świecie. Dojebane takie narty, że myślę, że Małysza pobije, nie? I pytanie, na mi najlepsze narty, jak ja nawet nie umiem się odbić tymi pierdolonymi kijkami? Stać mnie na najlepsze narty, ale stać też mnie na to, żeby realnie ocenić swoją pozycję, że jestem klocem. I skoro jestem klocem, to nie wpierdalam się na najlepsze narty, dlatego że nie potrafię na nich jeździć. Co zamiast tego zrobię? Wypożyczę narty, żeby nauczyć się na nich jeździć. I to samo wypożyczę. Jeszcze lepsza opcja. Możecie uczyć się tanie, to co wam mówię od lat. Nie musicie za nic płacić, kupować żadnych rzeczy. Zakładacie konto na FTMO, bierzecie konto FTMO free trial i macie darmowe konto fundowane na 14 dni. Po co? Żeby sprawdzić czy potraficie trzymać się zasad, czy potraficie zarządzać kapitałem, czy uda wam się zdać to konto w 14 dni, bo takie konto można zdać w 14 dni. To nie jest nic ciężkiego i sprawdzić, doświadczyć to na żywym organizmie. Okej, myślę, że bardzo prosto wytłumaczone. Przejdźmy dalej. Na propie kilka procent na dużym kapitale równa się konkretna wypada przy ryzyku kilkuset dolarów nie potrzebujesz robić 100% na koncie i to jest cała przewaga tej skali. O tym napisałem całą książkę. Porównałem wam to do standardowej ścieżki rozwoju kariery w przypadku jakbyście poszli na studia wszystkich kosztów i tak dalej. jako trader, który się skaluje i jako osoba, która poszła do normalnej roboty. To jest porównanie tylko i wyłącznie po to, żeby otworzyć wam oczy na finanse i na błędne przekonania, które wdrożył wam system odnośnie pieniędzy. Jeśli chcecie go odebrać, link macie na dole w opisie na Discordzie. Jest ta książka w zakładce Materiały. Natomiast propy to nie wszystko. Warto prowadzić konto realne w międzyczasie. Dlaczego Pablo? Ponieważ jedna czy pięć wypad propa, klucz klucz nie oznacza, że jesteś zyskownym traderem. Bardzo dużo osób zauważycie w internecie, ja myślę, że wtedy można łatwo stwierdzić czy ktoś jest zyskowny czy nie. Ja zawsze takie rzeczy w momencie kiedy takie rzeczy widzę to się śmieję. Wiele osób nie rozumie z czego się śmieję, ale w momencie kiedy widzicie tradera, który ma napisane fundowany trader, milion kapitałów firmach prob tradingowych i tak dalej, kozak 20 milionów 50, nie? I dajmy na to macie jakiś film, a tam na ścianach certyfikaty FTMO, Fint, certyfikaty w pięknych ramkach, funded trader, achievements, coś tam, coś tam. To jest w etapie fascynacji tradingiem, a nie w etapie zarabiania na rynku. Jeśli taka osoba zarabia na rynku, to wiesz, że to jest nieosiągnięcie. I tu nie chodzi o to, żeby komuś umniejszyć. To jest troszkę tak. Jeśli lecieliście już pierwszą klasą, samolotem albo klasą biznesową, to nie jaracie się, że macie osobną kabinę, nie? Wow. Wow, wow. Szampan, kabior, siła. Nie no, nie robicie tak, bo to jest codzienność. Ja jak zdam propa, chociaż firm prop tradingowych już nie muszę korzystać, ale w momencie jak zdałem kolejnego kilkastego propa, no to nie było. Jest je je propta. Rozumiecie o co chodzi? Nie skaczę, nie robię fikołka, nie muszę tego napierdolić se bramkę. Zyskowność pokażesz kiedy przez rok czasu zbierzesz tracker record statement zwał jak zwał uregulowanego brokera, gdzie widać ile zrobiłeś procent w każdym miesiącu, ile ryzykowałeś na pozycję i jaki był twój maksymalny trun na rachunku. Teraz bardzo ważna rzecz. Konto fundowane nie pokaże ci takich danych. Jest i znika. Danych ciągle nie masz. Teraz argumenty osób, które są zawsze puste w ryj i nie zarabiają na rynku. Poproś tego Pablo, żeby pokazał ci wyniki skonfundowanych. Na pewno ci nie pokażę. Ja teraz odbiję tą piłkę. 48% win ratio 3.78 średniego R. I teraz no i co z tego, że powiedziałeś, że takie dane? No ale teraz odbiję piłkę, ale co z tego, że nawet bym ci pokazał te dane, skoro tam jest 10, 15 transakcji. No co to jest? Jakby to to coś świadczy. Ja wezmę każdego mojego podopiecznego z grupy. Ty wyślij statystykę z konta fundowanego. Wyślij statystykę z konta fundowanego. No 60% win ratio 1 do5r, 100% win ratio 1.R też takie będą. Każdy trade mu wszedł. I co to znaczy w skali roku, że miałeś zajebisty miesiąc? Statement z dwóch miesięcy z ostatnich pozycji swingowych, które rozgrywałem. 100% skuteczności 66%. No jakie to ma znaczenie w skali roku? No jakie to ma znaczenie? No żadne ludzie, trading jest długoterminowy. Konto fundowane to jest narzędzie. Konto fundowane jest bezużyteczne w momencie, kiedy jesteście w draie jest bezużyteczne. Niski próg wejścia. Macie zrealizować wypłatę, dostać wroc za challenge, kupić kolejne konto, spiąćcie kopiarkami. Wytłumaczę wam na szybko jak to działa. Robicie choinkę, drzewko, jak się skalować jeszcze szybciej jako trader. Kupujecie trzy konta fundowane na 200 000 doarów. Znajdujecie firmy, które pozwalają wam na copii trading. Podpinacie je trader z connectem. Teraz jak wcześniej wasze jedno konto fundowane i ryzyko 1% równało się 2000 $ar, ryzykujecie teraz 6000 $ar, bo 1% na trzech kontach fundowanych po wysokości 200 000 $arów to jest 6000 $ ryzyka na transakcję. Szybka matma. Bierzecie kalkulator 6000 $ raz 3% czyli razy 3 18000 dolców x 3,6. Robicie jedną taką wypada 64000 zł. 64 000 zł z trzech kontundowanych i są podpięte i zrobiliście pierdolone 3%. Teraz cofnijmy się, zróbmy to z tego i wtedy pieniądze, które zarobiliście z tej wypłaty, to jest jedna wypłata z propa, reinwestujecie w swój rachunek, budujecie swój rachunek, budujecie track record, budujecie swój statement, za resztę pieniędzy możecie kupować konta fundowane i się skolować. W taki sposób napierdalałem cały czas, cały czas. I dopóki to jest możliwe, to jest najszybsza droga, moim zdaniem do wyskalowania się jako trader. Jeśli tego nie zrobicie przez przeciągu roku, dwóch, to naprawdę jesteście albo ślepi, albo nie widzicie okazji, którą macie przed sobą, bo ja wam gwarantuję, tak jak wam mówiłem rok temu, że FTMO będzie zmieniać zasady. Zobaczcie jak FTMO ma teraz trudne zasady do zarządzania nawet pozycjami w momencie, kiedy jesteście na koncie live. Ile razy nie dają wypłaty przez to, jakie mają zasady. Kiedyś tego nie było. Cofnijcie sobie materiały rok temu. Ja o tym wam mówiłem. Teraz Pablo, ale skąd ty to wiesz jak to rozpoznać? Ja z tego propa korzystam od lat. Jeśli pro firma propreningowa musi zmieniać zasady, to nie zmienia ich dlatego, że im widzi mi się, tylko firma robi mniejszy profit, bo więcej osób jest zyskownych. Pamiętajcie, każda wypłata z konta pieniądze innych ludzi. Dostajecie kasę za to, że ludzie, którzy kupują konta fundowane je upierdalają. Jeśli ludzie nie upierdalają kont, nie ma pieniędzy. Ktoś musi stracić, żebyś ty zarobił. Na rynku jest tak samo. Ktoś musi oddać, żebyś ty dostał. Wchodząc tam, jeśli ktoś nie oddaje, ty nie dostaniesz. Jeśli nie wrzucisz na tacę w kościele, to ksiądz opłatka ze swoich, nie kupi. I tam jest tak samo. Przejdźmy dalej. Dane z konta realnego możesz zbierać po to, aby uzyskać kapitał od zewnętrznych inwestorów, który jest ogromną dźwignią, ale też odpowiedzialnością. Tutaj poruszę temat, który wielu osobom rozpierdoli głowę, że w ogóle coś takiego jest. Tak, w momencie kiedy macie statement, w momencie kiedy macie track record, bo już nie wiem jakich słów używać, po prostu masa osób teraz używa słów anglojęzycznych, statement maxing, jakieś inne inne rzeczy do mnie piszecie. Ja nie ogarniam tego słownictwa, ale z perspektywy rozmowy z młodszymi ludźmi uczę się, więc często używam tych słów, które teraz osoby jakby używają, żeby łatwiej mógł mnie każdy zrozumieć. Jasne. Oglądają gdzieś tam mnie ludzie y w wieku 25, 40 i 50 lat, ale też osoby młode i często jak do mnie coś piszą, to muszę sprawdzić o co chodzi. Także konta fundow konta fundowane maxing są spoko, ale też musicie zrobić y musicie też dbać o własny rachunek i powiem wam jak uzyskać właśnie możliwość dostępu do zewnętrznego inwestora w momencie, kiedy macie statement i naprawdę jesteście zyskownym traderem. Oczywiście nie jest to wymóg, ale posiadanie statementu i prowadzenie tracker recordu to coś, co powinien mieć każdy trader. Wtedy realnie widzicie dane z life rynku, tak jak na backtestach. Przez co możecie dokładać kapitał lub obliczyć szacowany zwrot, zrobić sobie symulację na przykład roku tradingu. Też możecie bardzo często zmienić metodę zarządzania kapitałem, bo nie musicie ryzykować po 1% na transakcję. Możecie ryzykować nawet po 5% na transakcję, jeśli to jest odpowiednio skuteczny setup. Też już widzę, że masa osób powtarza moje słowa, gdy nagrałem wam ekskluzywny film o tym, że nie musicie wcale ryzykować 1% na każdą transakcję, tylko możecie ryzykować więcej. To już widzę, że dobra, Pablo nagrał, mądry jest. Dobra, napierdalamy tutaj, skopiujemy chuja. To jest śmieszne branży tradingowej. Często dajmy na to wysyłacie mi jakiś materiał, gdzie gość powtarza jeden do jeden to, co ja mówię i jakby czytał pierdolony z kartki. Ja nie wiem, powiem to tyle. Naśladownictwo to najlepsza forma uznania. Także dziękuję serdecznie i przejdźmy dalej. Bardzo ważna rzecz to co powiedziałem. Jeśli prowadzicie swój rachunek własny, możecie ubiegać się o inwestora zewnętrznego. Macie stronę, gdzie możecie pokazać swój track record i dana osoba może się zdecydować zainwestować w wasz kapitał i możecie nim zarządzać. To wiąże się z odpowiedzią z dużą odpowiedzialnością. Do tego na to też musicie zasłużyć. Bardzo często takie osoby bardzo mocno was weryfikują, ale jest to możliwe. Po co wam to mówię? Po to, żebyście widzieli szerszy horyzont tego, dokąd możecie dojść jako trader. Okej. A nie po to, żebyście mieli klapki na oczy, że tylko konta fundowane tak jak większość osób. To jest początek waszej drogi. Wyobraźcie sobie, ja wiem, że to jest teraz absurdalne, co ja do was powiem. Wyobraźcie sobie, że macie kapitał rzędu 5 milionów dolarów, 20 milionów polskich złoty i tym zarządzacie. Pytanie, nie powinno być i reakcja wow, tylko powinno być okej, czy jestem chujem do szczania. No tak, co muszę zrobić, żeby dojść do tego pułapu? I to jest pytanie, z którym was zostawiam. Mam nadzieję, że ten materiał wam się podobał. Wiem, że dość dużo osób mogło poczuć się urażona po tym, w jaki sposób bezpośrednio mówię, ale pamiętajcie, ja nie jestem tutaj po to, żeby na coś was naciągnąć, coś wam zrobić, tylko po to, żeby przekazać wam wiedzę i po to, żebyście mogli przeprowadzić transformację swojej osoby na osobę, która zarabia na rynku. I w jaki sposób musicie myśleć? A niestety, ale jeśli chcecie trzymać się swoich zasad na rynku, trzymać się swojego trading planu na rynku, to nie ma prawa was obrazić zdanie jakiejś innej osoby, albo uderzyć was, albo żebyście się poczuli zaatakowani. Bo wyobraźmy sobie teraz sytuację, siedzimy na radyjku i trejdujemy sobie na liveie. Ja mam ujka w szorcie, ty masz ujka w longu. Ja ci mówię, będzie spadał, ja szortuję. I teraz jeśli cię to jeśli moje wcześniejsze stwierdzenia cię uraziły to jestem pewny jestem pewny że jeśli w twojej głowie jestem lepszym traderem masz we mnie autorytet jeśli ja ci powiem że gram shorta ty zamkniesz tego longa zamkniesz go jeśli masz na tyle słabą pewność siebie i jesteś na tyle miękki i teraz ktoś mówię ja pierdolę jak ten Pablo w ogóle myśli i łączy wszystkie kropki może dlatego jestem w tym miejscu, w którym jestem albo jestem po prostu jebnięty. Także co tyle. Fundowanie na dżungli. Dalszą część tego materiału i to co wprowadzam dla swojej społeczności zobaczycie w darmowej społeczności, żeby zrobić segregację od ludzi, którzy są zainteresowani naprawdę tradingiem i rzetelną wiedzą, od tych, którzy są po prostu gapiami i się tylko rozglądają. Dziękuję wam za ten materiał. Mam nadzieję, że z niego dużo się nauczyliście, a ja lecę opowiadać dalej na temat tego, co tworzę. Pozdrówki. Siemanko, tutaj Pablo. W tym materiale dowiecie się jak wygląda skalowanie tradera od a do z. W tym materiale będzie poruszone bardzo dużo niuansów. Takie kwestie jaki procent środków transferować z wypłat, które zrobiliście w kontach fundowanych na konto realne, czyli na swój własny rachunek do brokera. Kiedy taki rachunek otworzyć? W którym momencie otworzyć portfele inwestycyjne i skupić się na dywersyfikacji swojego majątku podczas samego procesu skalowania. Czym jest sam proces skalowania? jak zacząć ten proces od samego początku. Ten materiał będzie niezwykle rozbudowany, także zamieńcie się w słuch i słuchajcie uważnie. Od strategii do realnego kapitału. Po co to robić, jeśli jesteście już profitowymi traderami? Czyli jak wygląda cała droga od zera? Najpierw podstawy. Bez tego reszta nie będzie działać dla osób totalnie zielonych. Na samym początku, żeby w ogóle myśleć o skalowaniu, myśleć o tym, żeby iść gdzieś w przyszłość z tradingiem, musicie opanować strategię, zbudować na niej podstawie plan, trading, plan, checklistę, zwał jak zwał. Będę używał bardzo dużo sformułowań, żeby określić jedną rzecz. Po to, żeby trafić do jak największego grona osób. Wiem, że oglądają te osoby młode, wiem, że oglądają te osoby, które mają po 40, 50 lat i starsze. Także chcę trafić i wytłumaczyć wam to w taki sposób, jak powinien to zrobić dobry nauczyciel. Czyli będę używał słów, które trafiają do każdej grupy odbiorców. Mam nadzieję, że to docenicie. Będę się starał. Następnie na podstawie tego planu, który zbudowaliście, checklisty, trading planu i tak dalej, wykonujecie back testing, czyli sprawdzacie, czy dane założenia dają wam realną przewagę na rynku, cofając się wstecz, cofając wykres wstech i sprawdzając, czy dane, które macie i których używacie do tego, żeby wejść w pozycję, odpalić tradea, jaki model wejścia macie, daje wam przewagę. Następnie to, że coś kiedyś dało wam przewagę w momencie kiedy na przykład narracja była inna, czyli back testowaliście sobie rok 2021 2022, w którym DXY się umacniał i graliście szorty na złocie, graliście szorty na innych parach, na surowcach, na indeksach i tak dalej, nie? A wchodzicie na konto demo, chcecie przekuć te dane, które zebraliście na podstawie back testingu w czasie rzeczywistym z angielskiego dla młodych osób, tym forward testingu, który będziecie wykonywali. Chcecie przekuć i uzyskać podobne dane w czasie rzeczywistym, nagle coś nie idzie. No właśnie dlatego narracja jest całkowicie inna. Nie wykonaliście dostatecznie dobrych back testów, bo sprawdziliście tylko jeden schemat, jedną narrację i nagle strategia przestaje działać. Bardzo częsty błąd. Musicie na to zwrócić uwagę. Jak sobie z tym poradzić? Demo ma pokrywać się z wynikami z back testów. Nie pokrywa, wracacie do back testingu i do budowania planu od nowa. Bardzo ważna rzecz, bo teraz dużo osób to źle zrozumie. One nie mają się pokrywać jeden do jeden. To nie ma być kalka. Trading to nie jest kalka. To nie jest apteka. Teraz jak na to w takim razie patrzeć? Patrzycie na najważniejsze dane. Risk of Ruin, średni RR. Jaki macie średni win rate? Ile tradów w skali okresu, który back testowaliście macie? Ile trejów podczas testów w czasie rzeczywistym macie? Czy te dane się pokrywają? Czy te dane są rozbieżne? Czy ten drawdown jest dajmy na to na back testach wyszedł wam największy największa seria 100 losów pod rząd to była dajmy na to siedem a nagle w czasie wychodzi wam 25 jakby to wszystko musicie sprawdzić bo wszystko należy zweryfikować odpowiednio dobrać parametry strategii żeby takie ekscesy się nie zdarzały sprawdź czy uczycie się danej strategii z zaufanego źródła. Co mam na myśli? Masa osób wchodzi dzisiaj w internet i wpisuje strategia na złoto. Strategia tradingowa złoto 3000 nie etca. Uczycie się darmowych strategii bądź kupujecie jakieś płatne strategie i od razu lecicie sprawdzać czy strategia działa w czasie rzeczywistym. Próbka danych rzędu dwóch, trzech miesięcy i zaliczenia dwóch, trzech propów nie mówi wam nic o tym, że jesteście zyskowni i bardzo często wpadacie w pułapkę, w którą wpada najwięcej osób, które przychodzą do mnie na współpracę. Jaka to jest pułapka? Kręcicie się między byciem zyskownym traderem, byciem na zero, a byciem delikatnie w ryj. Ja tu mówię delikatnie w ryj rzędu 2 3% miesięcznie lub jesteście cały czas na break even lub jesteście na plusie 1 2% skali całego roku. Nie, lepiej być w takiej sytuacji niż tracić, bo jak już jesteście na zero, to bardzo prosto to odwrócić. Ale to bierze się właśnie z tego, co zrobiliście na samym początku. Nauczyliście się strategii od osoby, która nie jest zyskowna, tylko sprzedała wam daną strategię i nie zweryfikowaliście odpowiednio parametrów tej strategii. Nie wykonaliście odpowiedniego back testingu, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście ta strategia jest zyskowna w drugim terminie. Okej. Jeśli kupujecie już jakąś strategię, bo masa osób dzisiaj nie chce poświęcić czasu, co całkowicie rozumiem, na budowanie własnej strategii i kupiliście już jakąś strategię od kogoś, kogokolwiek, to sprawdźcie, czy ona jest z zaufanego źródła. Czy osoba, od której kupiliście tą strategię, pokazuje wam statement. Jak ktoś chce mnie zaatakować, mój statement znajdziecie na Instagramie. Czy ta osoba, od której kupiliście tą strategię, pokazuje to stment, zapowiada transakcje przed, czy po prostu sprzedaje strategię i i kosztuje to 500 zł. Trochę tak jak z botami tradingowymi. Niesamowicie naiwnym trzeba być, żeby uwierzyć, że strategia za 500 zł zmieni wasze życie i jakiś bocik tradingowy. Mówię ci, że nie zmieni. Kup za te 500 zł swojej dziewczynie przepiękny bukiet kwiatów i czekoladki. Gdy wybierzecie coś złego lub co gorsza, będziecie sami budowali tą strategię, bo w momencie kiedy zaczniecie szukać strategii w internecie, ja wam powiem swoją historię. Ja znam chyba wszystkie metody tradingowe na świecie. Oczywiście jakieś te nowe co wy teraz mi wysyłacie. IT dziki wężyki 58 fair value gapy między pośladami to kiedyś nazywało się w ogóle inaczej to jest cały czas to samo odgrzewanie tego samego kotleta tylko nazwane inaczej nie wiem wybicie Frankfurtu to u mnie jest wybicie Frankfurtu u was to jest jakaś zupa żówia ja nie wiem o wam chodzi no ale okej taki macie dzisiaj jakby język i okej nazywajcie sobie jak chcecie nie ale osoby które siedzą w tradingu zrozumieją teraz o czym mówię i siedzą w tym tringu naprawdę długo i przerobiły masę syfu to jest cały czas rozgrzewanie lata to jest cały czas to samo nazywane po prostu inaczej naprawdę nic się nie zmienia w branży tradingowej od lat nie ma tu nowych pomysłów nowych setupów cały czas bazuje na tym samym co jest sprawdzone co działa na mechanice rynku płynności i tak dalej i okej daje to swoją przewagę ale żeby już to posegregować i stworzyć z tego sensowne setupy to już masa osób ma z tym problem gdy wybierzecie złą strategię to dojdziecie do momentu w którym będziecie sfrustrowani bo sprawdzicie już tyle strategii tak jak ja będziecie się uczyć podstawowej analizy potem będziecie się uczyć pudełek gunna potem będziecie się uczyć faleriota korekt płaskich, prostych, nie wiem, dywergencji magdi, jakiś tam innych gówien, hejkenashi, innych formacji świecowych i na tej podstawie będziecie handlowali, dojdziecie do jednego punktu. Na mi to wszystko jest potrzebne, nie? I w momencie, w którym dojecie do tego punktu, zaczniecie sami budować własną strategię. No i budowanie samemu strategii zajmie wam prawdopodobnie dwa do trzech lat. z wykonywaniem back testingu, zmienianiem i kręceniem się między back testingiem, budowaniem planu, back testingiem, budowaniem planu, sprawdzaniem w czasie rzeczywistym, back testingiem, budowaniem planu. Tyle to zajmuje. Dlaczego tak twierdzę? Bo sam tak skończyłem i sam tak musiałem zrobić. No wybrałem dłuższą drogę. Kiedyś nie było tyle wiedzy, ile teraz. Także no dzielę się z wami, żebyś ty nie musiał popełnić tego samego błędu, który ja popełniłem. Przejdźmy dalej. Zaczynasz powoli, czyli uczysz się tano. O co chodzi z uczeniem się tanio? Ja nie widzę benefitów wpłacania oszczędności do brokera. Ja nie wiem po co wy to robicie w XX wieku, gdzie macie takie możliwości. Kiedyś to rozumiem. Kiedyś robiło się rany, wpłacało się nieduże kwoty do brokera, ryzykowało się więcej, zarządzało się kapitałem, jeśli chodzi o właśnie handel na tym rachunku w sposób run, żeby szybciej wyskalować rachunek i tak dalej, i tak dalej, żeby uzyskać to, co właśnie chcecie uzyskać poprzez konta fundowane, czyli handlowanie pieniędzmi zarobionymi na rynku, które jak stracicie, to w sumie chuoja straciliście, a nie oszczędnościami. I tą uużywają wam prop firmy w bardzo prosty sposób. właśnie wam wyjaśni jak jeśli nie wiecie czym są firmy prop tradingowe odsyłam was do innego materiału dżungla Pablo Pro Trading i macie setki materiałów mam 900 materiałów na samym YouTubie mam 30 godzin darmowych kursów naprawdę znajdziecie tam wszystko. Płacicie za challenge we FTMO który jest w wysokości 10 000 dolarów 150 dolców nie płacicie mało uczycie się na realnych zasadach na jakich działają firmy proprioingowe. Teraz ktoś może zapytać, dobra na mi te firmy propadingowe? Nie chcę ich używać. Jasne, jeśli nie chcesz, wejdź w opis, tam znajdziesz na Discordzie ebooka, który porówna ci, dlaczego trader Y, który wykorzystuje firmy pradingowe znacznie szybciej się wyskaluje niż ty, który będziesz ciła na własnym rachunku. Okej. I to wystarczy, żeby żeby otworzyć ci głowę i żebyś przestał po prostu nawet kwestionować czy warto, czy nie warto. Tu nie chodzi czy warto, czy nie warto. Procenty mówią same za siebie. Warto, mimo tego, że firmy proeningowe nie są do końca wygodne, ale twoim zadaniem nie jest z tą, z tym propem się żenić i handlować na nim do końca życia, tylko wykorzystać, zrobić wypłaty, wyskalować swój rachunek i lecieć z tematem już na swoim własnym rachunku. To jest twój cel. Popatrzymy sobie na to w skali stopy zwrotu. 150 do$larów płacicie za challenge. Zrobiliście 5% na rachunku w skali miesiąca. Przykład, okej, czysto hipotetyczny. Nie mówię tu, że będziecie robili 5% co miesiąc, żeby to wybrzmiało. 3,2 razy stopę zwrotu za to, co zapłaciliście. To jest wasz koszt, za ten challenge. To jest wasz stopl, nie? Jak to, jak upierdolicie konto, stracicie 150 dolców. Zrobiliście wypłatę, daje, dostajecie to razy 3,2. Ciekawostka. Dostajecie jeszcze zwrot za to, że kupiliście ten challenge, czyli ten koszt, który ponieśliście tutaj w wysokości 150 $ar wypłaciliście to plus do tego dostajecie 150, czyli 650. Kasa totalnie odzyskana, kasa totalnie luźna na to, żeby z niej rozpocząć proces skalowania. I teraz powie, jak ja się wyskaluję z 650 $ar. Tu nie chodzi w ogóle o kwotę. Tu chodzi w ogóle o co innego, co wam właśnie wytłumaczę teraz. Reinwestujesz i skalujesz. I tutaj kolejne otwarcie waszych umysłów. Nie wiem, czy to w Polsce tylko coś takiego jest, ale pewnie nie raz słyszeliście lub rozmawialiście ze znajomym, że będziecie otwierali jakiś biznes. No i pada słowo. No ale wiesz, żeby zarobić to trzeba pierw zainwestować, nie? jest zaczynanie biznesu od dupy strony, logo y kredyt, inwestowanie w firmę, która w ogóle nie zarobiła ani centa. To jest myślenie osoby, która w życiu pieniędzy nie zarobiła. Ja oczywiście tu nie mówię, bo zaraz ktoś mnie zaatakuje do wszystkich biznesów, bo zaraz mi ktoś powie: "A jak ja mam wypożyczalnie kajaków, to jak ja mam niby zarobić na wypożyczaniu kajaków bez kupna kajaków?" Weź w ogóle najpierw sprawdź za całkowicie za darmo, wygeneruj kajaki wej, wstaw to na internet, czy w ogóle jest popyt na te twoje pierdolone kajaki i dopiero wtedy kup te kajaki. Już nawet możesz zarezerwować termin, dajmy na to z wyprzedzeniem, że rejs z kajakami odbywa się za miesiąc. Niech ludzie kupią już od ciebie ten rejs na kajakach i wtedy kup te kajaki, żeby to chociaż sprawdzić czy w ogóle ktoś to chce. Jeśli chodzi o trading, jaką anegdotę ma to do tradingu? No bardzo prostą. Powiedzcie mi, z zysku kupujecie kolejne większe konto, nie z własnej kieszeni. Nie dokładacie do biznesu, który nie zarabia. W momencie, w którym zrobiliście tą wypłatkę, te 650 dolców, które uzyskaliście z powrotem za tą wypłatę z tego konta na FMO, zainwestujcie w kolejne większe konto. Zróbcie wypłatę. Ta wypłata wtedy będzie wyskości 3 4000 doarów, któ będzie 18 16000 zł. Zainwestujcie w kolejne konto. Ale z zysku, podkreślam z zysku. Widzicie to słowo? Z zysku. Z zysku. Nie z własnej kieszeni. Nie dokładamy do biznesu, który nie zarabia pieniędzy. Nie karmimy krowy, która mleka nie daje. Zysku, nie z własnej kieszeni. Ja to naprawdę wybrzmiewam, bo ilość osób, która przychodzi do mnie na współpracę, która kupuje konta fundowane jak bilony Lotto jest absurdalna. Siedzicie w aucie, kupujecie konto na 200 000 do$arów za swoje oszczędności. handlujecie na telefonie, byle zaliczyć tego propa i zrobić wypłatę. Chowacie się przed żoną w tym aucie, żeby zaliczyć to konto fundowane. Czyli nie widzicie jakie to jest popierdolone, nie widzicie jaki wy macie problem z zysku. Kupujesz kolejne konto, nie z własnej kieszeni. Nie robimy czegoś takiego. Chcemy się wyskalować, chcemy być zyskowym traderem. Podchodzimy do tego jak profesjonalista. Traktujemy to jako biznes. Przedsiębiorca inwestuje w biznes, który przynosi zysk, a nie którywa trzeba karmić. Co możesz robić z payutami? Czyli z wypłatami, które robisz z kontundowanych? Podział wypłat. Tutaj dostaniecie ode mnie bardzo prosty schemat. To nie jest najbardziej spersonalizowany plan, najlepszy możliwy podział tego kapitału, który będziesz sobie rozdzielał i transferował między kątem realnym a a zakupem kolejnych kontundowanych. Tu nie chodzi o to. Idealny plan to taki, który będzie dla ciebie prosty i będziesz się go w stanie trzymać w długim terminie. Jeśli jesteś osobą początkującą, śmiało, pierwszy rok, przez który będziesz się skalował, możesz mieć tak banalny plan, bo on ma być dla ciebie prosty do zastosowania i do utrzymania go w drugim terminie. On nie musi być idealny. Musi być prosty. Ja bardzo często osobom, z którymi współpracuję nie daję skomplikowanych rzeczy, żeby ich zaciekawić, żeby im powiedzieć, pokazać jaki ja jestem mądry, że zaraz im będę kazał budować portfel i będę im dawał zadanie, w którym mają mi obliczyć wskaźnik szarpa na portfelu. Nie, nie, nie, bo on i tak nic z tego nie zrozumie. On musi zobaczyć na żywym organizmie, na samym sobie, że to działa najprostszym planem, żeby pójść dalej, żeby to było dla niego proste, przyjemne trzymanie się tego procesu, skalowanie, żeby on miał radość z tego. Wtedy ta osoba wytrzyma w tym procesie. Wtedy ta osoba pójdzie dalej. A co z tego, że ja zajebie komuś rozpiskę, z której on dwóch co drugie słowo nie będzie rozumiał. Dlatego też jak nagrywam materiały, to mówię w bardzo prosty sposób, jakbym rozmawiał z tobą na ławce na podwórku pod jakimś blokiem albo na wsi na snopie siana, a nie w sposób jakbym czytał manuskrypt manuskrypt Krzysztofa Kolumba z 1410 roku. Nie przejdźmy dalej. 50% kapitału, który wypłacacie z kontundowanych wpłacacie na konto realne. Budujecie tam statement, taki jak znajdziecie na moim Instagramie i tak dalej. czym jesteśmy? No w piście sobie nie będę tłumaczył takich zagadnień w tym materiale czy tam track records zwał jak zwał. To wam daje to, że budujecie historię, możecie ją pokazać i może w przyszłości inwestor zewnętrzny będzie chciał powierzyć wam kapitał do zarządzania. Następnie budujecie też pewność siebie, która powoduje to, że trzymacie się planu w długim terminie, a kolejne 50% inwestujecie w dalsze konta proptradingowe, z których robicie wypłaty i skalujecie się. Teraz wytłumaczę wam, dlaczego te konta fundowane są tak istotne. W momencie, w którym wasze oszczędności wynoszą zaledwie 50 000, 20 000. Jesteście po prostu w cudzysłowiu, no nie macie po prostu kapitału, nazwijmy to, że jesteście biedni. Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi. Tak, też byłem biedny, też nie miałem pieniędzy, też zaczynałem z taką kwotą, więc wiem jak to smakuje. To nie chodzi o to, że się wywyższam czy coś, tylko ja nazywam rzeczy po imieniu. Nie, nie widzę jakby możliwości, żeby ktoś się obraził posiadając 2 zł, jeśli mu powiesz: "No nie masz kasy." No nie mam kasy. Fakt. Tak. Nie, nie obrażam nikogo osobiście. W momencie kiedy macie tak małe oszczędności i zrobicie wypłatę z konta fundowanego w wysokości 200 000 do$arów, w wysokości 30 40 000, to jest 100% waszego całego majątku zarobionego w miesiąc. To jest ogromna skala i ogromna, ogromna zmiana stylu życia. Także dlatego na samym początku inwestujemy w propy, bo nic innego nie pozwoli wam zrobić takiej stopy zwrotu. Jasne. Możecie wpłacić 50 koła do brokera. zajebiście. Zróbcie w miesiącu 60%. Okej, super. wyjdzie wam to nie na na bank. Statystycznie, że wam to wyjdzie jest mało prawdopodobne. Bazujemy na prawdopodobieństwie. Nie chodzi o to, że coś jest możliwe, niemożliwe, tylko czy jest prawdopodobne. W tym miesiącu na ten moment przez 13 dni w tym miesiącu mam 34% na portfelu. Ale czy to jest realne do powtórzenia w następnym? prawdopodobnie nie. Prawdopodobnie nie i musicie mieć tego świadomość jako trader. To, że jeden miesiąc był zajebisty, zobaczcie, poprzedni miesiąc miałem minus 9, a ten mam 34 i to jest kwestia rozegrania dwóch, trzech dobrych setupów z odpowiednim ryzykiem. Także no musicie o tym myśleć w takiej, z takiej perspektywy znienia długoterminowego. Realne konto to twój dowód. Copy trading utrzymuje ci płynność wypad. Teraz ktoś może zrozumieć jaki copy trading, o co chodzi. Tutaj mam na myśli kopiarki. Wytłumaczę wam o co chodzi. Także patrzcie, macie to konto realne, nie, na które wpłacacie te 50% tych wypłat, czyli tam na dajmy czysto hipotetycznie macie tam dwa koła dolców na samym początku, okej? Dwa koła dolarów na tym macie. I teraz to jest to konto realne. Macie jeszcze, dajmy na to, dwa konta w propie. Jedno na 50k dolarów, drugie, dajmy na to na 100k dolarów, nie? No i teraz normalna osoba zajmowałaby transakcję tutaj, tutaj i tutaj. Wy jesteście na tyle inteligentni, że oglądacie dżungla Pablo, więc macie narzędzia i informacje, których nie ma większość osób, które zaczyna na rynku, więc spinacie konta kopierem, czyli tak zwaną kopiarką. I teraz cała sytuacja wygląda następująco. To konto realne, czyli dajmy sobie jedynkę, nazwijmy je król i konto drugie i konto trzecie, nazwijmy je córka, syn. handlujecie tylko na tym koncie przez to, że spięliście konto kopierem, trader z connectem, trader social to i tak dalej. Jest mnóstwo tych aplikacji, które umożywają wam copy trading. Chcecie, mogę nagrać w tym materiał. Handlujecie na jednym koncie, to jest to konto master i tam zawierając jedną transakcję, automatycznie ta transakcja kupuje wam się na ten rachunek, na którym macie 50 koła, jeśli chodzi o konto fundowane i na kolejny rachunek, gdzie macie 100 koła, jeśli chodzi o konto fundowane, zrobiliście tam sobie dajmy na to, 3% w skali miesiąca. Robicie wypłatę i macie 3% z tego konta, macie 3% z tego konta i macie 3% na swoim koncie realnym, które sobie powoli budujecie i skalujecie i dokładacie. Tutaj z tego wam wyszło 1500 doarów do wypłaty. Tutaj wam wyszło 3000 doarów do wypłaty. No i sobie sumujecie cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk. 4,5. Połówkę sobie przeznaczacie, dzielicie sobie to na dwa. Wpłacacie sobie do tego konta. Ten rachunek wasz już zzrósł w sumie o 100%. Resztę macie na challenge. Kupujecie sobie konto za 200 dolców albo dwa za 200 lub jeszcze rozdzielacie i sobie kupujecie, dajmy na to, kilkanaście kont. też tak możecie zrobić na 50 koła dolarów i robicie sobie taką drabinkę i wtedy schemat cały wygląda tak jak macie zabawę ze spółkami, nie? Nie wiem czy ktoś z was ma spółkę, macie matkę, tam córkę i tak dalej i sobie budujecie drzewko, nie? I karuzela się kręci, nie? Czekajcie, o co chodzi? Jesteś profitowy, co dalej? Masz wyniki. Następny krok to dywersyfikacja. Bardzo ważna rzecz. Masa osób wpada w tą pułapkę. Jedna strategia to jedno źródło dochodu. Ale jak przyjdzie słabszy miesiąc, co wtedy? Co wtedy zrobić? No wiele osób pada na genialny pomysł. Dobra, to jak ja jestem zyskowny i już się nauczyłem jednej strategii, pora na drugą. Tak. No i jak to się kończy? Nie, nie uczysz się dodatkowej strategii, bo nie ma to najmniejszego sensu. Y, kosztuje cię to tego samego stresu, co miałeś. Jeśli chcesz być dobrym traderem, z mojej perspektywy, skup się na tym, żeby być mistrzem swojej strategii handlu. naprawdę całą energię poświęć na to, żeby być mistrzem swojej strategii, a nie a to se handluje tym, a to se handluje tym, a to zaraz sobie dodam to, tam wszystko się rozpierdoli, wszystko się rozkurwi. Musisz być skupiony na jednym, jednej rzeczy, w której jesteś dobry. Musisz być mistrzem tego, tego rzemieślnictwa, że tak to nazwę. Handlujesz swoją strategią, która się nazywa kolorowy jeżyk i jesteś mistrzem kolorowego jezyka. Dodawanie do swojego trading planu nowej sesji, nowej pary wiąże się z bardzo ważną rzeczą. Musicie na to otworzyć nowy rachunek, musicie wykonać nowe back testy, bo uwaga, pamiętajcie o tym. W momencie, kiedy dodacie nową sesję, nową parę do swojej obecnej strategii, tą którą doszliście do tych wypłat, już zaczęliście ten proces skalowania, zmieniacie całkowicie dane. Czyli z punktu tego w momencie kiedy dodacie handlowanie na innej sesji, wiecie dokąd wracacie. Tak, dokładnie tutaj i tutaj, bo kolejna sesja tradingowa, którą dodacie będzie wymagała całkowicie innego planu. Przykład, jaką średnią zmienność podczas sesji Londyn robi eurolar w pipsach? To jest pytanie do ciebie. Teraz jaką średnią ilość pipsów podczas sesji amerykańskiej robi NZDAQ? No i wracamy do tego punktu. Myślę, że wam zobrazowałem. Sensu nie ma to najmniejszego moim zdaniem, szczególnie na takim etapie, bo pamiętajcie, ja nie wypowiadam się teraz o zaawansowanym traderze, bo zaraz mi ktoś napisze, kto ma 5 lat doświadczenia w tradingu i nie zarobił ani grosza. Mówimy w kontekście tych osób, prawda? Ja uważam, że osobom, które zaczynają nie ma sensu pierdolć pierdolić w bani, tylko trzeba je przeprowadzić jak najszybciej do uzyskania rezultatu i widocznych rezultatów, które spowodują to, że one będą się trzymały tego planu w długim terminie. Ten plan nie musi być idealny. Ten plan ma być taki, żeby ta osoba była go w stanie wykorzystać w długim terminie i się go trzymać i miała z tego radość. To jest trochę tak jak z dietami. Na rozpisać komuś zajebiście zaawansowaną dietę, gdzie będzie miał wszystko gramowo policzone, będzie nie będzie jadł żadnego przetworzonego jedzenia. nie będzie pił żadnych napojów zero, bo to jest niezdrowe i tak dalej i tak dalej. Jak możecie mu dać, dajmy na to, gość lubi pić kolę, nie? I co? Wyjebiesz mu kole z dnia na dzień? No nie, no dasz mu kole zero. Teraz ktoś powie: "Ale kola zero jest niezdrowa." No super, ale on w ogóle zaczyna, on robi dopiero coś, więc na go od razu na głęboką wodę wrzucać? Jak on ma problem z dyscypliną, trzymaniem się planu, robieniem backtestów i tak samo jest właśnie anegdotą do dietyki. Następna rzecz, budowanie portfela, część druga. Na ten temat powiem wam w drugiej części tego materiału, ale za to, że dotrwaliście do końca mam dla was prezent i pokażę wam możliwość, którą dostajecie dołączając do samej dżungli i pokażę wam jak wygląda naprawdę dywersyfikacja i co robimy jako cały zarząd tego projektu. Także pokażę wam jak to wygląda. Wiele osób szuka osoby, która jest rzetelna, pokazuje wyniki i zarabia na rynku. Także proszę bardzo. Teraz umożliwiamy osobom, które są wewnątrz społeczności podpięcie się do portfela, którym zarządzamy jako cały zespół dżungla. Wiele osób myśli, że to jest głupie kopyowanie jak sygnały na Telegramie. Wchodzicie, dostajecie sygnał i tyle. Nie, czy jesteście podpięci pod portfel i wszystko robimy my, czyli ja i Bartas. I teraz bardzo ważna rzecz. To nie jest grupa sygnałowa. Tutaj każde wejście, które jest na portfelu i statement, który widzicie z tego rachunku, pokazujemy jaka jest narracja makro, jak łączymy te puzzle, dlaczego pozycja została zajęta w taki a nie inny sposób, dlaczego dajmy na to na ten setup zostało zaryzykowane więcej procent, a nie mniej. Jak dane makroekonomiczne wpłyną na rozegranie się tej transakcji, na którą obstawiliśmy pieniądze i wiele, wiele więcej. Daje wam to możliwość nauki, ale także dywersyfikacji. Teraz ktoś może zapytać w jaki sposób dywersyfikacji? Macie słabszy miesiąc na swoim rachunku. Jeśli macie już rozdzielony kapitał na kilka portfeli, jakiś macie portfel krypto, portfel akcji, dodatkowo jesteście podpięci pod portfel, którym zarządza inny trader, to też jest forma dywersyfikacji. Wasz portfel jest w stracie, ten portfel może wyciągnąć was na plus skali miesiąca. O to chodzi w dywersyfikacji. Także tak to wygląda u nas. Nikt nie robi tego w Polsce i wiele osób zarzuca nam, że wyniki są wygenerowane za i tak dalej. Tak jak mówię, możecie to powiedzieć osobom, które są podpięte pod portfel i mają zrobione 74% w przeciągu tego roku. A jeśli były podpięte od samego początku, jeszcze w roku 2025, tu łącznie mają zrobione 113% na rachunku w 9 miesięcy. Także tyle ode mnie. Mój dla was Pablo i pozdrawiam serdecznie. Siemanko, tutaj Pablo. W dzisiejszym materiale dowiecie się jak stworzyć swój własny trading plan od a do z i dlaczego powinniście w ogóle taki plan posiadać. Rozwinę to na kilka części. Przechodząc do meritum, jak sprawić, żeby trading plan stał się mechaniczny, czyli bez wydaje mi się, setki razy słyszeliście od osoby, która nie zarabia na rynku, czułem, że wykres pójdzie w tą, albo myślałem, że cena pójdzie wyżej, albo trzymałem tego szorta, bo myślałem, że spadną i tak dalej, bo coś tam, coś tam. Jeśli chcecie być zyskownym traderem, nie ma miejsca na, wydaje mi się, czułem, że czują się kobiety i dzieci. Rynku, nie obchodzi to, jaki masz dzisiaj humor. Rynek ma totalnie w dupie to, czy dzisiaj zdenerwowała cię rano żona, czy musiałeś zawieźć dziecko do szkoły, czy miałeś zapierdol w firmie, czy miałeś zapierdol w robocie. Rynek ma to totalnie gdzieś. Dlatego każda decyzja, którą podejmujesz na rynku, powinna być poparta danymi, statystyką i bazować na zeroedynkowych warunkach. Są warunki do odpalenia transakcji, wchodzę w transakcję, a nie dzisiaj mam dobry humor, to odpalam longa na bitcoinie. Najgorsze co może się wydarzyć w takiej sytuacji to jeśli wydaje ci się, że cena pójdzie w górę i ona pójdzie w górę, a ty na tym zarobisz. I to wejście było tylko i wyłącznie pokierowane czutką, wydaje mi się odczuciem, bo wtedy wyrabiasz bardzo niebezpieczny nawyk dla twojego całego tradingu. Posłuchaj mnie teraz uważnie. W momencie kiedy zarobiłeś pieniądze błędnie na rynku, bo to były błędnie zarobione pieniądze na rynku, teraz możesz powiedzieć: "Co ja pierdolę, jakim cudem można zarobić błędnie pieniądze na rynku?" No właśnie w taki sposób, że wszedłeś po prostu w pozycję na totalną, na totalny rzut moneton. Czyli wydawało ci się, że wykres pójdzie w górę, poszedł w górę i zarobiłeś. Ale nie wiedziałeś jaki masz system zbierania profitu, nie wiedziałeś jaki masz system zabezpieczania pozycji. Nie wiesz ile zaryzykowałeś na tą transakcję, nie wiesz jaki miałeś stop bądź go w ogóle nie miałeś i po prostu odpaliłeś i wyszedłeś w losowym momencie. Zarobiłeś pieniądze. W twoim mózgu zaistniało połączenie, okej, wszedłem w rynek i zarobiłem. Jest to proste. Następnym razem o wiele prościej będzie ci się nie trzymać planu, bo odpuściłeś już raz. Najgorsze co jeszcze może się wydarzyć, to w momencie kiedy masz jakiś wstępny plan. i go złamałeś i zarobiłeś, bo wtedy wyrabiasz kolejny nawyk, który sabotuje po siłu twój proces. W momencie kiedy nie masz warunków na trade, ale wydaje ci się, że cena pójdzie w górę, odpalasz transakcję i co potem się dzieje? Stop los, stop los, stop los, a wedle planu nie powinieneś w ogóle tych pozycji zająć i kończysz w draie. Więc dlaczego w ogóle warto posiadać plan? No właśnie dlatego, żeby takie wydaje mi się bądź czuję, że nie miało miejsca, żebyście bazowali na infrastrukturze, planie, który zbudujecie właśnie w tym materiale. Czyli bez planu trejdujesz i bazujesz na uczuciach, emocjach nie naadanych. Jako trader liczy się dla nas długi termin, liczy się dla nas statystyka. Jaką stopę zwrotu robisz w skali roku handlując tą strategią, tym planem? Jaką stopę zwrotu osiągasz po dwóch latach handlując tym planem, tą strategią? Jakiego średniego drau możesz się spodziewać w skali roku, handlując tą strategią, trzymając się tego planu? Na te wszystkie pytania powinieneś znać odpowiedź patrząc na swój plan i patrząc na swoją statystykę i na swoje dane. Bez planu. Każdy trade to decyzja od zera. Strach, chciwość, FOMO. Wiele osób zadaje mi pytanie: "Pablo, jak radzisz sobie z chciwością? Jak radzisz sobie z FOMO?" Nie radzę sobie, po prostu go nie mam. Mam punkt, z którym wychodzę, mam punkt, z którym wchodzę. Koniec. Nie myślę, nie popadam w FOMO. Dlaczego? Jestem na rynku tyle lat i ominęło mnie tyle okazji, że mam to totalnie w dupie. Przykład z 20232022 roku. Kakao wyjebało 800%. Nie byłem w kakao i co mam z tego powodu odczuwać FOMO? O nie, jak ja mogłem nie kupić 4 ton kakao? Nie, ale ja jestem głupi. Czy ja w ogóle obserwowałem ten rynek? Czy interesuje mnie rynek towarów? No totalnie nie. A wielu z was nie interesuje się krypto przez lata. Krypto wystrzeli nagle 40%, a wy, o Jezu, mogłem kupić. No mogłeś, no mogłeś. No firmę własną też mogłeś otworzyć. Zamiast pójść na etat, zainteresować się tradingiem 10 lat temu też mogłeś, ale wybrałeś, nie wiem, zainteresować się mechaniką CNC. Wszystko mogłeś, nic nie zrobiłeś. Po co o tym myśleć? Z planem. Decyzja jest już podjęta. Wykonujesz, nie myślisz. To plan decyduje, co robisz. Bardzo często mówię coś takiego. Trading plan ponad emocje. W momencie kiedy są warunki do wejścia i nawet nie czujesz, że powinieneś wejść tą transakcję, wchodzisz, dostałeś stop losa. Dobra, to jest statystyka. Musisz dostawać stop losy. Stop los jest kosztem prowadzenia działalności, jaką jest po prostu bycie traderem. I musisz to zrozumieć i zaakceptować. Ja też dostaję stop losy. Nie musisz mieć 100% skuteczności, żeby na rynku zarabiać. Możesz mieć nawet 20, 30 i zarabiać. Tak, możesz wyjść w skali miesiąca na plus, mając taką skuteczność. Wystarczy, że RR się zgadza, wystarczy, że ryzykujesz odpowiednio na dany setup i tyle. Jeden setup, na który dajmy na to zaryzykujesz zamiast 1% 3%. Jest to twój najlepszy możliwy setup i dość rzadko występuje. Ma dość rzadką częstotliwość występowania na danej parze parze walutowej. Rozegrasz to, on wejdzie w take profit. On ci może zrobić cały miesiąc nawiązką. To idealnie pokazuje przykład tego miesiąca, który nie jest jeszcze zamknięty, gdzie mamy zaksięgowane na ten moment 34% zysku w jednym miesiącu, a we wcześniejszym miesiącu było - 9%. Rozumiesz? W jednym miesiącu możesz zrobić nawet 34% zysku, jeśli wszystkie trjy wejdą. I to, że było -9 w poprzednim nie ma znaczenia w skali roku, bo tak rozpatrujemy trading. Decyzję podejmujemy tu i teraz, ale ta decyzja musi mieć znaczenie długoterminowe, czyli ona w skali roku musi być podjęta zgodnie z planem, bo trzymając się tego planu przez rok, w efekcie ubocznym będziesz zyskownym traderem. Zyskownym traderem nie zostajesz w momencie, w którym dzisiaj zamknąłeś pozycję w proficie. To nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Znaczenie ma to, żebyś przez rok robił, dajmy na to, lepszą stopę zwrotu niż jakiś indeks. Ja podam przykład, bo też wiele osób tego nie rozumie. Dlaczego często porównuje siebie jako tradera do dajmy na to indeksu bądź do jakiegokolwiek innego waloru, który możecie zainwestować i po prostu trzymać, nie? Czy to będą obligacje, czy będzie lokata na koncie bankowym, która daje tam 6%, czy to będzie Nasdaq, czy to będzie S&P 500, która robi 11, 12%, bo w momencie, w którym ja poświęcam czas na trading, ja bym jako trader w skali roku robił gorszą stopę zwrotu niż NZDAQ, bo to bądź S&P 500, czyli te 11, 12, 15%, to ja nie widzę sensu, po co ja mam marnować czas na trading i trejdować, skoro jestem gorszy. I każdy racjonalny człowiek powinien podzieć do tego w taki sposób: "Dobra, poświęcam na to x czasu, czyli jestem traderem, poświęcam na to x czasu i zrobiłbym w skali roku 15%, to na ja mam trejdować?" W momencie, kiedy robię 30, 40, no okej, jest to warto. Jest to dwa razy więcej, trzy razy więcej. Często warto zadać sobie pytanie, po co ja trejduję? Czy trejdujesz dla samego zajęcia czasu i pokazania, że jesteś w cudzysłowiu produktywny, a jesteś aktywny, bo na dobrą sprawę twoje działania nic nie przynoszą i warto zastanowić się i zrobić sobie rachunek sumienia, czy rzeczywiście warto jest trejdować, skoro nie jesteś lepszy niż dajmy na to zwykłe zainwestowanie w głupi indeks. Nie, oczywiście teraz masa osób, która ogląda ten materiał nie jest nawet zyskowna. Ja to całkowicie rozumiem, ale mówię wam to po to, żebyście zwizualizowali sobie do do czego dążycie, jeśli chodzi o rok i o skalę procentów, którą chcecie robić i o stopę zwrotu, którą chcecie robić w skali roku. Jeden walor. Dlaczego według mnie powinniście na samym początku wybrać jeden walor w momencie, kiedy tworzycie plan? Masa osób nie ma świadomości tego, że każda para walutowa, każda, każdy surowiec, nie wiem, każda para krypto, którą dodajecie do swojego trading planu, zmienia wam statystykę. To, że setup XY Z świetnie działa na kablu, nie znaczy, że będzie zajebiście działał na Daxie. I musicie mieć tego świadomość. Każda dodatkowa para wymaga dodatkowych back testów, dodatkowego zbierania danych. AUD USD nie będzie poruszało się tak samo jak euro, dolar. Okej, nie będzie to się poruszało w taki sam sposób. Wasz setup może się całkowicie różnić. Przykład na eurolarze zanim wejdziecie w transakcję musi być spełnione 50% fibo okej żeby odpalić trade. Weźmiecie sobie przykład USDJPY tamte ruchy są większe, zmienność jest większa i dajmy na to zamiast do 50% Fibo cena będzie dojeżdżała do 78. To jest przykład. I taka zmienna zależy od specyfiki rynku na którym handlujecie. całkowicie inaczej będzie się będziecie handlować na eurodolarze, gdzie jest średnia zmienność podczas sesji to jest 30 pipsów, a całkowicie inaczej będziecie handlowali na krypto, gdzie zmienność potrafi być 20% w dzień. Całkowicie zmienia to postać rzeczy, całkowicie zmienia to statystykę, całkowicie zmienić może to system zbierania take profitu. Okej, musicie to wszystko sprawdzić. Dlatego na samym początku jeden walor zrobi wam i tak wystarczający rozpierdol pod względem zbierania danych niż dodanie ich pięciu. Zróbcie jedno dobrze, handlujcie jedno dobrze, nawet jeśli w skali roku to będzie tam 12 trejów. Ja rozumiem, że ktoś zaraz napisze: "To ja nigdy nie zarobię i tak dalej". ty jeszcze ani nawet grosza nie zarobiłeś na tym rynku. Nawet nie wiesz jak podatek belki się odprowadza. Nawet nie wiesz, że zyski i podatek belki, który odprowadzasz z normalnego rachunku brokera, nie odprowadzasz go od kontundowanych. Tam jest całkowicie inny podatek. Nawet tego nie wiesz. A ty już tutaj ja nie zarobię, Ty nawet jeszcze nie zarobiłeś, a już się martwisz, że nie zarobisz. Pierw zarób i miej tą przewagę na rynku, która pozwoli ci zarobić i dopiero potem się zastanawiaj i panikuj. Okej? I to jeszcze powiem tyle. Podatkiem się martw się, jak będziecie mieli w ogóle cokolwiek do wypłaty, a nie już teraz myślicie: "Ja nie zarobię, ja to tak mam, ale się nie umarę". Powiem tyle, procenty są dla każdego takie same. Teraz ktoś może powiedzieć: "Co ty pierdolisz? Jeśli ja zarobię 30% z 1000 dolarów, to co to jest w skali roku? No nic, ale pomyśl sobie, jeśli 30% w skali roku zrobiłeś, to podstaw sobie teraz za to, że masz pięć baniek i do tego dążysz, a nie do tego, żeby robić więcej procent. Dążysz do tego, żeby mieć większy kapitał. Dlatego odsyłam cię teraz do materiału jak wyskalować się wykorzystując konta fundowane w 2026 roku również na tablicy. Także bardzo fajny materiał, który pomoże ci zobrazować to do czego dążysz jako trader. Teraz bardzo ważne, zaczynacie od innego waloru, później dopiero dorzucajcie sobie kolejne pary walutowe i je testujcie. Wykonując back testy na przykładowo tym eurodolarze spierdolicie masę rzeczy na samym początku będziecie zbierali źle dane. Będziecie nie będziecie uwzględniali to czy czy ustawiacie break even po dajmy na to osiągnięciu 1 do1 czy nie ustawiacie czy gracie bez break evenów i tak dalej. To wszystko wymaga sprawdzenia. Jedna para na samym początku w zupełności wam wystarczy, żeby obyć się ze zbieraniem danych, bo zbieranie danych to też jest umiejętność, którą musicie wyrobić. To jest to doświadczenie w budowaniu nawet potem strategii później lub ulepszaniu w cudzysłowie tej strategii. To wszystko jest wam potrzebne do tego, żeby być lepszym traderem. Rozpiszcie warunki, po których wchodzisz. Teraz podam wam przykładowe wytyczne, to nie jest moja strategia. Punkty, z których gramy, dajmy na to, że będzie korekta do 50%. Zebranie sesji azjatyckiej, dajmy na to, dół, góra, zależnie od tego jakby w którym kierunku gracie i w którym kierunku wybili sesję. Wejście po zamknięciu świecy z ustalonego interwału. Niech to będzie H1 tam M15. Okej. I teraz macie te konkretne punkty przykładowe, które wam dałem. To są punkty, które tworzą wasz setup. Zbuduj plan z tych konkretnych punktów, czyli pięć warunków, które muszą się zgadzać. Czyli mamy, dajmy na to tą korektę, zebranie sesji azjatyckiej dołem, wejście po zamknięciu się świecy, dajmy na to objęcia. Strefa, w której dajmy na to, jesteście dała wam zmianę struktury z ustalonego interwału i trzymacie po RR1 do 2, nie? I wszystkie te spełnione, jeśli te wszystkie pięć spełnionych warunków jest, wchodzisz, brakuje jednego warunku, czyli przykład nie ma tej 50 Fibo albo jakiegokolwiek tam warunku, nie wiem, Magdi się nie przeciąło, cokolwiek nie wchodzisz w transakcję. Ja tak podchodzę do tego od lat. W momencie kiedy macie pięć warunków, są spełnione cztery, to nie wchodzicie w transakcje. To jest, ja wam trochę to porównam. Jak woda nie jest zagotowana, to nie zalewacie kawy. Tak? Czekacie, aż się zagotuje jak normalny człowiek. A nie, ojed się zagotuję. Już się zagotowała. I stoicie na czajnikiem jak Tylko czekacie. Dobra, zagotowało się. Pik, pik. Dobra, wlewam. I tak samo rynek jest jak czajnik i parzenie kawy. Parzy się, okej, zagotowana woda, zalewam. A nie zalewacie jak woda nie jest dojebana. Tak? Albo nie wpierdalacie ziemniaka jak jest w połowie niedojebany. Nie jest surowy. Chyba że chcecie mieć jakieś tam nieprzyjemności gryeryczne. Tak. Każdy trade zapisujesz bez wyjątku, bo to też jest temat. który masa osób potrafi To jest trochę tak jak ludzie mają podejście do wszystkiego, czego mają się trzymać w długim terminie. Czy zapisujesz dajmy na to, swój postęp na treningach siłowych? No ja pamiętam, mam w głowie. Nie, nie chodzi z tym dzienniczkiem treningowym, nie? No i ja już widzę jak on po trzech miesiącach pamięta jak wyciskał 62,5 czy wyciskał 84 i2. Nie, bo sobie tam progresuje 0,25 na stronę wyciskaniu na ławie. Transparentność. Każdy tradej zapisujesz bez wyjątku. Ty go nie robisz dla kogoś, to robisz dla siebie. Chcesz być zyskownym traderem czy nie? Zadaj sobie to pytanie. Jeśli tak, zapisujesz bez wyjątku, musisz bazować na prawdziwych danych. Jak chcesz sobie pomóc, skoro sam oszukujesz siebie poprzez brak głupiego notowania? To są naprawdę podstawy bycia zdyscyplinowanym. Mówisz, że będziesz coś notował wszystko, to notujesz wszystko. Nawet jaki miałeś humor tego dnia. Notujesz wszystko, a nie na zasadzie: "A ja mam to wszystko w głowie". No tak, gdybyś miał to wszystko w głowie, to byś teraz nie oglądał tego materiału i się nie zastanawiał jak zbudować pierdolony trading plan. Okej? Także przestań stawiać się wyżej od innych. Masz takie same problemy, jesteś takim samym człowiekiem jak każdy inny i nie masz wyjątkowych problemów. Jeśli masz problem, to problem z definicji ma rozwiązanie. I rozwiązaniem na twój problem są te rzeczy, o których właśnie mówię w tym materiale, czyli każdy tradej bez wyjątku zapisujesz. Zapisujesz. I teraz godzina wejścia, sesja, interwał, wynik. Zapisujesz dosłownie wszystko. Ile procent ryzykowałeś na transakcje, jaka była godzina? Na której sesji handlowałeś? Czy setup spełniał wszystkie twoje warunki? Nawet możesz zapisywać to jak się czułeś i tak dalej, jakie interwały przeanalizowałeś. To ma być stałe i powtarzalne. To ma być infrastruktura zbudowana dla ciebie pod twój biznes, jakim jest trading. Cały plan, cały reżim, którego się trzymasz ma być powtarzalny i cały czas w długim terminie powtarzany jak wierszyk, jak hymn polski i tak dalej. Masz to znać na pamięć, masz wiedzieć czego szukasz. Jeśli wchodzisz na wykres i siedzisz przed wykresem dwie godziny i myślisz no nic nie widzę, no co się ze mną nie tak, to już robi źle. Jeśli wiesz czego szukasz, wchodzisz na wykres, patrzysz 5, 10 minut nie ma, wychodzisz. Nie, oczywiście mówię tu w kontekście oczywiście dajmy na to handlu na wyższym interwale, bo jeśli handlujesz na sesji, dajmy na to intraday na Londynie bądź na Nowym Jorku, na który się siedzisz do czasu, aż sesja się nie skończy, nie ma setupu, pa znikasz. Chociaż bardzo często jest tak, że popatrzycie sobie na, dajmy na to H4, obserwujecie coś tam sobie z M15 i M5 pod model wejścia. No i już widzicie po samej strukturze zewnętrznej z H4, że no tradea dzisiaj nie będzie. No co wtedy robicie? No zamykacie wykres, idziecie robić co innego, idziecie zrobić back testing, idziecie zaktualizować swój cały dziennik tego, dajmy na to, jak się czuliście w danym tygodniu, jakie błędy popełniliście, czy odpowiednie zarządzaliście kapitałem, robicie sobie podsumowanie. Teraz masa osób myśli, że w tradingu spędza się kupę czasu przed samym wykresem. błąd. 90% czasu, który spędzacie w tradingu, to nie jest praca przed wykresem, tylko praca z samym sobą. To jest wykonywanie back testów, zbieranie danych, analizowanie siebie jako osoby, nawet takie świadome podejście do tego, jak ty się zachowujesz w różnych sytuacjach swoich życiowych. Jeśli się przeprowadzasz, ja na przykład ostatnio się przeprowadzałem, przenosiłem cały dom z domu do domu. Nie no jakby to nie jest przeprowadzka kawalerki, więc to trochę trwa. No czy trejdowałem w tamtym przez ten czas? No nie, prowadziłem tylko i wyłącznie pozycję. Dlaczego? No bo wiedziałem, że będę zmęczony, że będę miał niedobór snu, że nie będę w stanie podejmować tak racjonalnych decyzji i tak dobrych decyzji, jak podejmuję będąc wypoczętym, mało zestresowanym, odżywionym i tak dalej, nie. Także to też są rzeczy, które warto, żebyście robili podchodząc do swojego tradingu. Po prostu dane mówią ci, co poprawić. Przykłady wniosków z danych. Dajmy na to M1 ma słaby win rate jeśli chodzi o model wejścia. Sprawdzasz M5, sprawdzasz M15. Może powinien powinieneś wchodzić w tradea po trzech świecach objęcia na M15, kiedy się zamkną i rozgrywać tylko i wyłącznie z 1 do TR i plus losa dawać pod te świece. Sprawdzasz, bo akestujesz Londyn wychodzi ci słabo pod względem win rateu. Spoko, sprawdź Nowy Jork. Po to to robisz, po to zbierasz. Musisz testować, musisz eksplorować. Trochę tak jak w grach, porównam to dużo osób młodych mnie ogląda, jak tam w grach chodzicie i macie często jakąś mapę, którą odkrywacie, nie? I ona jest czarna, nie widać nic. To trochę wyobraźcie sobie, że tak działa backing. Chodzicie po tej mapie tradingowej i tam odkrywacie całą mapę i wykonujecie tyle tych danych, tyle tych podróży, tyle zbieracie wszelkich danych, zapisujecie w Excelarz, odkryjecie całą mapę i widzicie czarno-białym, okej, to działa, to działa, to działa, to nie działa, to nie działa, to nie działa, to jest dobre miejsce do wejścia, to nie jest dobre miejsce do wejścia, nie? I tyle. Jak ja robię to z moimi podopiecznymi? Moi podopieczni na samym wstępie przerabiają materiały, dostają gotowy plan działania, którego mają się trzymać i wykonują backtesting na podstawie prostej checklisty. Sprawdzam na początku mają jeden setup, sprawdzam jak to wygląda, sprawdzam ich dzienniki codziennie wysyłałem mi to po prostu w formie raportów właśnie takiego dziennika tradera. O, zrobię wam niespodziankę. Na darmowym Discordzie w zakładce ekskluzywne materiały pojawi się darmowy dziennik tradera dla was. za to, że obejrzeliście ten materiał, tak po prostu stworzę go dla was. Tak jak powinien wyglądać dziennik tradera, w którym zapisujecie dane, RR, ile ryzykujecie na transakcję, o której godzinie wchodzicie i tak dalej, i tak dalej. Przygotuję wam taki dziennik, który będzie działał, będziecie mogli jego korzystać całkowicie za darmo. Będzie w opisie, znaczy w opisie na darmowym Discordzie. Jak ja to robię właśnie z podopiecznymi? Na samym początku zaczynamy od jednego setupu. Dlaczego? Bo ta osoba nie będzie w stanie rozgrywać trzech, czterech setupów na raz. Dlaczego? Bo ona nie jest obyta z jednym. Ona nie wie jak on wygląda. Ona będzie miała problemy tego typu. Pablo, wchodzę na wykres i nic nie widzę. I wiecie, ta osoba myśli, że to jest wyjątkowy problem. Ja doskonale wiem, że ona tak myśli, bo wiele osób tak myśli. Ja już przerobiłem setki osób, nauczyłem setki osób trejdować, doprowadziłem ich do zdania kontowalnych, do zdania challengy, do zmiany całkowicie swojego stylu życia. Przykład Ambera od górnika, który zapierdalał w kopalni po wypłatę 100 000 zł w miesiąc i więcej teraz. Tak i dalej się skaluje. No to jest całkowicie inny poziom, nie? Ale żeby dojść do tego to co na początku? Na początku plan jest zawsze taki sam, bo każda osoba początkująca jest w zasadzie w bardzo podobnym miejscu. Nie ma planu, nie wie co robi. Pojawiają się te same pytania, te same problemy. Pablo, bo ja wchodzę na wykres i nic nie widzę. Ja mówię: "A co masz widzieć? Jak tu nic nie ma? Nie ma twojego setupu, który szukasz, to nic nie widzisz". Tak jak szukasz muchomora, to muchomor jest czerwony i ma kropki, nie? A wchodzisz na wykresie, same chuby, wiszą, nie? Same chuby na drzewach. No chodzisz, no nie ma muchomera. No nie ma. No i co robi normalny człowiek idąc na grzyby, gdy szuka muchomora i są same huby? No pakuje się i jedzie do domu. Tak. No i tutaj jest tak samo. W przypadku back testingu rozpoczynasz nową sesję i szukasz znowu muchomora. W przypadku tradingu live zawijasz laptopa czy tam wykres, zamykasz kartę, pyk, spacer, nie wiem, pyk, czas z kobietą, pyk, nie wiem, idziesz zarządzać swoją firmą, pyk, nie wiem, idziesz jakieś tam telefony porobić, cokolwiek tam robisz, idziesz na spacer, trening, etca. Tak to powinno wyglądać. I taka osoba dostaje ode mnie po prostu feedback, co robi dobrze, co robi źle, co poprawić, czy tradej był zgodny z planem, czy nie był zgodny z planem, co zjebał, bo masa osób, to jest w ogóle najśmieszniejsze w tradingu, masa osób, która nawet sporządza te raporty i wysyła mi. No i to też nie tylko, bo ogólnie to jest schemat powtarzany przez masę osób, które wchodzą w tradingu, bo trading jest bardzo nieuicyjny i nie jest logiczny względem tego jak my myślimy jako po prostu osoby, które no są homo sapiensem, że tak powiem, są przyzwyczajone do tego, że musimy dajmy na to polować i tak dalej. Nie, rynek jest dla nas irracjonalny, bo my chcemy zbierać małe zyski, a jesteśmy w stanie wytrzymać bardzo duży ból na przykład w postaci straty. Tak. Wiele takich zachowań mamy, które całkowicie trzeba odwrócić, jeśli jesteście traderem i być świadomym tych mechanizmów, które posiadamy jako ludzie. Wiele osób robi coś następującego. Ma dane założenia, a mimo to wchodzi w transakcje, w których tych założeń nie ma. I dlaczego to jest? dlatego, że często siedzą i oni chcą zrobić dużo. To jest nauczenie pewnie systemu po prostu szkolnictwa, pracy na etacie i tak dalej, że oni chcą, muszą pokazać, że oni zrobili dużo. A w życiu nie chodzi i w tradingu o to, żeby robić dużo, tylko żeby robić dobrze. Powtarzam, żeby robić dobrze. Nie ma co robić dużo byle jak, tylko dobrze. Dobrze. Celem tradera jest robić dobrze, nie? Jakkolwiek to nie brzmi, jeśli transakcja spełnia zasady trading planu i nawet poszła w stop los, to uwaga, wynik nie determinuje czy to jest dobre czy złe. Tylko to czy trzymałeś się planu determinuje to czy jest dobre czy złe. I jest często o Jezu, a ja wszedłem wedle planu, a to poszło w stop losa, co zrobiłem źle. Nic. Wynik nie determinuje, czy zrobiłeś źle. Ja wam to porównam do szkoły. Popatrzmy sobie na oceny. Jedynka. Jedynka jest taką oceną, że nie zdajesz. Dwójka jest taka, że zdajesz. Trójka jest też taka, że przychodzisz z klasy do klasy. Czwórka również. Piątka również. Szóstka również. Od 2 do sze przechodzisz dalej. Ale i tak masz wmówione, że ta dwójka, którą dostałeś, mimo że spełniłeś wymagania, żeby przejść dalej, prawda, jest gorsza niż trójka. A teraz porównamy to do siebie tak czysto logicznie. Czym się różni dwa od trzech, skoro i tak przechodzisz do klasy? I tak jesteś sumarycznie w tym samym miejscu, prawda? To ludzie wmówili ci, że jesteś gorszy poprzez tą ocenę. I wy przekładacie to na trading w taki sposób, że weszliście w transakcję, ona była zgodna z planem, prawda? Ale dostaliście stop losa. Ale to do czego wy dążycie, to do tego, żeby wejść w transakcję wedle planu, a nie żeby osiągnąć zamierzony rezultat, bo rezultat jest efektem ubocznym. Czyli czy ty miałeś dwójki, trójki, czwórki, piątki, nie ma znaczenia, bo i tak jesteś, przechodzisz dalej do klasy, zdajesz szkołę i tu jest trochę tak samo. Wszedłeś w tradea, on poszedł w 100 plus, ale trzymaj się planu. Dobrze, przechodzisz dalej. Okej, wszedłeś w następnego tradea, trzymałeś się planu, on poszedł w take profita, już humor, zupełnie masz inny i tak dalej. Lecisz dalej. Potem jest seria zwycięstw. O ale jestem zajebisty. Trzymałem się planu i tak dalej. Nie, ale sumarycznie chodzi o to, żebyś przeszedł z klasy do klasy, czyli trzymał się planu. Okej, tak to podsumuję. Dziennik wstawię wam pewnie do dwóch, trzech dni po opublikowaniu tego materiału na Discorda. Discord jest darmowy, link w opisie. Pozdrawiam serdecznie. Mój dla was Pablo. Jeśli podobają wam się tego typu materiały, to napiszcie Pablo fajne łapka, to będę nagrywał więcej tego typu edukacyjnych materiałów. Fajnie mi się nie nagrywa. Mogę wam dużo rzeczy potłumaczyć, dużo lepiej, bo mam taką mapkę myśli właśnie zbudowaną na tablicy, a nie w aucie, bo w aucie to często, no często każdy film, który nagrałem w aucie jest totalnie z głowy, bez żadnego scenariusza i na totalnym spontanie. Tutaj już mam jakąś strukturę, pamiętam o czym mam powiedzieć i o niczym nie zapominam. Jeśli chcielibyście zobaczyć mój statement, moje wyniki, co robię na co dzień, Pablo Dungla, mój oficjalny Instagram, statement pokazany w zakładce statement, wszystko macie pokazane, jak wygląda rachunek w długim terminie. Tyle. Pozdro i strzałeczka. Siemanko, tutaj Pablo. W dzisiejszym materiale powiem ci, dlaczego mimo dobrej strategii ciągle tracisz. Masa osób ma tego typu problem i pisze z nim często do mnie na Instagramie. Jeśli macie jakiś pomysł na film, macie jakiś problem w tradingu i chcecie, żebym na ten temat nagrał materiał, zostawcie komentarz bądź napiszecie do mnie na Instagramie. Mój Instagram to Pablo. Także jeśli chcecie, wejdźcie, zaobserwujcie, napiszcie cokolwiek. Teraz problem nie jest strategii. Problem jest jak rozumiesz słowo strategia. Strategia to nie jest wiedza. Wiele osób posiada ogromną wiedzę tradingową. Mój przykład. Znam bardzo dużo strategii tradingowych. Fale Eliota, formacje harmoniczne, pudełka Gana, kółeczka Fibo i tak dalej. Nie, wszystko to znam. Trójkąty zwyżkujące, niezwyżkujące, formacje, wiecie, wszystko. Dosłownie praktycznie wszystko przerobiłem i wiem jak działają te metody. Strategia to nie jest wiedza. Nadmiar wiedzy w tradingu zaczyna wam przeszkadzać i wiele osób zbiera dane na podstawie wiedzy, a nie na podstawie strategii. Teraz jak to powinno wyglądać? Naprawdę? Szukanie strategii, która nie istnieje. Wiele osób, która chce posiąść jakąś wiedzę tradingową, zacząć zarabiać na rynku, szuka cały czas, podkreślam słowa wiedzy, a nie strategii. I tu jest ten dysonans poznawczy, że szukacie niby strategii, bo według was to jest strategia, a wy szukacie wiedzy, a ta wiedza jest bezużyteczna i nie jest to nawet strategia. Teraz znajdujecie tą świetną strategię, posiadacie tą wiedzę i robicie 5, 50, 100 back testów. Tylko, że te back testy wyglądają w taki sposób. Dobra, tu mam trójkę eliotowską. Korekta prosta, dajmy na to. Mam 618 Fibo. Wjeżdżam. Nie, w następnym trejdzie. Wstęgi Bollingera. Do tego dywergencja Magdi Fibo. O, dobra, jeszcze, jeszcze jest trójka eliotowska. Wjeżdżam tu jeszcze się rysuje Gartley kilka miesięcy na plus. Myślicie, że macie dobrą strategię, że ta cała wiedza, którą posiadacie rzeczywiście daje wam wyniki. Tylko pamiętajcie, to jest tylko 100 back testów. To jest nic. W skali roków to nic nie znaczy. Dalej myślicie, że macie dobrą strategię. To nie jest nawet strategia, to była kwestia przypadku i kwestia posiadania wiedzy. Pytanie, czy w długim terminie ta wiedza, którą posiadacie przełoży się na to, że będziecie mogli w taki sposób podejmować decyzję przez długi czas i w długim terminie. Bo teraz oczywiście ja też na podstawie kilkunastu metod handlu często też widzę przez to, że mam tak dużą wiedzę tradingową kilkanaście różnych modeli wejścia z różnych strategii. Czy to widzę wiecie falliota, czy to widzę jakieś formacje i tak dalej. Po prostu już to umiem. Tylko niesamowicie istotne jest to, żeby tą wiedzę z głowy wyrzucić i na nią na to nie zwracać uwagi. To trochę tak jakby była apokalipsa. Ruch drogowy by już nie obowiązywał, a wy byście patrzyli na znaki, warunki, w których aktualnie się znajdujecie. Nie możecie w nich zastosować tej wiedzy, którą mieliście kiedyś, kiedy cały ruch drogowy działał. I w tradingu jest trochę tak samo, że w momencie kiedy wiecie, że to nie daje wam wyników, a posiadacie tą wiedzę i nie przynosi ona wam rezultatów, to anegdotycznie do tej apokalipsy nie powinniście stosować tej wiedzy, którą aktualnie posiadacie w tych warunkach, w których aktualnie się znajdujecie, bo aktualna sytuacja mówi wam sama za siebie. To nie jest miejsce na wykorzystywanie tego, co do tej pory wiesz. Jak to poukładać? Zanim do tego, przejdźmy do tego, jak takie osoby robią backtesty. To jest baktest bez planu. To jest klikanie dla dopaminy. To nie jest praca. Baktest powinien was angażować. Wy po backtestach powinniście być zmęczeni. Jeśli do backtestów nie potrzebujecie kawy, to to nie są backtesty. Bardzo często ktoś mi mówi, że robi 8 godzin backtestów dziennie. Jasne. Ja to robiłem po 12. Tylko z perspektywy czasu powiem wam tyle. Lepiej robić dwie godziny backtestów dziennie, konsekwentnie, w pełnym skupieniu i w pełnym zaangażowaniu, bo to da wam znacznie lepsze rezultaty, bo siedzicie, robicie baktesty dwie godziny świadomie tu i teraz robię backtesty, zbieracie dane, notujecie wszystko, zapisujecie każdą najmniejszą zmienną, średnią ilość pipsów, średnie RR. Kiedy zabezpieczacie pozycję w breakcie sztywne zasady ustalone i wykonujecie back testing. Taki back testing da wam znacznie lepsze rezultaty, nawet jeśli będzie czasowo poświęcone na jego mniej czasu niż back testing rozłożony. Dobra dzisiaj mam 8 godzin, siedzę, napierdalam back testy. Po dwóch godzinach będziecie tak zmęczeni, że nie ma szans, że po dwóch godzinach następne trjy będą racjonalne i będą podjęte wedle planu, który musicie zbudować. Nie masz planu mechanicznego przed sobą. To co właśnie teraz wspomniałem, strategia, a wiedza a plan to są kompletnie inne rzeczy. Plan jest pisany, plan jest sztywny. Plan to jest rozpiska jak rozpiska treningowa. Tyle serii, tyle powtórzeń, taka intensywność, do upadku, nie do upadku, nie wiem, po tym jest dropset, cokolwiek. Nie, nie masz planu mechanicznego przed sobą, a jak go nie masz, to strategia nie jest dobra taka, jak myślisz i w ogóle nie powinieneś tego nazwać strategią. Plan powinien być jasny i klarowny. Tak jak wam robiłem przykładowy dziennik tradera, który możecie odebrać na darmowej społeczności. Link macie w opisie. Tam macie zakładkę checklista. Tą checklistę możecie wpisać sobie w te pięć rubryczek, które tam macie, dowolne warunki i tam macie zaznaczone, czy warunek jest spełniony, spełniony, spełniony, spełniony, spełniony, spełniony. Jeśli pięć warunków jest spełnione, wyskakuje wam duży zielony napis na samym dole pod tymi tabelkami. Wejść w transakcję. Okej. I tak powinno wyglądać wejście w pozycję jako trader, który ma zostać zyskowny w najbliższym dajmy na to roku. Jeśli nie prowadzicie dodatkowo dziennika emocji nawet podczas back testów, to nie wiecie, co tam kieruje przy wejściu. I teraz ktoś teraz puknie się w głowie i powie: "dobra na mi dziennik emocji podczas back testingu?" Przecież ja na backtestie nie odczuwam żadnych emocji. Chodzi o sam nawyk. W momencie, kiedy siadasz przez wykres, ma być dzienniczek emocji. Zapisanie tego, jak wyglądał dzisiaj twój dzień. Przykład: Pokłóciłem się z żoną. To jest niesamowicie ważna niesamowicie ważna informacja, która później, zdajmy na to za miesiąc popatrzy sobie, okej, otworzyłem to, dobra, trade taki, dobra, czułem się tak i tak, mój dzień wyglądał tak i tak. Zrobiłem to i to, informacja zwrotna, dobra, pokłóciłem się z żoną, nie trejuję. Wtedy patrzysz na to, czy byłeś obiektywny podczas zdejmy na to, zmożonego stresu z życia codziennego. Wtedy dostosowujesz strukturę swojego planu i nanosisz takie poprawki, które pomagają ci jeszcze lepiej trzymać się planu i być jeszcze bardziej obiektywnym podczas podejmowania tej decyzji o wejściu w transakcję. Czyli dobra, mam pięć warunków spełnionych, wjeżdżam w trade, pokłóciłem się z żoną i teraz jest to pokóciłem się z żoną i dobra. Czy wchodzi w transakcje czy nie? Mam pięć warunków spełnionych. Powinienem wejść transakcję. A najmniej na gdyby tych warunków nie było rozpisanych, ta czeklista nie zostałaby spełniona i byłoby twój back wyglądałby jak do tej pory. Bez jasnego planu, bez dziennika emocji byłoby wejść w trade czy nie wejść w trade, albo możesz podać do tego w ogóle inaczej. W ogóle wtedy nie trejdujesz i to też jest dobre rozwiązanie. Pytanie, czy jesteś osobą, która jest w stanie oddzielić te emocje i podjąć racjonalną decyzję na podstawie planu, czy też nie. Tutaj każdy jest indywidualną jednostką. Każdy zrobi to inaczej. Kolejna wiedza dla ciebie. To co działa dla mnie nie musi zadziałać dla ciebie. Dlatego plan powinien być dostosowany do ciebie i do twojego stylu życia. Jak to zrobić? Mówię o tym też w innych materiałach, do których odeślecie potem. Jak back test ma wyglądać naprawdę. Klikam, jestem na plus, ja za dalej dopomina zero wartości. W dzisiejszych czasach i w dobie social mediów to co mi często wyskakuje na Instagramie to jak jakiś no po prostu osoba, która zajmuje się tradingiem, nazwę to w taki sposób stawia, że robi back testy. Back testy powinny być robione w zaangażowaniu, w ciszy, w spokoju. Jeśli wy podczas baktesu wyciągacie telefon, rozpraszacie się, robicie zdjęcie tego i tak dalej, to prawdopodobnie te baktesy nie mają żadnej wartości i robicie je tylko po to, żeby być aktywnym, a nie produktywnym, bo jest znaczna różnica między poświęceniem na czas jakościowego czasu i uzyskanie z tego rezultatu, a po prostu poświęceniem na to czasu. Ja mogę pójść z psem na spacer i patrzeć w telefon, czy ja spędzam z tym psem czas, no nie. Czy ja go pogłaszczę, czy w ogóle wejdę w nim jakąś interakcję, czy żem patyk, no nie. Ale jestem na spacerze. A w momencie, w którym idę na spacer bez telefonu, bawię się z tym psem. rzuca mu ten patyk, uczę go jakichś sztuczek, siad, nie wiem, waruj, cokolwiek. To jest aktywnie spędzony i dobrze poświęcony czas na ten spacer. Zobaczcie, taka sama rzecz jak spacer i taka sama rzecz jak back testing. Inne warunki, inne podejście, inny poziom świadomości w tym danym momencie, w którym aktualnie się znajdujecie, całkowicie inny rezultat, lepsza więź z psem, lepsze wyniki na back testach. Popatrzcie na to z tej perspektywy. Ja widzę, że masa osób ma problem z taką świadomością, że okej, robię to w danym momencie i robię to. Przykład, kiedyś jadłem przy komputerze, teraz nie jem przy komputerze. Dlaczego? Bo jak jem, to jem, jak pracuję, to pracuję. Oddzielając tego typu rzeczy w trakcie swojego dnia, zyskujecie niesamowitą przewagę w takiej klarowności waszego umysłu, w klarowności waszego działania. To działanie wtedy jest o wiele prostsze, o wiele przyjemniejsze w pełnym skupieniu. Wchodzicie znacznie prościej w stan skupienia. Wchodzicie, moim zdaniem poziom wyżej, jeśli chodzi o swoje nawet takie wyniki intelektualne w przypadku właśnie, nie wiem, robienia baktestów i tak dalej. Nie ma co się oszukiwać, to angażuje umysł moim zdaniem w wysokim stopniu ze względu na to, ile danych analizujecie w trakcie tego back testu i ile dni przerabiacie podczas takich dwóch godzin sesji back testów. Okej, to jest ogromna ilość danych. Jak trjujecie na sesji to to są 4 godziny, ale jesteście w trakcie jednego dnia. Tam przelatujecie 100 dni, 50, 300. Podstawcie sobie za tego jak dowolną liczbę. To jest ogrom danych dla waszego mózgu i to jest normalne, że po takim czymś możecie być zmęczeni. Ja wiem, że to brzmi śmiesznie. Ktoś teraz napisze, a ja a ja robię łopatą i i nie jestem męczony jeśli miałbyś obciążającą pracę umysłową i pracował po 12, 13 godzin dziennie, to szczerze czasami wolałbym iść pomachać 8 godzin łopatą. I mówię to z perspektywy nawet bycia kulturystą, trenowania, robienia ogromnej ilości kardy, robienia ogromnej ilości aktywności fizycznej każdego dnia. Czasami zmęczenie fizyczne jest znacznie lepsze niż zmęczenie mentalne, bo ktokolwiek doszedł do takiego poziomu wypalenia, presji, zmęczenia takiego psychicznego, ten wie o czym mówię. Przejdźmy dalej. Strategia z Tiktoka widziało kilka tysięcy ludzi. Tutaj strategia, wiedza. Postawcie za to co chcecie. Setki tysięcy osób widziało tą strategię i też nie są profitowi tak jak ty. I teraz często testujecie coś nie wiedząc czy system w ogóle zarabia, że ktoś w ogóle zarabia na tym systemie, który, którego aktualnie się nauczyliście. I teraz kolejna rzecz. Bardzo często też ktoś wam mówi, że ktoś zbak testował i wy już nie chcecie robić tych back testów z lenństwa. I teraz najważniejsze przesłanie z tego filmu. Pamiętaj, nikogo bardziej niż ciebie nie interesuje twój sukces. Nikogo bardziej niż ciebie nie interesuje twój sukces. Rozumiesz? Podam ci przykład, jak ja współpracuję z moimi podopiecznymi, ja mam wykonane backtesty, ale oni też je muszą wykonać, bo oni tych backtestów nie wykonują dla mnie. Oni je wykonują dla siebie. Dlaczego backtest wykonujesz dla siebie? Mimo to, że dobra, ale po co, skoro ty to sprawdziłeś, jest zyskowne, to po co ja mam robić backtest? W samym back testingu nie chodzi o same samo zbieranie danych. Chodzi o coś więcej. Chodzi o doświadczenie, chodzi o nawyk. Chodzi o bycie profesjonalistą w trzymaniu się tego planu, w egzekucji tego planu w czasie rzeczywistym. Tego nauczysz się tylko poprzez działanie, nie poprzez to, że ktoś ci powiedział, że to działa i jest sprawdzone. Podam ci przykład. Masz pięć warunków do wejścia w transakcję. Dostałeś już 400 stop losy pod rząd. Teraz przyszła pora na piątą transakcję. Wszystkie warunki są spełnione. Pojawia się brak pewności siebie. Pojawia się wątpliwość. Pojawia się rezygnacja. Nie wchodzisz w transakcję, pyk, transakcja poszła w take profit, odrobiła ci cztery straty, a ty w nią nie wszedłeś, bo pojawiły się wątpliwości, zabrakło ci pewności siebie, kwestionowałeś czy strategia działa, czy osoba, od której nauczyli się tej strategii, jest zyskowna i tak dalej. tą przewagę daje ci back testing. Back testing robisz dla siebie, a nie na zasadzie tego, a kazał mi zrobić back testing. Nie, to robisz dla siebie właśnie po to, żeby w takich momentach zwątpienia ich nie było i żebyś dowiózł ten wynik na koniec roku w skali roku i tą stopę założoną zwrotu, którą dajmy na to generuje twoja strategia, którą sobie właśnie założyłeś. Właśnie po to jest to działanie. Ilość pracy w tradingu, którą musicie wykonać, która nie jest stricte przed wykresem, jest ogromna i wy tego nie widzicie. Teraz masa osób, która zaczęła oglądać mój kanał, mój kanał zrobił się o wiele bardziej popularny w branży tradingowej. Nagle każdy gada o mentalu. Tylko różnica między mną a nimi jest taka, że ja o tym mówię od lat i ja mówię o tym cały czas i na to naciskam i to daje realne wyniki, a oni teraz spróbują to skopiować i nagle zmienić swój sposób patrzenia na trading. Tylko, że rady, które oni dają, nie mają kompletnie zastosowania, bo nie są w tym miejscu, w którym naprawdę myślicie, że się znajdują. I teraz ucz się od kogoś, kto pokazuje wyniki. Nie chodzi o to, żebyś mi wierzył tutaj na słowo. Chodzi o to, żebyś uczył się od kogoś, kto pokazuje liczby, a nie znika po wrzuceniu jednego Tiktoka czy rolki. Na moim Instagramie masz pokazany statement. W tym roku mamy wygenerowane 122% na rachunku. Jest to wygenerowane strategią, którą pokazuję i strategią, którą handluję od lat. Klucz. Patrzcie, czy ktoś pokazuje wyniki nie tylko swoich z transakcji, gdzie łapie 1 do 20, tylko pokazuje wyniki całej swojej grupy liczącej na przykład 100. Po to mam otwartego Discorda, żebyście mogli wejść i napisać do osób, które znajdują się wewnątrz społeczności i osiągnęli jakikolwiek rezultat współpracując ze mną. Po to to jest stworzone. Po to, że dla mnie o wiele bardziej liczy się rezultat kogoś innego niż nawet mój. Mimo że swój pokazuje. Chodzi o to, że wiedza, którą posiadam, jeśli jestem ją w stanie dostosować do innego człowieka, to znaczy, że jestem dobrym nauczycielem. A moim zdaniem znacznie ciężej jest być dobrym nauczycielem i dobrym traderem jednocześnie niż tylko dobrym traderem. Jakie jest na to rozwiązanie? stworzenie trading planu. Zacznij od planu. Nie od kolejnej strategii, nie od kolejnej dawki wiedzy, która nic ci nie da. Twój plan powinien być mechaniczny, powinien być jasny. Jest to, to, to, to, to. Wjeżdżam, nie wjeżdżam. Zeroedynkowo. Zapis każdej transakcji plus dziennik emocji równa się realny postęp w długim terminie. Jak zbudować taki plan od ADZ pokazałem ci w osobnym filmie. Tutaj wyświetli się pewnie miniaturka w górnym rogu. Jeśli grafik, to grafik, montażysta to zrobi i i tyle. Możecie mu podziękować. Uważam, że filmy są o wiele lepszej jakości od momentu, kiedy moje filmy są montowane. Także serduszko dla niego. Pozdrawiam cię. I teraz zmień podejście i po prostu zacznij od mentalu. Przestań obwiniać strategię. Przestań obwiniać wiedzy, którą posiadać i zmienić ją i zmieniać ją za chwilę. Zacznij od głowy i od procesu. Miej świadomość tego, że praca, którą będziesz musiał wykonać w tradingu będzie znacznie głębsza niż to, co ci się wydaje na pierwszy rzut oka. Będziesz tu rozwiązywał o wiele więcej problemów niż tylko coś związanego z wykresem. zaczniesz być bardziej zdyscyplinowany w dniu codziennym, zaczniesz bardziej planować swój dzień, zaczniesz budować strukturę dnia pod trading. O tym też nagrałem materiał wczoraj, także zacznij od tego. Następnie zbuduj jasny plan działania i osiągaj rezultaty, które będą mówiły same za siebie. Tyle ode mnie. Na darmowym Discordzie znajdziecie masę dodatkowych materiałów edukacyjnych, 30 godzin darmowego kursu i dodatkowe przeglądy rynków i kilkanaście ekskluzywnych materiałów. dzienniki tradera, ebooki i wiele, wiele więcej. Pozdrawiam cię serdecznie. Mówił dla ciebie Pablo i do zobaczenia w następnym materiale. Siemanko, tutaj Pablo. Dzisiaj temat, który rozgrzeje do czerwoności masę osób. Mianowicie dlaczego nie warto wpłacać swoich pieniędzy do brokera, jeśli jesteście początkującym traderem i zaczynacie swoją przygodę z tradingiem. Jeśli będziecie chcieli więcej tego typu materiałów oraz będziecie chcieli dowiedzieć się więcej na ten temat, którym będę mówił w tym materiale, zachęcam was do dołączenia do mojej darmowej społeczności. Link znajdziecie w opisie i na Discordzie macie do pobrania darmowego ebooka pod tytułem Siła skali, który wytłumaczy wam jak powinniście zacząć, jeśli chcecie wejść w trading od zera i nie przepalać masy kasy i przede wszystkim chcecie uczyć się tanio, czyli za darmo i z niskimi kosztami, a nie płacąc 20 000 zł na sam start, gdzie nawet nie wiecie, czy trading jest dla was. Przejdźmy do meritu. Dlaczego nie warto włacać własnej kasy do brokera? Tutaj czysto matematycznie. Matematyka pokazuje czemu firmy propadingowe są lepsze niż własny kapitał. Później też pokażę wam kiedy oczywiście warto wpłacać pieniądze na własny rachunek i prowadzić własny rachunek u brokera. Tylko teraz na samym początku musimy się skupić na jednej głównej rzeczy. Jesteś nieprofitowy. Wpłata nawet małej kwoty do brokera nie ma najmniejszego sensu. Wiele osób argumentuje to tym, żeby wpłacić sobie 100, 1000, 2000 na swój własny rachunek do brokera i tam handlować. Ja zawsze zadaję pytanie, ale po co? Nie ma to najmniejszego sensu. Nie nauczy was to niczego. Co zatem zrobić według mnie dajmy na to wpłacacie na sam początek na własny rachunek od 5 do 10 tys. Myślicie, że tak się zaczyna? Taką radę też dostaliście od większości górów w internecie. Wpłacacie swoje oszczędności do brokera, ryzykujecie całą swoją kasą. Większość osób, która wpłaca pieniądze do brokera, nie potrafi zarządzać kapitałem. Nie wie nawet czym jest zarządzanie kapitałem. Nie wie, co to jest lot. Nie wie jak dobrać wielkość pozycji. Nie wie totalnie nic. Rzucając ich w taki sposób na głęboką wodę, mamy w zasadzie 90% szans na to, że taka osoba jest z góry skazana na porażkę. W większości przypadków kończy się to w następujący sposób. Jeden zły tydzień i całe konto jest wyjebane do zera. Oszczędności były, oszczędności nie ma. Co ta osoba się nauczyła, żeby nie wpłacać pieniędzy do brokera? Dlaczego nie mogła tego zrobić wcześniej? Dlaczego musiała wpłacić tam pieniądze? Jaką wiedzę jej to dało? Jakie doświadczenie uzyskała? Że nie potrafi trejdować, że nie potrafi zarządzać kapitałem? Jasne, ale gdyby obejrzała ten materiał, wiedziałaby to na samym początku. Więc pytanie, po co powielać tego typu schemat, który nie prowadzi do niczego innego? Bo gdyby do czegoś prowadził, to osoby, które postępują w taki sposób osiągałyby rezultaty, a ich nie osiągają. Więc co zrobić zamę? Według mnie alternatywą są konta fundowane. I żeby to wybrzmiało: "Nie współpracuję z żadnym propem, nie mam linku afilacyjnego do konta fundowanego. Wykorzystałem konta fundowane do wyskalowania się jako trader" i jest to moim zdaniem najlepsze możliwe narzędzie, do którego macie aktualnie dostęp, jeśli chodzi o dzisiejsze czasy, jeśli mówimy o zaczynaniu tradingu. Bo teraz takie konto fundowane kosztuje od 59 $arów nawet do 1200 2000 zależy od wielkości konto na 10 000 do$arów, czy to jest konto na 25, 50, 75, 100, 150, 200, 300, 400, 500. Wszystko zależy od tego w jakiej firmie konto kupujecie i jaka wielkość tego konta będzie. Okej. No i oczywiście cena zmienia się zależnie od wielkości konta oraz firmy propadingowej, w której to konto kupujecie. Jeśli nie wiesz czym są kontam fundowane, nie wiesz teraz w ogóle o czym do ciebie mówię, zerknij na inne materiały, w których dokładnie tłumaczę jak działa prop trading, jakie są zagrożenia i jak to wygląda, czym to w ogóle jest, tak żebyś wiedział jak wykorzystać to narzędzie i nie przywiązywał się do tego konta fundowanego jak do żony na całe życie, tylko zrozumiał, że jest to narzędzie, które pozwoli uzyskać ci niesamowitą stopę zwrotu i niesamowicie skróci twój czas, jeśli chodzi o samo skalalowanie. więcej o tym, jak skraca to sam proces skalowania i dojścia do punktu, w którym chcesz być, bo nie wchodzisz w trading dlatego, że to lubisz, nie oszukujmy się. Wchodzisz w trading dlatego, że chcesz zarobić pieniądze. Niesamowicie szybko osiągniesz swój cel, albo znacznie szybciej osiągniesz swój cel, wykorzystując konta fundowane do skali, niż jakbyś ich nie wykorzystywał. Okej, więcej o tym jest w e-book Siła Skali, który znajdziesz, tak jak mówiłem na moim darmowym Discordzie. Link znajdziesz w opisie. Mówię tutaj dosłownie o wszystkich rzeczach, które już nagrałem na kanale i o wszystkich dodatkowych materiałach, z których możesz się nauczyć, bo one są darmowe i mówię to po to, żebyś doskonale zrozumiał ten materiał i mógł wykorzystać tą wiedzę w czasie rzeczywistym. Więc teraz, jeśli nie rozumiesz o czym mówię, możesz zostać do końca, potem przerobić te materiały i wrócić tu i obejrzeć te materiały jeszcze raz, tak żebyś z nową nabytą wiedzą zrozumiał jeszcze dosadniej to, co do ciebie teraz mówię. Płacisz za dostęp do kapitału, nie za konto. Okej? Teraz jeśli płacicie 150 do $ar za challeng, handlujecie kapitałem pro firmy, tracicie 10% na tym koncie, to wasza strata to nie jest 10% z tego kapitału, który wam dała firma, tylko to jest wasza strata. To jest wszystko, co straciliście. I teraz o co tu chodzi? Same te zasady narzucają na was naukę zarządzanie kapitałem, bo ryzykujecie po 1 2% na transakcję, a nie dostajecie całe swoje oszczędności, gdzie możecie zaryzykować 50, 30, 20, 10%. Jasne, można tyle ryzykować, jeśli dajmy na to zarządzać kapitałem w sposób metody run. jak działa zarządzanie kapitałem metodą run. Też mam o tym film na kanale, ale do rzeczy. To jest wasza maksymalna strata, którą możecie ponieść. A nie to, a to ryzyko, że nie będziecie trzymać się planu, że odpali wam korba i zaczniecie napierdalać pozycję jak z karabinu jest o wiele większa, jeśli macie w ogóle możliwość jednym kliknięciem otwarcia kolejnej pozycji. Tutaj w przypadku konfundowanych macie jasne zasady i reguły, które uczą was higieny handlu. Co mam na myśli? Nie możecie stracić w ciągu dnia 10%. Nie możecie stracić w ciągu dnia nawet 3%. To narzuca na was taki kaganiec, okej, ryzykuję 1%, pó% na transakcję, 2% na transakcję, wchodzę w jedną transakcję tego dnia albo wchodzę w jedną transakcję w tym tygodniu, wchodzę w ten najlepszy setup. Jeśli uwalicie to konto, no to strata 150 $ar jest znacznie mniejsza niż strata 5 do 10 000 zł, prawda? Według mnie jest to o wiele racjonalne. I teraz nagroda, którą dostajecie w momencie, kiedy zdacie to konto, dostajecie zwrot pieniędzy za challenge, który kupiliście i uzyskaliście możliwość wypłaty. Okej? i możecie sobie wpłacić 500 700 1000 arów. Przypominam, zapłaciliście za to konto 150, możecie wypłacić 1500. Policzcie sobie stopę zwrotu, bo to to jest nasza inwestycja, a naszą stopą zwrotu jest te 1500 do$larów. I teraz zróbcie taki sam procent zysku na tym kapitale. Rozumiecie? I teraz wypłacając te 1500 do$larów, to są pieniądze do waszej dyspozycji. A konto fundowane dalej istnieje i jest risk free, bo dostaliście zwrot za opłatę za challenge i wypłaciliście jeszcze różnicę. Okej. Oczywiście tam po profit splitie, zależy od firmy jaki będzie profit split, to jest podział zysków, 80% różnicy, której zarobiliście jest dla was do 90, 10 do 20 dla firmy prap tradingowej. Czy z perspektywy początkującego tradera nie jest to bezpieczniejsze, nie jest to lepsze? Moim zdaniem jest to o wiele lepsze. Uczy was zasad i gadanie tego typu, że konta fundowane nie są dla osób początkujących jest idiotyzmem. po prostu jest idiotyzmem, bo to nie ma najmniejszego sensu. W przypadku kiedy jesteście początkujący, nie potraficie zapanować nad swoją głową, nie potraficie trzymać się planu i nie macie wypracowanej strategii. Nie widzę sensu wpłacania takiej kwoty do brokera. Oczywiście ktoś powie, ale ja mogę do brokera wpłacić 150 do$lar. Jasne, ale nie masz sztywno ustawionych zasad i nagroda, którą dostajesz nie ma sensu. Ja nie rozumiem po co robić coś, gdzie tutaj macie dosłownie to samo. Macie większą stopę zwrotu. Nawet jeśli jakimś magicznym trafem wam się uda doprowadzić do tej wypłaty, to macie realnie coś za coś. A tu co macie? Zrobicie 10% i i co się zmieniło? No nic. I teraz ktoś powie: "No dobra, ale tu nie chodzi, żeby zarobić, chodzi, żeby się nauczyć." No ale tu się nie uczysz. Tu się nie uczysz. Nie, większa motywacja dla osoby początkującej nie będzie w momencie, kiedy ona za tą naukę może dostać jakąkolwiek nagrodę. Nawet niech to będzie te 1000 $ar. No czy to nie jest lepsza nagroda? Nawet ten głupi certyfikat, który sobie może powiesić nad biurkiem zdane konto fundowane i kwota. Totalnie nie rozumiem tego podejścia. Już zamiast wpłacać taką małą kwotę na własny rachunek, wolałbym szczerze założyć konto demo za darmo i za te 150 $ar, za dokładnie 35 $ar kupić sobie program do backtestów, kupić najtańszą subskrypcję do Trading View, no bo to mi da większą stopę zwrotu w skali roku niż te pierdolone 150 do$larów na tym moim własnym rachunku. Za nie wiem skąd się wzięło u ludzi tego typu podejście. Znaczy wiem, no współpracujecie z brokerem, chcecie, żeby wpłacili wam do brokera pieniądze. Ja nie współpracuję z żadnym brokerem, nie współpracuję z żadnym firmą pro tradingową, więc mówię wam to co działa, to nie działa. To jest bez sensu. Nie róbcie tego. To to naprawdę do niczego nie prowadzi. Chyba, że chcecie komuś zasilić, żeby na giełdzie miał obrót i chcecie wpłacić mu te 5 10 000, żeby zarobił na tym, że w weszliście z linku afilacyjnego. Bo o to chodzi tym osobom. Nie chodzi o to, żeby nauczyć. Chodzi o to, żeby was wydusić cytrynkę. Nie żebyście soczek oddali. No ja takiego podejścia nie mam, więc mówię wam to co działa. Jeśli sobie to teraz zracjonalizowaliście, no rzeczywiście no jaki to ma sens, nie? No Pablo ma rację. No mam rację niejednokrotnie. Oczywiście nie jestem alfą i omegą, ale no dla mnie perspektywa samego porównania tego do tego jest y no na korzyść konfundowanych jasno i klarownie. Teraz czarno na białym to co wam mówiłem. Robicie 3% na własnym kapitale. 10300 dolców robicie propa. Za propa zapłaciliście 500 do$larów. Tak, za konto w prop firmie o wysokości 100 000 do$arów płacicie 500 dolców za challenge. 500 dolców to jest wszystko co możecie stracić. Te 500 dolców to jest już was stop los. Stop losem jest całe konto ujbiecie. Czyli jeśli stracicie 10 8% na tym koncie, stracicie te 500 dolców. Ale zobaczcie zdajecie to konto 3% zrobicie wypłacacie 3000 do$arów i dostajecie 500 doarów zwrotu za cloca dolców, czyli tam 12 14000 doarów. Wybaczcie jeśli je pomyliłem w liczeniu. Operuje w milionach, więc takie ma liczby po prostu mi się mylą. Lepiej ujebać 500 dolców czy 10 koła? Ja w ogóle nie wiem jak można nawet wpaść na pomysł, żeby to był lepszy pomysł, nie? Ale uwaga, własny rachunek ma ogromny sens w odpowiednim momencie. I kiedy? Przejdźmy dalej. Jakie możliwości daje wam w ogóle korzystanie z kontek? To jest właśnie skala. To co tłumaczę dokładniej w ebooku. Kupiliście konto za 50, możecie następnie kupić za 200, możecie dobić do 400 000 alokacji na przykład we w FTMO. I z zysków, uwaga, z zysków możecie kupić kolejne większe konta. Spiąćcie kopiarką i teraz zamiast zarządzać jednym kontem wysokości 100 000 do$larów, spinacie sobie, dajmy na to, trzy dodatkowe konta z innych prop firm i macie razem 400, 500, 600. Robicie jedną wypłatę, robicie 3%, 3% 600 000 doarów, wtedy 1% waży 6000 do$larów. Macie 18000 doarów. Rozumiecie o co chodzi? Skala, koszt za pozyskanie tego, wypłata, którą możecie pozyskać, ryzyko, stopa zwrotu. Przekalkulujcie to sobie i teraz zróbcie taką wypłatę, taką wypłatę w rzędu 18000 doarów. z tego. Rozumiesz o czym mówię cały czas? Po co to jest? Po co to jest? Teraz 18000 doarów, połowa, dajmy na to, idzie na kolejne konta fundowane. Połowę wpłacasz na swój rachunek. Okej. 100 000 zł kontra 9000 doarów razy 4 po jednej wypłacie i to już jest jakiś kapitał. To tam 1% no i już chociaż starczy na nie wiem na perfumy, wiecie, no cokolwiek, nie? Już tak obrazując nawet takimi głupimi rzeczami materialnymi. Dalej zadajmy sobie pytanie, jaki jest tego sens? Żaden. Teraz ktoś może powiedzieć, że oczywiście to jest scam czy cokolwiek, że że to nie działa. Spoczko. Wejdźcie na mojego Instagrama, macie wyniki. Wejdźcie sobie na darmowego Discorda, możecie sobie wszystko zobaczyć. Masa osób doprowadza do wyparząd 27000 do$larów. Tutaj we frankach Krzysztof. Wszystko jest udokumentowane, wszystko jest pokazane. Także wywiady nie po to korzystamy z konfundowanych, szczególnie jeśli chodzi o początkujące osoby, z którymi współpracuję, jeśli nie miałoby to sensu. Bo jeśli nie miałoby to sensu, to ja bym tego nie robił. Uwierzcie mi, ja nie robię czegoś, co nie ma sensu. Po co miałbym robić coś, co jest bez sensu i poświęcę na to swój czas. Tak to wygląda. Jeśli chcielibyście się dowiedzieć więcej, chcielibyście do mnie napisać cokolwiek, tutaj macie mojego Instagrama. Oczywiście ktoś może powiedzieć: "dobra, pierdolę jakiś farmazon". Spoko, zobacz statement, wejź 122% zrobione przez aktualne 8 miesięcy. Nie jest to wynik przeszły, jest to wynik z tego roku. Wszystko jest pokazane, udokumentowane. Jeśli twierdzisz, że to jest AI, cokolwiek, spoko. Powiedz to osobom, które są podpięte do kopiarki. Tyle na razie kończę dyskusję. Kiedy warto wpłacać własne pieniądze? Jest moment, kiedy własny rachunek ma sens. Jesteś zyskowny na propach. Czas budować własny rachunek i budować własny statement. Klucz zyskowny na propach. Jeśli nie potrafisz zdać konta fundowanego, człowieku, nie zarobisz na własnym rachunku. Zrozumcie to i wszystkie osoby, które mówią wam, żebyście wpłacali te pieniądze do brokera, wpłać, wpłać na tą giełdę pieniążki. Będę miał procent z obrotu, będę miał afilację, wpłać tam pieniążka. Zrozumcie, jeśli nie potraficie zdać konta fundowanego, to nie ma najmniejszych szans, że będziecie zyskowni na własnym rachunku. No nie ma szans, nie ma szans, nie ma szans. Zdanie propa nie jest trudne. Naprawdę nie jest trudne, jeśli jesteście zyskownym traderem. Oczywiście dla początkującej osoby jest trudne. 1% osób zdaje te konta fundowane, ale pomyślcie sobie ile osób jest zyskowna na waszym rachunku. Też bardzo podobny procent. Jeśli nie potraficie zdać konta fundowanego, no nie wpłacajcie pieniędzy do brokera. No na to jest? Po co to ma być? Po co jest ta wpłata dla ego. Co wy się chcecie nauczyć poprzez to, że możecie rozjebać oszczędności życia? Przed chwilą właśnie do mnie napisał gość na Discordzie, że popełnił wszystkie możliwe błędy, o których mówiłem materiałach. Wpłacił pieniądze do brokera, rozjebał wszystkie oszczędności półtorej miesiąca. Ktoś powie debil? No nie debil, ale taka wiedza jest przekazywana w internecie. Bo ludziom nie chodzi o to, żebyście zarabiali na rynku. Ludziom nie chodzi o to, żebyście robili długoterminowo dobre decyzje, które będą dla was. Ludziom chodzi o zysk. Wpłać do brokera, z którym współpracuję. Załóż konto inwestycyjne. Wpłać pieniądze. Wpłać więcej. Ze 100 do$arów nie zarobisz dużo. Wpłać 10 000, 20 000. Mamona cash. Rozumiecie o co chodzi? Ludziom nie zależy na na dobrym interesie, że tak powiem waszym, tylko na zysku. Tu nie chodzi o to, żeby to dało wam benefit. Chodzi o to, żeby zabrać wam kasę. Także jeśli jesteście zyskowni na propas, na propach, czas budować własny rachunek. Po co wam jest własny rachunek? Po to, że tam możecie potem jeszcze szybciej się eskalować w momencie, kiedy wykorzyst wykorzystaliście stopę zwrotu i skalę na propach. macie większy depozyt u brokera, macie przede wszystkim już potwierdzenie, że jesteście zyskowni, bo zdaliście konta fundowany i doprowadziliście do wypłaty i wtedy własny rachunek ma sens. Budujecie historię, otwieracie się na potencjalnych inwestorów zewnętrznych, budujecie swoją pewność siebie. Na propach są pewne ograniczenia. Na propie skalować samego jednego konta fundowanego. Co mam na myśli? Jeśli prowadzicie własny rachunek, wypłacacie dajmy na to z własnego rachunku 50% i macie większy depozyt. Im więcej pieniędzy macie jako trader, tym więcej pieniędzy zarabiacie jako trader. Co wtedy się dzieje? kula śnieżna, skala na własnym rachunku rośnie. Do tego spinacie to kopiarką, co wam. Łączycie propy z rachunkiem live. Macie wszystko podpięte. Jedna transakcja na własnym rachunku wysyła sygnał do czterech, dajmy na to konfundowanych, które macie podpięte. Wy włacacie skonfrontowanych, wpłacacie na własny rachunek, kula się toczy, zapierdala jak rakieta. Tak się buduje kapitał jako trader posiadając majątek. Bez posiadania majątku nie będziecie zarabiali na tradingu. Posiadając pół miliona nie będziecie zarabiali na tradingu. Robiąc 40% rocznie. Nawet zróbcie 40% w rok z pół miliona. Co to jest? Co to jest? 30 000 miesięcznie ktoś powie starczy i tak dalej. Nie, ale ja wiem, że więcej ludzi aspiruje po większe kwoty. Nie, nie oszukujmy się. W Polsce d tr lata temu 30 000 miesięcznie to były jakieś realne pieniądze. Teraz ja idę do Klanda wydam 6 s stów i to nie są jakiekolwiek wiecie duże zakupy. Pójdziecie zatankować 9 stów i chujż macie 28. Nie, oczywiście tutaj chodzi zarządzanie pieniędzmi, zarządzanie własnym majątkiem, o czym wam nagrywałem materiały, ale rozumiecie o co chodzi. Jeśli zarabiacie na propach, wiecie, że jesteście zyskowni. Bierzecie na przykład z wypłaty spraów 50% zysków, wpłacacie to na konto realne, budujecie własny rachunek plus historię, otwieracie się na potencjalnego inwestora zewnętrznego, budujecie właśnie tą pewność siebie, skalujecie własny rachunek, jeszcze szybciej zdobywacie majątek i się skalujecie. I o to chodzi w tradingu. Okej? Nie chodzi o to, żeby ładować 10 000 do brokera i zaczynać i uczyć się na tym. Po co się na tym uczyć? Jaki macie zwrot inwestycji tego, że się będziecie na tym uczyć? Że zaryzykujecie 50%, zrobicie 150% konta i zajebiście? No nie zajebiście, bo to ujebiecie za trzy miesiące. No przy znam was, wy sami siebie też znacie. Macie jakieś potwierdzenie na to, że jesteście zyskowni w długim terminie? No żadne. Więc po co to robicie? Ego w kieszeń. Nie jesteście nikim wyjątkowym. Rynek jest dla każdego taki sam. Dla mnie jest taki sam. Dla was jest taki sam. Skoro ja muszę zarządzać kapitałem i mam miliony, wy też musicie zarządzać kapitałem mając tysiące. Tu nie ma miękkiej gry. To jest żywy organizm, na którym musicie pracować i do którego musicie się dostosować. Teraz pokazałem wam drogę. To są czyste fakty, czysta prawda. I tak znajdzie się osoba, która ty pierdol, pierdol. No i jutro do roboty. I tutaj nie mówię oczywiście, żeby kogoś urazić, tylko chodzi mi o zobrazowanie nawet tej osoby, która ma takie wątpliwości, ma takie myśli, że to co powiedziałem nie ma sensu. W jakim miejscu się znajdujesz? I teraz pytanie, ja cię nie słucham. Dlaczego ja nie słucham takich osób? Bo ja nie chcę żyć tak jak ty. Odejdź ode mnie jak najdalej. Ja nie chcę mieć nawet sposobu patrzenia na życie w taki sposób jak ty. I teraz też zadajcie sobie pytanie, czy chcecie słuchać osoby, która żyje w taki sposób jak wy chcecie? Czy chcecie słuchać ludzi, których lubicie, szanujecie? Mnie nie każdy lubi, bo ja mówię prawdę, ale jestem po to, żeby ci pomóc, tak tym materiałem. Więc jeśli pomogą ci tym materiałem, mimo tego, że jest brutalny i obarżyczyłem cię faktami, to zadaj sobie pytanie, co długoterminowo będzie lepsze? Robienie cię w bambuko, żebyś wpałacał te pieniądze do brokera i że jakimś magicznym cudem nagle z tych oszczędności zrobią ci kokosy. Nie zrobią się. Nawet jak zrobisz 400% z 10 000 zł, to dalej jest 40 koła. Ledwo starczy ci na Passata. Nie zmieni to twojego życia diametralnie. A już podejście takie jakie ci powiedziałem, gdzie minimalizujesz ryzyko, a stopa zwrotu jest niesamowicie w kosmos, całkowicie zmienia postać rzeczy. Tutaj macie oczywiście mój statement jeszcze dla pokazania, jeśli jesteście zainteresowani, jest na Instagramie. No i powiem wam tyle, no zacznijcie od właściwej kolejności. Najpierw propy i skala, potm już jesteś zyskowny, budujesz własny kapitał i wpłacasz pieniądze do brokera. I na koniec, jeśli jesteście zainteresowani, dołączcie do darmowej społeczności, a tam czeka na was właśnie ebook Siła skali, gdzie doskonale zrozumiecie to, o czym mówię i porównam wam to do standardowej ścieżki kariery, nawet jako prawnik, jako do tego dodamy oczywiście koszty życia tradera, porównamy sobie z kosztami, dajmy na to pójścia na studia prawniczych i tak dalej. Możecie to wszystko przeczytać sobie, postawić, zobrazować sobie to, do czego dążycie, bo niesamowicie ważna jest wizualizacja. Jeśli idziecie w jakimś kierunku, chcecie zostać zyskownym traderem, musicie zwizualizować sobie jak wygląda ta droga i przede wszystkim posłuchać rzetelnych informacji od prawdziwego tradera, a nie od gościa, który siedzi, nie wiem, wypożyczonym Lambo w Dubaju i pali cygaro. Jak ktoś pali cygaro i ma Lambo, to wiecie, że jest niebezpiecznie. Także oczywiście mówię żartem, taki stereotyp, ale tam dowiecie się wszystkiego i dowiecie się szczegółów, jak właśnie wygenerowałem 122% w przeciągu 8u miesięcy dzięki strategii, którą nazwałem mleczny swing. Dlaczego mleczny swing? Prześmiewczo do wszystkich strategii, które widzicie na internecie, żeby jeszcze bardziej wam zobrazować, że strategia ma drugorzędne znaczenie. Liczy się całe zarządzanie i podejście do samej narnacji oraz nawet analizy makro. Mówi dla was Pablo. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w następnych materiałach. Siemanko, tutaj Pablo. Dzisiaj opowiem wam trochę o zarządzaniu kapitałem w firmach prilingowych. Dzisiaj pomówię o samym ryzyku, które podejmujecie na transakcję. Ale uwaga, temat jest o wiele szerszy, bo jeśli ktoś ma większy kapitał, strzelmy, niech to będzie 100 000 do$arów, to może zarządzać kapitałem w samych kontach fundowanych, co mam na myśli. wtedy na przykład konto fundowane stanowi pół% jego kapitału. Jeśli jesteś taką osobą, to są oczywiście strategie, które ja też stosowałem podczas skalowania się do większych kwot, których możesz posiadać kilka kontundowanych i twoje konto fundowane jest po prostu twoim stop losem i wykorzystujesz dźwignię, jaką one ci dają, do szybszej skali. Jeśli chcielibyście posłuchać więcej o tego typu materiale, no to napiszcie komentarz, nagraj tego typu materiał, okej? Ja wtedy go nagram wam na ekskluzywną społeczność na Discordzie, do której link macie w opisie. A teraz przechodzę do takiego bardzo prostego tematu. Jednak na samym początku chciałbym zaznaczyć, że ten materiał jest dla ludzi świadomych, którzy mają zbaktowaną swoją metodę, mają zbaktestowane swoje setupy, wiedzą jakie one mają określoną skuteczność, wiedzą jaki średni draudom są w stanie wygenerować, wiedzą jaką mają częstotliwość występowania, nawet głupio statystycznie w skali roku. Wiedzą jakie średnie RR one posiadają i wiedzą co robią. Okej, czyli rozgrywają dajmy na to tylko dwa setupy i tylko w nie wchodzą. Jeśli jesteś taką osobą, ten materiał jest dla ciebie. I teraz dlaczego sztywne 1% na transakcję to nie zawsze jest najlepsza opcja. I tutaj oczywiście zaraz ktoś wyskoczy i ale niektóre propy nie pozwalają tyle ryzykować. Ale my mówimy o propach, które pozwalają tyle ryzykować. Tak jak mówię, to materiał dla osób świadomych z gotowym stapem i statystyką. I zawsze musicie mieścić się w granicach zasad danej prop firmy. Nie masz statystyki, możesz zostać do końca. Przygotujesz się na to, co cię czeka, jeśli traktujesz to, co robisz aktualnie poważnie. Także zanim zaczniemy, to nie jest porada do zwiększania ryzyka na kontach fundowanych, bo zaraz ludzie zaczną ryzykować po 3 4 5% na koncie fundowanym, żeby szybciej zdać fazę ewaluacji. Nie o to tu chodzi. Chodzi tu o świadome podejście do tego, jak traktujecie konto fundowane, bo samo konto fundowane nie jest waszą żoną, nie jest na całe życie. To jest narzędzie do skali i tak powinniście je traktować. Macie zrobić z tego wypłatę, uzyskać ogromną stopę zwrotu, bo taką ono daje. Dla przykładu podstawienia konto fundowane za 500 do$larów, które kupujecie i macie z tego konto na 100 000 dolców. Robicie z tego wypłatę, zrobiliście różnicę 8%, macie tam dajmy na to, nie wliczając profit splitu 8000 do$larów. Okej, teraz zainwestowaliście 500, wasza stopa zwrotu to jest 8000. Okej, dostaliście jeszcze zwrot za challenge, więc dostaliście 8500 dolców za nic, jeśli oczywiście zdaliście pierwszą, drugą fazę i doprowadziliście do wypłaty. Okej? I o to chodzi. Nic wam nie da większej stopy zwrotu na samym początku podczas skalowania się jako trader. Jeśli chcecie o tym poczytać więcej, wejdźcie na mojego Discorda, tam macie całego gotowego ebooka pod nazwą Siła skali w porównaniu właśnie jeśli się skalujecie jako trader, macie pokazany pięknie przykład procentu składanego. W porównaniu do nawet standardowej ścieżki kariery razem z kosztami, jakie musicie ponieść, jeśli żyjecie jako trader i wiele, wiele więcej. Myślę, że bardzo ciekawa książka, która otworzy wam na pewno głowę na to, jeśli chcecie zostać w ogóle traderem i podejść poważnie do tradingu i do skalowania się, bo na samym początku, jeśli już macie zback testowane setupy, macie zback testowaną swoją strategię, no to skalowanie się będzie następnym procesem, który was czeka. Zwiększanie ryzyka bez przeg back testowanego setapu to nie odwaga, to jest hazard. Najpierw potrzebujecie mieć twarde dane na to, że jesteście zyskowni w długim terminie. To co mówiłem na samym początku, jaką macie częstotliwość występowania setupu, jakie macie średnie obsunięcie kapitału na tym setupie. Jeśli dajmy na to na 10 trejdów nie wchodzi wam siedem, ale wchodzą wam trzy i te trzy odrabiają te siedem i tak dalej i tak dalej, żeby to miało wszystko sens. Podstawcie sobie do tego procent, który chcecie używać, że tak powiem, do zawarcia transakcji. Czy to będzie 1%, czy to będzie 1,28, czy to będzie 1,68, czy to będzie 1,82, czy to będzie 2, czy to będzie 2.2 i tak dalej. I teraz bardzo ważna rzecz, nie każdy propzwala i skupiamy się w tym materiale na propach, które na to zezwalają, na ryzykowanie więcej procent na pozycję. Mieć sztywnego 1%. nie musisz trzymać się sztywno 1% na transakcję. Okej, ja wiem, że tak się ujęło. Tak najłatwiej jest powiedzieć, dlaczego no jest to wygodne. Mówisz takiemu świeżakowi zawsze 1% i on nie kombinuje. Natomiast w momencie, kiedy osoba staje się bardziej zaawansowana, posiada już jakąś wiedzę, zebrała dane na temat swojej strategii, no wie, że 1% to nie jest mus, nie? Także przejdźmy dalej. 1% to bezpieczne ryzyko, ale nie święta zasada. Jak masz przebak testowany setup i dobrą statystykę, możesz ryzykować. Dajmy na to. Tutaj mówię tylko w kontekście firm prop tradingowych. Okej. Kiedyś wyglądało to w taki sposób, że mogliście ryzykować nawet 3% na transakcję. Ja oczywiście jestem, że tak powiem, w proptradingu lata. Zaczynałem, gdy sam proptrading startował praktycznie, więc zasady, które posiadacie teraz, ja ich nie miałem. Miałem trochę łatwiej. Kiedyś jedyną taką uporczywą zasadą było to, że na zdanie konta fundowanego mieliście często po 30 dni. Minęło 30 dni, nie mieliście setupów. W te 30 dni traciliście kasę, bo po prostu czas was zjadał, nie było tradea, żeby wejść i tyle. Nie, teraz macie nielimitowany czas, ale macie dodatkowe zasady, jeśli chodzi o zarządzanie kapitałem. Często macie tak, że nawet wypłaty z niektórych kontowanych liczą się jako drawdown. Ja na przykład miałem takie konta jednofazowe, z których jak robiłem wypłatę, dajmy na to 34%, no to uwalało mi konto samą wypłatą, bo że tak powiem draudown był liczony na equity. No i było to liczone też w wypłatach, czyli jak wypłaciłem 34%, no to uwalali mi konto, bo było to zaliczone jako draudą i że złamałem zasady. Tego typu rzeczy są. Tego typu zasady są teraz często w firmach futures, którymi się tak zachwycacie, które na dobrą sprawę nie różnią się praktycznie niczym od kąt jednofazowych na CFD. Ale to jest, mówię, temat na inny film. Też wam po prostu luźno rzucam tego typu twierdzenia, żebyście mogli sobie to sami przemyśleć i zobaczyć, że rzeczywiście yyy tak jest ryzykowanie na transakcje od 1,28 do dajmy na to 2%. Warunek, prop firma na to pozwala. Nie każdy prop na to pozwala. Dajmy na to na kontach live często będziecie mogli ryzykować 08 i tak dalej. Ale co jest najważniejsze w tym materiale, wy chcecie jak najszybciej zdać konto, żeby być na koncie live, bo konto fundowane jest tylko użytecznym w momencie, kiedy możecie z niego wypłacić. Nie ma sensu pierdolić rok i ryzykować po 0,25% na transakcje w fazie ewaluacji 1 i fazie ewaluacji 2. No tracicie na dobrą sprawę rok czasu i jeśli podchodzicie w taki sposób do kontundowanych, to prawdopodobnie was na to konto fundowane nie stać i źle zarządzacie swoim majątkiem. Co mam na myśli? No prawdopodobnie kupiliście konto fundowane na wysokości 200 000 do$arów za 1500 dolców i to jest połowa waszego kapitału. Jeśli w ten sposób podeszliście do tematu, no to zjebaliście. No sama higiena finansowa nie jest zachowana. Nie wiem jakim sposobem się nie stresować. Jeśli połowa waszego kapitału poszła na jedno konto fundowane, gdzie nie macie jeszcze zebranej statystyki, nie mieści się to w waszym, że tak powiem, Excelu, w budżecie, jest to ogromny procent waszego kapitału, no to nie wiem, jakim cudem macie się nie stresować, że to konto zdacie. Jeśli sam bym postawił się w takiej sytuacji, no to jasne, że bym się stresował. Często ludzie mówią, że konta fundowane po 25, 50 000 do$arów, 10 000 do$arów są bez sensu. No może i tak, tylko że często ludzie, którzy kupują takie konta, to podeszli do tego po prostu matematycznie powiedzieli sobie wprost: "Dobra, mam taki kapitał, posiadam tyle oszczędności, konto na D na 50 000 do$arów, to jest dajmy na to 2 3 5% mojego kapitału i tylko na to sobie mogą pozwolić w danym momencie." Jest to lepsze podejście niż zajebanie połowy depo na konto w wysokości 200 000 do$arów i potem stresowanie się co się stanie, jak je ujebie. No prawdopodobnie je ujebiesz. Czysta statystyka. I jeśli macie podejść do tego typu zarządzania i szybszego zdawania prapów i do skali, no to musicie posiadać jakikolwiek majątek, jakikolwiek kapitał, który mieści się w waszym budżecie, nie? Czyli jeśli macie do przeznaczenia na konta fundowa na 10%, no to jest to 10%, a nie no dobra, nagnę 12,5. Nie ma być wszystko spięte z waszą higieną finansową. O takiej higienie higienie finansowej i o samym zarządzaniu kapitałem, samym zarządzaniu majątkiem, budżetem domowym. Często robimy livey na grupie, bo jest to najważniejsza rzecz tradingu. Wiem, że wiele osób teraz po moich filmach i po sukcesie wybicia się kanału odnośnie mentalu napierdalają o mentalu, na dobrą sprawę nigdy o nim nie mówiąc. Więc ja poruszę znowu temat, na który nie mają zielonego pojęcia i będziecie musieli przerobić moje kursy, żeby mieć świadomość finansową i tego, jak zarządzać majątkiem, więc będziecie znowu do tyłu rok i za rok będziecie nagrywać o tym, co ja teraz. Yyy, także przechodząc dalej, jeśli słyszycie psa to wybaczcie, ale Gucio napierdala yyy szczekanie, a jest jeszcze młody, także nie da się go oduczyć na razie, bo to szczenie. Także co wyższy procent, szybciej zdajesz konto, ale to działa tylko wtedy, kiedy masz potwierdzenie z danych, że twój setup realnie zarabia. I teraz to, co mówiłem na początku, to po prostu łączy się z tym. I tutaj ryzykowanie po 0,25% na pozycję. Też wam to wszystko objaśniłem, nie? Nie stać się prawdopodobnie na to konto fundowane i stanowiło ono za duży procent twojego kapitału, który masz do przeznaczenia na trading. Jeśli stresujesz się przed każdą pozycją i schodzisz do ćwiartki procenta, co znaczy, że nie jesteś gotowy na ten kapitał i nie chodzi, a nie o to chodzi w propach. Lepiej jest, żebyś kupił tego propa za 25 000, zrobił tą wypłatę rzędu 1500 $arów, odzyskał zwrot za challenge i wtedy może z tego kapitału kup większe konto. Albo kup kolejną 50, zepnij, masz już łącznie stówkę, kup kolejną 50, zepnij. Masz wtedy 150, zepnij, zepnij, zepnij. Nie, powoli da się to zrobić, że tak powiem. Nie potrzebujecie od razu wpierdalać się w konto fundowane za 200 000 do$larów. No po prostu w waszym przypadku nie będzie to miało większego sensu. Czasami wolno, znaczy szybko. Małą łyżeczką czasami szybciej się najecie, bo sygnał sytości szybciej szybciej dojdzie niż jak ho chochlą wpierdalacie. Także pamiętajcie w którym miejscu aktualnie się znajdujecie i przede wszystkim bądźcie ze sobą szczerzy. Okej, czyli stajemy przed lustrem. Dobra, jestem pusty w ryj, nie mam kasy. Więc stać mi na konto fundowane za 200 000 do$larów. Nie jestem pusty w ryj. Dobra, kupię na 25. Zacznę tego. Zrobię jakąkolwiek wypłatę, zobaczę czy jestem zyskownym traderem. Zrobiłem wypłatę. Dobra mam, że tak powiem risk free pieniądze, darmowy kapitał dosłownie dostałem z zaczem zrobiłem wypłatę. Za to kupię kolejne konto. Powoli, nie musicie od razu przecież kupować najdroższego konta. Często warto, żebyście sami się sprawdzili i jeśli będziecie do tego podchodzili tak naprawdę matematycznie i świadomie licząc cały swój kapitał i to będzie 1 2 3% waszego kapitału, a nie 50, no to będziecie całkowicie inne decyzje podejmowali. Nie no, nie wiem na co wam to zobrazować. Znam ludzi, którzy na przykład mieli 600 000 i za 600 000 kupili Audi RS6. No zjebały się klocki hamulcowe i nie miał z czego naprawić. No chcecie być taką osobą? No nie. Wstydu jeździć gorszym samochodem. Tak samo nie ma wstydu mieć mniejszego konta, jeśli to jest to, na co możecie sobie pozwolić. Tak, ja nie jeżdżę Bugatti, bo mnie nie stać, nie? Ale nie zakredytuję się po to, żeby jeździć Bugatti, żeby się pokazać. No to jest taki prosty przykład. tak samo i tutaj taka higiena finansowa naprawdę wam pomoże tylko i wyłącznie w tradingu, a nie odejmie nic i będziecie mieli tą spokojną głowę, którą walczycie, bo często ta spokojna głowa i ta walka z mentalem, którą teraz napierdala co druga osoba, to nie wynika z samego tego, że potrzebujecie, że tak powiem, zmiany mentalu, zimnego prysznicu i fikołka na dworze, tylko potrzebujecie chłodnego podejścia do życia i higieny swojego życia, o czym mówię od lat. Jeśli będziecie odpowiednio zarządzać finansami, idziecie dajmy na to do sklepu, nie? Czy myślicie ile kosztuje siatka jednorazowa? No kilka tam groszy, 1ł50. Nie boli was to? No nie, bo to mała część waszego kapitału. No i tak samo jest tutaj. Czy boli was kupno konta za 250 $ar? No 1000 zł. Nie, no prawdopodobnie nie. Nie, no ale kupną już konta za 3,5 kloca. No to s a to bym miał wymianę oleju, a to miałbym czynż za kawalerkę, a to miałbym jedzenia na miesiąc. No już się zaczyna kalkulacja. Równa się za dużo. No i w taki sposób musicie do tego podejść. Tak. higiena finansowa naprawdę spowoduje, że pójdziecie o wiele dalej w tradingu. Jeśli traktujecie konto fundowane jako oczko w głowie i boicie się je stracić, no to nie jest to odpowiednie podejście. Musicie je traktować jako narzędzie do wypłaty. Powiem wam swojej perspektywie, w momencie, w którym się wyskalujecie, no nie będziecie korzystać z tych konfundowanych. No mówię wam otwarcie, no nie będziecie z tego korzystać. To jest fajne narzędzie, ale po czasie, jeśli robicie wypłaty, jesteście regularni w tym, jesteście zyskowni, zaczynają dajmy na to macie do wypłaty większą kwotę, przykład 37000 doarów, tak jak było w moim przypadku. No i a co tu zrobiłeś to, a to to nam się nie podoba. A to musimy sprawdzić, czy nie kopywając sygnałów i tego typu pierdolenie się zaczyna, to wam się odechciewa jako trader i to naprawdę nie jest nic fajnego być na tym kagańcu kontundowanych. Jeśli jesteście wyskalowani. Możecie sobie na własnym rachunku zbak testować jaki dajmy na to będziecie mieli średnią obsłuę kapitału ryzykując 2 3% na transakcję. Jaką stopę zwrotu w skali roku, nawet symulację sobie puścić, potencjalnie uzyskacie na 50 różnych wariacji, jaką możecie mieć w najgorszym przypadku stopę zwrotu, najlepszym przypadku stopę zwrotu, porównać to i wtedy okej, to w sumie wychodzi, że na własnym rachunku nawet więcej zarobię. Jeśli jesteście wyskalowani, to tak będzie, ale jeśli nie jesteście wyskalowani, to tak nie będzie. Bardzo ważny warunek, jeśli jesteście zyskownym traderem, bo nawet taka kwestia inwestycji, nie tam ktoś mówi, że inwestuje w S&P 500 czy w inny indeks. Ja jako trader, no powiem szczerze, że nie inwestuję w S&P 500 czy w NASDAQA. Dlaczego? No bo jeśli ja trejduję i miałbym inwestować w S&P 500, która robi diamonda 15 15% rocznie i ja bym nie był w stanie zrobić lepszego wyniku niż S&P 500 w skali roku, to na chuja miałbym trejdować, to w ogóle bym się tym nie zajmował. Na chuja mam na to czas w ogóle poświęcić, nie? Także to tak na to patrzę. Konto fundowane to nie twoje oszczędności, to narzędzie. Jak się do niego przywiążesz, sam sabotujesz sobie wynik. Płacisz za challenge po to, żeby wypłacić, nie żeby trzymać konto kilka lat. Teraz CFD propy bez trailing stopa. O tym o czym mówiłem, że one są bardzo podobne te konta do kont jednofazowych. Tam często można ryzykować więcej. Tylko warunek, firma na to pozwala. Tych firm jest teraz jak grzybów po deszczu. Także ja po prostu nie rzucam w tych firm na lewo i prawo, bo ja wam powiem nazwę jakiejś firmy i ona zmieni zasady za tydzień. Dlatego tak samo nie współpracuję z żadnym propem. No nie zarabiam na afilacji. Nie interesują mnie zarobki tego typu, bo one nic w moim życiu nie zmieniają. No jak mam się pierdolić i wjebać kogoś na minę, bo wiem jakie propy są. To są to piramidy finansowe. Będą grali nieczysto. Nie chcę, żebyście wypłacili. Nie będę wam czegoś polecał. Zwyczajnie nie będę wam czegoś polecał. To co mogę powiedzieć sam, z czego korzystam, to jest FTMO i tyle od lat. Czy mają gorsze zasady teraz niż kiedyś? Tak mają. Czy mówię o tym jasno? Tak mówię. Czy dalej jest to dobre narzędzie do skalowania? Tak jest. Czy jest coś lepszego? Nie, nie ma. Więc po prostu mówię to co działa. CFD za bardzo się ogranicza. Możecie zainteresować się futersami. Na futursach często nie ma limitu na pojedynczą pozycję. Na niektórych planach brak dziennego maksymalnego drawdownu. Więcej swobody w zarządzaniu ryzykiem. Ale to zależy wszystko od tych pakietów, bo oni te pakiety, mówię tak jak wspomniałem, mają popierdolone. Jest to bardzo podobne do kont jednofazowych, na które kiedyś była moda, które tak jak wam mówię mają liczone dajmy na to, dra, nie? No i dajmy na to nawet głupia wypłata liczy się do drawdownu. Miałem tam do wypłaty jakąś kwotę X, wypłaciłem, było to 4 czy tam 5% kapitału na rachunku, bo oczywiście, że tak powiem, drawdown był liczony już jakby po 24 godzinach się zerował na balansie, który aktualnie był, czyli tam było w zysku. Ja wypłaciłem ten zysk, no i ten zysk w równał się oczywiście 5%, ja tej zasady nie doczytałem, no i zrobiłem wypłatę i wypłatą ujebałem konto. Także widzicie, nie tylko możecie ujebać konto overtradingiem, ale i też wypłatą. Także naprawdę czytajcie te zasady, bo warto się po prostu na to nie naciąć. Także jeśli chcecie ogarnąć to od podstaw, to macie masę darmowych materiałów na mojej społeczności. To co wam mówię, tam macie całego ebooka o sile skali yyy z przykładem procentu składanego w porównaniu do ścieżki kariery. Macie porównane koszta życia, bo to też jest niesamowicie ważne, żebyście uwzględnili to w swoim majątku, jeśli chcecie zostać traderem. Trading to jest zarządzanie pieniędzmi w 99%. Naprawdę ten mental i to, co wam ludzie mówią o jakichś strategiach magicznych, to to jest To naprawdę to jest promil układanki. To jest promil układanki. Trading to w większości jest siedzenie w Excelu. Okej, no posiedzisz 2 godziny przed wykresem, ustawisz alerty, wejdziesz transakcj, zaryzykujesz od 1 do dóch do tr do 5%. No i i tyle. I się kręci, nie? Zrobisz analizę, makro, koniec. Reszta to jest liczenie majątku, ile masz zobowiązań, czy i musisz sobie przede wszystkim zbudować infrastrukturę po trading. Co mam na myśli? Nawet taki głupi przykład. Masz psa, masz partnerkę, to podziel swój kapitał na trzy. Ty, ja pierdolę, o co ci chodzi? No to są koszta. Tak, jeśli dajmy na to, musisz kupić psu jedzenie. To też jest twój stały koszt. To jest twoje zobowiązanie. Masz kredyt, to też jest twoje zobowiązanie. Masz auto of leasing, też jest swoje zobowiązanie. Zaczynasz być traderem, zaczynasz to wszystko liczyć, bo to musi stanowić odpowiedni procent twojego kapitału. Tak tutaj jeszcze lewarowanie tego na własnym rachunku, czy musisz posiadać wszystkie pieniądze u brokera, czy też nie i tak dalej, i tak dalej, żeby też nikt tego nie zrozumiał, że żyjecie jak mich i śpicie na materacu. Chociaż no ja nie ukrywam, że że tak spałem. Nawet stelarza na łóżku nie miałem, tylko miałem materac, biurko i komputer na samym początku swojej drogi, żeby po prostu mieć więcej kapitału na trading i po prostu to się mieściło aktualnie w moich zarobkach. I też o tym głośno mówiłem w niejednym filmie. Także weźcie sobie do serca, co mówię. Jeśli oczywiście chcecie przełknąć goryczkę, bo nie będziecie jeździli Lambo w rok, dwa, trzy, może po pięciu będziecie, bo jeśli zapracujecie na te pieniądze własnymi pieniędzmi i wiecie ile pieniądz na waszym portfelu waży, to zrozumiecie o czym mówię. Przykład, przykład statementu. Jeśli w rok jestem w stanie wygenerować z posiadania pieniędzy 122%, to teraz wracając anegdotycznie na mi SMP 500. Ile ważą pieniądze, jeśli je posiadam? Tak to co mówię w filmach, bo ile osób dalej tego nie rozumie. Im więcej pieniędzy posiadasz jako trader, tym więcej pienędzy zarabiasz i to musicie zrozumieć, nie? Także to tyle, jeśli chodzi o ten materiał. Jeśli chcecie poznać strategię, jak podejść do zarządzania kontami fundowanymi, jeśli chodzi o ujęcie waszego kapitału, że dajmy na to kupujecie sobie sześć kontundowanych i zdajecie te konta fundowane, każde konto fundowane jest waszym stop losem, dajcie znać. Nagram tego typu materiał. Jeśli chcecie więcej o higienie finansowej, wbijajcie co wtorek na livey o 8:00. Tam często poruszamy tego typu tematy z Bartasem. Jeśli chcielibyście się coś mnie zapytać, śmiało. Mój Instagram Pablo dżungla ostatnio fajnie się rozwija. Fajną tam społeczność zbieramy. Możecie do mnie napisać, zadać pytanie. Nie gryzę, jak widzicie popularny nie jestem, także wam odpiszę. Prawdopodobnie nie będę kłamał, że mam dużo wiadomości, nie mam żadnych, nie mam praktycznie żadnych. Tam co trzecia osoba może coś tam do mi napisze, ale no nie będę ściemniał, że jestem celebrytą tak jak niektórzy, że osoby mi napisały. A chuja tam ci napisał, kim ty jesteś, żeby do ciebie pisać. Także co na tyle z mojej strony mówi dla was Pablo. Ja pozdrawiam was serdecznie. Materiał jak zwykle dojebany w pancerz. Pozdrawiam. Gadajcie o mentalu. Zobaczymy jak wychodzi wam zarządzanie majątkiem. Pozdrawiam serdecznie branżę tradingową Dungl Guru. >> Siemanko, tutaj Pawlo. Dzisiaj niesamowicie ważny materiał. Jeśli zdajesz w tym momencie swoje konto fundowane, obejrzyj proszę cię to do końca, bo ten materiał może zmienić całkowicie twoje życie i twoje postrzeganie na samą twoją ścieżkę kariery jeśli chodzi o trading. Masa osób, która ma już zbaktowaną strategię, zna podstawowe pojęcia, trzyma się planu, zarządza kapitałem, zdaje swoje pierwsze konta fundowane, żeby się wyskalować. I teraz ogromna część osób, która jest w trakcie zdawania konta fundowanego popełnia ten błąd. Jaki błąd? Śpieszcie się? Co mam na myśli? O a ja zdaję konto fundowane trzy c miesiące. Ale ja jestem chujowy. A ten gość zdał w tydzień. A ten gość zdał dwa tygodnie. I zanim w komentarzach odezwie się guru tradingu, który zarobił 50 arów na swoim koncie live i wstawia codziennie, że zarabił 33 do$lar na złocie i wchodzi na grupki na Discordzie i pyta o analizy. O lejecie gościa, bo pewnie napisze, ale przecież można zdać to fundowane jednym tradem w przeciągu dwóch dni, jeśli zaryzykuje się więcej. Mi się czekało na jeden konkretny setup. ja o tym wiem. Nie musisz mi tego mówić. Tylko ten materiał nie jest o strategii zarządzania kontami fundowanymi podczas dawania i zastosowania tam zarządzania moneem, tylko o cierpliwości podczas dawania konta i o wizualizacji swojego celu, jeśli chodzi o bycie traderem. Teraz co mam na myśli? na myśli mam. Mianowicie jeśli zarabiacie w swojej pracy 5000 zł miesięcznie na etacie, tak i czysto hipotetycznie podchodzicie do zdania challengeu na koncie fundowanym w wysokości 100 000 doarów i zrobicie tą wypłatę rzędu 5000 do$ 5%. Okej? Zrobiliście 5% w miesiącu, wypłacacie, nie wliczam w to profit splitu, podatku i tak dalej. Załóżmy, że czysto macie na rękę 20 koła w pracy. Normalnie przy waszych zarobkach 5000 zł miesięcznie są to 4 miesiące waszego życia. I teraz wielu z was mówi: "O jezu, ja tak długo to konto zdawałem, tak długo robiłem tą wypłatę, ale ja jestem beznadziejny". Słuchaj, popatrz na to z trzeciej osoby. I tak chodzisz do tej chujowej roboty i tak do niej chodzisz. Podczas chodzenia do tej roboty zdajesz to konto fundowane. Po czterech miesiącach doprowadziłeś do tej wypłaty. Masz te 20 koła na koncie. Teraz pomyśl sobie, żeby zarobić te dodatkowe 20 000 zł, które w tym momencie zarobiłeś, robiąc tą wypłatę, kosztowałoby cię ctery miesiące pracowania właśnie w tej robocie. Dodatkowe cztery, czyli te cztery już, które przepracowałeś i w tym czasie zdawałeś konto, masz już za sobą i dostajeć darmowe 20 000 doarów w cudzysłowiu darmowe. Okej, na konto w tym samym czasie. Ta wypłata kupiła ci właśnie ctery miesiące twojego życia. I teraz ja całkowicie rozumiem, że w aktualnej sytuacji, w której się znajdujecie jest chujowo, jest niewygodnie. Macie presję otoczenia, macie presję social mediów, Instagram pierze wam codziennie banie, nawet mój film pierze wam banie. Dlaczego wam pierze banie? Bo oglądacie go, widzicie auto za bańkę, kolejne za pół bańki, kolejne za pół bańki i się zastanawiacie, ja pierdolę, jestem chujowy. Gość ma 2 miliony w autach, a ja nawet nie mam 100 000 zł oszczędności. Gość kupuje zegarek za pół bani. Ma milion, ma ponad milion 200 zł w zegarkach, a ja nie mam nic. Nie, Pablo ma taką pozycję na jenie. Zarobił tyle pieniędzy, a ja zwaliłem konia. No słuchajcie, porównujcie się do siebie, a nie do kogoś. Porównam wam to do kulturystyki i do czasów, jak chciałem startować w zawodach kulturystycznych i być zawodowym kulturystą. Ja robiłem wszystko, co inni kulturyści, tylko tam dochodzi jeden bardzo ważny aspekt, na który nie masz wpływu. Genetyka. Jadłem po 8000 kalorii. Robiłem wszystko, co robią kulturyści. Trenowałem. Robiłem kardio, trzymałem dietę. Robiłem kroki. Mierzyłem ciśnienie. Dbałem o zdrowie. Chodziłem na badania. Brałem suplementy i nie tylko suplementy. Wszystko robiłem co robią kulturyści ciężcy. Teraz jasne, doszedłem do jakiejś formy. Marzyłem 120 kg w całkiem dobrej formie. Doprowadziłem się tym działaniem do bezdechu sennego. Okej. Poprzez masę mięśniową, którą posiadałem. I mimo tego nie byłem predysponowany genetycznie, żeby ważyć 100 kg jak niektórzy przy wzroście 170 m, bo mam prawie 2 m, więc naturalnie musiałem ważyć 120, 130, 135 kg, żeby rywalizować z innymi na scenie i żeby wyglądać sensownie. I teraz gdybym porównywał się do nich, prawdopodobnie doprowadziłbym się do śmierci. Jednak jeśli porównałem się do siebie, popatrzyłem na to obiektywnie, to ja dałem od siebie maks. Skoro doprowadziłem się do stanu, gdzie potrzebowałem maski sipup, żeby spać, no to chyba niejednoznacznie można stwierdzić, że wykorzystałem maksymalny swój potencjał, jeśli chodzi o organizm, żeby być w tym miejscu, w którym się znajduję. Jeśli potrzebowałem już urządzenia zewnętrznego, żeby nie udusić się podczas snu, to myślę, że zrobiłem wszystko co mogłem i sprawdziłem jaki mam w tym maksymalny potencjał i widocznie to nie było dla mnie. Teraz anegdotycznie do tradingu. To, że aktualnie znajdujecie się w beznadziejnej sytuacji, tak do tej maski, nie byłem w sytuacji, w której musiałem spać tutaj w masce schudłem, problem znikł i teraz anegdotycznie do tego, że aktualnie sytuacja życiowa, w której się znajdujecie jest beznadziejna, czujecie frustrację, presję społeczeństwa. Instagram pierze wam banie, tak jak powiedziałem, to zwizualizujcie sobie, że ta głupia wypłata z propa 20 koła zaoszczędziła wam 4 miesiące waszego życia i gdyby nie ten prop, to w ogóle nie mielibyście okazji dostać tych pieniędzy i przyspieszyć sobie tego procesu skalowania, bo 4 miesiące to jest ogrom czasu, który zyskaliście dzięki dodatkowemu zastrzyku tego jakby kapitału, który dostaliście z propa. I zwizualizujcie sobie, jeśli tak przez następny rok, dwa, trzy lata będziecie odpowiednio zarządzać swoim kapitałem, odpowiednio oszczędzać pieniądze, odpowiednio zarządzać swoim budżetem rodzinnym, swoim majątkiem. D tr lata będzie tak powoli się skalować. Jedno konto fundowane, niech to będą nawet, niech to będzie nawet pięć wypłatów w roku i dalej praca na etacie. Zobaczcie ile już lat jesteście do przodu. Potem zdajecie kolejne konta fundowane. Wpłacacie te pieniądze również na własny rachunek. Skalujecie własny rachunek, robicie kolejne wypłaty z profil. To naprawdę z perspektywy czasu wydaje się długo. Ale teraz powiedz mi, czy dla ciebie 34 c lata poświęcenia to długo za bycie multimilionerem? No bo tak działa procent składany, tak działa skala. Jeśli nic nie spierdolisz po drodze, będziesz trzymał się tego planu, no to naprawdę sukces jest gwarantowany dopóki się nie poddasz. No i jeśli będziesz trzymał te pieniądze przy dupie, nie rozpierdolisz tego na głupoty, no to będziesz multimilionerem. No bo multimillioner no wedle definicji zaczyna się od 2 milionów plus, tak? No bo już to nie jest 1 milion tylko dwa, nie? Dla mnie osobiście multimilor zaczyna się od 10 plus, nie? Ale jakby to tam definicję zostawmy sobie tam w pizdę jeża, nie? No i teraz czy to jest długo? Zaczynałem się od samego zera. Samego zera nie miałeś nic. Trzy c pi lat na skalowanie się i zostanie multimilionerem. Jasne. Nie każdy chce mieć 20, 30, 40, 50 milionów. Niektórym ludziom wystarczy 5 3 2 1 i oni na swoich potrzebach będą żyli do końca życia z tych oszczędności. Są w stanie to zrobić. Wpierdolą to sobie, nie wiem, spółki dywidendowe będą dostawali 10 koła miesięcznie, nie? I może dla nich to jest okej. Nie wiem, nie mi oceniać. I teraz zadaję sobie pytanie, czy rzeczywiście to jest długi proces za życie, które zyskujesz zamian. Trzy, ctery, pi lat dyscypliny. Ja ci teraz powiem. 5 lat chodzisz na studia, nie wiem, trzy lata chodzisz do jakiejś zawodówki. To są przykłady. Ile lat pracujesz u swojego szefa na etacie? 10, 15, 20, 30. I to nie jest dla ciebie długo. Nie zapierdalać tam cały czas. Ale przychodząc do tradingu, próbując odwrócić całkowicie swoją sytuację finansową, dla ciebie d tr lata to jest masa czasu. To jest ogrom. No zastanówmy się i popatrzmy na to realistycznie. Czy to rzeczywiście jest długo? Czy te pół roku zdawania konta to jest długo, czy dwa miesiące zdając konto to jest długo. Czy robiąc trzy, ctery, pić wypad skali roku z propa, to mało czy dużo? No podstaw to do swojej sytuacji. Jeśli zarabiasz trójkę, piątkę miesięcznie i robisz nawet trzy, cztery wypłaty w skali roku. Zrobiłeś, gdzie realnie wpłynęło ci na konto 150 000, no to jest mało czy dużo? No w swojej pracy prawdopodobnie, żeby uzyskać tą kwotę musiałbyś przepracować d trzy lata. No tak czysto realistycznie. I tak byś tak robił. I tak byś robił w tej robocie. I tak byś robił w tej robocie. Więc totalnie nie rozumiem tego podejścia i nie wiem gdzie się śpieszycie skoro nie macie nic. Ale żeby mieć coś musicie na to coś zapracować i codziennie pracujecie żeby nie mieć nic bo taka jest prawda. To, że nie wykonujecie backtestów, nie trzymacie się planu, to pokazuje waszą dyscyplinę. Tylko dyscyplinę ma każdy człowiek. Tylko pytanie, czy jesteś zdyscyplinowany i konsekwentny w odpowiednich czynnościach? Bo tak jak dzisiaj rozmawialiśmy na liveie, osoba otyła też jest konsekwentna w jedzeniu syfu, w braku aktywności fizycznej. Ona jest tym konsekwentna. Ona jest tym powtarzalna, przewidywalna w tym, co robi. Tak. Dzisiaj się nawpierdala McDonalda, no nawpierdala. Dzisiaj nie wyjdzie z domu. No nie wyjdzie z domu. Jest konsekwentna. Tak samo jak sportowiec. On jest konsekwentny. Zrobi kardio, pójdzie na trening, będzie trzymał dietę. To jest konsekwencja. To jest dyscyplina. Przez lata oczywiście to ci wystawia rachunek. >> Nieznakowani w okolic w >> postaci dobrej sylwetki bądź w postaci złej sylwetki. I tak samo jest relingu. Brak trzymania się planu przez rok będzie wystawić ci na koniec roku rachunek. Brak trzymania założeń tradingowych, które masz, wystawi ci rachunek. Brak zarządzania pieniędzmi, brak zarządzania całym swoim majątkiem wystawi ci na koniec roku rachunek. Wszystko co robisz ma efekt w przyszłości. I tak samo to zdawanie kont i to śpieszenie się. Jeśli jesteś zakochany w procesie, w tym co robisz, lubisz to co robisz, to ja wam powiem jedną rzecz. W momencie, w którym zarobiłem pierwszy milion, nawet nie wiedziałem, że mam milion złoty. W cudzysłowiu nie wiedziałem. Oczywiście miałem to zapisane w Excelu, liczyłem swój cały majątek, ale nie zwracałem na to uwagi i dopiero połapałem się w momencie, w którym zostałem milionerem, jak już miałem 2 miliony. I to była kwestia tego, jak byłem skupiony na samym procesie i na tym, co powinienem robić, żeby zostać, zostać tym milionerem, posiadać te pieniądze, uwolnić się z tego systemu. To był mój cel, a nie perse. Liczba była moim celem. Byłem zakochany w procesie, byłem zakochany w tym, co robię, że mogę to robić, że mam możliwość to robić. Nieważne czy to trwa rok, dwa, trzy lata, ctery lata. I tak czas by upłynął, a ja i tak muszę działać. I taką perspektywę musisz nabrać, jeśli chcesz osiągnąć cokolwiek ponadprzeciętnego. Bo tu nie chodzi o to, żeby być idealnym, chodzi o to, żeby być konsekwentnym i powtarzalnym w tym, co robisz. Będziesz miał rok, gdzie będziesz zdawał trzy konta fundowane pić miesięcy, a będziesz miał rok, w którym będziesz zdawał konta fundowane pięć w przeciągu jednego miesiąca. Przykład mojego statementu i kopiarki, którą zarządzamy na grupie. Ostatni miesiąc, sierpień, 44% na plusie, poprzedni miesiąc 9% w stracie. Rozumiecie o co chodzi? To jest trading. To jest zarabianie na prawdopodobieństwie. Musicie to zrozumieć jeśli chcecie mieć realne efekty. Śpieszcie się powoli, a wasz cel osiągnięcie znacznie szybciej niż wam się wydaje. I nawet w cudzysłowiu zapomnijcie, że osiągnęliście już ten cel. Bo żeby osiągnąć ten cel, musi zaleć was transformacja jako osoby i musicie stać się tą osobą, która żyje tym celem. który dajmy na to sobie majątkowy postawiliście na co dzień i to jest niesamowicie ważne żeby to zrozumieć na samym początku swojej drogę >> bo ta droga >> nie jest prosta nie jest łatwa nie jest szybka ale gdyby była szybka gdyby była prosta gdyby była łatwa to byście tego nie chcieli. >> Ludzie chcą Ferrari nie dlatego, że on jest ładne zajebiste i tak dalej. Jasne, walory estetyczne kwestia indywidualna. Tylko większość osób, które ma pieniądze, kupuje te auta nie dlatego, że nie wiem, są niesamowicie technicznie zbudowane i są najlepsze na świecie, tylko ciężko je dostać. A my jako ludzie podświadomie dążymy do tego, czego inni nie mają i co jest ciężko zdobyć. I tak samo jest w przypadku tego. Zachowajcie tą wizję długoterminową. Pamiętajcie o tym, co powiedziałem wam w tym materiale. Mam nadzieję, że ten materiał wam się spodobał. Wiem, że wam się spodobał. Był zajebisty, wyjebany w pancerz i tak dalej. Pozdrawiam serdecznie i mówił dla was Pablo.

Przewijanie do góry