Ikona GPW upada – Rafako bankrutuje! Dino atakuje stolicę, a deweloperzy biją nowe rekordy akcji! [Upadłość Rafako, Dino w Warszawie]

Przegląd najważniejszych wydarzeń:

Rafako ogłasza bankructwo, znikając z GPW po 31 latach. Jednocześnie Dino, znane z ekspansji w mniejszych miejscowościach, otwiera pierwsze sklepy w Warszawie. Jak te wydarzenia wpływają na polski rynek i co oznaczają dla inwestorów?

  • Upadek giganta energetycznego: Koniec Rafako na GPW po latach problemów finansowych i sporze z Tauronem.
  • Podejrzane ruchy na NewConnect: gwałtowny wzrost akcji Cori Europe przed publikacją ważnego komunikatu budzi podejrzenia o wykorzystanie informacji poufnych.
  • Rekordy deweloperów mimo mieszanych danych: WIG Nieruchomości na nowych szczytach, choć sprzedaż mieszkań wyhamowuje.
  • Kontrowersyjny pomysł PiS: Projekt ustawy o obniżeniu marż kredytów hipotecznych do 1% może przynieść nieoczekiwane skutki.
  • Rekordowe inwestycje zagraniczne: Polska Agencja Inwestycji i Handlu notuje najlepszy wynik w historii, głównie dzięki firmom z USA.
  • Dino atakuje stolicę: Pierwsze sklepy Dino w Warszawie to nowy etap w rozwoju sieci i wyzwanie dla dużych marketów.

Film analizuje te wydarzenia i ich potencjalny wpływ na rynek. Omawia również strategie inwestycyjne i zachęca do odpowiedzialnego zarządzania kapitałem. Dowiedz się więcej o sytuacji na GPW i poznaj perspektywy dla inwestorów.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Upadłość Rafo stała się faktem, spółka zniknie z giełdy. Mimo że jeszcze kilka miesięcy temu premier Tusk zapowiadał jej ratunek. Nie ma żadnego wytłumaczenia. Rafako trzeba ratować. [Aplauz] >> W tym samym tygodniu kurs Cori Europe spółki znotowanej z New Connecta wystrzelił raptem na godzinę przed publikacją ważnego komunikatu. Tak, znowu New Connect wygląda jakby ktoś tam czytał SP zanim te SP się pojawią, ale to już chyba standard na New Connec. Co za przypadek. >> A na głównym parkiecie z kolei spółki deweloperskie biją rekordy, mimo średnich danych o sprzedaży, a Dino wchodzi z pierwszym sklepem do Warszawy. Zobaczmy, co naprawdę dzieje się na polskiej giełdzie i czy inwestorzy powinni się tym ekscytować, czy może trochę martwić. Zapraszam. Inwestuj bez prowizji do 100 000 € miesięcznie i bez podatku belki, jeśli tylko wybierzesz konto IKE lub XZ. Takie możliwości daje partner tego odcinka XTB. Chcesz inwestować lepiej, mądrze i z większym spokojem? Dołącz do strefy premium DNA. Podobnie jak już prawie 2500 innych inwestorów. To najlepsze miejsce do świadomego zarządzania swoim kapitałem i oszczędnościami. Chcesz być tam, gdzie inwestycyjne decyzje nabierają prawdziwego tempa? DNA Investment Summit 2025. Konferencja inwestorska tylko dla użytkowników premium DNA. Liczba biletów ograniczona. Sprawdź szczegóły już teraz. Dzięki wam za wszystkie ponad 74 000 już waszych subskrypcji. Serio, to dla nas wszystkich ogromna sprawa. Jeśli jeszcze nie jesteście z nami, to kliknijcie suba i pomóżcie temu kanałowi dalej się rozwijać. [Aplauz] Po 31 latach obecności na warszawskiej giełdzie spółka Rafac oficjalnie zniknie z rynku. 22 lipca 2025 roku akcje będą wycofane z obrotu na GPW, co jest bezpośrednią konsekwencją ogłoszenia upadłości. To o tyle zabawne, że jeszcze kilka miesięcy temu Donald Tusk zapowiadał ratowanie Rafao. >> Nie ma żadnego wytłumaczenia. Rafao, podobnie jak byłoby z innymi firmami w tej sytuacji, trzeba ratować. >> No cóż, nie wspomniał w końcu o ratowaniu inwestorów. Rafako, prawda? Sądowe postanowienie w tej sprawie uprawomocniło się już w styczniu 2025 roku. Tym samym z giełdowej historii znika jedna z najbardziej rozpoznawalnych firm związanych z polskim przemysłem energetycznym, czyli raciborskie fabryki kotłów, bo takie jest dokładnie rozwinięcie skrótu Rafaco. To był przez lata jeden z największych w Europie producentów kotłów energetycznych. Spółka zadebiutowała na GPW jeszcze w 1994 roku i swoje najlepsze lata miała w okresie bumu inwestycyjnego w polskiej energetyce, kiedy to realizowała duże kontrakty dla elektrowni i elektrociepłowni. Jednak od kilku lat walczyli z coraz większymi problemami finansowymi i kontraktowymi, które to kulminowały się między innymi w sporze z Tauronem o blok w Jaworznie. W 2024 roku firma odnotowała niemal 600 milionów złot straty operacyjnej, ponad dwukrotnie więcej niż w 2023. No przy takich liczbach utrzymanie płynności finansowej stało się praktycznie niemożliwe, co doprowadziło do niewypłacalności i wnioskoupadłość. Dokładnie w kwietniu 2025 roku premier Tusk zapowiedział działania państwowe mające na celu częściowe uratowanie majątku Rafaco. Wtedy też kurs Rafaco wystrzelił. Chodziło tu głównie o uruchomienie w jego zakładach produkcji związanej z branżą zbrojeniową. W tym celu Agencja Rozwoju Przemysłu we współpracy z Polimexem Mostostal i Towarzystwem Finansowym Silesia utworzyło spółkę celową RFK, która to przejmie kluczowe aktywę Rafaco. Inwestorzy mocno się wtedy podekscytowali. Rafaco leciało w górę. No ale obecnie jeśli chodzi o notowania to są nic nie warte. Dla spółki to definitywny koniec historii na rynku publicznym. W ciągu ostatnich lat kurs Rafao spadał systematycznie, odzwierciedlając narastające problemy, a ostateczna decyzja o wycofaniu akcji kończy tę historię formalnie. Wszystkie niezrealizowane zlecenia maklerskie wygasną 21 lipca 2025, a Rafako pozostanie wyłącznie elementem przemysłowego krajobrazu Raciborza, a nie warszawskiego parkietu. Jeśli masz te akcje i zastanawiasz się, co z nimi zrobić, to jeśli się ich nie pozbędziesz przed końcem ich notowań, to dalej będziesz tym akcjonariuszem. Będziesz mógł sobie je sprzedać kiedyś. u notariusza. Ale nie tylko Rafo mogło ostatnio zdenerwować polskiego inwestora. Na naszym lekko upośledzonym młodszym bracie GPW rynku New Connect mieliśmy dzień jak co dzień. Kolejny epizod tak zwanego SP Premium, gdzie prawdopodobnie część inwestorów zaczęła wykorzystywać informacje poufne, zanim zostały one opublikowane w komunikacie publicznym. 16 lipca o godzinie 10:34 spółka Core Europe notowana na New Conekcie pochwaliła się, że podpisała porozumienie z grecką firmą A2Z Energy, co zapowiada znaczący krok w rozwoju biznesu magazynowania energii na rynkach greckim i bułgarskim. A2Z Energy to dość doświadczony gracz w obu krajach działający w sektorze OZE i integrujący systemy BES, który prowadzi serwis falowników i uczestniczący w projektach o łącznej mocy ponad 1 GW. Cori Europe to z kolei wyłączny przedstawiciel chińskiej firmy Suzu Cori i zajmuje się sprzedażą systemów magazynowania energii. Umowa zakłada wspólne działania sprzedaż, instalacje i serwis systemów bez w sektorze użytkowym, komercyjnym i przemysłowym właśnie w Grecji i Bułgarii. No i wszystko byłoby spoko, gdyby nie fakt, że cena akcji Kori zaczęła rosnąć na parkiecie już ponad godzinę przed oficjalną informacją. No nie jest to zresztą pierwszy taki przypadek na New Connectie. To w zasadzie na New Connecie bardziej norma, że informacje poufne są wykorzystywane do tego stopnia, że nawet inwestorzy indywidualni są w stanie łatwo wywęszyć Insider Trading. Czy ktoś wyciągnie z tego konsekwencje? Nie, bo nigdy się to jeszcze chyba nie wydarzyło. Czy radzę trzymać się z daleka od takich spółek? Tak, zdecydowanie. Szkoda tylko, że takie klocki wyskakujące na New Connec psują imię większego rynku, głównego GPW, bo po prostu nikt z tym nic nie robi. Osoby, które kupowały akcje między 9:00 a 10:00 tego dnia, a potem sprzedały je w ciągu kilku kolejnych godzin lub na następnej sesji, mogły zarobić od 10 do nawet 80% na poszczególnych transakcjach. Niezła stopa zwrotu jak na godzinę, dwie albo trzy. W każdym razie tak chyba już będzie na New Connectie na zawsze. A przenosząc się z kolei na główny parkiet notowań zobaczymy indeks WIG nieruchomości na nowych szczytach. Mimo że dane sprzedażowe deweloperów notowanych na GPW nie są jednoznacznie optymistyczne, to indeks rośnie jak na drożdżach. W pierwszym półroczu 2025 roku część firm zwiększyła sprzedaż mieszkań co prawda, ale inne zanotowały spadki, a w skali całego rynku zdecydowanie widać pewne wyhamowanie. Dom Development, Murapol czy Archikom odnotowały wzrost sprzedaży mieszkań rok do roku. Dom Development sprzedał w drugim kwartale 1000 lokali, co oznacza wzrost o 6% względem tego samego okresu, rok wcześniej, ale już na przykład spadek o 3% względem pierwszego kwartału. Murapol utrzymał za to stabilny poziom sprzedaży z niewielkim wzrostem o 3,7% rok do roku, a Archikomie pokazały dynamiczny wzrost aż o 34% rok do roku i 19% w ujęciu kwartalnym. Ale już w przypadku takiego Atalu i Develi sytuacja wyglądała o wiele mniej korzystnie. Atal odnotował 31% spadek sprzedaży rok do roku, a Develia też pokazała gorsze wyniki. Łączne dane z serwisu Otto Dom za pierwsze półrocze 2025 wskazują, że w siedmiu największych miastach w Polsce sprzedano łącznie 18,3 000 mieszkań, 10% mniej niż w analogicznym okresie 2024. I co ciekawe, w maju widoczny był pierwszy skok sprzedaży po dłuższym czasie po obniżce stóp procentowych. Natomiast w czerwcu już ta dynamika osłabła, no więc zdecydowanie rynek jeszcze się nie ustabilizował i raczej spowalnia. Równocześnie po raz pierwszy od września 2023 roku liczba sprzedanych mieszkań przewyższyła liczbę nowych ofert wprowadzonych na rynek. Deweloperzy w czerwcu wprowadzili do sprzedaży bardzo mało nowych mieszkań, tylko 2500. A to z kolei sugeruje, że zamiast wrzucać na rynek cały zapas nowych inwestycji, deweloperzy wybierają o wiele ostrożniejszą strategię. obserwują jak faktycznie sprzedają się mieszkania już dostępne i dopiero wtedy decydują się na oferowanie kolejnych. Innymi słowy, jesteśmy w okresie, w którym deweloperzy wolą nie ryzykować nadmiaru niesprzedanych mieszkań w ofercie, co mogłoby wpływać na zaniżanie potem cen przez kupujących, więc ograniczają liczbę nowych projektów wystawianych na sprzedaż do poziomu na jaki faktycznie jest popyt. W sześciu z siedmiu największych miast sprzedaż w pierwszym półroczu była niższa niż rok wcześniej, najmocniej spadła w Katowicach. Jednocześnie na koniec czerwca 2025 w ofercie deweloperów było 62 000 mieszkań, a to też jest rekordowy wynik, który świadczy o tym spowolnieniu kupujących i to wynik o 30% wyższy niż rok wcześniej i nawet 67% wyższy niż 2 lata temu. Najbardziej dynamiczny przyrost widać tu w ofertach w Krakowie i w Katowicach, gdzie zapasy mieszkań wzrosły odpowiednio o 63 i 65% rok do roku. Najmniej nowych lokali przybyło w Łodzi i w Poznaniu. Mimo tych niby dobrych, ale słabych, ale słabych, ale dobrych, czyli bardzo mieszanych danych z rynku mieszkaniowego, notowania w ich nieruchomości indeksu, który skupia głównie deweloperów, pozostają stabilne i relatywnie silne na tle innych indeksów, czyli dalej Polska betonem stoi. Pomagają w tym oczywiście kolejne obniżki stóp procentowych, bo niższe stopy to tańszy kredyt hipoteczny, a inwestorzy zdecydowanie liczą na to, że bardziej gołębio nastawiona Rada Polityki Pieniężnej z kolejnymi obniżkami przyspieszy ten stłumiony popyt na mieszkania. Pytanie, czy ten czynnik wystarczy, żeby utrzymać pozytywne dynamiki wzrostu wśród deweloperów, kiedy ilość mieszkań dostępnych na rynku jest tak wysoka. No to zobaczymy niedługo. Póki co inwestorzy wierzą, że raczej tak, bo wig nieruchomości zaliczył nowy szczyt w ubiegłym tygodniu, a od początku roku dał już zarobić ponad 32%. A skoro około stóp procentowych już jesteśmy, to trzeba też coś wspomnieć również o kolejnym, tym razem dziwacznym pomyśle z PiS dotyczącym sektora bankowego. Projekt ustawy przygotowany przez PiS zakłada wprowadzenie podatkowych zachęt dla banków do obniżenia marsz kredytów hipotecznych do około 1%. Autorzy tego projektu szacują, że dla kredytu o wartości 600 000 zł na 30 lat obniżenie marży do poziomu 1% mogłoby oznaczać miesięczną ratę niższą około 636 zł, co w całym okresie kredytowania przełożyłoby się na 228 000 zł oszczędności dla kredytobiorcy. Pomijając już to, że te wyliczenia są nietrafione, to w założeniu ma to być rozwiązanie neutralne politycznie, odpowiadające na społeczne oczekiwania związane z dostępem do tańszych kredytów hipotecznych. Jasne. Bla bla. Wiecie jaki byłby efekt uboczny tego takiego narzucenia odgórnie marży, zasadniczo ograniczenia go odgórnie? Efekt byłby prosty. Podniesienie cen mieszkań przez deweloperów, którzy wykorzystaliby zwiększoną dostępność tańszego finansowania po stronie kupujących do tego, żeby podbić ceny mieszkań. Naprawdę już to znamy, to już przerabialiśmy, to już było. Naprawdę wiemy jak skończyły się poprzednie programy mieszkaniowe. Na przykład kredyt 2%. Zresztą nie tylko. Kredyt 2% akurat też był pisowy. Kiedy na rynku stymulujemy jedynie popyt, a nie podaż, to ceny po prostu muszą wzrosnąć. To naprawdę nie jest skomplikowana ekonomia. Podczas dyskusji o projekcie zwrócono też uwagę na potencjalne ryzyko obchodzenia regulacji przez banki, na przykład przez podnoszenie innych opłat albo wprowadzenie dodatkowych warunków do kredytów. Tak też by było. Naprawdę zastanawiam mnie też, dlaczego PiS wychodzi z tym pomysłem dopiero po 8u latach, kiedy podobny projekt mógłby samodzielnie przepchnąć bez żadnego problemu. Dosłownie 2 lata temu, 3 c 6 7 8 lat temu. Zakładam, że wiem, bo >> wiem, ale nie powiem, >> bo po prostu zaczął się bać, że w wyścigu zapoczątkowanym przez Hołownię pod tytułem Kto zaskoczy nas dziwniejszym pomysłem na regulowanie sektora bankowego wygra Hołownia, a nie oni. Tłumaczyłem już w innych materiałach, że jeśli ktoś naprawdę chce pobudzić akcję kredytową w Polsce od banków, to wystarczy zmienić podatek bankowy. Tylko tyle. No cóż, mimo narzucania przez polityków kłód pod nogi, Polska i tak okazuje się atrakcyjnym miejscem do inwestowania. Polska Agencja Inwestycji i Handlu zanotowała w pierwszym półroczu 2025 roku rekordową wartość obsłużonych projektów inwestycyjnych. Od stycznia do czerwca agencja zakończyła 21 przedsięwzięć o łącznej wartości 2,37 miliarda euro, co przekłada się na powstanie ponad 2500 nowych miejsc pracy. To najlepszy wynik półroczny w historii działalności tej agencji osiągnięty mimo niepewnej sytuacji gospodarczej na świecie, co tylko podkręca jego wartość. Dla porównania w analogicznym okresie 2024 wartość nowych inwestycji wspieranych przez agencję wyniosła niespełna 500 milionów euro, a wcześniej barierę miliardę euro udawały się przekraczać tylko sporadycznie w wybranych latach. Zdecydowana większość tegorocznych projektów pochodziła ze Stanów Zjednoczonych. Amerykańskie firmy odpowiadały za inwestycje o wartości 1,6 miliarda euro, a na dalszych miejscach znalazły się polskie podmioty z 668 milionami euro oraz hiszpańskie firmy z 71 milionami euro. Dominowały inwestycje w sektorach kluczowych z punktu widzenia polskiej gospodarki, czyli elektronika, elektromobilność, motoryzacja, odnawialne źródła energii oraz gospodarka odpadami. Ta struktura pokazuje rosnące znaczenie nowoczesnych technologii, rosnące znaczenie automatyzacji w inwestycjach, które są realizowane. Spośród zakończonych inwestycji osiem dotyczyło usług przy relatywnie niewielkiej wartości, 10 milionów euro, ale dużej liczbie miejsc pracy, a znacząca większość projektów związana była właśnie z produkcją. Tu była o wiele większa wartość, no ale jednocześnie generacja o wiele mniejszej liczby etatów, co też pokazuje, że inwestycje były bardziej skupione na segmencie automatyzacyjnym. Szczególnie intensywny był tu drugi kwartał 2025. Bo w tym okresie wartość deklarowanych inwestycji sięgnęła 1,7 miliarda euro, z czego zdecydowana większość pochodziła właśnie ponownie ze Stanów Zjednoczonych. W portfelu agencji na kolejne miesiące znajduje się 128 projektów o łącznej wartości przekraczającej 10 miliardów euro. No jeśli wszystkie dojdą do skutku to mogą przyczynić się do utworzenia ponad 22 000 nowych miejsc pracy. Około 25% tych projektów pochodzi od polskich firm, co też pokazuje mocne znaczenie polskiego kapitału w takich inwestycjach. Wśród tych największych zakończonych znalazł się na przykład projekt Ascent Elements, z amerykańskiej firmy specjalizującej się w produkcji materiałów do baterii z recyclingu. W Polsce ma powstać fabryka o wartości ponad 5 miliardów złotych, zatrudniająca około 200 osób z dodatkowym centrum badawczo-rozwojowym. Agencja wiąże też nadzieję z powrotem do rozmów z Intelem, który wstrzymał plany budowy fabryki półprzewodników pod Wrocławiem oraz z firmami związanymi z łańcuchem dostaw Taiwan Semiconductor Manufacturing, które miały ulokować w Polsce swoje własne projekty. Władze agencji spodziewają się, że część inwestycji z obecnego portfela zostanie sfinalizowana jeszcze w drugim półroczu. A to z kolei może sprawić, że 2025 rok będzie absolutnie rekordowy pod względem napływu nowych inwestycji do Polski. To naprawdę sukces, który powinien być świętowany ponad wszelkimi politycznymi podziałami. Czy tak będzie? No to wątpię. A na sam koniec wielkie wydarzenie w historii rozwoju sieci Dino znana z dynamicznej ekspansji w mniejszych miejscowościach spółka przez lata konsekwentnie budowała swoją pozycję głównie poza dużymi aglomeracjami miejskimi. Model działania opierał się tu na lokalizowaniu sklepów w miastach o wielkości w regionach bardziej o wielkości do około 50 100 000 mieszkańców oraz także na terenach wiejskich. To właśnie tam Dino znalazło dla siebie swoją niszę. tam gdzie wcześniej dominowały niewielkie sklepy osiedlowe, często niesieciowe lub gdzie klienci musieli dojeżdżać do większych miast po codzienne zakupy. Teraz kiedy pole do wzrostów tej niszy się powoli wyczerbuje, to Dino rzuciło rękawice marketom w większych miastach i otworzyło pierwsze sklepy w Warszawie. Do tej pory sieć nie była obecna w stolicy, mimo że w całej Polsce miała już blisko 3000 supermarketów. Pierwszy warszawski dino powstanie na Zawadach przy ulicy Sytej 140. Prace budowlane rozpoczęły się w kwietniu 2025 i potrwają najprawdopodobniej do końca grudnia. Otwarcie planowane jest na 2026 rok. Jednocześnie sieć potwierdziła już drugą lokalizację w stolicy przy ulicy Kijowskiej 1 na Pradze Północ w sąsiedztwie istniejącej Biedronki. Rekrutacje pracowników do tej placówki są już w toku, co też sugeruje, że etap przygotowań jest bardzo zaawansowany. Jeśli tempo ekspansji Dino się utrzyma, no to pod koniec 2025 roku, albo na początku 2026 sieć osiągnie już symboliczne 3000 sklepów. Warto tu przypomnieć, że granice 1000 przekroczyło w 2019 roku, a 2000 w 2022 roku. Wychodzenie do Warszawy i potencjalnie innych dużych miast to jest jednak naturalny krok w dalszym rozwoju całej sieci. Czy to pozwoli na też dalszy wzrost akcji Dino? również zobaczymy, ale na pewno firma pozostaje dalej jedną z pereł polskiego rynku, która przez zagranicznego inwestora postrzegana jest niemalże jako i tu cytuję naprawdę tak to jest porzedstawiane w rozmowach Walmart Europy środkowo-wschodniej. No poprzeczka postawiona bardzo wysoko, ale jeśli chcesz czerpać korzyści z tego dalszego rozwoju Dino, to również nie ma z tym problemu, bo każdy może współwłaścicielem Dino zostać. Chociażby kupująca akcja. Do tego można je kupić bez prowizji i nie płacić za potencjalne zyski podatku belki. Do tego wystarczy inwestować wykorzystując konta IKE albo XZE. Czym są i jak działają te konta emerytalne tłumaczyłem już w osobnych nagraniach. No a jeśli nie trzeba płacić podatku to po co to robić? W XTB, który jest partnerem tego odcinka, możecie otworzyć zarówno IKE, jak i X, a do tego nie płacić prowizji do 100 000 € obrotu miesięcznie. Mało tego, jeśli skorzystacie z linka z opisu tego filmu albo z przypiętego komentarza i podacie w trakcie zakładania konta kod DNA rynków, widoczne jest teraz na ekranie jak to zrobić, to dostajecie też dostęp do specjalnie przygotowanych materiałów edukacyjnych dla inwestorów. No może wtedy nie będziecie robić tylu gaw i gadać tylu głupot co rządzący nami politycy. A jeśli chcecie być też bardziej na bieżąco z sytuacją w omówionych tutaj spółkach i w ogóle z rynkiem, to pamiętajcie też, żeby sprawdzić wersję premium portalu od DNA, gdzie można dołączyć do prawie 2500 innych inwestorów. Dostajecie tam codziennie różne analizy, przemyślenia o rynkach, o gospodarce, o spółkach ode mnie i całego zespołu DNA. Także macie możliwość obserwowania jak ja sam inwestuję własne oszczędności w portfelach o łącznej wartości ponad 4,5 miliona złotych. To duże pieniądze, które dają dużo emocji, ale przede wszystkim dają masę nauki dla wszystkich. I to naukę jestem wam w stanie zagwarantować i obiecać. Więcej na ten temat znajdzie na stronie premiumdnarynków.pl. Link jest oczywiście w opisie tego nagrania. A w tym materiale to już wszystko. Do zarobienia. Cześć. [Muzyka]

Przewijanie do góry