Wszyscy czekali na krach Bitcoina. Czy dołek już za nami? [On-chain, ETF i psychologia]

Wszyscy czekali na krach Bitcoina – czy dołek już za nami?

W materiale analizujemy, jak brak przyjęcia ustawy Clarity Act oraz podwyżka stóp procentowych przez Fed wpłynęły na cenę Bitcoina. Mimo oczekiwań spadku, cena wzrosła do ok. 85 000 USD.

Kluczowe wnioski:

  • Analiza on‑chain (realized price, NOPLE, długoterminowi holderzy) pokazuje, że większość portfeli nadal znajduje się na plusie, a krótkoterminowi spekulanci nie wywierają presji sprzedażowej.
  • Napływy do amerykańskich ETF‑ów na Bitcoina osiągnęły rekordowe poziomy – prawie 2,4 mld USD w kilku dniach, co przypomina dynamikę poprzedniej hossy.
  • Wzrost wolumenu spotowego oraz krótkie squeez’y na pozycjach shortowych dodatkowo napędzają cenę w górę.
  • Autor przedstawia własną strategię DCA oraz subiektywną ocenę, że dołek cyklu najprawdopodobniej już został osiągnięty, jednak podkreśla ryzyko związane z geopolityką i przyszłymi decyzjami Fedu.

Film zawiera również informacje o partnerze Bybit EU, sposobach otrzymywania wskaźników TradingView oraz zaproszenie na wydarzenie Invest CFS w Poznaniu.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

15 września Senat w USA zablokował ustawę, na którą czekała cała branża krypto. Dzień później Fed pierwszy raz od ponad trzech lat podniósł stopy procentowe. Dwie wydawałoby się fatalne wiadomości jedna po drugiej. I co robi Bitcoin? Rośnie z poziomu poniżej 75 000 do ponad 87000 $arów w niecały tydzień. No to jak to jest? Złe wiadomości podnoszą cenę? W tym filmie pokażę ci, dlaczego tak się stało. Potem przejdziemy do danych prosto z blockchain, które pomogą odpowiedzieć na najważniejsze pytanie tego roku. Tak naprawdę, czy dołek na Bitcoinie już był? Na koniec powiem ci wprost, co o tym myślę i co robię z własnym portfelem. Zapraszam do oglądania. Pamiętajcie, że to co usłyszycie w tym filmie to są moje opinie, moje wnioski i nie jest to porada inwestycyjna. Partnerem odcinka jest Bybit. EU. Bybit to jedna z największych giełd kryptowalut na świecie. Klienci z Polski korzystają z jej europejskiej części, czyli Bybit EU. Ma ona licencję Mika wydaną przez austriacki nadzór finansowy. To ważne, bo od 1 lipca tego roku w Unii Europejskiej mogą działać tylko giełdy z taką licencją. Bez problemu kupisz tu bitcoina czy Etherium, a złotówki wpłacisz również blikiem bez prowizji. Do tego cały interfejs jak i aplikacja są po polsku. No i nowi użytkownicy, którzy rejestrują się z linku w opisie mogą odebrać nagrody powitalne w zakładce Rewards Hub. Jeśli nie masz jeszcze konta na licencjonowanej giełdzie, to zapraszam na Bybit. Eu. Link znajdziesz w opisie. Dwie złe wiadomości, a Bitcoin w górę. Zacznijmy od faktów. 15 września w Senacie było głosowanie nad ustawą Clarity Act. To ustawa, która miała wreszcie ułożyć zasady dla rynku krypto w USA. Kto nadzoruje giełdy, który token jest papierem wartościowym, który jest commodity i tak dalej. No i żeby ruszyła dalej potrzebowała 60 głosów. Dostała 49 za, przeciw 50. No i ustawa niestety stanęła w miejscu dzień później, bo 16 września Fed podniósł stopy procentowe o ćwierćpunktu procentowego do przedziału od 3,75 do 4%. Niby niedużo, niby tylko 0,25, ale jednak jest to pierwsza podwyżka od lipca 23 roku. Jest to podwyżka, której jeszcze na początku tego roku kalendarzowego nikt tak naprawdę nie wyceniał. Jak sami popatrzycie na wykres, no to po tym potężnym dodruku i emisji pieniądza po covidowej, że tak powiem, nastąpiło gwałtowne podnoszenie stóp procentowych. No i ostatnie 2 lata były pod znakiem ich skutecznego obniżania. No i teraz nagle zawróciliśmy z prognozami na to, że kolejne ogłoszenie stóp procentowych będzie znów kolejną podwyżką. No i tu podręcznik mówi, że obie te wiadomości są złe dla krypto. Brak ustawy to jest dalsza niepewność. Wyższe stopy to jest droższy pieniądz. No a skoro Bitcoin nie płaci odsetek, no to jest to dla niego teoretycznie zła informacja. przy wyższych stopach trzymanie go robi się po prostu mniej atrakcyjne. No ale właśnie podręcznik mówi, a rzeczywistość weryfikuje. Na wykresie tak naprawdę, no widzisz co się stało. Jak zejdziemy sobie na jakiś niższy interwał, na przykład tam czterogodzinowy mniej więcej, no to te wydarzenia mniej więcej w tym miejscu, czyli ten spadek były napędzone właśnie tymi informacjami, że po pierwsze clarity act do kosza, a po drugie podnosimy stopy procentowe. No i początkowo rynek zareagował tak, jak teoretycznie powinien zareagować, czyli spadkami. No ale później okazało się, że w sumie te spadki nie pogłębiły się jakoś mocno i nie wyglądały tak jak tu, mimo że teoretycznie można było się tego spodziewać. No i koniec końców po tych spadkach od razu odbiliśmy ku górze. No i w tym momencie mamy bitcoina, jak to nagrywam, no w okolicach około 85 000 doarów. Ten malutki tutaj spadek bardzo przypomina to, co wydarzyło się właśnie tutaj jeszcze w roku 2023 w marcu. I dokładnie te dwa scenariusze, te dwie sytuacje porównywałem w poprzednim filmie, że właśnie dostaliśmy zjazd taki kapitulacyjny po newsach. Tu mieliśmy newsy, że strategy sprzedaje, rynek się zatrząsł, mieliśmy konsolidację na dole, tutaj również wybicie ku górze, wybicie, lekką konsolidację. Tu dostaliśmy spadki i tu znów też dostaliśmy spadki. czystego poziomu możemy jeszcze poprawić, żeby faktycznie te spadki były tak głębokie jak tutaj. Nie mam szklanej kuli, ale to nie byłoby nic złego. Nawet bym się nie obraził, żeby po 70 000 jeszcze Bitcoina sobie dołożyć. Jak się nie uda, to trudno. W każdym razie widzimy, że rynek musiał już mieć skalulowane to, że te ta ustawa i stopy procentowe no pojawią się w takiej postaci, a nie innej i te spadki nie były wcale jakieś mocne. Bo to co widzicie tutaj, to są predykcje z Polyarket. Polyarket to jest taki rynek, gdzie ludzie obstawiają swoje pieniądze po to, żeby przewidywać albo zakładać się o to, jaki będzie wynik pewnych wydarzeń na świecie. No i rano w dniu decyzji szanse na podwyżkę stóp procentowych, czyli tu 25 punktów bazowych increase, no wynosiły już praktycznie z dobre 90%. Więc już na tak naprawdę parę dni przed wydarzeniem to prawdopodobieństwo podwyżki tylko i wyłącznie rosło, co oznacza, że to już było w cenie. To znaczy rynek się tego spodziewał. No bo szansa na brak zmian czy nawet na obniżkę, no wynosiła praktycznie zero. Więc tu bliżej końca, bliżej tego terminu rynek już to sobie wycenił. No i dlatego też ta reakcja nie była tak drastyczna tak naprawdę ani na krypto, ani na giełdzie tradycyjnej. A tutaj mamy jeszcze przewidywania rynku co do Clarity Act i też potwierdzenie tego, że no już od dłuższego czasu wszyscy wiedzieli, że to raczej nie przejdzie. No tutaj już nawet w sierpniu tego roku mieliśmy tam 15% szans na to, że wejdzie jeszcze w tym roku. Obecnie mamy 7% szans na to, że Clarity Act przepchną jeszcze w tym roku. I o tym też mówiłem, że za chwilę idą wybory, więc ten temat pójdzie gdzieś tam na bok. A też w Clarity Act, no bankom się nie podobają zapisy, bo okazuje się, że takie projekty kryptowalutowe czy firmy kryptowalutowe, które mogłyby użyczać pożyczek w stable coinach, no stałyby się pewnego rodzaju zagrożeniem biznesowym dla banków, które sobie mogą pożyczać pieniądze. Dlatego tak jak też spekulowałem, no ta ustawa była przyblokowana. Politykom nie wolno było jej po prostu przegłosować w takiej formie, w jakiej jest. Tuzi muszą się zaadaptować, muszą wprowadzić własne regulacje, własne zmiany, przygotować się na ruch, a potem wrzucić ustawę, tak żeby już nikt im nie podskoczył. No niestety, ale tak to właśnie wygląda. Więc zamykając ten temat, te wydarzenia z definicji faktycznie mogłyby zaszkodzić krypto, ale większość inwestorów się tego już po prostu spodziewała. Kiedy obie decyzje zapadły i było już po wszystkim, to wręcz dodatkowo zniknęła zniknęła niepewność. No a niepewność to jest coś, czego rynek nie lubi bardziej niż nawet złych wiadomości. No i jak zniknęła niepewność i krachem się nie skończyło, to wtedy weszli kupujący. No i jak popatrzymy na dzienne przepływy ETFów na Bitcoina, to naprawdę uśmiech zaczyna się pojawiać, bo to są już bardzo duże przepływy. I wracamy powoli do takich napływów, które widzieliśmy jeszcze w poprzedniej hoście. Ostatnie tygodnie to są naprawdę piękne zielone wpływy do ETFów i tutaj mnóstwo kapitału leci i to jest bardzo dobra informacja dla wszystkich posiadających bitcoina pod to, żeby zarobić na tym tak żeby zwiększyła się jego cena. pod kątem struktury tego ownership, czyli posiadaczy, no to koncentruje się ona wokół funduszy inwestycyjnych, więc coś za coś, ale no te bajki o tym, że Bitcoin będzie dawał wolność i będzie niezależną kryptowalutą, no to to już są nieaktualne odkąd weszły ETFY tak naprawdę. Chociaż dalej jest dużo bardziej wolnościowy niż chociażby gotówka, bo jak chcesz przelać 10 bitcoinów cioci ze Stanów, to zrobisz to od tak, a na pewno 20 milionów złotych nie przelejesz tak łatwo. Jest jakaś wciąż przewaga. No ale to nie jest ten sam Bitcoin, w którego wierzyliśmy jeszcze w 2000 tam 13 roku, że zniszczy banksterów i zmieni świat. No nie. To niestety już tak nie wygląda. W każdym razie między 21 a 25 września mieliśmy naprawdę ogromne napływy. Łącznie tutaj przez te parę dni wyszło prawie 2,4 miliarda dolarów, gdzie jednego dnia mieliśmy 999 milionów dolarów. I takie napływy w okolicach miliarda to tak jak powiedziałem ostatnio widzieliśmy no w trakcie hossy, w trakcie mocnych wzrostów. Więc to jest naprawdę naprawdę dobry sygnał. I co ważniejsze w tym wszystkim, Etherium też nie pozostaje jakoś daleko w tle. Tutaj te napływy też się wzmożyły. Jest ich naprawdę naprawdę sporo. Jak popatrzymy sobie na całkowity bilans tych napływów, no to widzimy, że od początku to już są prawie 4 miliony eterów, które pojawiły się właśnie. Czyli jak przeliczymy sobie to na dolary, no to około 14 miliardów dolarów napłynęło. Jeżeli chodzi o Bitcoina i przełożymy sobie na dolary, to około 60 miliardów dolarów. I jak popatrzymy na wszystkie ETFY, to widzimy, że po tym tutaj dołku snów zaczyna nam rosnąć łączna wartość tych assets under management. Do tego stopnia, że dziś ETFy są już prawie największe w historii pod kątem posiadanych aktywów. Czyli nie dość, że cena Bitcoina spadła względem października 2025, to tyle kasy napłynęło, że w ETF siedzi jej właściwie tyle samo, co jeszcze w tym październiku 25. I do tego doszło coś jeszcze, bo zakupy na spocie, wiadomo, ważna informacja, ale część traderów grała na spadki pożyczonymi pieniędzmi i kiedy cena ruszyła w górę, no to ich pozycje na spadki były zamykane automatycznie. Po raz kolejny dostaliśmy short swisz. Pierwsze pompowanie ceny o tutaj w trakcie tych napływów właśnie w sierpniu spowodowało przepotężne likwidacje, to okazuje się, że teraz 21 sierpnia ten wzrost też wywołał fale bardzo dużych likwidacji. To jest ciekawe, bo ludzie dalej grali pod spadki i dalej zostali no wywiezieni po prostu. Po tym wzroście wszyscy spodziewali się, że znowu będzie poprawka w dół, a rynek znowu zrobił inaczej niż większość osób się spodziewała. Więc to był kolejny czynnik też taki no napędzający ten wzrost. No i jeżeli tak jak ja bierzesz udział w rynku krypto, masz swoją strategię, poruszasz się właśnie według takich zakupów, jakie sam sobie określasz, ja na przykład robię DCA, uśredniam cenę wejścia wtedy, kiedy krypto spada i uskuteczniałem to DCA już od tak naprawdę lutego tego roku aż do jeszcze sierpnia, no to możesz taką strategię realizować na przykład na giełdzie Bybit EUu, która jest partnerem tego odcinka. Tutaj właśnie możesz wpłacić złotówki blikiem i handlować na rynku spot, gdzie prowizje wynoszą 0,1% kiedy dokonujesz zakupu. To naprawdę nie jest nie jest dużo. No i też przypominam, że w zakładce Rewards Hub są do odebrania bonusy dla osób właśnie rejestrujących się z linku poniżej. Możecie za wpłatę 100 € otrzymać bonus w Bitcoinie, a także za wykonanie prostych zadań jak weryfikacja czy zrobienie wolumenu odebrać sobie kolejne nagrody. Tak jak widzicie, bonusy, które możecie odebrać właśnie rejestrując się z tego linku. Zależnie od tych wykonanych zadań to może być nawet do 5000 $, ale już nawet za proste w stylu wpłacenia 100 dolków dostajecie pierwsze bonusy i tak krok po kroku. A do tego też w dodatkowych korzyściach te statusy VIP, które dają wam na przykład niższe prowizje. Link do rejestracji oczywiście zostawiam w opisie. Może macie teraz nawet QR na ekranie. Ja sam z Bybita korzystam od 2022 roku. Wtedy korzystałem z tej wersji globalnej. No i jak przeszedł na bybit EU, no to też mamy konto na Bybit EU. Natomiast ta wersja globalna nie różniła się od tej, która jest teraz. Też jest fajny, prosty, intuicyjny interfejs. Wszystko wygląda tak jak było. Nie ma dźwigni, no ale dźwignia no to nie jest coś, czym ja się zajmuję, więc nad tym nie ubolewam. No regulacje też to trochę wymusiły. Natomiast co do tych stóp procentowych i tego co się rynek obawia, to nie jest jeszcze tak, że ten problem zniknął. Obecna podwyżka była w cenie. Super. No ale pytanie, co z kolejnymi zachowaniami Fedu? Mamy informacje właśnie z tego posiedzenia z września, jakie są predykcje członków Fedu dotyczące różnych wskaźników ekonomicznych, a także tego jak będą wyglądały potencjalnie stopy procentowe w kolejnych miesiącach. I to tutaj trzeba przyznać wygląda dosyć topornie, ale przełożyłem to na coś, co jest przyjemniejsze dla oka. No i teraz to co chcę najbardziej tutaj pokazać to że te prognozy mocno się zmieniły na takim niebieskim przerywanym wykresem mamy prognozę jeszcze z czerwca tego roku, jak miały się kształtować stopy procentowe. No i widzimy, że były spodziewane obniżki i to takie dosyć szybkie. Natomiast prognoza z września, czyli raptem trzy miesiące później wygląda już w ten sposób, gdzie obecne poziomy mamy tutaj, więc nawet spodziewają się, że pod koniec 26 będziemy mieli stopy jeszcze wyżej niż są w tym momencie. No i tu mamy na przykład ten dotplot słynny, tak, gdzie tam kropeczkami sobie oznaczają, co im się wydaje, że będzie pod koniec roku. No większość osób obstawia jeszcze jedną podwyżkę i też to jest dosyć zabawne, bo mamy inflację, prognozy inflacji z czerwca, z września na koniec tego roku, która ma wynieść 3,7%. No i oczywiście na kolejne lata mamy prognozę 2%, no bo cel inflacyjny jest 2, no to jakby mogli prognozować więcej. Ale niestety jak popatrzymy na skuteczność Fedu z tymi prognozami, no to jej po prostu nie ma. W grudniu 2019 prognozowali inflację na 22 rok na poziomie 2%. No i inflacja przyszła 59. W grudniu 220 prognozowali na rok 21, czyli na rok do przodu. Prognoza 1.8 rzeczywista 5.7. W grudniu 220 prognozowali na 22 również na 2 lata do przodu. Znowu im się nie udało. W czerwcu 21 prognozowali na 21, czyli tylko na pół roku do przodu. I tak się pomylili, bo prognozowali 34, wyszło 57 i w czerwcu 21 prognozowali na cały 22 i też się pomylili. Co do stóp procentowych, bo tu mamy oczywiście PCE inflację, prognoza z grudnia 2,20, na koniec 22, rzeczywistość 4,25 do 4,5. Prognoza na koniec 2301 rzeczywistość 5,25 do 5,5. Więc jeżeli ktoś żyje prognozami Fedu w długim terminie i próbuje pod to grać, no to to fajnie, no ktoś musi oddać kapitał, ale jeżeli ktoś tak myśli bardziej poważnie o inwestowaniu, no to te prognozy można sobie wiadomo gdzie umieścić. I dlatego też yyy często jak widzę jakieś straszenie nagłówkami, że Fed to, fed tamto, to mam zawsze z tyłu głowy taką informację, że te prognozy się zdążą jeszcze 40 razy zmienić. I to jest tylko i wyłącznie manipulowanie emocjami na rynku. I zazwyczaj trzeba robić odwrotnie niż większość się spodziewa albo odwrotniej niż jest w tym momencie pchane w mediach. Czyli jak straszą stopami, że rozwalą rynek, że wszystko spadnie, bo rentowności wysokie, bo Fed podnosi stopy, to przeważnie jest tak, że lepiej wtedy nie sprzedawać. I w drugą stronę, kiedy wieszą, że będą już tylko obniżki, że będą niskie stopy, tak jak w 21 roku prognozowali przecież, że inflacja będzie niska, stopy praktycznie zerowe, no i mieliśmy potężną hossę w 21. Tak wtedy jednak się okazało, że już lepiej nie kupować tych pozytywnych narracji, które są pchane do internetu i do mediów. No i to się sprawdza wiecznie. Granie naprzeciwko tego, co jest pchane w mainstreamie. I mam wrażenie, że dzisiaj jedyną naszą przewagą nad algorytmami handlującymi takimi z AI, które po prostu żonglują aktywami jest to, że jesteśmy w stanie przeanalizować to wszystko pod kątem psychologicznym i tak trochę kontrariańsko do tego podejść. I tu wciąż jest jeszcze przewaga człowieka. Takie jest moje zdanie, jeśli chodzi o inwestycje. Coraz bardziej, moim zdaniem inwestowanie sprowadza się do psychologii i do takiej wytrzymałości mentalnej inwestora. już nie tyle do jego wiedzy, czy analizy technicznej, czy czy fundamentalnej. Coraz więcej gry na emocjach tutaj widać, gdzie w długim terminie i tak wieje wiatr w żagle w postaci emitowanego pieniądza, rosnącego długu i to wszystko pompuje ceny aktywów. I moi drodzy, ważne ogłoszenie parafialne, bo już 5 i 6 października w Poznaniu odbędzie się Invest CFS i to wydarzenie jest również połączone z wydarzeniem Bitcoin Poland, więc i dla kryptowaluciarzy coś się znajdzie. I co myślę jeszcze ważniejsze, będę na Invest Cups, więc będzie można się ze mną spotkać na żywo. I we wtorek o godzinie 14:5 w sali Trend mam swój wykład na następujący temat: portfel idealny nie istnieje. Zbuduj taki, którego nie porzucisz. Będziemy właśnie rozmawiać o tym, dlaczego nie ma czegoś takiego jak idealne rozwiązanie dla każdego. I jeszcze o godzinie 16:00 z kawałkiem yyy będę właśnie też we wtorek tym razem w sali wartość występował w debacie na temat inwestycje w erze influencerów i emocji. Myślę, że to też jest ciekawa sprawa do omówienia, gdzie właśnie też sobie trochę powiemy jak na inwestora wpływa ten natłok informacji. Także koniecznie zapisujcie się. Załatwiłem wam też zniczkę z moim kodem macie 10% taniej. Widzicie QR na ekranie. W opisie też będzie link. Mam nadzieję, że przybędziecie licznie, że się spotkamy w końcu na żywo. Także do zobaczenia w Poznaniu. Rynek przetrawi już najgorsze wiadomości. No ale dobra, czy to znaczy, że dołek cyklu już był, że to już za nami? Nie chcę na to odpowiadać opiniom. Póki co tylko spojrzymy na dane. Po pierwsze punkt odniesienia. Szczyt w tym cyklu to było 126 000 $arów. Do dołka zjechaliśmy o jakieś 54 55%. Też zależy na jakiej giełdzie by sprawdzać. to ten dołek mógł być w troszeczkę innym miejscu. No w każdym razie w okolicach 58 000. Tutaj był najniższy punkt. Dzisiaj kosztujemy 80 prawie 5000 $arów na Bitcoinie i to już od tego czerwcowego dołka jest plus 45%. No i teraz trzy rzeczy z danych onchain. Wszystkie trzy biorę z takiego cotygodniowego raportu firmy Glass Note. Ten był opublikowany 23 września. Pierwsza rzecz, czyli realized price. Wyobraź sobie, że jesteś w stanie policzyć za ile średnio kupił swoje bitcoiny każdy, kto dzisiaj je trzyma. To jest tak zwane właśnie realized price, czyli prościej średnia cena zakupu, no całego rynku tak naprawdę. No i okazuje się, że to jest pierwsza hossa, w której, znaczy pierwsza Bessa w sumie, w której cena Bitcoina nie zeszła poniżej tego realized price. To znaczy nie było sytuacji w której większość osób jest poniżej swojej średniej ceny zakupu, przynajmniej patrząc na te wskaźniki. Jeżeli popatrzymy sobie na longterm holder costis, czyli średnią cenę długoterminowych, to jest ona znacznie niżej niż zjechał Bitcoin. Tak samo realized price. No jedynie ten short term holder, czyli te krótkoterminowa średnia jest już pod ceną, czyli ci krótkoterminowi są już nawet na plusie, co wcale nie jest złą informacją, bo po wyjściu właśnie z dołka, czyli spod tego poziomu właśnie powyżej tego shortterm holder, bardzo często przez no długi czas, tak jak tutaj wyszliśmy, trzymaliśmy się powyżej i to ciągnęło hossę do góry, bo to trochę też jest takie samo napędzające się mechanizm, w którym krótkoterminowi są na plusie, więc ich przybywa. nowych, bo skoro inni zarobili, to oni też mogą. Długoterminowi są na plusie, więc nie sprzedadzą. No więc kto ma się tego Bitcoina pozbywać? No rośnie to do momentu, aż tych krótkoterminowi nie staną się długoterminowymi, którzy stwierdzą, że jak zrobili 50, 100, 150% to, że się wycofają. No i wtedy tak jak na przykład tu po wzrostach do 70 000 w marcu 24 zaczęła się wyprzedaż przez prawie pół roku. Tam jeszcze newsów trochę napłynęło, no ale rozumiecie ten mechanizm, tak myślę przynajmniej. No i mamy coś takiego jak właśnie yyy NOPLE, czyli net unrealized profit and loss, czyli zrealizowane zyski bądź straty netto, niezrealizowane zyski bądź straty netto. No i w poprzednich BESach w 2019 roku i 20 faktycznie mieliśmy większość portfeli yyy będących na minusie. Tutaj supply in profit jest na fioletowo, to widzieliśmy, że około 40% supply 45 było w zysku, czyli 55% było na minusie. Tutaj znów dojechaliśmy do tego poziomu, ale właśnie ten niezrealizowany zysk, no wciąż dla większości portfeli to jednak był zysk niż strata. No i też mamy po pierwsze napływy do ETFów. To co pokazywałem tutaj dane już z Glass Nodea. Ten ostatni wzrost to był niezły squeez yyy właśnie tych grających pod spadki. Napłynęło tutaj bardzo dużo zakupów spotowych. No i kiedy popatrzymy na same giełdy kryptowalut i te zakupy już bezpośrednio na giełdach, raczej wolumeny, które się tam pojawiają, to w końcu widać jakieś ożywienie i co ważne to ożywienie nie jest tak jak tutaj wywołane tym, że mamy krach, tylko ożywienie wywołane tym, że mamy wzrosty. I to jest dobra informacja, bo jak widzicie od początku tej bessy cały czas tak uśredniając mieliśmy coraz niższe te wolumeny, coraz gorsze po prostu te wartości. No i w końcu wolumen rośnie. Nie dlatego, że krypto spada tak jak tutaj, jak tutaj czy tak jak tu czy tu, tylko wolumen rośnie, bo krypto rośnie. To jest bardzo ważne. To jest odwrócenie kompletnie tej narracji, która panowała do tej pory. Mamy spike i rosną wolumeny i widzimy, że one po tym jak wzrosły utrzymują się już potem na wyższym poziomie niż przed tym wzrostem. I kiedy znów zaczynamy rosnąć to wolumeny znów idą do góry. To jest naprawdę coś, co bardzo przypomina mi sytuację jeszcze z poprzednich BE, kiedy to w tych najgorszych momentach, krachach właśnie strzelały wolumeny i odwrócenie nastąpiło wtedy, kiedy wolumeny zaczęły strzelać przy pierwszych wzrostach. I żeby nie być gołosłownym, to nawet to pokażę na indeksie bitcoina na Trading View, że każdy tutaj spadek to był wzrost wolumenu, spadek wzrost wolumenu, spadek wzrost wolumenu i kiedy zaczęła się hossa, nie na tych pojedynczych odbitkach, tutaj bez wolumenu, tutaj odbitka też praktycznie bez wolumenu. Tu jakieś wzrosty bez wolumenu. Hossa zaczęła się dopiero wtedy, kiedy jakieś porządniejsze ruchy do góry faktycznie dawały nam spiki. Tutaj ruch do góry, ewidentny spike. Kolejny ruch do góry, tutaj ewidentnie więcej wolumenu. tutaj wzrosty, więcej wolumenu. To jest to, czego tutaj potrzebujemy. Jeżeli nie ma kupujących, to cena nie urośnie, a tutaj na szczęście tych kupujących zaczęło przybywać i to jest dla mnie bardzo pozytywny sygnał. No i jeszcze kolejna sprawa, profit taking, czyli to czy ludzie sprzedają czy nie sprzedają. No okazuje się, że mimo tych wzrostów tutaj nie ma za bardzo takich osób, które by rezygnowały z rynku. Intensywny profit taking był w okolicach szczytów i to widać. To jest też jeden ze wskaźników, który śledzę w sumie jak gdzieś tam się wyprzedaje z pozycji. Natomiast teraz no to mamy no całkiem podobny etap gdzieś do tego mniej więcej. Mieliśmy duże wyprzedaże na spadkach, realizowane straty, a w tym momencie dosłownie delikatnie troszeczkę jest zrealizowanych zysków, ale jak to zostawimy z tym popytem rosnącym wolumenem, no to to nie jest to samo co tutaj. No bo teraz tak, jeżeli chodzi o napływy ZTF-ów, to mamy je praktycznie takie same, jak miały miejsce w trakcie hossy, ale profit taking, czyli sprzedawanie zrealizowanych zysków mamy dużo mniejsze dzisiaj niż mieliśmy w trakcie hossy. Nie ma jakby sprzedających, którzy są w stanie wchłonąć te zakupy, a skoro ich nie ma, to znaczy, że cena będzie prawdopodobnie musiała iść coraz wyżej. No taki mechanizm popytu i podaży, tak? I nie mówię, że to jest jakaś szklana kula, to są tylko moje własne przemyślenia. Natomiast widzę tutaj sporą korelację z tym, co widziałem jeszcze w roku 22 i 23, kiedy pierwszy raz wchodziłem na rynek krypto. Mam nadzieję, że zrealizuje się pozytywny scenariusz. No jestem zapakowany w Bitcoina, więc też fajnie by było. Natomiast druga strona medalu to wciąż jest fakt, że konflikt na Bliskim Wschodzie się nie zakończył i jeżeli jakoś poważnie eskaluje, to rynki oberwą. Stopy procentowe, jeżeli zostaną długo wysoko i na tradycyjnej giełdzie przyhamują zyski spółek, no to krypto poleci razem z giełdą, bo póki co prognozy na tradycyjnej giełdzie są świetne. Wczoraj zresztą wrzucałem aktualizację, możecie sobie obejrzeć. No ale jeżeli te prognozy zaczną się chrzanić, jeżeli spółki przestaną dowozić, może jakieś spowolnienie gospodarcze przez to, że mamy restrukturyzację zatrudnienia w firmach, no bo AI, zwalnianie i tak dalej, jest trochę czynników negatywnych, ale nie chcę być na siłę niedźwiedziem, kiedy widzę więcej pozytywnych niż negatywnych. Jest szansa, że Bitcoin jeszcze spadnie. Jest szansa, że mogę się mylić. Każdy może się mylić. Nawet Benjamin Cohen, czyli dinozaur tego rynku, sam teraz mówi, że pomylił się. Myślał, że spadnie bardziej, myślał, że nie będzie 80 000, a jednak jest. Każdy ma prawo się pomylić. Dlatego stosuję strategię, w której nawet jak się pomylę, to wyjdę na tym nieźle. Czyli DCA, uśrednianie kosztów wejścia. W tym momencie 30 parę procent gotówki jest w Bitcoinie zapakowane. Reszta albo trafi do Bitcoina, jeśli ten spadnie, albo nie. Będę szukał innych okazji. No i teraz gdzie w tym wszystkim jestem ja? Moja subiektywna opinia. Moim zdaniem dołek już raczej był i to tak na dobre 80% już był. Wszystko co miało złego się wydarzyć teoretycznie już się wydarzyło. To czym straszyli przez ostatnie pół roku w kontekście krypto już się wydarzyło. Jeżeli Bitcoin miałby z powrotem spaść do tych starych poziomów, do, nie wiem, 50 000 doarów, to musiałoby się naprawdę coś mocnego wydarzyć. Jakaś bomba musiałaby spaść na rynek. Ciężko już będzie odwrócić ten sentyment, który znacząco się poprawił względem tego, co było jeszcze niedawno. Zresztą nawet żeby nie być gołosłownym, no w tym momencie and gre wynosi 70 i kiedy popatrzymy sobie jak on się zmieniał, no to ostatni raz 70 to my mieliśmy jeszcze w maju 2025. No ciężko by było naprawdę, żeby rynek zawrócić w tym momencie. Jeżeli to jest manipulacja w górę, żeby jeszcze pociągnąć bessę w dół, no to wow. No to powiem szczerze, to naprawdę muszą mieć niezłe informacje w zanadrzu. W każdym razie nawet ten październik magiczny, tak, dołek w październiku, kalendarzyk. No gdzie jest kalendarzyk? W 15 dni mamy spaść o 50% kolejne na Bitcoinie. Średnio to widzę. Naprawdę musiałby to być czarny łabędź. Nie wykluczam tego, ale no prawdopodobieństwo jakie bym przy tym stawiał jest dość niskie. No i jeszcze jedno. W czerwcu i lipcu mieliśmy właśnie prognozy, że dołek będzie 50, 48, 45, 38 000. Tam niektórzy nawet krzyczeli, że 20 i rynek nie dowiózł. W 2022 też mieliśmy krzyczących, że będzie 10 000, 12000, 8000 $arów skończyło się na 15. Jeszcze w poprzedniej besie mówili, że będzie po 1000. Spadło do 3300, czy tam 3500. No i tak można mnożyć tych przykładów. To samo wście w drugą stronę. Wszyscy krzyczeli, że będzie w tym cyklu 200, 250, 300 minimum socjalne. No i było 126. Także na chłodno do tego podchodźmy. Nie chciałbym się tym rynkiem jakoś bardzo ekscytować, bo on jest tak skonstruowany, żeby grać na emocjach. Patrzę na to chłodno i z takiej już zupełnie obiektywnej oceny, tylko na podstawie danych jest znaczna większość danych mówiących za wzrostami niż przeciw. A kiedy to zestawimy z nagłówkami, które wciąż straszą, że stopy, że rentowności, że konflikt, że ropa, że coś tam, pozytywne dane versus negatywne nagłówki, no to dla mnie jednak szala przeważa się w stronę pozytywnych danych i mojej włas mojego własnego doświadczenia, że granie przeciwko nagłówkom zazwyczaj ma sens, ale tak jak mówię, to jest opinia, to nie jest żaden pewnik. Tak więc podsumowując, złe wiadomości nie zadziałały. Nie zadziałały dlatego, że rynek się w sumie tego już i tak spodziewał i ich pojawienie się wręcz przeciwnie, dało wiatru w żagle, bo zniknęła niepewność, która do tej pory miała miejsce. Ja w tym wszystkim patrzę dość optymistycznie na rynek. Póki co moje zdanie może się zmienić, jeśli wypłyną nowe informacje. Natomiast na ten moment no nie mam powodów, żeby przewidywać jakiś krach i ogólnie w długim terminie granie pod krachy i pod spadki jest po prostu kiepskim pomysłem. No ale tak czy inaczej to by było na tyle w tym filmie. Mam nadzieję, że się przydał, że oszczędził wam czas.

Przewijanie do góry