Creotech Quantum spada o 50%: Szansa czy PUŁAPKA na GPW? [Analiza wyników i gotówki]

Creotech Quantum – analiza spadku kursu i perspektyw rozwoju

W materiale omawiamy przyczyny ponad 50‑procentowego spadku akcji Creotech Quantum oraz czy obecna wycena stanowi okazję inwestycyjną czy ryzyko pułapki. Przedstawiamy szczegółową analizę wyników finansowych spółki za 2025 rok, w tym strukturę przychodów, udział dotacji i grantów, koszty zespołu oraz stratę operacyjną.

Omówiono także pozycję gotówkową po emisji akcji serii D, czyli 81,2 mln zł brutto, oraz szacowany bufor finansowy na kolejne dwa lata (55‑60 mln zł). W materiale znajduje się analiza techniczna przygotowana przez Squabera, wskazująca kluczowe poziomy wsparcia i oporu oraz scenariusze dalszego ruchu kursu.

Dodatkowo przybliżamy technologiczny fundament spółki – kwantową dystrybucję klucza (QKD) oraz testy systemu eCAUSIS w Poznańskim Centrum Superkomputerowo‑Sieciowym. Pokazujemy, jak przejście z fazy laboratoryjnej do testów w rzeczywistej infrastrukturze wpływa na ocenę perspektyw komercjalizacji.

  • Przychody 2025: 17,5 mln zł, z czego 42 % to dotacje i granty.
  • Koszty wynagrodzeń: ok. 13 mln zł, strata operacyjna 8,3 mln zł.
  • Środki z emisji serii D: 81,2 mln zł brutto, zapewniające bufor na 2 lata.
  • Poziomy wsparcia według Squabera: 200‑210 zł (pierwszy), następnie 180 zł i 150 zł.
  • Kluczowe wskaźniki do monitorowania: udział sprzedaży produktowej w przychodach, marża brutto, tempo spalania kapitału.

Materiał ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Przed podjęciem decyzji warto przeprowadzić własną analizę lub skonsultować się z doradcą finansowym.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Creotech Quantum jeszcze niedawno kosztował prawie 480 zł za akcję. Dziś kurs jest w okolicach 220, czyli praktycznie wrócił do poziomu z debiutu giełdowego. A mówimy o spółce działającej w jednym z najbardziej futurystycznych obszarów technologii, rozwiązaniach kwantowych. Pytanie brzmi więc, czy rynek po prostu za bardzo się zachwycił, czy po tej przecenie Creotech Quantum zaczyna wyglądać naprawdę interesująco? Zanim spróbujemy odpowiedzieć, zobaczymy, co właściwie stoi za tą spółką. Witaj na kanale Rankia w naszej nowej serii z analizami spółek z polskiej giełdy przygotowanych we współpracy ze Squaber. Kreotech Quantum to stosunkowo nowa spółka na giełdzie, ale sama technologia nie powstała wczoraj. Firma została wydzielona z Creotech Investments i w kwietniu 2026 roku zadebiutowała na głównym rynku GPW. Najważniejszym kierunkiem jej rozwoju jest dziś QKD, czyli kwantowa dystrybucja klucza. W uproszczeniu technologia ma zwiększać bezpieczeństwo przysyłania danych, wykorzystując właściwości fizyki kwantowej. I tutaj mamy już pierwszy konkretny postęp. W czerwcu 2026 roku system rozwijany w ramach projektu Ecausis przeszedł testy na rzeczywistej infrastrukturze poznańskiego centrum superkomputerowo-sieciowego. To ważny moment, bo pokazuje przejście z etapu laboratoryjnego do testowania technologii w realnym środowisku. Tylko, że dla inwestora działająca technologia to jeszcze nie działający biznes. Zanim przejdziemy dalej, jeśli chcesz inwestować w spółki na polskiej giełdzie, możesz to zrobić poprzez XTB bez prowizji do 100 000 €. W 2025 roku Kreotech miał 17,5 miliona zł przychodów, ale aż 42% tej kwoty stanowiły dotacje i granty. Do tego spółka zanotowała 8,3 miliona straty operacyjnej i 7,8 miliona straty netto. Dużą pozycją kosztową były wynagrodzenia, które sięgały około 13 milionów złotych. Firma już dziś ponosi więc koszty budowy zespołu i rozwoju technologii, ale sprzedaż komercyjna jest jeszcze zbyt mała, żeby cały biznes był rentowny. W skrócie Kreotych dużo inwestuje w rozwój, ale na razie nie ma jeszcze sprzedaży na skalę, która pokrywałaby te koszty. Dlatego w przypadku tej spółki klasyczne wskaźniki takie jak PDE niewiele nam dzisiaj powiedzą. Dużo ważniejsze będzie to, czy pojawiają się realne wdrożenia, czy zaczyna rosnąć sprzedaż produktów i jakie marże firma będzie w stanie na nich osiągnąć. Ale jest jedna rzecz, która daje Kreotechowi znacznie więcej czasu na udowodnienie, że ten model może zadziałać. I nie chodzi o technologię, tylko o pieniądze. Spółka pozyskała z emisji akcji serii D 81,2 miliona zł brutto. Według zarządu zapotrzebowanie kapitałowe na około 2 lata wynosi 55 do 60 milionów, więc po emisji Kreotech ma dość silną poduszkę finansową. Te środki mają iść nie tylko na dalsze badania i rozwój systemów QKD, ale również na sprzedaż, marketing, zwiększenie zapasów i potencjalne przejęcia. Dodaje spółce czas, ale dla inwestorów kolejne kwartały będą testem, czy pieniądze z emisji rzeczywiście przyspieszą komercjalizację, czy przede wszystkim pozwolą dłużej finansować rozwój bez wyraźnego przełożenia na sprzedaż. I właśnie to wahanie między wiarą a technologią, a obawa o finanse bardzo dobrze widać na wykresie. Po wcześniejszym wzroście kurs dotarł już w okolicy 480 zł, ale później przyszła mocna korekta i dziś akcje są wycenione w rejonie 220 zł. To oznacza powrót praktycznie do poziomu z debiutu giełdowego. Według analizy Squabera najważniejsza strefa wsparcia znajduje się teraz w okolicach 200-210 zł. Jeżeli ten poziom zostanie obroniony, może pojawić się próba stabilizacji i odbicia w stronę 300 zł. Na razie problemem pozostaje jednak układ niższych szczytów i dołków, który wskazuje na przewagę sprzedających. Jeżeli kurs spadnie poniżej 200 zł, Squaber wskazuje kolejne potencjalne istotne poziomy w okolicach 180, a później 150 zł. I to dobrze pokazuje, dlaczego Creotech Quantum jest dziś tak zmienny. Rynek nie wycenia jeszcze stabilnych zysków, tylko przede wszystkim oczekiwania dotyczące tego, czy rozwijana technologia rzeczywiście zmieni się w komercyjny biznes. Na dziś Kreotech Quantum pozostaje więc spółką z dużym potencjałem technologicznym, ale też z bardzo konkretnym ryzykiem. Firma ma kompetencje, rozwija własne rozwiązania i ma kapitał, który daje jej czas. Teraz musi jeszcze pokazać, że potrafi zamienić projekty i technologie w powtarzalną sprzedaż. Dlatego w kolejnych kwartałach warto patrzeć przede wszystkim na komercyjne wdrożenia, udział w sprzedaży produktowej w przychodach, marżę oraz tempo wykorzystywania pieniędzy z emisji, bo technologia już przyciągnęła uwagę rynku. Teraz Creotech Quantum musi udowodnić, że potrafi na niej zbudować biznes. Daj znać, co o tym wszystkim sądzisz. To już wszystko na dziś. Dzięki za oglądanie i do zobaczenia.

Przewijanie do góry