🚨 PILNE: BITCOIN PRZEBIŁ KLUCZOWE WSPARCIE! Co DALEJ??? [Bitcoin, FOMC, Konflikt Izrael-Iran]

Kluczowe zagadnienia analizy:

Bitcoin odbija się od kluczowego poziomu oporu, a jutrzejsze spotkanie FOMC zadecyduje o losach stóp procentowych w USA. Eskalujący konflikt Izrael a Iranem wpływa na nastroje inwestorów. Czy w obliczu tych wydarzeń i wskaźnika „chciwości” na rynku kryptowalut, Bitcoin utrzyma trend wzrostowy? W niniejszej analizie omówimy wpływ tych czynników na rynek, uwzględniając bieżącą sytuację geopolityczną i dane makroekonomiczne.

  • Wpływ konfliktu Izrael-Iran na Bitcoin: analiza historycznych reakcji rynku na konflikty zbrojne i potencjalnych scenariuszy rozwoju sytuacji.
  • Spotkanie FOMC i stopy procentowe: omówienie oczekiwań rynku i prawdopodobnych decyzji, a także ich wpływu na rynek kryptowalut.
  • Analiza techniczna Bitcoina: identyfikacja kluczowych poziomów wsparcia i oporu, interpretacja wskaźników RSI i M2 oraz omówienie potencjalnych scenariuszy.
  • Wskaźnik strachu i chciwości: interpretacja aktualnego poziomu wskaźnika i jego wpływu na decyzje inwestorów.
  • Długoterminowe perspektywy rynku kryptowalut: omówienie wpływu globalnych wydarzeń i trendów makroekonomicznych na przyszłość Bitcoina.

Dowiedz się, jak te czynniki mogą wpłynąć na Twoje inwestycje i jak się przygotować na potencjalne scenariusze. Obejrzyj analizę i bądź na bieżąco z rynkiem!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Konflikt między Izraelem a Iranem eskaluje, a Bitcoin odbija się od bardzo ważnego poziomu oporu i już jutro dojdzie do spotkania FOMC, na którym dowiemy się dalszych losów stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. I te kwestie, które teraz przytoczyłem oraz kolejne, które sobie dzisiaj jeszcze omówimy, mają miejsce w obliczu chciwości na rynku. Zatem mamy mieszankę sprzecznych sygnałów. Jak w tym wszystkim się odnaleźć, dowiesz się po obejrzeniu tego materiału, ale do samego końca i ze skupieniem. Zacznijmy sobie od wiadomości, w której dowiemy się, że Donald Trump wyszedł ze spotkania G7 wcześniej, co naturalnie dodało trochę niepokoju odnośnie aktualnej sytuacji na świecie. A dla tych co nie wiedzą to G7, tak zwane Group of Seven to jest zgrupowanie jednych z największych ekonomii takich jak Francja, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy, Japonia, Włochy, Kanada oraz Unia Europejska. A jak się okazuje to w tych wstępnych dniach ataków to Izraelowi nie idzie tak dobrze jak myśleli. I patrząc po tym jak daleko sięgają macki Izraela tym bardziej w Stanach Zjednoczonych no to jest przestrzeń na eskalację tego konfliktu. A dosyć paradoksalnie to indeks strachu i chciwości wskazuje aktualnie na poziom chciwości na rynku kryptowalut. I tutaj na szybko wrócimy sobie na chwilę do posta, który omówiłem w poprzedniej analizie odnośnie zachowywania się rynków w obliczu konfliktów zbrojnych. I tutaj jednym z wniosków było to, że historia pokazuje, że nagłe sytuacje kryzysowe nie powinny być wskaźnikiem do sprzedaży i często od tego wydarzenia do dołka mijał około miesiąc, nawet uśredniając to jest to 22 dni. Natomiast aktualna sytuacja jest o tyle unikalna, że już rok temu ten konflikt między Izraelem a Iranem miał miejsce i wówczas związało się to z spadkiem ceny Bitcoina do okolic 59 000. Natomiast nie był to lokalny dołek korekty z zeszłego roku tej byczej flagi, która trwała 7 miesięcy. Wówczas oficjalny dołek został osiągnięty przy 49 000. Zatem takie zimne podejście, a nie wchodzenie na pałę dlatego, że tam zaczęli się strzelać i wchodzenie całym majątkiem na dźwignię 100x. To nie wiem czy jest dobry pomysł. Raczej historia pokazuje, że nie. Natomiast taka spokojna i przemyślana akumulacja na przestrzeni kolejnych kilku tygodni może mieć sens. Natomiast aktualna sytuacja jest na tyle świeża, że jest jeszcze dużo niewiadomych, zarówno na skali globalnej, makroekonomicznej, oraz na wykresach z perspektywy technicznej. I tak z jednej strony to wraz z wejściem tego konfliktu idealnie odbiliśmy się od naszej strefy zakupowej oraz 50dniowej średniej kroczącej tej niebieskiej tutaj linii i od tamtego czasu polecieliśmy aż do poziomu oporu, który na chwilę obecną przyczynił się do odbicia ceny i na chwilę obecną przebicia kolejnego ważnego poziomu, czyli tej białej poziomej linii. O tutaj. Zatem ja dzisiaj, gdy jeszcze Bitcoin kosztował 107 000 doarów około, podzieliłem się moimi konkretnymi ruchami na w pełni darmowej grupie LCC. Właśnie tam dzielę się moimi konkretnymi zagraniami oraz zleceniami w takim czasie rzeczywistym. I te moje ruchy dotyczyły sprzedaży altcoinów oraz części długoterminowych toreb bitcoina, które skupowałem na końcu Bessy oraz ostatnio przy 78 000 $arów. I osobiście celuję w odkupienie tych toreb na niższych poziomach. Jeśli do tego dojdzie, to z pewnością podzielę się moimi zagraniami właśnie na tej grupie LTC. Natomiast na chwilę obecną dostęp jest po prostu zamknięty, nie da się dołączyć, nie ma żadnej opcji. W niedzielę wróciłem materiał, w którym tłumaczyłem nad czym pracowałem przez ostatni czas. A przypomnę, że dalszymi szczegółami nadal będę się dzielić na specjalnym Telegramie, który podlinkowałem poniżej w opisie. Między innymi ankieta, którą tam wrzuciłem dała mi dużo do myślenia i myślę, że niebawem będzie można ruszać z uzyskaniem dostępu. Może nawet w tym tygodniu, ale tak jak mówiłem to konkrety i szczegóły rozpiszę na Telegramie z opisu. Będzie ograniczona ilość miejsc prz sprzedaży oraz ograniczony czas na dokonanie decyzji, więc warto być na bieżąco. Z tego co wiem to nie ma drugiej takiej przestrzeni, która nam się tutaj szykuje, a to co dotychczas ujrzało światło dzienne to jest jedynie ułamek tego, co was czeka. A wracając do wykresów, to zerkniemy sobie teraz na wskaźnik M2, który nadal wykazuje się dużą dozą skuteczności i zgodnie z tym co mówiłem na przestrzeni ostatnich analiz, to spodziewałem się niższych poziomów mniej więcej do połowy czerwca. No i rzeczywiście spadliśmy z 111 000 $arów nawet na 102,5. No właśnie. Więc zgodnie z tą korelacją, no to jest prawdopodobieństwo wyższych poziomów w krótkoterminowej perspektywie, ale to wcale nie oznacza, że nie będzie żadnych korekt po drodze, ponieważ czwarty tydzień czerwca również może być spadkowy i jestem bardzo ciekaw jak rozegra się sytuacja w tym tygodniu, ponieważ widzimy, że tutaj jest bardzo ładne okienko, potencjalnie prowzrostowe. Jednak te wzrosty mogą być poniekąd zgaszone ze względu na eskalujący konflikt oraz fakt, że ludzie są zbyt trochę podjarani odnośnie właśnie tych potencjalnych wzrostów i skupowanie dipów właśnie w obliczu tego typu konfliktów. No to fajnie, że takie zmysły skupowania strachu się coraz to bardziej rozwijają u niektórych. Natomiast u niektórych widać takie skrajne podejście, że po prostu kupują byle coś, co tam spadło o kilka procent, jak chociażby właśnie Bitcoin ostatnio. I przez to tego typu osoby często nie mają amunicji na jeszcze niższe poziomy. Tym bardziej, że ten konflikt między Izraelem a Iranem jest już wliczony w cenę, a ludzie wręcz są przyzwyczajeni do tego typu nagłówków, ponieważ widzieli je już chociażby rok temu. Natomiast to, co nie jest wliczone w cenę, to eskalacja, która może się odbić na rynkach i nadal może mieć miejsce. I to właśnie ta eskalacja może pomóc w utwierdzeniu dołka nawet na przestrzeni kilku kolejnych tygodni. Do tego historycznie, cyklicznie wręcz występujący wakacyjny marazm w trzecim kwartale może się przyczynić do uformowania dołka. Dlatego bardzo ważne jest, aby właśnie w tego typu sytuacjach być na bieżąco z rynkiem, nie odpuszczać, ponieważ tego typu rzadkie sytuacje często dają po prostu nieporównywalnie dużo okazji w stosunku do reszty lat na rynku. I ja osobiście nie zamierzam tego ignorować, tak jak nie ignorowałem tego rok temu, uśredniając longi w okolicy 60 000 doarów z małą dźwignią, których część trzymam nawet do teraz. A chciwość jest również jak najbardziej zauważalna na wpływach do spod bitcoinowych ETFów. Są one jak najbardziej pozytywne z wpływami rzędu ponad 400 milionów dolarów. Funding rates również coraz to bardziej się wspinają oraz oczekiwania odnośnie spotkania FOMC i cięcia stóp procentowych stale rosną wręcz z spotkania na spotkanie. Te oczekiwania są coraz większe. Patrząc tak nieco szerzej, no to ogólnie podejście, które myślę, że przydałoby się wielu oglądającym tutaj i nie tylko tak naprawdę, no to po prostu brak oczekiwań. Wiem, że dla niektórych może to brzmieć nieco depresyjnie, ponieważ byśmy sobie odmawiali przyjemność z oczekiwania na coś pozytywnego, ale prawda jest taka, że rynek ma wasze oczekiwania w dupie. Zatem wyzbycie się wszelkich oczekiwań odnośnie chociażby decyzji FOMC. No to oczekiwania odnośnie rynków oraz jakiś tam wymarzonych wyników, które każdy ma w głowie, to wyzbycie się tego. Odłożenie na bok paradoksalnie może się przełożyć na pozytywne wyniki oraz większą zyskowność na rynku. A nawet patrząc tak szerzej, ogólnie w życiu brak oczekiwań częściej niesie ze sobą więcej pozytywów niż negatywów. Więc to taka może być rozkminka po obejrzeniu tego materiału. Ale teraz skupmy się właśnie na zimnych konkretnych danych. I na przykład tutaj widzimy 99,9% prawdopodobieństwa, że stopy procentowe zostaną na tych samych poziomach, czyli nie będzie tego cięcia stóp procentowych. A historycznie to chyba dwa czy trzy razy te prawdopodobieństwa się nie sprawdziły. Idąc dalej to zerknijmy sobie jak zachowywały się stopy procentowe w obliczu przeróżnych konfliktów na świecie. I weźmy sobie dla przykładu okres wojny wietnamskiej czyli lata 1965 do 1975. I tutaj w przeciwieństwie do innych konfliktów, jak później się dowiesz, to właśnie w czasach narastania wojny wietnamskiej Fed nie obniżał stóp, a wręcz przeciwnie podwyższał je, starając się zdusić rosnącą inflację towarzyszącą różnym wysokim, wręcz gigantycznym wydatkom wojennym. I tutaj warto podkreślić, że przeróżne konflikty bardzo mocno odbijają się na drukowaniu pieniędzy. A w 2001 mieliśmy ataki terrorystyczne. 11 września chociażby w Stanach Zjednoczonych. No to doszło do awaryjnej obniżki tych stóp procentowych. Widzimy, że bardzo dynamicznie do tego doszło. Zatem te oczekiwania prawdopodobnie będą już zgaszone, a nawet możliwe, że już jest to nawet wliczane w cenę aktualnie. Natomiast to, co nie jest wliczone w cenę to jest przemowa Powela, która będzie miała miejsce właśnie jutro i i to właśnie na jej bazie będzie można spekulować dalej odnośnie kierunku stóp procentowych. Patrząc dalej 30 lipca prawdopodobieństwo, że będziemy na tych samych poziomach stóp procentowych i będą one wstrzymane, no to jest nadal bardzo wysokie, 85,5% we wrześniu. Tutaj na chwilę obecną widzimy największe prawdopodobieństwa obniżki stóp procentowej. A przenosząc się do spotkania, które będzie miało miejsce 29 października, no to prawdopodobieństwa nadal sprzyjają nieco niższym stopom oraz w tym okresie będziemy wchodzić w potencjalny globalny szczyt tej hossy. Zatem wypadałoby się przygotować i nie działać emocjonalnie, dlatego że powiedzmy nawet we wrześniu doszło do tych obniżek, więc zacznie się dodruk i zaczną pompować torby, no to właśnie takie podejście może napędzać globalny szczyt tej hossy. A gdy te stopy nie będą dalej tnięte, przynajmniej w perspektywie średnioterminowej, no to może się przyczynić do raz jeszcze zgaszenia tych oczekiwań i spadków. Mając na uwadze wszystko, co już usłyszałeś, musimy sobie zerknąć raz jeszcze na wykresy, a konkretniej to na wskaźnik RSI, ponieważ tutaj ponownie zetknęliśmy się z poziomem 50, który w najprostszym ujęciu po prostu wskazuje nam, kto na chwilę obecną dominuje na rynku, byki czy niedźwiedzie. A co więcej, zetknęliśmy się z oporem, który towarzyszy nam już kilka miesięcy. Jest to ta żółta linia, którą tutaj zaznaczyłem. Zatem przebicie poziomu 50 oraz przebicie tego wsparcia będzie wiązało się z niższymi cenami. A przechodząc na wykres jednotygodniowy, no to mamy do czynienia z niedźwiedzią, dywergencją. Sytuacja, w której RSI doświadcza coraz to niższych dołków, a cena coraz to wyższych szczytów. Taka sama sytuacja miała miejsce przed dużą korektą z zeszłego roku. Widzimy tutaj wyższe szczyty i to co trzeba tutaj podkreślić to fakt, że tego typu sytuacje często po prostu zwiększają hossę i jeśli zerkniemy sobie na poprzednie szczyty chociażby double top z poprzedniej hossy, no to ten drugi szczyt na RSI był zdecydowanie niższy niż wcześniejszy. A jeśli zagłębimy się w szczegóły dywergencji, która ma aktualnie miejsce między szczytami ze stycznia do teraz, no to tak, mamy wyższe szczyty, mamy tutaj niższe dołki na RSI. Natomiast ta dywergencja również bardzo wyraźnie jest traktowana jako opór. I wraz z ostatnimi wzrostami na 111 000 $arów to właśnie spotkanie z tym oporem wiązało się z odrzuceniem oraz spadek ponownie do poziomu 50. Zatem widzimy tutaj jak to RSI coraz mocniej się ściska między bardzo ważnymi poziomami i możliwe, że w ciągu tygodnia lub dwóch tygodni reakcja RSI właśnie na te poziomy dużo nam powie odnośnie dalszego kierunku tego rynku. A przechodząc teraz do wiadomości z Brazylii to właśnie oni uruchamiają futures na Ethereum oraz Solanie na ich tradycyjnej giełdzie i tutaj widzimy, że adopcja nadal ma się dobrze a większą płynnością myślę, że nikt nie pogardzi. A profil platformy Pampfun na Twitterze został chwilowo zablokowany i są różne teorie z tym związane, a jedna z nich wiąże się z postępowaniem od strony SEC oraz zarzutami odnośnie manipulacją rynków, niestosowanie się do regulacji i jeszcze kilka innych. I co prawda Pumpfan w swoich początkach przyczynił się do nagonienia dużej ilości nowych użytkowników do rynku kryptowalut, co na pierwszy rzut oka wydaje się spoko. Natomiast patrząc na statystyki, no to tylko jedna na 250 osób realnie zarabiała na pampfanie, z czego naturalnie większość tych portfeli prawdopodobnie jest powiązana z twórcami różnych tokenów. Więc finalnie Pumfan okazał się zmorą tego rynku. Jeśli ta platforma miałaby zniknąć, to myślę, że mało kto by pogardził. Oprócz oczywiście twórców tej platformy, którzy zarabiają ogromne kwoty z prowizji. Tak więc ciekaw jestem jak się tutaj temat rozwinie. A z nieco grubszych tematów to jeden z największych banków na świecie JP Morgan zarezerwował znak towarowy JPMD napędzając spekulacje potencjalnie nadchodzącego stable coina. Tym bardziej w obliczu aktu genius, który jest aktualnie wdrażany przez rząd amerykański. A patrząc po przychodach chociażby Circle czy Tetera, czyli twórców dwóch największych stable coinów, to nie dziwię się, że coraz to więcej gigantów chce wejść w ten temat. A i nawet tutaj niżej mamy artykuł, że Circle od swojego IPO urosło o 434% i to w zaledwie chyba tydzień czy dwa. Bardzo mocny wynik, prawie że niespotykany na rynkach tradycyjnych. A takie wiadomości nie przechodzą bez echa. I tutaj interesuje mnie blockchain, na którym właśnie te potencjalne stable coiny od gigantów będą budowane. A moim osobistym zdaniem to myślę, że Etherium może być właśnie bazą pod te stable coiny, ale to na chwilę obecną jest jedynie moja teoria spiskowa, więc jeśli coś miałoby się zmienić, to naturalnie poinformuję tutaj oraz z chęcią podzielę się na Telegramie oraz na Twitterze. Mamy też kolejne firmy, które pakują dziesiątki milionów dolarów w bitcoinowe rezerwy. A w ostatniej analizie podzieliłem się wiadomością, że Coinbase, największa giełda w Stanach Zjednoczonych, będzie ruszała ze swoim własnym deksem. To również w ostatnich dniach mogliśmy się dowiedzieć, że Bbit będzie ruszał ze swoim pierwszym onchainowym Dexem na Solanie 30 czerwca. Zatem świat Deffi zdecentralizowanych finansów może nabrać wiatru w żagle dzięki właśnie BBITowi oraz Coinbaseowi. A w południowej Korei potencjalnie szykują fundamenty pod legalizację spod bitcoinowych ETFów. Dzięki, że wytrzymałeś ze mną do samego końca i pamiętaj, że jeśli chcesz uzyskać realną przewagę w najbliższych tygodniach, to odsyłam ciebie do Telegrama, który podlinkowałem poniżej w opisie. Ja się teraz z tobą żegnam. Tak więc do zobaczenia. Widzimy się niebawem. Cześć. Yeah.

Przewijanie do góry