2026 może zaskoczyć: Bitcoin, złoto, akcje i waluty w fazie zmienności [Ryzyka BTC i Forex]

2026: Dynamiczny rynek kryptowalut i walut w obliczu nadchodzącej zmienności

Jakie systemowe zagrożenia dla Bitcoina kryją się w narastającej zmienności rynkowej? Wnikliwa analiza przedstawia kluczowe czynniki ryzyka dla największych kryptowalut, ze szczególnym uwzględnieniem roli spółki Strategy Incorporation – największego posiadacza BTC na świecie. Omawiamy mechanizm lewarowanego długu, progów 'margin call' (70k-90k USD) oraz potencjalną wyprzedaż praprzyczyny paniki rynkowej.

W kontekście kruszców, analiza skupia się na celowej manipulacji cenami złota przez instytucje amerykańskie (m.in. JP Morgan) oraz roli COMEX w zwiększaniu kosztów transakcyjnych.

  • Prognozy Forex: Potencjalne oscjlacje euro/dolar z okresowym umocnieniem USD napływu kapitału
  • Konflikty geopolityczne: Scenariusz zakończenia wojny na Ukrainie a jego wpływ na stabilizację gospodarczą
  • Rynek akcyjny: Sygnały zbliżającej się korekty (S&P 500, NASDAQ) i implikacje dla strategii długoterminowych

Obiektywna ocena obejmuje również perspektywy dla USD/JPY, crossów euro/AUD i walut emerging markets (Ameryka Południowa) w kontekście zmienności 2026.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam państwa bardzo serdecznie. Proszę państwa, dzisiaj kwestie ekonomii gospodarki. Zacznę od trochę niecodziennie, ale nie ruszam kryptowalut zazwyczaj, ale widzę, że doszliśmy do takiego momentu, kiedy dalej mimo spadków na na rynku Bitcoina i innych głównych kryptowalut jak Ethereum Ripple, to dalej jak się patrzy na pozycje klientów indywidualnych na portfelach, w domach maklerskich to dalej 90 parę procent trzyma. W związku z tym dla tych państwa, którzy którzy trzymają, to chciałem powiedzieć na czym według mnie polega problem czy ryzyko spadku Bitcoina. Oczywiście są różne analizy. Jedne mówią, że ten dołek to jest 60 do$larów. Drugie analizy mówią, że ten dołek to może być 35 dolarów, 35000 doarów i potem będzie odbicie aż do 140 tam z analiz, rozszerzenia, korekt to wynika. Ale ja zostawiając to uważam jedno podstawowe ryzyko jakie widzę. Podstawowym ryzykiem dzisiaj widzę dla systemu, dla w ogóle systemu jest spółka Strategy Incorporation, która jest posiadaczem, największym posiadaczem bitcoinów na świecie. 3% podaży to jest 600 700 000 bitcoinów, czyli kilkadziesiąt miliardów dolarów. I ona zrobiła tą strategię z taką, że ona jest dzisiaj takim funduszem, który trzyma bitcoiny i oczywiście jeżeli wartość bitcoina rośnie, no to wówczas akcje rosną i akcje zarabiają, ale ona pozyskuje bitcoiny oprócz środków własnych także przez dług. Jeżeli cena Bitcoina spada, dzisiaj tam się mówi, że pomiędzy 70 000 a 90 000, to jest ten ich próg bólu, spada poniżej, to wówczas firma musi zacząć sprzedawać te bitcoiny, bo robi się krótka, powiedzmy, krótka kołdra, dlatego że jak oni jeszcze mają lewary, czyli wzięli to z kredytem, no to wówczas jak to się mówi te margin call, czyli ci finansujący wzywają ich, no musisz uzupełnić depozyt, musisz spłacić. To może być jedna z głównych ryzyk, które dzisiaj bym naznaczał na rynku kryptowalut. To jest właśnie ta spółka, która w przypadku zejścia cen Bitcoina poniżej danych poziomów wywołać może lawinę, lawinę sprzedaży. To jest pierwsza rzecz, która ciąży na tej spółce. Druga to jest taka, że istnieje ryzyko, że regulatorzy podejdą do tego w ten sposób, że te spółki, które mają pewne duże ekspozycje na kryptowaluty procentowo mogą nie być zaliczane do głównych indeksów. Jeżeli ta spółka zostanie, nie będzie zaliczona do głównego indeksu, to wówczas okaże się, że będzie musiała sprzedać część część bitcoinów. Dlatego po prostu, bo, bo, bo instytucje, które w niej siedzą, będą musiały wyjść z niej, dlatego że mają sposób taki inwestycji, że inwestują spółki z głównego indeksu. Jeżeli ona wyskoczy z tego głównego indeksu, wtedy nastąpi, może nastąpić sprzedaż akcji, więc sprzedaż problem z Bitcoinem, z wyceną i to może być, uważam, ryzyko, które mamy dzisiaj, jako bym widział, w ryzyku systemowym. Oczywiście może do tego nie dojść, ale miejmy państwo z tyłu głowy, że to jest uważam ryzyko systemowe. spółka może spowodować kolejną, że tak powiem, panikę na rynku i właśnie możemy wtedy zejść do tych 60, do tych 30 000 i potem dopiero możemy możemy pójść ewentualnie w górę, ale ryzyko wciąż mamy i te spadki dzisiaj już nie są tylko spadkami takimi nieszkodzącymi, tylko one mogą powodować to, że pójdzie lawina, po prostu lewary puszczą i nastąpi klasyczne klasyczne, klasyczna bezsa czy panika, wyprzedaż. To to jest jeśli chodzi o kwestie bitcoina. Jeśli chodzi o kwestie kruszców, złota, srebra, no to proszę państwa, to co się wydarzyło, to co ta korekta, która była nieunikniona, o czym miałem okazję wspomnieć państwu, to oczywiście jest w interesie Stanów Zjednoczonych. Ten ruch tam między innymi JP Morgana i tak dalej, czyli Stany Zjednoczone kupiły sobie czas. Cena kruszcu, czyli cena złota, srebra, nie złota, jeżyn osiągnie dane połap, to jest bardzo niebezpieczna dla dla Amerykanów w ogóle politycznie, nawet gospodarczo. W związku z tym to zbicie było celowe. Teraz oczywiście to gdzieś zaczyna odbijać. Natomiast też nie będę państwu mówił o poziomach, bo ja nie od tego jestem, ale chciałem państwu rzucić tłom, mniej więcej, że państwo rozumieli o co chodzi. I teraz jedyna gra, która może to zbić, to są to, co zaczął być Comex, czyli zwiększenie marsz, czyli merginów, zwiększenie zwiększenie prowizji, zwiększenie kosztów nabycia te tych instrumentów. To może powodować po prostu, że te ruchy nie będą tak silne do góry, ponieważ Amerykanom zależy na tym, żeby żeby to wyhamowywać. Zresztą to, proszę państwa, widzicie pewnie u siebie. Jeżeli jeżeli jesteście w domach makerskich, to zwróćcie państwo uwagę, że brokerzy też podnieśli spredy z uwagi na to, że po prostu jeżeli są market makerami, to wówczas jeżeli ten instrument idzie do góry w taki sposób jak to miało miejsce i a większość inwestorów jest na pozycjach longowych, czyli grają na zwyżki, no to wówczas taki broker, który nie zahadzował pozycji to traci. W związku z tym jego ideą jest tak jak jest rozszerzenie spreadów, czyli marsz cen, po której nabywamy kosztów i to stosuje komex. Pewnie zaczną stosować to też inne inne giełdy. Jeśli chodzi o rynek akcyjny to ja, proszę państwa dalej stoję na stanowisku korekty. Uważam, że szczególnie na zdaku ta te ruchy, te zmienności ruchów w mojej ocenie mogą zapowiadać korektę. W związku z tym bał był bardzo ostrożny, szczególnie w lewarowaniu pozycji długich, dlatego że te zmienności dla mnie zapowiadają korektę, która niczym nie jest złym. I teraz żeby państwu był jasne, ja nie mówię, że będzie jakaś bea, krach i tak dalej, koń świata, ale nawet jeżeli mówimy o tym trendzie hossy, o tym co trwa kilka lat już, no to na dla dobra tego tego dalszego ewentualnego wzrostu, taka korekta jest potrzebna i zdrowa. I to samo może dotyczyć reszty indeksów. Jeśli chodzi o waluty, no to oczywiście w długim terminie, tak jak większość analityków zapowiada, prawda, euro, dolar tam wyceniany, niektórzy celują 12,2, 14, 15. Natomiast trzeba zwrócić uwagę też na to, że ten rok w mojej ocenie to nie będzie rok taki easy lekki, to będzie rok bardzo dużych zmienności, że nawet dojdziemy do tego eurodolara na wyższych poziomach, to on może być przeplatany bardzo dużymi zmiennościami na korzyść dolara. I teraz te oceny też się zmieniają, bo jeszcze niedawno mówiono było, że to nie ma, jak patrzyłem na analizy wszystkich banków, na prognozy wszystkich banków, to praktycznie jednoznacznie szły do góry one kwartał do kwartału na wycenie eurodolara. Dzisiaj już się mówi, że ta polityka Stanów Zjednoczonych, czyli napływ kapitału, który będziemy obserwować do Stanów Zjednoczonych w tym roku, może wpływać właśnie nawet na okresowe umocnienie dolara. I dalej z drugiej strony też nie do końca jest jasna sytuacja w strefie euro. My już niedługo będziemy na następnym posiedzeniu EBC mniej więcej poznawali tą sytuację, co się dzieje z inflacją, czy jest inflacja, deflacja, jak EBC ma ma tym sterować, jak wzrost gospodarczy rzeczywiście odbicie w strefie euro będzie miało miejsce, to są niewiadome. Natomiast ja, jeżeli miałbym państwu mówić o takich moich najlepszych, że tak powiem, trejach na ten rok, to stawiałbym, zresztą stawiam na przykład na cross euroaustralijski dolar versus frank szwajcarski i w ogóle na Australię, ale też z emergingów na waluty Ameryki Południowej o versus dolar. No i oczywiście jeżeli mówimy o kwestii dolar jena to ja uważam, że istnieje ryzyko takie, że on może wrócić, on już sobie wraca do nawet do tych poziomów 158 i tak dalej 160, a to jest taki krótki termin. Natomiast w dłuższym terminie oczywiście możemy mieć w drugiej połowie roku do czynienia z umocnieniem się jena, ponieważ może zmienić się polityka. Zobaczymy jakie będą wybory teraz 8 lutego. To jest pierwszy katalizator tego wszystkiego. Jaka będzie polityka rządu, jaka będzie polityka Bank of Japan. czy będzie ta interwencja przy tych 160 przysłowiowych, czy nie, czy rynki będą się tego bały. Także tutaj mamy pewnie wiadome. Także rynek nie jest prosty i on może być przeplatany bardzo dużymi zmiennościami, na co państwo powinniście być przygotowani. Czyli to z ja stawiam, że nie będzie, że ten r jest ten rok będzie bardziej takim takim szalonym będzie może być dobry dla wytrawnego tradera, natomiast może być bardzo nerwowy dla inwestora, nazwijmy to pasywnego, bo może się może się wiązać z dużymi korektami na rynku. I to chyba wszystko, bo to mniej więcej tak chciałem dzisiaj państwu nakreślić. Mogę powiedzieć tylko, jeżeli chodzi wraca kończąc na na naszej geopolityce trochę to tak, no wynika z tego, że wojny z Iranem nie będzie. Także znowu te ruchy prezydenta Trumpa, prawda, od tego, że już prawda na weekend będzie wojna, a potem znowu odwrócenie 180 stopni, to już jest znana, że tak powiem, zagrywka. Natomiast wynika z tego, że będą rozmowy pokojowe w Turcji, czyli Turcja będzie gościła i przedstawiciele ranu i Stanów Zjednoczonych. Stą Stana Zjednoczonego chyba będzie pan Witkow reprezentował. W czwartek mają być wznowione rozmowy pokojowe pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Rosją a Ukrainą w Abu Dawi. Yyy, ja uważam, ja uważam oczywiście, że ze strony Amerykanów to oni chcieli, żeby byłoby po temacie, by żeby było po temacie. Rosji też uważam, że wszystko jest dogadane oprócz granic, reszta wszystko jest dogadane ze strony Europy. To strona Europa, no zachodnia Europa nie jest zainteresowana tym pokojem. W związku z tym będzie starała się to jakoś przeciągać, chociaż nie jest przy tym stole w Abu i prezydent Zełeński też nie jest zainteresowany pokojem. W związku z tym będzie chciał też przyciągać, aby do wiosny, bo wygląda na to, że jednak mimo tego, że Rosjanie atakują energetykę ukraińską, to oczywiście w związku z tym, że ci mieszkańcy i Kijowa jeszcze nie zamarzli, no to będzie to przeciągło jak najbardziej do wiosny. W naszym interesie jest to, żeby tą wojnę zakończyć, proszę państwa. Także mam nadzieję, że ta wojna zostanie zakończona i te konflikty zostaną zażegnane, bo bo i nastąpi uspokojenie szczególnie na tle gospodarczym, bo tego byśmy oczekiwali i będziemy mogli wtedy myśleć o tym, jak rozwijać, jak jak iść do przodu, aby a na a mi będzie wtedy łatwiej komentować. Także dziękuję państwu bardzo za dzisiaj, no i życzę udanej końcówki tygodnia. Do widzenia.

Przewijanie do góry