Jak inwestować MAŁE KWOTY? Budujemy portfel krok po kroku #3 [Psychologia Małych Kwot]

Czego dowiesz się z filmu?

FXMAG 103 000 subskrybentów
5 499 246 27/05/2025

Chcesz zacząć inwestować małe kwoty, ale nie wiesz, jak zarządzać małymi kwotami? Ten film jest dla Ciebie! Omawiamy praktyczne podejście do inwestowania niewielkich sum, skupiając się na psychologii i zarządzaniu emocjami.

  • Na czym polega ewolucja inwestora i dlaczego nie należy bać się błędów.
  • Jak ćwiczyć zarządzanie pozycją, aby unikać emocjonalnych decyzji.
  • Dlaczego cena wejścia jest mniej istotna niż prowadzenie i zamykanie pozycji.
  • Praktyczne ćwiczenie z losowym wyborem instrumentu i kierunku inwestycji.
  • Jak analizować pozycję po jej otwarciu i podejmować racjonalne decyzje.
  • Znaczenie małych kwot w nauce inwestowania i kontroli emocji.

Partnerem odcinka jest XTB oraz Investing.

W filmie poruszamy kwestie radzenia sobie z emocjami podczas inwestowania małych kwot. Dowiesz się, jak unikać typowych błędów początkujących inwestorów, takich jak skupianie się wyłącznie na cenie wejścia, a nie na strategii zarządzania pozycją. Przedstawiamy praktyczne ćwiczenie, które pomoże Ci zrozumieć własne reakcje na wahania rynku i nauczyć się podejmować racjonalne decyzje, niezależnie od emocji. Ten film to idealny poradnik dla każdego, kto stawia pierwsze kroki na giełdzie i chce inwestować małe kwoty z głową.

Dodatkowe informacje

  • Inwestowanie małych kwot krok po kroku.
  • Praktyczne wskazówki od doświadczonego inwestora.
  • Przykłady z platformy XTB.
  • Jak wykorzystać narzędzia od Investing.

Nie czekaj, zacznij inwestować mądrze już dziś!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Lepiej mniej więcej mieć rację niż dokładnie się mylić. I nie, to nie jest mój cytat. Chciałbym, żeby był mój, ale te słowa wypowiedział legendarny inwestor Warren Buffett, ale te słowa też do niego nie należą, bo on z kolei cytował Kanesa. Generalnie mniejsze o to, kto komu gdzie i dlaczego, ale ten cytat oddaje idealnie to, w jaki sposób powinniśmy podchodzić do inwestowania małych kwot w początkowej fazie tego procesu. Skupianie się na bardzo dokładnej dywersyfikacji, zastanawianie się godzinami nad tym, czy kupić w tym momencie, czy za tydzień, może za dwa, to zwyczajnie strata czasu i nic więcej. To trzeci odcinek serii Jak inwestować małe kwoty. A to oznacza, że za nami są już trzy wpłaty, a więc wskakujemy na konto, wpłacamy kolejne 500 zł. Trzecia wpłata, a więc na rachunek dostało się już 1500 zł. Kwota, którą z pewnością zaimponujesz na przykład, nie wiem, kuzynowi, o ile uczęszcza jeszcze do przedszkola, dokonujemy tak zwanej alokacji kapitału, czyli przerzucamy kolejne 500 zł do planów inwestycyjnych od XTB. Tutaj nic się nie zmienia, czyli wszystko ląduje w pozycji Isha, MSCI, ACW i UCITS. Dlaczego tam? Bo chcę uniknąć sytuacji, którą pod ostatnim materiałem SRIi inwestuje małe kwoty. Opisał pan Marek. I muszę przyznać, że tak absolutnie się z panem, panie Marku, zgadzam. Jeżeli byłbym Japończykiem od lat 90 regularnie inwestującym w rodzimy rynek albo był Polakiem, to akurat jest prawda. inwestował od 2007 kupując do portfela spółki z Wigu 20 to wypadałbym na tym gorzej niż inwestując w zwykę zwykłe w zwyczajne lokaty. Z tym naprawdę nie ma co dyskutować, bo w ujęciu długoterminowym takie ryzyko występuje, ale możemy je ograniczać na przykład poprzez inwestowanie w 500 największych spółek świata albo portfel zdecydowanie bardziej globalny. I tutaj pod poprzednim wideo pojawił się kolejny bardzo trafny komentarz od Krzyśka i jemu będę chciał poświęcić osobne wideo, bo samo dokładne opracowanie tego tematu zajmie mi sporo czasu. A tutaj trochę nadrabiamy zaległości, bo w kwietniu nie nagrałem nic o małych kwotach, a obiecałem robić to regularnie. Ale już wracamy do regularności, czyli dokładnie tego, jak wyglądają moje regularne wpłaty na rachunek, bo to jest zgodne z moim poprzednim wideo, a więc najważniejszą zasadą związaną z inwestowaniem małych kwot. I o ile sama strategia jest istotna, o tyle chcę tutaj pokazać też proces ewolucji inwestora. Więc na pewno okaże się, że portfel będzie przechodził ewolucję, ale bez rewolucji, bo zasad, o których mówię, bez względu na wszystko, zamierzam się trzymać. Kanał prowadzę już 9 lat, więc spokojnie pociągniemy co najmniej drugie tyle. Nad wynikami konta i aktualnym stanem rachunku totalnie nie ma co się rozwodzić. To byłaby dopiero strata czasu i zaprzeczenie wszystkim zasadom, gdybym po dwóch tygodniach prowadzenia pozycji komentował stan rachunku, stan rachunku z długoterminowym horyzontem. Więc to sobie odpuśćmy. Każdy odcinek tej serii chcę, żeby wnosił do twojego podejścia fajną dawkę edukacji. I tutaj skupimy się na tym, dlaczego to po jakim kursie coś otworzyłeś. W zasadzie nie ma większego znaczenia i nie ma co się tym przejmować. Serdecznie zapraszam na trzeci odcinek serii Jak inwestować małe kwoty. Stałych widzów proszę o łapkę w górę, a jeżeli jesteś tu nowy i chcesz śledzić moje poczynania, to śmiało możesz dołączyć do ponad 100 000 subskrybentów naszego kanału. Partnerem serii jest Dom Maklerski XTB, gdzie prowadzę wspomniane konto, a więc inwestuję bez prowizji do 100 000 € miesięcznego obrotu, a przy małych kwotach brak prowizji robi różnicę. Jeżeli nie masz jeszcze konta w XTB, to zakładając je wprowadź kod referencyjny FX Mac i dzięki temu otrzymasz dodatkowe szkolenie dla początkujących. I uwaga, co ważne to nic więcej nie będzie cię kosztować. Zaczynamy odcinek, w którym zapytamy o zdanie też sztuczną inteligencję. Jeżeli chcesz z tego narzędzia korzystać to kliknij w link do investingu w opisie, bo tam zrobisz to z kodem rabatowym. [Muzyka] Ten odcinek omówimy na bazie mojego w sumie już 20letniego doświadczenia, bo w zasadzie przez cały ten czas z różną intensywnością miałem kontakt z innymi inwestorami indywidualnymi i zauważyłem bardzo ciekawą zależność. Zdecydowana większość osób poświęca praktycznie całą swoją energię na określenie punktu wejścia w pozycję, czyli co kupić, kiedy kupić, jak kupić. praktycznie cała energia idzie na tę część inwestorskiej pracy, która w zasadzie jest najmniej istotna. Zdecydowanie ważniejsze jest prowadzenie pozycji i jej ewentualne zamykanie niż otwieranie. Posłuchajmy, co w tym temacie ma Buffet do powiedzenia. Cóż, popełniłem wiele błędów. Największy błąd, no nie największy, ale kupno samego Berksshire Hataway było błędem, ponieważ Berksshire było kiepskim biznesem tekstylnym, a ja kupiłem je bardzo tanio. Ben Gram nauczył mnie kupować rzeczy ilościowo. Rozglądaj się za rzeczami, które są tanie. I tak mnie uczono powiedzmy w 1949 lub 50 roku. Zrobiły na mnie duże wrażenie, więc zacząłem szukać tego, co nazywam używanymi niedopałkami cygar akcji. A podejście do kupowania akcji z niedopałkami cygar polega na tym, że idziesz ulicą i rozglądasz się za niedopałkami cygar i znajdujesz to na ulicy, ten okropnie wyglądający, rozmiękły, brzydko wyglądający niedopałek cygara. Zostało w nim jedno zaciągnięcie, ale podnosisz je i dostajesz swoje jedno zaciągnięcie. Obrzydliwe. Wyrzucasz je, ale jest za darmo. Mam na myśli, że jest tanie, a potem rozglądasz się za kolejnym rozmiękłym, wiesz, cygarem z jednym zaciągnięciem. Cóż, tak właśnie robiłem przez lata. To błąd. Tak jest. Dobrze zrozumiałeś. Największy inwestor giełdowy Buffett, który stworzył wehikuł inwestycyjny Belsh Hafeaway, kupno spółki oryginalnie funkcjonującej pod tą właśnie nazwą określił jako błąd i oczywiście odniósł się do tego, że te błędy popełniał w szczególności na początku swojej inwestycyjnej drogi, ale już wtedy dysponował sporym kapitałem. Tutaj jeżeli masz ochotę to możesz zadać pytanie narzędziu Waren i z nim o błędach Buffeta podyskutować. To jest kopalnia wiedzy i spędzilibyśmy mnóstwo czasu tylko na tym zajęciu. Dlatego tego tutaj sobie nie zrobimy, ale ty sam z takiej możliwości możesz skorzystać. Wracamy do głównego wątku. Generalnie nie chodzi o to, żeby błędów nie popełniać, a o to, żeby umieć z tych błędów wychodzić czy z tych błędów szukać innych rozwiązań. Osobiście długo zastanawiałem się, skoro tak naprawdę cena wejścia nie ma znaczenia, a liczy się to, co z pozycją zrobimy, to jak ćwiczyć yyy prowadzenie pozycji, no bo tu jest klucj sprawy, żeby jak to zrobić, żeby y nie robić tego na sucho na kartce papieru, bo istotne w tym wszystkim jest poruszanie się po wspomnianej przeze mnie w poprzednim odcinku krzywej satysfakcji, czyli uczenie się również samego siebie, uczenie się nazywania emocji. I to uwaga, którą kieruję przede wszystkim do panów, bo my z tym szczególnie mamy problem. Po to masz to robić na małych kwotach, żeby nie zrobić kosmicznego, emocjonalnego błędu, jak kwoty będą duże i to naprawdę ma znaczenie. Czyli to jak zachowywać się będziesz w początkowej fazie tego portfela, bo zakładam, że jeżeli oglądasz odcinek, w którym mówię o tym, że na rachunek wpłaciłem łącznie 1500 zł, no to jesteś początkującym inwestorem. Zresztą nie moja rola w tym, żeby motywować cię do działania. Jeżeli nie jesteś wystarczająco zmotywowany do działania, no to ponieć ci ta wiedza, którą chcesz zdobyć. Może nie wszystkim spodoba się to ćwiczenie, ale w moim podejściu wniosło tylko i wyłącznie plusy, pomimo tego, że na pierwszy rzut oka jego założenia mogą wyglądać absurdalnie. O to jak powinno wyglądać to ćwiczenie? Uwaga, krok pierwszy. Przeznacz na to ćwiczenie prawdziwy kapitał. W sensie to musi być dla ciebie niewielka kwota. nie wiem, 100, 200 zł, ale chodzi o to, żeby emocje były prawdziwe, więc pieniądze również powinny być prawdziwe, bo inaczej nie będziesz pracował z emocjami. Po drugie, ustaw na na platformie, na której chcesz ćwiczyć, najmniejszą możliwą wielkość pozycji i na chybił utrafił wylosuj instrument finansowy, a następnie kierunek, którym ma być pozycja, czyli czy kupno, czy sprzedaż. Czyli tutaj mamy w naszym przykładzie zapytałem Waren and I dostaliśmy odpowiedź, czyli tutaj mamy przykład wylosowania akcji Netflixa, a następnie możemy zapytać o ten kierunek lub rzucić kostką w stylu parzyste kupno nieparzyste sprzedaż albo monetą typu orzeł reszka. Z tym bez problemu sobie poradzisz. Następnie zawieramy tę losową pozycję, oczywiście z najmniejszym wolumenem, bo tu nie chodzi o to, żeby na prowizjach wyczyścić swoje konto. Po otwarciu pozycji dopiero zaczynamy analizę i decydujemy, co z tą transakcją zrobić. I to moment, w którym zaczyna się zaczynają się dziać generalnie dziwne rzeczy. No bo na przykład będziesz widział, że trend ci nie sprzyja, ale nie będziesz chciał uciąć pozycji, tylko znajdziesz argumenty, żeby tej pozycji nie zamykać. Albo i to jest dosyć częste, będziesz czekał, aż pozycja wyjdzie na chociaż niewielki plus i zamkniesz ją z ręki, tak jakby na przykład 10 gros robiło różnicę. Może się w tym wszystkim okazać, że ty sam sobie albo nie ufasz, albo po prostu też sam siebie dobrze nie znasz. Ważne, żeby robić tutaj notatki. Odpalamy platformę i pokażę ci w praktyce jak to wygląda. Ja już mam to solidnie przepracowane, dlatego wrzucam pozycję na demie, bo w moim przypadku zabawa na kwotach 100, 200 czy 500 zł jest pod kątem emocjonalnym po prostu bez sensu. Zróbmy to ćwiczenie w praktyce, czyli wskakujemy na platformę XStation. I chodzi o to, że składając zlecenie jakiekolwiek, mamy tutaj konto demo, żeby żadnej głupoty nie zrobić, możemy zapytać o prośba o wylosuj al wylosuj dowolny instrument finansowy z platformy XTB. Możemy zapytać Warnch mi tutaj odpowie, ale równie dobrze możemy to zrobić w taki sposób, że tutaj sobie po prostu scrollując myszką touchbarem losujemy, nie zwracając uwagę na to, jaki to będzie instrument i co to, co to w ogóle będzie. Klikamy byle co. Teraz bez względu na to, co my tutaj widzimy, dokonujemy naszej transakcji. Jesteśmy na demie, więc tu też nie ma znaczenia jaki ma być wolumen, czy jaki wolumen ma nie być. Mogę zapytać, co nam tutaj wyskoczyło. Zaraz zobaczymy. Wyskoczyła, wyskoczyły akcje Apple. Możemy to zrobić w reakcjach Apple, ale teraz poproszę o coś innego. Czyli pytamy kupno czy sprzedasz? Wybierz jeden losowo kierunek i zaraz zobaczymy co nam wyskoczy. I tam też możemy. Tak naprawdę lepszy jest rzut monetą lub rzut kostką. Y, mamy wypadło kupno. Klikamy bach, kupno i mamy pozycję w grze. Mamy pozycję w grze i dopiero zaczynamy naszą analizę. Widzimy, że mamy otwartą pozycję w tym przypadku na indeksie UK 100, czyli na indeksie w zasadzie FUSI 100, 100 największych spółek z Wielkiej Brytanii. Widzimy, że pod kątem kupna handlujemy zgodnie z głównym kierunkiem, z głównym trendem. Tu oczywiście bardziej mówimy o uczeniu się emocji też z perspektywy trochę spekulacyjnej, ale też trochę z perspektywy długo długiego termina terminu. Jeżeli zdarzy się tak, że pozycja nam wejdzie i będziesz czuł, że jest sens trzymać tą pozycję, to w zasadzie powinieneś ją dalej prowadzić i się uczyć z dnia na dzień tą pozycję prowadzić. Tu możemy tak naprawdę co zrobić? Dodać stop losa, powiedzmy pod ostatnim dołeczkiem. yyy ustalić plan. No plan podstawowy to jest na pewno przebicie tego poprzedniego wierzchołka. Jesteśmy w trendzie wzrostowym. Tu ten wierzchołek powinien zostać yyy przebity. chodzi o to, żebyś oduczył się przyjmowania czy skupiania swojej uwagi na punkcie wejścia, tak jak tutaj, że to nie jest, nie wiem, idealny, wygłaskany punkt wejścia, że on nie było poprzedzone jakąś wielką analizą, bo może się okazać, że ja na tej pozycji tutaj bardzo dobrze zarobię w sytuacji, której tu akurat mieliśmy przykład, że wszystko fajnie poszło, ale gdybyśmy wylosowali instrument, który a możemy to zrobić, to nie ma znaczenia, bo tu jest demo, więc powiedzmy sobie, że jest to UK 100, ale wylosowaliśmy naszą pozycję, klikamy sprzedaż i co się może okazać, że widzimy, że handlujemy pod prąd, tak? I nagle zaczynamy sobie tłumaczyć, dlaczego ta krótka sprzedaż tutaj ma sens, nie? że mamy poziom oporu, ten poziom oporu zadziałał, więc spadki są równie prawdopodobne. Na przykład możemy do takich wniosków dojść i bardzo często do takich wniosków będziemy dochodzić. Później nagle okaże się, że dobre wejście w pozycję, tak, to jest odrzucanie mnóstwa opcji i wybieranie tych układów, gdzie tak bez dyskusji my możemy to zrobić. Tutaj w zasadzie jestem w stanie pod kątem technicznym, nie pod kątem fundamentalnym, bo wiemy jakie mamy momentum, wiemy jak wyglądają działania administracji Donalda Trumpa i tutaj jednak jestem zwolennikiem te trzymania się trendu i tego układu fałkształtnego, to jesteśmy w stanie uargumentować obydwie pozycje. Więc teraz pytanie, jak bardzo i jak twardo masz opisany swój schemat myślenia i prowadzenia pozycji i wychodzenia z pozycji. Bo oczywiście patrzymy trochę bardziej tradingowo, ale to też pod kątem długoterminowym się przyda, bo to co chciałbym, żebyś w sobie wyrobił w tym wszystkim to to, że inwestowanie to nie jest droga od sukcesu do sukcesu, od świetnej transakcji do świetnej transakcji, tylko tak naprawdę to jest przeplatanie porażek sukcesami, sukcesami, które wynoszą nasze konto, ale żebyśmy sobie żeby z porażkami mogli radzić, no to musimy się nauczyć ucinać pozycje bez takich naleciałości emocjonalnych w stylu czekam, aż delikatnie ta pozycja wyjdzie na plus i dopiero jak ta pozycja delikatnie wyjdzie na plus, to ja ją sobie zamykam. To nie jest do końca dobre podejście. Ono będzie nam generowało więcej problemów niż y atutów. My i chciałbym, żeby tak docelowo to wyglądało oczywiście, że widzisz, że coś idzie nie po twojej myśli. to jesteś w stanie. Pomimo tego, że przy tych wersjach ujemnych poruszania się po krzywej satysfakcji idziemy bardzo często pionowo w dół, więc tracisz bardzo szybko zapał do kontroli pozycji, do pilnowania tej pozycji i do jej ewentualnego ucinania, żebyś nauczył się rzeczywiście pozycję prowadzić. Ale też możesz i teraz specjalnie to fajnie, że nam ten przykład tutaj wyskoczył, bo możesz teraz stwierdzić, że no bo jesteś w stanie uargumentować tutaj zarówno kupno, jak i zarówno sprzedaż, że czasami jest tak, że bez względu na to otwarcie może warto jednak zaryzykować powiedzmy trochę większą stratę w postaci zlecenia zabezpieczającego na przykład nad poprzednim wierzchołkiem, bo tam jest szansa i relatywnie zaryzykować powiedzmy pół% czy 1% kapitału więcej, ale dać tej pozycji szansę, nie? I zauważ ile mamy tutaj wniosków i różnych opcji budowy i rozbudowy tej strat tej pozycji, tej strategii. bez względu na to, w którym kierunku handlujemy, na jakim instrumencie otworzyliśmy pozycję i to mam nadzieję, że otworzy ci oczy na ten najważniejszy element tego procesu, czyli prowadzenie pozycji, zarządzanie pozycją i ewentualnie zamykanie pozycji bez skupiania swojej uwagi na tym procesie otwierania pozycji. Bo teraz zauważ co się dzieje. Bardzo często jak ćwiczymy czy to sportowo, czy pracujemy nad jakimkolwiek elementem, dzielimy sobie element rzeczy, czyli tak jak tutaj mamy otwarcie, prowadzenie, zamknięcie na takie elementy właśnie typu na przykład samozamykanie pozycji, żeby inne elementy nam tutaj na tą pozycję nie wpływały. Dlaczego tutaj to ćwiczenie jest też fajne? dlatego, że kierunek otwarcia pozycji i losowość wyboru instrumentu, na którym zajmujemy naszą pozycję powoduje, że nasze ego tak bardzo nie ucierpi. Tak jest. ego, czyli ta chęć posiadania racji, no bo przecież wylosowaliśmy to, więc nie powinniśmy mieć problemu z tym, żeby zamknąć tą pozycję, żeby kliknąć zamknij pozycję, skoro to nie jest pozycja uzasadniona przez moje ego, przez moją analizę i później ja ją będę w jakikolwiek sposób bronił, bo czasami te pozycje będą totalnie nie do obrony. Jeżeli zaczniesz robić to ćwiczenie, to zobaczysz jak dużo możliwości zacznie się w przypadku twojego handlu pojawiać i nagle jak zaczniesz podchodzić do tego, co słuchasz na przykład w internecie, bo ktoś mówi o jakiejś pozycji, o jakiejś transakcji i ją w jakikolwiek sposób argumentuje, mniejsza z tym jakich on tam argumentów używa, to naprawdę pomoże ci w lepszym zrozumieniu emocji, ale też lepszym zarządzaniem błęd I teraz ważna rzecz, nie możesz i to nie to ćwiczenie nie polega na tym, że masz wyzerować konto, bo też jest takie alternatywne ćwiczenie, które które robiłem bardzo często w we wczesnych powiedzmy czy tam bardziej w połowie, no bo pierwsze kilka lat mojego doświadczenia to było naprawdę metody prób i błędów. to ćwiczenie, które polegało na tym, że płacamy na rachunek 200 zł i nie skalpując, czyli szybko otwierając pozycję i tak dalej, chcę wyzerować moje konto i nagle się okaże, że znowu, jeżeli będę to robił na pojedynczych pozycjach, okaże się, że chcąc wyzerować konto nagle zaczynam zarabiać. Tak i to są takie paradoksy, które rzeczywiście tutaj też mogą nam pokazać w pewnym stopniu losowość takich przypadków, ale też i to jest ważna rzecz, jeżeli będziesz chciał to zrobić dobrze, to powinieneś analizować też całą sytuację fundamentalnie, a nie tylko technicznie na zasadzie co ja widzę na wykresie, bo ja to zrobiłem bardzo prosto, ale dobrze zrobione ćwiczenie, to później w tym zarządzaniu pozycją kilkadziesiąt minut spędzone na analizie i jeżeli będziesz robił to rzetelnie to nagle zobaczysz jak bardzo zwiększa ci się poziom jak bardzo uodparniasz się na wahania nastrojów i działasz pomimo tego, że się coś na twoim koncie dzieje. A w zasadzie w większości przypadków dobry inwestor działa pomimo czegoś, a nie dzięki czemuś. w sensie nie działa impulsywnie, tylko jest w stanie w miarę obiektywnie wnioski wyciągać. Ale dalej będziemy mówić tutaj oczywiście o w miarę w logicznym wyciąganiu wniosków. Nie wiem czy użyłem słowa intensywnie, bo już przeskoczyłem myślą do kolejnego zdania, ale chodziło mi tutaj oczywiście o logikę podejmowania podejmowania działań. Jeżeli pomyślisz, kurczę, no to jest powiedzmy 100 zł czy 200 zł, ja to sobie spróbuję na demie. Na demie nie będziesz miał prawdziwych emocji i nauczysz się. Y, to jest dokładnie tak samo, jakbyś uczył się pływać nie wchodząc do basenu, tylko położysz się na ławce obok i zaczniesz płynąć żabką, czy zaczniesz płynąć kraulem i nagle się oka w sensie ruszać tak rękami. Nagle się później okaże, że jak wejdziesz do wody, to doświadczenie jest o tyle różne, o tyle inne, że mało tak naprawdę się nauczyłeś patrząc tylko i wyłącznie z boku. Kwota 100 zł, 200 zł w tych czasach to naprawdę nie jest dużo, a szybko tego konta nie wyzerujesz zajmując te najmniejsze możliwe pozycje. No pytanie oczywiście jak bardzo jesteś zdeterminowany do tego, żeby się uczyć oswajać swoje emocje, bo to jest element, który totalnie najczęściej jest przez inwestorów olewany, pomijany i nad nim w żaden sposób nie pracujemy, bo nam się tego zupełnie nie chce. A później wyniki są takie, jakie są. Jeżeli ten odcinek przypadł ci do gustu, zostaw łapkę w górę. Nawet jeżeli nie zgadzasz się z moim punktem widzenia, no to niezmiennie trzymam kciuki oczywiście za twoje inwestycje. Poczuć temat, który cię interesuje w komentarzu, bo co miesiąc będziemy w ramach tego, jak inwestować małe kwoty rozmawiać, edukować się. Będę podrzucał ćwiczenia tak, żebyś stawał się coraz lepszym inwestorem. Więc też podrzucam link do całej playlisty tego tej serii, bo ona jest po to przede wszystkim, żebyś się edukował i żebym w praktyce pokazał jak to inwestowanie tych małych kwot powinno wyglądać. Powodzenia na rynku. [Muzyka]

Przewijanie do góry