Analiza rynku finansowego – 17.10.2025
Zapraszamy do zapoznania się z bieżącą analizę techniczną rynków finansowych, obejmującą waluty, surowce i indeksy. Ekspert analizuje kluczowe poziomy wsparcia i oporu, dając wgląd w potencjalne ruchy cen.
Najważniejsze punkty analizy:
- Indeks dolarowy: Spadek i potencjalne wsparcie na poziomie 9750.
- Eurodolar: Wzrosty i opór w okolicach 1.1750.
- Funt brytyjski: Stabilizacja powyżej 1.34 jako wsparcie.
- Dolar australijski: Deprecjacja i opór na poziomie 0.6530.
- Nowozelandzki dolar: Kontynuacja trendu spadkowego i opór na 0.5750.
- Pary złotówkowe (PLN): Funt w konsolidacji, frank szwajcarski próbuje umocnienia, euro w trójkącie, USD/PLN w ruchu bocznym.
- Złoto: Możliwe wyhamowanie wzrostów i potencjalna korekta.
- Srebro: Silny trend wzrostowy.
- Ropa WTI i Brent: Konsekwencje zmiany wsparcia w opór i spadki.
- DAX: Nieudana próba pokonania oporu, potencjalne dalsze spadki.
- USA (US30, Nasdaq, S&P500): Potencjalne formacje RGR i ryzyko korekty.
- WIG20: Próba wyjścia powyżej 2900 i analiza struktury wzrostowej.
Oglądaj i bądź na bieżąco!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witam serdecznie. Z tej strony Paweł Śliwak. Bieżąca analiza techniczna, czyli nasze cykliczne spotkanie. waluty, surowca, indeksy. Tymi my kategoriami się zajmujemy. Zaczynamy od indeksu dolarowego, który w tym tygodniu systematycznie spada, czyli dolar jest przeceniany w stronę 7550 i to wydaje się być najważniejsza możliwa przeszkoda, jeżeli chodzi o nawet chyba i dzień dzisiejszy, bo tutaj pojawiały się dołki w ostatnim czasie, więc jeżeli mamy do czynienia z korektą dość pokaźną, porównując to do poprzednich ruchów spadkowych, przynajmniej tych, które pojawiły się od połowy września, no to ta żółta strefa, ja ją sobie tutaj tutaj przeciągnę w prawo. Oczywiście cały czas gdzieś funkcjonuje. Ja nie zapominam też o tym, że te wzrosty, które właśnie pojawiły się od 17 września, one są podobne albo mogą być podobne do poprzednich obszarów korekcyjnych tu zaznaczonych na dużymi zielonymi kwadratami, więc może się okazać też, że 9750 będzie przełamywany, ale dopóki cena tam nie dojdzie, nie zobaczymy jaka jest reakcja inwestorów, no to domniemujemy, że to jest najbliższe wsparcie i tam chociażby na chwilę kupujący się mogą pojawić po to, żeby żeby chociażby na przykład skierować czy też skorygować te czarne świece do poziomu 9850. Tutaj się pojawiały szczyty. To taka najbliższa możliwa perspektywa, ale ze szczególnym uwzględnieniem właśnie tego żółtego wsparcia 9750. Co na to eurodolar? Rośnie systematycznie. Według mnie była fajna szansa na dalszą wyprzedaż wspólnej waluty europejskiej na pomarańczowym obszarze. No ale to była kwestia początku tego tygodnia, czyli 11630. Teraz cena wychodzi, jest prawie figurę wyżej. Tutaj spoglądam na strefę oporową gdzieś tam w okolicach 11750. marker cenowy trochę mi to y zasłania, ale może uda się go przesunąć tak, żeby on tutaj pokazywał co się, żeby nie zasłaniał co się aktualnie dzieje. Przypominam, że w ok50 aktywność podaży była bardzo duża i chyba tego też trzeba się tutaj spodziewać. Czy to będzie dzisiaj, czy już w przyszłym tygodniu, trudno ocenić. Brak reakcji w tym miejscu ze strony posiadaczy krótkich pozycji to też będzie ważna informacja i ważny sygnał dla nas. Funt brytyjski dość stabilnie trzymał się przez ostatnie cztery dni poniżej 134. Wczoraj wyszedł powyżej zielonej strefy, a dzisiaj kontynuuje ruch na północ. Szkoda, bo to była ciekawe miejsce, żebyśmy mogli dalej rozbudowywać strukturę spadkową. W tej chwili muszę zerkać w stronę 1.6. No zobaczymy jeszcze, czy przypadkiem gdzieś tam pośrodku tego ruchu bocznego ograniczonego z zieloną i niebieską strefą gdzieś tutaj nie zakończą się wzrosty. Nie zmieni to jednak faktu, że 134, skoro jesteśmy powyżej, będziemy traktowali jako wsparcie. Tu pojawiła się cała seria dołków, licząc od maja czy nawet od kwietnia tego roku, więc musimy też to uwzględnić. Czy to jest zmiana globalna, jeżeli chodzi o ten instrument? Jesteśmy po silnych wzrostach, ruch boczny, więc jeżeli podasz tutaj pokaże się troszeczkę z bardziej aktywnej strony, tak? No to będziemy mogli mówić, że to jest jakiś rodzaj dystrybucji i będziemy korygowali te wzrosty z pierwszej połowy tego roku. Na razie no to jest za wcześnie, szczególnie, że notowania znowu wychodzą powyżej 134. Dolar australijski. Tutaj mamy zjawisko, mieliśmy zjawisko równości korek. Cena zeszła poniżej 0,65 i ta żółta strefa 0,65 6530 w tej chwili klasyfikuje jako opór z konsekwencjami związanymi z ruchem w stronę 0,64. Ja usuwam już to mierzenie kierunkowe, właściwie dwa mierzenia kierunkowe z przeszłości, bo skoro cena jest poniżej linii Festo, no to oczywiście rozpoczynamy nową przygodę, jeżeli chodzi o deprecjację aut. Nowozandczyk. Tutaj ta struktura wyprzedaży dolara nowockiego jest bardziej rozbudowana. Jesteśmy już poniżej 0,5850, które zostało zamienione w opór. Pó teraz testowane było 0,5680 jako wsparcie i szczyt dosłownie z wczoraj pojawił się w miejscu poprzedniego dołka. klasyka gatunku, jeżeli chodzi o kontynuację trendu spadkowego, spadająca gwiazda wczoraj, więc jest to potencjalnie poważny sygnał na to, żeby spoglądać na dalszą wyprzedaż NZD. Ja nie mam markeru cenowego na pomarańczu, więc już się poprawiam. 0,7550, bo to jest najbliższy możliwy opór potwierdzony tym, co się działo wczoraj. Także zobaczymy, czy ten trend spadkowy będzie kontynuowany, a on tak naprawdę już powoli trochę też przyspiesza, więc ten kąt nachylenia staje się coraz bardziej agresywny, więc chyba trzeba się trochę obawiać o wsparcie 0,5680, że ono może nie przetrwać próby czasu. Spójrzmy sobie na pleny, bo trochę je zostawiliśmy. Tam jest w miarę spokojnie. Fundo PLNa porusza się cały czas w bok pomiędzy 4,95 a 4,84. No nic tu nowego nie ma co dodawać na wyższych interwałach ewidentnie widać wyczekiwanie mała zmienność więc jedyne co można wskazać że dominujący jest kierunek na południe czyli wyprzedaż funta czy też umocnienie naszej jednostki monetarnej frank szwajcarski do PLNa trzymał się w zakresie 10ogroszowej konsolidacji. Zobaczymy, czy dzisiejsze naruszenie 46,60 to jest powtórka z historii z końcówki lipca, kiedy też mieliśmy próbę wyjścia, potem wszystko skończyło się 10 groszy niżej. Tak czy siak, pierwszej kolejności ja podchodzę do tego jako do utrzymania się kwotowań poniżej niebieskiej strefy, ale o tym będziemy mogli powiedzieć trochę więcej na kolejnym spotkaniu, jak poznamy cenę zamknięcia. Tak na razie widać chęć wyjścia górą, czyli umocnienie franka szwajcarskiego. Jeżeli to się uda, no to w stronę 47, trzeba będzie spoglądać i o tym poziomie wtedy będziemy dyskutowali na kolejnym naszym spotkaniu. Europellen, tu mieliśmy szeroką najpierw konsolidację, potem to się zaczęło zawężać do trójkąta, czyli 422, 430 trójkąt, gdzie amplituda wahań w tej chwili jest w obrębie dwóch grosz. yyy bardzo mała zmienność i trzeba mieć świadomość, że wcześniej czy później pojawi się jakiś większy ruch. W którą stronę? No formacja trójkąta jasno mówi, będzie wybicie, to będziemy wiedzieli w którą stronę patrzeć. Dopóki cena jest wewnątrz trójkąta, przykro mi bardzo, nie ma co tutaj nawet zgadywać. USDPLN mamy przetestowanie 3,67 tam z poważnym naruszeniem. Trzy sesje spadków w stronę 361, 362. znane miejsce, gdzie pojawiają się kupujący. Ogólnie wykres ewidentnie przeszedł z fazy spadkowej w ruch boczny. Co do wzrostów, no trochę słabo to wygląda, jeżeli dolar miałby się umacniać, bo te trzy dni przeceny są ewidentnie większe niż poprzednia korekta. Ja to może pokażę. Raczej ewidentnie, no ewidentnie to jest oczywiście na moje oko, ale zrobimy to bardziej organoleptycznie, czyli biorę wysokość całej struktury spadków tych ostatnich. Odkład porównujemy z poprzednią korektą. Ewidentnie widać, że prostokąt jest dłuższy czy też wyższy niż poprzedni ruch korekcyjny w ramach tej struktury, którą ja postaram się tutaj opisać linią wzrostową, ale też trzeba pamiętać, że to może być ruch korekcyjny, jeżeli chodzi o wyższy interwał, bo przypomnę, że mamy taką oto strukturę na tygodniówce, więc zejście poniżej 361 otwiera drogę na pojawienie się nowego dołka. Ja trochę wierzę w 361, bo przynajmniej taką mam nadzieję, że tutaj mogą zostać wyhamowane spadki, a tym samym też albo utrzyma się konsolidacja, czyli żółty, zielony kolor, pozostaną z nami na trochę dłużej. Surowce. Rozpoczynam od złota. Nie ma co za bardzo zaglądać na wykres dzienny czytygodniowy, no bo tam jasno wychodzi, że jest wszystko w silnym trendzie i tak naprawdę brak punktów odniesienia z lewej strony sprawia, że no zgadywanie gdzie się pojawi ten punkt w postaci szczytu no jest niemalże niemożliwe. Dlatego ja skupię się dzisiaj na czterogodzinówce, ponieważ dzisiaj, jeżeli państwo dokładnie się przyjrzycie, mamy pewnego rodzaju wyhamowanie i może się okazać, że jesteśmy świadkami, że poziom 4380 chyba tam jest. Tak, to są dzisiejsze Maksima będzie pewnego rodzaju punktem zwrotnym. Jeżeli tak, no to przypominam o wsparciu 3940 daleko. Więc troszeczkę sobie to przybliżymy, czyli weźmiemy poprzedni szczyt, to jest bliżej 4050. To jest też trochę daleko, ale to co możemy zrobić to wziąć tą ostatnią korektę z 9 października, 9 września przepraszam. Tak, to jest wrześń, nie październik już był. yyy odkładamy od aktualnych maksimów i może się okazać, że w okolicach 4270 yyy zakończą nam się przecena, jeżeli korekta miała być krótka, czyli taka sama albo mierzona w tej samej skali, czyli w skali m czterogodzinnej czy też godzinnej. I co ciekawe tutaj, jeżeli ktoś zejdzie jeszcze niżej to zobaczy, że rzeczywiście kupujący się pojawili może trochę wyżej 4275, czyli jest to naturalne wsparcie, ale przypomnę z bardzo niskich interwałów. Więc jeżeli coś się ma tutaj zmienić na wykresie, to po pierwsze to, co widzimy aktualnie jako szczyty powinno być utrzymane 4380, a po drugie potwierdzeniem zmiany nastawienia czy też rozbudowania korekty w cenie i w czasie to powinno być zejście poniżej linii FS 426 i wtedy rzeczywiście przechodzimy na wykres dzienny i szukamy odpowiedników w postaci korekt na tym y na tym wykresie, tak? I tutaj odpowiedniki to jest ten obszar 4400 42 70 i wtedy będzie można coś więcej powiedzieć. Także być może być może i tutaj bardzo trzeba to podkreślać, że to jest być może jesteśmy świadkiem kształtowania się chociażby lokalnego punktu korekcyjnego, ale czy tak będzie to potrzebujemy jeszcze trochę więcej czasu, żeby móc to ocenić. Srebro przypomnę, że wyszło powyżej swoich ostatnich ograniczeń, czyli 50 $ar za uncję. Jesteśmy już tam bliżej 54, czyli na nieznanych terenach, czyli idziemy dokładnie tą samą ścieżką, którą złoto już dawno zmierza. Wykres pionizuje się ekstremalnie. Jaki interwał byśmy nie wzięli? No tym samym też nawet jak cofniemy się do 2005 roku, zobaczcie państwo, ja nie mam nic po lewej stronie wykresu, więc tym samym to, co możemy robić to znowu zejść na godzinówki i posiłkować się korektami niższego rzędu czy też narysować jakąś przyspieszoną linię trendu, która w miarę wcześnie poinformuje nas, że coś się zmienia, jeżeli chodzi o ten silny trend wzrostowy. Ropa, bo zwykle ją robimy jako pierwszą WTI. Konsekwencje wynikające z zamiany poziomu 6450 z wsparcia w opór widać mamy zejście poniżej 60 otwiera się droga do testu 55 no skoro w żółtej strefie zaczęły się pojawiać szczyty i trwało to dość długo czy mówimy o miesiącu sierpniu kawałku września no to impuls spadkowy oczywiście tutaj się materializuje. Sprawdzamy ropę brand, bo tutaj było trochę więcej zamieszania, bo ta żółta strefa 66, tak, ona też została zamieniona, ale nie tak często była testowana, bo tu było jedno tąpnięcie, jedna krótka korekta i to jest kwestia około 89 października, po czym to widzimy tą serię czarnych świec i one zmierzają w stronę tegorocznych minimów, czyli 5850. Yyy, oczywiście tego typu sytuacja jest związana też z ogólnie trendem spadkowym na tym instrumencie, ogólnie na ropie. W sytuację geopolityczną nie wchodzę, bo tam są różnego rodzaju rozgrywki i one nie podlegają analizie technicznej, ale jeżeli ktoś chce, to myślę, że powinien oczywiście sobie śledzić też i te zagadnienia. indeksy. Zaczynamy od DAXa, który nie poradził sobie z oporem 24650 i widać konsekwencje tego, czyli mamy cały tydzień praktycznie spadkowy. Cena wraca do przełamanego oporu 23900. No i jestem ciekaw, czy powstanie tu punkt zwrotny, czy nie. Jeżeli cena zejdzie poniżej tej wartości, no to trzeba liczyć się z tym, że 23 400 po raz kolejny. Przy czym uczulam, to trwa już dość długo, czyli brak chęci zrobienia nowego szczytu albo brak możliwości zrobienia nowego szczytu wcześniej czy później może się zemścić, czyli po prostu niedźwiedzie wykorzystają okazję i te świece czarne zaczną się pojawiać tu z większą intensywnością. Odważnie na południe na pewno po spadkach poniżej 23 400 będzie można tutaj spoglądać, tak? I wtedy rzeczywiście to już będzie wyglądało na pewnego rodzają słabość, jeżeli chodzi o niemiecki parkiet. Stany Zjednoczone. Mieliśmy piątkowe topnięcie i tak naprawdę nie udało się zdeskontować całej tej świecy. Jesteśmy jeszcze na granicy 24330. To jest zjawisko równości korekt. Wcześniejsze korekty miały około 1000 punktów. Ta też jeszcze się mieści w tym. Ale zwracam uwagę, że tutaj no nie ma za bardzo chęci, żeby kontynuować te te wzrosty. Jeżeli ktoś by chciał, to nawet można byłoby spróbować narysować formację RGR. Ja to postaram się na szybko zrobić. Przypomnę, RGR to jest formacja odwrócenia trendu, ale też wymaga potwierdzenia. Potwierdzeniem jest przecięcie linii szyi. To jest linia ukośla, która bardzo ładnie koresponduje z geometrycznym wsparciem i jednocześnie też tym naturalnym, czyli zejście poniżej 24400. No może sprawić, że będziemy mieli korektę wyższego rzędu. Także byki muszą w miarę szybko tutaj zadziałać, pojawić się, żeby ten potencjalnie negatywny kształt, który się tu pojawia, czy też to rodzaj wyhamowania się nam tutaj nie rozbudował. Zresztą podobny kształt, jeżeli państwo chcecie, to ja mogę narysować. On był właśnie tworzony też w wakacje, ale wtedy się nie zmaterializował, tak? czyli naruszenie szczytu, cofnięcie, budowanie potencjalnie prawego ramienia, ale linia szyi nie została przycięta, a tym samym też y notowania poszły dalej na północ. Więc mamy drugi bardzo podobny kształt na tym instrumencie US30. Sytuacja podobna tutaj. Według mnie kluczowym poziomem jest czerwona strefa, czyli dawna sekwencja szczytów widocznych dość dobrze na wyższym interwale, czyli 45200 punktów. Trochę wyżej mamy geometryczną też równość korekt, czyli 45 480 mniej więcej. Lokalnie mamy już przełamany też ostatnie wsparcie, czyli mamy nowy dołek zejście poniżej 46200, więc to nie jest za ciekawa informacja. kształt wykresu bardzo bliźniaczy do tego co rysowałem przed chwilą na naszdaku, czyli potencjalne prawe ramię się utworzyło. Zwracam uwagę, że nie udało się wyjść powyżej tego piątkowego tąpnięcia, czyli te wszystkie białe świece w tym tygodniu są w zakresie tak naprawdę dwóch interwałów czterogodzinnych zeszłego tygodnia, więc podaż rzeczywiście tutaj jest bardzo aktywna. S&P 500. Sytuacja podobna. Bronione jest sparcie 6630 i według mnie to jest kluczowe miejsce. Ono lepiej będzie widoczne pewnie na czterogodzinówkach, co się tu dzieje, że kupujący próbowali swoich sił. Dzisiaj dowiemy się czy pojawią się po raz kolejny. Yyy, jeżeli nie, no to trzeba świczyć z tym, że rozbuduje nam się struktura spadkowa. Trochę szkoda, bo ja przypomnę, że moja matematyka wskazywała, że impuls wzrostowy może się rozbudować nawet w okolice prawie 7000 punktów. Niewiele zabrakło, yyy, ale coś tam się też kształtuje na wykresie tygodniowym. Zwróćcie państwo uwagę, że ten, ta świeca zeszłego tygodnia troszeczkę tutaj straszy. jej wysokość jest odpowiednikiem dwóch czy trzech poprzednich wcześniejszych tygodni. Więc to też podkreśla m zaangażowanie posiadaczy krótkich pozycji, jeżeli chodzi o ten instrument. Więc być może jesteśmy świadkiem tego, że kończy nam się impuls liczony od poziomu 4800 i rozpoczynamy korekty w skalach tygodniowych. Ja je pokażę. tu są opisane literami, więc korekta rzędu czy też wysokości XA, BC czy DE wchodziłaby tutaj w reachubę. No ale potrzebujemy trochę więcej informacji. Przypomnę też, że tam są różne komunikaty płynące ze Stanów Zjednoczonych. Tam jest nadal shutdown, tam mamy informacje co do polityki celnej związanej z Chinami, więc to wszystko na pewno będzie wpływało na to, co się dzieje tutaj na poszczególnych instrumentach. Czyli technika to jest jedno i pojawiają się jakieś sygnały wyhamowujące wzrosty, ale y potrzebne jest jeszcze potwierdzenie, wydaje mi się, z tych czynników około rynkowych i to wcześniej czy później znajdzie uzasadnienie na wykresie ceny, więc dlatego też ja będę obserwował tutaj 6630, bo by zejście poniżej według mnie otworzy, sprawi, że że ta ten swing EF będzie tutaj zakończony. F może nie widać. Ono jest gdzieś tam. Ja sobie go za znakiem zapytania przesunę niżej. Spójrzmy jeszcze na polski parkiet. Próba wyjścia powyżej 2900. Szczyty też były w okolicach 2870. No pytanie jak szeroko to traktować. Wczoraj rzeczywiście udało się y tak, wczoraj się udało wyjść znacząco m wczoraj, przedwczoraj, tak, powyżej zielonej strefy. No ale pytanie, czy to rzeczywiście jest RGL, czy jesteśmy świadkami zmiany sentymentu. To już rysowałem. Linia szyi jest tutaj kluczowa. Ogólnie trend wzrostowy, szczególnie o tych wyższych interwach, według mnie jeszcze funkcjonuje i tutaj nie ma z tym zaangażowania, ale te białe świece powinny oczywiście pojawiać się z większą intensywnością i mam nadzieję, że nasz parkiet sobie z tym poradzi. Zrobię trochę porządku, bo te niskie ceny są już tutaj mniej istotne, chociaż 2670 jeszcze może nam się przydać. Ja na pewno w tej chwili gdzieś w tych okolicach tej zielonej strefy będę skupiał swoją wagę, czyli bliżej 2900. Jak cena się zejdzie poniżej, no to trzeba będzie spojrzeć w stronę ostatnich lokalnych spać. One nie są daleko, bo to jest po wszystko powyżej jeszcze 2800. Tutaj mamy strasznie rozdrobnioną tą falę wzrostową. Ona trwa od początku września, więc ponad półtora miesiąca niewielkich yy wzrostów. To też może być pewna informacja, ale nie chciałbym jej nadinterpretowywać. Bo po silnych spadkach, które pojawiły się w drugiej połowie sierpnia, no te wzrosty, zwróćcie państwo uwagę, one są rozciągnięte w czasie, ale nie w cenie. Więc to też jest pewna zagadka. Zwykle było tak, że po korekcie impuls, zwróćcie państwo uwagę, bardzo szybko się pojawiali kupujący i to jest cecha charakterystyczna, chciałoby się powiedzieć, zdrowego trendu, czy też kształtowania impulsów. No tutaj tego po prostu brakuje. Tak, czas płynie, a cena za bardzo nie chce rosnąć. No ale miejmy nadzieję, że to wyjście powyżej 2900 jest tutaj dobrym przyczynkiem do tego, żeby spojrzeć na południe, ale miejmy też świadomość, że już na parkietach zachodnich te korekty się rozbudują w cenie i w czasie, to tutaj też będzie może się pojawić problem z kontynuacją ruchów na północ. To tyle, co ja przygotowałem na dzisiaj. Serdecznie dziękuję i zapraszam państwa na kolejne nasze spotkanie.








