CZY ZAWSZE MUSISZ RYZYKOWAĆ 1% NA TRADE? [Zarządzanie Ryzykiem 1%]

Co zyskasz z tego filmu?

W tym filmie Pablo z Dzungli Trading omawia, czy ryzyko 1% na transakcję zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Przekonasz się, dlaczego dla traderów zaawansowanych bardziej efektywne jest dostosowanie ryzyka do poszczególnych strategii, a nie stosowanie jednej reguły dla wszystkich operacji. Dowiesz się, jak dzielić setupy, jak zbierać dane przez backtesty i jak korzystać z kalkulatora risk of ruin do optymalizacji kapitału. Materiał zawiera konkretne przykłady, statystyki i praktyczne wskazówki zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych traderów.

  • Analiza ryzyka 1%: Kiedy reguła jest przydatna, a kiedy ogranicza zyski.
  • Podział strategii na setupy: Jak dokładniej analizować poszczególne schematy zagrań.
  • Backtesty i statystyki: Dlaczego dane są kluczowe do optymalizacji zaródzania kapitałem.
  • Risk of ruin: Jak obliczyć prawdopodobieństwo zniszczenia konta i dostosować wielkość ryzyka.
  • Przykłady praktyczne: Kiedy ryzykować więcej (np. 5-10%) na najlepsze setupy.

Film stanowi kontynuację serii edukacyjnej Dzungli Trading i zawiera wskazówki zarówno dla początkujących, jak i dla traderów z doświadczeniem. W opisie znajdziesz linki do darmowej społeczności, kursów i narzędzi ułatwiających praktyczne zastosowanie przedstawionych metod.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Wszyscy ci mówią, żebyś ryzykował maksymalnie 1% na poszczególną transakcję. Dzisiaj powiem ci, dlaczego ta zasada paradoksalnie zamiast ci pomagać może całkowicie niszczyć twoje wyniki w tradingu. Zachęcam cię do obejrzenia tego materiału. To jest wstęp do nowej serii, którą będę dla was prowadził. Jeśli chodzi o edukację, wrócimy do starego formatu, w jakim nagrywałem dla was ponad 900 materiałów edukacyjnych odnośnie tradingu. Także zachęcam was do oglądania i na sam koniec zostawię wam specjalną nagrodę, z której będziecie mogli skorzystać. Także w oldscholowym stylu bez pierdolenia przechodzimy do wykresu i do mięsa, które dla was przygotowałem. Także poruszmy temat właśnie ryzykowania 1% na poszczególną transakcję. 1% ryzyka nie jest zły. Problem jest znacznie gdzie indziej. Większość ludzi stosuje 1% ryzyka nie ze względu na to, że tak im wyszło z backtestów, tak im wyszło z zebranych danych, tak wychodzi im z dziennika tradera, który prowadzą. wynika z tego, że nie znają swoich danych i stosują to, co jest bezpieczne, a nie to, co jest najlepsze. I teraz to nie jest zła rada dla osoby początkującej, która nie ma zebranych jakichkolwiek danych, ale czy jest to dobra rada dla zaawansowanego tradera, który ma obliczoną skuteczność na poszczególnych setupach, ma obliczone risk of ruin, ma policzone średnie err. wie ile ma transakcji średnio w miesiącu, wie ile ma średnio transakcji w roku, ma swój statement z przynajmniej roku, no nie. Wtedy ta gra zupełnie się zmienia i do tego oczywiście dochodzi aspekt kontowanych. Tutaj ja go pominę. Tutaj skupimy się na własnym rachunku, żeby to był też materiał dla osób, które nie korzystają z konta fundowanego bądź są wyskalowane. Jak powinniście ułożyć swój plan i też uwaga, możecie zastosować tą metodę do właśnie zdawania challengy na kontach fundowanych. Co mam na myśli? Nie musicie ryzykować zawsze po pół, po 1% na transakcję. Możecie ryzykować dwa lub więcej, jeśli oczywiście zasady danej firmy proptradingowej wam na to pozwalają. Jednak musicie wiedzieć, kiedy to robić. I to zamierzam wam właśnie przedstawić w tym materiale, jak do tego podejść z głową, jak nie rozwalić tego konta i jak podejść do właśnie rzetelnego [odchrząknięcie] zarządzania ryzykiem, tak jak robi to prawdziwy trader, który zbiera dane i wie co robi. Także skupmy się pierw na odpowiedzi na jedno zasadnicze pytanie, które na pewno padnie od osoby, która jest początkująca. Dobra, Pablo, kiedy 1% ryzyka na transakcje ma sens? Tak jak powiedziałem na samym wstępie, jeśli jesteście osobą początkującą i nie dobraliście jeszcze zarządzania kapitałem pod swoje dane, które zebraliście, to będzie bezpieczny pułap. Stosowanie wtedy od 1, do pó% nawet 0,25% będzie jak najbardziej sensowne. Jednak czy będzie zyskowne w długim terminie i będzie to najlepsza możliwa opcja? Prawdopodobnie nie. Także kiedy to ma sens? Stosowanie 1% ryzyka na transakcj ma sens tylko i wyłącznie w momencie, w którym macie jakąkolwiek metodę. Teraz napiszę wam jej parametry, które zebraliście na podstawie back testów. Film o backtestingu też będzie. Jeśli wasza średnia skuteczność, dajmy na to, wynosi 40%, oscyluje w tych wartościach, wasze średnie ry oscyluje, dajmy na to, na poziomie 1 do3, 1 do d może, jeśli jakby tracicie na rynku, macie to zbak testowane, wtedy ma to sens. Ale uwaga, teraz jest bardzo ważne, że tak powiem, aspekt tego. To ma sens w momencie, w którym nie macie w waszym trading planie, nazwijmy sobie to TP, nie macie w waszym trading planie podzielonych waszych zagrań na setupy. Co to jest? Jest to, czym jest w ogóle setup i jak ja to rozumiem i jak mogę wam to wytłumaczyć, żebyście wy to lepiej rozumieli. Jeśli mamy cały plan i macie wyliczoną średnią ogólną skuteczność, to to jest trochę tak. Ja na talerzu mam mięso, wy na talerzu macie kapustę, średnio statystycznie jemy gołąbki, prawda? Czyli jakby sama statystyka i same dane zebrane, które macie na temat swojej strategii całej ogólnie jest średnia, czy jest dokładna, nie? Czy jest to lepszy sposób na obliczenie swojej skuteczności niż w ogóle tego niezrobienie? Jasne. Teraz jak zrobić to lepiej, żeby móc z tego 1% przeskoczyć na wyższe procenty, podzielić właśnie wasz plan i waszą strategię, bo wiele osób nie rozumie, co się kryje za słowem strategia. Strategia to jest bardzo obszerne też słowo, yyy, niekoniecznie dobrze rozumiane w tradingu. Czy tam trading plan to jest to samo. Jakby będę tutaj się posługiwał tymi słowami i taką ilością słów, które po prostu rozumiecie, bo to zależy po prostu od tego, gdzie trader startował, ile ma doświadczenia na rynku, czy jest właśnie nowy na rynku. gdzieś tam zaczynał po 2020 roku. Teraz jest bardzo dużo takich młodych osób, które wchodzą w trading, czy jest tam gdzieś ze starszego pokolenia, to w ogóle z tymi, że tak powiem, nazwami nie miał do czynienia. I teraz jeśli macie obliczoną tą skuteczność na cały swój trading plan, na całą swoją strategię, to żeby zoptymalizować zarządzanie kapitałem pod waszą strategię, musicie tą strategię podzielić na setupy, czyli na poszczególne schematy zagrań. Czym jest taki schemat zagrań? Czysto hipotetycznie. Handlujecie pod fibo, falei linę trendu. To jest przykład. Ja pod to nie handluję. Może to być ICT i fair value gap między pośladami jakakolwiek metoda handlu, jaką stosujecie. Macie jakiś setup. Wasz setup składa się z 618 Fibo linii trendu. Co tam może jeszcze być? No piątej fali Eliota, korekty płaskiej, prostej, dajmy na to trójki ABC i tak dalej. Nie, to jest wasz setup. Teraz wchodzicie na back testy, tak jak mówię, film o backtestach też będzie i sprawdzacie ten jeden schemat zagrania, czyli ten jeden ruch, tak jakby był jeden cios waszego planu, czyli macie jakiś tam schemat uderzeń na ringu, jesteście na ringu, bijemy się, macie prawy sierp, lewy sierp, nie wiem i [ __ ] kolanko, nie? To będzie prawy sierp, PS, lewy sierp i kolanko. I teraz każde z tych zagrań, każdy z układu tych uderzeń bak testujecie, sprawdzacie i wyciągacie takie same dane, jak zebraliście ze wszystkiego, co posiadacie. I wtedy co się okazuje? Wtedy wychodzi wam na przykład, że kolanko ma 60% skuteczności, średnie RR na poziomie 1 do TR i uwaga, występuje na przykład dwa, trzy razy w miesiącu. I teraz dwa, trzy razy w miesiącu. Przykład. I teraz na podstawie tych danych, na podstawie tego jaką maksymalną obsuwę swojego kapitału chcecie uzyskać używając kalkulatora risk of ruin, możecie dobrać do tego poszczególnego setupu procent, którym będziecie ryzykować na tą transakcję. I teraz ten procent może być różny. To może być procent w przypadku moich transakcji mam nawet setupy, na które ryzykuję 10%. Ja wiem, że ktoś powie, że to jest bardzo dużo, ale ja znam tego statystykę i wiem, że to jest dla mnie profitowe i to jest i dajmy na to ten setup występuje raz na dwa, na trzy miesiące. To jest przykład. I w takich momentach, w których on się pojawia i ja jestem gotowy zaryzykować taki procent kapitału na własnym rachunku na tą poszczególną transakcję, bo mam na jej temat zebrane dane i moja skuteczność i moje średnie RR i moja statystyka pozwala mi na to. No bo po co mam ograniczać się do tak zajebistego setupu, ryzykować na niego połówkę i stawiać go na równi. Teraz sobie postawmy. Tak, czyli mamy zajebistego żołnierza, pełna zbroja, bice, dowalone giry. No król, nie mamy króla. Wszystkich rozwala z mieczem i mamy takiego Boba, który generalnie nic nie robi, tylko pieli ziemniaki, nie? Czy tam truskawki. I teraz on wygrywa 60% walk. ten wygrywa 20% walk, które stoczy. Mamy pieniądze i stawiamy tyle samo procent na tego, kto wygrywa statystycznie 60% walk, czyli na 10 walk wygra sześć. I tyle samo stawiamy na gościa, który na 10 walk wygra dwie. Rozumiecie o co chodzi? I w momencie, w którym stosujecie dla każdej transakcji, dla każdego wojownika, którego macie w swoim arsenale broni, czyli w swoim jakby trading planie, stosujecie takie samo ryzyko dla każdego z wojownika, no to jaki to jest sens? Dlaczego nie stawiacie tylko na tego najlepszego konia, który wygra wyścig, na tego najlepszego wojownika, który wygra tą walkę? Po to to się robi i po to sprawdza się właśnie każde dane z poszczególnych transakcji i każdy schemat uderzeń na rynku, żeby wyciągnąć z tego jak najwięcej informacji dla siebie jako tradera, bo to spowoduje, że w długim terminie będziecie zyskowni. I teraz jeśli macie tego gościa, który jest tym bobem, tak, i pieli truskawki i ma niską skuteczność, to teraz możecie podjąć bardzo dobrą decyzję na podstawie danych, które zbierzecie na temat właśnie tego jego mościa. Jeśli on w ogóle jest niezyskowny, to po co w ogóle go używać w waszym arsenale broni, jak możecie go albo usunąć, czyli odpowiedź A, albo go wywalacie i zmniejszacie tym samym ilość transakcji, które jakby będziecie rozgrywać wedle waszego planu. I tym samym im mniej ekspozycji macie na rynek, tym większą skuteczność macie. Bazujecie tylko na wysoko prawdopodobnych rozegraniach. To teraz możecie też nawet jeśli on będzie miał dajmy na to średnią skuteczność 40% i jakieś tam całkiem niezłe rrcie dobrać odpowiednio do niego metodę zarządzania kapitałem czyli zamiast na przykład jak na tamteego wojownika ryzykujecie po 10 lub 5% to na tego właśnie możecie ryzykować jeden albo pół albo 0 i to wszystko będziecie mogli wiedzieć na podstawie danych które zbierzecie teraz pokażę wam kolejną jeszcze jedną bardzo ważną rzecz tutaj macie kalkulator właśnie risk of ruin wpisujecie sobie po prostu w przeglądar ę, ja wam wstawię też link i on jest całkowicie darmowy. Podstawiacie sobie liczby, gdzie możecie sobie to obliczyć na podstawie własnych danych. Ja tutaj wam podstawię te przykładowe dane z filmu. 60% skuteczności, średnia wygrana 3, średnia strata 1, ryzyko na transakcję 5%, maksymalna obsuwa kapitału, jaką chcecie zobaczyć na własnym rachunku, dajmy na to, 30%, liczba transakcji 100. i sobie całkowicie możecie to wszystko obliczyć, jaką macie szansę na osiągnięcie właśnie tej obsuwy na kapitale. Jeśli dajmy na to maksymalna obsuwa na kapitale, którą możecie lub chcecie zobaczyć na własnym rachunku wynosi 50%, możecie sobie to też również obliczyć, jeśli chcecie, żeby to było dajmy na to, nie wiem, maksymalnie chcecie sprawdzić, stracić 25%. Też możecie sobie to obliczyć na podstawie tego właśnie setupu i nawet na przykładzie właśnie tego inne tej innej transakcji, tego innego setupu, który wam dawałem. dajmy na to na niego będziecie ryzykować jeden i też możecie sobie ten drawdown obliczyć po prostu zwyczajnie w świecie i mieć tą pewność której wam brakuje bardzo często na rynku bo wasze problemy które macie to nie jest problem z tego, że nie wiem jesteście niedojebani umysłowo bądź cokolwiek tylko jest to tylko i wyłącznie problem taki że nie zbieracie odpowiedniej ilości danych i nie zbieracie istotnych danych i nie bazujecie na danych tylko bazujecie na samopoczuciu i emocjach a na rynku nie doprowadzi was to do niczego dobrego. Więc krótko podsumujmy sobie ten materiał. Czy ryzykowanie 1% na transakcję to zawsze jest najlepsza opcja? Jak sami wiecie, to zależy i nie, bo jeśli macie odpowiednią ilość danych zebranych na poszczególne setupy, to wiecie, że możecie sobie pozwolić na większe ryzyko. Znacie swoich wojowników w waszym wojsku i wiecie, który wygrywa większość batalii. Teraz darmowa rzecz, o której wam wspomniałem na wstępie tego materiału, z której będziecie mogli skorzystać całkowicie za darmo. W opisie macie link do darmowej społeczności. w której będziecie brali udział w tym, co pojawia się na kanale i w tym, co będzie w ogóle się działo z całą dżunglą i będziecie mogli mieć tutaj kontakt ze mną. Tutaj będę wam też wstawiał daily updatey, czyli przeglądy rynków, które robię codziennie, bo jak widzicie ostatnio u mnie na YouTubie ich nie ma ze względu na to, że szybciej się tu to wstawia i mogę to wam dać w czasie rzeczywistym po prostu do zweryfikowania. Też informuję was, że rozdajemy dla wszystkich osób, które dołączyły do społeczności nagrody za pierwszy kwartał właśnie w darmowej społeczności, którą otworzyłem. Także co, link macie w opisie, dostęp jest całkowicie darmowy, dołączajcie, no i co? Czerpcie z tego benefity, edukujcie się. Również w zakładce Classroom macie darmowe kursy do odebrania, a na moim kanale macie ponad 14 godzin darmowego materiału, jeśli chodzi o kurs mentalny i z analizy technicznej również do odebrania. Mówi dla was, Pablo, dzięki za wysłuchanie i do następnego materiału z tej serii.

Przewijanie do góry