Dzień 3: Strategia inwestycyjna szyta na miarę Twoich celów
W trzecim spotkaniu Akademii Oszczędzania i Inwestowania Dominika Nawrze przedstawia, jak przekuć marzenia w konkretne cele finansowe i dopasować do nich odpowiednią strategię inwestycyjną.
Przentacja koncentruje się na pięciu kluczowych pytaniach: po co inwestujemy, jaka jest konkretna kwota, kiedy potrzebujemy pieniędzy, ile możemy regularnie wpłacać oraz jakie ryżko możemy znieść finansowo i emocjonalnie. Autorka wyjaśnia, dlaczego najpierw trzeba określić cel, a dopiero potem dobierać instrumenty – akcje, obligacje, fundusze ETF czy nieruchomości – w zależności od horyzontu czasowego i tolerancji na wahania rynku.
Przykłady pokazują, jak krótkoterminowe cele (np. wkład własny na mieszkanie za 2 lata) wymagają bardziej konserwatywnego podejścia, podczas gdy długoterminowe plany, takie jak emerytura za 25 lat, pozwalają przyjąć wyższe ryzyko dla większego potencjału wzrostu. W materiale znajdzie się także prosty test reakcji na spadek wartości portfela oraz wskazówki, jak uniknąć paniki sprzedaży dzięki wcześniej ustalonej strategii.
- Jak zamienić marzenie w mierzalny cel finansowy?
- Dlaczego horyzont czasowy determinuje poziom ryzyka?
- Jak regularność wpłat buduje efekt kulki śnieżnej?
- Kiedy warto zwiększyć wpłaty, a kiedy trzymać się pierwotnego planu?
- Jak wykorzystać narzędzia platformy Portu do dopasowania strategii do własnych celów?
Film jest skierowany głównie do osób rozpoczynających swoją przygodę z inwestowaniem, ale zawiera wskazówki przydatne również dla bardziej doświadczonych oszczędzających, którzy chcą świadomie kierować swoimi pieniędzmi w kierunku rzeczywistych życiowych marzeń.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Wieczór. Cześć. Witam was bardzo serdecznie. Akademia Oszczędzania i Inwestowania. Tutaj Dominika Nawrze, kobieta i pieniądze i Razem z Portuam was w tym w tym trzecim już dniu naszego fantastycznego takiego cyklu szkoleniowego. Witajcie, witajcie, witajcie. Przywitajcie się ze mną też na czacie. Dajcie znać, czy jesteście dzisiaj już trzeci raz się widzimy, czy to jest dopiero nasze pierwsze spotkanie, drugie, a może właśnie trzecie. I pamiętajcie, że mamy jeszcze jutro spotkanie i to wszystko pięknie zamknie nam się w bardzo pokaźny pakiet wiedzy, informacji i przede wszystkim zrozumienia jak skutecznie oszczędzać i jak też zacząć inwestować. Przywitajcie się ze mną bardzo proszę. Dajcie znać na czacie, czy mnie dzisiaj słychać i widać bez problemu. Mam nadzieję, że tak. Ja już sobie sama też jest. Okej, ja siebie słyszę, ja siebie widzę. Dobrze, także możemy lecieć. Witam was cieplutko. Cieszę się, że jesteście. Dołączajcie, dołączajcie. Pamiętajcie o tym. O, Sylwia trzyj. Pamiętam, że jesteś przez wszystkie dwa spotkania. Poprzednie też cię tutaj widziałam, także brawa. I buziak dla ciebie szczególnie. [śmiech] I jeszcze dla Anety też. I fantastycznie. Cześć Aneta. Cześć. Oj, pan Zdzisiu jest. Dobry wieczór panie Zdzisławie. Fantastycznie, że jesteście. Jest dobrze. Dzięki serdeczne. Dzięki. Dobrze, dobrze, dobrze, dobrze. Słuchajcie, pamiętajcie o tym, że też mamy nagrania z poprzedn z poprzednich naszych spotkań. One też są tutaj na YouTubie na moim kanale. Czy te z transmisji, czy takie trochę lepszej jakości później są tutaj nagrywane. Tak, dzisiaj bez problemów technicznych, także się cieszę ogromnie. Odłączyłam mikrofony zewnętrzne, jakieś dodatki, żeby już się nie denerwować. Także cieszę się, że od razu zaczynamy. Cześć Betti, ale fajnie was to widzieć. Cieszę się ogromnie. Słuchajcie, no to jak już jesteśmy w takim doborowym towarzystwie, no to zabieramy się za kolejnym. Mam nadzieję, że że okaże się dla was również fascynujący temat jak dla mnie temat dzisiaj mamy celów inwestycyjnych, strategii, jak w ogóle do tego podejść. No bo słuchajcie, już ustaliłyśmy sobie, że temat jest całkiem modny. Wszyscy w koło mówią reklamy, różni eksperci: "Inwestuj, inwestuj, inwestuj". No i bardzo dobrze mówią. Tylko wiecie co? Tylko to tak jak ze wszystkim, no można mieć yyy długopis piękny, kolorowy, tylko właściwie do końca nie możemy nie wiedzieć do czego użyć, prawda? No więc dzisiaj będziemy właśnie o tym rozmawiać, w jaki sposób ustalić sobie cele, w jaki sposób do nich podejść, jaką też strategię do nich sobie ułożyć od razu, no żeby to, żeby wiecie to trochę jakbyśmy wsiadły do łódki, płynęły bez celu, no to właśnie chodzi o to, żeby mieć ten cel, a potem uczymy się pagajować, wiosłować i płyniemy już bardzo konkretnie i szybko i skutecznie. Także dzisiaj o tym. Pamiętajcie o tym, że pierwsze spotkanie było na temat fundamentu, totalnie ważnego, najważniejszego, wręcz bym powiedziała, z takiego bezpieczeństwa, z takiego punktu widzenia, czyli poduszka finansowa, jak do niej się przygotować. Temat wydaje się też bardzo taki prosty, prawda, ale obiecuję, że jak sobie przesłuchacie jeszcze raz tamto nasze spotkanie, to to to będziecie jeszcze jeszcze lepiej rozumieć też właśnie przyczyny, sens i też te wszystkie kwestie takie techniczne, ale też pamiętajcie, że my cały czas tutaj też się poruszamy wokół tych kwestii też emocjonalnych, bo wiecie, wiedzieć to jedno, a robić to drugie. I czasami się okazuje, że wiemy, a nie robimy. No i dlaczego tak się dzieje? No bo właśnie coś nas sabotuje. Gdzieś mamy jakieś blokujące czasami przekonania. Yyy i o tym też była mowa. Także serdecznie, serdecznie wam polecam. Słuchajcie w kółko, w kółko, w kółko. Jedziecie autobusem, samochodem. Ja staram się mówić dynamicznie, czytelnie, jasno, klarownie, żeby też dobrze się tego w miarę słuchało. Wracajcie do tego. Wracajcie do tego. Możecie z tego korzystać cały czas. To jest dla was. Wszystko co robię w ramach kobiety i pieniądze jest dla nas, dla kobiet. i dla wszystkich osób, które przede wszystkim chcą chcą chcą lepiej sobie radzić z własnymi pieniędzmi dla siebie. Dla siebie także daleko nam tutaj od wystawiania jakichkolwiek ocen. Wiecie o co chodzi. Robimy to dla siebie. Także cieszę się, że jesteście. Gratuluję już z góry wszystkim tym osobom, które są najbardziej wytrwałe i zostaną przeze mnie nagrodzone już jutro. Zobaczcie, popatrzcie. cztery dni, cztery wieczore. Wieczory i jaki to jest w ogóle niesamowite i ja jestem tak bardzo wdzięczna, że tutaj ze mną jesteście i tak bardzo tak bardzo to doceniam. Okej, czyli za nami już zabezpieczenie, zabezpieczenie na wypadek, gdyby coś się stało z naszymi przychodami. Potem zrozumiałyśmy, to był drugi dzień, to ABC inwestowania, okej? Na czym to polega i jak do tego trzeba podejść? A dzisiaj odpowiadamy po co to robić, czyli strategia, twoje pieniądze dostają konkretne zadanie i konkretnym i konkretny cel. Także gdzie jesteś teraz? Większość z nas, tak jak powiedziałam, my wiemy, że trzeba to robić, tylko nie wiemy jak do tego podejść, co kupić i i trochę nas to też blokuje, prawda? Bo skoro nie wiemy, no to to są to są to są pieniądze. No więc też ryzykować te pieniądze, no nikt tego nie chce, prawda? No i w związku z tym, w związku z tym troszkę to zostawiamy na później ten temat, a dobrze wiemy, że im później zaczniemy, no tym efekty będą niestety mniejsze, bo ten czas, tak jak wczoraj też mówiłam o tym, ten czas jest najcenniejszym zasobem. Najcenniejszym zasobem. Także zaczynamy od celu. I słuchajcie, zaczynamy od zadania sobie pytania, co te pieniądze mają dla mnie zrobić. te pieniądze, które odłożę, te pieniądze, które zainwestuję i te pieniądze, które zarobię, co one mają dla mnie zrobić. Okej. I dopiero z odpowiedzią na te pytanie możemy dobrać odpowiednie narzędzia, horyzont czasowy i też poziom ryzyka różnych instrumentów finansowych, tych aktywów i tych klas aktywów. No więc moje drogie panie, co te pieniądze mają dla was zrobić? I bardzo dobrze jest szukać tej odpowiedzi wyobrażając sobie taką drogę, bo wszystko dziewczyny zaczyna się od marzeń. To też znowu takie mięciutkie, prawda? Tak się wydawało tutaj szkolenie o inwestowaniu, a my będziemy o marzeniach rozmawiać. Tak, bo wszystko zaczyna się od marzeń, od tego jak chcemy żyć, od tego gdzie chcemy żyć, od tego w jaki sposób chcemy spędzać swoje życie. A to nic innego jak marzenia. I bardzo jest fajnie zatrzymać się w dowolnym momencie życia, w którym jesteśmy. No i właśnie zadać sobie te pytania, takie pytanie: po co mi te pieniądze? Jakie marzenia te pieniądze pozwolą mi zrealizować? I te marzenia mogą być różnorodne, różnorakie. Nie ma złych marzeń, nie ma z marzeń lepszych ani gorszych. Dobrze? Nie wstydźmy się swoich marzeń. Niektóre można zrealizować dużo szybciej, niektóre trochę później. i które wymagają więcej zaangażowania, ale od nich się zaczyna. Słuchajcie, marzenie jest punktem wyjścia do celu. Ciężko jest określić sobie cel, wymyślić cel, nie mając tego marzenia, bo marzenia jeszcze dodatkowo dają nam tą energię do tego, żeby chcieć cel osiągać, prawda? Realizować. To jest to jest paliwo. To jest paliwo, bo marzenia najczęściej wychodzą z nas ze środka, czyli mocno z serducha albo z głowy. I jednak one mają tą energię, żeby nas mobilizować. każdego dnia do osiągania tych celów, prawda? Ma to sens? No pewnie, że ma. Słuchajcie, ja kiedyś się w ogóle złapałam na tym, że nie mam marzeń nawet takich przyziemnych, bo ta bieżączka, bo tyle tych codziennych obowiązków, no powodowało to, że ja po prostu nawet się nad tym nie zastanawiałam. Po prostu było jak było. No i jak sądzicie, czy tak czy czy moje życie się zmieniało na lepsze? Ja liczyłam, że to się samo będzie działo, ale to my jesteśmy kreatorkami naszego życia. To my wymyślamy sobie swoje życie, a potem zaczynamy je realizować i nie ma innej drogi, prawda? Może być tylko i wyłącznie przypadek, ale przypadek nie przyniesie nam czegoś lepszego albo czegoś więcej. Nie, jednak trzeba wziąć się troszkę za to samodzielnie i sobie to zacząć wymyślać. I jak ja to mówię, tak dzisiaj powtórzę, marzyć wcale nie jest łatwo. To jest ciężka robota. Trzeba naprawdę się zmęczyć, żeby wymyślić sobie te swoje marzenia i ale zachęcam, jeżeli nie masz czegoś takiego, co ci przychodzi od razu do głowy, obserwuj innych, inspiruj się innymi, czy ci się to podoba, co oni robią, jak żyją i sobie zwyczajnie kopiuj takie pomysły, takie marzenia, aż poczujesz, że naprawdę bardzo je pragniesz i w ogóle mega cię kręcą. To to jest to jest to to jest to. No i mamy marzenie. Potem mamy cel. Cel musi być już konkretny, mierzalny, rzeczywisty, określony w czasie, ale też duży zarazem, żeby nas ekscytował i żeby nam się chciało go też realizować. No i potem, potem co robimy? Potem taki cel wyliczamy, no bo my tutaj mówimy o tematach finansowych, więc wyliczamy sobie taki cel, ile potrzeba jest pieniędzy, żeby go zrealizować, żeby go osiągnąć, prawda? I słuchajcie, no większość tych naszych marzeń, tych celów potem są mierzalne, prawda? Można je zmierzyć, można wyliczyć ile kosztuje podróż, można wyliczyć ile kosztuje mieszkanie, można wyliczyć ile kosztuje realizacja jakiegoś pragnienia. Właściwie wszystko jest do kupienia, tak to trochę zabrzmiało. Pewnie nie wszystko w życiu jest do kupienia, oczywiście, ale te pieniądze w większości przypadków nam pomagają realizować nasze cele i nasze marzenia. I potem ustalamy czas, czas realizacji. Czas realizacji. Czyli wiemy co? Wiemy już chyba jak i potem kiedy. I to jest również istotne, bo cel musi być znowu właśnie umieczony w jakim w jakimś horyzoncie czasu. I ten czas jest również bardzo ważny, bo on będzie nam pokazywał postęp, będzie nam pokazywał progres i będziemy już wiedzieć jak daleko jesteśmy od naszego celu albo jak blisko już jesteśmy od naszego celu. I słuchajcie, i właściwie można powiedzieć, że że to taki sposób myślenia, że to nasze pieniądze są nasze i że to my nadajemy im kierunek, dokąd chcemy, żeby się żeby zmierzały, żeby nam przynosiły i i potrzebne na przykład jakieś rzeczy czy momenty w życiu, ale również sprawiały nam oczywiście dużo dużo frajdy. Okej. No dobrze. Mam dla ciebie takie wyzwanie. Zastanów się bardzo, proszę. Dobra. Gdybym dała ci dzisiaj 100 000 zł. Fajnie, co? Co chciałabyś, żeby te pieniądze zrobiły dla ciebie? Mamy bardzo konkretną kwotę. Napisz bardzo proszę na czacie. Nie w co byś zainwestowała te pieniądze, ale powiedz co chciałabyś dzięki nim osiągnąć. Dobrze. To jest dość duża różnica. To właśnie uruchamia nasz ten sposób myślenia od celu, a nie od produktu. Czyli nie, że szukamy już jakiś sposób, tylko dokąd zmierzamy, co byś zrobiła, co by te pieniądze dla ciebie zrobiło. Może tak, co by te pieniądze dla ciebie zrobiły? Masz 100 000 zł. Daj znać na czacie. Bardzo proszę, zastanówcie się chwilę i dajcie znać. Jestem bardzo ciekawa. Jestem bardzo, bardzo ciekawa co, co, co te pieniądze zrobiłyby dla ciebie? 100 000. Całkiem fajna kwota. H, jak myślicie? Chciałabym, żeby pomnożyły się. Dobra, nadpłata kredytu hipotecznego. Super. Co jeszcze? A kto się przyzna, że w ogóle nie ma pomysłu? W ogóle nie ma koncepcji. Co z tymi pieniędzmi można zrobić? Czekam tutaj na was. Dajcie znać co jeszcze? Co jeszcze? Kupiłabym ziemię, spłaciłabym kredyt. Połowa na poduszkę, na inwestycję, połowa na podróże albo remont domu. Poduszka finansowa, resztę zainwestować. Super. Pospłacałabym wszystkie zobowiązania, kupiłabym dom. Dobra, super. Słuchajcie, i te i i tak trzeba szukać takich odpowiedzi na tak postawione pytania. Zobaczcie, czasami jak mówimy o inwestowaniu, to od razu się skupiamy, bo ja często dostaję takie pytanie, jak mam temat gdzieś szkoleniowy na przykład albo w ogóle z kimś rozmawiam, bo mam konsultacje, no to jak wchodzimy w temat inwestowania to pojawia się automatycznie pytanie: "No dobrze, ale w co zainwestować? W co zainwestować, co mam kupić? Akcje, obligacje, fundusze, złoto, nieruchomości. W co, co, w co mam, co mam, w co mam zainwestować? Stop, stop, stop. Zacznijmy, zacznijmy od początku. I ta, te pytania muszą być zadane w odpowiedniej kolejności. Pierwsze, po co inwestuję? Okej, po co inwestuję? Drugie, kiedy potrzebuję pieniędzy, czyli ten horyzont czasowy, ile? Czyli konkretna kwota zamienia marzenia w plan, ile ryzyka mogę przyjąć. Widzicie pierwsze pytanie, po co? Po co to wszystko? Dokąd zmierzam? Po co mi po co mi w ogóle szukać tych sposobów? Kiedy, czyli kiedy te pieniądze mają już do mnie wrócić pomnożone? Ile konkretnie konkretna kwota i ile ryzyka mogę w związku z tym też zrozumieć. Zobaczcie, można powiedzieć, że ten sam produkt taki inwestycyjny może pasować i może nie pasować do każdego celu, bo nam się wydaje, że dobrze, no to jak mówią, że WTFy, no to WTF, prawda? Będę teraz, będę teraz inwestować. No ale pytanie właśnie to jest narzędzie. Popatrzmy na te instrumenty finansowe jako na narzędzia. No bo jeżeli mamy cel na przykład y zgromadzić, a następnie pomnożyć, czyli zainwestować 100 000 zł na mieszkanie za 2 lata, a 100 000 zł zgromadzić i pomnożyć, czyli taki efekt osiągnąć finansowy na emeryturze za 25 lat, prawda? No to można powiedzieć, że mamy zupełnie dwie różne sytuacje, bo ta pierwsza to ma krótki horyzont. Każdy głęboki też spadek na przykład na nieruchomo na na inwestycjach będzie n nas boleć. bezpieczeństwo kapitału staje się tutaj priorytetem i nie ma czasu też na na odbicie się, jeżeli coś było, co się działo z z rynkiem. Natomiast kiedy mówimy o na przykład zgromadzeniu i pomnożeniu, doprowadzeniu do tego, że będę mieć 100 000 na emeryturze za 25 lat, to mamy zupełnie inny horyzont czasowy. Wahania rynku są normalnością, czyli jak one się pojawiają, to nas to nie wytrąca z równowagi. Jest moment na odrobienie strat, na zarobek, tak? I można przyjąć te wyższe ryzyko dla wyższego potencjału wzrostu. Zobaczcie jakie to ma duże znaczenie. Dlatego też ważne jest, żeby patrzeć na to właśnie w takim kontekście. Zobaczmy. Twoje pieniądze mają różne terminy ważności. Dzisiaj, dzisiaj poduszka finansowa, mamy temat już załatwiony, a jak nie załatwiony, to już mamy wiemy, wiemy jak to zrobić. Okej. Za d tr lata na przykład mogę mieć cel na przykład uzbieranie pieniędzy na i pomnożenie pieniędzy na wkład własny na mieszkanie. za 10 lat to ja bym chciała na przykład, żeby mieć pieniądze na edukację, na start dziecka na przykład w życiu albo może na studia za granicą, no gdzieś gdzie potrzeba dużej kwoty pieniędzy, ale w kontekście wsparcia dziecka za 20 lat to może być na przykład ta niezależność finansowa, wolność finansowa, czyli taka sytuacja, że już na przykład nie muszę pracować zawodowo dla pieniędzy, a na przykład za 30 lat będzie to już emerytura, prawda? Czyli zobaczcie, nasze pieniądze w sumie są takie same. Same wydawałoby się, że mają mogą tylko jedną pracę wykonywać, ale zobaczcie, one też mają właśnie różne terminy, różne terminy ważności. I teraz ważne jest też to, żeby patrzeć na inwestowanie przez pryzmat celów również właśnie z tego punktu widzenia, czyli czasu, kiedy my chcemy te nasze cele zrealizować, te nasze cele osiągać. Im krótszy horyzont, tym bardziej bolesny może być na przykład spadek tuż przed realizacją celu. No bo nie ma tego czasu na odbicie, prawda, na poprawę koniunktury. Im dłuższy horyzont, tym więcej czasu mamy na przejście przez rynkowe wahania i skorzystanie ze wzrostów. Horyzont inwestycyjny to jeden z najważniejszych parametrów doboru następnie właśnie tych wszystkich instrumentów finansowych. No dobrze, to znowu trochę popracujmy i zastanówmy się. Bardzo proszę zastanówcie się. Każda, każda, każda sama ze sobą, jaki jest twój najważniejszy cel znowu i dajcie znać na cza na czacie. Dobra, napisz literę odpowiadającą twojemu celowi. A emerytura, czyli można powiedzieć, że to jest twój największy, najważniejszy cel, tak? Tak, czyli godne życie na emeryturze, utrzymanie tego samego poziomu życia finansowego. Co mamy teraz co najmniej na emeryturze. B dzieci, czyli na przykład start finansowy dla dzieci. C konkretny jakiś inny cel. Mieszkanie, samochód, podróże, realizacja marzenia. D. Wolność finansowa, czyli ta niezależność i wybór. Czyli taka sytuacja, że już nie muszę pracować dla pieniędzy, bo już mam tyle swoich środków zgromadzonych, że one spokojnie mnie utrzymają. No i e, jeszcze nie wiem. No i mam nadzieję, że dzisiaj się to zmieni. A, B, C, D, E. Dajcie znać na czacie, bardzo proszę. A, A, czyli co? Emerytura. Emerytura. C. Co to było? C. Mieszkanie, samochód, czyli konkretny cel. Dobra, fajnie. Dobrze. B. B, czyli dla dzieci na przykład też. Okej, super. Co jeszcze? Co jeszcze? Zastanówcie się bardzo proszę. Taka pierwsza myśl. A i D. A i D. A dobrze, fajnie. Emerytura tak jest ważna. Ja o emeryturze też bardzo dużo mówiłam i mówić będę cały czas, bo faktycznie z tej naszej tej lokalnej perspektywy, tej polskiej rzeczywistości, no jest to jest to zadanie do zaopiekowania w pierwszej kolejności. Także bardzo dobrze, że słuchajcie to piszecie, bo już bo już jestem spokojniejsza. [śmiech] Ale zobaczcie, to jest długoterminowy cel i my też dużo też dużo mówiłam o tej długoterminowości, ale są przecież jeszcze te bliższe, że tak powiem, tak? Czyli mówimy o tym terminie, terminie wykonalności, czyli wtedy kiedy chcemy skorzystać z tych pieniędzy. No i i one mają one są one są szybciej do zrealizowania, prawda? My je chcemy przede wszystkim zrealizować szybciej. No dobrze, no to może skupmy się w takim razie dzisiaj właśnie na tych czterech takich trochę portfelach, portfelach twojego życia. nazwałabym je portfele, czyli cele. Dobra, czyli cele, cele naszego oszczędzania i inwestowania. Czyli mamy emeryturę, długi horyzont czasowy, systematyczność, no i chcemy tej takiej no niezależności na starość w takim sensie, żeby dalej móc utrzymać się na tym samym poziomie, na którym byliśmy wcześniej. Dzieci, kolejny taki portfel i cel. Konkretny start w życie naszych dzieci, studia, mieszkanie, może jakiś pierwszy krok. Dobra, mamy taki cel, powiedziałabym bardziej konsumencki, jak to tak czasem nazywam właśnie, czyli na przykład właśnie własne mieszkanie albo wkład na własne mieszkanie, bo w ogóle cała kwota, prawda? yyy czy jakiś jeden inny większy zakup. Y i mamy jeszcze tą wolność, czyli takie inwestowanie na niezależność, inwestowanie na wolność, kiedy już naprawdę mamy tak zbudowany i portfel inwestycyjny i no właściwie chodzi o portfel inwestycyjny, żeby już nie musieć tak jak powiedziałam pracować dla pieniędzy, czyli pracować zarobkowo, bo już na tyle mamy zgromadzonych środków i te pieniądze w taki sposób się pomnażają, że one spokojnie nas utrzymują. Dobrze? No i zobaczcie, każdy taki portfel ma własny horyzont czasowy, kwotę i to też sobie będziemy zaraz na to patrzeć i też w związku z tym jest potrzebna konkretna strategia. Dobrze. I i zobaczcie, żaden nie jest taki sam. Żaden nie jest taki sam. I teraz też nie chodzi tylko o to, żeby wybrać sobie jeden ze wszystkich i tego się trzymamy. No, a dlaczego? No spokojnie, może będzie trzeba się zastanowić jak to jak to zrobić inaczej. Emerytura, jak ja chcę żyć na tej emeryturze. Wyobraź sobie siebie za 5, 10, 15, 20, 30 czy 40 lat, w zależności od tego ile tego czasu ci zostało do emerytury. I wyobraź sobie siebie wtedy, gdzie mieszkasz, czy masz własne mieszkanie, dom, czy mieszkasz w innym mieście, ile pracujesz, czy pracujesz, prawda? czy na pełen etap, czy częściowo, jak wygląda twój dzień, twój tydzień, czy podróżujesz, czy odpoczywasz, czy pracujesz, masz czas na bycie z rodziną, czy na realizację swoich pasji, ile to życie cię kosztuje, jakiego miesięcznego dochodu potrzebujesz? Pomyślcie o tym bardzo proszę, przez chwilę pomyślcie, zastanówcie się. Nic tu nie goni. Nic tutaj nie goni. Mamy, słuchajcie, czas, pamiętajcie, prawda, mówiłam o tym. Nasze spotkania tutaj w ramach akademii są przecież są przecież inwestycją, prawda? Inwestycją w siebie. Także myślcie spokojnie, nie poganiam was. Na spokojnie zastanówcie się, jak wy chcecie ten czas spędzać. Wtedy wyobraź sobie siebie na emeryturze. I ja bardzo często, słuchajcie, proszę na wielu moich spotkaniach edukacyjnych, żebyśmy wspólnie sobie wyliczyli tą brakującą kwotę, która będzie w tym budżecie naszym domowym już takim emeryckim. No bo wiemy o tym, że szacowana emerytura zostu to będzie około 30 40% w porywach, a pewnie mniej tego, co my dzisiaj zarabiamy. Czyli zobaczcie nam będzie dużo, dużo tam brakowało. Czy ten budżet domowy po przejściu na emeryturę będzie bardzo skromny, prawda? Bardzo skromny. Natomiast dobrze jest sobie to dzisiaj uświadomić. Dobrze jest sobie to dzisiaj uświadomić i wyliczyć ile my tych pieniędzy potrzebujemy właśnie na ten konkretny cel. Czyli emerytura, kiedy sobie ją wyliczymy, tą brakującą część przestaje być abstrakcją, bo bo widzimy to na liczbach. Zobaczcie, tutaj mamy na przykład, że brakująca kwota, że brakująca, jeżeli chcesz inaczej, jeżeli chcesz uzupełnić budżet o dodatkowe 3000 zł miesięcznie na emeryturze przez 20 lat emerytury, bo tyle średnio żyjemy na emeryturze, to potrzebujesz kapitału rzędu 720 000 zł. Przy 25 latach byłoby to już 900 000 zł. To jest oczywiście uproszczony przykład bez uwzględnienia inflacji i wyniku inwestycji. Tutaj bardziej chodzi o to, żeby zobaczyć to właśnie na kwotach, tak? Ale właśnie tak marzenie zamienia się w cel. Czyli ta wizja tej emerytury, tego czasu, który będziemy wtedy spędzać w taki a nie inny sposób. Jeżeli sobie no przede wszystkim to wymyślimy, a potem policzymy, to zamienia się ta wizja zamienia się w cel. A jak mamy cel, to jesteśmy w stanie stworzyć plan, który pomoże nam ten cel zrealizować. Dziewczyny, pytanie, które dostaję równie często jak w co inwestować, to jest czy ja nie jestem już za stara, czy nie jest za późno? Słuchajcie, nigdy nie jest za późno. Absolutnie z niczym nigdy w życiu nie jest za późno. I zapamiętajmy sobie to bardzo proszę, raz na zawsze. Tak. I teraz tak jest taki moment, zaobserwowałam, są takie dwa momenty w życiu, nie wiem czy człowieka, czy kobiety szczególnie, kiedy zaczynamy trochę inaczej myśleć o pieniądzach i o finansach. Pierwszy to jest moment, kiedy mamy te 40 urodziny i drugi, kiedy mamy 50 urodziny. Kiedy mamy 50 urodziny, to wtedy już faktycznie temat przygotowania się do emerytury staje się numer numerem jeden. Słyszę często jak dziewczyny i panie mówią: "No w końcu trzeba się tym zająć". No bo już tą szóstkę gdzieś tam z przodu widzimy, nie ma ucieczki, prawda? Natomiast zobaczcie, jeżeli mamy 10 lat do emerytury, no to wydaje się, że to jest znowu dużo i mało i znowu zależy i znowu zależy. Wtedy na pewno ten temat powinien stać się priorytetem i nic nie powinno być ważniejszego z takiego finansowego punktu widzenia. Dobrze? Jeżeli mamy 40 lat, no to mamy więcej czasu siłą rzeczy. Też to się pojawia taki moment, że już [parsknięcie] przestajemy być młode, a zaczynamy być w średnim wieku. I są też plusy, słuchajcie, tej oczywiście sytuacji takie, że my jesteśmy też w tej naszej, na tej naszej krzywej przychodowej kariery po prostu na takiej wznoszącej fali cały czas, bo my najwięcej zarabiamy mniej więcej między 40 a 50 rokiem życia. Koło 50 nasze dzieci już powoli zaczynają nam wychodzić z budżetu domowego, więc tych pieniędzy nam więcej jest w stanie zostać. Czyli mamy te możliwości oszczędnościowe wyższe niż wcześniej. No więc teraz chodzi o to, żeby skupić się na tym, że tych pieniędzy nie przejadać, okej? Tylko gromadzić, a następnie inwestować, żeby faktycznie móc na tą emeryturę y realnie móc się przygotować. Okej, czyli możemy powiedzieć, że to są całkiem, że to jest całkiem, całkiem przyjemna sytuacja. I popatrzmy na to właśnie w taki pozytywny sposób, tak? Co masz po 40, czego nie miałaś w wieku 25 lat? Masz wyższe dochody, masz mniej impulsywnych decyzji, masz konkretną też wizję życia, masz doświadczenie i masz świadomość, masz mądrość, mądrość życiową, która jest efektem właśnie takiego połączenia i wiedzy, którą człowiek nabywa przez ten czas i tego doświadczenia życiowego. No więc jesteśmy naprawdę, naprawdę fajnie przygotowane. Natomiast zawsze, zawsze, zawsze zacząć jest lepiej jak najszybciej. Dlatego jeżeli ty jesteś po 40 czy po 50, skup się na sobie, pomyśl o tym, pomyśl o sobie w pierwszej kolejności i ucz swoje dzieci tego, żeby one po prostu zaczęły szybciej. Dobrze. No dobra. Kiedy jest najlepszy moment? Wcześniej, [śmiech] ale drugi najlepszy to jest teraz. Tak. I wybaczmy sobie, nie zawstydzajmy siebie się same przed sobą, że nie zaczęłyśmy wcześniej. Zaczynamy tu, gdzie jesteśmy, gdzie jesteśmy i z tym, co mamy po prostu. Tak. I każdy dzień kolejny do przodu, każdy miesiąc, każdy rok będzie zaopiekowany. I tak się od dzisiaj umawiamy. Zgoda. Umowa stoi. Umowa stoi. Dajcie znać dziewczyny, bo to jest bardzo ważne, żebyście napisały tak, tak, tak, tak, tak. Umowa stoi. Tak, wchodzimy w to. Tak. Dzisiaj jest najlepszy moment, ostatni moment. Nie zostawiamy tego tematu na później, nie odpuszczamy. Zaczynamy, dlatego że czas, ja już się powtarzam, wiem o tym, ale czas, czas, czas jest najważniejszy i my nie możemy tego czasu już po prostu więcej no nie wykorzystywać. Może powiem w ten sposób. Dobra, nie wykorzystuję. No dobrze, słuchajcie, temat emerytury, czyli ten taki pierwszy portfel mamy już przegadany. Drugi cel to są te nasze dzieciaki. My już jesteśmy takiej dość myślę całkiem komfortowej sytuacji, że my już możemy odkładać pieniądze dla naszych dzieci. Ja pamiętam, że moi rodzice raczej nie mieli tego komfortu, chociaż też się starali bardzo, bardzo, bardzo. Ale nasze pokolenie już stać na dużo więcej. Dobrze. I teraz chciałabym, żebyśmy też sobie określiły ten cel, tak? Czyli żeby żeby znowu nie zostawiać takich niedopowiedzeń, że dla dziecka, że może na przyszłość. To są bardzo abstrakcyjne pojęcia i w związku z tym potem my nie do końca wiemy jak nawet jak jak nawet te pieniądze dziecku przekazać, bo pieniądze zawsze można dać, tak? Ale przypomnijcie sobie własne dzieci, jak miały komunię i dostały parę tysięcy złotych. I my tak zawsze mówimy: "Oj, to są twoje pieniądze, rób z nimi co uważysz i tak dalej". A to dziecko jest w chaosie. To dziecko nie wie, co ma z tymi pieniędzmi zrobić. I tutaj dokładnie będzie tak samo. Więc my jako dorośli mądrzejsi, bardziej doświadczeni, musimy wiedzieć w jakim celu wcześniej będziemy te pieniądze gromadzić, a następnie inwestować, a potem w jakim celu będziemy dziecku je przekazywać, żeby dziecko wiedziało, co dalej ma z nimi zrobić. Bo jeżeli my tego nie powiemy, to ono zrobi co będzie chciało, tylko wtedy my już pretensji raczej nie powinniśmy kierować w ich stronę. Okej, dobrze, super. Dobra, co można, co można finansować naszym dzieciom? No można oczywiście wkład na mieszkanie i to jest chyba też taki temat bardzo u nas tutaj aktualny. Dzisiaj mieszkania są bardzo drogie, żeby kupić sobie mieszkanie, a szczególnie jak się z młodym człowiekiem, to to już jest naprawdę bardzo, bardzo, bardzo trudne i spore wyzwanie. Dlatego też często my chcemy te dzieci nasze wesprzeć w tym w tym obszarze, ale to mogą być też studia, prawda, czy studia płatne w Polsce, czy może studia nawet za granicą, gdzie tych kosztów jest więcej, bo to jest nie tylko opłata, ale też kosztem mieszkania i życia, ale też na przykład studiowanie w Polsce w innym mieście niż mieszkamy. To z tym się wiążą przecież też wydatki, prawda? A może jakiś jakieś jeszcze inne rzeczy jak wyjazdy zagraniczne czy może jakieś uruchomienie firmy przez młodego człowieka. Tak. No dobrze, to teraz słuchajcie, jeżeli macie dzieci, jeżeli macie dzieci, to bardzo proszę zastanówcie się też przez chwilę, przez chwileczkę, okej? Jak by to mogło u was wyglądać? Moje dziecko ma dzisiaj ile twoje dziecko ma lat? Jedno czy drugie? Okej. I wiek dziecka wyznacza horyzont inwestycji. Czyli jeżeli dziecko dziecka, przepraszam, jeżeli dziecko ma dzisiaj 6 lat, a będziemy chciały je wesprzeć pieniędzmi w dorosłości na przykład właśnie na ten wkład własny, no to wiemy od razu, bo to jest łatwo wyliczyć ile czasu na to mamy, prawda? Czyli będziemy od razu mogły określić ten horyzont inwestycyjny, czyli pieniądze będą potrzebne za ileś konkret konkretną za konkretny liczbę lat będą potrzebne. Dobra, teraz cel. Chcę przekazać jaką kwotę, czyli cel zamieniamy w konkretną kwotę i dalej mogę inwestować ile miesięcznie, czyli regularność ważniejsza niż wysokość kwoty. Ale trzeba się tutaj też nad tym zastanowić, ile z budżetu domowego możemy przeznaczyć na ten cel pieniędzy, cel inwestycyjny, prawda? I zobaczcie, nagle marzenie staje się planem i z czterech liczb rodzi się już też bardzo konkretna strategia. Zobaczcie, regularność, czas i cel to są trzy filary tak naprawdę bardzo dobrego podejścia do inwestowania, w ogóle do gromadzenia pieniędzy, pomnażania pieniędzy, tak? Czyli my musimy wiedzieć jakie i co my chcemy, dokąd zmierzamy, ile mamy na to czasu albo ile chcemy na to czasu przeznaczyć i jaką chcemy też kwotę osiągnąć i ile tych i ile też jesteśmy w stanie co miesiąc dokładać, żeby tą inwestycję powiększać, poszerzać, żeby też nam to po prostu bardzo dobrze zaczęło działać. Yyy, dobrze. No to jeszcze mamy taki cel, jak na przykład mieszkanie. Okej. Yyy, ale takie jak, ale taka myśl w ogóle, że chcę mieszkanie, no to jeszcze nie jest ta strategia, prawda? To jest punkt startowy i teraz ją po prostu tą strategię zbudujmy. No dobrze, no to jak to zrobić? Cele. Na przykład celem może być nie cała kwota na zakup mieszkania za gotówkę, tylko wkład własny na mieszkanie. Dobrze. Kwota docelowa, czyli tego wkładu, niech będzie w naszym przypadku 150 000 zł. Mam już zł oszczędności na ten cel. Brakuje 110 000 zł do zebrania. No i za 7 lat chciałabym mieć ten wkład. A może szybciej? Najlepiej szybciej. To będzie 7 lat to całkiem sporo czas to dużo czasu. No ale załóżmy, że niech będzie to ten okres. Tak. I dopiero teraz możemy rozmawiać o portfelu, wpłatach i ryzyku. Liczby są tutaj przykładem. Oczywiście te dane też są indywidualne dla każdej dla każdej z nas. No dobrze, ale jeśli mieszkanie jest celem na przykład na za 2 lata, tak? Czyli mamy krótki horyzont czasowy i po prostu w związku z tym nie każdy cel powinien być realizowany tym samym tę samą strategią. Czy przy dwóch latach do realizacji każdy głębszy spadek na rynku może oznaczać, że nie zbierzesz zakładanej kwoty na czas? Pieniędzy potrzebnych w krótkim terminie po prostu nie lokuje się w zmiennych aktywach. Więc zobacz, jeżeli my już wiemy po co, na jak długo, ile i ile jesteśmy w stanie systematycznie do tego, do tego, do naszego kapitału dokładać pieniędzy, żeby tego kapitału było coraz więcej do pomnażania, tym zaczynamy coraz lepiej to rozumieć i tym zarządzać. Słuchajcie, ja mam chyba, no może nie wytatuowałam sobie jeszcze tego słowa zarządzanie, ale powtarzam je tak często, jakbym już miała gdzieś tutaj zapisane na własnej skórzy, że w finansach osobistych, w każdej sferze finansów osobistych chodzi o zarządzanie, o zarządzanie w zarabianiu, zarządzanie w zarządzaniu pieniędzmi, prawda? zarządzanie oszczędnościami i zarządzanie inwestycjami. My wszędzie zarządzamy. Nie ma tak, słuchajcie, że po prostu zupełnie bagatelizujemy ten temat się sam robi. Oczywiście ja sama mówię o inwestowaniu pasywnym, ale tutaj chodzi o to, że w przypadku inwestowania na przykład pasywnego czy zarządzania budżetem domowym, tam po prostu mamy systemy, tam po prostu mamy strategie, które sobie stworzyliśmy albo z których skorzystaliśmy i w związku z tym możemy się właśnie wyluzować i przestać tym tak gorączkowo przejmować na bieżąco, bo mamy systemy, które nam działają. Niemniej jednak są to systemy oparte o zarządzanie. Okej. Także zobaczcie, trzeba to sobie dobrze dobrze zrozumieć. Każdy cel ma datę, a data wyznacza ryzyko. Tak, to jedno zdanie może nas uchronić przed największymi błędami inwestycyjnymi, bo im ta ta data jest bliższa nam tu i teraz, tym oczywiście to ryzyko będzie będzie wyższe. No dobrze, a jeżeli twoim celem nie jest kupienie czegokolwiek, może chcesz kupić po prostu swój czas, może chcesz skupić swoją wolność, przestać na przykład pracować, tak jak powiedziałam, na za pieniądze, czyli jednak troszkę się uwolnić albo zmienić jakiś styl życia, móc więcej podróżować, czyli więcej większą mieć swobodę też po prostu. No to to jest też okej. Czemu nie? Słuchajcie, no jak najbardziej. I myślę, że im szybciej zaczniemy pracować nad tym, tym jest to real, bardziej realne do zrealizowania. Okej. No dobrze. I tak jak powiedziałam, to wolność finansowa może być rozumiana przez każdą z nas bardzo różnie. W takim powiedziałabym moim rozumieniu wolność finansowa to jest taka sytuacja, że ja nie pracuję zarobkowo, bo moje już inwestycje płacą moje rachunki, czyli te pieniądze, które one one zarabiają, pokrywają moje rachunki. Natomiast znowu, jeżeli to jest mój cel, tak bym sobie chciała te pieniądze zatrudnić, to też wtedy muszę już sobie poustawiać odpowiednią strategię do tego. Natomiast można do tej można, słuchajcie, bardzo elastycznie sobie o tym pomyśleć, bo może to będzie taka sytuacja, że pracuję po prostu krócej, parę dni w tygodniu, a nie cały czas, prawda? Albo na przykład jest to moment, kiedy zmieniam pracę, albo zakładam firmy, albo rezygnuję z jakichś niezdrowych relacji i mam właśnie tą wolność, mam ten wybór, bo mam swoje inwestycje, które które mi wypracowały zysk, dzięki czemu ja mam ten kapitał i dzięki temu ja mogę z tego zacząć korzystać w określonym już momencie, no bo miałam taki, a nie inny horyzont czasowy. Moja droga, co zrobiłabyś, gdybyś nie musiała pracować dla pieniędzy? Okej. Pomyślcie bardzo proszę. Pomyślcie bardzo proszę, co robiłabyś ze swoim czasem, jak spędzałabyś dzień, jeśli nie musiałabyś pracować dla pieniędzy. Ja wiem, że to jest marzenie większości z nas. Zgadza się. [śmiech] Większości Polaków jakinie wszystkich ludzi na ziemi, żeby nie musieć pracować dla pieniędzy. Ale co ty wtedy będziesz robić? Co ty będziesz wtedy robić? Jak będziesz spędzała spędzała swój czas? Wiecie co? I to wcale nie jest oczywiste. To wcale nie jest yyy takie, bym powiedziała, m łatwe znaleźć na to tą odpowiedź na to pytanie, bo my jesteśmy tak przyzwyczajone do pracy, tak przyzwyczajone do bycia zajętą, że nawet czasami my nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, co byśmy robiły po miesiącu, bo ja wiem, że przez pierwszy miesiąc to każda z nas będzie będzie nadrabiać zaległości, wysprząta cały dom, umyje wszystkie okna. >> [śmiech] >> Tylko nie będziemy tego robić przecież co dwa dni, prawda? Więc, więc co? O, ale fajnie. Ania pisze, że pracowałaby dla przyjemności. Lena czytałaby książki. Super, bardzo fajnie. Słuchajcie i teraz chodzi też o to, żeby sobie o tym myśleć. Szukajcie, szukajcie sobie kolejnych, kolejnych odpowiedzi na to pieniądze, bo dzięki temu też będziecie wiedziały do czego dążycie. Okej, do czego dążycie. No dobrze. Każdy cel przechodzi przez pięć pytań. Po co? Czyli cel nadaje każdej złotówce sens i kierunek. Ile konkretna kwota zamienia marzenie w plan? Kiedy horyzont wyznacza poziom ryzyka i typ portfela? Ile mogę wpłacać? Regularność to silnik każdej strategii. Jakie ryzyko mogę znieść finansowo i emocjonalnie? I to nie zawsze jest to samo. To zawsze jest dzwonię coś innego. Dobrze? Zróbcie sobie screen, print screen telefonem i zawsze sobie trzeba zadać właśnie te pięć pytań. Po co, ile? Kiedy, ile mogę wpłacać, jakie ryzyko mogę mogę znieść. A propos ryzyka, słuchajcie, ryzyko ma dwa wymiary. Mogę przyjąć ryzyko, czyli ten wymiar finansowy zależy od horyzontu czasu, celu i sytuacji życiowej. I zawsze długi horyzont pozwala na wyższe ryzyko finansowe, bo mamy czas na to, żeby jeżeli są spadki, to żeby te spadki się odbiły i mogły i cały cały ten horyzont czasowy w tym horyzoncie czasowym nasza inwestycja, żeby cały czas była w trendzie jednak wzrostowym, prawda? Ale ten czas jest tutaj potrzebny. Okej. Natomiast ten wymiar psychologiczny, czyli ja ryzyko jestem w stanie emocjonalnie znieść, no jest to bez tego też oczywiście no to jest to jest silniejsze od nas, tak? To jest bardzo ludzkie, nie da się tego po prostu ominąć. No i teraz jest pytanie, czy będziesz spać spokojnie, gdy na przykład twoje inwestycje spadną o 20% nawet, prawda? Czy nie sprzedasz swoich inwestycji w panice? I to również jest ważne pytanie. I teraz jest znowu jak sobie z tym poradzić. Okej, no radzimy sobie strategią, czyli jak mamy strategię, to też wiemy, co robimy w sytuacjach spadków, wzrostów i w związku z tym nie ma tej paniki, nie ma takiego nerwowego działania i właściwie to jest chyba jedyna metoda, żeby żeby sobie z tym poradzić. Ale znowu jesteśmy tylko ludźmi. Ludzie mają emocje i te emocje najczęściej w kontekstach w kontekście pieniędzy niestety biorą górę. No i znowu. Ale przecież my nie chcemy podejmować nieracjonalnych decyzji finansowych. No więc znowu wracamy do strategii, znowu wracamy do celu, do tego wszystk do tych wszystkich pytań, na które sobie odpowiedziałyśmy. Dobrze? Dobra. Zrobimy sobie teraz taki prosty test reakcji na ryzyko. Wyobraź sobie, że masz na przykład akcje kupione albo fundusze inwestycyjne, takie cyfrowe w sensie instrumenty finansowe. No i cel jest na 20, na 15 lat, ale on ten portfel spada. Czyli coś się dzieje, coś się dzieje z jakiegoś powodu. Na przykład notowania spadają. No i co możemy robić? I co najczęściej robimy? Sprzedajemy, bo wolimy stracić mniej niż ryzykować więcej. Panikujemy, ale nic nie robimy. Emocje są, ale głowa wygrywa. Kontynuuję plan. Wiedziałam, że tak będzie. Trzymam się strategii i zwiększam wpłaty. Wyprzedaż. Kupuję więcej, bo mam długi horyzont. Okej. Napisz na czacie literę. A sprzedaję, B. Panikuję, ale nic nie robię. C kontynuuję plan, D. Zwiększam wpłaty. H. No i teraz tak, słuchajcie, ja wiem, że większość z nas dzisiaj tutaj w tej sytuacji, w której jesteśmy, napiszę C, wiedziałam, że tak będzie. Trzymam się strategii, kontynuuję plan. Mam rację. No i to jest, słuchajcie, to jest coś, co każda z nas by sobie życzyła. Oczywiście tak zachować, ale jest szansa na to, wiadomo, jest szansa na to, gdy no gdy przede wszystkim mamy strategię. Tadam. Jak mamy strategię, to mamy szansę po prostu trzymać się mocno i bez emocji i ostatecznie zrealizować swoje cele. Dobry portfel to nie ten, który najwięcej zarabia, to ten, którego jesteś w stanie trzymać się przez lata. Pamiętajcie, że w naszej tutejszej rzeczywistości, oczywiście to jest nasza zawsze decyzja, prawda? czy my będziemy bardziej inwestorkami, czy spekulantkami. I to jest im więcej mamy wiedzy na ten temat, tym łatwiej nam podjąć taką decyzję i ewentualnie czymś takim się zajmować, prawda? Natomiast słuchajcie, na pewno wyniki osiąga się przez konsekwencje, przez plan i odporność emocjonalną i i też po prostu wytrwanie. Taka jest prawda. My, ja proponuję, bo znam naszą polską rzeczywistość i naszą kobiecą rzeczywistość. Ja proponuję, tak jak już słuchajcie wielokrotnie to powiedziałam podczas naszych tutaj spotkań długi termin, długi horyzont czasowy. Musimy w pierwszej kolejności zaopiekować się sobą na emeryturze. Nie ruszamy tych pieniędzy, gdy je już ulokujemy, zainwestujemy i tylko trzymamy się tak naprawdę tego, żeby co miesiąc wpłacać, dopłacać pieniądze, czyli znowu kolejne kwoty przekierowywać i je inwestować. To jest tak jakbyście sobie wyobraziły tą kulę śnieżną. Zaczynam od małej kulki, a co miesiąc dokładam drugą, tu już mam większą, ona już będzie przynosiła kolejne i kolejne, a i tak będzie nam to wszystko rosło, bo my mamy dokąd dotrzeć, tak? Bo te nasze cele, tutaj ten jeden na przykład, no jest dużym celem, tak więc ten ten czas jest oczywiście nam tutaj niezwykle pomocny, no albo będzie utrudniał, no bo jeżeli będzie go mało, no to będzie nam trudniej, prawda? Okej, zobaczmy. Mamy Anię. Ania ma 42 lata, ma dwoje dzieci, ma zbudowaną nawet już poduszkę finansową, pracuje stabilnie, zarabia, jest gotowa na kolejny krok. To jest też taki moment w życiu, kiedy kiedy my już też mamy doświadczenie życiowe, prawda? Te nasze dzieci już są trochę starsze. No mamy też taką, powiedziałabym, często ustabilizowaną sytuację zawodową. już już mamy dużo na koncie swoim takim zawodowym i w związku z tym czujemy się pewniej, więc te pieniądze płyną. Jesteśmy też już doświadczone w tym zarządzaniu pieniędzmi, czyli jesteśmy w stanie wygenerować nadwyżki. Tutaj Ania ma na przykład nadwyżkę co miesiąc 2000 zł. Co to znaczy nadwyżka? To znaczy to są te środki, które m które można przeznaczyć na przyszłość, bo mówiąc o inwestowaniu mówimy o przyszłości, czyli to są pieniądze najważniejsze. One są pilniejsze do odłożenia i do zainwestowania niż pieniądze, które odkładamy na wakacje, na remonty czy inne takie potrzeby, które są w ciągu roku. Dobrze. Okej. No i dobrze. No to w takim razie jak będąc taką Anią zbudować sobie taką właśnie strategię, strategię inwestycyjną. No i no i teraz Ania zadaje to to słynne pytanie, a to w co zainwestować? Już mówiłam dzisiaj, prawda, jedno najczęściej zadawanych pytań, w co zainwestować. No i by się wydawało, że szukamy jednego najlepszego instrumentu finansowego, tam wrzucamy, no i jakoś te pieniądze będą tam pracować i jak coś wypracują, to będzie fajnie, a jak nie, no to trudno. No i tak, no nie. Okej. No i zobaczcie. I teraz chodzi tutaj o to, żeby ustalić, wrócić do tych celów, zastanowić się nad tymi swoimi celami. Pamiętamy, tak? Czyli na przykład może to być właśnie emerytura, coś dla o naszych dzieciach, nasz jakiś krótki terminowy już cel, czy taki długoterminowy przy emeryturze zaraz na przykład jakiś albo przed emeryturą związany na przykład właśnie z tym, żeby trochę inaczej na przykład pracować. Tak, czyli Ania tutaj ma wie jaką ma kwotę co miesiąc do rozdysponowania i do zrealizowania swoich celów. Okej. I teraz właśnie jest kwestia tego znowu, jak tymi pieniędzmi zarządzić. Okej, każda złotówka w moim portfelu ma swoje zadanie. Wiem po co, kiedy i ile i wiem jak zareaguje, gdy rynek spadnie. Tak, to jest właśnie to, co budujemy dzisiaj. Nie produkt, ale strategię. Czyli zobaczcie, Ania musi się teraz zastanowić jak sobie to poukładać. Czyli Ania dysponuje konkretną kwotą i ma też konkretne cele, które chce osiągnąć. No i z pomocą przychodzą różne rozwiązania. Wy wiecie, że partnerem naszej akademii jest Portu. Portu jest domem maklerskim. jest takim fajnym, jest taką fajną możliwością inwestowania pasywnego i portu nam też pomaga w mnie nie w ustaleniu celów, tylko pomaga nam w ustaleniu strategii, bo te cele w większości przypadków mamy podobne w życiu. Jesteśmy dość do siebie podobnym, żyjemy dość no właśnie podobnie i pewnie zgodziłybyśmy się, że wszystkie te cele są dla nas istotne, prawda? No i teraz chodzi o to, żeby określić czas jaki mamy na realizację tych celów, kiedy chcemy osiągnąć, jaką kwotę możemy na to przeznaczyć co miesiąc, ile mamy na start. No i portu pomaga nam dobrać strategie opar strategie, które pomogą nam zrealizować te cele w oparciu o takie instrumenty finansowe tak dobrane, żeby no właśnie miało to szansę zrealizować się, prawda? Także słuchajcie, ja jestem bardzo zadowolona, że poznałam portu i że mam taką możliwość tego, że no wiedzą lepiej. No taka jest prawda. No taka jest prawda, bo siedzą w tym temacie, wiedzą lepiej. No i w związku z tym jest mi łatwiej, no bo ktoś mi w tym pomaga. Pomaga. Oczywiście biorą za to pieniądze, normalna sprawa. No przecież zawsze są opłaty, zawsze są prowizje, ale za jest to za realne wsparcie, prawda? Czyli zobaczcie, czyli naszym zadaniem jest określić sobie właśnie ten nasz cel. Potem horyzont czasowy, czyli perspektywę kiedy, ile czasu ja chciałabym ten cel osiągnąć, w jakim czasie. Okej. Również muszę się zastanowić, no jak w związku z tym będę inwestować, czy bardziej ryzykownie, czy mniej. I znowu pamiętamy, im mniej mamy czasu, tym żeby żeby móc zrealizować dany cel, no to trzeba i więcej wpłacać i bardziej ryzykownie inwestować. No i ostatecznie ostatecznie osiągamy sobie właśnie te cele. I słuchajcie, pokażę wam teraz na przykładzie portu jak wygląda właśnie dobieranie sobie, ustalanie sobie celów i w związku z tym jak portu pomaga nam dobrać odpowiednie strategie po rejestracji. I słuchajcie, pamiętajcie o tym, że możecie się spotkać z Darkiem Sportu, który was oprowadzi po tej platformie, po tym i po aplikacji mobilnej i przeprowadzi was też wesprzy was przy rejestracji. Rejestracja jest szybka i skuteczna, natomiast w związku z tym, że dotyczy pieniędzy i dotyczy inwestowania, to i to jest tam troszkę więcej formalności, ale to zupełnie normalne. Tak. I tak jest wszędzie. Czy w jakimkolwiek domu makerskim nie otwieramy sobie rachunku, nie otwieramy sobie właśnie inwestycji, no to to te formalności muszą być załatwione. Tak, ale naprawdę słuchajcie, dzieje się to szybko, skutecznie w ciągu, nie wiem, godziny można to załatwić, nie ma problemu. No i kiedy już jesteśmy zalogowane do środka, no to widzimy, odpowiadamy też na trochę pytań, to w jaki sposób właśnie my podchodzimy do ryzyka, tak żeby też się tutaj dać poznać i to też jest właściwie wymagane, więc trzeba zrobić tą ankietę. No i potem okej, no to pasowałoby zacząć coś inwestować, prawda? łatwo tutaj znaleźć to miejsce, bo na samym początku od razu to widzimy. Załóż inwestycje. No i teraz zobaczcie, my już tu mamy podpowiedzi. Mamy tutaj podpowiedzi, że inwestujemy na na co? Na spełnienie jakiegoś może konkretnego celu, a może właśnie na potrzeby naszych dzieci, a może oszczędzam, a może zabezpieczenie na emeryturę. Jeżeli wybiorę sobie, że to jest na przykład spełnienie konkretnego celu, to tutaj pojawi się troszkę więcej jeszcze takich podcelów, czyli żeby jeszcze nam ułatwić ułatwić sobie właśnie tą to zdefiniowanie celu, czyli może być to kupno mieszkania, remont mieszkania, podróże, budowa majątku, ślub, spełnianie marzeń, samochód, zabezpieczenie rodzinne albo też inne. Tak, generalnie na potrzeby naszego dzisiejszego szkolenia wybrałam właśnie kupno mieszkania. Zobaczcie, jak już wybieram kupno mieszkania, no to teraz przechodzę sobie do takich tutaj takich suwaków, żeby poustalać parametry tych moich celów. Okej, czyli kiedy ja chcę kupić nieruchomość i ruszam sobie tutaj z uwagiem, czy za 5, 10, czy za więcej lat. Okej, ile będzie kosztowała moja nieruchomość? Zobaczcie jakie to jest fajne, prawda? Można od razu widzieć, no poustalać sobie właśnie te priorytety, te cele i dzięki temu będziemy od razu wiedziały jaką też wysoką, jaką jaka jest polecana wysokość comiesięcznej inwestycji, czyli ile co miesiąc dopłacać, żeby ten cel osiągnąć w tym czasie. Okej, czyli tutaj mamy na przykładzie pokazane, że ta nieruchomość chcemy uzbierać na tą nieruchomość i zainwestować i pomnożyć szybciej po prostu. No bo jaka jest różnica? Słuchajcie, różnica jest taka, że jeżeli ja bym trzymała te pieniądze na lokacie albo dopłacała sobie i otwierała co chwilę lokaty kolejne w tym celu, no to te pieniądze mi nie zarobią, czyli nie będą pracowały szybciej i skuteczniej niż tam, a będą tu, bo różnica jest taka, że tam to są oszczędności, a tu są inwestycje, czyli tam oszczędzam na, a tutaj inwestuję na. I w związku z tym, skoro inwestuje, to jest ogromnie wysokie prawdopodobieństwo, no bo to też zaraz zobaczymy, jak zostaną dobrane, jak dobrana zostanie strategia do tego celu, żeby ten cel osiągnąć w tym tutaj przez nas określonym czasie. I w związku z tym jakbyśmy sobie porównały czy te pieniądze będą na lokatach, przepraszam, czy czy tutaj będą inwestowane, no to różnica jaka będzie to będzie właśnie taka, kiedy ja osiągnę swój cel, prawda? No jak będą pieniądze leżały na na depozytach w banku, no to będzie to wymagało dużo więcej czasu, a jeszcze te pieniądze będą traciły na wartości, no bo ze względu na inflację. Okej, czyli dlatego dlatego ważne jest to, żeby one żeby nie kończyć tylko na oszczędzaniu, ale żeby przejść właśnie do inwestowania. No i dobra, na tym przykładzie, jak widzicie, mamy te 500 000 yyy tyle będzie kosztowała nieruchomość, ile mamy już zebrane na przykład 50 000, a może pięć, a może, a może nic. No i mając te dwa parametry, portu tutaj nam wylicza, że polecana wysokość comiesięcznej inwestycji, żeby dokładać co miesiąc jest na poziomie na przykład 2200 zł. No mamy taki przypadek, ale słuchajcie, wystarczy naprawdę się zarejestrować i już od razu będziecie mogły sobie też po policzyć, poćwiczyć, zastanowić się nad tymi celami i nad tymi konkretnymi kwotami. to zostawiając tamte parametry, okej, mamy od razu zrobioną taką projekcję, takie prawdopodobieństwo, że osiągniemy zaplanowany cel i takie prawdopodobieństwo jest wynosi przynajmniej 50%. I też mamy od razu podpowiedź. Inwestuj na przykład nie te 2200, a 3000 miesięcznie, by zwiększyć prawdopodobieństwo osiągnięcia zamierzonego celu na 80%. Zobaczcie, my tu od razu mamy bardzo fajny, przystępny sposób pokazaną yyy pokazane yyy też yyy że tak powiem yyy przeliczone. A może w ten sposób od razu mamy przeliczone wszystkie warianty, czyli coś, czego my już nie musimy same robić, tak? Czyli już nie musimy brać Excela, kalkulatora, bo to po prostu mamy tutaj szybciutko wyliczone przez portu. No dobrze, czyli tutaj mamy też polecany poziom tolerancji ryzyka na poziomie ośmiu. Im wyższy poziom tolerancji ryzyka, tym bardziej wartość inwestycji może się zmieniać w czasie, więc też tutaj możemy to zmieniać. Może chcemy bardziej spokojnie, stabilniej, no ale ale też prawdopodoby na liczbach, o jak będziemy ruszać tymi słowakami, będziemy widzieć jak to się zmienia. yyy no i kiedy te nasze cele osiągniemy, prawda? I znowu widzimy yyy te kwoty i widzimy na wykresie yyy jak będzie nam przybywało. Zobaczcie, no yyy popatrzcie z łącznych wpłat na poziomie 314 000 w ciągu 10 lat zrobimy, czyli te inwestycje będą pracowały tak, że przyniosą nam łącznie 532 000. Tak? No więc no żal po prostu, żeby te pieniądze nie pracowały. No żal, ale trzeba co trzeba cały czas regularnie dopłacać, czyli no dopłacać, jak to brzmi, no doinwestowywać, tak? Czyli do do dosyłać kapitału, żeby te te ten ten kluczowy kapitał by mógł się rozwijać. No i teraz pytanie, jak to jest możliwe? Jak to jak to jest zrobione? Czyli jak instrumenty, jakie instrumenty zostały tutaj w tej strategii zaproponowane, żeby móc osiągnąć ten cel. Zobaczcie. No i tutaj mamy taką mamy mam można powiedzieć taki jest portfel y zróżnicowany ze względu na właśnie ten poziom ryzyka, prawda? On jest tutaj osiem dość wysoko, czyli mamy akcje amerykańskie, mamy akcje europejskie, akcje amerykańskie małych firm. Czyli uwaga, zobaczcie tutaj w związku z tym, że są ETFy, czyli te takie można powiedzieć rozwiązania, które pozwalają nam korzystać z z instrumentów finansowych, które są na innych rynkach, tak? Jeżeli my byśmy na przykład y chciały kupować akcje na giełdzie polskiej, warszawskiej, no to będą to polskie spółki tylko. Ale zobaczcie, ale są przecież inne rynki, tam są spółki, które też dobrze działają i rozwijają się firmy i w związku z tym na przykład ich notowania rosną. A akcje, jeżeli mamy akcje w swoim portfelu, no to zawsze to to zawsze taki portfel będzie bardziej dynamiczny, będzie, no, że tak powiem, bardziej ryzykowny zarazem, ale z drugiej strony będzie też dawał większe możliwości za zarobku przy wyższym ryzyku oczywiście. Tak. No ale znowu portfel jest dobierany, portfel jest do ta strategia jest ustalana w zależności od poziomu ryzyka naszego akceptowalnego, celu, kwot i wszystkiego. No i to jest właśnie ten skład portfela, cała ta strategia, dobór tych instrumentów, którego my już nie musimy robić samodzielnie. Okej. No i powiem szczerze, to jest duże ułatwienie. Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo tyle. Zostało nam założyć portfel, kliknąć yyy zacząć yyy przelewać pieniądze, a potem sobie doglądać w aplikacji mobilnej, co się tam dzieje z pieniędzmi, jak sobie to pracuje. My się skupiamy na tym tylko, żeby faktycznie pilnować, dopłacać, nie ruszać, nie ruszać, nie ruszać, żeby wszystko się to mogło zrealizować. Po złożeniu, po założeniu takiego takiego właśnie portfela dostajemy też mailem informacje i zobaczcie takie mamy tutaj cel i portfel kupno mieszkania. Planowany czas inwestycji 10 lat, jednorazowa wpłada 50 000, regularna inwestycja 2200 miesięcznie, poziom ryzyka 8 na1 i od razu mamy informacje na temat właśnie tego portfela. Czyli na przykład tutaj otrzymaliśmy taką informację, że podczas planowanego okresu inwestycji 10 lat twój portfel ma szansę na atrakcyjne zyski. Wybrany profil ryzyka 8 z 10 reprezentuje portfel, który jest bardziej odpowiedni dla raczej dynamicznych inwestorów i tych, którzy planują inwestować przez dłuższy okres. Profesjonalnie skonstruowany portfel zawiera mieszankę akcji i obligacji z różnych sektorów i regionów całego świata. Dostosowaliśmy go dla ciebie w oparciu o twoją tolerancję ryzyka i cel inwestycyjny. Jego wartość podąża za rozwojem światowych rynków akcji i obligacji. Jak taki portfel zachowywał się w ciągu ostatnich 10 lat? Średnia stopa zwrotu netto wynosiła około 8-11% rocznie. Zdarzały się lata, w których portfel umacniał się o 205% lub jego wartość spadała o ponad 10%. to naturalne. W dłuższym horyzoncie stopa zwrotu się stabilizowała. Słuchajcie, poza tym to jest mega ciekawe, prawda? To jest naprawdę bardzo rozwijające, więc widzicie, mamy, że tak powiem, przyjemny spożyteczny. Człowiek się uczy, rozwija, uczy od mądrzejszych, a jeszcze nasze pieniądze pracują. No więc zobaczcie, cała ta koncepcja jest oparta o automatyzację, dywersyfikację, o regularność i przede wszystkim o cel i plan. Cel i plan. I uważam, że to jest po prostu no no no majster sztych po prostu. Tak. Czyli zobaczcie, nasz majątek nie powstaje od jednej dobrej decyzji. To jest elementy. To są elementy, to jest związek przyczynowoskutkowy. Zaczynamy od budżetu domowego, zarządzania skutecznego budżetem domowym. Potem mamy poduszkę finansową, prawda? Czyli to takie zabezpieczenie finansowe krótkoterminowe. Potem w związku z tym, że dobrze zarządzamy pieniędzmi, to mamy też środki na to, żeby je przeznaczać na inwestycje, a potem pilnujemy się, żeby robić to regularnie i czas plus nasz kapitał daje nam po prostu ten majątek, który przez lata nam przybywa. Słuchajcie, to wymaga czasu i im szybciej zaczniemy, tym lepiej. nie ma nie ma jak yyy w ogóle oczekiwać nawet od kogokolwiek, że że nie wiem w rokemy yyy nagle milionerami. Milionerzy to są ludzie yyy po 50, którzy przez lata nad tym pracowali i to jest naprawdę długodystansowa gra, ale dzięki temu możemy możemy stać się takimi osobami, prawda? możemy te swoje też cele, które są w krótszym horyzoncie czasowym również je zrealizować. Czyli zobaczcie, to wszystko jest realne, to wszystko jest namacalne, to nie jest tak, że my sobie tylko tu opowiadamy o jakiś niestworzonych historiach, które w życiu nam się mogą nie przytrafić. Nieprawda. No właśnie widzicie tutaj bardzo konkretnie, że to wszystko jest kwestią po prostu y no przygotowania i potem już działania, tak? I słuchajcie, to co jest bardzo ważne i fajne to jest to, że tutaj na przykład w portu nie musisz zaczynać od wielkich pieniędzy, zaczynasz od tych symbolicznych 100 zł i już możesz sobie tutaj działać. Ale uważam, że spokojnie, że ta pierwsza wpłata to zdecydowanie może być większa. Może, nie wiem, jeżeli mamy ochotę bardziej poklikać i tak dalej, to niech będzie te 100 zł, ale potraktujcie to poważnie, potraktujcie to jako naprawdę szansę i możliwość i spokojnie można zacząć od 1000 zł, a potem co miesiąc taką kwotę przeznaczać na inwestycję, która na którą nam pozwala budżet, budżet domowy. Dobrze? I to małymi krokami, słuchajcie. I to od razu mi się przypomniało, wiecie, to nasze polskie przysłowie: Grosik do grosika, nie? grosik do grosika to bierze się miarka i coś takiego, nie? Więc zobaczcie, mamy dokładnie to samo, a dzięki temu, że jeszcze włączamy w to inwestowanie, no to będzie tych ostatecznie więcej, prawda? Czyli co? Masz cel, ale nie wiesz jeszcze jak wygląda to w praktyce. Dlatego zapraszam was bardzo serdecznie na no spotkanie takie z jak ja to mówię na osobiste indywidualne oprowadzenie poportu przez Darka Rugalskiego, który zajmuje się obsługą klienta w portu. Jest to przemiły człowiek, bardzo uczynny, który naprawdę z radością opowie wam jak podczas takiego indywidualnego online nowego spotkania, jak to tam dokładnie to, co ja wam pokazywałam, gdzie co się dzieje, gdzie co robi. Słuchajcie, zobaczycie, że to jest i proste, i fajne, i wciągające, bo to jest miło patrzeć, co się dzieje z naszymi pieniędzmi, prawda? Codziennie są też aktualizowane notowania, czyli też wyniki. Widzimy jak nasze pieniądze pracują i może się zdarzyć oczywiście, że s one są, że on, że ich trochę ubyło, ale widzimy to w długim drugiej perspektywie, że w długiej perspektywie przybywa i tak dalej, i tak dalej. Poza tym, słuchajcie, to jest bardzo rozwijające, to jest niesamowicie też rozwijające. nasze kompetencje finansowe. Także ja uważam, że że warto z tego naprawdę skorzystać. Także słuchajcie, to jest okazja. Zachęcam was oczywiście do tego, żebyście właśnie skorzystały z takiej z takiego spotkania z Darkiem. Zupełnie niezobowiązujące. To jest wszystko, słuchajcie, wszystko, wszystko dla was. Wrzucam wam tutaj linka do do zapisu, do zapisania się na spotkanie. Widzę pytania z Sylwia od ciebie. Dobrze, zaraz, zaraz do niej wrócę. Pamiętajcie jeszcze, że Portu ma dla nas promocję, a mianowicie po z po zarejestrowaniu się z wykorzystaniem kodu takiego zniżkowego słówko wpisujemy akademia, mamy bez prowizji właśnie to inwestowanie. No bo port na czym zarabia? Portu zarabia na prowizjach, tak? czyli na tym właśnie, że pomaga nam handlować, bo to jest handel po prostu instrumentami finansowymi. Natomiast są to prowizje, jutro będę opowiadała o tym, są to prowizje bardzo konkurencyjne też na rynku. Jutro pokażę wam jeszcze więcej, jak inwestujemy pasywnie, także bądźcie bardzo proszę. Będziemy już pięknie, że tak powiem, domykać całość. Dlatego bardzo mi zależy, żebyście były na wszystkich naszych spotkaniach. E, i teraz właśnie jak wrzucimy, słuchajcie, słówko akademia do rejestracji na portu to mamy też to mamy też właśnie bez opłat, czyli możemy tylko i wyłącznie kochane, zyskiwać. Słuchajcie, inwestujemy po coś, tak? To jest bardzo ważne. Nie robimy takich rzeczy ze swoimi pieniędzmi, no nie wiem, dla szpanu, bo ktoś inny, albo nie robimy nic, bo to też niedobrze. My je, my je inwestujemy po coś i te coś, coś trzeba bardzo dobrze skonkretyzować, tak? Czyli może, może być to emerytura, może być to nasza wolność finansowa, niezależność, realizacja marzeń czy wsparcie na przykład dla dzieci, bo to są te, które najczęściej nas wszystkie kobiety właściwie w jakimś sensie dotyczą, prawda? No dobrze. I końcowe ćwiczenie dzisiaj na koniec dnia. Wybierz sobie jeden cel, okej? y konkretna kwota docelowa, termin realizacji i ile miesięcznie możesz możesz inwestować. I to jest ten pierwszy krok, tak? Czyli już jak wiemy co chcemy, ile jesteśmy w stan, ile chcemy osiągnąć, kiedy i ile jesteśmy w stanie zainwestować, to ja proponuję z taką wizją już przejść do portu i zacząć to po prostu robić. Dobrze, słuchajcie, mam dla was też taką kartę strategii inwestorki, czyli zbierzemy razem to, co wypełniałyśmy przez całą ostatnią godzinę, czyli jeszcze raz mój cel, mój mój cel ilościowy, yyy, ile mam na start, ile inwestuję co miesiąc, yyy, jak będę się zachowywać, jeżeli będzie się coś działo z rynkiem, jeżeli będzie właśnie jakaś strata na przykład. I mój pierwszy krok. Okej, zobaczcie, to są bardzo konkretne rzeczy, z którymi dzisiaj wychodzicie i ja wam bardzo dziękuję za tą wspaniałą godzinę ponad yyy dzisiejszego spotkania. Zapraszam was na spotkania jeden na jeden z Darkiem Rogalskim Sportu, który was oprowadzi po portu. Korzystajcie też z kodu zniżkowego i potraktujcie bardzo proszę to jako szansę, jako możliwość, jako okazję. i zobaczycie, że będziecie naprawdę zadowolone. Ja uważam, że to jest świetne rozwiązanie. sama czegoś takiego szukałam i cieszę się, że że portuje jest w Polsce od jakiegoś czasu, a ja mam możliwość powiedzenia wam właśnie o tym, kochani i jutro 100% na temat inwestowania pasywnego, jak to zbudować sobie taki działający system pasywny, automatyczny, zautomatyzowany, odporny też troszkę na emocje. Także widzimy się jutro dla wszystkich osób, które będą na ostatnim spotkaniu. Będzie też niespodzianka, także bądźcie. Bardzo proszę. Jeżeli macie pytania, to zapraszam teraz na czat, bo będę sobie tutaj zaglądać. Sylwia pytałaś, czy jest sens inwestować, kiedy nie ma się poduszki finansowej. Czy takie inwestowanie można potraktować jak budowanie poduszki? Ja myślę, że tak, że można potraktować tutaj trzymanie kapitału i pomnażanie kapitału nawet jako i te środki jako poduszka, tylko określiłabym właśnie ten cel bardzo konkretnie, że to jest poduszka, dlatego że środki, które tutaj macie oczywiście są dostępne, czyli łatwo je też spieniężyć, że tak powiem, te inwestycje. Gdyby trzeba było skorzystać z poduszki finansowej, to zajmuje jakby zamknięcie inwestycji i przelanie pieniędzy z powrotem na wasze konto. No to to jest nie wiem dwa dni, bo testowałam to też samo. Już nie pamiętam bardzo szybciutko po prostu czy nawet z dnia na dzień, żeby nie skłamać. Także myślę, że też można tak to zrobić. Okej. Madzia pyta czy po założeniu portfela mogę zmienić poziom ryzyka, jeśli jest ono za duże i dla mnie. Nie wiem Madziu, szczerze mówiąc, czy można w trakcie zmieniać, ale dowiem się. Nie wiem, bo nie wiem szczerze mówiąc. Poprosiłam Darka też, żeby dołączył jutro do nas tutaj, żeby też może poodpowiadał trochę na te pytania. Ale słuchajcie, ale ale te pytania w takim razie ja jeszcze do nich przekażę. Dobra, Efcia, tu też widzę od siebie pytanie, także super, że je zadajecie. Dawajcie następne. Ja te rzeczy jeszcze dodatkowo skonsultuję z portu i będę wam będę wam je jutro przekazywać. Także jutro będzie dużo. Tak, tak, tak. Widzę, Efciu, widzę. Jutro będzie skupimy się w 100% na tym temacie. Dobrze. Yyy, pytacie o koszty korzystania. Także jutro dokładnie mamy te wszystkie informacje tutaj są na stronie yyy ale przez te trzy miesiące mamy bez kosztów, także to jest też fajne, a potem potem się one pojawiają. Także słuchajcie, yyy, takie wszystkie szczegóły to na pewno Darek też odpowie, ale jutro też będziemy właśnie o tym mówić. Także zapraszam was, bądźcie, będziemy dalej ten temat rozwijać. Madzia pyta: "A co się dzieje w momencie, kiedy straciłam pracę? Korzystam z podróżki finansowej i nie mam nadwyżek, aby wpłacać regularnie zamierzoną kwotę." No tak. No tak. No kiedy kiedy korzysta z poduszki finansowej, no to musisz się skupić na tym, żeby odzyskać pracę, prawda? Okej. Żeby odzyskać pracę i żeby żeby wrócić do takiego poziomu, który był wcześniej. Julita pyta, czy portuo jest lepsze od naszych obligacji skarbowych. E, no powiem tak, tutaj też widziałyśmy w portu, poczekajcie sekundkę, wyniki portu z ostatnich bodajże, nie wiem ilu lat, zaraz zobaczę tutaj, sprawdzę, poczekajcie, były na poziomie mniej więcej 10% rocznie, prawda? A obligacje mamy o średnia stopa zwrotu netto wynosiła około 8 11% rocznie. No obligacje mamy dzisiaj dużo niżej oprocentowane, bo obligacje skarbowe są bezpośrednio powiązane z poziomem inflacji w Polsce. No więc jak najbardziej tak jak się okazuje, tak więc można spokojnie sobie zbudować zdywersyfikowany portfel, część pieniędzy mieć na obligacjach, nie ma problemu, jak najbardziej. A część pieniędzy, żeby żeby aktywnie pracowała tutaj na przykład w portu. Nie. No dobrze, słuchajcie. Czy są jeszcze jakieś pytania? Zadawajcie, zadawajcie, zadawajcie, zadawajcie i więcej pytań, wszystkie więcej będziemy, będziemy tutaj mogły się podzielić. Ja wam wrzucam też maila do nas, do kobiety i pieniądze. Dobra i piszcie do nas też wszystkie pytania, jakie macie. Kobieta i pieniądze. Dobrze. Jutro będzie ten moment, żeby też przepytać jeszcze portu dokładnie. Także mam nadzieję, że Darek będzie mógł dołączyć, a jak nie, to ja spokojnie będę starała się odpowiedzieć na wasze pytania. No dobrze, dziewczyny, bardzo wam dziękuję za dzisiaj. Yyy, podzielcie się ze mną, co zabieracie ze sobą dzisiaj najbardziej, co was szczególnie zainteresowało, co wy nosicie ze sobą, jakie macie refleksje, wnioski. Także czekam, czekam też na takie wasze podsumowania. One są również bardzo istotne dla was po to, żebyście też no po prostu zapamiętywały sobie jeszcze więcej, jeszcze więcej i skuteczniej. Gabriela pyta, czy można wpłacać różne kwoty co miesiąc. Tak, jak najbardziej. Kwoty wpłacasz jakie chcesz. Może być jednego miesiąca taka, drugiego może być zupełnie inna. To co my tutaj widziałyśmy, te kwoty one są rekomendowane, tak? rekomendowany, natomiast nie ma żadnego zobligowania, że musi to być dokładnie tyle. Absolutnie zgadza się.hm Ilka pyta, czy samemu robi się co miesięczne przelewy na Porsu, czy system robi to samodzielnie. Nie, ty samodzielnie robisz tradycyjny przelew. tradycyjny przelew. Natomiast masz to bardzo, że tak powiem, jak już masz zapisany numer konta u siebie w banku, to po prostu albo ustawiasz sobie stały systematyczny przelew, albo albo go po prostu sama klikasz. Tak, także w ten sposób. Super. To bardzo konkretne informacje. Super, bardzo fajnie. Dobrze, bardzo wam dziękuję jeszcze raz. A czekajcie, Ilka jeszcze pytanie. A czy można nie wpłacić pieniędzy? Można, można. No wtedy trochę będzie się zmieniała ta prognoza, prawda? Ale, ale można. No ale widzicie, no to jak ze wszystkich, no najtrudniej jest wytrwać, prawda? I często jest tak, że nam się pojawiają nagle inne sprawy pilniejsze, inne wydatki i my tak mówimy: "Dobra, to tam jeszcze zdążę, a to jeszcze coś tam". A tutaj właśnie chodzi o to, żeby nie, żeby jednak to był priorytet numer jeden, tak? Żeby jednak najpierw te pieniądze szły tu, a dopiero reszta na na inne cele. Tak. I to właśnie to jest to jest najtrudniejsze w tym całym temacie. No najtrudniejsze, bo no bo życie jest takie ani a nie inne. No po prostu ciągle ktoś krzyczy i woła: "Mamo, daj, mamo, zapłać. Tutaj ktoś chce coś następnego" i wszystkie się rzeczy wydają super pilne. A tutaj nikt nie krzyczy, bo to jest nasza przyszłość. No to kto ma krzyczeć? No więc my musimy same krzyczeć i same o to dbać i same pilnować. No taka dziewczyny prawda. No i nikt nikt tego nie zrobi za nas. Także no no ale to jest ważne i tyle. I pilnujemy się tego, robimy to i ciśniemy, nie? Dobrze, słuchajcie. Dzięki serdeczne, kochane. Widzimy się jutro w takim razie. Życzę wam wszystkiego dobrego, dobrego wieczoru. Ściskam, cały i do zobaczenia. Widzimy się jutro.








