INFLACJA SPADA! Trump atakuje cłami! BIG TECHy z rekordowymi wynikami [Inflacja, Stopy Procentowe, Big Tech]

Inflacja i Stopy Procentowe

FXMAG 103,000 subskrybentów
4,994 187 01/08/2025

Fed utrzymuje stopy procentowe, inflacja spada, a Big Techy notują rekordowe wyniki. Dowiedz się więcej o decyzjach Fed, spadającej inflacji w Polsce i USA, nowej fali ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa oraz sukcesach finansowych Facebooka i Microsoftu.

W lipcu inflacja w Polsce spadła do 3,1%, mieszcząc się w paśmie odchyleń dopuszczanym przez NBP. Fed utrzymał stopy procentowe bez zmian, pomimo presji ze strony Donalda Trumpa. Inflacja w USA nadal przekracza cel, a fundamenty gospodarki pozostają stabilne.

Gospodarka USA i Nowe Cła

Amerykańska gospodarka przyspieszyła w drugim kwartale, a konsumpcja odgrywa kluczową rolę. Donald Trump wprowadził nowe cła na towary z Indii i Brazylii. Wpływ tych ceł na gospodarkę i inflację jest wciąż analizowany.

Rekordowe Wyniki Big Techów

Meta i Microsoft opublikowały świetne wyniki finansowe za drugi kwartał, przebijając oczekiwania analityków. Meta odnotowała wzrost przychodów o 22%, a Microsoft o 18%. Obie firmy zanotowały również wzrosty zysków.

  • Fed i stopy procentowe
  • Inflacja w Polsce i USA
  • Nowe cła Donalda Trumpa
  • Wyniki finansowe Mety i Microsoftu
  • Wzrost gospodarczy USA
Zobacz pełną transkrypcję filmu

Fed utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie pomimo silnej presji ze strony Donalda Trumpa. Bank centralny zachowuje ostrożność i podkreśla, że inflacja nadal przekracza cel, a fundamenty gospodarki są stabilne. Posiedzenie VMC przyniosło jednak rzadki przypadek, który nie miał miejsca od ponad trzech dekad. Inflacja w Polsce wyraźnie spowolniła w lipcu. Wynika ze wstępnych danych GUS. Mało tego, po raz pierwszy od 13 miesięcy znalazła się ona w paśmie odchyleń dopuszczanym przez NBP. Nowa fala ceł wprowadzona przez Trumpa obejmuje między innymi Indię i Brazylię. Od 1 sierpnia towary z Indii zostaną objęte 25% stawką celną, a z Brazylii aż 50%. Dodatkowe napięcia pojawiły się również w relacjach z Kanadą po jej deklaracji w sprawie uznania Palestyny. Ostatecznie w tym tygodniu Donald Trump podpisał dekrety wprowadzające nowe cła na towary z ponad 70 krajów. Amerykańska gospodarka przyspieszyła w drugim kwartale mocniej niż zakładały prognozy. Kluczową rolę odegrała konsumpcja, która wyraźnie się umocniła. Donald Trump może uznać te dane za sukces, choć efekty jego polityki celnej dopiero przed dnami. Meta zaskoczyła rynek świetnymi wynikami finansowymi, przebijając oczekiwania analityków w niemal każdej kategorii. Segment reklam radzi sobie znakomicie. Dzięki AI firma zwiększyła liczbę wyświetleń i ceny reklam jednocześnie. Chociaż przychody Reality Labs były mniejsze od prognoz, to kolejne kwartały mają być bardzo optymistyczne. Microsoft pokazał bardzo mocny raport finansowy. Przychody wzrosły o 18%, a zysk wzrosł aż o 23% rok do roku. Wyniki przebiły oczekiwania analityków, a akcje spółki wzrosły o 6% w handlu posesyjnym. Kapitalizacja rynkowa przekroczyła 4 biliony dolarów, co wcześniej udało się tylko stałych widzów proszę o łapkę w górę. Jeżeli nie chcesz, żeby omijały cię wartościowe materiały, to koniecznie dołącz do ponad 100 000 subskrybentów. Sponsorem odcinka jest IForex Europe. Jeśli interesuje cię handel kontraktami CFD za pośrednictwem niezawodnej platformy, możesz założyć konto handlowe w iforex Europe za pośrednictwem linku, który znajdziesz w opisie. Jest już nowy odcinek podcastu, pospekulujmy. Link też znajdziesz w opisie. Partnerem odcinka jest walutomat, gdzie tanio i przyjemnie wymienisz złotówki na dewizy. Zaoszczędź 50% prowizji na pierwszej wymianie klikając w link w opisie. A my zaczynamy rynkowy alert, czyli podsumowanie najważniejszych wydarzeń tygodnia ze świata finansów. [Muzyka] Stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Naciski ze strony prezydenta Donalda Trumpa nie wpłynęły na amerykański bank centralny. Fed na lipcowym posiedzeniu pozostawił stopy procentowe bez zmian. Komitet do spraw operacji otwartego rynku, czyli FOMC przegłosował ich utrzymanie. Tym samym stopa funduszy federalnych nadal znajduje się w przedziale od 4,25 do 4,5%. Nie było to jednak zaskoczenie. Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji rynek dawał prawie 97% szans na to, że Fed nie ruszy w stóp. I tak dokładnie było. Wszystkie oczy zwrócone są teraz na kolejne posiedzenie komitetu. Wiele mówi już sam statement, czyli oficjalny komunikat, który Fed publikuje po swoich decyzjach. Jest pisany według stałego schematu, więc każda zmiana rzuca się w oczy. Tym razem zniknęła wzmianka o spadku niepewności gospodarczej, bo ta wciąż pozostaje podwyższona. To jedyna istotna różnica względem czerwcowej wersji. Trump wywiera presję na Fedagając się obniżek stóp procentowych, ale na razie bez skutku. Prezydent USA coraz ostrzej atakuje Jeroma Puella, choć początkowo groził jego zwolnieniem, później wycofał się z tych słów. Mimo to nie ustaje w sugestiach, że Powel może nie dokończyć swojej kadencji, która kończy się w lutym przyszłego roku. Eksperci z UBS ostrzegają, że takie ingerencje mogą się zemścić. Bezpośrednie zakwestionowanie autonomii FET może zwiększyć premię za ryzyko dla amerykańskich obligacji skarbowych i podważyć zaufanie do amerykańskiej waluty. Trump niedawno obwinił prezesa Fed o to, że kosztował kraj setki miliardów dolarów sprzeciwiając się obniżkom stóp procentowych. Ponadto prezydent skrytykował Powela za koszty remontu siedziby Fed. Choć oficjalnie przyznał, że zwolnienie prezesa Fed jest mało prawdopodobne, od razu dodał: "Niczego nie wyklucza". UBS zakłada jednak, że Trump nie zaryzykuje takiego ruchu, a Fed będzie podejmował decyzję na podstawie twardych danych. To z kolei może przynieść stopniowe złagodzenie polityki o 100 punktów bazowych do połowy przyszłego roku. Warto pamiętać, że politykę Fed ustala cały komitet OMC złożony z 12 głosujących członków. Nawet zmiana przewodniczącego nie gwarantuje więc szybkiego złagodzenia polityki pieniężnej, której żąda Trump. Na posiedzeniu wydarzyło się jednak coś, czego nie widzieliśmy od ponad trzech dekad. Dwóch członków FMC, Michelle Bowman i Christopher Waller, zdecydowało się wstrzymać od głosu w sprawie stóp procentowych. Co ciekawe, oboje zostali mianowani jeszcze w trakcie pierwszej prezydentury Donalda Trumpa. żeeron Powell zapytany o podziały wśród decydentów odpowiedział dyplomatycznie, że ważne jest aby każda strona potrafiła jasno przedstawić swój tok rozumowania i argumenty. Jego zdaniem właśnie tak to wyglądało na posiedzeniu. Po prostu merytoryczna dyskusja, w której wybrzmiały różne punkty widzenia. Zdecydowana większość była zgodna. Inflacja wciąż przekracza cel. Zatrudnienie jest wysokie, więc potrzebna jest ostrożność i lekko restrykcyjna polityka monetarna. To było całkiem dobre spotkanie, na którym ludzie dokładnie się zastanowili i przedstawili swoje stanowiska. Podsumował szef Fed. Jeron Powell zaznaczył, że obecna polityka monetarna nadal dobrze chroni gospodarkę przed ryzykiem związanym z inflacją. Szef banku Centralnego wskazał też trzy kluczowe elementy zawarte w najnowszym komunikacie Fed. Po pierwsze, mimo utrzymującej się niepewności fundamenty gospodarki pozostają mocne. Po drugie, bezrobocie jest nadal na niskim poziomie, a rynek pracy funkcjonuje blisko pełnego zatrudnienia. I po trzecie, inflacja wciąż lekko przekracza wyznaczany przez FET cel na poziomie 2%. Pelznał, że nadal nie wiadomo jak duży wpływ na inflację będą miały nowe taryfy celne. Fed uważnie śledzi zmiany w polityce celnej i analizuje ich potencjalne przełożenie na inflację. Choć przez wyższe stawki celne niektóre produkty już drożeją, pełne skutki dla gospodarki i inflacji wciąż są niewiadomo. Powel zasugerował, że wpływ ten może być przejściowy, ale nie wykluczył też scenariusza, w którym wyższe cła podbiją inflację w sposób bardziej trwały. Powel przypomniał, że jednym z głównych zadań Fedu jest utrzymanie oczekiwań inflacyjnych na stabilnym długoterminowym poziomie. Chodzi o to, by jednorazowy skok cen nie przerodził się w trwały problem. dodał, że na razie bank centralny ma odpowiednie narzędzia i czas, by lepiej zrozumieć, jak będzie się kształtować koniunktura, zanim zdecyduje się o dalszym kursie polityki. Odnosząc się do najnowszych umów handlowych, Pell przyznał, że cały ten proces toczy się bardzo dynamicznie. Wciąż pojawiają się nowe informacje, ale na razie sytuacja daleka jest od stabilizacji. Czy we wrześniu dojdzie do cięcia stóp procentowych? Na razie żadna decyzja w tej sprawie nie zapadła. Oczywiście przewodniczący Fed zaznaczył, że bank centralny nie planuje działań z wyprzedzeniem, tylko czeka na pełny zestaw danych. Dopiero na ich podstawie zapadnie decyzja o tym, co dalej z polityką monetarną. Zdaniem Pela bank centralny jest w dobrej pozycji, aby obserwować jak dalej rozwinie się gospodarka i gdzie przesuną się potencjalne ryzyka. Inflacja w Polsce wyraźnie spowolniła w lipcu. Wynika ze wstępnych danych GUS. Mało tego, po raz pierwszy od 13 miesięcy znalazła się ona w paśmie odchyleń dopuszczanym przez NBP. Stopa inflacji w Polsce wyniosła w lipcu 3,1% w ujęciu rok do roku podał Główny Urząd Statystyczny. Jest to najniższa wartość zanotowana od czerwca 2024, czyli od 13 miesięcy. Są to wstępne dane, które jeszcze będą potwierdzane przez oficjalny odczyt w połowie sierpnia. Rzadko zdarza się jednak, żeby wyraźnie odbiegały one od szacowanej wartości. składowe, nie bazowe, w zasadzie zgodne z oczekiwaniami. Niewielki sezonowy spadek ceny żywności zgodny z postępującym wieloletnim spłaszczaniem zmienności letniej. Najciekawsze, kolejny wzrost inflacji bazowej pewnie do 3,6%. Tak sytuację komentowali analitycy na portalu X z biura maklerskiego MBA. Można już zatem ogłosić najważniejszy wniosek płynący ze świeżych statystyk. Inflacja w Polsce w lipcu znalazła się w celu inflacyjnym NBP. Jest to dopuszczany przez bank centralny przedział od półtora do 3,5% w ujęciu rocznym z wartością centralną wynoszącą 2,5%. Inflacja pozostała stosunkowo niewielka w ujęciu miesięcznym. Przeciętny poziom cen w lipcu był o zaledwie 3% wyższy niż miesiąc wcześniej. Z kolei przed miesiącem ceny spadły o 2%. W drugim kwartale amerykańska gospodarka przyspieszyła mocniej niż zakładali analitycy. PKB wzrosło aż o 3% podczas gdy rynkowe prognozy mówiły o 2,5%. Co ważne, chodzi tutaj o realny wzrost, czyli taki, który uwzględnia wpływ inflacji. Gdyby patrzeć na dane na sucho i bez tej korekty, to nominalny wzrost sięgnąłby nawet 5%. Warto też dodać, że to tak zwany odczyt anualizowany. Pokazuje on ile wyniósłby wzrost PKB za cały rok gdyby utrzymała się dynamika z drugiego kwartału. Wzrost importu w pierwszym kwartale będący efektem przygotowań firm na wprowadzenie ceł doprowadził do obniżenia realnego PKB. W ostatnich miesiącach jednak konsumpcja zaczęła wyraźnie wspierać wzrost gospodarczy. Można zatem powiedzieć, że Donald Trump ma powody do zadowolenia, szczególnie po słabym początku roku, gdy PKB obniżyło się o pół%. Oczywiście trudno rozliczać prezydenta z pierwszego niepełnego kwartału urzędowania, ale dane o wzroście są dziś dla niego jak karta przetargowa i zapewne nie zawaha się jej użyć. Warto jednak pamiętać, że jego główna broń, czyli polityka celna, dopiero wchodzi w życie. Po wielu opóźnieniach pełne wdrożenie ceł zaplanowano w zasadzie od 1 sierpnia. Donald Trump ogłosił nowe cuła na towary z Indii, podkreślając, że mimo przyjaznych relacji kraj ten od lat stosuje wyjątkowe utrudnienia handlowe. Prezydent USA zwrócił również uwagę na bliskie relacje Indii z Rosją, w tym zakupy broni i energii. W związku z tym zapowiedział 25% Cło oraz dodatkową karę obowiązującą od 1 sierpnia. Trump zagroił też, że jeśli Rosja nie doprowadzi do zawieszenia broni na Ukrainie, wobec niej i jej partnerów wzrosną do 100%. W swoim kolejnym wpisie na platformie True Social Trump dodał również, że nie obchodzi go, co Indie robią z Rosją, atakując tym samym byłego prezydenta Rosji Dmitria Midwiediewa. Stwierdził, że oba kraje mogą wspólnie pogrążyć swoje gospodarki i nie widzi w tym problemu. Miedwiedziew ostrzegł niedawno prezydenta USA, że Rosja nie zamierza zgodzić się na ultimatum białego Domu w sprawie wojny na Ukrainie. Trump przekazał, że jego rozmowy z Władimirem Putinem nie przynoszą żadnych efektów. Dodał również, że chce, aby wojna na Ukrainie skończyła się w ciągu najbliższych kilkunastu, a nie 50 dni. Trump w swoich działaniach nie ograniczył się jednak tylko do Indii. Zatwierdził też dekret nakładający nowe cła na wybrane towary pochodzące z Brazylii. Jak ogłoszono, na oficjalnej stronie białego Domu od 1 sierpnia obowiązywać będą dodatkowe 40% cła, co łącznie podniesie stawkę do 50%. Decyzja ta ma być reakcją na działania brazylijskich władz wobec byłego prezydenta pana Bolsonara. Czy Trump znów przesunie termin? Na początku lipca prezydent USA podpisał dekret, który zmienił termin porozumień handlowych z 9 lipca na 1 sierpnia. Sekretarz skarbu Scott Besent nie wyklucza jednak, że termin znów zostanie przesunięty, aby kraje miały szansę zakończyć negocjacje z amerykańskim rządem. biały Dom nie dotrzymał tym samym ambitnego planu zawarcia 90 umów handlowych w 90 dni. Jak dotąd udało się podpisać zaledwie osiem porozumień. nowe umowy dotyczące współpracy z Wielką Brytanią, Wietnamem, Indonezją, Filipinami, Japonią, Koreą Południową, Chinami oraz Unią Europejską. Najkorzystniejsze warunki wynegocjowała Wielka Brytania. Jej towary objęto tylko 10% cłem. Na drugim biegunie znajdują się Chiny, wobec których obowiązuje najwyższa bariera celna. Jest to aż 30%. Rozmowy handlowe między USA a Chinami są kontynuowane. Ostatnie, trzecie spotkanie odbyło się w Sztokholmie po wcześniejszych rundach w Genewie i Londynie. Jak przekazał chiński wiceminister handlu Lee Chengang, strony uzgodniły utrzymanie niższych ceł, choć nie wskazano, jak długo będą one obowiązywać. Co istotne, Stany Zjednoczone wciąż nie podpisały umowy handlowej z Kanadą. Jednym ze swoich kluczowych partnerów, w którym ponownie uderzył Trump podnosząc cła z 25 do 35%. Kanada znalazła się w ogniu krytyki ze strony Trumpa po tym, jak razem z Maltą ogłosiła zamiar uznania państwa palestyńskiego na zgromadzeniu ogólnym ONZ we wrześniu. Prezydent USA otwarcie przyznał, że taki ruch może znacząco utrudnić negocjacje celne. Och, Canado skomentował ironicznie na tru Social. Ostatecznie w tym tygodniu Trump ustalił nowe stawki ceł dla importowanych towarów z ponad 70 państw świata. Według opublikowanego przez biały Dom dekretu oraz dołączonej tabelki na większość państw nałożono 15% stawkę ceł, co w większości oznacza niższe taryfy niż te ogłoszone w kwietniu. Są to w większości kraje, które posiadają niewielką nadwyżkę w handluc USA oraz te, które uzgodniły warunki porozumienia handlowego jak Unia Europejska, Japonia czy Korea Południowa. 30 lipca Meta opublikowała wyniki za drugi kwartał tego roku, które przebiły prognozy analityków niemal w każdej kategorii. Akcje spółki rosły o blisko 10% w handlu posesyjnym, sygnalizując potencjalne nowe historyczne szczyty. Firma już 12 raz z rzędu przebiła oczekiwania przychodowe, co potwierdza skuteczność jej strategii opartej na AI. Przychody spółki wzrosły o 22% do 39 miliardów dolarów. Zysk netto poprawił wynik o 36% osiągając poziom prawie 13,5 miliarda dolarów, a EPS podniósł się aż o 38%. Meta zaskoczyła rynek znakomitymi wynikami w segmencie reklam. Firma nie tylko utrzymała tempo wzrostu, ale wręcz przyspieszyła. Wzrost wyświetleń reklam o 11% rocznie przy jednoczesnym wzroście cen o 9% to kombinacja, której nie spodziewali się analitycy. Dzięki zaawansowanym algorytmom AI spółka skutecznie zwiększa liczbę wyświetleń i uzasadnia wyższe stawki. Dodatkowo rozszerza obecność reklam w kolejnych aplikacjach, co może napędzać przyszły wzrost. Największym wyzwaniem dla inwestorów jest Reality Labs, ale sytuacja zaczyna się nieco stabilizować. Meta zaprezentowała również prognozy na trzeci kwartał, które po raz kolejny przewyższają rynkowe oczekiwania. Meta prognozuje teraz wydatki inwestycyjne na poziomie 66 do 72 miliardów dolarów. Meta też otwarcie sygnalizuje potencjalne zagrożenia, które mogą obciążyć przyszłe wyniki. Największe obawy budzi sytuacja regulacyjna w Unii Europejskiej, ponieważ Komisja Europejska może wymusić kolejne zmiany w modelu lessized ads. Jak zaznacza sama firma, skutki tych decyzji mogą mocno uderzyć w przychody z Europy już w trzecim kwartale. Kolejną spółką, która podzieliła się swoim raportem finansowym był Microsoft. W środę opublikowano wyniki za drugi kwartał, które przebiły oczekiwania analityków we wszystkich kluczowych obszarach. W handlu posesyjnym akcje Microsoftu poszły w górę nawet o 6%. Efekt w czwartek kapitalizacja rynkowa spółki przekroczyła 4 biliony dolarów. To drugi taki przypadek w historii. Wcześniej ten poziom osiągnęła tylko Nvidia. Przychody za czwarty kwartał fiskalny sięgnęły aż 76,4 miliarda dolarów, czyli o 18% więcej niż rok temu. Jeszcze solidniej wygląda zysk operacyjny. 34,3 miliarda. Jest to wynik o 23% lepszy niż w analogicznym okresie rok temu. Microsoft to dziś firma z trzema głównymi filarami działalności. intelligent cloud, productivity and business processes i more personal computing. Wszystkie z nich odnotowały wzrost przychodów oraz pobiły konsensus analityków. Microsoft musiał zmierzyć się z niepewnością dotyczącą międzynarodowego handlu i potencjalnym wpływem ceł zapowiadanych przez administrację Trumpa. Mimo to nie tylko utrzymał tempo rozwoju, ale wręcz przyspieszył. Azure przyniosło już 75 miliardów dolarów rocznych przychodów, rosnąc w dwucyfrowym tempie. Z kolei CFO EMHut podkreśliła, że Microsoft Cloud osiągnął w zakończonym roku wynik 46 miliardów dolarów, co oznacza wzrost o 27% względem poprzedniego roku. W zeszłym tygodniu Jolanta Sobierańska Granda przejęła obowiązki ministra zdrowia zastępując Izabelę Leszczynę. Nowa minister nie należy do żadnej partii politycznej, co według rządu ma gwarantować, że funkcję temu powierzono niezależnemu ekspertowi. Donald Tusk komentując nominacje nowej minister zdrowia podkreślił jej dotychczasowe dokonania w zarządzaniu szpitalnictwem na Pomorzu. Jego zdaniem Jolanta Sobierańska Gręta wykazała się dużą skutecznością potrafiącą uporządkować system ochrony zdrowia. Mimo niesprzyjających tam warunków premier wyraził także uznań dla pracy Izabeli Leszczyny. ustępującej minister zdrowia podkreślił, że to właśnie dzięki niej udało się uruchomić miliardy złotych ze środków europejskich na wsparcie Polskiego systemu ochrony zdrowia. Podczas ogłaszania zmian kadrowych w resorcie zdrowia Donald Tusk mocno zaakcentował konieczność odpolitycznienia resortu. Premier podkreślił też, że priorytetem rządu będzie wyłącznie poprawa sytuacji pacjentów, nie lekarzy. Naczelna izba lekarska odebrała słowa premiera jako atak na interesy lekarzy. Postępowanie Donalda Tuska skrytykował Łukasz Jankowski, prezes izby, który zaapelował o zakończenie antagonizowania lekarzy i pacjentów. Jego zdaniem, taka retoryka wprowadza niepotrzebne napięcia i oznacza, że rząd wybiera konfrontację ze środowiskiem medycznym. Jankowski wyraził też obawy wobec zapowiedzi odpartyjnienia resortu zdrowia. Uważa, że może to oznaczać brak politycznego wsparcia i pozostawienie ministerstwa. samemu sobie. W takiej sytuacji winą za problemy w systemie mogą zostać obarczeni lekarze i pielęgniarki. Niemniej naczelna izba lekarska nie zamierza całkowicie odcinać się od rządowych propozycji. Jankowski przekazał, że rozmawiał już z nową minister zdrowia i pogratulował jej nominacji. Podkreślił jednak, że po słowach premiera współpraca z resortem może być bardzo trudna. Ostatnio wiele mówi się również o wynagrodzeniach lekarzy. Według danych agencji oceny technologii medycznych i taryfikacji we wrześniu 2024 roku, mediana wartości kontraktu lekarza specjalisty wyniosła 24600 zł. Trzeba jednak pamiętać, że specjaliści często mają podpisanych kilka kontraktów z różnymi placówkami, co komplikuje dokładną analizę ich dochodów. Choć większość kontraktów opiewa na niższe kwoty, to 1% z nich mieści się w przedziale od 100 do 300 000 zł. Tak wynikało z danych. We wrześniu 2024 roku AOT MIT zarejestrował 431 takich umów. Dla porównania mediana pensji lekarzy zatrudnionych na etacie wynosi 21 500 zł brutto. Jeżeli ten odcinek przypadł ci do gustu, to koniecznie zostaw łapkę w górę. udanych inwestycji. [Muzyka]

Przewijanie do góry