Recesja jako samospełniająca się przepowiednia? | "Co w rynku piszczy?" [Recesja, obligacje, płynność]

Recesja w 2024 roku? Analiza rynków finansowych

Czy recesja to samospełniająca się przepowiednia? W najnowszym odcinku „Co w rynku piszczy?” analizujemy bieżącą sytuację na rynkach finansowych i zastanawiamy się nad potencjalnym nadejściem reczesji. Omawiamy wypowiedzi szefa JP Morgana, który otwarcie krytykuje politykę gospodarczą i jej wpływ na rynki.

Kluczowe tematy poruszane w filmie:

  • Okres raportowania amerykańskich spółek i prognozy na przyszłość
  • Wpływ polityki handlowej na rynki finansowe
  • Zmienność na rynkach walutowych i indeksach giełdowych
  • Dane makroekonomiczne z Unii Europejskiej, Chin i USA
  • Polityka monetarna banków centralnych (Fed, EBC, Bank Kanady)
  • Teorie spiskowe dotyczące rynku obligacji
  • Sygnały ostrzegawcze wskazujące na potencjalne kłopoty na rynku

Dodatkowo, analizujemy zachowanie głównych indeksów giełdowych:

  • DAX
  • Francuska giełda
  • Giełda włoska
  • Giełda brytyjska
  • NASDAQ
  • S&P 500
  • Giełdy w Hongkongu
  • Giełda australijska

Przyglądamy się również sytuacji na rynku surowców:

  • Złoto
  • Srebro
  • Ropa
  • Gaz
  • Platyna
  • Pallad

Film omawia także zachowanie głównych par walutowych, w tym:

  • EUR/USD
  • GBP/USD
  • USD/CAD
  • CHF/USD
  • JPY/USD

Zapraszamy do obejrzenia filmu i dyskusji w komentarzach!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam was bardzo serdecznie. Mam nadzieję, że widać i słychać. Ja na samym początku od razu proszę, żebyśmy jako CMC Markets y utrzymali pierwszeństwo w Europie. Wszystkie oddziały są za nami z racji tych programów arc rynków. między innymi moja cegiełka jest tutaj czy Daniela Kosteckiego, który bardzo mocno edukacyjnie prowadzi swoje filmy instruktażowe jak jak również i analizy rynku i wiele wiele innych programów. Kochani, temat numer jeden, recesja odmieniana przez wszystkie przypadki. Czy ona się spełni? Wszystko wskazuje, że tak, ale słowami szefa JP Morgana, który w zeszłym tygodniu zrobił wywiad dla telewizji Fox tam otwarcie już krytykując krytykując Pela. Ale zanim do tego dojdziemy, szybciutko, co w najbliższym czasie nas czeka. Oczywiście po pierwsze ważną część miesiąca wchodzi okres raportowania amerykańskich spółek i w tym momencie te największe spółki będą się chwaliły. O ile za pierwszy kwartał te wyniki mogą być zupełnie przyzwoite, natomiast jeden problem będą mieli szefowie, jak nakreślić perspektywy w chaosie, który aktualnie panuje. Zależy, którą nogą stanie Donald Trump albo czy mu wyjdzie uderzenie na polu golfowym, coś zakwituje. Tweetuję i a może będą wyższe taryfy, a może niższe, a może się dogadamy z Chińczykami albo z Unią Europejską, a tych to ulejemy na maksa. No to zmienność olbrzymia, natomiast jest problem z utrzymaniem płynności. Ktoś musi tę płynność dostarczać. Stą między innymi na takich parach walutowych jak euro, dolar czy na indeksach jak DAX spreedy skaczą jak szalone. W przyszłym tygodniu, znaczy w tym tygodniu wstępne odczyty inflacyjne z Unii Europejskiej. Oczekuje się, że produkcja przemysłowa w ujęciu miesiąc do miesiąca spadnie. bieżące warunki funkcjonowania instytut nieco się poprawią, ale one są generalnie złe, ale już nastroje w gospodarce fatalne z 518 oczekiwany spadek jest do 93, czyli nie ma tutaj żartów, co będzie, co będzie dalej. Chiny. Oczekuje się, że w ujęciu rok do roku PKB spadnie w stosunku do poprzedniego odczytu. Inwestycje w aglomeracjach miejskich pozostaną na niezmienionym poziomie. Nieco wzrośnie sprzedaż detaliczna. No i wstępne odczyty inflacji z poszczególnych gospodarek, przez które sobie będziemy patrzeć. No kwestia tylko taka, czy to będzie miało jakiekolwiek znaczenie na rynku przy tym sentymencie, który aktualnie panuje. Sprzedaż detaliczna ze Stanów Zjednoczonych oczekiwany jest wzrost w ujęciu miesiąca do miesiąca. Ale dlaczego? No proste. Amerykanie szturmem ruszyli na zakupy, widząc co im funduje prezydent Trump. Stąd ta sprzedaż wzrosła, ale z raportów sieci wygląda, że kupują najtańsze produkty. Kupują najtańsze produkty i wywożą je hurtowo i te produkty, na które są nakładane sła, tak gdzieś na przykład ulubione awokado czy inne czy inne rzeczy. Produkcja przemysłowa oczekuje się solidnego spadku z 0,7 do min 02. Bank Kanady prawdopodobnie wstrzyma się z podwyżkami stóp procentowych po całej serii, która od kwietnia ubiegłego roku obniżała, Bank Kanady obniżał stopy procentowe. W tej chwili widmo podwyższonej inflacji patrzy w oczy bankierom centralnym, nie tylko z Banku Kanady. Stąd też wydaje się, że ostrożność będzie dość mocna. Zresztą Pawel powiedział w ubiegłym tygodniu na konferencji, że bank przyjmie chyba dalej postawę weight and sea i raczej w maju nie należy spodziewać się obniżek stóp procentowych, a stopy pozostaną na niezmienionym poziomie. Niejako jest to w sprzeczności z wyceną rynków, bo rynki oczekują aż pięciu znaczy kontrakty na stopy funduszy Fed oczekują aż pięciu obniżek w tym roku. Czy tak będzie? No i tutaj troszkę teorii spiskowych, ale przy wykresach. Zapasy ropy benzyny destylatów. Czwartek, bilans handlu z Japonii, zatrudnienie w Australii, decyzja w sprawie stóp procentowych. Tutaj nie ma wątpliwości. EBC będzie ciął stopy procentowe, będzie kontynuowany ten cykl według oczekiwań rynkowych. Oczywiście co zrobi EBC? No gospodarkę europejską trzeba ratować, żeby to ożywienie, które mamy po PMACH zresztą było widać w zeszłym w zeszłym tygodniu publikowanych, że przemysł rusza i usługi też ruszają. to, żeby powstrzymać no w tym całym bałaganie, który teraz mamy, żeby powstrzymać, żeby nie powstrzymać, ale utrzymać ten pozytywny trend, oczekuje się, że EBC już nawet nie patrząc na inflację będzie ciął stopy procentowe. No i to właściwie wszystko na ten tydzień. Wielki piątek. Jeszcze tylko Merydelli, szefowa Fedu San Francisco będzie miała swoje 5 minut. Kochani, rynek obligacji i teorie spiskowe. Dlaczego w środę Trump nagle zmienił zdanie i ściął, wycofał się starych? On się nie wycofał do końca, bo te taryfy dalej są najwyższe od blisko 100 lat, ale już nie ma no poza Chinami nie ma już tego pnięcia. Teoria spiskowa mówi, to wcale nie musi być niezgodne z prawdą, no że ktoś na tym zarobił duże pieniądze. Dobrze poinformowani zarobili na tym duże pieniądze. Najpierw wyparowujące biliony dolarów z giełd, a później wparowujące. Sytuacja wygląda troszeczkę inaczej. Pod naciskiem głównych banków amerykańskich, między innymi JP Morgana. Prezes spotykał się z Trumpem. Jasno mu powiedzieli: "Będzie recesja, stary, nie wygłupiaj się z tymi słami. Trzeba do tego podejść bardzo spokojnie, bo wszystkie nasze modele pokazują, że w tym roku osiągniemy recesję. spadnie wzrośnie mocno bezrobocie, PKB spadnie, inflacja wystrzeli w górę i to nie prowadzi do niczego. Co z tego, że chcą, że poszczególne kraje chcą negocjować, jak to i tak przeciąga w czasie to, co już się zaczęło. Zaczęło się to, że przecież pięknie rosły ceny obligacji, rentowności obligacji spadały. Rentowności obligacji spadały, rosły ładnie ceny obligacji. Nagle załamanie. Dzisiaj pierwsze takie odbicie po wielu dniach, skąd taki rynek, który jest bardzo stabilny, zaczyna świrować. No i znowu szła i Trump. Kto wyprzedaje obligacje? Pierwsze podejrzenie padło na Chiny. Tylko, że Chiny mają amerykańskich obligacji długoterminowych gdzieś na poziomie 2% wszystkich wyemitowanych obligacji. Oni pewnie nie ruszają tego, mając stałe źródło dochodu. Te kupony odcinają i nic się nie dzieje. Natomiast fundusze hedgingowe, które pod zastaw obligacji pożyczały swedu pieniądze Rers Repo, dostały w kość na rynkach akcyjnych. Wyprzedaż na rynkach akcyjnych spowodowała to, a fundusze hedgingowe trzeba wiedzieć są mocno zlewarowane. Nagle maklerzy i brokerzy powiedzieli: "Hola, hola, hola". Pieniążki, depozyt uzupełniać. z czegoś musieli zrezygnować. No to zrobili korektę na złocie płytką, za płytką, jak mi się wydaje, wyprzedali amerykańskie obligacje. Ile hedze mają obligacji? około 76% całych wyemitowanych obligacji, czyli mają z czego się wyzbyć, bo muszą uzupełnić depozyt i wziąć pieniąchy. Poza tym wchodzimy w okres, gdzie rezerwa federalna, no nie rezerwa federalna, ale Departament Skarbu będzie emitował dług. Historycznie ta emisja w lipcu jest zawsze największa. No i jest kolejny problem. Republikanie z Senatu nie zgadzają się na razie na pomysły Trumpa, cięcia podatków i nie ma zgody co do limitu zadłużenia. Dopóki on nie będzie ustalony, tak naprawdę nie wiadomo ile długu trzeba wyemitować. I kto kupi ten dług? Hedze sprzedają papiery dużne. Świat stoi na razie z boku. Czy rezerwa federalna będzie zmuszona do tego, żeby zrobić, zwiększyć swoje rezerwy? Rezerwy w obligacjach. Jak na razie papiery będące w depozycie rezerwy federalnej w tym od stycznia tego roku spadają. Spadły do poziomów widzianych ostatnio w sierpniu 23 roku. Ja takie wsparcie sobie narysowałem, żeby tylko był pogląd dokąd możemy. I co to oznacza? że być może na razie Fed tak jak zapowiadał nie kupuje nic. nie kupuje nic, a jedynie realizuje realizuje yyy bieżące bieżąco bieżące wygaszające yyy obligacje, czyli wypłaca tym co się im należy, pienią Fedmuszony podnosić ponieść kosztu związanego z ratowaniem amerykańskiej gospodarki? Tak jak to było w pandemii, gdzie kupowali obligacje pod i wpuszczali pieniądze w rynek po to, żeby płynność utrzymać. Gdy inflacja w 22 roku zaczęła rosnąć, pchamy się w górę. No i znowuż to miejsce, gdzie nie będzie miał kto kupić tylko rezerwa federalna. Oczywiście to są wszystko przypuszczenia. Za to chaos na rynku obligacji jest przeolbrzymi. Jak wynika z danych Dow Jones Market, rentowność obligacji skarbowych odnotowała w ubiegłym tygodniu największy wzrost od 2008 roku, czyli mamy kryzys finansowy i chaos na amerykańskim rynku akcji przeniósł się na rynek obligacji, podsysając spekulacje o potencjalnym wstrząsie destabilizującym globalny system finansowy. wyprzedaż akcji i obligacji no była ostra. Nie ma tu o czym dyskutować i a to wywrało wywierało presję na płynność na rynkach. Jeszcze to nie jest faza kryzysu, ale nerwowa dynamika na rynkach zagrożona jest rozlaniem się i przewyższeniem zdolności Wall Street do utrzymania płynności, gdy inwestorzy właśnie potrzebują płynności jak grzyby deszczu. Nagłe zmiany rentowności spowodowały gwałtowny wzrost wskaźnika zmienności rynku. Ten popularny Wix osiągnął najwyższy poziom od października 23 roku. Także tutaj nie ma uprośb. A do tego mamy pięć sygnałów, które na które należy zwrócić uwagę, aby no próbować wykryć oznaki kłopotów na rynku. Wskaźnik długu korporacyjnego, czyli ten wskaźnik kontraktów terminowych i 30letnich obligacji skarbowych dają sygnały ostrzegawcze, odzwierciedlając obawy dotyczące polityki celnej stanów. Ta zawrotna sytuacja na rynkach finansowych postawiła Wall Street stan najwyższej gotowości. Akcje spadały bardzo szybko i spadają dalej. Szybciej niż wielu się spodziewało. Niektórzy krzyczeli, okazja kupować dołki, bo to przecież teraz to już musi rnąć, rosnąć. rentowność obligacji najpierw spadała, a później rosła i Wall Street obserwuje i nazywa rentowność obligacji skarbowych jako stopą bez ryzyka, a nerwowi inwestorzy często kupują obligacje rządowe, co obniża ich rentowność. Ostatnio odwrócił się ten schemat. Obawy o inflację, możliwy cykl staklacji gospodarczej i wycofanie się z ryzykownych transakcji podniosły stopy wolne od ryzyka. Inwestorzy zostali z niewielką liczbą bezpiecznych przystani. Tak naprawdę zostały trzy. Chyba, że coś pominąłem. jen, frank szwajcarski i złoto. Według jednego zmerników rynki długu zbliżają się do kapitulacji, czyli momentu, w którym sprzedaż obniża ceny i wywołuje dalszą sprzedaż. Ta pętla sprzężenia zwrotnego, tą tą pętlę sprzężenia zwrotnego trudno będzie zatrzymać, jeżeli nie wszczyknie się w system dodatkowych pieniędzy. sygnał kapitulacji obligacji wysokochodowych Barkleja wzrósł o 34 punkty procentowe. Mamy egzodusz funduszy pożyczkowych. Do tej pory napływ inwestycji do funduszy ETF, które kupują dług korporacyjny, czyli inaczej kupują obligacje korporacyjne, najlepiej sprzedające się w ostatnich latach ETFy. Gdy wzrosły stopy procentowe Fedu, nagle ten trend został ucięty. się odwrócił tylko 4 kwietnia. Według danych JP Morgana inwestorzy wycofali 1,3 miliarda dolarów właśnie z tych ETFów, które inwestowały w dług korporacyjny. Akcje ETFów z lewarowaną pożyczką zarządzającego przez Invesco spadły w tym miesiącu około 1%. Jest to bardzo niepokojące. że fundusze zarządzane przez Hendersona i Capital Management, które inwestują w zabezpieczone porzeczki korporacyjne spadły o 3%. Czyli mamy tych czynników. Nie chce mi się tych więcej przytaczać, przytaczać elementów, które powodują to, że coraz na horyzoncie coraz więcej pojawia się czarnych chmur. Czyżby czarna melancholia zamiast świata w różowych okularach? No to popatrzmy, co dzieje się na rynkach akcyjnych. To podbicie bardzo fajne. Bardzo fajne podbicie. No i cóż się dzieje? Piątek już nic naaksie. Dzisiaj kompletnie nic. Jak żeśmy się otworzyli? Z początku troszeczkę spadku, później troszkę wzrostu, zjazd. Bardzo ładnie, ponieważ ja jestem nastawiony, to jest moje nastawienie, nie musi być to zgodne z waszymi. Ja bardzo chętnie przyjmę odwrotne opinie. Natomiast to podbicie uważam za znowuż świetną okazję do tego, żeby zacząć patrzeć znowuż w krótkie pozycje. Odbliśmy się technicznie od wsparcia na 18800 punktów. Dość solidne odbicie, bo jest 2700 punktów. No i na razie czwartek nic, piątek ta świeca. No to ten hura optymizm ze środy. Trump tnie, znaczy nie tnie, wstrzymuje się na 30 dni, na 90 dni z człami, tymi super wysokimi cłami, nie licząc Chin. No to łup. Już w czwartek skończył się optymizm i teraz też kończy się. Jak popatrzymy sobie na wykres, na wykresy 5minowe, to tylko tyle, że udało się dzisiaj dotknąć, domknąć, przepraszam, a nie dotknąć. Popatrzmy na wykres 15 minutowy. Luka z 15 z 11 kwietnia została domknięta. A wzrosty kończą się niczym. Lokalnie popatrzmy. Bardzo ładnie wsparcia działają. Kolejne wsparcie. No to teraz na tym wsparciu mamy lekką lekką podbitkę. Wróćmy do wykresu dziennego. To, że Dax odbija to jest świetnie. A co z francuską giełdą? No w czwartek nawet nie udało się na milimetr wyjść powyżej maksimum ze środy. Niby ten młotek z piątku sugerował, no super, będziemy pchali się wyżej. No i dzisiaj poszło. No Trump ściąga w weekend uderzył piłeczkę golfową i stwierdził: "Dobra, będziemy ściągać, będziemy ściągać cła niech sobie importują [Muzyka] półprzewodniki i wszystko co związane z elektroniką. Niech sobie tutaj importują bez sła. Dotyczyło to głównie przede wszystkim głównie przede wszystkim Apple, Nvidi, AMD i innych firm związanych ze sztuczną inteligencją. No to na francuskiej giełdzie na razie się objęcie Bessy maluje na kontraktach CFD. Wygląda to kiepściutko. Włosi, cóż to za podbicie? środowy optymizm nie ma nic. Czyli bardzo duża zmienność. Jak popatrzymy na te świece dzienne, to jest horror, ale tutaj dokładnie jak DAX. Tak żeśmy się otworzyli, tak się zamykamy. Giełda brytyjska. No tutaj już bezprzecznie możemy sobie wyznaczyć strefę oporu i patrząc nawet na takie interwały jak 15 minutowe, widać jak maksima ze środy powstrzymały zapęty kupujących. lokalnie to wsparcie po tej korekcie, jeżeli ono pęknie, bo jesteśmy od yyy końca notowań z piątku między wsparciem a oporem. Jeżeli to wsparcie pęknie, schodzimy niżej, no tutaj do kolejnych poziomów 7770. Na razie widać, że dzisiaj gracze rozgrywają na bardzo niskich interwałach, zarówno wzrosty, jak i spadki, oczekując na dalszy kierunek. Co z NZDakiem? No to popatrzmy na wykres 15 minutowy. Otwarcie na kontraktach bardzo wysokie. Super. Nie ma. Gdzie mamy opór. Koniec pierwszej korekty w tym ruchu spadkowym. Łubu duubu. Niech nam zje prezes klubu. Jesteśmy poniżej. Zeszliśmy na tym wykresie 15 minutowym. Zeszliśmy poniżej luki. Teraz jest jakaś próba odbicia. tylko no gdzie ta próba odbicia się skończy. Przecież tu mamy kolejne wsparcie, które na ten moment stało się oporem. Czyli NASDAK technologiczny jakoś niespecjalnie sobie radzi na wykresie dziennym. No to mamy tą 15minówkę, maksimum środy, z czwartku maksimum świecy. No i gdzie ten optymizm ze środy? No wyparował. wyparował od razu, bo inwestorzy czują właśnie to, że rynek obligacji, który jest dużo większy od rynku, od rynku akcyjnego, ho dziesiątki razy większy, tam się zaczynają jaja dziać, a co dopiero na takim rynku, gdzie hedze dostały mocno w kość. Przecież mamy zjazd od w przypadku yyy NZdaka od lutego ten zjazd wyniósł i już sekundkę przemierzymy. 26% czyli weszliśmy na terytorium niedźwiedzia SNP 500. Dzisiejsza podbitka. No to popatrzmy technicznie SNP 500 o 20% 20. Amerykanie uważają, że spadek o 20% to jeszcze tylko korekta. SNP 500 się broni. Natomiast jest problem taki, że wszystkie indeksy, wszystkie subindeksy z indeksu SNP 500 ubiegłym tygodniu bardzo mocno traciły. Jest podbicie i znowuż, czyli 5490 na ten moment jest z oporem i dzisiaj fajne otwarcie było. Super optymizmem powiało. Domknęliśmy lukę i na tym się skończyło. Co przyjdzie, co przyniesie tydzień świąteczny, gdzie tradycyjnie zawsze może być niższa zmienność. Optymizm zapanował, zapanował tylko na bardzo krótko. Giełdy w Hongkongu za to radzą sobie zupełnie przyzwoicie. No i próbują domknąć luki, domknąć lukę, która która no nastąpiła po tym, jak eskalacje mieliśmy eskalacje eskalację wojny celnej. Trump był bardzo rozczarowany. Jego ego mocno podupadło, bo przecież mówił, że wszystkie kraje dzwonią i proszą go. Bardzo mi się podobało na tej konferencji, jak on tam tańczył, że go wszyscy błagają, dzwonią na kolanach, że negocjacje chcemy prowadzić. A Chińczycy? A Chińczycy swoje grają, swoje grają. Mają to wszystko w nosie. podniosłeś, dowalamy. No trafił na godnego przeciwnika Shin Pinga, który się nie przejmuje kompletnie Trumpem, bo on ma gdzie innego, gdzie indziej swoje interesy robi. A w każdy a ma jedną broń atomową. Shimping najpierw zabronił, zakazał eksportu pierwiastków rzadkich, jak na przykład Galu czy Antymonu, które są konieczne Amerykanie, Amerykanom do produkcji wojskowej. No niech sobie wpadnie na genialny pomysł i zabroni eksportu półprzewodników, które są produkowane dla sztucznej inteligencji, dla Apple, dla Tesli, zabroni eksportu półprzewodników. Ale no Trumpek będzie chyba skomlał. Przepraszam za słowo Trumpek, ale tak mi się tylko powiedziało. Także giełdy chińskie zaczynają odreagować, a wszystkie pozostałe no dokładnie tak samo wygląda. No Australia no podbiła się w środę. Jak popatrzymy, kluczowa jest środowa, środowy napływ optymizmu, mocno przesadzony. No przecież tutaj na poziomie 8100 zjazd. Jeżeli popatrzymy na przejdźmy tak w miarę szybko na giełdy peryferyjne, dzisiaj Afryka Południowa pcha się w górę. Tylko ostrożnie, bo jest to bardzo specyficzny indeks. Jest to najlepsza chyba dzisiaj, może nie najlepsza, jedna z najlepszych giełd, która po takim potężnym spadku rośnie. A dlaczego to spadało? No bo najpierw rosła, że Trump prowadzi cła na miedź. głównym to jest tak jak na Węgrzech Mall, który ma wiodący skład w indeksie Books, tak tutaj spółka Angloamerican Gigant jeżeli chodzi o produkcję miedzi ma decydujący kształt na kształt na wynik tego indeksu. Natomiast jest tutaj technicznie to, co było oporem, tu jest wsparciem. Jeżeli tutaj zatrzymamy się, to być może zobaczymy ponowny zjazd, no bo nie ma ceł na miedź. Nie ma ceł na mieź. No a jak nie, no to kolejne ATH. To jest jedyna w tej chwili giełda, która radzi sobie świetnie, bo jak popatrzymy na inne giełdy, choćby nawet Szwecję, no to ten ostatnia ta linia trendu wzrostowego, no jest tu podbitka jakaś, nic tu się nie dzieje. Holandia, to samo, środa i tutaj nic się nie dzieje. Zauważcie, że wszędzie na tych europejskich parkietach otwarcie było lekko pozytywne i pozytyw pozytywizm pozytyw skończył się bardzo szybko. Giełda norweska to samo. Także te giełdy peryferyjne jeszcze tutaj gdzieś mi Eurostok uciekł. Uciekł mi. O, jest. Mam dzisiaj euro50 Eurostoks to samo już była faj był fajny młotek na wzrosty. No tylko że potwierdzenia ważności tego młotka nie ma. To jest dokładnie to, co dzieje się na wszystkich pozostałych indeksach. Weźmy nawet pięciominutowy wykres. Luka dzisiejsza wzrostowa. Anemia. Anemia. Próba wyciągania górę. Pułapka. Piękna pułapka zastawiona na byki. No i od godziny 17:00 godzinkę przed naszym spotkaniem zjazd. Nic dziwnego, że jesteśmy na minusie. No to cóż takiego pomogło Applowi? No to popatrzmy sobie dzisiaj w super otwarcie. Fantastyczna wiadomość dla Applea. Nie będziesz miał ceł na półprzewodniki. To było wysokie otwarcie i to wszystko na co było stać byki. 197 dolarów trzydniowe maksimum. które jest bardzo fajnym raz wsparciem, raz oporem. Bardzo ładna strefa. Jeżeli ona poleci to schodzimy niżej. Trump powiedział Kukowi, no szefowi, szefowi Applea: "Słuchaj stary, sprowadź tą produkcjęą tą produkcję do stanu, bo nam potrzeba tutaj, żeby je robić, a nie żeby nam Chińczycy tam robili." No to Kukl na konferencji powiedział, no człowiek obeznany z biznesem, wie co robi, powiedział tak: "Sprowadzę produkcję do Polski, do Polski, do Stanów, zwołam nabór na inżynierów i wypełni się sala konferencyjna. W Chinach zwołam nabór na inżynierów i wypełni się stadion. Chińscy inżynierowie są dokładnie tak samo wszechstronnie wykształceni jak amerykańscy. Chińska gospodarka to nie moje słowa, to jego. Chińska gospodarka to nie jest już plastik wysyłany 20 lat temu kiepskiej jakości, że zanim jeszcze dopłynęło do Europy, to już się rozwalało. Czyli jednorazówki tanie badziewie. To już są naprawdę produkty sztucznej inteligencji. Samochody BYD mają wyższą sprzedaż już niż Tesla. No jakbyśmy nie popatrzyli, te wszystkie spółki związane ze sztuczną inteligencją, kura optymizm dla Nvidii, to Nvidia ma miała jako druga firma skorzystać. No to te 115 dolarów, ta strefa zmienności, raz wsparcie, raz opór. No gdzie jest ten hura optymizm dla Metaplatforms, usługi w chmurze? No to już w ogóle jest katastrofa. Czyli te spółeczki Apple jeszcze dzisiaj zyskuje, ale tylko dzięki wysokiemu otwarciu. Teszla, błąd. wielu mam krótkie pozycje cały czas i dokładam po każdym podbiciu dokładam szorty. Nie to, żebym rekomendował cokolwiek. Każdy rozważa w swoich w swoich swojej głowie, w swojej strategii. Wcale nie jest powiedziane, że nie polegnę na tym. Natomiast moje myślenie to do Tesli jest takie. Tesla była ciągnięta, była ciągnięta jako inwestorzy ją brali jako spółkę związaną z wysoką technologią, ze sztuczną inteligencją. Jezus Maria, jak mnie to ucieszyło. Czekałem tylko na pierwsze cofnięcie. Przecież to nie jest to nie jest żadne sztuczne inteligencje. To nie, to nie jest nic innego jak montownia samochodu. W dodatku nie robią części, wszystko importują, a tam jest tylko skład składanie. dodatkowo zaszkodził sobie swoimi występieniami. No to wysjkot światowy Tesli, cła bardzo wysokie, dostawy za pierwszy kwartał, grubo poniżej oczekiwań rynkowych, tracą udział w rynku na rzecz chińskich producentów. No to ta bidna Teszla, ta bidna Teszla według niektórych analityków warta jest 100 do$larów. To są mniej więcej poziomy w kwietniu ubiegłego roku, nie tak odległe. P do E jeszcze dwa miesiące temu wynosiło 188, dlatego że ta spółka była wyceniana przez inwestorów jako spółka związana ze sztuczną inteligencją. No jesteśmy po jakiś takich próbie, próbach podb podbicia. Natomiast 310 dla mnie w tej chwili to jest y z zaporą nie do yyy nie do przeskoczenia przy tym przy tym co się dzieje w tym tygodniu. Netflix będzie pokazywał swoje wyniki. Netflix oczywiście też od lutego traci. Jesteśmy na oporze. Bardzo ciekawie jest sytuacja techniczna, bo to co nie wiem co cła mają wspólnego z Netflixem, bo przecież kurczę programy telewizyjne i filmy nie mają nic. Natomiast jesteśmy na oporze dość stosunkowo bliski ciasny stop los. Natomiast w tym tygodniu Netflix będzie prezentował swoje swój raport. Oczywiście nie będzie w stanie chyba yyy powiedzieć yyy ilu subskryentów następnych kwartałach przybędzie, bo jeżeli, bo no bo widać Amerykanie oszczędzają, oszczędzają na złe czasy, nie wydają. Te sieci handlowe są również pod presją. bardzo mocno dostają dostają w kość będą no jak domy towarowe Mecis, gdzie klientów jak na lekarstwo. Mamy podbicie na Mamy podbicie na niektórych sieciach, ale już sobie popatrzymy. Jak na przykład kostko, to podbicie jest, ale zaczyna wyhamowywać. Jeszcze sprzedaż w pierwszym kwartale będzie dobra. Te wyniki będą dobre. O tym co mówiłem wcześniej, że Amerykanie rzucili się przed słami i po ogłoszeniu ceł na wykupywanie wszystkiego, co jest im potrzebne do życia, żeby kupić taniej. Po co im te 20 parę procent y dokładać? Także jest to jest to zjazd. Natomiast no home Depot, gdzie to odbicie bardzo marnej jakości spadliśmy praktycznie do poziomów widzianych w czerwcu 24 320 dolarów. Budowlanka radzi sobie również słabo. Jak popatrzymy na ETF, na budownictwo, no to gdzie jest budownictwo? Popatrzmy sobie od października ubiegłego roku. EF Home Construction. Będziemy mieli dane w tym tygodniu z budownictwa amerykańskiego. No to dane mocno nieaktualne, znaczy wykres mocno nieaktualny, bo przecena 36% i odbicia ciągle nie ma. Jak popatrzymy sobie, my jesteśmy cały czas pod presją sprzedających. Hura! Niższe stopy kredytu hipotecznych. No co z tego? Materiały budowlane rosną. Czy Amerykanów będzie teraz może nie tyle stać, ale czy będzie bum na kupno domów? No to dopóki linia trendu spadkowego trzyma, należy się liczyć z dalszym osłabieniem. Szybciutko na surowce złoto zaskoczyły, zaskoczyła mnie ta bardzo krótka korekta. Dlaczego ona mnie zaskoczyła? Ja się spodziewałem tej korekty na złocie. Tu też się mogę spodziewać korekty na złocie, ale zaskoczyła mnie tej racji, że fundusze, które popłynęły na akcjach, musiały poprawić swój bilans wyników i sprzedawały po prostu złoto. Tak jak i sprzedawały obligacje, sprzedawały złoto. Bardzo krótka, trzydniowa wyprzedaż złota, potem trzydniowy zjazd. No i w tej chwili przy dalszym spadku cen akcji można się spodziewać również prób wyprzedania. Tylko przy tej wyprzedaży, druga zagwozdka, przy tej wyprzedaży jest masa chętnych, łącznie z bankami centralnymi do kupna w Kruszcu. Bezpieczne aktywo, jak najbardziej tak. Banki centralne nie wyprzedają. Kto ma złoto? nie wyprzedaje. I tu jest jeszcze jeden problem. Oczywiście problem może być przesadzony. Przesadzony. Problem chodzi o Bank Anglii. Chińczycy od wielu, wielu lat rozliczają kontrakty terminowe na złoto w złocie fizycznym. Czyli pan Józek otworzył kontrakt na kupno złota. zarobił, no to mu przysłali trzy pierścionki plus obrączkę. No bo to był mały kontrakt, nie było jak sztabki przysłać. Oczywiście żartuję sobie teraz z tymi pierścionkami. Natomiast cały świat łącznie z Europą, a największy obrót złotym odbywa się na giełdzie w Londynie był rozliczany w dolarach. Tutaj pan Paweł, który na czacie przywitał się ze mną pan Henryk Daniel. Kupili, kupili kontrakt na złocie, wygrali, zaksięgował im broker dolary. A w tej chwili inwestorzy mówią, pokazują środkowy palec bankowi Anglii, a wypchaj się z tymi dolarami. złota chcemy fizycznego i są spekulacje, że Bank Anglii może fizycznie nie posiadać tylu złota. Czyli Bank Anglii też dobra sprzedajemy złoto w kontraktach, ale rozliczamy się w dolarach. I to funkcjonowała przez lata, przez dęciolecia i skończyło się. Chcemy fizycznego złota. Tak mówią inwestorzy. Stąd tutaj te korekty wszystkie znowuż są wykorzystywane do kupna. Ta dzisiejsza przecena zupełnie śmieszna. Srebro utrzymuje się cały czas wokół tego 32,5 dolara po takim solidnej wyprzedaży i podbiciu. Jesteśmy właśnie na tym poziomie. I tutaj to srebro może też być z jednej strony to już jest metal, metal przemysłowy wykorzystywany chociażby w fotowoltaice. Ja spodziewam się ciągle wzrostu cen srebra. Natomiast tutaj jeżeli będziemy mieli spowolnienie gospodarcze, a ono już się mocno rysuje, srebro może znaleźć się pod presją. tutaj jak kierunku. Kierunek dla mnie jest dość taki ostrożny. Ostrożny, bo znowuż nie wprowadzono ceł na srebro, po czym spadły ceny po spadku tutaj od wsparć rosną. W tej chwili jeżeli 32,5 dolara przekroczymy za uncję następny poziom 34, no i opory 34,50, ale popatrzmy sobie, to są poziomy abstrakcyjnie wysokie. To są poziomy widziane ostatnio w 2012 roku, gdy po kryzysie greckim srebro bardzo mocno rosło. To są poziomy, te 34,5 dolca to są poziomy z września 2012 roku. Było, nie było 13 lat temu. Także tutaj ten metal ma szansę rosnąć. Jak popatrzymy sobie na wykres tygodniowy, to odbicie po wyprzedaży od razu znaleźli się chętni do kupowania. Ten tydzień na razie nijaki, bo też tygodniem świątecznym, ale na wykresie miesięcznym widać ewidentnie miesiąc dopiero to jest pół miesiąca jest wyprzedaż i ten długi cień od spodu. O czym to świadczy? No popycie. Super okazja do tego, żeby kupować dołki. także od strony popytowej na srebrze, no jeszcze miesiąc się nie skończył, trudno powiedzieć jak ta świeczka będzie wyglądać, ale ten popyt z poziomów tej 287 doarów jest niesamowity duży. Natomiast ropa pod presją, pod presją popatrzmy sobie na świeczkę miesięczną. Co prawda było troszeczkę realizacji, gdzie WTI z 55 dolarów powróciła w stronę 61 i tutaj te wsparcia na 65 dolców, które trzymały przez wiele, wiele miesięcy, one zostały rozbite. to sektor energetyczny dostaje w kość. Dostaje w kość właśnie to, że inwestorzy wyceniają spowolnienie gospodarcze na wykresie. Wróćmy do wykresu dziennego i znowuż nie wiem co środa ma wspólnego z człami na ropę i pchamy się pchamy się wyżej z trzłami. Sytuacja gaz pod presją od szczytów marcowych znalazł się w tej chwili na wsparciu. Może te 360 wyrzucę. To też wyrzucę i narysuję sobie nowe wsparcie, które jest bardziej aktualne. To są dołki końca stycznia i one trzymają jako wsparcie. Jeżeli to wsparcie zostanie rozbite stronę 2,80, co może szkodzić cenowi, cenie gazu? Ciepłe lato. Ciepłe lato. To też gdzie jeszcze w marcu mieliśmy ataki mrozów w Stanach i zjazd niżej. Tutaj Trump kombinuje, chce zmusić Europę do kupowania większych ilości gazu w Stanach, żeby odejść całkowicie od Rusków. Między innymi zażądał zażądał wprost od Unii Europejskiej. ma się gaz kupować i koniec. Mają cholerną nadprodukcję gazu właśnie ze względu na te zmiany klimatyczne i zapowiadające się bardzo ciepłe i gorące lato. Platyna i Palat zaczynają zyskiwać po tym jak spadły poniżej 900 do$arów. Ale słuchajcie, platynek kto ma nerwy zdrowe i albo mało czasu na handel niech sobie platynę i p lat kupuje. Platyna od pandemii spadło. Nikt z pandemii nie potrzebował i od pandemii 1000 do$arów. Raz górka, raz dół, raz górka. Czyli tyle na wsparciach kupujemy. Jak przybiją 1000 do$arów sprzedajemy do niższych spadków. To samo dotyczy palladu. Gdzieś on mi się schowa. O, jest pallad. To samo 1000 do$arów. Cena równowagi, podejście pod ten poziom to spadki oczywiście. Palat platyna, przemysłowe towary używane, surowce używane motoryzacji. Pallat został zastąpiony tańszą platyną. Inżynierom się to udało zrobić. Także ruski jako eksporter mogą zapomnieć o tych o tych poziomach 2 2500 dolarów za par lat. Jest go w tym momencie y mocno na w nadmiarze. Również olej opałowy pod presją. Wyszedłem z krótkich pozycji. To straciło znaczenie. Z tego trójkąta wyszliśmy górą, ale opory bardzo ładnie zadziałały i ostatnie dni od 1 kwietnia solidna przecena jest. Próba zbierania, niemniej ostatnie dołki. Popatrzmy sobie. Wsparcie, wsparcie, wsparcie. Najprostsza, jaka jest najprostsza strategia na wsparciach kupuj, na oporach sprzedawaj. To się bardzo ładnie sprawdza. Warto na demo sobie potrenować. Wsparcie, wsparcie, wsparcie, wsparcie rozbite, opór przetestowany, od spodu zjeżdżamy. Warto sobie tą strategię zamiast jakiś średnich, jak widzicie u mnie na wykresach są tylko i wyłącznie poziome kreski i ja od dęcleci na tym zarabiam. Dlaczego? dlatego, że każdym rynkiem obojętnie co to nie będzie, czy to będzie złoto, marchewka, pietruszka, soja, wieprzowina czy inne surowce czy waluty. Obowiązuje jedno prawo. Prawo popytu i podaży. A skoro prawo popytu i podaży, no to w którymś momencie rządzi podaż, w którymś momencie rządzi popyt. Rynek walutowy. Kochani, wspominałem o jen franku szwajcarskim. Indeks jenam. Jesteśmy na wykresie dziennym. To jest skąd jen taki mocny? No po pierwsze bezpieczne aktywo. Zawsze ono było. Ten cały spadek zatrzymuje się na razie. Umocnienie Jana zatrzymuje się na razie na poziomie 16380 punktów. Po raz kolejny, ja to zaraz powiększę, jest to bardzo ładny opór trzymający od sierpnia 23 roku. Ale ten kolejny atak, jeżeli on spowoduje wyjście górą, a takie mam założenie, ale to tylko moje założenie, nie mówię, że tak będzie. Jeszcze się taki nie urodził, który miał, który ma wszystkie transakcje wygrane, łącznie z Warrenem Buffetem. Kolejny poziom 16670. I ja lubię poziomy Fibo jako dodatkową miarkę, ale pod warunkiem, że one wypadają w ważnych poziomach technicznych. No i ten poziom techniczny, ten opór wypada na pierwszej korekcie. Zakładamy, że to jest korekta tego całego spadku. 23,6. Kolejny poziom to są okolice 32 38,2. Mamy tu znowuż całą strefę oporową plus 18000 punktów kolejną, czyli wyjście powyżej tych dwóch poziomów no otwiera drogę do umocnienia jena. Jen bardzo mocny, natomiast kto chce dolara, oddam za darmo. Dzisiaj próbuję się ratować z tego kanału spadkowego odlutego. Wyszliśmy dołem. Niestety to co chciał Trump, to co chciał Trump osiągnął słabszego dolara. No słabszego dolara po to, żeby amerykański dług taniej obsługiwać. Jedziemy w stronę dołków z września. 2024. Nawet funt dzisiaj bardzo mocno zyskuje indeks funta. No opory, moje dla mnie kluczowe opory dla wzrostu funta to są te poziomy. Za to na poszczególnych parach walutowych wygląda to w ten sposób. Dobra. Australijczyk do1 mnie nie interesuje na ten moment. Sam mówiłem, przyznaję się bez bicia. Mam zaznaczony paryet parytet. Gdy euro traciło, EBC obniżał stopy procentowe, Fed utrzymywał stopy procentowe na wysokim poziomie. Trump jeszcze nie był agresywny w trzytet jest do osiągnięcia. No niestety poziomy wsparć wytrzymały. No i nikt dolara już nie chce. Potężne przyspieszenie euro. Euro dotarło blisko 115. No to tylko 13 figur się pomyliłem w prognozach. No ale wtedy wyglądała sytuacja makroekonomiczna zupełnie inaczej. Przepraszam. Łyk, bo zasło gardle. Dodatkowo ta linia trendu spadkowego od lipca 23 została wybita i dolar dostaje mocno w kość. Nawet chwilowo wyprzedany wyprzedawany Australijczyk powraca do łask. Ale wejście powyżej tego oporu na poziom na poziomie będę po stronie kupujących abstrakcyjnie. Aha, nie funt jeszcze. Proszę bardzo. Po korekcie funt wraca do łask. 131 szczyty z 3 kwietnia atakowane z targetem na wrzesień 24. Tutaj każda korekta na razie jest bardzo ładnie zbierana, a szczyt rozbity jedną świecą został sprawdzony i ustawił się jako wsparcie. A to straciło przepraszam, gardłem zasło. Bank Kanady. Uważamy, bo Bank Kanady będzie podejmował decyzję. prawdopodobnie jeżeli utrzyma stopy procentowe na wysokim poziomie będzie to może to dalej sprzyjać do dolarowi kanadyjskiemu. Tutaj z tego niewielkiego kanału spadkowego wychodzimy dołem zatrzymujemy się w okolicach 138 szansa, że zobaczymy niższe poziomy. Ja bym chciał sprawdzenia dołków z 3 kwietnia i stąd dopiero, żeby się podaż pojawiła. No ale to mówię czekamy na Bank Kanady. Natomiast co dochodzi do franka kolejne bezpieczne aktywo, czyli złoto, jen i frank. Popatrzcie jak tutaj pięknie opór zadziałał, wsparcie zostało rozpr. Jedziemy coraz niżej. Gdzie my gdzie jesteśmy? Kto pamięta, kto to był Jordan? Pan Jordan, a nie kolega mój Jordan, prezes banku Szwajcarii, który w 2015 roku powiedział: "Odchodzi bank Szwajcarii odchodzi od obrony parytetu na poziomie 1,2 w stosunku do euro, bo banku nie stać na to. Pamiętacie tą lagę jednodniową, co niektórzy starsi bywalcy, to była jednodniowa wyprzedaż, po czym brokerzy, rynki wstrzymały w ogóle notowania par z frankiem. Tak było i na złotym, i na wszystkim, na wszystkich innych, na euro, na wszystkich walutach. I po czym było fajne odbicie i wiele lat spokoju. My w tej chwili, gdzie my jesteśmy? Jesteśmy poniżej tego, co się działo w 2015. A gdzie jesteśmy? W 2011. Frank szwajcarski zyskuje 2011 rok. Dlaczego frank szwajcarski zyskuje? Bo mamy kryzys grecki, bo Grecja niewypłacalna. Banki niemieckie utopione w Grecji, są wszyscy utopieni w Grecji. Obligacje greckie wartości papieru toaletowego i to w dodatku na promocji w Biedronce. Jesteśmy poniżej kryzysu finansowego 2008. Dla mnie szaleństwo, jeżeli chodzi o mocnienie franka, jest to praktycznie jazda na wykresie tygodniowym porówn pochyłem. A ten miesiąc, no to można sobie porównywać świeczki, kiedy mieliśmy takie świeczki i to jest właśnie ta świeca miesięczna z ze stycznia 2015 roku, gdzie Jordan powiedział: "Nie, nie bronimy parytetu". A później wszystkie szorty zostały zebrane także te bezpieczne aktywa radzą sobie świetnie. I powiedzcie mi teraz, może coś pominąłem. Oprócz złota, złota jena i franka szwajcarskiego, wszystko inne zostaje w odwrocie, łącznie z niepewnością, z sytuacją dotyczącą papierów dłużnych, amerykańskich papierów dłużnych. dlatego, że senat musi sobie poradzić z cłami, nie z człami, tylko z wyznaczeniem limitu zadłużenia. A przy tych przy tym, co wyprawia Trump może to być sztuka nielada. Kochani, dzięki wam za dzisiaj. Oczywiście wesołych świąt, radosnych, w miłej atmosferze, odpoczynku od codziennego ziełku rynków wam życzę. Proszę o łapkę nie dla mnie, dla brokera, żebyśmy byli dalej pozycjonowani, najlepiej w Europie jako broker CMC. Także dawno temu dzięki waszej aktywności przeszkodziliśmy, przewaliliśmy Niemców. Ponad 100 milionów obywateli musi oddać Polakom cześć. Wesołych świąt. Trzymajcie się i oczywiście szczęśliwie, żeby was porządnie oblali wiadrami, nie żadnym plastikową sikawką. Cześć, do spotkania.

Przewijanie do góry