W najnowszym filmie eksperci przeprowadzają dogłębną analizę techniczną spółki Orlen po opublikowaniu wyników finansowych za drugi kwartał 2026 roku. Mimo że spółka przekroczyła oczekiwania analityków zarówno pod względem skorygowanego EBITDA (13,9 mld zł vs 13,3 mld zł konsensusu), jak i zysku netto (7,72 mld zł vs 6,8 mld zł prognoz), rynek reaguje z ostrożnością. Prezentacja zawiera szczegółową ocenę zachowania cen akcji na wykresach tygodniowych i dziennych, uwzględniając kluczowe poziomy oporu i wsparcia. Zwrócono uwagę na nie wybicie lokalnego szczytu 1548 zł oraz niedźwiedzie przełamanie podstawy zeszłotygodniowej świecy, co może sygnalizować początek realizacji zysków. Analiza obejmuje również ocenę siły trendu poprzez wskaźniki takie jak średnia 200-sesyjna oraz formacje podażowe na wykresie tygodniowym. Omówiono potencjalne scenariusze korekty, włącznie z zastosowaniem poziomów Fibonacciego – m.in. 38,2% retracementu w okolicy 110–112 zł jako możliwe wsparcie podczas korekty całej wzrostowej fali. Dodatkowo przeanalizowano znaczenie zamknięcia powyżej podstawy ostatniego impulsu (121,94 zł) dla utrzymania długoterminowego trendu wzrostowego. Film stanowi wartościowe źródło wiedzy dla inwestorów zainteresowanych analizą techniczną spółek energetycznych i interpretacją sygnałów rynkowych po publikacji wyników finansowych.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Za nami wyniki między innymi Orlenu. No i spółka przebiła oczekiwania analityków w drugim kwartale 2026. Skorygowane Bidda wyniósł 13,9 miliarda versus 13,3. To co można było spodziewać się zgodnie z konsensusem. Zysk netto spółki osiągnął 7,72 miliarda złotych. również powyżej prognoz 6,8 miliarda. No i mocne przepływy operacyjne wzrosły do 15,2 miliardów, co wskazuje na mocną generację gotówki. Inwestorzy wykorzystali tą informację do realizacji zysków. Wysokie otwarcie, no i na chwilę obecną jesteśmy blisko DNK. Wszystko powyżej średniej 200 godzinowej, więc problemu nie ma. Na dniach teoretycznie też wszystko wygląda okej, ale jak spojrzymy na wykres uwzględniający prawa akcji na tygodniach, okazuje się, że Orlen jak na razie na chwilę obecną, na ten tydzień, a praktycznie zostało już tylko kilka godzin, nie poradził sobie z lokalnym oporem, czyli nie został wybity szczyt 1548 tej czarnej podażowej świecy. Świeca jak świeca. Ona tutaj nie stanowi większego problemu, ale to co ona zrobiła wcześniej, czyli niedźwiedziom udało się przełamać podstawę wcześniejszej zeszłego tygodnia. Wszystko to daje do myślenia, czy nie rozpoczął się proces realizacji zysków, yyy, czy Orlen ma jeszcze siłę w obecnym układzie kontynuować hossę, czy nie przydałby się większy odpoczynek. tygodniowy wykazuje słabość od jakiegoś czasu. Czyli tutaj ta negatywna dywelgencja, która miała miejsce wcześniej, ona nie została zanegowana w poprzednim miesiącu. Niewiele zabrakło, ale ona występuje. Podręcznikowo jest to ostrzeżenie, że tutaj powinna się czy się zbliża tak naprawdę korekta. Na tygodniach także mamy podażową formację. Dlatego też z punktu widzenia analizy technicznej nie można wykluczyć po wynikach, świetnych wynikach wejścia w etap korekty. Tak naprawdę w długim terminie, dopóki Orlen zamyka się nie niżej niż podstawa ostatniego impulsu, czyli 121,94, tak naprawdę w długim terminie jak na razie wszystko jest okej. Hossat, kwabki, nie mają się o co martwić, ale właśnie z takich małych sygnalików czasami zgadzają się większe sygnały czy też większe korekty i dlatego też bez powrotu Orlenu nad ostatnim maksimum te 15650 tak naprawdę sytuacja techniczna przemawia na korzyść korekty. Czy Fibonacci tutaj pomoże? No są to oczywiście takie narzędzia, które służą wstępnie do wyznaczania jakichś tam poziomów, które teoretycznie mogłyby ściągnąć. Czy też inaczej, jeżeli tam dociera papier i dochodzi do wyhamowania spadków, no to wówczas można postawić tezę, że mamy koniec korekty. Tak naprawdę ostatnia tego typu teza miała miejsce na początku lipca, a na chwilę obecną tutaj trwają wyznaczania, poszukiwania potencjalnych poziomów wsparcia. No 85 zł brzmi trochę niemożliwie, ale to jest Fibonacci łączy się z ze szczytem z 2017 roku. Bardzo niskie poziomy. Na chwilę obecną wygląda to jak coś niemożliwego do zrealizowania. Teoretycznie można zostawić tego typu oczywiście zniesienie, ale jeżeli chodzi o tak naprawdę korekty całej tej wzestowej fali, to 38,2% jest w okolicy 110 112 zł, wciąż powyżej psychologicznej wartości 100 zł i to mogłoby teoretycznie ściągnąć papier na południe, gdzie są średnie, średnia 200 sesyjna 115 zł, tutaj mamy wsparcie 112. No brzmi to jako jeden z możliwych tutaj dolnych ograniczeń dla korekty. Jeżeli weźmiemy pod uwagę na przykład kanał wzrostowy, to jeżeli chodzi o potencjalny zasięg lokalnej korekty, to 135.









