Kluczowe zagadnienia i wnioski z filmu
Film stanowi poradnik dla osób rozpoczynających przygodę z tradingiem, odpowiedzi na pytanie o minimalny kapitał startowy. Autor (Pablo) zestawia koszty niezbędnych narzędzi edukacyjnych oraz argumentuje, dlaczego na początku drodzy lepiej skorzystać z kont fundowanych (prop trading) zamiast wpłacać własne środki do brokera. Materiał skierowany jest do początkujących, którzy chcą nauczyć się zarządzać ryzykiem tanio i bezpiecznie.
- Szacunkowy budżet startowy: Autor ocenia realny koszt wejścia na 2000–5000 zł, wliczając licencje do oprogramowania do backtestów (FX Replay), wykresy (TradingView), skrypty pomocnicze oraz opłaty za wyzwania w firmach prop.
- Konta fundowane jako narzędzie edukacyjne: Zaleca się zacząć od wyzwań propowych (koszt ok. 200–2500 zł), ponieważ wymuszają one sztywne zasady zarządzania ryzykiem (limity drawdownu, ryzyko 1–3% na transakcję), których brakuje na prywatnym koncie brokerskim.
- Krytyka wpłacania własnych pieniędzy na start: Według autora wpłata do brokera na początku nie uczy dyscypliny, prowadzi do nadużywania dźwigni i "doładywania" konta, co korzystne jest głównie dla brokerów i afiliatów.
- Cel początkowy – nauka, nie zysk: Priorytetem ma być zbudowanie przewagi rynkowej i utrata jak najmniejszej kwoty, a nie zarabianie na życie. Autor podkreśla konieczność porównywania swojej stopy zwrotu do benchmarku (np. S&P 500 ok. 15% rocznie).
- Higiena finansowa jako fundament: Przed aktywnym tradinguem należy uporządkować finanse osobiste (przychody, wydatki, majątek), co daje spokój psychiczny niezbędny do podejmowania racjonalnych decyzji rynkowych.
Uwaga: Przedstawione kwoty i oferty firm prop odnoszą się do momentu nagrania materiału i mogą ulec zmianie. Poglądy autora na temat korzyści z kont fundowanych są opinią subiektywną, nie gwarancją zysku.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Siemanko, tutaj Pablo. Ile realnie pieniędzy potrzebujesz na sam początek, jeśli chcesz zacząć trading? Nagrywam jeszcze raz tego typu materiał, ponieważ na Instagramie pojawiło się bardzo dużo osób początkujących, które do mnie piszą z pytaniami, ile pieniędzy potrzebują, czy warta z takim mają kapitałem i tak dalej. Także odpowiem wam, bo te pytania powstały po ostatnim filmie, w którym wam zwizualizowałem po prostu ile realnie miesięcznie będziecie mieli średnio wynagrodzenia z tradingu, jeśli zrobicie 40% w skali roku z miliona złot. Oczywiście podzieliliśmy to sobie w bardzo prosty sposób. Zostawiliśmy część pieniędzy, które wypłacamy na rachunku. Oczywiście od tego też odjęliśmy podatek belki i podzieliliśmy na 12. No i wyszło nam okolice 10 12 000 zł miesięcznie. Czy to dużo mało? Sami sobie możecie na to odpowiedzieć. Po co to mówię? Po to, żeby wam zwizualizować ile pieniędzy potrzebujecie. Czy to jest jedyna droga, żeby handlować własnym kapitałem? Oczywiście, że nie. Możecie się wyskalować dzięki kontom fundowanym i wykorzystać skalę, którą do której macie jakby dostęp w XX wieku, gdzie kiedyś w branży tradingowej, no niestety nie było takich możliwości. Wyskalować się było o wiele trudniej. Co? Przejdę do meritum tego materiału. Ile pieniędzy realnie potrzebujecie [muzyka] na rozpoczęcie treningu? Moim zdaniem jest to od 2 do 5000 zł. Nie potrzebujecie w ogóle więcej pieniędzy. Pierwszy błąd, jakiego należy się wystrzegać na samym początku tradingu, przede wszystkim nie wpłacać własnych pieniędzy do brokera. Nie ma to najmniejszego sensu. Nic z tego nie zyskacie. osoby, które wam doradzają tego typu, że wpłaćcie małą kwotę do brokera, żeby sprawdzić swoje emocje i tak dalej. Nie ma to sensu. Jeśli ktoś wam tak mówi, najczęściej współpracuje z brokerem, bo najczęściej pierwsza mała wpłata do brokera kończy się tym, że dopłacacie, dokładacie w momencie, gdy upierdolicie i zamiast ma i kwoty upierdalacie coraz więcej. No i o to też tym osobom chodzi, bo zarabiają na afilacji, na obrocie z polecenia brokera czy właśnie giełd krypto. Teraz jak to zrobić dobrze według mnie, co potrzebujecie kupić? Pierwsza rzecz podstawowa, FX Replay. Jest to program do back testów, wersja Pro, dwie stówy, tyle kosztuje mniej więcej. Także dwie stówy. Kolejna rzecz, Trading View. Najtańszy pakiet premium, ten Basic, 600 zł na rok. Koniec. Kolejna rzecz trzeba, znaczy nie trzeba kupić, ale można skrypt do liczenia wielkości pozycji na Metatraderze. Są też darmowe, więc nie musicie za niego płacić, ale uznajmy, że kupiliście 400 zł na dożywocie. Kolejna rzecz, konto fundowane w propie od 200 zł, bo tak są konta które tyle koszy, chociaż teraz może podróżały, bo tam kosztują w okolicach 50 60 $arów za y konto wysokości 5000 $arów. Jeśli nie wiecie, czym są konta fundowane, zapraszam was do innego materiału i do moich darmowych kursów i do ebooka, którego znajdziecie w Discordzie w opisie. Konto fundowane, no to jest oczywiście koszt od dajmy 300 do 2500 zł. No i więcej zależy czy tam większa ilość konta czy zatrzymujemy się na tych 200 000 dolarów. I teraz dlaczego konto fundowana nie własna wpłata pieniędzy do brokera? No ponieważ na wpłacie własnej do brokera nie uczycie się [ __ ] nic i nie macie żadnych ustalonych zasad. Nie macie zasad jaki możecie mieć maksymalny drauddą. Nie macie zasad ile maksymalnie możecie ryzykować na pozycję. Nie macie zasad o tym, że musicie omijać newsy bądź nie będ nie musicie. Nie macie dajmy na to przestrzegania częstotliwości handlu i tak dalej. Nie macie nic na własnym koncie. Jesteście wolni. Jest to plus. Jaki oczywiście minus, uważam, że dla początkującego duży minus. Dlaczego? No bo nic was nie trzyma za pysk mimowolnie, bo w momencie kiedy wejdziecie na konto fundowane i zaryzykujecie 50% nie będziecie mogli nawet zająć pozycji i wypierdoli wam konto od razu w kosmos. Musicie ryzykować od 1 do 3% na transakcję maksymalnie. Więc od razu macie, że tak powiem, zarządzanie ryzykiem w trakcie samego trwania procesu już wymuszone. Tak na dobrą sprawę musicie trzymać ryzyka i [ __ ] inaczej nie zdacie konta. Przede wszystkim dostajecie fajną nagrodę. W momencie kiedy uda wam się zdać pierwszą fazę macie certyfikat, wiecie, jakaś tam nagroda dopominka się wytwarza, fajnie, udało mi się zdać pierwszą fazę, drugą fazę, o fajnie, doszliście na do konta live, fajnie możecie zrobić wypłatę. Zrobicie wypłatę, zarobiliście pieniądze realnie z rynku, dajmy na to nawet kupiliście najtańszego propa za te 50 dolków, wypłaciliście 200 dolków. No fajna inwestycja, tak? Razy 4 zwrot, nie? Co by nie, co by nie mówić. Jeśli patrzymy oczywiście za koszt, jaki ponieśliście za zakup propa, a ile zyskaliście, no to stopa zwrotu jest ogromna. Nie ma co liczyć. w przypadku większego konta jest to jeszcze bardziej zauważalne. Także powiedzcie mi, no tak szczerze, zrobicie 400% na własnym rachunku? No ni [ __ ] nie zrobicie, więc no chyba, że będziecie po prostu stosowali metodę run. No i to i tak jest metoda typu zarządzanie kapitalami, więc to 400% nie jest na waszym całym kapitale. No ale pytanie, wy nie macie teraz zarabiać na rynku, tylko macie się nauczyć rynku, stworzyć swoją przewagę, zbak testować ją, stworzyć swoją strategię i ją potem wykorzystać, zyskać pieniądze dajmy na to skonfundowanych i dopiero wtedy myśleć o założeniu własnego rachunku brokera, wypłacie tam wpłacie tam części pieniędzy, którą wypłacicie skonfundowanych i rozpoczęciu procesu skali, który dokładnie omawiam dla was w ebooku Siła Skali, który znajdziecie na Discordzie. Także pytanie, czy jest sens wpłacać własne pieniądze do brokera na samym początku? No dla mnie oczywiście nie. Także realnie pieniędzy ile potrzebujecie, żeby zacząć trading to jest dla mnie od 2 do 5000 zł i mówię zacząć i zacząć się też uczyć przede wszystkim tradingu, bo miejcie świadomość na samym na samym początku nie powinno być waszym celem zarobić, tylko celem powinno być nie rozpierdolić pieniędzy, które tam wpłacacie i którymi zarządzacie, bo trading to jest zarządzanie pieniędzmi. I tutaj podstawiłbym przede wszystkim na higienę waszą finansową, czyli rozpatrywanie pierw własnych wydatków oraz przychodów, wynagrodzenia z pracy, zwału jak zwał w skali roku, nie miesiąca. Od tego bym na samym początku zaczął. Zbudowałbym higienę finansową. Zbudowałbym spokój wokół siebie, bo higiena finansowa i świadomość tego, ile na co wy dajecie, ile pieniędzy macie, jaki majątek posiadacie, daje ogromny spokój, o kim oczywiście nikt nie mówi. I wtedy podejmowałbym dopiero decyzję o zarządzaniu częścią swojego majątku na rynku aktywnie i generując stopę zwrotu właśnie z po prostu tradingu. Jaką stopę zwrotu generować, żeby było dobrze? Fajnie jakby ona była wyższa niż inflacja, a jeszcze fajniej jakby była ona wyższa niż stopa zwrotu z dajmy na to indeksu S&P 500. Czyli jakbyście kupili S&P 500 i robi on 15% rocznie, to fajnie jakbyście robili wynik lepszy. Dlaczego? No bo powiedzcie mi po [ __ ] trejdować skoro robilibyście mniejszą stopę zwrotu z tradingu niż głupi indeks, który byście kupili i trzymali. Jeśli robicie mniejszą stopę zwrotu, no to morał jest prosty. Na [ __ ] być traderem, skoro można kupić S&P 500 i mieć wszystko w dupie i nie poświęcać na trading czasu? Jeśli potraficie zrobić lepszą stopę zrotu, no to jest sens trejdować, nie? No i to jest główna główna rzecz, której powinniście się trzymać. I przede wszystkim tak jak mówię wpłacając pieniądze na konto fundowane, zdając to konto, macie jakąś realną nagrodę i realny postęp w tej waszej drodze nauki, gdzie staracie się uczyć tanio i nie rozpierdolić całego majątku po drodze, bo naprawdę wpłacając na samym początku 100 000 do brokera, nic wam to [ __ ] nie da. Jasne, może uda wam się zrobić razy trzy na farcie, ale wy to potem przepierdolicie. No naprawdę to przepierdolicie. Tak jak wam mówiłem we wcześniejszym materiale, gdzie tłumaczyłem wam o tym co musicie zrobić, żeby zarobić pierwszy minion na giełdzie, przesłuchajcie sobie ten materiał. On wam otworzy zdecydowanie głowę na to, jak powinniście podejść do tego, żeby utrzymać pieniądze. Bo zarobić pieniądze to jest jedno, ale utrzymać majątek to jest drugie, bo z tym ludzie mają ogromne problemy. Szczególnie jak dorobią się łatwo i dorobią się na farcie. Widać po tych wszystkich freak fighterach i innych osobach, które dajmy na to dostały duży zastrzygówki, na które nie byli gotowi. To jeszcze bardziej zmiata z planszy niż brak gotów. Realnie z mojej strony to na tyle. Więcej materiałów znajdziecie na moim kanale. Znajdziecie w darmowych kursach już łącznie 60 godzin. Jeszcze dla was będę szykował jeszcze jeden darmowy kurs. Mam nadzieję, że wam się spodoba. I będę chciał zrobić jeden taki dedykowany, że ten materiał, który powstanie z kursu, czyli którym będzie kurs, będzie jakby ekskluzywnym materiałem, który będzie tylko w tym kursie. Może jakąś tablicę, jakiś [ __ ] wiecie mucha, krawat, coś tego typu. Oczywiście żartuję. y może coś z tego typu zrobię. Y bo też mam ostatnio pomysł na studio fajne, także coś tam zrobimy. Ostatnio jakąś mam taką potrzebę tworzenia, robienia czegoś więcej. Jakoś tak nie mam ostatnio jakiegoś większego celu, więc [ __ ] dalej dominujemy branżę tradingową, bo co innego tutaj robić. Tyle gówna wyskakuje, że trzeba trzeba załatać dziurę, która jest na rynku w postaci gównianych kursów, darmowych grup sygnałowych z linkiem afilacyjnym, które jebią was na kasę i i wiele innych badziewi. Ja się rozwijam holistycznie. Kulturystyką już się nie zajmuję. Trzeba wykorzystać gdzieś tą energię, którą pozytkowałem na co innego. Więc będzie łogień. Będzie ogień w moim stylu i tyle. Pozdrawiam serdecznie. Mówi dla was Pablo. Tyle pieniędzy potrzebujecie, żeby zacząć z tradingiem. Pozdro. M.
