Ropa Brent po 100 USD? | Bliżej Rynków, 24.07.2026 [Prognoza ceny ropy Brent 100USD]

Opis webinariu Ropa Brent po 100 USD? | Bliżej Rynków, 24.07.2026

W materiale Michał Stajniak omawia aktualną sytuację na rynku ropy naftowej, analizując możliwość powrotu ceny Brent do poziomu 100 dolarów za baryłkę. Przedstawia skutki rolowania kontraktów terminowych oraz ekstremalnego backwardation na krzywej forward, które wpływają na rzeczywistą cenę spot.

Prelegent zwraca uwagę na czynniki makroekonomiczne: publikacje PMI w Australii, Japonii, strefie euro oraz USA, inflację PPI w Kanadzie oraz decyzje dotyczące stóp procentowych Fed i EBC. omawia także wpływ nowych ceł wprowadzonych przez administracji Trumpa na wybrane kraje i ich potencjalny efekt na inflację w USA.

Analiza obejmuje również inne instrumenty: pary walutowe EUR/USD, USD/JPY, USD/PLN, indeksy Nasdaq, S&P 500, Dow Jones, WIG 20 oraz DAX, a także surowce takie jak złoto, gaz i cukier. Prezentowane są kluczowe poziomy wsparcia i oporu, formacje techniczne (np. poziomy Fibonacciego) oraz scenariusze dalszych ruchów cenowych.

  • Omówienie mechanizmu rolowania kontraktów i jego wpływu na cenę spot ropy.
  • Interpretacja krzywej terminowej (backwardation/contango) i prognozy stabilizacji wokół 80‑90 USD/baryłkę.
  • Analiza wpływu ceł USA na wybrane kraje i oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych.
  • Techniczne spojrzenie na wybrane pary walutowe i indeksy giełdowe.
  • Perspektywy dla złota, gazu i cukier w kontekście presji inflacyjnej i sytuacji geopolitycznej.

Webinar stanowi kompendium wiedzy dla inwestorów zainteresowanych zarówno analizą fundamentalną, jak i techniczną rynków surowcowych, walutowych i akcji.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[muzyka] Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie w ostatni dzień tego tygodnia. Ja nazywam się Michał Stajniak i mam przyjemność prowadzenia dzisiaj dla państwa ten webinar. Oczywiście na samym początku prosiłbym bardzo serdecznie o to, żeby zwrócić uwagę na disclaimer i dosłownie za kilka sekund będziemy zaczynać. No i niestety na rynkach nie dzieje się zbyt dobrze. Przed weekendem mamy wczoraj bardzo duże spadki. No dzisiaj też nie za bardzo widzimy perspektywę na to, żeby się sytuacja miała poprawić. Przede wszystkim mamy sytuację w postaci takiej, że ropa naftowa kontynuuje wzrosty i oczywiście jakby sam tytuł dzisiejszego webinaru może być nieco mylący, bo jeżeli popatrzymy sobie na tytuł 100 $arów za barełkę, jeżeli popatrzą sobie państwo na platformę to widzimy 93 do$lar za baryłkę ropy brand. Natomiast trzeba pamiętać o tym, że doszło do rolowania kontraktów terminowych. Wiadomo, ten kontrakt, który jest tym kontraktem najbliższym, czyli kontrakt wrześniowy, będzie obowiązywał jeszcze do końca tego miesiąca. No ale ze względu na to, że się handel przenosi oczywiście na te kolejne kontrakty, to i tak jakby w pewnym momencie przejdziemy na ten nowy kontrakt. Ale niewykluczone, że oczywiście kontrakt październikowy, którym w tym momencie handlujemy, który jest tym kontraktem najbardziej płynnym, również dobije do 100 $ar za baryłkę ze względu na to, co się dzieje. Ale jakby to ekstremalne boxwardation, które w tym momencie y widzimy na krzywej terminowej, za moment oczywiście pokażę tą krzywą terminową, powoduje, że jakby sama nominalna cena ropy naftowej nie powinna już bardzo mocno yyy wzrosnąć. Myślę, że takim absolutnym sufitem powinno być 120 $ar za baryłkę. Yyy, natomiast nie wydaje mi się, żebyśmy doszli aż do takiego wysokiego poziomu, ponieważ świat widzi, co dokładnie się dzieje. już nie liczy na to, że dojdzie do jakiejś rychłej poprawy sytuacji, a jednak ta cena ropy naftowej gdzieś tam pozostaje w miarę ograniczona, choć no ten trend jest ewidentnie wzrostowy, ale to nie są takie ruchy, które obserwowaliśmy w marcu, więc zaraz zaraz pokażę państwu jak wygląda ta krzywa terminowa, bo to jest właśnie ekstremalnie ekstremalnie ważne. Natomiast jakby szeroko na rynku, no to oczywiście mamy mamy dosyć wyraźną wyprzedaż spółek technologicznych. Mieliśmy wyniki alfabetu, mieliśmy wyniki Tesli, no nie zachwyciły z drugiej strony wyniki Intela bardzo dobre z tego co pamiętam to wzrost zysków albo przychodów, już nie pamiętam dokładnie, najwyższy od 15 lat, więc no tu mamy ewidentną poprawę. Aczkolwiek wycenowo ta spółka nie stoi jakoś bardzo, bardzo, bardzo, bardzo dobrze. W przyszłym tygodniu mamy oczywiście kolejne kolejnych gigantów Microsoft Meta, Amazon, Apple, więc być może to poprawi w jakiś sposób nastroje, ponieważ no jeżeli popatrzymy sobie na Nasda no znajduje się na bardzo atrakcyjnych technicznych poziomach, aczkolwiek też jeżeli dojdzie do przełamania tego najbliższego wsparcia, może dojść do pewnych problemów. Natomiast z pewnością no trzeba tutaj zwrócić uwagę na to, że mamy mamy do czynienia mamy do czynienia z bardzo ważnym wydarzeniem, które może właśnie ograniczać tą perspektywę odbicia na Wall Street, czyli czyli nałożenie nowych starych ceł w Stanach Zjednoczonych na inne kraje. Nie ma tutaj jakiegoś takiego wielkiego przełomu, czyli nie ma jakiś wielkich ceł po kilkadziesiąt procent na niektóre państwa, mamy 10% na Unię Europejską i z tego co pamiętam pięć innych krajów. Natomiast 12,5 taka podwyższona stawka będzie obowiązywać między innymi dla Chin, Japonii, Korei, Brazylii czy Wielkiej Brytanii. Więc dla Unii Europejskiej nic się tutaj nie zmieni. To jest ta obniżona stawka. Te nowe cła Trumpa zostały nałożone według sekcji 301 ustawy o handlu, która jest związana z tym, że kraje, które na które nałożone zostały te cła, nie egzekwują zakazu importu towarów z pracy przymusowej. No jest to dosyć ciekawe. Myślę, ciekawe czy w Stanach Zjednoczonych też taki zakaz importu jest. Znaczy z pewnością jest to oczywiście jest to uchwalone, ale pytanie czy czy taki zakaz faktycznie faktycznie ma ma miejsce. Rynki, które sobie dzisiaj omówimy to będzie euro, dolar, USDJPY, USD PLN, NZDAQ SNP 500, ropa, złoto i gaz. Spójrzmy sobie, spójrzmy sobie na kalendarz makroekonomiczny. Jeżeli chodzi o dzisiaj, to oczywiście publikujemy od samego początku dnia indeksy PMI. No i pierwsze indeksy PMI tutaj oczywiście z Australii wypadają nieco lepiej od oczekiwań. W przypadku Japonii nieco gorzej 54,7 w porównaniu do 548. No i również mieliśmy oczekiwania 55 punktów. Yyy, no i oczywiście czeka nas seria publikacji yyy z ze strefy euro y tych yyy tych oczywiście krajów, które wstępnie publikują, czyli Francja oraz Niemcy. Więc tu zobaczymy jakie są tak naprawdę nastroje co do tego co się dzieje w tym momencie na rynku ropy naftowej. Najprawdopodobniej możemy tu zaliczyć zaliczyć spadki y nastrojów wśród przedsiębiorców. No ale zobaczymy jak to będzie wyglądało. Tak, no tu jeżeli chodzi o przemysłowy z Francji to oczekiwania są wskazują na niewielki spadek. W Niemczech nawet na wzrost, ale myślę, że te odczyty mogą być mogą być nieco gorsze. Oczywiście też to samo z Wielkiej Brytanii o godzinie 10:30. Inflacja PPI w w Kanadzie i oczywiście też indeksy PMI w Stanach Zjednoczonych. oczekiwania wzrostu dla przemysłu y i lekkiego wzrostu dla usług. Więc 15:45 też bardzo ważne odczyty dla Stanów Zjednoczonych i też chciałem państwu tutaj kilka wykresów pokazać, więc jeśli chodzi o ropę naftową, bardzo często to pokazuje. Tu oczywiście jakiejś takiej wielkiej korelacji z tym, co jest w przeszłości nie było widać. Jakby ten wykres jest stosowany przede wszystkim, żeby pokazać, że na początku mamy tą wysoką skalę zaskoczenia, a później zwykle jest tak, że mamy mamy negacje. No zupełnie inaczej było w tym wypadku. Y również to, co dzieje się teraz bardzo przypomina lata 90, ale tutaj w latach 90 ten wzrost był krótkotrwały, potem doszło do wyraźnego spadku. No teraz oczywiście są bardzo, bardzo mocne problemy, jeżeli chodzi o produkcję i przede wszystkim eksport ropy naftowej i paliw, więc oczywiście tu ta sytuacja pozostanie jeszcze cały czas napięta. No i ta krzywa terminowa, o której państwu wspominałem, bardzo duże backwardation, czyli te różnice na krzywej terminowej praktycznie, no widzimy tutaj do marca, do marca przyszłego roku bardzo duże, bardzo duże zmiany. No marzec, luty, prawda? tutaj yy dosyć dosyć wysokie spredy y więc no cena gdzieś tam mogłaby się ustabilizować w okolicach 80 $ar za wareyłkę biorąc pod uwagę to jak teraz wygląda ta krzywa jak wyglądała trzy miesiące temu czyli też mieliśmy dosyć mocną eskalację sytuacj dla porównania krzywa sprzed miesiąca tutaj mieliśmy już bardzo płaską nawet lekkie contango na krótkim końcu krzywej no ale jak widać No ekstremalnie napięta sytuacja. No i to wszystko nam pokazuje, że ropa gdzieś tam w okolicach 80 $arów za baryłkę w przyszłych kwartałach prawdopodobnie powinna nam się stabilizować. No i spreedy, spredy kalendarzowe, najbliższy spread, czyli pomiędzy tym najbliższym kontraktem, czyli 100 $ar za beryłkę minus te 93 z hakiem, mamy niecałe 7 $arów. e, w szczycie mieliśmy 14 $ar. Więc tak naprawdę tutaj widać, że jeżeli ta sama sytuacja miałaby się powtórzyć, y, no to no to jeszcze jest tu y sporo miejsca, takie 8 $arów na baryłce potencjalnego, 8 $ potencjalnego wzrostu y na ropie naftowej, więc no z obecnych poziomów przy tej przy ropie na 93, no to to nam powinno dawać mniej więcej te 1005, myślę, dolarów za baryłkę. No to jest taki scenariusz, powiedzmy, prawie bazowy, ale nie nie ekstremalnie negatywny. Z perspektywy, z perspektywy tutaj oczywiście długoterminowej, no widać, że tu ta ten potencjał wzrostu może być potencjalnie większy, ale tak naprawdę no tu ten skokowy wzrost w marcu był krótkotrwały. No jeżeli popatrzymy sobie na to jak cena w 2022 reagowała i też prawda tutaj ta druga fala wzrostowa z początku wojny, no to około 30 $ar różnicy rocznej, rocznego spreu, więc to nam też daje te 8$ mniej więcej potencjalnego wzrostu na baryłce w krótkim terminie. Nie jest to dla mnie taki super bazowy scenariusz, ale biorąc pod uwagę to, że nic się nie zmieni w najbliższych dniach, no to jednak ta presja wzrostowa powinna być utrzymana. Więc to by było na tyle, jeżeli chodzi o to, co dla państwa przygotowałem, tak fundamentalnie. No i przechodzimy sobie już do wykresów. Zaczynamy sobie od eurolara. No i tu się wydawało, że prawda no już nawet u nas się pojawiały takie informacje, że dolar prawda powoli, powoli gdzieś tam może być może traci tą swoją y status bezpiecznej przystani. Prawda, że tu już dolar niekoniecznie będzie zyskiwał. No ale okazuje się, że bardzo, bardzo szybko mamy powrót do rzeczywistości, czyli mocnego amerykańskiego dolara. Jesteśmy poniżej 114. Nawet pomimo yyy zapowiedzi Christine Lagart, że wrzesień przyniesie nam podwyżkę stóp procentowy. Moim zdaniem to jest takie trochę wyczekiwanie tego, czy faktycznie trzeba będzie tą podwyżkę stóp procentowych czy nie, bo taka mocna komunikacja, która no mogła być wyczytana ze strony Christin Lagard wskazuje na to, że już teraz powinna być ta podwyżka i później powinniśmy się martwić tym, że jeżeli nie byłaby potrzebna, to być może trzeba będzie wrócić w tym roku do obniżek, bo takie to jest oczekiwanie w tym momencie na to, co może być. Jeżeli europejski Bank Centralny chciałby faktycznie walczyć z inflacją, faktycznie y no gdzieś tam wyprzedzać ten rynek, to by te stopy procentowe wczoraj podniósł. Więc moim zdaniem to zostało odczytane przez rynek jako takie wycofanie. Więc no to, że we wrześniu mamy komunikację nie oznacza, że no tu jest jakaś siła ze strony euro. Więc jak widać na razie jest tu słabo. Niemniej no były widać, tak było widać takie przesłanki, że gdzieś tam ten dolar się wycofuje. No ale przy ropie na poziomie 100 $arów za baryłkę, no te perspektywy inflacyjne w Stanach Zjednoczonych będą bardzo mocno rosły, więc też oczekiwania już w tym momencie w Stanach Zjednoczonych do połowy przyszłego roku wskazują nam na dwie pełne podwyżki, więc to to daje bardzo mocną przewagę dolarowi względem innych walut, więc no nie wykluczałbym tutaj przetestowania 113 50. Jeżeli chodzi o rentowności, to też one dają nam w tym momencie lekki sygnał e prospadkowy na eurodolarze. No i oczywiście jakby tu warto może najpierw najpierw bym chciał sobie USDJPY tutaj pokazać państwu. Mamy, mamy wyjście powyżej 163, więc mamy najtańszego jena od kilkudziesięciu lat, więc więc tu jak widać droga wzrostowa jest w dalszym ciągu prowadzona. Kolejny ważny punkt to jest 164,25 zniesienie 161,8 ostatniego tego impulsu spadkowego, który był związany z m z interwencjami walutowymi. No i wydaje się na wydaje się to, że ten poziom 165, który był prognozowany przez Goldman Zaxa jest coraz bliżej. Tak naprawdę do tego poziomu brakuje nam zaledwie 0,7%, więc najprawdopodobniej bez zmiany perspektyw związanych z polityką monetarną w Stanach Zjednoczonych ten 165 zostanie zostanie osiągnięty. Nawet jeżeli by się pojawiały jakieś interwencje walutowe, jakieś sygnały ze strony Banku Japonii na podwyżki stóp procentowych, to oczywiście tutaj wsparcie w okolicach 1627 lub tutaj 162. Z tej strefy najprawdopodobniej oczekiwałbym, jeżeli nastąpiłaby korekta, kontynuację wzrostu. Nie wiem czy 165 bym celował, ale z pewnością tutaj 164 164,5. Yyy, myślę, że to jest yy, że to jest bardzo, bardzo prawdopodobne do osiągnięcia na USDJPY. No i też USDPLN. Tak, tu też yyy widać tą słabość naszej waluty z perspektywy yyy z perspektywy amerykańskiego dolara. No widać, że ten rynek yyy ma tutaj gdzieś potencjał jakiejś podaży, jakiejś takiej próby siły sprzedaży. No ale cały czas pozostajemy bardzo wysoko, więc jeżeli nic się nie zmieni, no to tutaj oczywiście jest potencjał jest potencjał dalszego dalszego wzrostu, więc możemy sobie tutaj spróbować, prawda, wyznaczyć tą falę Fibo po ostatniej po ostatnim impulsie spadkowym, więc to by nam dawało w tym momencie wycenę na 3,83 do zniesienia 50%. I teraz przechodzimy sobie do indeksów. No i na początek bierzemy sobie tego biednego Nasdaka. Nasdak też dzisiaj wyprzedawany nawet pomimo bardzo dobrych wyników Intela. I mamy tutaj testowanie 28500, więc dosyć dosyć ważne wsparcie. Natomiast no tu jeszcze mamy to wsparcie 20 000 28250 około, czyli te ostatnie lokalne dołki. Z perspektywy tej ostatniej fali wzrostowej nieco niżej mamy 27950, więc tutaj oczywiście perspektywa tego, że zatrzymamy się na na w tych w tych okolicach i no będzie tutaj jakaś próba odbicia. Więc technicznie, technicznie jest tutaj bardzo, bardzo ciekawie z perspektywy jakiegoś odbicia w przyszłym tygodniu. Myślę, że będzie szansa na to, żeby jeszcze dzisiaj pogłębić te spadki, ale przed końcem sesji, jeżeli tutaj się nic jakoś nie wykrzaczy, jeżeli Stany Zjednoczone nie zaczną jakoś bardzo mocno atakować, to przed końcem sesji wyciągniemy ten ruch. najprawdopodobniej tutaj w okolicy 28700 punktów. Ale oczywiście otwarcie w przyszłym tygodniu no tutaj będzie zależało od eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie, a w przyszłym tygodniu oczywiście środa, czwartek będziemy mieli wyniki spółek, więc myślę, że przed tymi wynikami spółek też będzie podciągnięcie w górę, a później no oczywiście reakcja w zależności od tego jaka będzie jaka będzie narracja. Wyniki powinny być bardzo dobre, ale oczywiście jeżeli tu jakieś wielkie kapexy zostaną pokazane z perspektywą braku poprawy marży w przyszłości, no to oczywiście kontynuacja spadków, ale ja generalnie na Wall Street jestem bardzo pozytywnie nastawiony w długim terminie. Wydaje mi się, że no tu jest w dalszym ciągu bardzo duża okazja. Czy to są już atrakcyjne poziomy? yyy po części tak, ale oczywiście zawsze może być taniej. Yyy jeżeli oczywiście tutaj ta strefa zostałaby przełamana, no to wtedy celowalibyśmy tutaj w okolice 26500 punktów. Y, na S&P 500 jest nieco lepiej, ale oczywiście tutaj mamy przełamaną tą wzrostową linię trendu, więc najbliższe wsparcie 736 punktów i następnie w okolicach zniesienia 23,6 7320, więc podobnie jak na Naszdaku, wydaje mi się, że tu może być podciągnięcie pod dalsze spadki podczas dzisiejszej sesji na 7400, ale wydaje mi się, że Może nawet ta sesja się zakończyć dzisiaj lekkim wzrostem na 7475 punktów i WIG 20. Wigo, prawda? Bardzo blisko się znajdowaliśmy historycznego szczytu, prawda? miesięcznie. No ta świeca wygląda naprawdę bardzo, bardzo mocno. Tydzień też powinniśmy zakończyć zakończyć wzrostem, nie tak jak w zeszłym tygodniu. W zeszłym tygodniu pojawił nam się taki bardzo, bardzo negatywny sygnał. Więc jeżeli oczywiście nie zejdziemy dzisiaj do jakichś 7 3765 punktów, no to jest tutaj szansa na to, że w przyszłym tygodniu będziemy kontynuowali ten wzrost do 3900 punktów na WIGu 20. Niemiecki DAX. Tutaj na razie takie wsparcie, ale cały czas mamy rozgrywkę tego potencjalnego RGRa, więc jeżeli to wsparcie nam padnie, no to wtedy myślę, że realizacja połowy tego RGra do 24200 punktów jest na to bardzo, bardzo duża szansa. No i przechodzimy sobie do surowców na początku złoto. Tutaj wydawało się też, że już mamy koniec tego amerykańskiego dolara, koniec tej słabości złota, że mamy powrót do tego, że złoto jest bezpieczną przystanią i eskalacja sytuacji na Bliskim Wschodzie będzie powodować, że złoto będzie zyskiwać, ale no jak widać mocniejsze mocniejsze mocniejsze wzrosty ropy naftowej no tutaj skutecznie skutecznie powodują, że mamy spadki na zło Moim zdaniem coraz więcej sygnałów prowzrostowych na złocie się pojawia. Mieliśmy odbicie ze strony ETFów, mieliśmy odbicie w Chinach ze strony długich pozycji spekulacyjnych. Mamy też teraz tą całą sytuację z cłami, więc ta sytuacja celna powinna powinna nas doprowadzić do wzrostów na rynku złota. No w kwietniu w zeszłym roku oczywiście, kiedy mieliśmy te ogłoszenie wszystkich ceł, prawda, no to lekkie spadki, ale później wzrost i konsolidacja przez długi czas, więc myślę, że teraz też jesteśmy w podobnym w podobnym punkcie, że cały czas ta konsolidacja trwa, ale dla mnie tutaj coraz więcej tych sygnałów praw wzrostowych. Niemniej jeżeli oczywiście nie wiem Kevin Wars wyjdzie i zacznie komunikować nam to, że stopy procentowe na pewno w tym momencie z tego poziomu muszą wzrosnąć, bo ropa naftowa jest wysoka i to spowoduje wielką inflację, no to wtedy 3800, 3700 i z tych poziomów będzie będzie tutaj potencjał odbicia. Ale póki co na razie wydaje mi się, że tutaj całkiem całkiem solidnie to zaczyna wyglądać. Niemniej no ten poziom 4000 $arów no w pewnym momencie może paść, jeżeli będziemy cały czas przy tym poziomie gdzieś tam gdzieś tam się znajdować. No ale też prawda tutaj na jednym z innych wykresów y no widać było, że prawda pokonujemy tą 25 okresową średnią, więc to był bardzo ważny sygnał, ale no widać, że to było podobnie jak w maju, czyli takie fejkowe wybicie, ale jeżeli by się okazało, że dzisiaj powrócimy powyżej tej 25, no to wtedy celowałbym w 4220 $arów za jedną uncję. E i teraz przechodzimy sobie też przechodzimy sobie do ropy, prawda? No tutaj widać mieliśmy to rolowanie. Gdyby tego rolowania nie było, to ropa ropę mielibyśmy po 100 $ar za jedną za jedną baryłkę. E, ale no widać, że tu jeszcze miejsca do wzrostu jest. Myślę, że tu właśnie takie, prawda te 7 do 8 dolarów na baryłce, czyli to nas powinno skierować tutaj do tej strefy podażowej nieco powyżej zniesienia 61,8. No chyba, że dojdzie do jakiegoś przełomu, prawda? No Donald Trump wypowiadający się tak, że Iran chce deal, ale ja nie wiem czy ja chcę dealu. No to jest oczywiście wszystko bardzo śmieszne, no ale niestety to wpływa bardzo mocno na to co się dzieje na całym świecie. Więc więc niestety musimy słuchać Donalda Trumpa i tego co będzie robił. Więc jeżeli Donald Trump zmiękczy swoje stanowisko, no to wtedy możliwe, możliwe zejście poniżej 90 $ar za baryłkę. Natomiast na razie póki co jeżeli chodzi o to, że cieśnina Ormus jest zamknięta, mamy też ataki statków cieśninie BAP Elmandap, więc to wpływa na ograniczenie perspektyw eksportu do Azji, a jak wiadomo raczej nie będzie tutaj przez kanał Sueski, nie będą przepływać statki przez kanał Sueski i opływać Aferyki do Azji, bo to by było kompletnie bez sensu. Chociaż no wiadomo, zawsze lepiej wysyłać ropę niż jej nie wysyłać, więc też jest potencjał, ale Iran też ma możliwość ostrzeliwania portu w Janbu, więc tu oczywiście wszystko jest absolutnie możliwe. No ale wydaje się, że na ten moment, jeżeli nic by się nie zmieniło, to powinniśmy dotrzeć do tej strefy podażowej w okolicach 97-98 $arów za baryłkę. Nadgaz, nadgzywał próby wzrostu, ale no teraz mamy taką lekką lekki problem. Jesteśmy po rolowaniu kontraktów terminowych, więc tu po tym rolowaniu myślę, że jest potencjał podejścia pod 3$, ale jak widać na razie nie ma jakiś wielkich problemów, jeżeli chodzi o brak dostępności gazu w związku z pogodą. y prawda? I możemy sobie oczywiście tą pogodę e prawda tutaj podejrzeć, jak to jak to wygląda m w Stanach Zjednoczonych. Yyy, no i na razie, na razie jest cały czas y w większości stanów gorąco, ale tam gdzie jest kluczowe yyy kluczowe zużycie gazu, to yyy właśnie mamy nieco niższe temperatury, więc to może z tego wynikać, że ten gaz jest cały czas yyy przytłumiony. Y więc yy jeżeli chodzi jeżeli chodzi o to, co dla państwa przygotowałem, to by było na tyle. Widzę, że jest cukier. M prośba DAX omówiłem Dow Jones jeszcze też nie omówiłem więc sobie na te rynki na te rynki możemy sobie popatrzeć więc jeżeli chodzi o cukier to tutaj się nam troszkę troszkę ta ta perspektywa wzrostowa nieco nieco wytłumiła. Natomiast no oczywiście jakby patrząc na to co się działo na rynku kawy w ostatnim czasie, no to też tutaj była taka trajektoria wzrostowa na cukrze w Europie. No tutaj mieliśmy z tego co pamiętam nieco mocniejsze wzrosty niż na tym cukrze cukrze z trzciny cukrowej, więc więc myślę, że cały czas gdzieś tam powinniśmy powinniśmy oczekiwać jakiegoś takiego takiej niewielkiej presji wzrostowej w przypadku zwykłego zwykłego cukru. No można powiedzieć, że tutaj coś w postaci takiego takiej formacji trójkąta nam się nam się wyrysowuje. Więc z jednej strony z jednej strony powinniśmy mieć tutaj wsparcie w okolicach poziomu 143. E, a jeżeli by nam się udało tutaj z tego trójkąta w końcu w końcu wybić, no to mielibyśmy zakres bardzo duży na 173, ale wydaje mi się, że no taka 1/3 realizacji do poziomu 16 może mieć miejsce, ponieważ no oczywiście tutaj ta produkcja cukru może być naruszona ze względu na to, co się dzieje y w Elnino. No i oczywiście jakby ta presja ze strony ropy naftowej. Wcześniej prawda tu było widać tą korelację, teraz nam się ta korelacja rozminęła. Tutaj powiedzmy cukier troszkę wyprzedził ten ruch. To było w związku z tymi obawami o Elnino, ale teraz właśnie ta presja ze strony ropy naftowej się pojawia, więc myślę, że tu raczej niewielkie spadki i perspektywa odbicia. Natomiast jeżeli chodzi o jeżeli chodzi o Dow Jonesa, no to oczywiście jakby tu niczego wielkiego nie wymyślimy w przeciwności do tego, co się dzieje, prawda, na S&P 500 czy na Nasdaku. Oczywiście tutaj no nieco ładniejsze te trendy, no nie jest to taki szum, prawda? Tutaj mieliśmy bardzo ładny wzrost. Teraz mamy cofnięcie, więc oczywiście możemy sobie popatrzeć jak to wygląda od ostatniego impulsu wzrostowego. Testujemy 50. E, myślę, że jest, jeżeli oczywiście ruszymy na pozostałych indeksach nieco niżej, to przetestujemy impuls 60, przetestujemy wsparcie na 61,8, ale myślę, że ten impuls pozostanie cały czas w grze, więc myślę, że od tych poziomów powinniśmy oczekiwać odbicia z dłuższej z dłuższej perspektywy. Z dłuższej perspektywy mamy tutaj bardzo ważne wsparcie. Ja za państwu dzisiaj bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Życzę [parsknięcie] miłego weekendu i zapraszam w o 7:50 w poniedziałek. Tutaj zapraszam mój kolega będzie Michał Jóźwiak będzie prowadził ten webinar, więc bardzo serdecznie zapraszam. Dziękuję jeszcze raz i do zobaczenia. [muzyka]

Przewijanie do góry