Kluczowe wnioski z filmu:
W najnowszym odcinku ekspert odpowiada na pytania widzów, analizując fundamentalnie kluczowe aktywa i mechanizmy rynku krypto. Główna uwaga poświęcono Chainlinkowi (LINK) – prezentując dane on-chain: TVS na poziomie 45 mld USD, TVE przekraczające 31 bilionów USD oraz dynamiczny wzrost wolumenów transakcji mimo bessy. Omówiono też kluczowe integracje (SWIFT, giełda singapurska, ekspazja APAC) budujące adopcję instytucjonalną.
- MicroStrategy (MSTR) vs Bitcoin: Dlaczego inżynieria finansowa Saylora niesie zbyt duże ryzyko („elephant in the room”) i dlaczego self-custody BTC jest bezpieczniejsze.
- Tokenizowane akcje (xStocks): Argumenty za trzyma się tradycyjnych brokerów (IKE) i odczekaniem 3-5 lat na dojrzałeść rynku tokenizacji.
- Tron (TRX): Rola kluczowa w ekosystemie stablecoinów (USDT) jako realna użyteczność, a nie spekulacja.
- Ekonomika kopania BTC: Proste wyjaśnienie mechanizmu dostosowania trudności (difficulty adjustment) gwarantującego opłacalność górników w długim terminie.
- Zarządzanie ryzykiem w DeFi/CeX: Dlaczego „nie ma darmowych obiadów” – analiza zagrożeń (smart contract risk, phishing, brak funduszu gwarancyjnego) i metoda kartki/długopisu do oceny ryzyka.
- Strategia L1 zamiast tokenów aplikacyjnych (Raydium): Preferencja posiadania fundamentów (SOL, ETH, BNB) nad ryzykownymi tokenami DEX-ów.
Materiał to solidna dawka wiedzy o analizie fundamentalnej i zarządzaniu portfelem w trudnych warunkach rynkowych.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Co dalej? Z link z Chain Link. Cena do BTC utrzymuje się na tym samym poziomie już od sześciu miesięcy. Hodluję, bo uważam, że ma potencjał, ale chciałbym twoją zaktualizowaną opinię. Pozdro. Faktycznie, jeżeli chodzi o analizę techniczną, czelnik nie wygląda źle, jeżeli patrzymy na takie budowanie dna. Natomiast ja nie analizuję technicznie wykresów. Mnie to osobiście nie interesuje. Ja patrzę na dane fundamentalne i patrzę na dane rozwojowe. I zanim do nich przejdę, tutaj od razu mała dygresja. Po pierwsze tak, mam chainlinka w portfelu. Po drugie nie, nie jest to największa pozycja w moim portfelu. Jeżeli chodzi o na, o moje obecne inwestycje, o moje obecne DCA, tak, dokupuję chainlinkka pomimo mojej zbudowanej pozycji. Natomiast wiedz, że na każde 100 zł ta inwestycja jest to około złotówki. Tak to właśnie się prezentuje, tak dla kontekstu i absolutnie nie jest to poradą inwestycyjną. Ja osobiście uważam, że Chain jak najbardziej ma przyszłość. Jednak jako, że inwestuje tak mało, to pokazuje, że uważam wciąż ten projekt po prostu za zbyt ryzykowny i nie do końca pasujący w większej ilości do mojego profilu inwestycji, profilu ryzyka. No natomiast tutaj zebrałem dla was kilka danych odnośnie samego rozwoju, bo to uważam jest najistotniejsze. Jest to coś na co powinniśmy zwracać uwagę. Więc na chain linku możemy monitorować coś co nazywa się total value secured, czyli to ile realnie chainlink zabezpiecza aktywów, nie total value locked jak na w przypadku L1. Tutaj mamy total value secured i mówimy tutaj o 45 miliardach dolarów. Następnie jest taka statystyka jak TVE, czyli transaction value enabled, czyli ilość zezwolonych transakcji, które no przechodzą pośrednio lub bezpośrednio przez chainlinka lub inaczej dzięki chainlinkowi. Mówimy tutaj o ponad 31 bilionów dolarów. No i to co chociażby może interesować fundamentalistów. Wolumen transferów. Mamy 78% wzrostu kwartał do kwartału i 319% rok do roku pomimo besy. Więc naprawdę no od środka wygląda to po prostu dobrze. Czelnik się rozwija, stanowi fundament dzisiaj można powiedzieć przechodzenia trat tradycyjnych finansów na blockchain. Bez chain linka po prostu by się to nie odbywało. A jeżeli spojrzymy na puzzle adopcji, czyli rzeczy, które wpływają na adopcję samego które wpływają bezpośrednio później na te dane, o których wcześniej wspomniałem i na inne także dane, oczywiście są to chociażby uruchomienie Apac equities streams. Mówimy o Samsungu, Toyocie, Sony, czyli ekspansja na rynki azjatyckie. Jeżeli chodzi o budowanie rynku akcji na blockchainie, Chainlink stanowi coraz ważniejszy element tego systemu. Mówimy tutaj chociażby miesiąc temu o adopcję Chainlka przez giełdę singapurską, tradycyjną giełdę singapurską, więc to są gigantyczne puzzle adopcji, a tych małych puzelków jest oczywiście dużo, dużo więcej. A jednym z takich małych puzelków, jeżeli chodzi o Chinlinka, jest to, że chociażby Adi Predict Street wybrał Chainlinka jako wyłącznego Oracle, czyli wyłączną wyrocznię do swojego prediction markets na FIFA World Cup 2026. To raczej jako ciekawostka, bo to jest chwilowe. Natomiast dlaczego akurat znowu czy linka? No sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Tego po prostu jest bardzo, bardzo dużo, jeżeli chodzi o ten projekt takich mikrointegracji, więc wygląda to względnie dobrze. Znów ja się powtórzę, już niektórzy z was używają tego ecoema. Adopcja wcześniej czy później cenę dogoni. Jednak na cenę, zwłaszcza w krótkim terminie to trzeba powiedzieć, wpływa zbyt wiele rzeczy. Jak chociażby globalna płynność, nastroje Trumpa, nastroje globalne, a te póki co no są bardzo, ale to bardzo nieprzewidywalne. Jednak liczy się długi termin. Jeżeli połączymy adopcję z ekspansją pieniądza, to są te dwie rzeczy, które moim zdaniem no są receptą na sukces. Czyli jeżeli uważasz, że będzie więcej pieniądza w obiegu i uważasz, że adopcja jakiegoś projektu postępuje i może dalej postępować, to ta zwiększająca się ilość tego pieniądza, moim zdaniem będzie wpływała w te projekty, które faktycznie adopcją się cieszą. A Chainlink taką adopcję ma zdecydowanie ponadprzeciętną wciąż, pomimo tego, że na wykresie tego nie widać i tam szorujemy dno wrzucam teraz wykres. Więc czy Chain ma przyszłość? Póki co, jeżeli utrzymają to tempo adopcji, nie pojawi się jakiś konkurent, nie wysypie się coś od środka, bo nie wiemy czego nie wiemy, czy nie ma tam jakiś dziur, wygląda na to, że szczelnikiem jest i będzie dobrze. Jednak jest znów bardzo wiele zmiennych, jeżeli chodzi o ten projekt i znów w twojej odpowiedzialności działań na rynku kryptowalut leży to, aby to obserwować, monitorować, no i nadawać też temu wagę, bo to co dla mnie jest istotne, jak dane, które ci przedstawiłem, są ludzie, którzy powiedzą, że możemy sobie to w dupę wsadzić i są rzeczy dużo bardziej ważne, jak chociażby no właśnie nastrój samego Trumpa. I poniekąd jest tutaj racja, zwłaszcza w krótkim terminie. Jednak w długim terminie ja uważam, że inne rzeczy będą wpływać na wyceny aktywów. Dlatego póki co, czyli linka w portfelu mam, dokupuję i zamierzam go mieć dalej. Zanim przejdziemy dalej, szybkie info od partnera kanału. Jeżeli szukasz dla siebie giełdy, która ma licencję Mika, która jest po polsku, posiada pary kryptowalut do PLN, ma możliwość wpłaty i wypłaty złotówek poprzez Blika czy poprzez zena, giełda Bybit EU może być bardzo ciekawym wyborem. Zwłaszcza, że do zgarnięcia jest teraz łącznie ponad 40 $arów. Oprócz tego mamy możliwość doładowania naszego konta złotówkami poprzez Blika, poprzez zena free. Wciąż promocja jest aktywna. Wszystkie linki zostawiam poniżej. Pamiętajcie, aby najpierw kliknąć się zarejestrować do tej akcji, aby później zgarnąć swoje bonusy tutaj w zakładce Rewards Hub. Tak czy siak, wszystko opisane poniżej. Korzystajcie. A teraz wracamy do pytań. Jak zapatrujesz się na stokonizowane akcje dla przykładu X Stocks, czy jeśli inwestujesz w akcje, będziesz teraz robić w pełni stokenizowany sposób dzięki temu rozwiązaniu jedno, jednym z powodów, dlaczego chcę inwestować w akcje jest to dywersyfikacja i odcięcie się trochę od blockchain. Natomiast rozumiem też, że tokonizacja jest to przyszłość aktywów i myślę, że jest spora szansa, że za 10, 15, 20 lat wszystko i tak będzie stokonizowane. Natomiast dlaczego pójdę tradycyjną ścieżką jeżeli chodzi o akcję, zaczynając od samego IKE. Zrobię to dlatego, tak już powiedziałem, żeby no odciąć się trochę, się zdywersyfikować pod kątem takich fundamentalnych zagrożeń. No i jeszcze ta tokenizacja jest to względnie młody rynek. Ja myślę, bym wolał dać, jak wszystkiemu, co nowe na rynku kryptowalut lubiął dać kilka lat, trzy, pi lat na to, aby pewne rzeczy wypłynęły, na to, aby wszystko zostało przetestowane, aby no przeszły te nowe rozwiązania, próbę czasu, tak chociażby jak zaczynając od portfeli sprzętowych, kończąc chociażby właśnie na tokenizacji akcji, nowych giełdach czy też innych rzeczach na rynku kryptowalut. Okazuje się to na przestrzeni ostatnich lat bardzo rozsądną strategią, bo okazuje się, że po roku, dwóch, trzech, czterech, czasami nawet dłużej, pojawiają się, wychodzą na wierzch rzeczy, których nikt przez tyle lat nie zauważył. Niech przejdzie dane rozwiązanie Besse, niech przejdzie hosse, znów wejdzie w Bess i wtedy tak naprawdę, kiedy taki stres test prawdziwy zostanie zaimplementowany, wtedy myślę zaczniemy rozważać, ja przynajmniej zacznę rozważać, aby korzystać z opcji stokizowanych. Jeżeli pospekulować na krótko, nie widziałbym problemu, żeby skorzystać z te rozwiązania jak X stock Stocks. Natomiast no dla długoterminowego trzymania nie teraz. Myślę, że no jako to są rzeczy uregulowane, natomiast to są rzeczy po prostu nowe. Ja mam to zboczenie już na rynku krypto i taką alergię trochę, że cokolwiek widzę, cokolwiek robię w krypto, ja dopatruję się zagrożeń, dopatruję się czegoś, co może spowodować, że stracę pieniądze. I dlatego sobie ustaliłem, że no lepiej poczekać te kilka lat, nie spieszyć się, zwłaszcza jeżeli mamy horyzont długo długoterminowy. I mamy jednak sprawdzone rozwiązania, które pozwalają nam no korzystać z danej grupy aktywów, jak w tym przypadku chociażby akcje. No i tyle. Co myślisz o kupowaniu akcji strategy zamiast czystego bitcoina? Widzisz jakieś zagrożenia w tej spółce i czy można ją analizować poza skarbcem BTC? Ja bym w życiu tego nie zrobił. Nawet sam Michael Sailor uważa, że dla zwykłych ludzi dużo lepszą opcją, którzy chcą wziąć na barki self custody, czyli trzymanie bitcoina na własnym portfelu, że jest to lepszym rozwiązaniem, ponieważ tam są ryzyka dodatkowe, których sam Bitcoin, trzymanie samego bitcoina po prostu nie ma. Wygląda oczywiście to bardzo lukratywnie. Tam po prostu Micro Strategy przeprowadza bardzo skomplikowaną inżynierię finansową do tego, aby maksymalizować zyski kosztem jednak dużo większej zmienności. Natomiast to już mówiłem w sumie dawno temu, jeżeli chodzi o Micro Strategy. Ja wciąż uważam, że to jest potencjalnie, jako że mają tak dużo bitcoinów, tak zwany Elephant in the Room, czyli jest to firma, która może może nie tyle to się wysypać, bo ja przyznaję, ja nie rozumiem co tam oni teraz narobili. Oni już mają cztery, trzy, cztery produkty związane z Bitcoinem, gdzie jeden jest sposobem na to, aby no w dużym skrócie stworzyć kolejną dźwignię, korzystając z dobrodziej z samego BTC. Znów ja się nie wypowiem, bo nie znam się dokładnie na tych produktach. Jednak jest tam coraz więcej wątpliwości w jaki sposób ma to wszystko funkcjonować, w jaki sposób ma to się zazębiać, aby nikt dookoła nie stracił. No i ja absolutnie nie chcę brać w tym udziału. Nie wiemy czego nie wiemy. Jest to wciąż zaufanie do instytucji i osób trzecich. No i jest to twór przypadku wszystkiego nowego na rynku kryptowalut, tak samo w przypadku Micro Strategy, 5 si może nawet więcej lat. Dajmy, niech rynek przetestuje przez dwa cykle, co tam się dzieje od środka. Jednak tak długo jak to ewoluuje dochodzą nowe produkty. Produkty, które będą powodować zwiększanie się ilości ryzyk związanej z inwestycją w same micro strategy. Ja osobiście zdecydowanie odpuszczam i odradzam. Ty, jeżeli chcesz przyjechać się tym roller coasterem, to bardzo proszę. Tutaj jednak co jest bardzo trudne, to jest bardzo trudne zrobienie realnej listy plusów i minusów inwestycji w to aktywo, bo tak jak obserwuję ten rynek i rozmowy na temat MicroStrategy, na temat ich nowych produktów, niestety nie ma tu konsensusu. największe głowy finansowe nie rozumieją do końca w jaki sposób to funkcjonuje i przez to też same nie inwestują w to aktywo. Michael Sailor oczywiście duży szacunek, człowiek, który no jest, można powiedzieć ambasadorem samego też Bitcoina. Jednak dlaczego on sam mówi, że lepiej inwestować w Bitcoina? Przesłuchajcie ostatnio, nie wiem, jakichś 10 podcastów z nim i tam się to właściwie ciągle przetacza. Ja osobiście lubię słuchać jego, to co ma do powiedzenia na temat samego Bitcoina, rozwoju Bitcoina i tak dalej. Jednak kiedy zaczyna mówić o swoich produktach, to jest zupełnie inny level inżynierii finansowej, której po prostu ja przyznaję się z ręką na sercu nie rozumiem i nie widzę potrzeby, żeby brnąć w ten rynek, bo czuję, że posiadanie samego bitcoina jest więcej niż wystarczające, aby spełniać i realizować moje cele. Czy jesteś w stanie powiedzieć coś o TRX, czyli o Tronie? Czemu to jest takie stabilne i czy ma jakąś realną użyteczność? Tutaj was zaskoczę, że Tron ma gigantyczną użyteczność, ponieważ na Tronie mamy naprawdę gigantyczny kawałek tortu stable coinowego, zwłaszcza jeżeli mówimy o USDT. No i chciał nie chciał od środka widzimy, że to nie są fejkowe transakcje. Widzimy, że faktycznie jest tam tego typu ruch. Moim zdaniem, jeżeli mówimy o killer appsach, które zmieniają, będą zmieniać naszą rzeczywistość, to zdecydowanie jedną z nich jest tokenizacja aktywów. Jednak idąc dalej, są to po prostu stable coiny. Stable coiny, które po prostu zmieniają świat płatności. No i Tron na tym bardzo korzysta. Nie mam trona w portfelu. Myślałem o nim. W sumie cały czas mam go pod lupą pod kątem danych i tu sprawy wyglądają po prostu bardzo dobrze. Więc jeżeli pytasz, dlaczego Tron ma się dobrze, to dlatego, że po prostu stanowi ważny element jednej z najważniejszych użyteczności wszystkich kryptowalut, świata kryptowalut, czyli stanowi część stable coinów, fundament stable coinów dla dużej tego części. Lecimy dalej. Druga sprawa w sprawie Bitcoina. Czy jest szansa, że będzie się opłacało wydobywać go górnikom, skoro cały czas energia drożeje, a halving obcina nagrody? Czy wzrośnie na tyle, że będą w stanie na tym zarabiać? No i tutaj oczywiście już wiemy, niektórzy już wiedzą, że jest to pytanie osoby początkującej, która nie do końca odrobiła lekcje na temat tego, jak funkcjonuje kopanie Bitcoina i czym chociażby jest dostosowanie trudności wydobycia. Brzmi skomplikowanie, jednak jest tak naprawdę bardzo prosto. Co dwa tygodnie w świecie Bitcoina dzieje się coś magicznego. Automatycznie sobie wyobraź i nikt tym nie steruje. Jest to wbudowane w Bitcoina. I to właściwie jest jeden z najważniejszych elementów, dlaczego Bitcoin wciąż ma szansę być najbezpieczniejszą siecią na świecie przez bardzo, bardzo długi czas i wciąż górnikom będzie się opłacało go kopać, co oczywiście ze sobą jest bardzo mocno powiązane. Sprawa wygląda tak, że co dwa tygodnie, jeżeli mamy powiedzmy dzisiaj 100 górników, którzy mają 100 exegzahaszy mocy i nagle i oni powiedzmy robią 10%, czyli mają swoje koszta wydobycia i zarabiają sobie 10% górką. To totalnie szczapy przykład. Natomiast to zobrazuje ci jak to funkcjonuje. Natomiast dzieje się coś na świecie. Trump zaczesuje się w innym kierunku niż zazwyczaj. No i wtedy rynki panikują i cena bitcoina spada o 40%. I dla wielu kopalni w rozwiniętych gospodarkach, tam gdzie koszt energii jest wysoki, przestaje się opłacać. Co oznacza, że żeby na obecną chwilę powiedzmy cena Bitcoina około 60 000, wcześniej kopali za 54 000, wykupują jednego, mają 60 000, sprzedają 6000 profitu. Jednak okazuje się, że cena bitcoina spada do 40 000. jednak koszt się nie zmienia i po prostu muszą dokładać do interesu i to jest oczywistością, że niektórzy wtedy wyciągają wtyczkę [parsknięcie] z kontaktu, bo ten biznes przestaje się opłacać. Jednak wtedy dzieje się coś magicznego. System sprawdza, ilu górników jest podłączonych aktualnie do sieci, sprawdza jak im idzie kopanie i jeżeli nowe bloki są kopane przez górników szybciej niż co mniej więcej 10 minut, to co dwa tygodnie mamy wzrost trudności wydobycia. Tak po prostu, aby znów doprowadzić, że nowy blok pojawia się co około 10 minut. Jednak jeżeli nagle grnicy się odłączą, to będzie oznaczało, że nagle bloki będą się pojawiać co 15, co 20 minut i wtedy system sam wie, że trzeba ułatwić górnikom kopanie, aby znów dojść do tego konsensusu 10 minut. Więc cena, koszty energii są to bardzo ważne zmienne, jako że na świecie te koszty energii naprawdę są rozstrzelone po całości, mówimy tutaj o naprawdę gigantycznych różnicach. Nie mówimy o jedno dw%owej różnicy kosztów prądu. Mówimy tutaj o kilkunastu, kilkudziesięciu xach w różnicy kosztu prądu. To będzie oznaczało, że dla wielu górników będzie się to opłacało, a jeżeli będzie się opłacało bardziej, oni będą zwiększać ilość sprzętu, żeby wykopywać więcej bitcoinów i tak dalej, i tak dalej. Cena oczywiście jest to sprawa bardzo istotna, która wpływa na opłacalność. Jednak ona raczej jest już jednak regulowana przez nas, przez inwestorów, którzy rozumieją Bitcoina, rozumieją to, dlaczego warto go mieć długoterminowo. No i jeżeli popyt będzie się na Bitcoina zwiększał i ta potrzeba posiadania Bitcoina, znów cofamy się do podstaw, dlaczego w ogóle bitcoina warto mieć. Jest to oczywiście aktywow kontrze do dodruku pieniądza, więc jeżeli uważasz, że dodruk będzie kontynuowany, to jest duża szansa, że cena Bitcoina tak długo jak Bitcoin się też nie zmieni będzie rosła, bo ludzie ufają tej matematyce, rozumieją tą matematykę, która jest ukryta za Bitcoinem i coraz bardziej rozumieją jak bardzo nie mogą ufać rządom, którzy po prostu defraudują w biały dzień waluty fiducjalne. No i tyle. Tak to wygląda w skrócie. Naprawdę tutaj lekcje musisz sam odrobić, bo jeżeli tego nie wiesz, a inwestujesz, to spekulujesz. Abym nawet tutaj pokusił się o słowo hazard. Natomiast jeżeli zrozumiesz, czym jest Bitcoin, jakie właśnie ma te stałe elementy niezmienne i dlaczego ta niezmienność funkcjonowania Bitcoina jest ważna dla ludzi, to zrozumiesz, dlaczego wciąż Bitcoin ma gigantyczny potencjał. I mało tego, zrozumiesz, dlaczego Bitcoin jest tak bardzo potrzebny dzisiaj na świecie w dobie, kiedy to zaufanie do walut fiducjarnych spada coraz, coraz mocniej. Zanim przejdziemy dalej, szybkie info od partnera odcinka, czyli od Zen. Jeżeli szukasz sposobu na natychmiastowe i tanie wpłaty i wypłaty twoich złotówek, euro z i na największe giełdy kryptowalut na świecie, Zen będzie bardzo ciekawym wyborem. Ja domyślnie Zena używam już od ponad dwóch lat i na obecną chwilę jest to mój główny sposób, jeżeli chodzi o wpłaty i wypłaty moich złotówek z i na giełdy krypto. Zwłaszcza, że na niektórych giełdach wciąż wypłacać możemy nie tylko natychmiastowo, ale także za free. Więc ani szybciej, ani taniej po prostu na rynku się nie da. Natomiast Zen to także karta wielowalutowa, więc jeżeli podróżujesz, może być bardzo przydatna, ponieważ kursy są bardzo atrakcyjne, a oprócz tego mają także program cashbacków, gdzie przy zakupach zostaje więcej pieniędzy w twoim portfelu oraz mają chociażby program przedłużonych gwarancji. Więc jeżeli dla siebie chciałbyś przetestować Zen przez 90 dni całkowicie za free na najwyższym planie Pro, podczas rejestracji wpisz dużymi literami hasło Ostapowicz. Ściągnij Zena, załóż konto i sprawdź, czy będzie to odpowiednie narzędzie także dla ciebie. A teraz wracamy do pytań. W jaki sposób zarabiać jakieś procenty na stableach i czy można to robić mając środki na Lederger? Owszem, można. Na początek oczywiście produkty ERN na różnych giełdach, które oczywiście są kompatybilne z regulacjami w miejscu, w którym mieszkasz. tak długo oczywiście jak mogą oferować tego typu produkty, a oferują nawet Mika tego nie zakazuje. Jeżeli chodzi o Ledgera, to znów jak najbardziej można, ale tutaj to nie jest bezpośrednio na Ledergerze, tylko znów raczej korzystamy z Defi. Możemy podłączyć się do protokołów jak AVE czy Compound i tam wrzucić i wprawić nasze stable coiny w ruch lub jak to się mówi fajnie w finansach, zaprząc nasze pieniądze do pracy. Natomiast tutaj jedna bardzo ważna rzecz i dygresja. Pamiętaj, że nie ma darmowych obiadów w krypto, co oznacza, że ani jeden twój ruch na rynku kryptowalut nie jest pozbawiony ryzyk. Samo trzymanie środków na Lederze nie jest pozbawione ryzyk. Mój film na kanale 46 błędów w krypto. Jeżeli nie widziałeś, obejrzyj koniecznie do Kawusi, tak po prostu, abyś potem nie mówił, że nie wiedziałeś. A ostatnio sporo osób powiedziało, że nie wiedziało, kiedy wydarzyły się dziwne rzeczy z jedną z giełd związanych z rynkiem polskim. Więc tutaj warto, abyś zawsze wziął sobie długopis, wziął sobie kartkę papieru na dwa plusy, minusy. Wpisujesz korzyści, wpisujesz zagrożenia. Sam nie potrafisz tego zrobić. Każdy ruch jaki wykonujesz na rynku krypto, ja tak funkcjonuję, trochę nudne i no nie popularne, ale bezpieczne po prostu, znaczy bezpieczne, ograniczające ryzyko. I jeżeli wszystko dobrze tutaj wypiszesz, posiłkuj się sobie nawet czatem, geminajem czy innymi aami w ten sposób, aby zrobić taką listę jak najdłuższą i wtedy odpowiedz na pytanie. Hm, czy jestem gotów zaryzykować to, bo tu zawsze będą rzeczy. Zawsze w każdym nie ma ruchu na rynku krypto, gdzie tutaj nie ma rzeczy, aby uzyskać to i już ja nie wiem czego ty potrzebujesz. Ja wiem czego ja potrzebuję, jakie ryzyko jestem wziąć na klatę. Ja w życiu nie chciałbym zaryzykować swoich oszczędności podłączając się chociażby do Deffy. Tam jest zbyt wiele ryzyk. Być może chodzi tutaj o kwotę. Dla małej kwoty pewnie byłoby okej. Natomiast nie widzę powodu, bo to znów jakby nie zmienia mojej obecnej sytuacji. Ja wolę po prostu trzymać moje kryptowaluty na Lederger, nie podłączać tego nigdzie i nigdy, bo znów kiedy podłączamy się do Deffy, nie wiesz co tak naprawdę tam podpisujesz. A jeżeli jeszcze nie daj Boże obok tych stable coinów trzymasz powiedzmy Ethera, bitcoina, nagle może się okazać, że ktoś wyczyści twój portfel, bo ty nie wiedziałeś co podpisujesz, a większość ludzi nie wie co podpisuje w Deffy, bo założę się, że tych smart kontraktów nie przerabiasz, nie zajmujesz się wieczornym czytaniem smart kontraktów, zanim podejdziesz, podejmiesz jakiekolwiek decyzje na rynku kryptowalut. Więc ja sobie już dawno temu uświadomiłem, że jest zbyt wiele ryzyk na rynku kryptowalut, aby te ryzyka ignorować. I te ryzyka bardzo często niestety, ale są tak, to są takie finalne ryzyka, to są takie po prostu gameovery, mała rzecz, chwila nieuwagi, jedno kliknięcie i tracisz puf, 10 lat swoich oszczędności. No słuchajcie, no nie wiem. Znów, jeżeli wrzucisz część środków na Ledgera, 5%, 10% wrzucisz to sobie gdzieś w DeFi, jak najbardziej tak długo znów, jak rozumiesz te minusy, że możesz coś kliknąć niechcący, ale nie masz w tym Lederze powiedzmy swojego bitcoina, to jest oddzielny portfel, oddzielne CD, wtedy no robi się mniej już ryzykownie, ale dalej ryzykownie. Pytanie, co ty jesteś gotów wziąć na klatę? Tak samo z giełdami kryptowalut. Plusy i minusy. Plusy wygoda. Minusy, mniejszy procent niż w Deffi. Minusy. Jednak giełda nie ma giełdowego funduszu gwarancyjnego. Jeżeli coś się z giełdą stanie, giełda upadnie, tracisz te środki względem chociażby trzymania środków na lederzy. Natomiast jeżeli trzymasz środki na lederze swojego Bitcoina i nigdzie go nie podłączasz, to myślisz, że jesteś wolny od ryzyk? Nie. Tam też są ryzyka ataki fishingowe chociażby, które mogą sprawić, że w chwili słabości podczas porannej kawy, kiedy żona czy też mąż ciebie zdenerwuje, nagle klikniesz coś nieświadomy i po prostu stracisz swoje środki. Jest tego naprawdę bardzo dużo i ten film, o którym wspomniałem, 46 błędów to jest tak naprawdę, myślę, zahaczenie o takie 70 80% największych ryzyk. No i pewnie jeszcze będzie z kilkaset mniejszych ryzyk, które uzupełnią te procenty do 100. No i już wiem znów, że odpowiedź jest trochę bardzo nieprecyzyjna. Jednak no taka jest prawda, że nie da się precyzyjnie odpowiedzieć na tego typu pytanie nie znając osoby, z którą się rozmawia, bo te plusy i minusy dla każdego z nas będą oznaczały coś innego. zupełnie inaczej będzie podchodziła do tego zagadnienia, czyli wrzucenia stable coinów w Deffy, która powiedzmy, wyobraź sobie ma milion złotych na kontach bankowych, ma 1000 doarów na ledgerze i ta osoba wrzuca to w Deffi, no to raczej się nie zmartwi, jak straci ten 1000 dolców. Chwila, może jakie takiego wewnętrznego wkurwu i to tyle. 5 minut i zapomina. Jednak jeżeli jesteś osobą, która oszczędzała 50 000 zł przez 3 lata, to zamieniasz na stable coiny i to wszystko wrzucasz w Deffi, to uwierz, że poziom stresu, jaki sobie wygenerujesz nie jest tego warty. A może właśnie ty nie będziesz odczuwał tego stresu, bo nie będziesz świadomy minusów. I znów wracamy. Kartka, długopis, minusy, poznajesz i sobie wyobrażasz te negatywne scenariusze. Zaledwie w roku 2026 mieliśmy do czynienia ze stratami miliardów dolarów w Deffi właśnie przez dziury w protokołach, gdzie ludzie po prostu, który którzy dostarczali chociażby płynności, ich portfele były drainnowane, ich portfele były wyzerowane, ponieważ ktoś gdzieś czegoś nie zauważył. To naprawdę nie jest rynek dla osób, które nie rozumieją, że trzeba zrobić tak zwany du diligence, którzy, które nie rozumieją, że w każdy jeden ruch na rynku kryptowalut ma swoje plusy i minusy i twoim zadaniem, tylko i wyłącznie twoim jest zrobić komplementarną listę każdej jednej czynności. Czy jest to chociażby kupienie bitcoina za 5000 zł i wrzucenie go na portfel. sprawdź z czym to się wiąże. Zrób sobie taki mental test i zobacz z czym tak naprawdę mamy do czynienia na rynku kryptowalut. Ignorowanie tego du diligence, wypisywania minusów i plusów niestety jest jednym z głównych powodów, dlaczego ludzie tracą tutaj niestety, ale nierzadko oszczepności życia. Co z Radium? Czy projekt ma wciąż przyszłość? Generalnie miałem nie nagrywać o tokenach, jednak mam swjego rodzaju sentyment co do akurat Rea. Tutaj trzeba sobie zadać inne pytanie. Najpierw czy Solana wygra, bo jeżeli Solana wygra, no to topowe deksy na Solanie też będą miały prawo wygrać. No i tutaj moim zdaniem Radium jest jednym z konkurentów, jednym z pretendentów do tronu. Natomiast no ja Radium w portfelu nie mam od razu taki disclaimer i nie zamierzam go mieć. Dlaczego? Zbyt duża konkurencja. Kopii radium powstaje bardzo dużo. Dzięki AI można stworzyć ich dosłownie tysiące w ciągu godziny. Jednak no oni mają tą przewagę, że już troszkę swoją pozycję ugruntowali. Natomiast ja zdecydowałem, że nie chcę inwestować w projekty, gdzie konkurencja tak drastycznie rośnie i wolę postawić na cały ekosystem. Bo jeżeli mamy ekosystem, na którym buduje się 1000 deksów dziennie i wśród nich jest także radium, to niezależnie który wygra, wygra też ten fundament. Wygra system, nad którym dane tokeny, dane projekty się budują. Wygra kilka tego typu projektów. Tak, uważam, że tak będzie. To nie będzie tak, że będzie tylko jeden lider, a wszyscy inni do piachu. To znów blockchain fundamentalny w tym momencie wygrywa. To dlatego, właściwie głównie dlatego mam L1 w portfelu. Mam Ethera, mam Solanę, Mam BNB i inne, o których informuję was w newsletterze. No i tyle po prostu. Niezależnie jakie aplikacje powstaną, jakie nowe projekty w niszy NFT, w niszy muzycznej, w niszy Deexów, w niszy Persów, w niszy gamingowej, w niszy ogólnie Deffi i w wielu innych niszach, jeżeli te wszystkie nisze się rozbudowują, a póki co się rozbudowują, to te fundamentalne projekty będą na tym korzystać. Ja uważam, że ether na obecną chwilę, to właściwie nie są moje, to nie jest moje zdanie subiektywne. Jest to obiektywne pod kątem danych. Mówimy tutaj wciąż o Etherze, mówimy tutaj wciąż o Solanie, też XRP, którego co prawda nie mam, jednak pod kątem rozwoju, no tutaj od środka dzieje się po prostu najwięcej. BNB zresztą to samo wciąż od środka dzieje się bardzo dużo pod kątem rozwoju. No i tyle. Póki co chcę mieć te projekty w moim portfelu. Obserwuję, jestem gotów je skreślić nawet na stracie, jeżeli faktycznie coś tutaj się pozmienia. No ale po prostu nie chcę, nie chcę i co ważniejsze nie potrzebuję ryzykować inwestycji w pojedyncze tokeny. Mogę powiedzieć, że troszkę żałuję, że doszedłem do tych wniosków tak późno. Jednak jak to się mówi, lepiej późno niż wcale. U mnie po prostu w ostatnim cyklu wiem, że niepotrzebnie. W tokeny część mojego kapitału pchałem. Jednak na szczęście niedużo. No i na szczęście, tak uważam, na szczęście w dłuższym terminie już zrobiłem potrzebne zmiany w moim portfolio, tak po prostu, aby inwestowało się spokojniej, skuteczniej, no i spokojnie powtórzę, bo znów dla mnie jest to mega, mega istotne, aby nie żyć inwestycjami. Ja uważam, że my nie jesteśmy po to, aby wspierać inwestycje. Inwestycje są po to, aby po prostu wspierać nas. A jeżeli zabierają nam dobre samopoczucie, dobrą energię, dobry humor, to coś jest nie tak z naszym portfolio. Znów dla mnie na tym zależy. Ty może lubisz tego typu roller coaster emocjonalny? Nie oceniam. Każdy z nas jest inny i każdy czegoś innego potrzebuje. Jeżeli szukasz giełdy kryptowalut z licencją Mika po polsku, która obsługuje wpłaty i wypłaty złotówek oraz ma ciekawe bonusy na start, w tym materiale pokazuję od a do z jak na takiej giełdzie założyć konto, jak włączyć wszystkie potrzebne zabezpieczenia, jak dokonać transferów oraz jak te bonusy odebrać. Dzięki wielkie, trzymajcie się i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Cześć. Yeah.
