Niższa od oczekiwań inflacja w Polsce. Co dalej ze stopami procentowymi? | "AleAkcja" [Inflacja, stopy procentowe, Polska]

Niższa inflacja w Polsce: wpływ na stopy procentowe i rynki finansowe

Film analizuje najnowsze dane o inflacji w Polsce, która okazała się niższa od oczekiwań, i omawia jej potencjalny wpływ na decyzje Rady Polityki Pieniężnej dotyczące stóp procentowych. Ekspert porusza również kwestie związane z rynkiem paliw, kursem złotego, obligacjami, a także rynkiem akcji.

Kluczowe zagadnienia:

  • Inflacja: Omówienie przyczyn niższej od prognoz inflacji, ze szczególnym uwzględnieniem spadku cen paliw.
  • Stopy procentowe: Analiza potencjalnego wpływu niższej inflacji na decyzje RPP i oczekiwania rynku.
  • Rynek walutowy: Omówienie kursu złotego w kontekście bieżącej sytuacji gospodarczej i polityki monetarnej.
  • Obligacje: Reakcja rynku obligacji na niższe dane o inflacji.
  • Rynek akcji: Analiza sytuacji na polskim rynku akcji.
  • Rynek surowców: Omówienie wpływu sytuacji na rynku ropy naftowej na ceny paliw i inflację.

Film stanowi cenne źródło informacji dla inwestorów i wszystkich zainteresowanych bieżącą sytuacją na rynkach finansowych. Analiza uwzględnia zarówno czynniki krajowe, jak i globalne, co pozwala na lepsze zrozumienie dynamiki zmian.

Dodatkowo, ekspert omawia sytuację na rynku amerykańskim, w tym dane o inflacji w USA, rentowności obligacji oraz perspektywy dla indeksu S&P 500. Porusza również kwestie związane z rynkiem kryptowalut, w szczególności Bitcoina, oraz omawia wpływ płynności na tym rynku. Film zawiera wiele technicznych aspektów analizy rynkowej, w tym analizę linii trendu, formacji oraz wskaźników.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynam nasze dzisiejsze spotkanie. Drodzy państwo. Z góry przepraszam za nieco inną godzinę. Natomiast może tak się dziać, że w nadchodzącym czasie, od czasu do czasu te godziny mogą się troszeczkę zmieniać. Także bardzo proszę o wyrozumiałość. Ale w momencie kiedy da się już y ustalić konkretną godzinę, to będziemy jakby proszę śledzić na bieżąco prostu. Natomiast jeżeli chodzi o dzisiejsze informacje to mieliśmy dane dotyczące inflacji w Polsce. Ta inflacja wyszła poniżej oczekiwań rynku głównie ze względu na spadek cen paliw. No i można by teraz politycznie podkręcić, że Orlen zaniża ceny przed wyborami, ale oczywiście tak nie jest, więc zaraz sobie to wyprostujemy, bo spadek cen faktycznie miał miejsce, paliwa do prywatnych środków transportu i to zdecydowanie w dół w relacji do ubiegłego roku jak i również w ujęciu miesiąc do miesiąca. No ale to wszystko oczywiście zasługa nadal niskich cen ropy, w tym w Europie paliw gotowych, ale też bardzo silnego złotego, bo jak popatrzymy sobie na kontrakt Low Sulfur Gas Oil futures, no to zobaczymy, że ten kontrakt właśnie notowany w Europie na IC zanurkował 22% właśnie w ujęciu miesiąc, przepraszam, rok do roku i faktycznie te ceny paliw gotowych w Europie i kontraktów na wycenione w polskim złotym są najniższe od sierpnia 2021 roku. Dalej proszę zobaczyć, że jeżeli no ceny się jakoś gwałtownie nie zmienią w czerwcu, no to mamy jeszcze większą bazę, dlatego że futures znowuż w ujęciu czerwcowym, nawet jeżeli ceny zostaną takie, jakie są obecnie, przepraszam, no to zobaczymy wtedy w ujęciu miesięcznym, jeżeli ta cena zostanie tutaj, gdzie jest, nic się nie zmieni, no to będzie 27%. Także baza baza na cenach paliw tak naprawdę dopiero skończy się taka pozytywna dla odczytów inflacji we wrześniu. Dopiero we wrześniu nadal będzie oczywiście spadek cen, jeżeli się utrzymają tu gdzie są. No ale już o w mniejszym stopniu. Także z jednej strony wydarzenia na rynku, z drugiej strony mocny, bardzo mocny złoty. Wycena gotowych cen gotowych paliw w polskim złotym też jest niższa. Natomiast yy natomiast to ma ten największy wpływ na inflację w naszym kraju. No ale też proszę zauważyć, że właśnie skala spadku cen gotowych produktów ropochodnych no nie jest y równa spadkowi cen spadkowi cen ropy przepraszam naftowej. Tak, ropa naftowa generalnie potrafiła spadać wcześniej, o tutaj na przykład nieco nieco bardziej, no ale jakby polski złoty to troszeczkę naprawił, bo w ujęciu niezłotowym wygląda to inaczej, w ujęciu polskiego złotego wygląda lepiej po prostu. No więc jeszcze podsumowując szybko dane dotyczące inflacji, to jest to pozytywne zaskoczenie i oczywiście to pozytywne zaskoczenie może mieć swoje daleko idące konsekwencje na rynku oczekiwań co do zmian stóp procentowych, dlatego że chociażby reakcja już jest widoczna na polskich obligacjach i z tej perspektywy mamy ich zakup i spadek rentowności polskiego długu. No to jest dobra informacja, koniec końców. No ale to oczywiście też powoduje, że spre względem rentowności, względem amerykańskiego odpowiednika rośnie. No i znowuż wracając do tej układanki spreów rynku akcji, który na razie też jakby pokazuje nam ten spread S&P do WIGu 20 idzie w górę, a nie w dół, że złoty no jest jakoś mega wyjątkowo silny do dolara z przyczyn innych no niż spre obligacji i nawet z przyczyn innych niż to co dzieje się na rynku akcji na ten moment. No i tutaj wracamy do do tej głównej układanki też tego, co może mieć największy wpływ na dolara w nadchodzącym miesiącu, czyli do Japonii i do przeglądu polityki monetarnej Banku Japonii i do ewentualnej zmiany struktury emisji japońskich obligacji. Mniej na długim końcu, więcej na krótkim końcu. To wszystko w czerwcu powinno mieć miejsce i to wydaje się być tym największym środkiem nacisku na dolara amerykańskiego. Natomiast co do wyborów ja się odnosić nie będę. Wydaje mi się, że kaliber reakcji rynkowej może być no nieco mniejszy niż w 2023 roku, gdzie ten kaliber reakcji rynkowej no był gigantyczny. Ja sam byłem zdziwiony, że aż tak bardzo rynek euforycznie zareagował. Yyy jakby to to było w miarę spodziewane, że będzie lepiej niż gorzej. No ale że aż tak, no to myślałem, to nie sądziłem. Mż ja to za bardzo konserwatywny jestem. Yyy w każdym razie m teraz nie wiem, czy czegoś podobnego można by by oczekiwać. No wiadomo, że najgorszy scenariusz, jaki mógłby się przytrafić, ale to znowu jest jakieś czarnowidztwo. No ale jak już mamy sobie spekulować, no to najgorszy scenariusz jest taki, że prezydent wetuje, zostaje wybrany, wetuje wszystko, co rząd podsuwa i prowadzi to do przyspieszonych wyborów. No to tego scenariusza to rynek chyba nie wycenia, a to byłby taki najgorszy scenariusz, jaki byłby możliwy do zrealizowania. Yyy, no ale jakby no to nie jest jakby mój scenariusz bazowy, tylko tak sobie teoretyzuję, co by mogło być yyy najgorszego. No ale zobaczymy jak będzie. W każdym razie jeżeli chodzi o z punktu widzenia rynków oczywiście tak percepcji rynkowej, nie mówię o Polkach, Polakach, gospodarce o tym, nie mówię tylko tak o percepcji, odbiorze rynków, ale na razie nie widać tak, żeby rynek się czegoś bał. No ani nie ma y wielkiej wyprzedaży waluty. Obligacje są wręcz kupowane, akcje no lekko w dół, ale tak jak wspominałem gdzieś kiedyś, nasz WIG 20 ma co do zasady największą zmienność na sesji high low, czyli między ceną najwyższą a najniższą spośród wszystkich popularnych indeksów giełdowych, na które patrzymy. Nie ma drugiego tak chybotliwego, wachliwego, zmiennego indeksu jak nasz WIG 20. Dlatego przeważnie albo jesteśmy najgorsi w Europie, albo najlepsi w Europie. rzadko kiedy gdzieś tam pośrodku po prostu taka natura naszej naszej giełdy jest bardzo zmienna jeżeli chodzi o rozpiętość wahań. Natomiast jeszcze przechodząc do tematu do tematu tego, czy będzie alt season, no na razie dominacja Bitcoina pozostaje cały czas bardzo wysoka. Czyniki te na które patrzymy, no w ogóle się nie zmieniają. 436 miliardów, więc możemy sobie szybciutko wrzucić tutaj to, co na co patrzymy, czyli ręcznie sobie wpiszemy 436 miliardów na koncie TGA, więc tutaj akurat no i tak nie jest to jeszcze jakoś bardzo bardzo bardzo dużo, bardzo duży spadek. Ten spadek dopiero będzie sobie jeszcze przyspieszać w najbliższych dwóch tygodniach. Bitcoin pozostaje relatywnie i tak silniejszy w stosunku chyba do tego, zaraz to porównamy, bo dawno nie patrzyłem, w stosunku do tego, co by z tegoż właśnie podejścia wynikało, albo w zasadzie jesteśmy nawet w dobrym miejscu, jeżeli przyjmiemy za ten początek korelacji gdzieś tutaj styczeń. [Muzyka] Także z tej perspektywy no mamy powiedzmy poziom Bitcoina, przy którym być powinniśmy. No ale jak wiemy to nie jest koniec spadku salda konta TGA. No ono będzie dalej postępować, dalej będzie spadać, więc ta netto płynność będzie rosnąć do czasu klepnięcia ustawy budżetowej przez senat i podpisu prezydenta. Będziemy to obserwować. Więc siłą rzeczy no Bitcoin nadal ma ten potencjał do ruchu w górę z tej perspektywy. Ja po prostu o tym mówię, bo nie znam innej metody, przynajmniej nie zaobserwowałem jakiś korelacji istotnych zależności z innymi parametrami na wycenę Bitcoina. No to nie ma żadnej wartości wewnętrznej, to niczego nie tworzy, to nie ma żadnych aktywów. No ewentualnie co ma, no to tą rzadkość i popularność. No popularność jest bardzo ważna w wycenie aktywu. Jak coś jest popularne, to staje się droższe. Jak moda mija, to staje się tańsze, zwłaszcza jak nie ma żadnej wewnętrznej wartości. Więc innej metody nie znam. Jak ktoś ma, to poznam. Z chęcią też jakby dorzucimy, więc jakby patrzę na to. No i z tej perspektywy to nadal wygląda tak jak wyglądało. Natomiast co do dominacji Bitcoina, no to już nie od nikogo to nie zależy jaka ona dalej będzie. oprócz tych, którzy którzy nie wiem w jakim stopniu, ale ją trzymają tu, gdzie ona jest. Tak, no jakby na to nie mamy żadnego wpływu. Wiemy tylko, że te pozostałe czynniki e będą się pojawiać będą jakby nie będą przeszkadzać. No to czy ktoś zdecyduje, dobra kończymy trzymanie tego bitka wyżej, lecimy z altami, bo mamy też ETFY przecież na na całą resztę krypto. Można nawet przez ETFy pompować. No to ja tego nie wiem. Tak jakby tylko wiem jedno, że czynniki nie będą przeszkadzać. Mogą wspierać, a czy będą, czas pokaże. No na razie dominacja trzyma się cały czas mega mega wysoko, ale potencjał no jakby cały czas jest. No nie wykluczam, że Alt season się pojawi. Czy saldo konta TGA może dojść do zera? Oczywiście może dojść do zera. Jak się nie dogadają do tego czasu, no to mamy default, tak? Czyli upadek Stanów Zjednoczonych. Mamy government shutdown, czyli najpierw zamknięcie części administracji publicznej, wysłanie na na urlopy, żeby zredukować koszty. No a następnie, jeżeli byłoby 0, no to mamy mamy no co no już default, tak? Cięcie ratingów, kraj niewypłacalny. Inwestorzy sprzedają krótkoterminowe obligacje, krótkoterminowe bony skarbowe i bonów skarbowych na krótkim końcu idzie w kosmos, tak w stylu kryzysu na rynku repo nie wiem 6 8% czy więcej, no bo po prostu Stany nie mają wtedy na wypłatę pieniędzy w terminie na przykład miesiąca, więc miesięczne bony są bezwartościowe, ich Hield wystrzeliwuje wysoko. Zresztą przy okazji poprzednich tutaj tematów w 22 roku, no bo proszę zobaczyć, że to jest jakby cyklicznie, tak, ale no jakby tutaj teraz szybciej mieliśmy październik 21, kiedy mieliśmy to saldo na 50 miliardach, mieliśmy grudzień 21, tutaj Joe Biden w ostatniej chwili podpisem, potem mieliśmy maj 23, 37 miliardów zostało, więc z tej perspektywy no jakby teraz szacuje się, teraz kwestia jest jeszcze znowu tego, czy sła czy nie są legalne. Czy jak będą nielegalne, czy wprowadzone zostaną jakieś podatki, żeby zbierać pieniądze kwa cła tego nie wiemy. No ja się w ogóle nie chcę w to bawić, tak? Natomiast jakby czytam, że no część instytucji jak gdyby no przesuwa te xdate w zależności od tego jakie są wpływy z ceł. No bo jak są duże wpływy z ceł i cła są legalne, no to wiadomo, że te xdate się przesuwa dalej na wrzesień, no bo jest kasa, która zasila budżet i jest to kasa z ceł. Jeżeli cła są nielegalne, no to nie ma tej kasy z ceł, no bo nie można ich pobierać, bo są nielegalne, no to wtedy xdate przesuwa się wcześniej na sierpień, gdzieś na drugą połowę sierpnia, no bo już tych miliardów nie będzie nie będą one wpływały, tak? No a to już teraz wchodzimy w to, co jest legalne, co nie jest legalne. Jeden sąd mówi, że nielegalne, drugi mówi, że legalne. Ja nie będę tego dotykać nawet. Ja państwu mogę tylko powiedzieć, co tam jest gdzieś napisane na Reutersie, żeby być w miarę na bieżąco. No na razie status jest taki, że jeden sąd powiedział, że nielegalne, a drugi, że legalne. No to no to tak to i bądź tu człowieku mądry. Więc nie dotykam, obserwuję, ale jakby nie nie zagłębiam się. A teraz idąc dalej właśnie wiesz rozważania, skoro jesteśmy przy rynku amerykańskim, jeldy amerykańskich rentowności zbliżyły się do linii trendu. Opowiadaliśmy sobie od jakiegoś czasu, że mamy tutaj ciekawy układ techniczny, więc będziemy do niego wracać. No i wracamy dlatego, że w ramach tego ciekawego układu technicznego YELT jest na y linii trendu, więc mamy tę piątkę potencjalną eliotowską spadkową, mamy trójkę ewentualnie wzrostową, mamy linię trendu, która może zostać przebita, czyli popyt na amerykański dług może się zwiększyć. I w i tutaj też nie bez znaczenia jest bank Japonii. No bo znowuż japoński JELT, jeżeli by się zatrzymał albo zacząłby spadać, to myślę, że zrobi to y drobną euforię na wszystkich klasach aktywów, w tym również i na amerykańskich obligacjach. Pomoże im to po prostu we wzroście. To co na razie pomaga to jest załamanie się takie delikatne, ale jednak spadek indeksu cen surowców. tutaj na bazie Thomson Reuters ropa, która znajduje się cały czas nisko. No i to pociągnęło w dół oczekiwania inflacyjne w ramach 10olatek i to w głównej mierze odpowiada za właśnie cofnięcie jeldu do linii trendu. Nie odpowiada za to na razie jak widzimy premia terminowa. Ona pozostaje wysoka, czyli taka nie jakby żądanie wyższych odsetek za trzymanie długoterminowe amerykańskiego długu. Tu inwestorzy nie są tacy pewni, czy warto to robić. Znaczy inaczej warto, ale słuchaj drogi rządzie Stanów Zjednoczonych, musisz nam dać wyższe odsetki. No bo proszę zobaczyć, ta premia terminowa wzrosła o dwa punkty, o 2 punktu procentowego 0,4 do 0,6 nieco powyżej. No i jeszcze mamy realny jeld, który znajduje się na 215 tylko dlatego wciąż, że gospodarka amerykańska no wcale jakoś negatywnie nie zaskakuje. Tu miałem pokazać ten indeks zaskoczeń makro, ale pamiętają państwo być może z ostatniego naszego spotkania, że właśnie ten indeks zaskoczeń makro znajduje się cały czas relatywnie wysoko, najwyżej od lutego, więc znowu jakby nie ma tutaj co do tego żadnych przesłanek, żeby jelc spadał, bo gospodarka idzie w ruinę. Badania ankietowe idą w ruinę, ale nie idzie w ruinę. Na razie nie idą w ruinę twarde dane z gospodarki. Póki co zobaczymy dalej. Gdy wreszcie kiedyś ktoś ustali poziom ceł legalnych bądź nielegalnych, ale lipiec się zbliża. No i to będzie jakby kolejny element jakiejś tam niepewności. Natomiast dzisiaj mamy dane dotyczące inflacji w Stanach Zjednoczonych. szybki przegląd konsensusu z Reutersa, czyli inflacja bazowa 2,5% w ujęciu rocznym, w ujęciu miesięcznym 1%. Z kolei dochody Amerykanów w górę czy też przepraszam indywidualna konsumpcja 2%. No to zobaczmy co na to Cleveland Fed, żeby zobaczyć jaki jest taki bardziej konsensus wyliczony z modelu z modelu Cleveland Fed. No i tutaj w ramach tego modelu widzimy, że inflacja PCE 2,23% natomiast CORPC 2,60%. Takie są te oczekiwania co do publikacji tych danych w ujęciu miesięcznym. z kolei 19 PC, 21 core PC. [Muzyka] To co widać i co jest charakterystyczne to to, że w maju po prostu te odczyty mają być wyższe, ale nie mają być wyższe jakoś istotnie. No to jest efekt bazy też w ujęciu rocznym, ale jak patrzymy na miesiąc do miesiąca, to proszę zauważyć, że to będzie ciekawe. To po prostu wspominam o tym, bo to są dane jeszcze no powiedzmy za za kwiecień. Natomiast jak będą dane już za maj, no to będą mega ciekawe, dlatego że wiele firm powiedziało, że w maju podniesie ceny. Oczywiście Trump wszystkich tam goni za to, mówiąc, że wcześniej mieliście nadmiarowe zyski, więc bierzcie cła na klatę, a nie podnoście ludziom. Tak trochę się uczy od nas też tego pojęcia. Znaczy on nie powiedział nadmiarowe zyski, no ale tak czytając jego tweeta można było wywnioskować, że wcześniej zarobiliście za dużo, więc teraz te cła bierzcie na klatę, a nie obarczajcie tym konsumenta. No i trudno, zarobicie mniej, no ale wcześniej zarobiście za dużo. Generalnie m właśnie co będzie ciekawe to to zderzenie z rzeczywistością, czyli właśnie deklaracje firm, bo to tak nawet na Yahoo Finance była po prostu logami i nazw nazwami firm, które firmy będą podnosić ceny ze względu na cła. No i tam tych firm było dużo tych popularnych tak od dyskontów po nie wiem Nike nawet producentów. No to będą mają iść te ceny w górę, ale w modelu Clevent Fed na razie jakoś nie widać tego, żeby ta inflacja z tego tytułu wynikała. No ale zobaczymy. To jakby to jakby dopiero jest przed nami jeszcze w w całości do do obserwacji. Niemniej jeżeli chodzi o dzisiejszą zmienność, no to te dane z perspektywy też wydarzeń dotyczących dolara amerykańskiego, no mogą mieć jakiś na niego wpływ. Zwłaszcza w kontekście polskiego złotego, gdzie ta inflacja u nas wyszła nieco niżej niż się spodziewano. No i skoro jesteśmy przy polskim złotym, to też na niego sobie popatrzmy, bo z tej perspektywy ponownie gdzieś rynek podchodzi pod taką naruszaną, już ona nie jest taką ładną linią trendu, ale już taką naruszaną linią trendu. No niemniej znowu te wydarzenia na polskim rynku i spre do złotego, no to jesteśmy gdzieś tutaj. Jedynie ten spre do akcji trochę nas trzyma niżej na kursie walutowym, ale generalnie no za 4 zł za dolara jakby nie powinno to nikogo zdziwić, gdyby taka cena się pojawiła, no bo duża część czynników właśnie na to zdaje się wskazywać. No trochę się to odwleka w czasie, wszystko zdaje sobie z tego sprawę. Natomiast te czynniki po kolei, no powiedzmy, może i odwleczone w czasie, ale na razie bardziej wskazują na słabą naszą walutę niż silną. zwłaszcza z perspektywy jeldów, zwłaszcza z perspektywy rynku stopy procentowej, że po prostu to co najlepsze, no to już za nami. Jeżeli chodzi o kurs euro złotego, to ten najlepiej koreluje właśnie z oczekiwaniami co do stóp procentowych, co do jeldów. No i tutaj też jeżeli my mamy przyspieszyć z ewentualną cyklem obniżek stóp, czy też on staje się może nie tyle przyspieszony, co bardziej pewny. O tak. Czyli te prawdopodobieństwa na to, że stopy będą cięte w Polsce, już nie chodzi o ilość, o daty, tylko o prawdopodobieństwo, że po prostu z większym prawdopodobieństwem dojdzie do realizacji po prostu tego scenariusza cięcia stóp. No to tym samym yyy jest szansa na nieco słabszego złotego. Yyy to prawdopodobieństwo, no to ja sobie tak w pi razy drzwi tutaj też jakby samo się wylicza, no ale wiadomo, że na podstawie kontraktów fraz zdaję sobie sprawę, że są mało płynne, ale po prostu nie ma nic innego. Dlatego czasami sobie patrzymy jeszcze na jel obligacji polskich. No ale to prawdopodobieństwo no jest jakby powiększyło się tutaj jeżeli chodzi o możliwość cięcia stóp po 25 punktów po po tych danych. Jeżeli chodzi o amerykańskie obligacje, odpowiadając na pytanie to amerykańskie obligacje i polski złoty no wydają się stawać w bardzo ciekawym punkcie. No bo jeżeli powiedzieliśmy sobie przed chwilą, że dolar złoty z punktu widzenia jeldu jest jak gdyby może być wyżej i jak popatrzyliśmy sobie na rentowność obligacji mówiąc, że być może linia trendu będzie przebijana, no to dobry miks dla nas w Polsce mających amerykańskie obligacje dolarowe, no bo wtedy potencjalnie jest szansa na zmianę pozytyw ceny tychże obligacji i jest szansa na pozytywną zmianę kursu walutowego. Ja pamiętam też jak była ta sytuacja z października tutaj z przepraszam o tutaj tak ta sytuacja kiedy mieliśmy też rajd na na obligacjach natomiast z perspektywy kursu wcale aż tak pozytywnie to nie wyglądało bo silny złoty zniweczył ruch na rynku amerykańskich obligacji. Teraz jest troszeczkę inaczej, bo teraz wydaje się, że kurs i amerykańskie obligacje mogą, nie muszą, ale mogą iść w parze. Technicznie analizowaliśmy sobie cenę, nie YELT, a cenę. No tutaj zabrakło tego dobicia A. Kto wie, może już tego nie będzie. Może jak już YEL złamie linię trendu, no to już niestety dobicia A nie będzie i będzie gonienie ceny wyżej. No ale żeby tak było, to oczywiście inflacja nie może być problemem w Stanach Zjednoczonych. ym zaufanie do amerykańskiego rynku musi rosnąć. Wchodzą jeszcze cały czas na tapecie są yyy tematy związane z SLREM, czyli tymi regulacjami dotyczącymi możliwości większego kupna amerykańskiego długu przez amerykańskie instytucje finansowe. To raz zostało zniesione w covidzie ze względu na to, że po prostu Departament Skarbu emitował przecież tonę obligacji i papierów krótkoterminowych, żeby finansować gospodarkę w covidzie. wszystkie programy pomocowe, no to banki mając ograniczenia w zakupie tych obligacji m no trzeba było je znieść te ograniczenia, żeby po prostu mogły przyjąć na klatę całą tą podaż długu później te regulacje znowu wprowadzono zgodnie z tym, co ustalono z kolei po po kryzysie finansowym. No ale teraz się zastanawiają wszyscy, żeby to znowu zdregulować. No i tutaj akurat i Besent i Powel i Trump wszyscy jakby grają w jednej drużynie, bo Powel też widzi, że ten rynek obligacji amerykańskich no jest taki sobie. Są problemy płynnościowe na tym rynku, dlatego Fed nie z jakichś powodów Qe czy innych po prostu robi, czyli skupuje od instytucji finansowych mało płynne papiery. No w zamian za to one dzięki temu mogą sobie kupić bardziej płynne papiery. Jakby poprawia funkcjonowanie rynku obligacji. No i właśnie zmiany w przepisach dotyczących SLRa też poprawią funkcjonowanie rynku obligacji. No a to jest bardzo ważny rynek, jakby nie patrzeć. Yyy, więc z tej perspektywy yyy to może spowodować, że hym po prostu jaka jakąś ulgę dać yyy amerykańskim obligacjom. No i to się powinno dziać no jakby prędzej niż później. Tu nie wiem czy jeszcze w 25 zdążą za kadencji PUELA gdzieś tam do początku 26. No ale powiedzmy, że te prace jakby są w głowach decydentów. No i to jest jakby też korzystne dla dla amerykańskiego rynku długu. Po prostu będzie otwarta furtka dla o wiele większego popytu. niż jest teraz. Jeżeli chodzi o Eurobundy to również mamy lekki wzrost. Jeżeli chodzi o szacę też delikatny wzrost, więc czy gilty, no to widać, że generalnie tak na całym świecie, generalnie gdzieś w ostatnich dniach ten popyt na obligacje odbił. No w Polsce też odbił, mamy też niższe jeldy, więc to jest jakby wyścig na to, które jeldy spadają ciut szybciej, które jeldy spadają ciut ciut wolniej. Więc od tego to jakby teraz może zależeć, jeżeli mówimy o kierunku takim pro bardziej obligacyjnym. Natomiast jeżeli chodzi o indeksy giełdowe, to znowuż ostatnie wydarzenia legalne, nielegalne i tak dalej. No ale jakby z perspektywy samego rynku i wyceny zmienności czy ryzyka, no to na razie nie widać, żeby coś tutaj y miało miało się powiedzmy złego dziać. Powiedzmy, że to nie jest aktualnie w jakiś sposób wycenione na S&P. Weźmy sobie pod uwagę właśnie czy to tą zmienność jednodniową, czy krzywą VIXA. No to nie widać, żeby czy na krzywej wixa coś się złego działo, wręcz nawet same dobre rzeczy się dzieją. Bieżąca seria spada szybciej względem kolejnej serii. No to jest pozytywna informacja. Czym ta to jest ta krzywa jest bardziej tak nachylona ku górze, czyli bieżące notowania są niżej, przyszłe są wyżej. No to tym lepiej. Mamy Hyga, który znajduje się też w ujęciu jeszcze z tym z powiedzmy Total Return jako Hyg. No wczoraj gdzieś tam próbował zahaczyć ATH. Więc to też jest kwestia być może czasu, kiedy ATH zahaczy również SNP. Natomiast jeżeli chodzi też o tą jednodniową zmienność, dzisiaj dane o inflacji, ale wczoraj rynek tej zmienności na dziś, która miałaby być realizowana, nie no nie wycenił w jakiś żaden istotny sposób. Scenariusz 7 stycznia 20 5 styczeń. Czy, czyli forma jakby konsolidacji, tak? No to z tej perspektywy, z tej perspektywy jakby Okej, czyli czy tutaj może dojść do jeszcze jakiegoś cofnięcia, rozumiem, a później wyjścia wyżej. No na razie wiele wskazuje bardziej na to, że jeżeli już, no to faktycznie okres stabilizacji, a potem no te perspektywy powiedzmy złe, złe nie są. Rynek pozostaje silniejszy. niż uważał, że będzie, co jest pozytywną informacją, bo nawet nie był w stanie w tej korekcie zejść do poziomów, które były przez niego wycenione tutaj niżej, tak? Czyli znajduje się się wyżej. Mamy 30 maja. Zobaczmy gdzie rynek myślał, że może być tego dnia. Rynek myślał 29, 30 maja. Mniej więcej jesteśmy w tym miejscu, o tutaj była wycena miesiąc temu, gdzie VIX wskazywał na to, że za miesiąc może być w jakichś rozpiętościach S&P, no to jesteśmy przy górnej bandzie, czyli to też jest no nie jakaś nadmiarowa siła rynku, tylko jest tam, gdzie rynek myślał, że będzie. Więc y ta górna banda jak widać, no rozwija się w stronę nawet 6200. Obecnie nie ma wyższej wyceny na rynku niż 6200 w perspektywie miesiąca od teraz. Natomiast w dół takie poziomy wyceniane przez rynek 5600 czy 5570. No i dopiero złamanie tych poziomów powiedzmy wrodziłoby jakieś komplikacje i jakieś obawy o o kondycję kondycję S&P. No na razie jakby cała reszta tych czynników no nie wykazuje oznak, że coś złego jest wycenione na horyzoncie przez przez rynek. Oczywiście, no nie mamy wpływu na wydarzenia po weekendzie, że coś się komuś tam napisze na Twitterze. Po prostu opowiadamy sobie o tym, czy widać jakieś tutaj czynniki ryzyka. No na razie ich na horyzoncie no nie ma. Tak, yyy, tego rynek nie wycenia, biorąc pod uwagę te różne aspekty. Padło pytanie jeszcze o PLNa. PLN YN idzie usilnie w konsolidacji, cały czas wewnątrz flagi i też tak jak państwu wspominałem, no nadal mamy tutaj z tego też względu gigantyczną dodatnią korelację między USDPLNem a dolar y jenem. No bo z tej perspektywy, jeżeli mamy konsolidację na peljenie, no to siłą rzeczy te pary muszą być ze sobą związane. Więc teraz wydaje się, że nawet jeżeli no my idziemy w obniżkę stóp, Bank Japonii co najwyżej zatrzyma jeldy, no to i tak w teorii m to przełożenie na złotego no może być nieco większe. No ale zobaczymy. Tak na razie mamy jakby technicznie impuls w dół, ruch w bok. Trochę zmienia się to stanowisko Japonii, to trzeba wziąć pod uwagę. Niemniej no technicznie póki jesteśmy wewnątrz flagi, no to to wewnątrz nie jesteśmy. No nic tu więcej nie nie wymyślimy. Obserwując ewentualnie te poziomy ciut wyżej, czy rynek przez nie przejdzie. Jak przejdzie i ruszy wyżej, no to wtedy zostanie to zanegowane, ale na razie no z perspektywy wykresu zanegowany nie jest. Jest wielki kanał wzrostowy. Jest. No jest linia trendu złamana, jest wejście w dół do do flagi, no jest. No więc póki co tego się jakoś jakoś trzymamy. Przechodząc dalej, jeżeli chodzi o Nasdaqa, no to podobnie jak na S&P, tutaj też się niewiele zmieniło, jeżeli chodzi o podejście i te czynniki, które mogą wspierać, no to jest znowu też to samo, co co dotyczy Bitcoina, czyli ten większy apetyt na ryzyko, który z tego tytułu może się pojawiać. Mamy ciekawą sytuację techniczną na Dow Jonesie, bo rynek nam wyrysował ładny opór na 42 838, więc wynikać z tego może teraz tworzenie ewentualnie czegoś w rodzaju prawego ramienia. W takim dużym, odwróconym RGZ przypomnę, że cały czas jakby bazowy scenariusz zakłada, że tu były załamane piątki w dół, o czym była mowa też na S& Piku, że tutaj te 485 to jest ewentualnie piątka załamana. Na nasdaku to samo, więc po załamanych piątkach w teorii te impulsy no mogą być nieco większe. Niemiecki DAX ten ma nieco wyżej 24 672 górne ograniczenie w ramach tego wielkiego klina rozszerzającego się, więc też już znajduje się relatywnie blisko. Rynek surowców złoto w konsolidacji z kluczowym potencjalnym wsparciem między 3200 a 315. Srebro, które się konsoliduje po wybiciu z wcześniejszej flagi, robi kolejną taką malutką flagę. Więc z tej perspektywy póki co no mamy opór taki poziomy na ostatnich szczytach, natomiast technicznie no mamy Vkształtno odbicie, flagę, wyjście z flagi, retest górnego ograniczenia, więc kolejnym ewentualnie takim ważnym poziomem byłoby wybicie 3369. A wiadomo, że cofnięcie do flagi, no trochę ten optymizm na srebrze by zanegowało. No ze srebrem i złotem jest tak samo jak z Bitcoinem i zeltami. To akurat się niczym nie różni, czyli gold silver ratio, które jest mega wysoko i srebro nie jest w stanie tego nadgonić. No i Bitcoin czy jego dominacja, która też jest mega wysoko i cała reszta też nie jest w stanie tego nadgonić. Mega podobny przypadek. Natomiast ropa naftowa yy między 65 a 55 $ar dosyć szeroka konsolidacja. Czekamy na jakiś breakout. No są zagrożenia, powiedzmy, squeezowe na ropie. Wiemy, że to pozycjonowanie na ropie jest bardzo duże na szortach. Możemy sobie zdawać sprawę z tego, że powyżej szczytów 6450 czy 65 66 arów znajdują się potencjalne stop losy, więc ich złamanie wraz ze squeem szortów mogłoby prowadzić po prostu czysto technicznie do nawet nie fundamentalnej zmiany. tutaj byśmy nie musieli mieć, żeby technicznie rynek pociągnął, ale to jakby warunek jest konieczny, żeby te poziomy m zostały najpierw trafione, a dopiero potem poodpalane zlecenia powyżej tych poziomów. Na miedzi idziemy sobie w bok. Nic ciekawego się tutaj na razie nie dzieje. Na gazie też jesteśmy naturalnym w stanach powyżej wsparć. yyy sezonowo czynniki bardziej wspierające ceny niż je yyy dołujące, ale też póki co bez bez większego trendu oprócz tego pierwszego pierwszego yyy wybicia. No i samo krypto, czyli Bitcoin, który lekko się cofa. Y, natomiast yy z perspektywy yyy z perspektywy tego, o czym sobie mówiliśmy przed momentem, czyli powiedzmy dostępnego pieniądza dla uczestników rynku, m to jest Bitcoin dobrze wyceniony i w teorii powinien być wyżej wraz z dolewaniem tejże tego kapitału do rezerw banków z konta treasurery. Więc z tej perspektywy no 120 to jest tak najmniej. I to jeżeli dalej ta korelacja ma być utrzymana, na razie wróciła ta korelacja, no to wtedy mówimy sobie w kolejnych dwóch tygodniach, czyli do połowy czerwca, gdybyśmy mieli, gdyby ta korelacja miała po prostu dalej pozostawać. To nie jest moja opinia, tylko bierzemy sobie wiadome. Wiadomą jest to, co się będzie działo z kątem treasery do czasu porozumienia w sprawie limitu. Wiemy wtedy, co się będzie działo z rezerwami. Wiemy, że to ma większą niż mniejszą korelację. No i i tylko tyle. jakby to nie jest żadne inne podejście, bo tak jak wspomniałem, nie znam innej metody na próby wyceny Bitcoina. Więc to jest ten element, który tutaj może notowaniom pomóc. No i tym samym z czasem no może też pomóc reszcie coinów, chociażby Etherowi, który wrócił na razie do przestrzeni konsolidacji z lutego po takim bardzo, bardzo długiej dużej podróży. Wzrost to o ponad 100% od dołka. No ale oczywiście do górnego ograniczenia konsolidacji jeszcze droga daleka do 4000 doarów, ale też no jakby tak jak wspomniałem w tych czynnikach, które obserwujemy, no one przeszkadzać nie będą. One nie przeszkadzają, one mogą pomóc. Czyli możemy to traktować w ten sposób, że rośnie nam zdolność kredytowa, ale to od nas zależy, bo są jakieś czynniki, które powodują, że ta zdolność kredytowa nam rośnie, tak w naszym życiu załóżmy, ale to od nas zależy, od nikogo innego, czy my po ten kredyt większy, który możemy zdobyć, pójdziemy. I na rynku jest dokładnie tak samo. zdolność rynku do pożyczania większej ilości pieniędzy rośnie, ale to już nie od nas zależy, czy rynek po to pójdzie, czy jakieś hchwfandy po to pójdą. No nie. My tylko wiemy, że zdolność wzrosła i mamy nadzieję, że ktoś będzie chciwy zwyczajnie, albo że będzie chciał się załadować pod korek, bo bo ma pieniądze pod ręką dostępne i to wykorzysta i tylko tyle. To jest cała ta narracja bazująca właśnie na tej ilości pieniądza dostępnego dla uczestników rynku. nic więcej. Ale my nie mamy wpływu na to, tak jak nie ma nikt wpływu na to, czy pójdziemy po kredyt, bo mamy większą zdolność, albo weźmiemy większy kredyt, a nie mniejszy, no to też nikt nie ma wpływu. To jest nasza decyzja, nie? Więc ja jedyne co mogę robić, no to obserwować te czynniki i patrzeć czy ktoś po te pieniądze sięga. A jak sięga wtedy widzę, czy to się przekłada na ceny. A jak się przekłada, no to znaczy, że jest okej. A jak się nie przekłada, no to znaczy, że są jakieś czynniki, które blokują. Tak. I pytanie jakie? Ja jeszcze nie znam tej odpowiedzi jakie, ale też widzę, że jakby dramatu wielkiego nie ma. Wszystko zrobiło jakieś odbicia, teraz przechodzi w konsolidację i po tych konsolidacjach czekamy sobie na tak jak nawet Litecoin wszedł ponownie do do flagi. Jakby to nie jest struktura zmiany trendu póki co. No mamy bardziej strukturę na zasadzie wielka korekta, impuls, kolejna korekta, coś w rodzaju flagi, flaga wewnątrz wielkiej flagi. Więc no na razie wygląda to też wszystko jakby bardziej impulsowo i korekcyjnie w oczekiwaniu na ewentualnie kolejny impuls. A jak się te czynniki będą zmieniać to też sobie powiemy, że teraz te czynniki nie, że zaraz zrobią armagedon, tylko że po prostu nie będą ewentualnie wspierać. No bo to jest jakby na zasadzie, czy coś może wspierać, czy coś może przeszkadzać. A czy to będzie wspierać, czy przeszkadzać, to jest jeszcze inna kwestia. No i eurodolar, którego na którego rozwój sytuacji oprócz oczywiście gdzieś tam Fedu, ceł, EBECU, ewentualnego cięcia stóp w wakacje, wpływ może mieć też jen. No bo korelacja euro dolara z dolar jenem, z dolar złotym jest naprawdę duża i właśnie największe zmiany w Japonii. Ale tego samego praktycznie dnia też w połowie czerwca, znaczy w zasadzie dzień później będzie decyzja Fedu w sprawie 100%, ale też przede wszystkim będą najnowsze projekcje makroekonomiczne Fedu. W związku z tym to też będzie dosyć interesujący dzień właśnie dla amerykańskiej waluty, co się z nią wtedy będzie będzie działo po tychże projekcjach. Na razie eurodolar od momentu, kiedy ta systemowa płynność zaczęła się wtedy cofać w kwietniu, no to tak utknął. Nie, nie, nie, nie umocnił się jakoś zanadto. Jakby spadł tutaj do wnętrza fali trzeciej, czwartej, to by można powiedzieć, że wszystko jest okej, że że zostały spełnione wszystkie warunki. Okej, może nie była to spektakularne cofnięcie do 1.05, 1. 103, ale powiedzmy, że minimalne cofnięcie zostało zrealizowane na wysokość fali trzeciej, czwartej. Nadal pozostajemy w tej wątpliwości, że ta korekta jest po prostu mega płytka. Ona się rozciąga w czasie, ale nadal jakby nie ma tej wisienki na torcie kropeczki na i, że mamy ten właś te falę trzecią, czwartą zrealizowaną. Więc to jest taki czynnik, gdzie można by powiedzieć, że no nadal czegoś brakuje. Zwyczajnie mamy funta, drodzy państwo, który ruszył poniżej linii trendu, więc się doczekaliśmy zejścia poniżej linii trendu. Przypomnę, to jest tak proszę traktować jako eksperyment, bo zaczęliśmy sobie od struktury ABC w dół, następnie widzieliśmy ABC w górę, wyrysowaliśmy kanał trendowy, pokazywałem państwu taki zwykły schemat z Googlea korekty 335 i traktujemy to jako eksperyment. czyli spojrzenia na kształtującą się formację analizy technicznej i zobaczymy, czy dalej ona się będzie kształtować. Czyli pociąg jedzie jakimiś torami wyznaczonymi, pojechał, teraz skręcił, nadal zwrotnica została dobrze przestawiona w dobrym miejscu zgodnie z książką mamy korektę też. Zwrotnica przestawiona zgodnie z książką i książka mówi, że zwrotnica powinna być dalej przestawiana w taki sposób. I teraz ja to tak zawsze porównuję właśnie teorię Faleliota do pociągu jadącego torami i zwrotnic po drodze. Jeżeli zwrotnice są przestawione w dobrym miejscu, pociąg zjeżdża na odpowiedni tor, no to patrzymy na to do czasu, aż dalej po tych dobrych torach i te zwrotnice są w dobrych miejscach przestawiane. Jeżeli miała być przestawiona zwrotnica w danym miejscu, a nie jest, to znaczy, że pociąg już nie jedzie po tym torze, po którym myśleliśmy, że będzie jechał. Tak, coś się zmieniło, ale na razie tutaj na tym funcie no powiedzmy, że rynek zawraca tam, gdzie mniej więcej z książki to by wynikało, tak? P razy drzwi. No i zobaczymy, czy tak dalej będzie, czyli czy powstanie tu struktura 335, która mówi o expanded takich strukturach, tak? Czyli yyy mówi nam o tym, że że tu jest jakaś struktura rozszerzająca się, bo mamy wyższe szczyty. No ewentualnie tu nam może mówić ta linia, że mamy strukturę yyy niższych szczytów. No to by oznaczało wtedy, że jeżeli to jest jedynka, to jest dwójka, no to trójka powinna być wtedy silniejsza, czwórka, tak? I ewentualnie piątka dobijająca w stronę tej linii zarysowanej po dołkach. Jakby to nam mówi książka, także proszę to traktować jako eksperyment cały czas. nic więcej i sobie będziemy do tego wracać, czy ten eksperyment się powiedzie, czy nie. Natomiast możemy również w ramach tego eksperymentu spróbować wyznaczyć, że ten szczyt 135 czy tam 136 na okrągło, no to już raczej być nie powinien przebijany, że raczej już kurs nie powinien wzrosnąć powyżej tego szczytu, jeżeli rozpoczął się zwrot na fali pierwszej, no to fala druga no raczej nie powinna wybijać. Z obserwacji doświadczenia wynika, że czasami potrafią te dwójki nadbić cieniem, w cenach zamknięcia wrócić poniżej w tym wypadku oporu i na liniowym się zgadza, na świecowym się nie zgadza. No z obserwacji wynika, że czasami tak może być, ale zobaczymy. Będą mijały kolejne dni, będziemy na kolejnych spotkaniach, więc będziemy wracać do funta i go obserwować. Tak samo jak pozostałe pary dolarowe, no bo Frank nam utknął na wsparciu i jeszcze mamy Jena, który właśnie będzie najciekawszą walutą w czerwcu prawdopodobnie, bo też utknął technicznie między potencjalnym oporem, potencjalnym wsparciem, a przed nami Bank Japonii. Też dużo sobie będziemy wtedy mówić pewnie o zmienności y i wycenie właśnie tego, co się może dziać na na jenie i spróbujemy sobie to przełożyć na eurolara, na dolar złotego. To będzie kolejny ciekawy czerwcowy czynnik. A teraz serdecznie państwu dziękuję za dziś. Zapraszam na na kolejne spotkania. Zapraszam na nasze spotkania też stacjonarne, gdzie będziemy sobie o Trading View mówić, o tym jak rozmawiać z czatem, żeby wiedział, co ma w tym Trading View tworzyć. Czyli będziemy mówić o wskaźnikach, o o w jaki sposób się komunikować, żeby tworzyć strategie automatyczne. Jak ktoś ma ochotę oczywiście sobie coś tam zautomatyzować czy w postaci alertów chociażby, które będą wypluwane, no to o tym te spotkania właśnie takie bardziej techniczne, o możliwościach już ruszamy od przyszłego tygodnia, od Gdańska. Także serdecznie państwu za dziś dziękuję i wszystkiego dobrego, udanego też spokojnego weekendu.

Przewijanie do góry