Największy crypto short squeeze w historii | „Rozmowy Spekulowane” [Short squeeze na krypto]

Kluczowe fakty i liczby

W najnowszym odcinku #RozmowySpekulowane Daniel Kostecki i Łukasz Wardyn omawiają największy short squeeze w historii rynku kryptowalut, który doprowadził do likwidacji pozycji short o wartości ponad pięciu miliardów dolarów w ciągu kilku godzin.

  • Na Binance w jednej godzinie zamknięto kontrakty short o wartości 1 mld USD.
  • Łącznie na całym rynku krypto w ostatnich dniach zlikwidowano shorty o łącznej wartości niemal 5 mld USD.
  • Cena Bitcoina przekroczyła 80 000 USD, co stanowił silny impuls dla rynku.
  • Napływy do ETF‑ów Bitcoin i Ethereum wyniosły odpowiednio ponad 2,7 mld USD oraz ponad 1 mld USD – najwięcej od sierpnia 2025 r.
  • Basis trade pomiędzy futures a spotem pozostaje niewykonalny ze względu na roczną różnicę poniżej 2 %.

Co dalej?

Autorzy wskazują, że utrzymanie trendu wymaga dodatkowego paliwa – słabego dolara, niższych stóp Fed oraz ewentualnego przyjęcia Clarity Act, które mogłoby zwiększyć popyt instytucjonalny na krypto. Jednocześnie podkreślają ryzyko odwrócenia momentum i potrzebę pierwszej głębszej korekty, aby potwierdzić trwałość wzrostu.

Jakie są ryzyka?

  • Potencjalne odwrócenie trendu dolara może zahamować napływy do ETF‑ów.
  • Brak klarownej regulacji (Clarity Act) pozostaje niepewnym czynnikiem.
  • Wysoka zmienność może prowadzić do gwałtownych korekt i likwidacji długich pozycji.
Zobacz pełną transkrypcję filmu

Dzień dobry, witam państwa bardzo serdecznie, w kolejnym odcinku Rozmów Spekulowanych. Ja jestem Daniel Kostecki, a ze mną jest- Łukasz Wardyn. Dzień dobry. To tak dzisiaj z zaskoczenia trochę inne wejście. Maćka dalej z nami nie ma, ale będzie. Nie zniknął, także jeszcze się wakacjonuje. Natomiast my przejdziemy dziś, do też gorącego tematu. Tym razem o rynku krypto sobie powiemy, bo dawno o nim nic nie było, no bo też był w takiej konsolidacji, marazmie. Niewiele się tam działo, aż tu nagle bum i mamy największy short squeeze w historii rynku kryptowalut. Dlaczego to jest w różowych okularach? Ano dlatego, że dotyczy po raz pierwszy wzrostu cen na jakimś squeezie i wyrzucaniu traderów z rynku, a nie spadku, tak jak to miało w przypadku Cospi, gdzie wtedy mówisz sobie, że to smutne wydarzenie. Dzisiaj cieszymy się bardziej z tego, że niedźwiadki wyleciały i to w-- z hukiem. Mówiło się, że tylko na samym Binance w ciągu jednej zaledwie godziny zamykane pozycje automatycznie doprowadziły do wywalenia shortów o wartości jednego miliarda dolarów. Natomiast na całym rynku krypto w tych ostatnich dniach łącznie prawie pięć miliardów dolarów zostało zlikwidowanych, shortów. Skala wzrostów potężna. Dziś ponad osiemdziesiąt tysięcy już za jednego Bitcoina, płaciliśmy. No, pamiętajmy o tym, że jak są różnego rodzaju instrumenty, które na krypto, gdzie można na, na krótko przeprowadzać transakcje, ale mówię bardziej jakieś fundusze takiego, nazwijmy to, zbiorowego inwestowania, no to one odwzorowują tą dzienną zmianę. To na długi termin to niekoniecznie się nadaje, ale odwzorowują te dzienne zmiany, więc no tutaj tym bardziej, bo to wszystko to-- więc tego typu fundusze, które muszą zamykać te krótkie pozycje, bo mają umorzenia, no to tym bardziej jeszcze przyspieszają w trakcie dnia ten trend. Natomiast no gdyby to nie było krypto, to bym powiedział: ot, typowa, korekta właśnie w bessie. Bardzo mocna, pionowa. No ale to jest krypto, więc tutaj nie odważę się, czegoś takiego powiedzieć, bo już nie takie rzeczy bywały i często na krypto trendy zaczynały się od takiego przyłożenia, więc nie wy-nie wypowiem się, pomimo że wiadomo, n-no nie jestem, entuzjastą cały czas. No żeby zacząć ruch wzrostowy najpierw trzeba wywalić stronę, która życzy sobie dalszych, spadków. No to ta strona wyleciała z hukiem. Mamy też po drodze bardzo duże napływy do ETF-ów, przy okazji najwyższe od października dwadzieścia pięć, jeżeli chodzi o cały sierpień. Bitcoin, dwa i siedem miliarda dolarów ponad napływów. Ethereum takie trochę zapomniane, też ponad miliard dolarów napływów do ETF-ów. I to jest najwięcej od sierpnia dwa tysiące dwudziestego piątego roku. Czyli z jednej strony wywalamy shorty, a z drugiej strony ci, co lubią takie momentum, powiedzmy, no to w tym momentum biorą udział, oczywiście dokładając do pozycji ETF-owych. No jeżeli to momentum zgaśnie albo się odwróci, no to pewnie będą sprzedawać, nie? Więc to jakby się, się zmieni. Natomiast to, czego jeszcze nie mamy na rynku krypto, to basis trade, a więc, tej różnicy między futures a spotem, która jest w ujęciu anualizowanym większa niż koszt finansowania lewarowanych pozycji na, na, na tego typu, transakcjach, bo tam jest ponad lekko dwa procent różnicy między futures a spotem w ujęciu anualizowanym. To też nie daje pola do basis trade. Ale jeżeli w pewnym momencie futures by się odkleiło od spot istotnie, bardziej istotnie, dając na przykład pięć, sześć procent w ujęciu anualizowanym, różnicy, no to wtedy jeszcze dokładamy basis trade. No i robi się jeszcze, ciekawiej. No bo umówmy się, że, na short squeezie no można trochę pojechać, no ale później potrzebne jest kolejne paliwo i kolejne elementy układanki, a w tym wypadku, no słaby dolar czy niższe yieldy, czy brak gry na podwyżki stóp Fed, aby to, podsycić i utrzymać. No ale na razie jesteśmy świadkami gigantycznego, gigantycznego squeeze'u. I cóż, no skoro zmienność tu się pojawiła, to będziemy się tej zmienności dalej, no przyglądać. Musimy też zobaczyć jakąś pierwszą korektę. Więc to, to tak naprawdę pierwsza, jeżeli pojawiłaby się mówię teraz od tego trendu wzrostowego pierwsza głębsza korekta, no to ona by mogła po-- nam, nam przypieczętować to, że no ta, ta falka przynajmniej się skończyła i zobaczymy co dalej i wtedy, wtedy faktycznie trzeba będzie innego już, już popytu. No bo z takich, tutaj fundamentalnych, nazwijmy to informacji, no to wszyscy czekają na Clarity Act. To też się tak zbiegło akurat- Ale jest czas jeszcze, We wrześniu. Jeszcze jest teraz mieli przerwę. Mieli głosować to przed przerwą, aa, w Senacie. Natomiast, no rozjechali się. To jednak nie był priorytet. Niedawno Trump zwołał znowu tam u siebie grupkę ludzi, że słuchajcie- Żeby tłumaczyć, że to jest priorytet. Tak to się zbiegło akurat, ta gadka o Clarity Act u Trumpa wraz ze słowami Bessenta, do których też sobie jeszcze przejdziemy i decyzją Treasury, że wystrzeliło, wystrzeliło krypto. No Clarity Act, zdaniem wielu daje pole do wzrostu rynkowi kryptowalut, zwłaszcza Ethereum, które miałoby na tym bardziej skorzystać, na tym rozdziale kompetencji i ogólnie ustabilizowaniu systemu prawnego wokół, kryptowalut. Więc, na to też zwraca się uwagę, że to byłoby coś, co zwiększy popyt, przy-- spekulacyjny oczywiście na krypto, no bo jakby zmiana cen nie jest nikomu potrzebna, żeby korzystać z technologii, no bo to, to są dwie różne, rzeczy. No ale spekulacyjnie może to być kolejne paliwo. Natomiast, cały czas paliwo do wzrostów mają mieć amerykańskie akcje, które też sobie tak ugrzęzły w trendzie bocznym. Być może część rotacji idzie również do, do krypto- No bo skoro akcje nie idą, krypto idzie, no to zmieniamy trochę- No okej, ale wiesz co- Spekulantów oczywiście. Jak spojrzymy też na takiego Russella, no to, to nie jest taki zły trend horyzontalny- No tak, ale- Bo tak naprawdę dopiero co się korygujemy. To bardziej o tych głównych mówisz pewnie- Tak, tak, tak- Tak. O, tam, gdzie, gdzie zmienność jest największa. A tutaj fundamentalnie z kolei nawet jak popatrzymy sobie od początku roku, to, zyski, rosną szybciej niż ceny akcji. tutaj patrzymy dokładnie na S&P Year Ahead EPS, a więc, te przyszłoroczne dopiero, zyski na akcje i prognozy co do nich. W relacji do S&P, no to tutaj te EPS-y urosły już o ponad dwadzieścia procent od początku roku. Natomiast samo S&P wzrosło o paręnaście procent. To też daje jakąś tam furtkę do tego, żeby indeks gonił, EPS-y. Oczywiście znowu możesz się zastanowić: „No dobra, to coś trzyma ten rynek, że on nie podąża za tym”. No, mogą to być faktycznie rentowności, może to być faktycznie ten trochę bardziej jastrzębi Fed. Coś, co lekko hamulec naciska i nie pozwala rynkowi pójść w tę stronę. Ale być może ten hamulec zostanie zwolniony. No i wtedy mamy też niezłą drogę dla S&P. No, na tym, na tym po-polegają korekty i przystanki. No, no nie ma trendów wzrostowych. Znaczy, no powiedzmy, to już jest absolutnie ostatni, wtedy moment trendu wzrostowego, gdy już nikt niczego się absolutnie nie boi. Pewnie teraz mamy coś takiego, no tylko że jednak nie powoduje to wzrostów cen, więc widać, że jednak czegoś tam rynek się boi. Czy, czy to jest kwestia właśnie, kosztów długu, który rośnie? Czy jest to kwestia lewarowania całego tego łańcucha budowania wartości w AI? Tak to ładnie nazwę. Jakkolwiek. No w-- i to, to jest, to jest wszystko realne, tylko na razie, no żadne z tych strachów absolutnie się, no nic się nie materializuje. To jest tylko, można o tym mówić, mm, ale na tej samej zasadzie, co właściwie różni wszyscy guru, którzy przewidzieli coś kiedyś w przeszłości, pięć, cztery, trzy, dwa lata temu czy rok temu mówili, że teraz to już jest ten moment. No to też my musimy zobaczyć, czy teraz już jest ten moment na podwyżki stóp Fed, czy może jednak nie. bo mamy, jak zawsze przed każdym posiedzeniem FOMC, ankietę rozsyłaną do, no wiodących instytucji finansowych w Stanach Zjednoczonych, ale i na świecie, którzy są po prostu uczestnikami transakcjo-transakcji z Fedem. No i Fed zawsze chce się dowiedzieć od nich, co oni myślą o, o rynku. Są wypytywani o różne rzeczy, między innymi właśnie o poziom stóp procentowych. I wyniki tej ankiety poznajemy w-- po opublikowaniu protokołu z ostatniego posiedzenia, więc, no jest jakiś tam lag czasowy. Natomiast oni wtedy powiedzieli, że nie spodziewają się za bardzo w konsensusie swoim podwyżek stóp i nie spodziewają się w ogóle zmiany stóp procentowych aż do pierwszego kwartału dwa tysiące dwudziestego ósmego roku. Czyli też nie grają obniżek, nie grają podwyżek. Dopiero w pierwszym kwartale dwa tysiące dwadzieścia osiem stopy procentowe miałyby zostać obniżone, a później dopiero do docelowej stopy procentowej miałyby spaść w roku dwa tysiące dwudziestym dziewiątym. Oczywiście to jeszcze milion razy się pozmienia. Natomiast mówimy sobie o bieżącej ścieżce oczekiwań. Więc pytanie, czy rynek futures, no, gdzieś tam się nie zagalopował i rynek wtedy obligacji też czy się nie zagalopował za bardzo z tą grą na jastrzębi Fed, gdzie naprawdę największe instytucje finansowe świata w ogóle nie myślą o tym, że będzie podwyżka. No, mi, mi też jest dużo takiej narracji, że, no dług państwowy musi być droższy, bo, teraz relatywnie pewne, są, tych big techów. Dług big techów jest, no to j-- że to jest ta nowa rzeczywistość i ja tego akurat nie kupuję. Generalnie, gdyż-gdy słyszę coś, gdzie jest mowa, że to jest już ta no-nowy paradygmat, nowa rzeczywistość, to, no musi się od razu ta lampka, zapalać. Więc, no ale to jest, to jest ciekawe. To jest ciekawe, że, ten dług jednak jest, jest, jest drogi, a nikt nie widzi tych podwyżek. Coś, coś tutaj, coś tutaj nie gra. No gdzieś ktoś, kłamie. Krótko- Mówiąc. Któryś rynek jest w błędzie. Zobaczymy niebawem który. No bo mamy też być może, no chociaż wątpię, tak, że jakieś wskazówki z ust Kevina Warsha się pojawią. Jackson Hole, sympozjum bankierów centralnych- Które rozsławił chyba jeszcze Ben Bernanke, jak dobrze pamiętam, bo tam zaczęły się tematy związane z QE i innymi działaniami Fed w pokryzysowej wtedy z rynku nieruchomości rzeczywistości. Natomiast tutaj Kevin Warsh jest przeciwnikiem jasnej komunikacji z rynkiem, więc może coś opowie o przeszłości, może coś o tych task force, które tam wyznaczył do różnych działań. Mm, no i o teraźniejszości, o przyszłości chyba, chyba niewiele się z jego ust, dowiemy. No zazwyczaj jednak w długich terminach, ale na pewno nie w, nie w krótkich, no to rynek obligacji, był troszkę mądrzejszy od rynku akcji. No ale czy, czy tak można teraz powiedzieć po kilkunastu latach hossy, to jesteśmy i zostaniemy jeszcze jakiś czas w kropce. To będziemy też słuchać oczywiście Kevina Warsha. Może trafi, do sekcji „Mądre głowy”, gdy coś ciekawego opowie. a jak nie powie, to też wspomnimy, że był dosyć powściągliwy. Natomiast teraz przejdziemy sobie do kultury, bo dużo się dzieje. Z takich ciekawostek, poza tutaj naszym slajdem sprzedano piłkę, yy- Dotkniętą boską ręką Diego Maradony w ogóle. Też aukcja za parę milionów. Trochę poniżej ceny, którą myślano, że się osiągnie, ale za parę milionów dolarów ta piłka poszła. To tak tytułem wstępu. Muśnięta dłonią Maradony lub nie, to już tam różne są teorie. Natomiast my dziś o koszykówce. Kiedyś pamiętam, za młodu, śledziłem rozgrywki NBA, potem gdzieś to tam trochę przycichło w Polsce. Koszykówka gdzieś tam przestała być aż tak mocno transmitowana i popularna. Ja tam siedziałem po nocach, żeby tylko obejrzeć. Jeszcze pamiętam, Bartosz Obuchowicz prowadził studio. To w ogóle fajne, fajne czasy. Natomiast dziś dowiadujemy się o wielkich przejęciach w NBA. Ostatnio mówiliśmy sobie o tym, że kapitał z AI idzie w samochody, w takie namacalne aktywa. Widziałem też gdzieś, jakieś artykuły o tym, że ktoś też z tego świata kluby piłkarskie-- w klub piłkarski inwestuje. A tu mamy jednego inwestora, Marka Stada, który zainwestował w Minnesota Timberwolves. Jego fundusz wcześniej inwestował w Anthropic, OpenAI, Spotify czy Ubera. Teraz mówimy o drużynie mężczyzn i kobiet. Wycena cztery i pół miliarda dolarów. I o drugim klubie, no bardziej znanym Los Angeles Lakers, i tutaj z kolei trochę paluszki macza, brat zięcia prezydenta Trumpa, czyli pan Kushner, Jared Kushner. Przepraszam, Josh Kushner, bo to jego brat Jareda Kushnera, i razem z byłym CEO Disneya, który wchodzi-- wchodzą w Los Angeles Lakers za dwanaście i pół miliarda dolarów. No, jeżeli spojrzymy, w inwestycje w kluby sportowe w Polsce, to tak naprawdę, no nie wydaje mi się, żeby były jakieś spektakularne sukcesy finansowe. Zazwyczaj to się jednak kojarzy z takim no ktoś, ktoś jest wielkim kibicem i inwestuje. No, ale jeżeli spojrzymy od, dłuższego czasu na te wszystkie wejścia i wyjścia, z inwestycji właśnie w kluby NBA, to, to wszędzie były pokaźne stopy zwrotu. No więc właśnie. To też ciekawe, że, że ktoś tutaj z sektora technologicznego wchodzi w taki biznes, który no jest biznesem typowo no rozrywkowym, ale aczkolwiek rosnącym też, jeżeli chodzi o skalę zysków z praw do emisji, z całego merchandisu, popularyzacji. Chociażby no nawet nasz przykład polski. No ileż to jest tutaj dzięki Gordatowi mieliśmy trochę spopularyzowane NBA, ale nadal uważam, że tak jak my chcemy popularyzować, nie wiem, piłkę nożną, futbol nasz- W Stanach tak samo oni, gdyby zaczęli jednak mocniej łożyć na popularność NBA ponownie, tak jak to miało za czasów, za czasów Jordana jeszcze, no to, to też by było całkiem, całkiem niezłe. Więc rynki myślę, że są. A ciekawe te, te przejęcia nam się tutaj trafiają, a wartości są kosmiczne. Tylko wiesz, w piłce nożnej to można dodawać jeszcze tą przerwę na nawodnienie, a tutaj to już nie. To już jest wszystko dobrze wyskalowane, zagospodarowane. No tutaj jest halftime show ewentualnie, ale to już jest zgodnie z przepisami i wszystko tam się, zgrywa. Także będziemy sobie śledzić, jeszcze te, te tematy. A z takich ciekawostek to wczoraj mi też wpadło. Bloomberg podał, skoro jesteśmy już tutaj przy bliższej rodzinie prezydenta Trumpa, że złożyli papiery o założenie banku i że mogą dostać pozwolenie na założenie banku. Także bank Trumpa. I rodziny Trumpa, nie jego oczywiście. To będzie też dosyć ciekawy wątek, jeżeli do tego, dojdzie, bo, Tutaj różne naprawdę, ale ten- Ciężko komentować. Portfel, portfel tych różnych, biznesów rodziny na-naprawdę jest imponujący. A przypomnijmy, że będzie-- nawet jeszcze nie jesteśmy w połowie. Tak. A już nie mówiąc o ewentualnie następnej kadencji i o, w czerwcu chyba tysiąc trade'ów. Tamte fundusze Trumpa, oczywiście bez jego wiedzy, bo one są niezależnie zarządzane, no jakoś tak potradowały spółkami, gdzie parę dni później Trump coś w temacie tych spółek mówił. Ale to przypadek. To teraz, skoro już tak za-zahaczyliśmy wątek, znanych osób, to w mądrych głowach no nie kto inny jak Scott Bessent, który wychodzi na pierwszy plan jeszcze po wczorajszej konferencji na temat Iranu, że jak ktoś tam będzie wspierać Iran czy pomagać im prać pieniądze, to wyleci z systemu dolarowego w ogóle. Więc już taka największa sankcja z możliwych sankcji. Natomiast my tutaj bardziej o tym, co było prawdopodobnie jedną ze składowych short-- squizu na krypto, co było składową squizu na dolarze, co pomogło też złotu, srebru. No bo to wszystko złoto, srebro, krypto to jest taki lewarowany dolar. Dolar się osłabił, to wszystko poleciało, jakby się dolar umocnił, a wcześniej się umacniał, no to, to wszystko spadało. Więc w zasadzie ta korelacja jest bardzo silna, tak jakby na lewarze. No to troszeczkę o tym, co powiedział Scott Bessent akurat dziewiętnastego, mm, sierpnia. W zasadzie jaka notka trafiła, jak to ładnie tutaj na linię, różnych agencji i serwisów informacyjnych, że Treasury zwiększy skalę buybacków obligacji tych długoterminowych między dziesięć a dwadzieścia, dwadzieścia trzydzieści lat z minimum dwóch miliardów dolarów na operacje do przynajmniej czterech bilionów dolarów na operacje. Celem oczywiście jest poprawa płynności rynku obligacji na długim końcu krzywej, ale nie tych bieżących emisji, tylko takich starych. Bo ja to tak mówię niestety, że te dawno temu wyemitowane obligacje to są jak starzy ludzie, po prostu zapomniane. Czyli wyemitowano obligacje na przykład trzydziestoletnią trzy lata temu. Dzisiaj nikt się nią nie interesuje. Ona sobie może leżeć na takiej książce dealera obligacji i on nie ma komu tego sprzedać. Albo jeżeli chce sprzedać taką starą obligację, to musi obniżyć jej cenę, żeby z dyskontem ją opchnąć. No to wtedy on ma stratę. Obligacja ma wyższą rentowność, więc powoduje, tik do góry. I teraz- Decyzja pojawiła się dzień potem- Czyli oni chcą też skupować właśnie. Tak. Takie stare emisje zalegające na książce. I faktycznie Fed zrobił takie badanie obrotu tymi obligacjami, to mniej więcej ta krzywa. Jeżeli tutaj mamy obligacje bieżącej emisji, to jest tu wysoki obrót, a potem każda kolejna wcześniej wyemitowana seria to tak spada. To jest takie nagłe tąpnięcie, że to naprawdę od piątej emisji wstecz to już tam zapomniany rynek. I oni chcieliby to zwiększyć skup. I teraz dlaczego? No bo oni robią te aukcje i tamci dealerzy obligacji mówią: „Słuchajcie, mamy teraz tutaj tyle tych obligacji, chcielibyśmy się ich pozbyć, bo nikt od nie- od nas nie chce ich kupić po tej cenie". I Treasury je kupi po tej cenie. I na przykład policzyłem, że tych obligacji, to było zaoferowanych na ponad bilion dolarów, z czego Treasury kupiło tylko sto osiem miliardów. No bo te limity mieli do dwóch miliardów, no co daje dziesięciokrotnie większą chęć sprzedaży, pozbycia się niż możliwości zakupowe Treasury. No oczywiście teraz rozgrzała fa-fala tego, że Boże, będą skupować, będą obniżać yieldy. No tam nie ma ani słowa o yieldach. Nie ma ani słowa kontroli krzywej rentowności, że teraz to będziemy kupować tylko po tyle i tyle. No nic z tych rzeczy się nie dzieje. Po prostu chcą umożliwić dealerom obligacji wyprzedanie tego, co im zalega na książkach, żeby ci mogli chłonąć łatwiej nowe emisje. No właśnie o to chciałem spytać, czy to będzie konwersja od razu, czy to jest tylko skup i oni później- To nie-- i tu jakby szczegóły dopiero poznamy. A, okej. To jest jak w dobrym filmie Hitchcocka. Wychodzi jakiś news, jest bum, a potem dowiemy się w kolejnym odcinku. To be continued. No i teraz pytanie brzmi oczywiście, z czym, z czego będą finansować ten skup? No bo opcji, opcji jest kilka. Mogą finansować, na przykład wyemitować jedną dwudziestolatkę i za ten-- bieżącą serię, otrzymane pieniądze, część przeznaczyć na zakup jakiejś tam zapomnianej dwudziestolatki. To jest jedna opcja. Druga opcja: mogą wyemitować bony skarbowe i za otrzymane pieniądze z bonów skarbowych kupić długoterminowe. To już jest takie Treasury twist, nazwalibyśmy to. Kiedyś Fed robił Operation Twist, ale TBAC, ten komitet wokół Departamentu Skarbu im to odradza, że macie już od cholery wyemitowanych T-billsów, nie możecie już ich więcej emitować, a tym bardziej za nie skupować długoterminowych obligacji. To nie. No to pojawił się jeszcze element. CNBC podało, że za konto z rachunku rządowego, takiego konta Ministerstwa, Finansów powiedzmy, czyli Departamentu Skarbu w Fedzie, tam jest prawie bilion dolarów, że część, które jest zasilane podatkami emisjami nowych, nowego długu, że może weźmy tutaj trochę tych pieniędzy i za nie zróbmy buyback, a potem ludzie wpłacą nam podatki, to to konto się odbuduje. Może tak- I to wszystko po to, żeby tak ulżyć instytucjom- Dealerom które to mają. No proszę. No tak, tak, żeby oni mogli sobie lepiej handlować. Większa płynność, fajniej będzie. No, ale jeżeli tak by Ale może, wiesz, może to naprawdę jest problem, że oni- No jest problem. No, dealerzy mówią, że mają- Że tak, tak dziesięć razy więcej papieru na książce, i nie mogą z tym, nic zrobić. Więc oni jakby udrażniają rury, nazwijmy to. Tak się ładnie tam w Stanach nazywa, taki plummeting, udrażnianie rur, jakby naprawa hydrauliki całego systemu drobnymi kroczkami. A dziewiątego września to dopiero rusza, więc sprawdzimy, jakie faktycznie będą akcep-- jakby poziomy akceptacji, tych buybacków. Czy one będą tak faktycznie bardzo wysokie. No ale taka ciekawostka trafiła, więc sobie musieliśmy o tym chwilę powiedzieć. No niemniej, powiedzmy, że squeeze na euro, dolarze i squeeze na krypto nie ma nic fundamentalnie wspólnego z tym, że ktoś robi interwencję na rynku obligacji. No bo te rentowności drgnęły jednego dnia, a następnego wróciły. I to jest też niesamowite, że mamy dwa rynki odklejone- Tym bardziej że, no to jeszcze tej płynności więcej nie ma, bo to dopiero- Nie Dziewiątego września dopiero ma być. Tak. Więc, więc jakby tutaj to jest też niezłe, że mamy dwa rynki, które się mocno przesunęły względem braku zmiany za bardzo yieldów. Czyli czynniki pozafundamentalne wpłynęły w dwa squeezy na to, że dolar jest tam, gdzie jest i, krypto jest tam, gdzie jest. I teraz w sumie potrzebujemy czynników fundamentalnych, żeby pchnąć to ewentualnie dalej. No- Ale to s-- no też, też była tak jednak sprężyna już napięta na, na krypto, bo długo byliśmy na Bitcoinie w tym trendzie takim horyzontalnym, więc tam wszyscy trzymali się swoich pozycji, więc to teoretycznie mogło być w dwie strony równ-równie mocno. No to prawda. Natomiast tutaj ten poziom eurodolara, tam ciut powyżej, poziomów z siedemnastego czerwca, gdzie dokładnie na Fedzie wtedy wajcha poszła prodolarowa, tam zahaczenie tego szczytu wyrzuciło pozycje, z rynku bardzo mocno i, i do tego squeezu doprowadziło, co pomogło złotu, srebru właśnie i rynkowi, krypto. No ale to w ogóle nie zmienia oczekiwań, nie wiem, co do stóp. Więc to, co wcześniej prowadziło rynek dolara, teraz jakby nie jest istotne. Oczekiwania są jakie są, a mieliśmy interwencję na jenie i to. Dwa czynniki spoza fundamentów. Ciekawe jak to-- czy-- inaczej, jeżeli to nie zostanie podtrzymane, no rynek do fundamentów prędzej czy później będzie wracać. No ale to teraz spójrzmy sobie na te fundamenty w czarnej melancholii, bo, znowuż te zmiany, które mieliśmy, czyli słaby dolar, no to jest pożywka dla surowców. Wzrost cen surowców to jest pożywka dla oczekiwań inflacyjnych, bo tu korelacja też jest dosyć silna poza ropą. No właśnie. I one wzrosły. Także z jednej strony ulżyliśmy w jednej części jakby rynku, ale z drugiej strony dołożyliśmy wzrost oczekiwań inflacyjnych, wzrost cen surowców. Więc yieldy nadal są wysoko, premia terminowa nadal jest wysoko. I tu rynek musiałby dostać spadek cen ropy naftowej, żeby to wszystko poskładać w jedną sensowną całość. No a ca-- no, cały czas, cały czas tego nie mamy. Co prawda ten ostatni wzrost, który jest, nie przebił tego szczytu z lipca, więc to daje jakąś nadzieję na, na to, że nie mamy powrotu do, do wyższych cen. No ale już te ceny, które teraz są, są-- przeszkadzają. I to przeszkadzają bardzo. Więc, Do tego właśnie doszedł nam ten eurodolar, więc presja jest presja inflacyjna z tych rynków surowcowych. Jest. No i tutaj, mm, przechodząc już do ostatniego slajdu, czyli rezerwy ropy w SPR najniższe od lat osiemdziesiątych. No bo to, że właśnie jest tak spokojnie na rynku ropy, to też dzięki temu, że są uwalniane cały czas rezerwy. No ale przestrzeń do dalszego ich uwalniania kurczy się, co widać na tym- I nie, i nie było też- Ostatnim slajdzie. Nie było też tak naprawdę momentu, żeby udało się je uzupełnić, no bo to tak naprawdę była chwila i od razu wróciliśmy do wyższych cen. Od razu, mm, ta sytuacja w ciśnienie, no nie wiem, czy wróciła. Utrzymała się tak naprawdę, bo to jest, to jest też paradoks, że tam tej poprawy to było może przez kilka dni, a dalej, dalej jest sytuacja bardzo skomplikowana. Więc to jest coś, co cały czas bardzo wisi nad rynkami i cały czas bardzo rynki to ignorują. No można powiedzieć, że w takim krótkim terminie, no ale to już pół roku minęło tego ignorowania. No ale może miały rację, rynki. Nic na razie się nie stało. Ale jeżeli tak patrzymy na te spadające rezerwy, no to, no- Czas, nas goni. Czas, czas nas pogonił już jakiś czas temu. A rynki są dalej odporne. No i tutaj zobaczymy, czy to przypadkiem nie jest taka jazda na ścianę, że zawsze wciskamy pedał hamulca, jak już dojeżdżamy do ściany. Chcemy ugrać jak najwięcej, bo jeszcze trochę tych baryłek jest w tych rezerwach. Kiedy one już będą, faktycznie gdzieś tam będzie widać dno zbiornika w tej Oklahomie, to już wtedy będzie sytuacja, gdzie trzeba się dogadać jednak i przybić piątkę jak z Grenlandią. Grenlandii nie kupiliśmy, ale wygrałem. Także może tutaj będzie dość podobnie, ale o tym dowiemy się w kolejnych rozmowach spekulowanych, jeżeli takie decyzje zapadną. A za dzisiejszy program dziękuję. Łukasz Wardyn. Dziękuję bardzo. I Daniel Kostecki. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry