VideoWiedza™ · Analiza Rynku
Chaos na rynkach: złoto, krypto i dolar pod presją #trading #financenews [Bitcoin -50%, złoto i indeks dolara]
- Wyświetlenia
- 877
- Polubienia
- 11
- Data publikacji
O materiale
Ekstremalna zmienność rynków: Analiza dzisiejszych ruchów na forexie, surowcach i krypto
Ostre spadki na rynku kryptowalut i dynamiczne odbicie metali szlachetnych to kluczowe wątki najnowszej analizy rynkowej. W materiale szczegółowo omówiono czynniki kształtujące obecną sytuację:
- Dolar amerykański jako główny driver rynku (USDX testuje kluczowe poziomy techniczne w kanale wzrostowym)
- Ekstremalną przecenę Bitcoina (-50% od szczytów) z analizą kluczowych stref wsparcia na D1
- Korektę na złocie (2400 pipsów dziennej zmienności) i mechanikę domykania luk cenowych
- Reakcję ropy naftowej na geopolitykę (spadek po doniesieniach o rozmowach USA-Iran)
- Wpływ przesuniętych danych NFP na płynność sesji
Techniczne aspekty analizy:
- Zmiana struktury rynku na głównych indeksach (SP500)
- Wykorzystanie mniejszych interwałów do identyfikacji punktów zwrotnych
- Interpretacja raportu Challenger jako wskaźnika nastrojów rynku pracy
- Korelacje między CAD a ceną ropy w kontekście nadchodzących danych z Kanady
Materiał zawiera praktyczne spojrzenie na aktualne wyzwania traderskie – od automatycznych likwidacji pozycji na krypto po strategie zarządzania ryzykiem przy ekstremalnej zmienności metali.
Tematy filmu
Rynki
Koncepcje
Typy treści
Poziom
Pełna transkrypcja filmu
Rozwiń, aby przeczytać zapis całego materiału.Transkrypcja
Złoto wczoraj zaliczyło kolejny spadek, więc sprawdzimy co dalej z tym metalem. Na rynku walutowym przyjrzymy się dolarowi. Nie zabraknie też spojrzenia na rynek krypto, gdzie Bitcoin mocno zniżkuje. Na koniec omówimy najciekawsze wyniki spółek, w tym Ester Laudder, więc zapowiada się intensywny poranek. Wczoraj mogliśmy zaobserwować na indeksach dosyć duży spadek. Możemy przejść sobie do wykresów. Mamy tutaj przykład indeksu 500. I tak jak wczoraj, to jest wykres jednodniowy, jak widać wczoraj dosyć mocny spadek. Możemy przejść sobie na niższy interwał. Widać, że coś się powoli zmienia tutaj na indeksie. Ogólnie patrząc na z perspektywy takiej szerszej, no to jesteśmy w ogólnym trendzie mocnym, bym powiedział, wzrostowym, ale czy coś się właśnie zmienia, czy kierunek chwilowo nam się odwróci na indeksach? To jest dobre pytanie, dlatego że patrząc z analizy technicznej obecnie zmienia nam się struktura rynku i być może będziemy mieli do czynienia z zmianą struktury i zmianą kierunku chwilowego, więc można by się też spodziewać być może jakiejś głębszej korekty, troszkę odreagowania po tak długich wzrostach. Mieliśmy dzisiaj również mieć dane odnośnie zmiany zatrudnienia w sektorach pozarolniczych, tak zwane NFP. To by nam pewnie dzisiaj rozwiązało tutaj wątpliwości i być może nadało kierunek. Natomiast danych nie będzie. Patrzałem z rana w kalendarzu, zarówno Investingcom czy Forex Factory, wydarzenia te zniknęły z kalendarza, więc prawdopodobnie będą one przesunięte. Związane może to być z shutdownem, chociaż sytuacja shutdownu już jakby została wyjaśniona. No ale to mogło mieć też wpływ na przesunięcie tychże danych, więc póki co dzisiejszego dnia możemy odetchnąć, bym powiedział, z ulgą, dlatego że tych danych nie będzie i może będzie troszkę bardziej spokojnie, chociaż dzisiaj jest piątek, więc w piątek, jak wiecie, wszystko się może zdarzyć. Europejski Bank Centralny wczoraj zrobił dokładnie to, co rynek zakładał, bez zmian w stopach. I w takich sytuacjach rynek szybko traci zainteresowanie samą decyzją, bo nie ma szoku. Ważniejsze jest tło. Euro może się ruszać nie dlatego, że europejski bank centralny coś zrobił, tylko dlatego, że dolar robi swoje. Z punktu widzenia zwykłego widza europejski bank centralny daje stabilność, ale nie daje kierunku na dziś. Kierunek da nam Ameryka. Dolar umocnił się do dwutygodniowych maksimów. Rynek był ostrożny przez spadki w techu i niepewność w danych. W tym samym tekście router wspomniał też o mocnych ruchach na metalach i krypto w tle. Jak wiecie dla rynku oznacza to, że silniejszy dolar potrafi również dociskać surowce i waluty. Dziś danych o NFP nie będzie, więc tak jak wspomniałem prawdopodobnie będzie spokojniej, ale zerknijmy sobie jak wygląda, jak wygląda sytuacja na indeksie dolara, bo tak naprawdę on nam tutaj nadaje kierunek na głównych parach walutowych, dlatego że one wszystkie powiązane są z dolarem. Więc spójrzmy co się dzieje. Ja bym chciał jeszcze raz spojrzeć na wykres tygodniowy. Więc każda świeczka tutaj, którą widzimy, oznacza jeden tydzień. Yyy, no i tu jest bardzo ważna rzecz, bo tak jak wspomniałem już wcześniej, jesteśmy w dużym kanale wzrostowym tygodniowym. To jest bardzo szeroka perspektywa, która może dać nam obraz na yyy powiedzmy na cały ten rok. dlatego, że każda świeczka, jak wspomniałem, oznacza jeden tydzień, więc jakby tutaj wykres rysuje się dosyć wolno, ale jesteśmy w bardzo istotnym punkcie, gdzie odbijamy się od dolnej części tego kanału rotacyjnego, wzrostowego z dużej, z szerszej perspektywy, z dużego interwału. I patrząc pod kątem analizy technicznej, jest to istotny punkt. Być może indeks w tym momencie odbije i nada to nam kierunek na kolejne miesiące. Ja osobiście myślałem, że dzisiaj, dzisiejszego dnia dużo się wyjaśni. yyy ze względu na nadchodzące dane, ale niestety danych nie będzie. Patrząc z takiej niższej yyy z niższego interwału, no jak widać indeks dolara się odbił, więc chwilowo poruszamy się w kierunku wzrostowym, co też można było zaobserwować na innych parach walutowych typu euro USD czy GBP USD, te pary zaliczyły troszkę spadki, więc no dzisiaj ciekawy dzień, bym powiedział, do handlu ropa i geopolityka. Wczoraj ropa również spadła dosyć mocno, bo rynek dostał sygnał o rozmowach USA, Iran i natychmiast sceny zeszła sceny zeszła część premii strachu. To jest klasyczny przykład jak geopolityka wchodzi na rynki. Jedno zdanie i masz ruch o kilka procent. Dla widza to dobra wiadomość, bo niższa ropa zwykle oznacza mniejszą presję na paliwa oraz inflację, ale dla inwestora to ostrzeżenie. Jeżeli rozmowy nie kleją się albo pojawi się nowy incydent, ropa potrafi odbić równie szybko. Jak wiemy, jest ona również bardzo dynamiczna. Dziś temat może wracać, bo rynek będzie oceniał, czy ta realna deeskalacja, czy tylko dyplomacja. I to jest ważne też dla banków centralnych, bo ropa to inflacja. Jeżeli ropa zostanie nisko, ułatwiej o spokojniejsze oczekiwania inflacyjne. Jeżeli odbije, wraca oczywiście nerwowość. W skrócie ropa to dziś barometr nagłówków. Złoto i srebro. Słuchajcie, złoto wczorajszego dnia mogliśmy zaobserwować. Zresztą przejdziemy sobie na wykres. Wczoraj yyy zaliczyliśmy spadki, ale dzisiaj już widać złoto znowu się odbija. Patrząc z takiego technicznego punktu widzenia, doszliśmy do y zakresu, do gapa, czyli do luki. Luka na wykresie to jest powiedzmy nierównowaga popytoważowa, która lubi być rozliczana przez rynek. I tak jak dzisiejszego dnia widzieliśmy z rana, tu można było zaobserwować domknięcie luki cenowej, co oznacza, że wszystko tutaj ta głębsza korekta, która miała miejsce póki co wszystkie ważne poziomy zostały porozliczane. Co może to oznaczać? Może to oznaczać kolejne wzrosty na złocie, ale oczywiście musimy obserwować sytuację na świecie i informacje, które się będą pojawiać. Ropa jest bardzo dynamiczna, patrząc z punktu widzenia zwykłego tradera, rok temu czy 2 lata temu miała zmienność powiedzmy dzienną na poziomie 300 400 pipsów. Słuchajcie, dzisiaj 300 400 pipsów to czasami są dwie świeczki pięciominutowe. Zmienność jest przeogromna, co oznacza, że inwestorzy, które dysponują niskim kapitałem, ciężko im jest handlować na złocie, dlatego że ryzyko wtedy jest zbyt duże. Jeżeli chodzi o same złoto, no to póki co jesteśmy po większej korekcie, ale jeszcze nie widzę, żebyśmy mieli się tutaj przebijać. być może po przejściu, przebiciu się ceny przez najmniejszą linię oporu, patrząc z punktu technicznego, wydaje mi się, że będą okazje na zagranie w kierunku wzrostowym. Póki co reakcja i zobaczymy, czy będziemy mieli dalsze spadki, czy też nie. Dzisiejszego dnia y złoto od najniższego punktu. Słuchajcie, mamy ruch rzędu 2400 pipsów. To jest coś niesamowitego. 2 lata temu jeszcze złoto taki ruch robiło przez powiedzmy dwa tygodnie bądź miesiąc. Także ogromne ruchy, ogromna zmienność na złocie. Oczywiście daje to nam szansę na fajne zarobki, ale pamiętajcie nie jest to łatwy instrument dla day traderów. No musimy być po prostu ostrożni. W dłuższej perspektywie prawdopodobnie złoto będzie się umacniać, ale musimy jeszcze zobaczyć, czy złoto oby na pewno zrobiło wszystko, co miało zrobić. Wczoraj wyszedł raport Challenger. On jest mocnym sygnałem w tle, bo pokazuje skok planowanych zwolnień. Najważniejsze jest to, że największy styczniowy odczyt od bardzo dawna, więc rynek również to zauważył. Oczywiście to nie jest payrolls i nie zawsze przekłada się jeden do jeden na oficjalne dane, ale psychologicznie działa. Skoro firmy planują więcej cięć, to inwestorzy zaczynają się bać, że rynek pracy pęknie szybciej. Jeżeli robi się nerwowo na giełdzie, dolar może chwilowo rosnąć jako bezpieczna waluta, a złoto też często rośnie, ale może być przytłumione mocnym dolarem. Teraz przyjrzyjmy się srebru. Wczoraj pojawił się bardzo telewizyjny wątek. Duży trader z Chin ma obstawić spadek srebra na setki milionów dolarów. Czy to jest główny powód ruchu? Pewnie nie jeden, ale to pokazuje jakie mocje są dziś w metalach. W takiej zmienności rynek często przestaje być logiczny i zaczyna być mechaniczny. Kto ma dźwignię, ten musi zamykać pozycję. A kto potrafi pogłębiać, a to głównie potrafi pogłębiać spadki. Dla widza to proste. To nie znaczy, że srebro jest bezwartościowe, tylko że rynek czyści pozycję po wcześniejszej euforii. Dziś po takiej historii łatwiej o kolejne nagłe skoki, dlatego poziomy potrafią się zmieniać w minutę. Bitcoin. Wczoraj krypto miało naprawdę twardy dzień i Bitcoin zjechał w okolicy 63000 $arów. To wygląda jak klasyczna fala wycinania dźwigni, kiedy przy spadkach uruchamiają się automatyczne likwidacje. Dodatkowo krypto było podpięte pod słabość technologii, więc dostało podwójnie. Dziś rano trzeba to komunikować jasno. Po takich ruchach możliwe są duże odbicia, ale też możliwe są kolejne szybkie spadki. Krypto to dziś termometry nastroju, a temperatura jest wysoka i to widać. Patrząc ogólnie na Bitcoina, na przestrzeni czasu, możemy przyjrzeć się, że obecnie Bitcoin od swoich maksimów spadł o prawie 50%. Tak, słuchajcie, 50% Bitcoin spadł od swoich maksimów. Doszliśmy już do poziomów 126 000, a obecnie Bitcoin, no wczoraj, przepraszam, dzisiaj spadł do 60 000 tak naprawdę, także ogromny spadek, prawie 50, ponad 50% spadku. Yyy i tak jak mówiliśmy sobie na poprzednich yyy sesjach, słuchajcie, mieliśmy tutaj, ja może przejdę na wykres tygodniowy, bardzo istotny punkt, dlatego że byliśmy na wsparciach, które mogły wpłynąć na Bitcoina. Cena mogła się odbić i można by było zakładać, że jeżeli ta cena, yyy, ta strefa wytrzyma, to Bitcoin yyy gdzieś tam znowu będzie się umaciał. Natomiast my przeszliśmy przez ważne strefy wsparcia i oporu. Co to oznacza? To oznacza, że możemy spodziewać się również dalszych spadków na Bitcoinie w dłuższej perspektywie. To jest wykres D1. Kwestia tego, czy strefa, patrząc z technicznego punktu widzenia, jeżeli zostanie ona przetestowana, pojawi nam się przestrzeń na kolejne spadki. I teraz pytanie, dokąd Bitcoin zmierza? Jest to też okazja dla inwestorów, dla traderów, dlatego że jeżeli Bitcoin jeszcze trochę spadnie, prawdopodobnie znowu będzie chętniej kupywany, dlatego że będzie dosyć tanio. Wczoraj ropa spadła, a to naturalnie przenosi się oczywiście na waluty, które lubią ropę, czyli przede wszystkim na dolara kanadyjskiego. Dziś ten wątek jest ważny, bo Kanada publikuje swoją stopę bezrobocia, także musimy zwrócić uwagę na nadchodzące dane z Kanady dzisiejszego popołudnia. Będzie to podczas naszej sesji handlowej. Jest to istotne również dla ropy, dlatego że Kanadyjczyk ma też wpływ na ropę. Ropa ma wpływ na Kanadyjczyka. Est Lauder spadła mocno po słabszym odbiorze prognoz i obawach o popyt w obu Amerykach. Co to oznacza dla rynku? Selekcja rośnie, rynek każe rozczarowanie bez litości, co podbija nerwowość w sezonie wyników. To wpływa tak naprawdę na całe sektory i indeksy, bo duże spółki potrafią pociągnąć rynek. Indeksy amerykańskie, jak widzieliśmy dzisiejszego dnia, również zaliczyły spadki, więc to poniekąd miało również wpływ na to, co się zadziało na wykresie. Kalendarz makroekonomiczny. Słuchajcie, dzisiaj nie dzieje się tak dużo, jak powinno się dziać. Mieliśmy wstępnie nonfarm payrolls, czyli zmiana zatrudnienia w sektorach pozarolniczych dzisiejszego dnia, natomiast zniknęły one z kalendarza, co mnie akurat cieszy, bo dzięki temu będziemy mieli więcej okazji handlowych. No ale czekaliśmy też na tego typu dane, dlatego że to nadałoby kierunek pewnie na kolejne tygodnie na dolarze, być może na złocie. No szkoda, ale musimy się zadowolić innymi danami, czyli mamy dane z Kanady, unemployment rate o 14:30, który tak jak wspomniałem wcześniej, są to wydarzenia też dosyć istotne nie tylko dla Kanadyjczyka, ale będą miały też one wpływ na ropę, więc jeżeli handlujemy na ropie, warto wziąć też te wydarzenia pod uwagę. O 16:00 z Kanady będziemy mieli PMI mniej istotne. Natomiast w kalendarzu oznaczone są one jako newsy wysokiej rangi, wysokiego wpływu, więc również musimy je uwzględnić w naszym planie handlowym. I o 16:00 mamy wstępny odczyt sentymentu konsumentów Uniwersytetu Michigan. Zapraszamy na Allin Conf 2026. To jest wyjątkowe wydarzenie poświęcone tradingowi i technologii AI. Przez 12 godzin otrzymasz więcej niż przez rok samodzielnej nauki. Gotowe setupy. Działające systemy AI. Ludzie, którzy naprawdę zarabiają na rynkach. Kup swój bilet już teraz. Liczba miejsc jest ograniczona. 28 marca Warszawa. Multikino Złote Tarasy. Jeśli trading traktujesz poważnie, to musisz tu być. Ah. Yeah.