Ogromny krypto reset i istotna rola HYG w warunkach finansowych USA | "AleAkcja" [Krypto Reset, HYG, Trump]

Kryptowaluty i rynki finansowe pod lupą Daniela Kosteckiego

W najnowszym filmie Daniel Kostecki z CMC Markets Polska analizuje wpływ krachu na rynku kryptowalut na globalne rynki finansowe. Ekspert omawia:

  • Przyczyny i konsekwencje krachu na rynku kryptowalut: Dogłębna analiza delewarowania, roli platformy Binance i potencjalnych manipulacji na rynku. W kontekście zawirowań rynkowych warto przeanalizować odporną psychologię traderów podczas korekt w materiale „Nie oceniaj, no chyba że…”.
  • Rola HYG (ETF na obligacje korporacyjne) w kontekście warunków finansowych w USA: Związek problemów First Brands z kondycją rynku obligacji korporacyjnych i potencjalny wpływ na apetyt na ryzyko.
  • Wpływ polityki Trumpa na niepewność gospodarczą: Porównanie wpływu działań byłego prezydenta USA na gospodarkę z kryzysem finansowym z 2008 roku i pandemią COVID-19.
  • Analiza techniczną Bitcoina i Etheru: Cykle Bitcoina, korekty ABC na Etherze i potencjalne formacje harmoniczne na Solanie – temat dodatkowo rozważaliśmy przy okazji analizy długoterminowych cykli Phila Koniecznego.
  • Analiza różnych rynków: Złoto, srebro, ropa naftowa, obligacje amerykańskie, indeksy giełdowe (S&P 500, NASDAQ, DAX).

Kostecki przedstawia kompleksowy przegląd sytuacji na rynkach finansowych, zwracając uwagę na kluczowe wskaźniki i potencjalne zagrożenia. Film jest obowiązkową pozycją dla każdego inwestora zainteresowanego kryptowalutami i globalnymi rynkami.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynamy nasze dzisiejsze spotkanie, drodzy państwo, po największym krachu w historii rynku kryptowalut w historii. W weekend, jak wiemy, doszło do potężnego delewarowania tak naprawdę całego systemu, ekosystemu rynku kryptowalut. Cała fala wyprzedaży poszła po instrumentach pochodnych wraz z brakiem możliwości składania zleceń na Binance. Więc jedna giełda wystarczy, że się przycięła, zlecenia wyparowały i tym samym doszło do potężnego zamykania pozycji z jednej strony tych na lewarze, a z drugiej strony jako że spoty były często zabezpieczeniem pod pozycje lewarowane, to automatycznie też doprowadziło to do sprzedaży pozycji spotowych wśród tych, którzy tymi spotami właśnie zabezpieczali swój lewar. W związku z tym przeszło gigantyczne delewarowanie przez cały rynek kryptowalut. No oczywiście takiej skali zjawiska trudno byłoby oczekiwać, natomiast się wydarzyła. No i w tym wypadku pytanie, co dalej? No na pewno dalej konsekwencje konsekwencje będą takie, że regulatorzy się temu mocno przyjrzą, także łatwo z dostępnością do rynku krypto to już było i prawdopodobnie będzie coraz trudniej, żeby oczywiście w dobrym interesie klienta chronić go przed tego typu zjawiskami. Mówi się o tym nieoficjalnie, że ponad półtora miliona traderów na całym świecie zostało wyczyszczonych do zera. Związku z tym skala no jest całkiem spora. Binance z tego co czytałem to chyba ma w jakiś sposób kompensować straty klientów w związku z tym, że to jednak ich platforma przestała działać. Natomiast widzą państwo, że ta ten postęp technologiczny to ta narracja dotycząca tego, że nie wiadomo jakim to cudownym narzędziem nie są krypto, no jest narracją taką tylko po to, żeby wierzyć w wyższe ceny. Natomiast co do zasady jest to instrument bardzo ryzykowny. Tak naprawdę sam w sobie przez swoją zmienność zaszytą dźwignią finansową. mowa tutaj też oczywiście o Bitcoinie, który w momencie zacieśniania się warunków finansowych naprawdę przed niczym nikogo nie uchroni, tylko wręcz spotęguje straty. Także trzeba o tym pamiętać. A to co wpływa na te warunki, o tym też będziemy sobie dzisiaj mówić. Natomiast jeszcze przyjrzyjmy się wykresowi Aders, a więc wszystkiemu poza top 10 krypto, czyli nazwijmy to tymi altami, które zanurkowały potężnie. Market Cup, jeżeli chodzi o ADR, z 320 miliardów dolarów zjechał sobie do 155 miliardów dolarów. W związku z tym tak naprawdę się przepołowił w chwilę. Yyy, no niemniej, no przeważnie tego typu krachy w intuicji ludzi, no są czyszczącymi, oczyszczającymi rynek, wyrzucającymi słabe ręce, oczywiście w dużej mierze też zniechęcającymi do rynku, no bo kto się sparzył, ten już ma tego dosyć i po prostu sprzeda, co mu zostało. No jeżeli doszło tutaj do wielkiej manipulacji, a ślady są takie, że doszło, no bo akurat przed tweetami Trumpa ktoś zawierał gigantyczne pozycje na pochodnych na Bitcoina czy na Ether na spadek cen, po czym zaraz po tym spadku zaczął to wszystko zamykać. No to nietrudno się domyślić, że doszło do manipulacji i to na ogromną skalę. E, czy coś z tego wyniknie w konsekwencjach prawnych to się okaże, ale prawdopodobnie nie. No bo nigdy nic z tego nie wynika. No ale trzeba jakby wiedzieć w co się gra uczestnicząc w tym rynku, jak i również z taką prawdopodobnie największą manipulacją też w historii rynku. No niemniej na wykresie, na wykresie wygląda to podobnie jak walnięcie w covidzie. Podobny zresztą układ takiego ABC. Tutaj zresztą też mamy wielkie ABC. BA. Co więcej to ABC się pojawiło po piątce wzrostowej. No i tego C w zasadzie tutaj trochę mogłoby brakować. No to w taki dosyć osobliwy sposób technicznie na wykresie C się pojawiło. No bo jeżeli to nie jest C, to musi być RGR. Jak to jest RGR, no to w takim układzie w ogóle nic nie zostanie z altów. Szufelka, z miotka pozamiatać, wyrzucić do kosza i zapomnieć. No jakby więc trzeba jakby rynek musi odkręcić narrację, żeby było dobrze na strukturę korekty, ale żeby to było jeszcze lepiej potwierdzone, no to musimy zobaczyć wyjście nad górne ograniczenie yyy tego oporu na Aders. Jeżeli chodzi o całą jakby sytuację z punktu widzenia makro, ja już pomijam te czynniki Trumpa, także raz gada tak, raz gada śmak, raz się kłóci, raz się tutaj przybija piątkę, więc to w ogóle odsuńmy na razie na bok. Natomiast co się dzieje pod powierzchnią znowu z takich ciekawszych rzeczy, o których też sobie mówiliśmy, no ale połączenie jakby no nie dało się i tak tego połączyć z tak gigantycznym spadkiem, bo można było sobie to łączyć z tym, że faktycznie coś się dzieje w warunkach finansowych, że one się troszeczkę pogarszają. No ale umówmy się, że to mogło te 23% okej na Nasdau czy S&P jeszcze ogarnąć. No ale największego krachu w historii rynku krypto raczej nie bardzo. Więc co się dzieje? No mówimy sobie o Hygu jako ETFie na te najbardziej ryzykowne obligacje korporacyjne w Stanach Zjednoczonych, który to Hyk zaczął spadać sobie jeszcze troszeczkę wcześniej. On ma swoje problemy, jak się jak już się dalej wczytałem, no bo staram się śledzić dużo wydarzeń, ale no nie wszystkie do mnie też informacje trafiają, a tym bardziej nie wszystkie kropki jestem w stanie tak szybko łączyć, ale no widzieliśmy, że coś się na hygu psuje, natomiast nie miało to, jak się okazuje żadnego związku z tym, że o inwestorzy w obligacjach to wiedzieli, że Trump za chwilę cłami walnie. No nie, być może wiedzieli, ale raczej nie. Natomiast Hyk zaczął mieć swoje problemy w związku z upadłością dość dużej firmy jak First Brands, która to firma zajmuje się handlem, częściami samochodowymi. No można by powiedzieć, żaden wyrafinowany biznes nie obrażając nikogo, bo mamy też spółki giełdowe w Polsce od różnych tam tematów związanych z samochodami. Ale no nic takiego, wokół czego można by rozkręcić jakiś mały enron. A się okazuje, że ta firma miała dziurę w bilansie na parę miliardów dolarów. Oczywiście audytor jest pod ostrzałem, wierzyciele mają problem. Wśród tych różnych firm mamy takie banki jak na przykład bank inwestycyjny Jefferis. Mamy również szwajcarski UBS, który ma zainwestowane prawie pół biliona dolarów w First. W związku z tym ta lista pewnie jest dłuższa. Ja nie znam wszystkich, którzy pożyczyli pieniądze First Brands, natomiast chodzi o to, że z tej perspektywy, jeżeli jedna firma ma taki problem, no to rynek zaczyna się obawiać, że inne też mają taki sam problem. To znaczy oszukali swoich inwestorów. Krótko mówiąc, o rynku CLO, o Private Credit mówiliśmy sobie też w ubiegłym roku jako takiej tykającej bombie. To czy to jest tykająca bomba, czy to już wybuchło? No chyba nie do końca, bo te straty, jak zresztą też Jeffery sobie mówi, mogą być po prostu ograniczone. No ale zaufanie do takich podmiotów, bo za chwilę to wszyscy będą chcieli przeskanować wszystkie spółki, którym pożyczyli pieniądze, a następnie jeszcze zaudytować audytorów, którzy niczego nie zauważyli. No bo jak to jest, że audytora się wynajmuje niezależnego, a on to tak jak przed wielkim kryzysem finansowym. No Wielka trójka powiedziała, że ratingi są spoko, po czym wybucha wielki kryzys finansowy, bo wielka trójka audytorów i agencji ratingowych nie zobaczyła, że jest jakiś problem w księgach, że tam jest przelewarowanie subprimeu. Tak, tak samo tutaj też nikt tego nie zobaczył. No i nagle łup. Więc jeżeli oczywiście Hyk dostaje po głowie wraz z dostał po głowie też po informacjach dotyczących ceł, no to jest zrozumiałe, że cła automatycznie podwyższają inflację i obniżają wzrost gospodarczy. W związku z tym inwestorzy żądają wyższej premii za pożyczanie tym najbardziej ryzykownym amerykańskim spółkom, ale hyk może mieć też ten swój problem wewnętrzny w postaci spadku zaufania. do tych firm. I pytanie, czy to jest krótkoterminowy problem, czy jakiś taki na zasadzie, że się będzie trochę ciągnąć. No bo jeżeli się będzie trochę ciągnąć, no to Hyk może się tak szybko nie odbudować, więc będziemy go obserwować. Ja no nie jestem ekspertem od tego typu obligacji korporacyjnych. Natomiast no na pewno wydaje mi się, że obserwacja HyGA będzie bardzo ważna, dlatego że HG co do zasady w przeszłości potrafił często wyprzedzać yyy SNP, ale na pewno yyy obligacje korporacyjne, drodzy państwo, z punktu widzenia generalnie rynków finansowych i takiego apetytu na ryzyko yyy są dosyć ważne, bo jak sobie śledzimy właśnie te indeksy warunków finansowych, bez których nie ma apetytu na ryzyko, muszą być luźne warunki finansowe, żeby był apetyt na ryzyko, a jak się one pogarszają, to apetyt na ryzyko maleje. To oczywiście dotyczy walut rynków schodzących, indeksów giełd rynków schodzących i tak dalej. No to tylko chciałem państwu pokazać, dlaczego to jest ważne. Za ostatni rok od wakacji 2030, znaczy 2024 do teraz drodzy państwo, no to widzimy, że generalnie przepraszam skala jednego roku, że obligacje korporacyjne miały największy udział w rozluźnianiu warunków finansowych. Nie od początku roku, bo od początku roku był to dolar, a obligacje były na drugim miejscu. Natomiast w skali roku, rok do tyłu, do końca wakacji 2024, no to widzimy, że rynek obligacji to akurat o ratingu BBB, czyli no nie to nie są te junk bondy, ale też nie najwyższego. No tak akurat sobie Fed liczy na BBB, tak? No można by to zmienić na higheld jako takie jeszcze bardziej wrażliwe obligacje. Natomiast no warto zauważyć, że jest to w skali ostatniego roku czynnik najbardziej rozróżniających warunki finansowe. Więc jak ktoś patrzy na instrumenty ryzykowne, to nie chciałby, żeby na rynku obligacji korporacyjnych był jakiś duży problem, bo jak będzie, to z czasem ten właśnie samo BBB może pociągnąć całą resztę i dlatego to jest tak ważne i dlatego będziemy sobie tego Hyga dalej obserwować, co on zrobi. Natomiast co się dzieje na samym Sent Piku? No oczywiście zmienność wystrzeliła w kosmos, Wix wystrzelił również dosyć wysoko do poziomów, które ostatnio widzieliśmy w sierpniu. Widzieliśmy je też w czerwcu, więc jak to Wix, tak do momentu, kiedy nie ma jakiegoś załamania jak w kwietniu, no to takie poziomy, jak widać są poziomami, które generalnie hamują już wyprzedaż na na rynku. A tym samym jeżeli to ma być już hamulec wyprzedaży, no i Trump przybije piątkę z prezydentem Chin, no to tym samym wzrost tego WXA tym bardziej podbija do końca roku potencjalną zmienność i squeiz z kolei szortów. Pamiętamy też drodzy państwo, że sobie mówiliśmy od jakiegoś czasu, że inwestorzy no mogli się zabezpieczać mogli się zabezpieczać opcjami PUT, czyli mieliśmy wzrost S&P i w międzyczasie wzrost VIXA. Nie wiedzieliśmy przed czym się zabezpieczają. No mówiliśmy sobie o wynikach y kwartalnych, mówiliśmy sobie o decyzji Fed na koniec miesiąca. No to wszystko też te opcje obejmują. No ale między innymi mogli trafem po prostu trafić w y piątkowe wydarzenia i oni są zheedowani. Trzeba też o tym pamiętać, że to nie jest taki fire sale na zasadzie zostałem goły z akcjami, co ja teraz mam zrobić, tylko oni zgłaszali duży popyt na opcje, które zabezpieczyły ich przed tym spadkiem. Więc spadło to spadło nawet lepiej, bo proszę se wyobrazić, że jeżeli mamy wpływ na rynek, czyli jeżeli my jesteśmy funduszem, który sypie akcjami, gdzie inni się podłączają, też sypią i wszyscy zaczynają sypać, ale wcześniej kupiliśmy puty, to czym my więcej wysypiemy tych akcji, tym więcej na tym płycie zarobimy. Więc nawet wtedy wszystkim zależy, żeby sprzedawać jak najwięcej, jak najsilniej, bo opcja zyska jeszcze więcej niż w ogóle wyniosą te papierowe nawet straty, tak, ze sprzedaży akcji. Łącznie wyjdzie się na plus. Także jeżeli ktoś ma wpływ na rynek oczywiście, no bo jak się nie ma wpływu na rynek, no to to pozbie pozbędziemy się akcji, a nie wpłyniemy na na skalę wyprzedaży. Także tutaj było to dosyć ładnie widoczne, ale triggera no nigdy nie znamy, tak nigdy nie wiemy. Wiemy tylko, że rynek się przed czymś zabezpieczał. Rus VIX, Rus S&P i no chłopaki na Wall Street raczej nie płaczą z tytułu tej wyprzedaży, tylko wręcz się cieszą, bo zarobili krocie na opcjach, a akcj mogli sobie znowu kupić. ciut taniej. Natomiast jeżeli chodzi dalej o no tak słowo roku delewarowanie, no tylko akurat nie sądziłem, że na rynku krypto i to w takiej skali. No ale tak, no to na pewno to było, to jest drodzy państwo kompletne delewarowanie. Dźwignia z rynku krypto po prostu wyparowała. Dosłownie była i nie ma. I teraz musi się budować od nowa, jeżeli ktoś by chciał w ogóle tej dźwigni dalej używać. Natomiast co jeszcze? No jeszcze oczywiście ten krach, który był w piątek, doprowadził do istotnego spadku rentowności oraz do spadku cen ropy naftowej poniżej 60 doarów. I tutaj rynek dosyć jasno to odbiera. No są cła, no to mamy spowolnienie gospodarcze, mniejszy popyt na ropę i tak dalej. Natomiast jak widać, no rynek akcji żyje w innym świecie, no bo ropa się nie podniosła dzisiaj po tym walnięciu aż tak mocno, a przynajmniej nie widać tego w trendzie. No ale wreszcie ropa zaczyna troszeczkę oddziaływać na oczekiwania inflacyjne. Zresztą oddziałuje też już teraz na indeks cen surowców CRB. Więc ropa no czym będzie bardziej ciśnięta do dołu, tym jest szansa, że bardziej wpłynie na CRB, tym jest większa szansa, że wpłynie na oczekiwania inflacyjne. Już to się stało od szczytu o 15 punktów bazowych oczekiwania inflacyjne spadły. No to oczywiście daje większe zielone światło do tego, żeby Fed żeby Fed ciął stopy procentowe. co jest tym mechanizmem znowu spadku realnych stóp do końca roku istotnym i koniec końców powodującym właśnie być może jeszcze wypychanie kapitału w ryzyko. Jeżeli chodzi o dolara, nic się w piątek ciekawego nie zadało, nie zadziało mimo tech tych tych całych zawirowań na pozostałych rynkach. Lekko sobie tam euro podrożało, dolar potaniał, no bo jeldy spadły. Co jeszcze ciekawego przeczytałem drodzy państwo, że wcześniej był bardzo ogromny popyt na rynku opcji, czyli można na euro, czyli można powiedzieć tak, że asset menagżerowie najpierw zrobili sobie gigantyczną pozycję na wzrost wartości euro, po czym ją zedowali putami na euro. Więc generalnie już kombinacja ostra m czyli mają ekspozycje na amerykańskie aktywa, ale żeby ich no bo jakby tutaj jeżeli by odpięli hedgea, no to wraz ze spadkiem w Stanach mielibyśmy umocnienie dolara. Umocnienia dolara nie było i właśnie jeszcze mieli wziąć opcję na to, że dolar może się w jakiś sposób umocnić. Tak więc już w ogóle kaskaderka taka z każdej z każdej strony to to Bloomberg pod koniec właśnie tygodnia jeszcze pokazywał takie dane ogromnego wzrostu zabezpieczającego opcjami przed taniejącym euro. Cóż matrix się z tego zrobił. No dobra, ale wracamy do naszego obrazka eurodolara, na którym się nic nie zmieniło, a wręcz nawet lepiej, no bo zaczęło trochę odbijać. Więc jak zaczęło odbijać, no to patrzymy na linię trendu. Jeżeli linia trendu zostałaby pokonana, no to patrzymy na Wkofa, czyli yyy układ, w którym jesteśmy o gdzieś tutaj w tym pierwszym odbiciu przy tych zielonych y liniach. Yyy więc z tej perspektywy mamy potencjał do zrobienia fazy C, patrząc na Wkofa, czyli ten ruch w górę. Yyy, dalej, jeżeli chodzi o kolejne jeszcze tematy, no to mamy samego Bitcoina i zaraz będziemy przechodzić dalej. Tak, yyy, już państwu wytłumaczę, co na co patrzymy. To są daty końca cyklu. To jest dosyć prosta sprawa. Jak ktoś wierzy w cykl yyy na rynku bitcoina, no to ma bardzo prosty temat. To albo już sprzedał, albo za chwilę sprzeda. W związku z tym mamy tak przyjęte daty szczytów. TH 4 grudnia 2013 17 grudnia 2017 10 listopada 21. No to cyklicznie mieliśmy od grudnia do grudnia 2017 1474 dni, od 17 grudnia 17 roku 10 listopada 21 1424 dni i od 10 listopada 24 października 25 1424 dni. Czyli 4 października, to już jest tydzień temu za nami. No w związku z tym jak ktoś patrzy cyklicznie na rynek Bitcoina no to cykl tutaj czwartego, trzeci, no czwartego tutaj dokładnie tu się skończył, więc nadal Bitcoin jest w konsolidacji, czyli jak wspominam, jak ktoś patrzy cyklicznie i patrzy na tą pierwszą datę, czyli tak dokładnie, tak jak poprzedni cykl się skończył, taki ten, no to sprzedaje i śpi spokojnie, czeka na roczną korektę i po tej rocznej korekcie dopiero znowu kupuję i tak w kółko dziesiątki lat do przodu i zarabia krocie, no bo zawsze sprzedaje w szczycie i zawsze kupuje w dołku. Proste. Natomiast jak ktoś chce dalej sobie pokombinować, no to oczywiście znajdą się argumenty za tym, żeby dalej kombinować, że to nie jest koniec cyklu. I żeby znaleźć argumenty, które mówią, że to nie jest koniec cyklu, czyli tak rewers repo się wyzerowało prawie do 126 000 miał dojechać Bitcoin. Dojechał zgodnie z założeniami to się wszystko ładnie sprawdziło. No ale teraz jak ktoś chce dalej patrzeć, że to nie jest koniec cyklu i teraz to w ogóle dla mnie to jest takie dosyć ciekawa obserwacja, tak? No bo wszyscy wiedzieli, że trzeba kupować w dołku jak Bitcoin był po 15, 16, bo cyklicznie był koniec korekty. To nikt nie chciał tego robić. Mało kto to robił. Teraz kiedy nawet ktoś się dołączył po drodze do trendu, jesteśmy w teorii w szczycie końca cyklu, to mało kto chce sprzedawać, bo mówi, że jest ten cykl będzie inny i już nie ma żadnego końca cyklu. Ludzie mają wyparcie powtarzalności jakichś schematów i chcą grać na złamanie schematów. To jest też niesamowite. No ale też żeby w ten sposób tego nie określać, no to drodzy państwo, no cykl może równie dobrze według tych dat trwać nie 1424 dni. tylko 1474 dni. No bo dlaczego miałby powtórzyć się akurat ten cykl, a nie ten cykl, nie? Przecież może się powtórzyć ten. No dobra, to to załóżmy, że jesteśmy chciwi, no bo ja to tłumaczę tylko chciwością. No dlaczego ktoś nie sprzedaje tutaj, tylko chcę jeszcze, żeby było wyżej. No bo jest chciwy, nie? No od 15 16 000 doarów Bitcoin zajechał na 126 i dalej mało. Także grid is good, chciwość wygrywa i dlatego pojawiają się różne tam koncepcje. No ale dobra, to jaka jest koncepcja trochę to tłumaczona jakby, co czym można sobie wytłumaczyć. Tutaj patrzymy sobie na realną stopę procentową i na zachowanie Bitcoina z ostatnich miesięcy. No i wiemy, że ta realna stopa procentowa ma spaść istotnie, więc z tej perspektywy cena Bitcoina może wzrosnąć. No i jakby rozkład potencjalnych funkcji zależności Bitcoina od realnej stopy to jest od 144000 do 195000 dolarów. No i teraz co? No skoro cykl może trwać 1470, no bo i teraz zobaczmy, jeżeli ci, którzy patrzą na koniec cyklu mają rację, no to jesteśmy m w momencie okienka jak gdyby końca cyklu, tak? To są daty końca cyklu na Bitcoinie. I teraz jeżeli tu jesteśmy w tym momencie, no to ci co chcą sprzedawać, no to mają jeszcze czas albo już to zrobili. Natomiast ci co chcą mówić, że nie ma jeszcze końca cyklu, no to co? No to muszą patrzeć zgodnie z tymi czynnikami makro typu cięcie stóp procentowych, spadek realnych stóp na wyższe poziomy. No ale teraz możemy zrobić z tego zbiór wspólny, skoro cykl mógł się zakończyć tutaj, ale równie dobrze może i tutaj 19 listopada. No bo przecież pierwszy tyle trwał, to dlaczego ten ma tyle też nie trwać? Więc jeżeli tak, no to wtedy mamy takie poziomy, tak? 144, 184. Z tym, że trzeba pamiętać, że osiągnięcie tego drugiego poziomu, tego wyższego, to trzeba by zrobić, albo nawet tutaj ciut niżej, tak do 61%. Czemu 61? Bo to była euforia po wygranej Trumpa. No to trzeba pamiętać, że tutaj nie tu jakieś cuda by się musiały dziać, żeby osiągnąć taki stopień euforii jak przy wygranej Trumpa 4 listopada 2024 i ten potężny odpał. Więc to 144 no nie wygląda jakoś tam nierealnie. biorąc pod uwagę jakieś yyy trendy wcześniejsze na na Bitcoinie, to taka dynamika w tym czasie jest możliwa, a ta reszta no to taka wydaje się dosyć mocno mło prawdopodobna, ale jak wiemy wszystko jest możliwe na tym rynku. To jakby ktoś chciał grać na tą drugą datę końca cyklu, to znajdzie zatem argumenty w postaci spadku realnych stóp w Stanach Zjednoczonych, które silnie, przypomnę, to nie jest jakby wyssane z palca, tylko widzimy, no realna stopa spada, odbija, Bitcoin rośnie, bitcoin spada, realna stopa dalej spada, Bitcoin rośnie. No jest korelacja, realna stopa ma dalej spać do końca roku, bo tak wynika z projekcji FOMC. W związku z tym założenie jest takie, że Bitcoin może dzięki tej korelacji, jeżeli się utrzyma, bo tego nigdy nie wiemy, raz jest, raz jej nie ma. No ale jeżeli się utrzyma, no to ma szansę sobie wzrosnąć. A potem jak dojedziemy do tej daty w teorii tej drugiej daty końca cyklu 19 listopada, no to zastanowimy się co dalej. A na razie jaka jest recepta? Zazwyczaj jest recepta taka, aby przeważnie albo monitorować ryzyko, albo delewarować, albo rotować troszeczkę. No bo ciężko postawić, jeżeli to jest końcówka, postawić wszystko na jedną kartę. Tak to już tak dla degenów w takim wypadku. Więc tak to by mogło wyglądać. Okej, no to idźmy sobie dalej, drodzy państwo. Przejdźmy przez część rynków. No o krypto sobie mówiliśmy, czyli Bitcoin może kończyć taką korektę ABC. Czemu nie? Może tak to wyglądać. Dalej jak popatrzymy sobie na Ether, rozciągnął nam w w układzie technicznym ewentualnie falę czwartą na taką korektę typu A, B, C, D oraz E. Wygląda to na rozciągniętą czwórkę. No i w tym układzie taka większa trampolina też mogłaby się pojawić. Więc teraz powinniśmy w takim układzie startować dopiero tą pierwszą falą wzrostową, później korekta w ramach fali drugiej i dalej fala trzecia na na eterze. Solana w tym układzie też zrobiła ewentualny układ korekty ABC. Czy to będzie jakaś formacja harmoniczna, czy cokolwiek innego. No bo tu już każdy kto czego używa to może sobie, nie wiem, na Solanie rozrysować jakiegoś harmonika. Więc na tym harmoniku też w takim układzie Solana mogłaby zarysować ró w górę. No i Litecoin, który akurat ostro się cofnął, wypompował dosyć mocno wcześniej, natomiast później skala cofnięcia też całkiem duża. No to zobaczmy sobie jeszcze, drodzy państwo pozostałe rynki. Mówiliśmy trochę o surowcach, to zobaczmy złoto, które w ogóle się niczego nie boi. Mimo tego wielkiego obrotu na GLD, który wcześniej hamował troszeczkę impulsy na rynku złota. Najwyraźniej ostatnie wydarzenia tym bardziej spowodowały, że inwestorzy złoto chcą posiadać. Natomiast oczywiście ciekawsze jest jeszcze srebro, które pokonuje poziom 51,5 dolara za uncję. W związku z tym na srebrze mamy gold silver ratio, które zbliża się do kluczowej linii trendu i w związku z tą linią trendu zobaczymy co się dalej wydarzy. No trudno tutaj prorokować tak, czy będzie odbicie od linii trendu gdzieś do środka tego przedziału ostatniego zjazdu, czy będzie przebicie i wodospad. Niemniej jednak zbliżamy się zbliżamy się do ciekawego miejsca. Także srebro nadal dosyć mocno w górę. No a jeżeli do tego dodamy tą strukturę, ewentualnie WKOfa na eurodolarze, no to wtedy też dolar słabszy. No to jak dolar słabszy, bo większe szanse na cięcie stóp w Stanach Zjednoczonych, no to złoto czy srebro też z perspektywą jeszcze wyższych poziomów. No ale to akurat jest jak gdyby wcześniej zgodnie z oczekiwaniami rysowania. Natomiast ropa, która wybiła się dołem z ostatniej konsolidacji w sposób dość istotny, w takim układzie ma kolejny poziom w okolicach 55 y 55 dolarów. Do takiego poziomu mogłaby ropa sobie jeszcze zejść. Jeżeli chodzi o miedź, no to też po lekkim tąpnięciu wydaje się, że może zbierać siły do kolejnego ruchu w górę. No i gaz ziemny w Stanach Zjednoczonych, który ładnie wygląda na razie na korektę typu A BC, korektę pędzącą, w ramach której ruch w stronę 4 dolarów też mógłby się pojawić. Pallat czy platyna blisko swoich ostatnich szczytów, jeszcze bez ich przebicia. I dalej zerknijmy sobie drodzy państwo na rynek obligacji amerykańskich, bo te ostatnie wydarzenia właśnie doprowadziły do spadku Jeldu, a jak spadek Jeldu, no to wzrost ceny. Więc amerykańskie bądy dosyć mocno w górę, 10olatki również w górę. Następnie mamy pięcioletnie obligacje amerykańskie też w górę i dwulatki amerykańskie też w górę. Wszystko na razie jest w trendach wzrostowych. coraz wyższe szczyty, coraz wyższe dołki, więc trzeba o tym pamiętać, że y no tutaj na razie mimo tej różnej narracji względem obligacji Stanów Zjednoczonych, Trumpa i tak dalej, no to jeżeli coś się jak widać złego dzieje, to inwestorzy się nie wahają i kupują treasurys, tak? Czyli fani TLT na tym zyskują. I teraz no ciągle to powtarzam, jeżeli ktoś jest fanem TLT, to liczy naprawdę na gospodarczy armagedon, bo tylko w postaci gospodarczego armagedonu, czy to deflacyjnego, czy to wzrostu bezrobocia, czy to wojny handlowej, która właśnie będzie się dalej przenosić na aktywność gospodarczą, no to to tylko tacy fani tego typu instrumentu jakby muszą na to liczyć. Czarnowidzowie, nikogo tutaj jakby nie nie posądzając o światopogląd, ale tak, czarnowidzowie widzą potencjał w TLT, bo nie ma żadnej innej siły, która mogłaby rozruszać TLT niż duże spowolnienie gospodarcze bądź recesja w Stanach Zjednoczonych. No ale jak widać Trump nad tym pracuje, bo zaraz wyjaśnię dlaczego nad tym cały czas usilnie pracuje. Eurobundy w Europie również ta polityka handlowa Trumpa, jak widać została odebrana przez inwestorów spadkiem Ieldu, a wzrostem rentowności obligacji, czyli takie powrót do bezpieczeństwa wszędzie, tak, w Europie, w Stanach. Wojna handlowa wyniszcza wszystkich tak naprawdę, więc jeżeli do niej by dochodziło, no to inwestorzy idą idą cały czas w stronę obligacji i to te zyskują w czasie tej największej niepewności. Jeżeli chodzi o PLNa na Europnie, drodzy państwo, no jak zaczarowany, jakby tutaj jakiś algorytm postawił zlecenia kupna sprzedaży przy dwóch kreskach, które mamy od jakiegoś czasu na wykresie. No i jak widać dobrze mu idzie. No bo co rynek podbije euro złotego do linii zarysowanej po szczytach, no to spada. Jak co dobije do linii zarysowanej po dołkach, to rośnie. No tyle tylko, że schemat szczytów dołków się już tutaj nam spłaszcza, więc zobaczymy, czy niebawem dojdzie do jakiegoś breakoutu. Ale ten breakout, no to też nie jest na razie jakby sam zakres, tak tej formacji nie jest duży. No bo nawet jakbyśmy wyrysowali sobie tutaj od czubka, tak? No bo w teorii to mamy jeszcze dużo czasu do tego, żeby w ogóle dojechać do czubka tej formacji, nawet gdzieś tam do do listopada. Jakby tak dalej miał się kurs kompresować, no to potem mamy ewentualne y zakresy, mnie aż takie duże, tak 433 czy tutaj w dół. Jak popatrzymy sobie, gdybyśmy mieli tak symetrycznie to odłożyć, to popatrzymy sobie wtedy na 418. No nie są to jakieś wielkie zakresy y ruchu. Natomiast jakby do do listopada, jeżeli ten załóżmy algorytm dalej będzie ciągnąć ten kurs w tę stronę, no bo trudno nazwać tak, że siedzi jakiś trader i sobie klika pyk, pyk, pyk, pyk. No bo tak to wygląda, że ktoś se siedzi, a dobra jest przy linii, to pyk, a tutaj spadło do tej linii, no to pyk, tutaj pyk, pyk i tak sobie pykają. No więc chyba człowiek tego do końca nie robi. E i i zobaczymy po wybiciu. No tak, jak możemy sobie już przygotować takie ewentualne miejsca docelowe. USDPLN, tak jak państwu wspominałem też w kontekście eurodolara. Tutaj mamy dojechanie do szczytu fali B 368. W związku z tym pomału gdzieś ta korekta no mogłaby się kończyć. Wiadomo, że 3,75 to jest taki poziom w zasadzie idealny dla takiej struktury korekty 333 335. Natomiast zdelewerowały się bąd akcji kryptoczy. No drodzy państwo, surowce tam to też nie jest robione w stricte za gotówkę. Yyy, także hmm jakby ja na razie bazuję na tym, że mamy bardziej takie running flat yyy to znaczy yyy running flat, a więc korektę płaską, pędzącą, ale taką no pędzącą, płaską, tak? No running to pędząca, a flat no to płaska, czyli taka, która nie wybija C, bo wtedy nie jest running flat, tylko wtedy mamy korektę zwyczajną, nieregularną. Więc na razie tkwimy w założeniu, że to jest po prostu korekta pędząca, więc to C jest nie do wybicia, bo wtedy dopiero przejdzie w nieregularną. Więc jeżeli tak jest, no to tu gdzieś w okolicach szczytu tego tej fali B to powinno zawracać tak jak euro, dolar wtedy w tych dołkach również. I przejdźmy sobie jeszcze, drodzy państwo do indeksów giełdowych. S&P, który obronił w takim układzie technicznie dolnego ograniczenia w kanale spadkowym, jak i również poziomu rzędu 6525, 6550. Przypomnę, że tak jak wcześniej w systemie do systemu były dolewane pieniądze w postaci chociażby reverse repo czy tego co dzieje się na prywatnym rynku Repo, no to tak, teraz tego nie ma. Teraz jest zabawa pod spadek realnych stóp procentowych. jak gdyby stopy procentowe przejęły pałeczkę apetytu na ryzyko i to jest w tym wypadku najważniejsze. No nie trzeba dodawać, że tutaj również i sezon wyników kwartalnych nie może w żaden sposób rozczarować. No bo przy tym rozczarowaniu to niewiele spadek stóp pomoże. Jeżeli spad spadnie stopa wzrostu, tak, czyli biznesów, no to wtedy stopa dyskonta musiałaby bardzo mocno pospadać, żeby to zrównoważyć. Także stopa wzrostu biznesów i oczekiwania na przyszłość muszą być stabilne albo lepsze, aby nam ten rynek utrzymywać, bo kasy na te te sidelines, tak, gdzieś tam po bokach, tej pobocznej kasy już w systemie nie ma, tak jak to miało miejsce wcześniej, gdzie wyciągało nawet taki kwietniowy spadek. Więc tutaj ta stopa wzrostu biznesów musi się utrzymać, żeby tylko przy lekkim spadku stopy dyskonta pomagać utrzymywać rynek wysoko. Więc na razie mamy taki kanał po prostu trendowy, w którym S&P się trzyma. I dalej mamy też Nasda również utrzymuje się tu z kolei w takim klinie rozszerzającym się. Więc jeżeli nadal w takim klinie rozszerzającym się będzie pozostawać, to przypomnę też o zjawiskach typu upptrast. Uptrasty to są takie zjawiska, w których z klina ceny potrafią wybijać się na chwilę w górę, więc ewentualnie taki uptrast wtedy na Nasdau też mógłby się pojawić. W Niemczech również mamy stabilizację po tym piątkowym spadku od rekordowych poziomów tak naprawdę, bo Dax te rekordy ustanowił. Natomiast teraz nadal jesteśmy w środku konsolidacji, która na Daxie trwa od maja. Także idziemy trendem bocznym. Coś co na rynku amerykańskim dla wielu jest niewyobrażalne, bo rynek amerykański to ma albo rosnąć, albo spadać, a nie iść w bok. AD DaAX od maja w bok, a mamy już październik. Eurostox 50. Ten z kolei powyżej ostatniego szczytu. W związku z tym na razie utrzymując się powyżej 547 punktów może próbować też przechodzić w jakąś lokalną konsolidację bliżej szczytu. Indeks giełdy francuskiej, co prawda ostatnich szczytów nam nie wybił, ale również trzyma się relatywnie wysoko. Yyy, indeks giełdy chińskiej ten zanurkował yyy dosyć mocno od ostatniego poziomu oporu, o którym sobie wspominaliśmy, od linii zarysowanej po szczytach, ale wpada też w taką serię potencjalnych wsparć, także tutaj musiałby zostać ten poziom wybroniony. i giełda japońska. Yyy, też sobie wspominaliśmy o takim uptraście, który się pojawił na NKE, ale to w perspektywie takich wielo wielo wieloletnich trendów. Yyy, no i tam kwestia, tak, ja już trochę gdzieś się zamieszałem z tym, czy ta koalicja się rozpada, czy się nie rozpada, kto w końcu tym premierem będzie, kto z kim będzie rządzić. Yyy, natomiast no na pewno jakakolwiek niepewność jest y kasowana. Także z tej perspektywy giełda w w Japonii nie wygląda nie wygląda aż tak w tym momencie dobrze, bo kasowanie tego ostatniego wzrostu było całkiem całkiem spore. No i co tam ciekawego jeszcze w Polsce słychać? To już sobie też możemy na Polskę drodzy państwo zerknąć, co tam u nas ciekawego się dzieje. A u nas to tak, obligacje idą sobie w bok, niewiele na rentownościach. Taki case amerykański, to znaczy Rada Polityki Pieniężnej tnie stopy procentowe, a rentowność długiego końca no nie ma zamiaru spadać. Nie ma zamiaru, ale wszyscy wiedzą, znają deficyt. I w tej perspektywie mamy do czynienia z sytuacją, gdzie Jeld na długim końcu w Polsce trzyma się wysoko, a na krótkim spada. Wskaźnik sentymentu neutralny, tak naprawdę nic ciekawego się nie dzieje. Więc tutaj mamy akurat dosyć dosyć neutralne wskaźniki. Z czego to wynika? A no wynika z tego, że trochę jest gorzej, no bo j nie chce spadać 10olatek, a z drugiej strony mamy kurs walutowy, który w ostatnim czasie, no zwłaszcza do dolara, też nam się ciut pogorszył. Mamy jedynie rynek akcji, który tak naprawdę idzie w bok od dłuższego czasu, to znaczy wig 20. Więc w tym wypadku no nie ma jakby czynników, które jakoś istotnie przeważają nad tym sentymentem. Nie widać też jakiś wielkich dywergencji między różnymi odczytami tego wskaźnika. Także idziemy sobie na razie trendem bocznym. Zresztą tak jak euro złoty idzie sobie trendem bocznym, jak jeldy idą trendem bocznym, zobaczymy czy w przyszłości któryś z tych komponentów spróbuje przewidzieć ruch samego WIGU 20. No na razie nuda, ale jeżeli mielibyśmy porównać y naszą giełdę, tak też do indeksu warunków finansowych w Stanach do dolara i całej reszty, no to spadek realnych stóp mógłby być korzystny dla właśnie wypchnięcia kapitału w ryzyko i to ryzyko między innymi objawiałoby się zakupem akcji Emerging Markets także w tym i w Polsce. Tylko cały czas przypomnę, że jeżeli yyy to wszystko jakby ma fajnie fajnie sens, tylko Hyk też musi zacząć troszeczkę sobie lepiej radzić i oczywiście rynek musi zbagatelizować problemy, które o których opowiadałem wcześniej, bo y do takiego kompletu, tak, apetytu na ryzyko, no Hyk też jest dość mocno potrzebny, żeby to wszystko się zgrało w jednej w jednej linii. M i co jeszcze? A to jeszcze z takich ciekawostek, z takich ciekawostek jakbyśmy sobie A nie, dobra. Y, okej, to na następne, na następne spotkanie, bo czas nas goni, drodzy państwo. Więc podsumowując, tak, Aders czy też kryptoalty i tak dalej wyglądają trochę jak po covidzie, takim porządnym wstrząśnięciu, zdelewarowaniu całego rynku krypto przez brak kwotowań, przez potężną dźwignię, przez mechanizmy autodelewarowania, przez marketerów na giełdach. No cała masa yyy podmiotów się do tego przyczyniła. No ale oczywiście przyczynili się do tego przede wszystkim ludzie, którzy yyy władowali pod korek przecież na bardzo dużych dźwigniach swoje środki. Więc tu nie wygląda to na razie jakoś tragicznie. Rynek próbuje się bronić. Euro, dolar wygląda nawet nieźle pod próbę gdzieś kończenia ruchu spadkowego. Bitcoin jest w datach końca cyklu. W związku z tym, że mamy daty końca cyklu, no to trzeba też o tym pamiętać, że albo od 4 października ktoś sobie wszystko posprzedawał, albo teraz, a jak nie, to może czekać do końca listopada. I jeszcze jedna ważna rzecz drodzy państwo, na Bitcoinie wystrzelił nam Devol, a więc wskaźnik zmienności na Bitcoinie i z tej perspektywy wskaźnika zmienności mamy odbicie od poziomów z września 2023 roku. Zmienność ma to do siebie, że jak jest niska, to z czasem będzie wyższa, jest sinusoidą. Więc to też nam troszeczkę podbija te oczekiwania dla ceny Bitcoina, rozszerza bandy zmienności, więc czym wyżej będzie Bitcoin, tym te bandy zmienności też nam się troszeczkę rozszerzą, rozszerzą. Można powiedzieć, że Trump trochę napompował balonik zmienności i schodzenie powietrza z balonika zmienności przy braku dodatkowych bodźców związanych z niepewnością wiadomo jak to jest. Tak będzie pompować risk assets, jeżeli nie dojdzie do innych czynników niepewności. Trzeba o tym też pamiętać. Czynnik niepewności największy, na który zwracamy uwagę, to według mnie będzie będą obligacje corpo, bo no nie może być apetytu wielkiego na ryzyko, jeżeli odepnie nam się ta działka corpo długu, no to będzie ciężkie, tak więc tam się musi to też wszystko ponaprawiać. Rynek akcji też sam w sobie długo nie pociągnie, jeżeli mamy dług corpo problematyczny, bo dług corpo, jeżeli tam jest problem, przekłada się to na problem finansowania firm. A jak jest, jak firmy mają problem z finansowaniem, to i potem mają problem z zatrudnieniem. i tak dalej, redukcją kosztów. A właśnie to, co chciałem pokazać. Dobra, to to sobie zobaczmy. Miał być koniec. A jeszcze jedna rzecz ostatnia właśnie jak trwałe, jak trwale utrzymuje się niepewność w gospodarce amerykańskiej ze względu na działania właśnie Trumpa. Czyli mamy takie indeksy. Indeks niepewności gospodarczej, yyy, economic policy uncertainty index for United States, więc indeks polityki ekonomicznej, niepewności polityki ekonomicznej, coś w tym stylu można by to przetłumaczyć. No to widzimy tutaj 2008 rok GFC, widzimy tutaj COVID i dalej, drodzy państwo, to jest jedyny okres, w którym ten indeks utrzymuje się tak długo na tak wysokich poziomach. Co oznacza, że polityka ekonomiczna, gospodarcza Trumpa wywołuje według tego indeksu taką samą niepewność jak COVID i taką samą niepewność jak GFC. Ale co gorsze, w przeciwieństwie do tamtych zjawisk, które były krótkotrwałe GFC Boom, działania odwetowe, znaczy odwetowe, no działania banków centralnych, działania rządu, łagodzące, tak skutki GFC od razu poprawiały sentyment. COVID to samo, tak? Bum, okej, no trochę nie wiadomo co będzie, może koniec świata. wszyscy umrzemy. No ale potem już y zaczęło się to zaczęło to ustępować. A tutaj Trump jest gorszy niż wirus i gorszy niż subprime, tak? Crisis. On robi więcej szkód, jeżeli chodzi o niepewność polityki gospodarczej niż te dwa poprzednie zjawiska, bo to trwa dłużej. Każdy by chciał, żeby jeżeli coś ma w gospodarce poboleć, to niech boli krótko i się cofa, tak? A gość utrzymuje niepewność ekonomiczną na tak wysokim poziomie, tak długo, że wpływa to na decyzje podejmowane przez firmę. Więc siłą rzeczy wpływa negatywnie na ich biznes. No bo oni nie wiedzą, co mają robić, bo gość jest nieprzewidywalny. Dlatego mamy niepewność, indeks niepewności. Tak. No i według mnie to pozostawi jakiś ślad na realnej gospodarce. Jak wiemy, realna gospodarka, a rynek finansowy, często dwie różne rzeczy. Taki DAX, tak? Czyli DAX, który żył sobie przychodami z innych części świata w momencie recesji w Stanach. No można powiedzieć odklejka. No to prawda. Tak, teraz mamy bigtechy, które są też odklejone w jakimś stopniu, tak? Ale no nie wyobrażam sobie, że przy jakimś trwałym pogorszeniu w realnej gospodarce nad czym Trump pracuje usilnie, trzymając ten indeks nadal wysoko, że nie doprowadzi to do chociażby redukcji mnożnika. No bo to jest najprostsze, tak? Redukcja mnożnika, a jest co redukować, to jest akurat też dosyć proste. Więc to tylko bardziej o to chodzi. Nie chodzi o to, że biznesy nie wiadomo jak bardzo się pogorszą, tylko bardziej chodzi o to, że inwestorzy poprzez swój też sentyment z czasem mogą odpiąć chęć tak trzymania tak wysokich mnożników, jakkolwiek one by nie były tłumaczone perspektywami dla biznesu, bo to są przecież świetne, tak? jak świat się zmienia, to wszyscy wiemy i widzimy. Natomiast to jest kwestia wyceny tego wszystkiego. Także to taka ciekawostka, że Trump jest gorszy od wirusa, Trump jest gorszy od subprimeów dla indeksu, przypomnę, niepewności polityki gospodarczej w Stanach Zjednoczonych i to naocznie widać. Także serdecznie państwu dziękuję. Tym optymistycznym akcentem kończymy nasz dzisiejszy program. Zapraszam na kolejny. Wszystkiego dobrego.

Przewijanie do góry