Dokąd zmierza rynek po drugim tygodniu wyników spółek amerykańskich | W Sedno Rynku [Złoto, Srebro, Bitcoin]

W najnowszym odcinku "W Sedno Rynku" omawiamy:

Co dalej ze złotem, srebrem i Bitcoinem po kolejnym tygodniu wyników spółek amerykańskich? Przyglądamy się wykresom i analizujemy potencjalne scenariusze.

  • Złoto: Korekta i potencjał wzrostowy. Gdzie szukać okazji inwestycyjnych? Analiza fal Elliotta i zniesień Fibonacciego.
  • Srebro: Nadrabianie strat względem złota. Czy srebro ma szansę na dalsze wzrosty? Struktura pięciofalowa i potencjalne poziomy docelowe.
  • Bitcoin (BTC): Analiza w kontekście WKOfa. Czy zbliża się przełamanie lodu? Potencjalne scenariusze i poziomy wsparcia/oporu.
  • Uran: Prognozy i potencjalne kierunki zmian cen.
  • Indeks dolara: Wzrost siły dolara i jego wpływ na rynki. Napięcia geopolityczne i ich odzwierciedlenie w kursie dolara.
  • Dolar PLN: Umocnienie złotówki wbrew logice. Analiza wsparcia Fibonacciego.
  • S&P 500: Analiza techniczna indeksu i potencjalne scenariusze na najbliższy tydzień.

Omawiamy wpływ wyników spółek amerykańskich na rynki i analizujemy nastroje inwestorów. Sprawdzamy, w co warto inwestować i na co uważać. Subskrybuj kanał, aby być na bieżąco z najnowszymi analizami rynku!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam państwa serdecznie na cotygodniowym programie. To jest w Sedno rynku. O czym dzisiaj będziemy gadali? No tak sobie myślałem na początek, aby podzielić się z państwem pewną refleksją, która w tym tygodniu, który mija, pojawiła się w trakcie rozmowy z moim serdecznym kolegą, kiedy zaczęliśmy rozmawiać na temat tego, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. I zadają mu takie pytanie: "Słuchaj, powiedz mi, czy 5000 zł za godzinę pracy to dużo, mało? Jak to czujesz?" No kolega tak myśli. Mówi: "Wiesz co, no dobre pieniądze na to zadają mu pytanie: "No fajnie, a spróbuj kupić godzinę swojego życia za 5000 zł." No i tutaj obydwaj zadumaliśmy się chwilę, zważywszy na to, że mamy już lata za sobą. Pokiwaliśmy głową i zaczęliśmy się zastanawiać, na co my ten czas wydaliśmy, który za nami został. Zatem wiecie państwo, w tym wszystkim co robimy, czym się zajmujemy, co czytamy, o czym gadamy, bardzo ważną kwestią jest to, na co wydajemy ten czas, którego nigdy nie kupimy. Stąd też między innymi staram się w tych swoich programach, które państwu pokazuję, starać dostarczyć coś takiego, co jest warte czasu, który państwo na nim spędzacie. Niektórzy mniej, niektórzy więcej. Różnie to tam wygląda, jak się patrzy na informacje, które dostarcza YouTube. W zeszłym tygodniu gadaliśmy o rzeczach bardzo ważnych, czyli tym co się działo na rynkach. Przełamania, ruchy, nerwy, emocje, jak to zwykle bywa. I tutaj taka refleksja z dość słabego filmu Wall Street 2, ale jedna tam była taka ciekawa sekwencja, kiedy ten młody AD ruchów finansowych podąża ze starym wygą, a ten mówi: "Dobry dzień, okej, zły dzień okej" i już. Na tym to mniej więcej polega. Zatem trzeba uważać bardzo z emocjami i nie poddawać się im, bo można niechcący stracić więcej niż by się chciało na rzeczach, których by się nie chciało. Co dzisiaj państwu przygotowałem w kontynuacji, tak pomyślałem, tego zeszłotygodniowego, tej zeszłotygodniowej wyprawy kilka wykresów, no bo ważne co wydarzyło się w tym tygodniu. Zadaliśmy sobie kilka hipotez. No i tak wydawa wydaje mi się, że po tygodniu warto zerknąć co tam jest. I pierwszy wykres, od którego zaczynamy, to jest wykres Złoto. Ogromne emocje, kolejki, brakujące brakujące monety i sztabki, jak ktoś chciał kupować. I po raz kolejny patrzę i podziwiam przez te wszystkie lata jak ludzie podążają jak stado do trzy kropki. Pokazywałem państwu w zeszłym tygodniu hipotezę. Dodaliśmy do tego w tej chwili pięć świeczek. No i co się zdarzyło? No zdarzyło się to, co się zdarzyło zawsze wtedy, kiedy jest jakaś wielka pula emocjonalna, nastąpiło rozładowanie tej emocji, bo kiedy się sprzedaje? No sprzedaje się wtedy, kiedy tłum biegnie do Kaza. Kupuje się wtedy, kiedy krew się leje. No czy krew się leje? Nie. Okej, tłum leci do Kaz. Tak. I pewnie jeszcze poleci. Pamiętajcie o tym oczywiście, że to wszystko są pewne hipotezy, pewne wycieczki intelektualne i jedna rzecz to jest patrzeć na to, jak się rozwija rynek, a druga rzecz to jest zajmować na nim pozycję. I to są dwie różne kwestie. Dlatego analitykom tak fajnie jest opowiadać o tym co się dzieje, ale tak trochę inaczej jak przychodzi do zajęcia pozycji. To samo z klientami, którzy przez tych analityków są tam obrawiani, odpiłowywani, tak? No idzie, kupuj. No dobra, no ale gdzie mam tą pozycję zająć? Bo mogę kupić i wcale po prostu na tym nie zarobić, biorąc pod uwagę zarządzanie ryzykiem i zarządzanie pieniędzmi w portfelu inwestycyjnym. A więc mamy sytuację, tak, korekta, podbitka, potem jeszcze większa korekta. No i w tej chwili jest taki rynek, k, takie miejsce, którym rynek wyczekuje. Zrobiło nam się taki mały młoteczek w górę. W związku z powyższym patrząc na tą strukturę fal, jak widzicie w moim przekonaniu, tak w moim w mojej percepcji rynku na dzień dzisiejszy, żeby było jasne, bo wszystko się może złamać i oczywiście zburzyć, to po pierwsze, no nie ma pozycji do zajmowania w tej chwili, żeby obstawiać wejście na rynek złota. Kto miał stopy? No to stopy powinny być w granicach gdzieś 3900 i kto tam te stopy miał to mu się dalej trzymają. Kto tych stopów nie miał to nie wiadomo co się podziało czy sprzedawał nerwowo czy nie. No i jest jeszcze pewna grupa ludzi która po prostu trzyma. No i teraz pytanie co robić? No więc pytanie pod tytułem co robić to jest oczywiście obserwować i moja hipoteza inwestycyjna jest taka że potencjał złota jeszcze się nie wyczerpał. Takie jest moje skromne zdanie, że patrząc na to, na te wielkie tumulty, yyy, na te rzeczy, które się dzieją, przejęcie chińskiej firmy produkującej półprzewodniki w Holandii, LAamor, niemieckich firm produkcyjnych, które chcą tym przykryć swoje słabe wyniki sprzedażowe, no różne rzeczy, które się dzieją, posłuchajcie, no nie sprzyjają temu wszystkiemu. brak rozmowy w Budapeszcie. Cały czas element kręcenia wojny, cały czas kręcenia wszystkiego to, co się dzieje. Polecam państwu taki wiersz Juliana Tuwima do prostego człowieka. Jakby ktoś chciał tak sobie poczytać refleksyjnie, bo czas jest ku temu bardzo dobry. Jeszcze raz powtarzam do prostego człowieka ze świetnego tomiku wiersza wierszy Juliana Towima. Sprzed wielu wielu lat. Niemniej jakoś tak dziwnie świeżo brzmi, gdy się go słucha. Gdy się go słucha, gdy się go czyta. A więc W3, korekta W4. Czy ona się już skończyła? Czyli czwarta fala w fali trzeciej, no już jest dość długa. Tak, jest szybki rajd, jest dość długa. Rynek sobie może odpocząć w tym miejscu i popedałować dalej. Czy jest szansa, że rynek zejdzie jeszcze trochę niżej? No jest szansa, że zejdzie w okolice 3800, 3900. I wcale bym się tego nie tym nie zdziwił, co nie zmienia faktu, że dzisiaj rynek dla tych, którzy na tym rynku nie są, jest rynkiem do obserwacji, a nie rynkiem do zajmowania pozycji jako takiej. Jest to oczywiście, podkreślam moje przekonanie, czyli rynek jest bardziej do obserwacji niż bardziej niż do zajmowania pozycji. Zatem kolejna kolejne co się może wydarzyć, no to rajd w kierunku fali piątej w ramach fali trzeciej. Pamiętajcie o tym, że ta fala trzecia jest zawsze falą najbardziej dynamiczną. zazwyczaj jest najbardziej dynamiczną, bo są też skrócone fale trzecie i wydłużone fale piąte. Tylko, że wtedy ten rynek to lepiej nie gadać o o tym, jak co się dzieje po takiej strukturze pięciofalowej. A więc mamy w tej chwili bardzo długą falę, trzecią, tak, rosnącą na stosunkowołych świeczkach. Mamy dużą zmienność. Przyglądamy się temu, co się dzieje. Jeżeli dojdziemy do fali piątej w ramach fali trzeciej, czyli teoretycznie możemy powiedzieć o zasięgu 4500, 5000, charakter i wartość zakończenia fali czwartej pokaże nam, gdzie są minimalne wartości fali piątej, a ja będę państwu tutaj eliotowo i fibynacjowo pokazywał te rzeczy. Co dalej mamy? Kolejny wykres to srebro. Jakoś tak dziwnie, że tak powiem, Księżyc Słońca podąża za tym, co się dzieje ze złotem, nadrabia pewne straty. Mamy tutaj strukturę też pięciofalową. Tylko zwróćcie uwagę, że w przypadku srebra fala W3 jest falą inną, jest falą krótką w stosunku do złota. Jak widzicie, za to w momencie, kiedy na złocie robimy falę piątą w ramach fali trzeciej, to z czym mamy do czynienia na srebrze? No w pewnym sensie z budowaniem fali piątej. Intrygujące. Okej. Srebro wystartowało później, a buduje strukturę szybciej. Mamy w tym momencie zakończoną falę trzecią w ramach fali piątej, falę czwartą w ramach fali piątej. No i teraz wypada, żeby zrobiło falę piątą w ramach fali piątej. Czyli można by powiedzieć tak, że to co się tutaj dzieje, mamy jakąś wydłużoną tą strukturę w ramach fali piątej. Wygląda to w miarę logicznie z punktu widzenia opisu. Oczywiście jeżeli ktoś uważa, że można inaczej to chętnie podyskutuję, bo w ramach Eliota to każdy może się doktoryzować. Niemniej ja staram się tego nie komplikować, staram się to upraszczać i jak widzicie fala piąta w ramach fali trzeciej, czyli ta, która jest dzisiaj budowana, skończyła nam się już mniej więcej w połowie października. Zatem srebro, które z natury i przez lata było dużo słabsze od złota, korzysta oczywiście nadrabiając i rosną stosunkowo agresywnie jak na srebro. No wybicie prawie o 100% w tak krótkim czasie od kwietnia do dzisiaj, no to budzi pewnego rodzaju respekt, ale to też pokazuje bardzo taką nerwową sytuację wśród inwestorów, którzy nie wiedzą co robić i gdzie podążać. Więc patrzymy, będziemy obserwowali, będziemy się zastanawiać co się dzieje, dlaczego będziemy temu poświęcali czas, bo to są posłuchajcie wskaźniki pokazujące zmienność, pokazujące nastrój wśród inwestorów, prawda? Twardy kruszec w takich sytuacjach dziwnych, kiedy nie wiadomo co robi, znakomicie sprawdza się jako narzędzie do obserwacji kontroli, ale także oczywiście do inwestycji. Co mamy? Kolejny wykres, czyli tutaj pozwalam sobie włączyć, tam były native bitcoiny, tak z jak to powiedział prezes jednej z firm inwestujących w tym rynku, robiących kryptowaluty, w stainy, prawda, że złoto jest naturalny Bitcoin, a tu mamy natywny cyfrowy Bitcoin, czyli BTC. Okej. Yyy, no i teraz zastanawiając się i przygotowując się do programu, co ja państwu mogę na temat tego bitcoina powiedzieć? No nie za dużo. Można by powiedzieć, że robię kolejne podejście do Bitcoina w kontekście y Wkofa. No i tak patrzę sobie, bo mówię, no idzie tym ruchem bocznym, ale jak on tą strukturę w tym ruchu bocznym ma? Struktura w ruchu bocznym zazwyczaj i w ogóle zachowanie w ruchobocznym jest najbardziej wymagające i najbardziej płuczące kieszenie z pieniędzy, co odczuli inwestorzy na tym rynku, gracze i traderzy w dniu 11 października tegoż Anno Domini pięknego roku. Więc patrząc przez pryzmat WKOfa znowu, jeżeli ktoś uważa, że jest inaczej, chętnie podyskutuj w komentarzach. Posłuchajcie te komentarze. Pewnie będę czytał wtorek, środę, jak już się tam wszystko wypełni i i chętnie odpowiem i też mogę zabrać za tydzień zdanie na ten temat, bo wiecie, no warto pogadać i po to jest ten program, żeby to nie był taki element ja do was, tylko także pogadajmy trochę, powymieniajmy się opiniami, uwagami. Chętnie posłucham waszej perspektywy, no bo też grając na tym rynku to gram z wami między innymi. Pytanie czy po tej samej stronie równania czy po drugiej, nie? Tak, to jest dobre pytanie. No więc kulminacja zakupów, mamy dystrybucję, mamy nieudany rajd, mamy przełamanie lodu, mamy test, mamy rajd przy niskim wolumenie. Czyli generalnie struktura Wakeofa jest okej. No i teraz oczywiście pojawia się pytanie, kiedy zostanie złamana, jak zostanie wybity szczyt nieudanego rajdu, a kiedy zostanie potwierdzona i jak nastąpi przełamanie lodu. A jak nastąpi przełamanie lodu, szanowni państwo, no to jedziemy w dół w kierunku 75000, tak na początek. Okej. Ciekaw jestem, co na ten temat sądzicie. Kolejny wykres, który dzisiaj przygotowałem, to Uran z pewnych względów związanych z rozwojem algorytmów i przetwarzania danych w bardzo dużej ilości. Bez energetyki jądrowej to chyba sobie z tym wszystkim nie poradzimy. W Europie mamy to, co mamy, czyli wiatraki i solary bardzo dobrze się sprawdzają jako czynniki zasilające. farmy czy też fabryki AI, tak, takie duże, a nie takie miciupinkie, które robimy w Polsce. Aczkolwiek tak, z punktu widzenia nauki to lepiej, że to jest niż nic, nie? Więc dużo ciekawych odkryć czeka naszych polskich naukowców na farmach aowych. Uran w kresce tygodniowej, jak widzicie, tu taki jest widelec Andrewo, tak? Andrew Peachfork. No i tak jak pokazywałem ostatnio, że ten uran będzie zmierzał bardziej w kierunku tej dolnej krawędzi niż w kierunku gólnej, no to w tym tygodniu, jak widzicie zszedł tą poniżej tej linii środkowej, więc hipoteza jest taka, że będzie zmierzał w kierunku dolnej linii. No jak ją tryknie, to się będziemy zastanawiali jak ją tryknął i będziemy się zastanawiali, czy tam można inwestować czy nie. Tak, także tak to wygląda na ten moment. Jak ktoś to lubi, no to może sobie przynajmniej przyglądać się, czy aby z czegoś tam nie poszortować. Tylko przestrzeni jest mało na ten szort, więc raczej jest to mało opłacalne. Indeks dolara dzienny. No indeks dolara dzienny pokazuje nam siłę lotniskowców amerykańskich. Okej, więc jak widać siła lotniskowców amerykańskich rośnie. To tak oczywiście żartem, powiedzmy sobie szczerze, mamy tego swinga od piątki do XA, czyli po takiej strukturze, którą w pewnym sensie można określić strukturą pięciofalową. Dlaczego? dlatego że dolne czy nie cienie, bo sztuka mówi o tym, że fala fala czwarta nie powinna wybijać szczytu fali pierwszej, ale druga teoria mówi o tym, że nie bierzemy pod uwagę cieni. Tak więc jak pomijemy cienie, to ta sytuacja jest zachowana. Mamy piątkę dłuższą od trójki, mamy korektę, no i mamy taki element wzrostu, który nam utkwił w okolicach zniesienia 61,8%. takie bardzo mocne fibonacciowe fibonacciowy opór. Jednocześnie widzimy, że korpus przebił. Także jak przebił, no to znaczy, że siła dolara rośnie. A a jak rośnie siła dolara, no to znaczy, że rośnie niepokój. I to pytanie, czy to jest efektem tego, że panowie się nie spotkali w Budapeszcie, pytanie czego to jest jeszcze innych jakich kwestii efektem, ale generalnie wydaje mi się, że to jest kwestia tego napięcia, które jest między Chinami a a Stanami Zjednoczonymi i delikatnie mówiąc reszta to tak naprawdę gra w cieniu, bo tamten konflikt jest tak naprawdę najważniejszy i jest grany i rozgrywany na różne strony i jeszcze szanowni państwo będzie rozgrywany, żeby to było jasne. Wiecie, no coś musi napędzać zmienność. No jak nie ma zmienności, to rynki byłyby płaskie. No trzeba wrzucać zmienność, jak to Naisała, prawda, że kapitalist, nazwała to chyba kapitalizmem kryzysu w swojej fantastycznej książce, tak, z 2009 roku. Polecam wszystkim, niezależnie od tego, jak oceniacie poglądę. Pani Naomi, książka jest fantastyczna i wszystko to, co wydarzyło się później jest odwzorowaniem tej książki. Także Naomi pięknie dziękuję. Wziąłem pod uwagę co napisałaś i w ten sposób się prowadzę przez ostatnie 15 lat. Okej. Teraz mamy dolar PLN dzienny. Też ciekawe zachowanie naszej waluty. Jak widzicie, doszło to tam do poziomu 6969. No dla osób, które zajmują się numerologią i kabalistyką, to ta końcówka 6969 może mieć pewne znaczenie. Okej. A no i też znowu odrzucamy cienie, patrzymy po korpusach. No i na tych korpusach widać, że ukształtowała się taka bardzo silna linia oporu. Jeżeli popatrzymy na bardzo ważne elementy zjazdów, okej. coś tutaj. No to widzimy, że ten slajd, który trwa październikowy zatrzymał się na 88,6 tego wzrostu, który trwał od końca września. Tak, czyli mamy prawie w punkt uderzenie w wsparcie Fibonaco. 88,6. No przełamanie tego wsparcia, no to już jest element podążania w dół w kierunku ostatnich dołków na 356. Czy tak nastąpi to nie wiem. To co jest ciekawe to to, że złotówka, czyli że indeks amerykański się umacnia, a złotówka też się umacnia do dolara. Więc coś to, co to z złotówką jest? To jest naprawdę niezwykłe i prawdę powiedziawszy y nie do końca jestem w stanie wytłumaczyć interpretacji patrząc na naszą sytuację polityczną zadłużenie naszą sytuację gospodarczą choć tam produkcję za wrzesień to mamy jakąś rekordową w historii. Niemniej coś mi tutaj śmierdzi spekulanstwem i to spekulanstwem na dużą skalę. Jak widzicie odzoranie wzrostu polskiej złotówki tak jak szedł ten indeks amerykański jest bardzo podobny. Przy czym tutaj nastąpiło pokrycie się i zejście poniżej kopusuów jedynki, prawda? Czyli tam jak zaczął się sypać ten rynek amerykański, no to myśmy to moc jakoś tak mocniej, że się umacnialiśmy do dolara, jak on się zaczął osłabiać, prawda? No i no i widzimy, co się dzieje, prawda? Tamci się umacniają, my się umacniamy. Tak korelacja nigdy dobrze nie służyła złotówce. Coś jest grane. Dobra, teraz SNP 500. SNP 500. Tak już szanowni państwo na podsumowanie znowu po korpusach, jak pociągniemy czerwoną linię i popatrzymy na zniesienia Fibonacciego, no to widzimy 88,6 uderzyło, prawda? I jakoś nie chce się wybić. To 886 idzie po korpusach tych świeczek. Ja sobie tak napisałem, że jak cofnę poniżej niebieskiej, tak ona jest taka niebieska, to tak dołożyłem wam jeszcze taką mocną czerwoną, żebyście widzieli. Także to jest niebieska w kolorze czerwonym. No to wtedy możem mieć podwójny szczyt, bo podwójne szczyty mają to do siebie, że są czasami trochę powyżej, czasami trochę poniżej. yyy wolumen tutaj nie odpowiada tej charakterystyczne, bo popatrzcie, on stuka prawie jak w zegarku. Może nie szwajcarskim, ale prawie jak w zegarku. Yyy, niemniej w pewnym sensie wybicie może w tym momencie skutkować y ponownie taką wielką czarną świecą i ujeżdżaniem byka, jak ja to nazywam. A ujeżdżanie byka to wystarczy pooglądać jak wygląda ujeżdżanie byka na rodeo. No i wiadomo wtedy czym się to zazwyczaj kończy. Zatem sytuacja na S&P 500 w kontekście tego tygodnia, który jest drugim tygodniem wyników, a dzisiaj wyniki chyba Tesli będą jak na razie jak to się mówi, so far so good, czyli zeszłotygodniowe wyniki instytucji finansowych. W porządku tygodniowe wyniki są okej. Intel poprawił wyniki. Ford mówi, że poprawił wyniki. Poprawił wyniki. Coś tam nie do końca widzi dobrze przyszłości, ale generalnie firmy amerykańskie idą powyżej konsensusu i to jest bardzo, bardzo, bardzo ważne. Zatem ten tydzień przyszły firmy technologiczne, które są głównie w soczewce uwagi, pokażą mi być może ten element wybicia szczytu i pójścia w górę może być związany właśnie z pewnego rodzaju oczekiwaniem na to, co pokażą firmy technologiczne. No więc wtedy będziemy mieli zanegowanie takiej struktury i jedziemy dalej w kierunku na 7000. Y, a jeśli y te firmy technologiczne nagle zaczną mówić, że tak chyba nie do końca jest jak mówiły, no to wtedy będzie trochę inaczej i możemy testować y dołek tej wielkiej czarnej marubozu otwarcia. Tak, bo ta wielka czarna świeca nazywa się Marubozu Otwarcie. Zatem szanowni państwo, myślę, że czeka nas kolejny ekscytujący tydzień, co do którego prognozowanie jest bardzo trudne i jak to się mówi, no trzeba czekać na to, jak się pojawi pozycja, a dzisiaj tej pozycji brak. Pewnie oczywiście jakby tam poszukać po tych 7000 z kawałkiem spółek amerykańskich, to można byłoby coś znaleźć. pewnie jakby poszukać po polskich spółkach to też można byłoby pewne rzeczy znaleźć. Niemniej jak patrzę i przyglądam się to mam takie wolumen taką dziwną dziwny pogląd. No wczoraj oglądałem taką fajną firmę kiedyś król kiedyś no może nie tyle króla czyli jednego z takich pupilków New Connectu. Potem przeniesienie na rynek główny fajnie to się wszystko zachowywało no nie? A teraz patrzę 300 akcji. No to gdzie tu kupić 300 akcji przy cenie kilkuset złotych? No, no i jak tu w to grać, tak? Budować jakiś sensowny portfel, nie? A więc szanowni państwo, życzę wam udanych trejów, życzę wam dobrego weekendu. Co prawda naciągają opady jako pochodna wielkiego tajfunu, który przytoczył się przez Europę Zachodnią. Do nas docierają opady. U mnie już pada, nie wiem jak tam u państwa, więc pewnie ten tydzień to dobra restauracja, dobry kieliszek czegoś. dobrego, dobre towarzystwo. A w dobrym towarzystwie to nawet nie musi być dobry kieliszek. Ważne, żeby było dobre towarzystwo. Oczywiście myślę o soku owocowym, a nie o żadnych innych rzeczach. Więc polecam państwu refleksje nad początkiem. 5000 za godzinę to dużo czy mało? A ile wy zarabiacie na godzinę? A ile chcecie? A ile możecie? Wszystkiego dobrego.

Przewijanie do góry