Jak doprowadzić do PIERWSZEJ WYPŁATY z Konta Fundowanego? [Testowanie strategii przed wypłatą]

Jak uzyskać pierwszą wypłatę z konta fundowanego?

W materiale Pablo przedstawia kompleksowy przewodnik, który prowadzi od przygotowania strategii, przez jej walidację w warunkach rzeczywistych (forward testy), aż po wybór odpowiedniej firmy prop‑tradingowej i świadome zarządzanie kapitałem. Autor podkreśla, że kluczem do sukcesu nie jest sam challenge, lecz solidne podstawy: dokładne backtesty, forward testy na koncie demo oraz analizę słabości systemu w zmiennych warunkach rynkowych. Następnie omawia zasady higieny finansowej – jak określić procent własnego majątku przeznaczony na zakup konta fundowanego, dlaczego nadmierne ryzyko prowadzi do szybkiej utraty środków i jak uniknąć pułapek związanych z niewłaściwym podejściem do drawdownu w firmach prop.

W dalszej części filmu Pablo wyjaśnia, dlaczego pierwsza wypłata nie gwarantuje stałego dochodu, jak ważna jest regularność i powtarzalność wyników w skali miesięcy oraz lat, oraz jak dywersyfikować uzyskane środki poprzez kolejne konta fundowane lub inne instrumenty. Na końcu zachęca do świadomego podejścia do tradingu, opartego na procentach, obserwacji procesu i długoterminowego skalowania, zamiast pochopnego poszukiwania szybkich zysków.

  • Backtesty i forward testy – jak sprawdzić strategię bez ryzyka kapitału.
  • Wybór prop‑firmy – na co zwrócić uwagę przy spreadach, poślizgu i zasadach wypłat.
  • Zarządzanie majątkiem – ustalenie bezpiecznego procenta kapitału na konto fundowane.
  • Higiena finansowa – podstawa przed rozpoczęciem jakiejkolwiek aktywności prop‑tradingowej.
  • Dywersyfikacja i skalowanie – jak budować stabilny dochód z wielu kont fundowanych.
Zobacz pełną transkrypcję filmu

Siemanko, tutaj Pablo. W dzisiejszym materiale poruszę niezwykle istotny temat dla większości osób, mianowicie jak doprowadzić do pierwszej wypłaty z konta fundowanego. Wypłata, payout, zwał jak zwał, wiecie o co mi chodzi. Także w jakim miejscu musicie się znajdować, żeby dojść do wypłaty z wykorzystaniem kontowanych? Przejdźmy i rozbijmy to na czynniki pierwsze. Przede wszystkim co realnie musicie przejść zanim zrobicie pierwszą wypłatę. Najpierw strategia i dane. Bez tego ani kroku dalej. Oczywiście nikogo tutaj nie zaskoczyłem. Musicie wykonać back testy. Następnie sprawdzić czy strategia, którą zbaktowaliście pokrywa się z wynikami w czasie rzeczywistym. Jak sprawdzić strategię w czasie rzeczywistym? Nie, nie trzeba wpłacać pieniędzy do brokera, nie trzeba kupować od razu konta fundowanego. Zakładacie zwykłe konto demo. Wykonujecie tak samo back testy tylko w czasie rzeczywistym. Ja to nazywam forward testy z angielskiego. Czyli podchodzicie do rachunku demo jak do swojego własnego rachunku i zawieracie transakcje wedle trading planu, który back testowaliście na back testach. Jeśli dane się pokrywają, jedziecie dalej. Teraz większość osób pomija ten etap i chce zacząć od kupienia challengeu. Jeśli nie macie statystyki, to po prostu kupujecie sobie szybszą stratę. Niczego się nie nauczycie wydając pieniądze na to konto fundowane, jeśli nie sprawdziliście, czy ta strategia działa w czasie rzeczywistym, bo strategia na baktestach może być zajebista. Bardzo często przychodzą do mnie osoby na współpracę, które dajmy na to baktestowały strategię na złocie. Złoto przez ostatni rok trendowało. Małpa, która kupiłaby złoto lub otworzyła longa i trzymała go 20 dni, 30, 40 nawet, by zarobiła albo piramidowała tą pozycję. Tego typu strategie, które back testujecie na danym walorze, który trendował przez dany okres, teraz w momencie kiedy złoto będzie robić większą korektę, nie będą dawały wam takich samych rezultatów. I tutaj wchodzi świadomość tego, jaki system back testujecie, bo metoda, dajmy na to będzie to zwykłe podążanie pośrednich, nie? Metoda podążająca za trendem będzie działać kiedy jest trend. W momencie kiedy tego trendu nie ma, rynek jest w większej konsolidacji, macie dajmy na to nagle większą korektę, to ta strategia nie będzie zyskowna w tym okresie czasu, nie? Czyli strategia rok temu mogła być zajebistą strategią wedle back testów, ale w czasie rzeczywistym, oczywiście back testowaliśmy dajmy na to na jednym walorze, bo masa osób tak robi, co nie jest też błędem, ale w przypadku takiej strategii nie ma to większego sensu i musicie być świadomi słabości systemu, który używacie. Tak jak wam powtarzam, w tradingu nie ma lepszej lub gorszej strategii. Są strategie i strategie to są narzędzia, które dostosowujemy do żywego organizmu czyli rynku. Czyli trochę podchodzimy do pracy jak chirurg, nie? Ty masz kaszaka do wycięcia, okej, to ja podchodzę do ciebie, tak? Ty masz, nie wiem, narośną na uchu, okej, trzeba to troszkę inaczej wyciąć. I na rynku jest właśnie tak samo. Największym błędem, jaki popełniacie jest to, że dla was rynek jest zeroedynkowy. To, że złoto trendowało rok temu, nie znaczy, że będzie trendowało teraz. Jeśli back testujecie strategię, która dosłownie bazuje na wskaźnikach najprostszych maach i tak dalej, ona się wypierdoli w momencie, kiedy trend się odwróci. Jasne, ona będzie zarabiała taki, dajmy na to, będzie ogromny napływ pynności i NZDA będzie napierdalał w górę. Jasne, ona zrobi wam dobry wynik. Ale pytanie, czy ona zrobi wam lepszy wynik, niechżbyście kupili NZDAKA i trzymali. I tutaj rozpatrujemy sam sens posiadania strategii tradingowej i samego trejdowania. Czy twój trading daje ci większą stopę zwrotu niż kupno zwykłego indeksu? Jeśli odpowiedź to nie, to ja ci zadam inne pytanie. To po co ty [ __ ] trejdujesz? Jeśli nie jesteś lepszy niż indeks, to nie trejduj, tylko kup indeks w skali roku. Okej. I wiele osób teraz się zastanowi, o [ __ ] bo zobaczcie, ja ja zarządzam aktywnie swoimi portfelami inwestycyjnymi, czy to na krypto, czy na Forexie. Gdybym nie robił większej stopy zwrotu niż głupie S&P 500 lub głupi Nazdak, to ja bym tego nie robił, bo na [ __ ] ja mam na to poświęcać czas? Okej, przejdźmy dalej. Etap, wybór propa. Pablo, jaką firmę propadingową wybrać? Czemu nie współpracuję z żadnym propem i nie ma linku? Bo nie i nie potrzebuję użerać się z firmą i nie chcę, żeby moja nazwa jako dżungla Pablo widniała na jakiejkolwiek firmie prop tradingowej, z którą mam współpracować. Próbowałem współpracować z innymi propami. Potem te współprace kończyły się różnie, bo propy to piramida finansowa, jak sami wiemy, jest to schemat poni. Wypłaty, które dostajecie są z puli pieniędzy, które ludzie wpłacają do propa i nie zdają kontowanych i z tego dostajecie wypłatę. Jest to okej. Działający system, bo 99% osób nie zdaje konta fundowanego, ale wiecie jak to bywa. jeden gorszy okres jeśli chodzi o funkcjonowanie takiej firmy. No i firma się wypierdala i takich sytuacji było mnóstwo, więc ja nie chcę się pod tym podpisywać i nie mam zamiaru z żadną firmą współpracować. Teraz bardzo ważna rzecz, wybór propa. Ja mówię od lat, wybierzcie to, co jest sprawdzone. Trzyma się, nie wali w chuja na spredach, na poślizgu, pójście we FTM. Jasne, challenge jest drogi. Wiem, że macie mnóstwo alternatyw. Jeśli chcecie, kupcie te alternatywy, tylko tak jak wam wspominałem we wcześniejszym materiale. Tylko potem nie dziwcie się, że macie popierdolone zasady, że dajmy na to wypłata, którą robicie z konta liczy się jako drawdown. Robicie wypłatę i tracicie konto tym, że zrobiliście wypłatę. Takie zasady też panują w różnorakich firmach propridingowych. Także zwróćcie na to uwagę. Wybraliście TFTMO, kupujecie challenge. I teraz wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak istotne jest zarządzanie majątkiem w tradingu. Ja też o tym pomówię. Trading to nie jest tylko i wyłącznie wykres. Klikanie kupi sprzedaj. Ta profesja jest o wiele bardziej złożona niż wam się wydaje. Co mam na myśli? Tutaj liczy się zarządzanie majątkiem i niezależnie jaki ten majątek jest, bo pieniądze są bezpłciowe, pieniądz to pieniądz, 2 zł, 3 zł, 4, milion zł, 10 milionów to jest dalej pieniądz. I tutaj nie liczy się dla nas sam pieniądz, ale procent. Zarabiacie na procentach, na zmienności i na jednostkach. Co chcę przez to wam wytłumaczyć? Zaczynacie od małego konta, na przykład 10 000. Ktoś powie: "Na [ __ ] kupować propa za 10 000 do$arów?" Musicie się postawić w sytuacji, w której dajmy na to proby waszego kapitału. Dla zobrazowania policzcie sobie ile to 1% waszego kapitału. Kapitał to wasz cały majątek, który posiadacie na to lub macie do przeznaczenia na trading. Nie, niech to będzie 5000 zł. No i teraz pytanie, kupicie konto za 2000 zł fundowane w wysokości 100 000, 200 000 do$larów. To jest połowa waszego majątku. Możecie je kupić i może wam wyjdzie i zrobicie wypłatę. Procent, który uzyskacie, jeśli chodzi o stopę zwrotu w porównaniu do waszego majątku, który aktualnie posiadacie jest niewyobrażalnie wysoki. Tylko teraz co jeśli go nie zdacie? Straciliście połowę kapitału na nic i tu zaczyna się problem w odpowiednim zarządzaniu kapitałem podczas nawet zakupu głupiego konta fundowanego, bo wiele osób to pomija. Całkowicie inaczej będziecie podchodzili do konta fundowanego, jeśli będziecie traktowali jako narzędzie, które pomaga wam się wyskalować i kupowali je zgodnie z zarządzaniem majątkiem, który powinniście. Czyli to nie stanowi dajmy na to, 90% waszych oszczędności, 50% waszych osczydności, 20% waszych oszczędności, tylko 1 5%, 10% maksymalnie. Już mówię tak naprawdę o wysokim procencie. Jeśli ten za ten kapitał, za tą część kapitału kupujecie propa, całkowicie inaczej będziecie do niego podchodzić. W momencie kiedy będziecie mieli go ujebać, to nie będzie bólu, nie będzie płaczu. I wiele osób tego nie rozumie w kontekście kupywania kontundowanych, że tutaj też musicie zarządzać już majątkiem. I teraz coś powiem: "No dobra, ale ja nie mam pieniędzy, no to ja wydam 50% oszczędności, zdam konto i potem będę się martwił." Nie, nie będziesz się potem martwił. Jeśli nie potrafisz zarządzać 10 000 zł, to 2 milionami też nie będziesz potrafił zarządzać. I musisz być ze sobą szczery i sobie powiedzieć to wprost: "Nie potrafię zarządzać pieniędzmi. Nie biorę się nawet za konto fundowane. Zajmę się higieną finansową, bo jeśli pominiesz ten aspekt, to będziesz krążył jak mucha w smole, nie? Czyli jak to później wygląda u takich osób? To jest jeden do jeden schemat podczas współpracy z osobami, które do mnie przychodzą. Pomijamy tą cegiełkę, czyli zarządzanie majątkiem i higiena finansowa, która daje ci spokój w życiu. Naprawdę policzcie swoje finanse, podstawcie do tego procenty. Ile procent wydajecie na co, ile oszczędności macie, ile procent waszych, dajmy na to, wynagrodzenia miesięcznego, wydajecie, ile wam zostaje. Jeśli wydajecie 80% tego, co zarabiacie, to tu w ogóle nie ma sensu iść pod konta fundowane. Tu trzeba zacząć od higieny finansowej. Popatrzenie na koszta życia, zmniejszenia kosztów i dojścia chociażby do proporcji 50 na 50, czyli 50% wydaje, 50% mi zostaje i mogę to reinwestować, oszczędzać, inwestować w siebie, cokolwiek z tym robić, bo to jest najistotniejsza cegiełka, a nie konta fundowane. Jeśli ta cegiełka jest zadbana, konta fundowane są zajebiste. Tylko do tego trzeba dojrzeć, to trzeba zrozumieć i trzeba otwarcie stanąć przed lustrem i sobie powiedzieć: "W ogóle nie potrafię zarządzać pieniędzmi. Od tego muszę zacząć". I dla takich osób też powstał właśnie wewnątrz yyy współpracy projekt Działowiec, gdzie rozbijamy to na czynniki pierwsze i jak sobie to poukładać, żeby to miało rzeczywiście sens i jak ułożyć te finanse, żeby one pomagały wam się skalować, a nie były waszą piętą Achillesa, bo moment, w którym aktualnie się większość ludzi znajduje, to jest właśnie ten moment, gdzie wasze finanse są waszą piętą Achillesa, a wy sobie nie zdajecie z niej sprawy. Szukacie jego w mentalu, w trzymaniu się planu, w strategii, w zarządzaniu kapitałem w kontekście samego zawierania transakcji. A w ogóle nie bierzecie pod uwagę całego majątku, który posiadacie, waszych zobowiązań, które musicie opłacić z miesiąca na miesiąc. Teraz wam podam przykład. Jest masa fejkowych traderów w internecie. Po czym go poznać? Portfel, nie? Tak jak, tak jak ja zarządzam portfelem, dajmy na to w macie pokazany statement i to jest kopiarka, pod nią można się normalnie podpiąć, nie? Jeśli ktoś w portfelu ma 300 000 zł i mówi wam, że zarabia z tradingu, gwarantuję wam nie zarabia. Bo policzmy sobie to prosto. Jeśli portfel jest na tyle mały i zrobisz 40% w skali roku, to bardzo dobry wynik. W skali roku. Bardzo dobry wynik, to policz sobie ile pieniędzy realnie masz na życie po podatku, jeśli ta osoba twierdzi, że zarabia na rynku. Praktycznie zero. A co widzimy? Luksusowe życie, Lambo, Ferrari. Teraz mki powypożyczane. Fajnie, ja też mam mkę, ale pokazałem wam odbiór salonu. Każdego samochodu. Też pokazałem wam odbiór salonu. To jest całkowicie inny temat. Kapitał, który posiadasz nie rezonuje z tym, jakie życie prezentujesz. Widać, że to jest na pokaz. I w taki sposób możecie bardzo łatwo sprawdzić, czy ktoś wie o czym mówi, czy czy nie. Tam realna pozycja nie ma przełożenia na rzeczywistość. I dodatkowo kolejna rzecz, którą możecie sobie zaobrazować po tego typu ludziach, to jest to, że tam są tylko koszta pokazane. Nie ma pokazanego zarządzania kapitałem i zarobku, bo żaden trader nie ma wysokich kosztów życia. Bo żeby być traderem i się skalować, zarabiać, ja tu mówię o poważnych pieniądzach, to pierwsze wasze lata życia wyglądają jak koczownik. Ja wam nagram o tym osobny materiał, bo ja myślę, że to otworzy wielu ludziom głowę i osoby sobie dopiero wtedy zracjonalizują, czy w ogóle chcą wchodzić w trading, bo wiele osób nie będzie na to nigdy gotowa, bo pierwsze lata tradingu to nie jest tak, jak pokazuję wam Instagram, wycieczki, wakacje, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, to nie będzie w ogóle tak wyglądało. będzie pokój, kawalerka jeden na jeden czyż 1500 brak stelarza na na łóżko tylko materac oszczędzanie 90% pieniędzy które zarabiacie jeszcze z pracy na etacie reinwestowanie tych środków i skalowanie się przez d tr lata jeśli wykorzystacie tego konta fundowane zajmie wam to krócej ale tak to wygląda i nie będzie tam rozmyślania nad tym czy kupić Lambo, czy kupić Ferrari tylko jest rozmyślanie czy kupić Opla Astre w gazie czy w dieslu bo benzyna jest po 10 zł bo diesel jest po 10 zł. Dodatkowe zastanawianie się czy jeśli Sjomat Biedronka da wam kurczaka za 999 czy kupić na trzy numery telefonu babci, matki i swojej partnerki, żeby mieć 6 kg kurczaka za 9,99 i nie płacić 25 zł za kilo, bo to wam zaoszczędzi realnie kapitał, który będziecie mogli reinwestować potem trading. Wiem, że to dla kogoś teraz mogło zabrześmiewczo i śmiesznie. Jednak tak wygląda naprawdę życie z rynku, bo my tu mówimy o życiu z rynku i zarabianiu jako trader, a nie jako pseudo trader, nie? To jest duża różnica. Ja do tego doszedłem po latach i przez lata siedziałem w swoim bunkrze, że tak powiem, i się skalowałem, więc wiem jak to wygląda naprawdę i zamierzam to poruszyć, żeby po prostu odczarować to, co wam mówiłem w branży tradingowej. Zobaczymy jak na to zareagują osoby, które pokazują wam coś, co nie jest prawdą. Także robisz profit target na przykład 8%. Nie łamiesz daily ani maksymalnego drawdownu. Trzymasz się planu, nie emocji. I tu nie chodzi o to, żeby zrobić jak najszybciej wypłatę. Chodzi o to, żeby zdać konto nie łamąc ani jednej zasady. Cierpliwość jest ważniejsza niż tempo, w którym to zdajecie. To, co wam mówiłem, samo konto fundowane, jeśli ono jest większe i dojdziecie do takiego konta, jeśli podejdziecie do tego w racjonalny sposób, sama wypłata z konta wysokości 200 000 do$arów 8% całkowicie może zmienić wasze życie i to często jest razy 10, 15, 20 wasz majątek, który posiadacie. I tego musicie być świadomi, że tak to wygląda. I tutaj jak to mówi złote, złote przysłowie, cierpliwy i kamień ugotuje. Także bądźcie tego świadomi i podchodźcie do tego w taki sposób, a nie inny. Etap trzeci, konto fundowane. Masz konto fundowane, ale to jeszcze nie jest wypłata. I nie chodzi o to, żeby zdać konto i zrobić jedną wypłatę, bo też musimy sobie to rozróżnić, bo ostatnio miałem też fajną rozmowę z jedną z osób, którą pozdrawiam, której nagrywałem głosówkę na Instagramie, która zapytała mnie wprost jak to wygląda i kiedy można stwierdzić, że u kogoś klikło jak zrobi dwie, trzy wypłaty. Ja do niko powiedziałem tak, że wypłata z kontafowanego nie ma żadnego znaczenia, że one są dwie, trzy, cztery, no naprawdę nie ma znaczenia. Do mnie przychodzą osoby na współpracę, które zrobiły dajmy na to pięć wypadów z konta fundowanego i one nie są zyskowne, bo zyskowny trader to jest osoba, która jest regularna i powtarzalna w skali roku, w skali dwóch lat. Wtedy nazwałbym kogoś zyskownym traderem. Ale jeśli ktoś robi jedną, dwie wypłaty, fanfary, wygrał nawet turniej trendingowy i fanfary drzeyja, a mieszka ze starymi i nie wiem, na TikToku obraża ludzi, to schowaj się w ziemię, bo nic nie osiągnęłeś. I to nie chodzi o to, żeby komuś robić przytyk, tylko postawmy się w rzeczywistości i bądźmy realistami. To jest nic. Zdać konto fundowane, zrobić wypłatę, to jest nic. Absolutnie [ __ ] nic. To nie jest nic istotnego. Jasne. Cieszcie się ze swoich celów, ale miejcie świadomość, co z tego, że zrobiliście jedną wypłatę. To nie znaczy, że jak zrobiliście wypłatę 10 000 do$arów w tym miesiącu, to następnego zrobicie kolejne 10 i zarabiacie 40 000 zł miesięcznie. Okej, czyli macie 480 koła rocznie. to to tak nie działa i musicie być tego świadomi, że to tak nie działa i powiedzieć sobie to prosto w twarz. Żeby dojść do tego miejsca, w którym chcecie się znaleźć jako trader, naprawdę czeka was masa pracy, masa wyrzeczeń i to nie jest droga dla każdego i wiele osób podczas tego, co będę, czym będę się z wami dzielił w następnym miesiącu, zrezygnuje z tradingu. I bardzo dobrze, bo zracjonalizujecie sobie, że to jak przedstawiają wam tą drogę nie jest prawdą i nie będziecie na to gotowi i o i unikniecie masy frustracji po drodze. Etap czwarty. Wypłata i dywersyfikacja tych środków. Jeśli doprowadzicie do już regularnych wypłat z kontowanych, musicie się dywersyfikować. Co mam na myśli? Kupno kontowanych, dajmy na to nawet w innej firmie prop tradingowej. Okej, czyli macie dajmy na to jednokątowy w temu, zrobiliście wypłatę. Okej, część tych tego, tej wypłaty, tej różnicy, którą zrobiliście, musi pójść na kolejne konto fundowane. Fajnie jakby poszło. Spinacie te konta kopierem, okej? I zarządzacie nimi jednocześnie. Potem wasza wypłata oczywiście rośnie, bo macie dajmy na to zamiast dwóch kont, zamiast jednego konta na 200 000 do$larów, to macie dwa konta po 200 000 do$larów. Robicie wypłatę, ta wypłata już więcej waży, skalujecie się, te środki dalej, reinwestujecie w kolejne konta fundowane. Pamiętajcie, konto fundowane służy wam tylko po to, żeby zrobić wypłatę i uzyskać ogromną stopę zwrotu za wpłatę, którą poczyniliście do firmy propreadingowej. Co mam na myśli? Te 500 $ar, które wpłaciliście za dajmy na to konto o wartości 100 000 do$larów i wypłacicie 3000 do$larów, to jest ogromna stopa zwrotu z tych 500 do$larów. Rozpatrujemy w tym kontekście tylko 500 do$larów. Pamiętajcie, wpłaciliście 500 $ar i stopa zwrotu, którą uzyskujecie podczas robienia wypłaty, gdzie dajmy na to zrobiliście 3000 dolców, czy tam zrobiliście 3% na koncie, dodatkowo dostaliście zwrot pieniędzy za zakup challengu, bo tak jest w większości firm. Macie 3500 doarów, czyli tam okolice znowu ja operuję w milionach, także mnie ten nie czepiajcie się, że ja się mylę, to będzie około albo 12, albo 16000 zł, nie? Yyy i teraz te środki są ogromnym, ogromną stopą zwrotu w porównaniu do tej waszej wpłaty początkowej, którą uczyniliście, nie? I patrzymy na procenty. Pamiętajcie, zmieńcie myślenie, nie pieniądze, procenty. Ja wam mówię o pieniądzach, bo osoba, która nie jest traderem, nie zarabia na rynku, ona nie widzi procentów, ona widzi kwoty. Prosty przykład. Na West JPY mam w otwartej pozycji, gdzie pokazywałem wam PNL, 60 000 $arów niezamkniętego profitu i ja dalej tą pozycję trzymam. Wy byście ją prawdopodobnie zamknęli. I tutaj różnica chodzi o to, że ja patrzę na procent, ile to jest procent mojego kapitału, a nie na to, że to jest nowy Passat Arteon z salonu nie wizualizuje pieniędzy na rzeczy materialne. Nie, nie wizualizuje pieniędzy na możliwości, bo w momencie kiedy dajmy na to w samym Daxie mam 2 miliony zł w pozycji, to ja nie wizualizuję sobie o [ __ ] Ferrari 812 Super fast, bo gdybym myślał w taki sposób, to ja bym nie był w tym miejscu w którym teraz się znajduję. Dla mnie pieniądze nie mają znaczenia. Dla mnie mają znaczenie procenty. Na koniec roku super, 122% w 8 miesięcy, fantastycznie, wypłata, okej, rok, podatek belki na razie. Wtedy zaczynam nowy rok z nowym planem, z nowym planem na moje finanse, na zarządzanie swoim majątkiem i wtedy okej, mogę się nagrodzić, czy kupię sobie zegarek, czy kupię sobie samochód, tak, cokolwiek. Tylko to wszystko jest zaplanowane i stanowi jakiś bardzo mały procent mojego kapitału, który posiadam, bo tutaj też klucz. Im więcej pieniędzy masz, tym więcej pieniędzy zarabiasz jako trader i to jest niesamowicie ważne. Także dywersyfikacja. Ile to trwa? I teraz wiele osób oczywiście chciałoby się jak najszybciej wyskalować. Yyy i też powiem wam prawdę, to nie jest kwestia dni. To tygodnie, czasem miesiąca, czasem lata. Jeśli mówimy o poważnym wyskalowaniu się, ja to nie mówię o wiecie byciu milionerem, czyli posiadaniu jedynie miliona złoty. Znowu bądźmy realistami i policzmy to. Milion złoty na rachunku brokera. 40% rocznie. Zajebisty wynik. Zajebisty, naprawdę zajebisty wynik. 40% rocznie. 400 000 zł. To jest 400 000 zł. Okej. W roku podzielcie to na 12. Dużo mało. A teraz kolejna rzecz. Zrobiliście ze 40%. Część trzeba zostawić na rachunku, żeby dalej się skalować. Za część trzeba żyć. Rozumiecie o co chodzi? To, że zarobiliście x kwotę nie ma znaczenia, bo jako trader musicie musicie część tej kwoty i tak zostawić na rachunku, żeby ten rachunek rósł. Bo jeśli zarobiliście tyle procent i wrócicie znowu do salda milion, to jako trader nie zrobiliście w ogóle postępu, nie poszliście w tym kierunku, w który chcieliście. Zarobiliście, wypłaciliście i rozjebaliście. I to nie przyspiesza waszego procesu skalowania się. Oczywiście dla większości osób kwoty, o których ja teraz mówię, są niewyobrażalne i zmieniają życie i w ogóle jak można ten nie cieszyć się, że ma się milion na rachunku brokera i że tak powiem wypłacić w skali roku 400 000. Przecież to wystarcza i tak dalej. Pogadamy jak będziecie mieli taki kapitał. Bo niesamowicie prosto ocenia się w momencie, w którym się nie znajdujecie w jakimś miejscu. A całkowicie inaczej ja będę wam o tym mówił w momencie, kiedy ja byłem w tym miejscu i jestem wyżej i wam o tym opowiadam i mówię wam o rzeczach, które musicie zracjonalizować, żeby dojść do tego miejsca, w którym aktualnie się znajduje. Oczywiście ja nie mówię rzeczy, które są proste, nie mówię rzeczy, które są łatwe i nie mówię rzeczy, które są sexy, bo mówię wam nudne rzeczy, ale zaufajcie mi, te nudne rzeczy to jest to, co daje efekt. Ja nie lubię tego robić. Dobra, przyznam, lubię liczyć ten majątek. Lubię siedzieć w Excelu i sprawdzać procenty, nie? Ile co stanowi procent mojego majątku. Nawet lubiłem to w kulturystyce prowadząc dziennik, nie, z wagą, jakie suplementy biorę, kiedy szedłem na trening, czy robiłem tego dnia kardio, czy nie robiłem, ile wody wypiłem, czy brałem, dajmy na to, nie wiem, probiotyki nawet na trzo, tak? y jaka była podaż soli tego dnia, czy to było 5 g, 7 g, czy 10 g, jak wyglądała wtedy sylwetka, jak ona się zmieniała, pomiary tydzień po tygodniu, zdjęcia tydzień po tygodniu, średnia waga tydzień po tygodniu. Wiecie, ta obserwacja procesu i zmian dawała mi zawsze radość, czy to w kulturystyce, czy w postaci właśnie obserwowania swojego majątku jako trader. I im szybciej spodoba wam się śledzenie tego procesu, tym łatwiej wam będzie osiągnąć cel, który chcecie. Cel potem schodzi na yyy na bok, bo to, że trzymacie się planu, obserwujecie ten proces, daje wam więcej radości niż sam wynik. Cały proces o strategii po pierwszy payout pokazuje w społeczności. Na Instagramie macie statement, możecie do mnie napisać. Ja nie odpisuję, najszybciej od razu mówię. Wiele osób zadaje mi na tyle złożone współpracy, y, Boże, współpracę, na tyle złożone pytania, że po prostu jeśli nie odpowiadam bardzo długo, to uważam to za brak szacunku, bo ja poświęcam czas indywidualnie osobom, z którymi współpracuję. A w momencie, kiedy ktoś mi wysyła ścianę tekstu ze strategii, którą posiada i myśli, że ja mu na to odpowiem w postaci czy robić back testy tak, tak, tak, tak, tak, czy tak, to ja po prostu na to nie odpisuję, bo uważam, że to jest bez sensu. Ja nie znam twojej strategii. Ja handluję swoją strategią, nie będę optymalizował twoich danych i poświęcał swojej manyy na to, żeby optymalizować coś twojego, gdy ja mam swój system, który działa, ja na nim się skupiamy. Ja nie jestem mistrzem wszystkich strategii tradingowych. Ja jestem mistrzem w tym co robię, w tym co ja stworzyłem i w tym czym ja zarządzam. To jest trochę tak. Ja sadzę szyszki, nie? Drzewa szyszek czy [ __ ] wie co to jest za drzew. Chyba świerk ma szyszki, nie wiem. Sadzę szyszki, nie? I znam się super na szyszkach. Mogę ci dać sadzonkę szyszki, posaadź sobie szyszkę, ja ci powiem jak o nią dbać, żeby ci z tego wyrosła duża szyszka, nie? I to jest moje podejście do strategii. Czyli ja ci dam sadzonkę tego, żebyś ty mógł to zasadzić u siebie w ogródku. Ja wtedy mogę ci to nadzorować, bo wiem jak ta sadzonka rośnie. Wiem jak tym drzewem się opiekować. Ale w momencie jak ty mi wyjeżdż strategią, która jest zajmion na to nie wiem na JPY 225 lub na indeksie Hongkongu, a że tam [ __ ] w życiu stary back testu nawet jednego nie zrobił, co ja mam ci powiedzieć? Dobrze, źle? Jest takie przysłowie, dobrze, źle, kto wie. I tak to mogę podsumować. [ __ ] rozgadałem się w tym materiale totalnie nie na tematy, ale to były ważne tematy. Kto dotrwał do końca, to dziękuję wam serdecznie. prezentu żadnego za was nie będę miał, bo bo nie mam co wam dać, ale pojawi się więcej tego typu materiałów i jak podobał podobała wam się rozkminka, którą wam tutaj rzuciłem, to fajnie jakbyście napisali komentarz jakiś dłuższy, czy wam to otworzyło głowę, czy nie, czy chcielibyście, żebym porozmawiał więcej na temat tego, jak wygląda naprawdę życie skalującego się tradera, z jakimi problemami musicie się zmagać i co was czeka na drodze i jak nie dać po prostu się omamić branży tradingowej. czy rzeczywiście ta droga jest taka prosta i czy i czy jest dla was, bo dla wielu osób nie jest to droga i nigdy nie będą potrafili trzymać takiej dyscypliny finansowej, żeby dojść do tego miejsca yyy, w którym chcą się znaleźć. Pozdrawiam serdecznie. Mówi do was Pablo.

Przewijanie do góry