Przejdź do treści

VideoWiedza™ · Teoria / Wykład

Czy KONTA FUNDOWANE są maszynka do kasy czy oszustwem ? [Mechanika Prop Firm i Ryzyka]

Wyświetlenia
258
Polubienia
19
Data publikacji

O materiale

Kluczowe wnioski z filmu

Przewodnik wyjaśnia, jak działają konta fundowane (prop firm), jaki jest ich model biznesowy oraz jakie niosą zagrożenia i korzyści. Materiał skierowany jest do osób rozważających zakup challenge, zwłaszcza traderów o ograniczonym kapitale własnym, chcących zrozumieć mechanikę egzaminów, podział zysków oraz realne ryzyko blokady konta czy problemów z wypłatami.

  • Model działania: Kupuje się dostęp do challenge (konta demo), zdaje się etapy z celami zysku (ok. 10% i 5%) i limitami drawdown (ok. 10% całkowite, 5% dzienne). Po zdaniu otrzymuje się "fundowane" konto – wciąż demo – z którego wypłacana jest część zysku (zazwyczaj 80-90%). Firmy zarabiają na opłatach od nieudanych challenge, opierając się na statystyce, że 80-90% graczy traci.
  • Opinia autora o legalności i moralności: Według prelegenta model jest legalny, ale ma cechy piramidy finansowej (przegrywający finansują wygrywających). Moralność ocenia się indywidualnie; autor uznaje to za akceptowalne zasady gry.
  • Główne zagrożenia: Mniejsze firmy mogą zniknąć z dnia na dzień. Duże firmy mogą blokować konta lub odmówiać wypłat profitowym traderom (klientom "kalorycznym"), szukając pretekstów w regulaminie. Jest to powszechnie opisywane zjawisko.
  • Potencjał zarobku dla zdolnych: Dla tradera ze skillami to maszyna do kasy: przy pierwszej wypłacie zwracana jest opłata za challenge (refund), a zyski są realne. Pozwala to budować własny kapitał bez ryzyka własnych środków po pierwszej wypłacie. Możliwe korzystanie z wielu firm naraz (kopiarki).
  • Aspekt psychologiczny: Zdanie challenge i pierwsza wypłata budują mindset i potwierdzają przynależność do 20% skutecznych traderów, co ułatwia dalsze zarabianie – na fundowanych i własnych kontach.

Tematy filmu

Pełna transkrypcja filmu

Rozwiń, aby przeczytać zapis całego materiału.
Transkrypcja

konta fundowane, maszynka do robienia pieniędzy czy scam. W tym odcinku postaram się odpowiedzieć na te pytania, opowiedzieć wam czym w ogóle konta fundowane są i jak logicznie do nich podejść. Zapraszam. Bardzo popularne w zeszłym roku zrobiły się konta fundowane. Czym one w ogóle są? Tutaj bardzo dużo ludzi, którzy zaczynają w ogóle z tradingiem, tak? dopiero się interesują giełdą, już coś wiedzą, już coś by chciały, no często są ograniczeni po prostu brakiem kapitału albo zbyt niskim kapitałem. W odpowiedzi na to powstały konta fundowane. I teraz nazwa sama nas nakierowuje na to, że są to konta fundowane przez kogoś, tak? Że ktoś nam ofiarował pieniądze. No nie jest tak do końca, jakby się miało wydawać, bo w praktyce wygląda to praktycznie za każdym razem w taki sam sposób, że mamy kilka etapów, żeby zdać takie konto. Nazywa się to challenge zazwyczaj. Yyy, zazwyczaj pierwszy etap tego challengeu wygląda w ten sposób, że kupujemy sobie ten challenge, czyli ja to tak nazywam, podejście do egzaminu. Kupujemy sobie to podejście, różne są, tak? W zależności od tego, jak duże ma być konto yyy powiedzmy, niech to kosztuje 500 $, niech to kosztuje 100 $ar. Yyy, konta powiedzmy wartości, że obracasz kapitałem 10 000 doarów zazwyczaj kosztuje około stówki mniej więcej. No i wygląda to na tej zasadzie, że wpłacamy tą stówkę, kupujemy sobie to konto i gramy. I teraz tak. gramy na koncie demo. Centralnie jak yyy grasz na Metatraderze czy grasz na craderze, widzisz gołym okiem, że jest to konto demo. Niezależnie jaką firmę wybierzesz, zasada będzie ta sama. Załóżmy, że masz skilla, jesteś dobrym traderem i zdasz ten pierwszy etap. Zazwyczaj zasady są mniej więcej podobne. 10% musisz ugrać. Teraz nie ma limitu czasu. Kiedyś w przeszłości był na to zazwyczaj miesiąc. Teraz już nie ma limitu czasu. Nie jest to tak restrykcyjne. Dlatego konta fundowane stały się mega, mega popularne. No i tak powiedzmy, masz 10 000 doarów w kapitale, robisz 10% zysku, czyli 1000 $arów, super, zdałeś ten etap. Oczywiście są jeszcze pewne restrykcje, bo nie możesz mieć obsunięcia kapitału. W zależności od firmy. Może być to na przykład 10% w ogóle przez czas trwania challengeu i 5% w ciągu jednego dnia. Dosyć restrykcyjne, ale jakby się tak nad tym zastanowić, no to dosyć proste, żeby to utrzymać, jeżeli masz dyscyplinę. Okej, zdałeś pierwszy etap, dostałesz drugi etap. Zazwyczaj jest to około 5%, czyli połowa tego pierwszego etapu, żeby sprawdzić, czy faktycznie tego skilla masz, czy może ten pierwszy etap to był tylko fart. Okej, zdajesz drugi etap, super, dwa etapy zdałeś, dostajesz dyplom i dostajesz konto fundowane. I teraz uwaga. Nikt nie daje ci swojego kapitału na grę. Nikt. Absolutnie nikt. Za każdym razem w kontach fundowanych wygląda to w taki sam sposób. Jest to konto demo, z którego na koniec miesiąca, jeżeli jesteś profitowy, czyli zarobiłeś, robią ci przelew na konto. Często jest tak, że jeszcze na stronie jest, że masz 80% czy 90% podział zysków. Praktyce nie jest to podział zysków, bo nie wypracowujesz zysków na realnym rynku, tylko po prostu jest to jakby gra na demo z tym, że faktycznie, jeżeli jesteś profitowy, no to na tym zarabiasz, dostajesz konto, przelew na konto w banku, płacisz podatek i tak dalej. Te 80% podziału zysku to jest po prostu takie fugaji, żeby firma mogła po prostu zaoszczędzić na profitowym kliencie. W zależności od firmy, prop firmy, bo tak to się nazywa, propading, w zależności od firmy, no to w różny sposób to się odbywa. Czasami jest to 80%, czasami 90%. Zasada jest ta sama, podział zysków, prawda? W praktyce nie jest to podział zysków, bo żadnych zysków nie ma, a starają się jak najmniej wypłacić klientowi, bo taki klient jest dla nich kaloryczny. I teraz ktoś by powiedział: "No ale na czym te firmy zarabiają?" No bardzo prosty sposób. Kupując u nich ten challenge, kupując konto demo, no oni tak naprawdę bazują na tym, że i tak nie powierzają ci pieniędzy. Ty grasz na koncie demo, nie grasz na prawdziwym rynku. Więc jeżeli przegrasz w tym challengeu, spalisz te konto, bo tak to się potocznie mówi, no to dla nich zostaje czysty zysk. Praktycznie bez żadnego ryzyka. No i teraz jeżeli dużo klientów, dużo ludzi by było profitowych i by zdawało te challenge, zdawało te konta i po prostu zarabiało na tym, no to takie firmy nie miałyby sensu. One by się nie utrzymywały. Jednakże te statystyki, które rządzą giełdą, że yyy w zależności jakimi danymi się będziemy posługiwać, 80% ludzi albo 90% ludzi traci na giełdzie, w zależności jakimi danymi się podeprzemy. No tak, to mniej więcej jest powiedzmy 80%. Czyli większość, zdecydowana większość traci na giełdzie. Na tym bazują te firmy. No bo jeżeli oni wiedzą, damy mu te konto demo, tak, za które on zapłaci i generalnie statystyka jest po naszej stronie, bo 80% ludzi traci na giełdzie, no to mamy czysty hajs. Chyba, że trafi się raz na jakiś czas gość, który jest profitowy, no to wtedy on jest dla nas kaloryczny. Z tego co u handluje, musimy mu wypłacać faktycznie na konto. I na tym bazują te firmy. Czy jest to legalne? Tak. Czy jest to moralne? To już jak kto uważa? Ja uważam, że takie są zasady i okej, nie? Jeżeli ktoś to akceptuje, no to można grać na tym. Czy jest to skam? W mojej opinii nie. Czy jest to, czy ma to znamiona piramidy finansowej? Trochę tak, bo jedni, ci co wpłacają, no to de facto zrzucają się na pensję tych, którzy zarabiają, tak? Czy ma ma możliwość, żeby to upadło? No jeżeli jest firma, która po prostu straci płynność i tych profitowych będzie więcej niż tych nieprofitowych, no to z pewnością tak, bo to jest matematyka. Jeżeli jest to duża firma, naprawdę mega dużo klientów i na cały świat rozreklamowana, tutaj nie rzucam żadnymi hasłami, ale są takie firmy, które kilkanaście lat działają, no to jednak ta przewaga tych, którzy tracą, bo większość ludzi traci na rynku względem tych kalorycznych osób, no jest jednak większa. Więc ta firma zarabia jeszcze ma pieniądze, żeby wypłacić tym, którzy zarabiają na rynkach, a tych osób jest zdecydowanie mniej. No bo giełda to jest gra o sumie zerowej. Jakby no giełda nie ma swoich pieniędzy. te pieniądze przepływają od jednych do drugich. One się nie biorą znikąd, nie? To jest po prostu bat. To jest pole bitwy, można powiedzieć. Tak to wygląda. No i po prostu w ten sposób działają prop firmy. To nie jest realny kapitał. Nikt ci nie daje konta fundowanego, że ty grasz kasą czyjąś, tylko po prostu podchodzisz do challengeu. Tak, czy jest to skam? W mojej opinii nie. Aczkolwiek możesz się podzielić swoją opinią w komentarzu, bo tutaj różnie ludzie do tego podchodzą. Czy jakie są tutaj zagrożenia? O tym trzeba powiedzieć, bo takie firmy potrafią znikać. Kupujesz challenge i przykładowo zdasz jeden etap i ciach, strona nie działa. Trudno, tak to bywa po prostu. E, potrafią nie wypłacać, bo klient, który jest profitowy, no to jest klient kaloryczny. Jest bardzo dużo wpisów na Xie czy nie tylko na Xie, gdzie ludzie się uskarżą po prostu na te firmy. O, zdałem tam powiedzmy ten etap, jedną wypłatę mi zrobili, drugiej już nie chcą. Tak, bo zawsze szukają dziur w regulaminie, których mogłeś nie spełnić, albo oni ci wmawiają, że nie spełniłeś któregoś punktu regulaminu i szukają powodu, żeby tobie nie wypłacić. Tak, jeżeli jesteś profitowy. Dlaczego? No dlatego, co mówiłem na samym początku, że klient, który jest profitowy, który zarabia, no to jest zły klient. To jest klient, który dla takiej firmy prop tradingowej jest kaloryczny i jest niepotrzebny. No bo oni żerują, zarabiają na, znaczy może nie żerują, no takie są zasady na tych klientach, którzy przegrywają na rynku, których jest zdecydowanie więcej. No bo taki jest rynek. Przede wszystkim te dwa zagrożenia, tak? Pierwsze zagrożenie, że te firmy potrafią znikać. Oczywiście nie mówię o tych największych firmach, które są najbardziej znane, ale te takie, które są mało znane, no potrafią znikać po prostu z dnia na dzień i to się zdarzało. Tak więc o tym trzeba pamiętać. W przypadku tych dużych, no one potrafią istnieć po kilkanaście lat, więc te zagrożenia są zdecydowanie mniejsze. Drugim zagrożeniem no jest to, że zawsze mogą się czepić, że za dużo zarabiasz i próbować ograniczać twoje zarobki, podpierając się po prostu regulaminem. mają do tego prawo, tak? I tutaj nic nie zrobisz za bardzo. Takich przypadków było niestety dużo. Wątpię szczerze mówiąc, żeby się to zmieniło. Czy zatem prop firmy mogą być maszynką do robienia kasy? Uważam, że zdecydowanie tak. Jeżeli jest osoba, która nie ma własnego kapitału lub ma ograniczony kapitał, ale ma skilla, potrafi trejdować faktycznie, no to taka takie konto może być naprawdę fajną maszynką do zarobienia kasy, zanim te konto ci zblokują. Tak, nie zawsze blokują, ale faktycznie dużo było takich przypadków, więc na to po prostu też uważajcie. E, na pewno jeżeli ktoś pomyśli, dobra, mam genialnego bota, podepnę go pod konto fundowane, to może się nie udać. Więc czy może być to maszynka do robienia kasy? zdecydowanie, bo nawet jeżeli załóżmy te większe konta kosztują około 500 arlarów, kupisz sobie takie konto i załóżmy, że jesteś profitowy. Nie namawiam nikogo, bo tutaj w zależności kto będzie mnie oglądał, ale jeżeli jest ktoś profitowy, naprawdę ogarnia ten rynek, umie grać, kupi sobie takie konto, jestda to nawet przy pierwszej wypłacie po pierwsze zwracają, zazwyczaj jest refound tego, co zakupiłeś, czyli niech to będzie tych 500 do$lar arów. Nie dość, że ci to zwrócą, no to jeszcze zarobisz. Tak więc nawet jeżeli będziesz miał kilka wypłat, chociaż nam też osoby, które lecą na tych kontach długo, to i tak są zawsze do przodu, bo de facto i tak już wtedy nie ryzykujesz swojego kapitału, bo nawet wpłaciłeś te 500, wyciągnąłeś to, bo przy pierwszej wypłacie, oczywiście jeżeli jest normalna firma, a nie jakiś skam, ci to zwracają plus jeszcze twoją tam pensję, załóżmy, że miałeś konto 100 000 doarów, ugrałeś, nie wiem, 7 8% w ciągu miesiąca, no to i tak już jest niezła kasa. Plus te 500 refundu, nie? wtedy jest to maszynka po prostu do robienia kasy. De facto wtedy już bez ryzyka. No bo jeżeli zrobili ci refund, jesteś po pierwszej wypłacie, no to jesteś dużo, dużo do przodu. Tak. Oczywiście takie konto można spalić, można je stracić, jeżeli no po prostu wyzerujesz je. A wyzerowanie konta fundowanego no to jest obsuwa 10% na kapitale zazwyczaj, w zależności jakie konto, ale mniej więcej te 10% każde obowiązuje. Czasami jest to 8em, czasami 12, ale no 10 to jest średnio. No możesz po prostu spalić też te konto, tak? Wtedy cofasz się do punktu wyjścia i ewentualnie albo zdajesz nowe, albo no odpuszczasz to. Tak? Kto zatem z tego korzysta? I tutaj jest to bardzo ciekawe. No w większości przypadków korzystają to osoby, które nie posiadają własnego kapitału, ale znam też traderów, którzy korzystają z kąt fundowanych po to, żeby wybudować sobie swój kapitał, co jest całkiem spoko i całkiem logiczne. No bo jeżeli masz skilla, masz możliwość na jeszcze jeszcze cię nie poblokowali wszędzie gdzie się da i chcesz po prostu pozarabiać, no to uważam, że spoko opcja, tak? Tym bardziej, że można korzystać z kilku firm na raz, tak więc są jeszcze kopiarki do konfundowanych, ale o tym też pewnie nagram inny odcinek. y i wówczas jest to bardzo fajna opcja, żeby po prostu powyciągać yyy pozarabiać, powyciągać kasę, tak? I tutaj jeszcze z tym blokowaniem, no tu jest naprawdę bardzo wyrywkowo. Jednych blokują, drugich nie blokują. Znam osoby, które po prostu po pierwszej wypłacie dostawały bana, a znam osoby, które jadą na tych kontach już kilka ładnych miesięcy, niektórzy kilka lat i i też jest okej, więc tutaj po prostu no na kogo padło? Na tego Benz, nie ma złotej reguły i też o tym musicie gdzieś tam pamiętać. Wszyscy zmierzają do tego, żeby mieć gdzieś tam większy swój kapitał, tak? Konta, jeżeli potraktujesz je jako maszynkę do robienia kapitału na giełdzie i jesteś profitową osobą, umiesz to zrobić, tak? Nie jesteś z pierwszej łapanki, y no to wiem, że de facto i tak takie osoby budują sobie kapitał w oparciu o konta fundowane, żeby de facto mieć jak najszybciej swój duży. No bo jeżeli masz swój duży kapitał, czy wpłacasz to do brokera, czy wpłacasz to na giełdę krypto, czy cokolwiek będziesz z nim robił, no to już jest mała szansa, że ci to zblokują czy cokolwiek z tym zrobią. wtedy już no po prostu sam jesteś kowalem swego losu, obracasz większą kwotą i wtedy jest fajnie, nie? I tak zauważyłem, że większość osób zmierza do tego, żeby mieć swój jak największy portfel, swoje jak największe portfolio i tym obracać, ale konta fundowane są potężną dźwignią, którą wykorzystują naprawdę topowi traderzy, bo też się z tym jak najbardziej spotkałem. Czyli tutaj ewidentnie zasada to zależy, pięknie nam się wpisuje w tą narnację, bo są osoby, które od razu się rzucają na konta fundowane. Zazwyczaj to są nowe, niedoświadczone osoby. W ogóle myślą, że ten kapitał dostają. Nie, nie dostajesz kapitału. Nawet to nie jest prawdziwe konto, tylko konto demo, z którego de facto i tak zarabiasz, no bo tak to funkcjonuje. No i jednak najwięcej jest tych nowych, można powiedzieć mało doświadczonych osób. A tak jak wiemy, na giełdach kapitał płynie od niedoświadczonych do doświadczonych, od niecierpliwych do cierpliwych. Tak po prostu jest. od zawsze i statystyki są takie, że tak jak powiedziałem na początku, no 80% po prostu graczy giełdowych odnosi straty, więc siłą rzeczy najczęściej są to gracze niedoświadczeni. No to logiczne jest raczej. Spotkałem się też z osobami, które są mega doświadczone, grają na tych kontach, korzystają z nich, tak? Niektórzy dostali bana, inni nie dostali bana, więc ewidentnie to zależy. Podsumowując, czy warto? Moim zdaniem warto. Sam używam kontundowanych. Jest to całkiem spoko opcja, dopóki nie zbanują, ale de facto nawet jeżeli jesteś już po pierwszej wypłacie, to po pierwsze masz zwrócone swoje środki, które wpłaciłeś, jesteś do przodu, no bo jesteś po wypłacie. Yyy, więc wtedy nie ma ryzyka. No ryzyko jest tylko tego czasu poświęconego i frustracji, jeżeli dostaniesz na końcu bana i nie dostaniesz swojej wypłaty, nie? Ale jakby jeżeli już jesteś na tym etapie, w którym wypłaciłeś, tak? No to raczej uważam, że to jest no mega opcja i mega komfortowe. I teraz jeszcze kącik psychologiczny. Co daje ci zdanie konta fundowanego i ta pierwsza wypłata? No daje ci to mindset, daje ci to coś, że jesteś profitowy, jesteś skuteczny, twoja robota ma sens i po prostu odnosisz sukces i to buduje, bo wiesz o tym, że już jesteś wśród tych 20% osób, które są profitowe, są zarabiają i to pozwala ci po prostu no zarabiać w każdych okolicznościach, tak? Czy to będziesz zarabiał na kontach fundowanych, czy to będziesz zarabiał na swoim kapitale, czy są jakieś jeszcze będą inne wynalazki w przyszłości. No to wiesz, że ty masz skilla. To jest też pewnego rodzaju taki trigger, który jak tobie jakby kliknie, przestawi, no to bardzo dużo zmienia gdzieś tam pod kopułą, jak to się mówi. No i konta fundowane też, nie oszukujmy się, cechują się bardzo fajną taką oprawą, tak marketingową, no bo dostajesz dyplom, jak zdasz te konto, możesz dostać statuetkę, jak jesteś mega profitowy, o ile cię nie zbanują. Yyy, no więc jest ta otoczka taka prestiżu, bym powiedział, do którego większość traderów, podobnie jak sportowców w sporcie, tak, do którego większość traderów dąży, więc jest to jak najbardziej całkiem przyjemna rzecz. Moim zdaniem warto się zainteresować kontami fundowanymi. Nie są one dla wszystkich. Nie do końca są skamem, ale nie do końca są też uczciwe w stosunku do użytkowników, bo tak jak powiedziałem, użytkownik, który zarabia, to jest dla nich użytkownik kaloryczny, więc tutaj na dwoje babka wróżyła. Trzeba to sobie gdzieś tam zrównoważyć. Dajcie znać, co wy sądzicie o kontach fundowanych, jakich używacie. Być może kiedyś nagram materiał, w którym omówię takie top firmy prop tradingowe. Omówimy sobie szerzej ten zakres, ale niewątpliwie uważam, że warto w życiu próbować różnych rzeczy, ale jak zawsze z głową.

Wszystkie filmy VideoWiedza™