Srebro dołuje, Bitcoin mu wtóruje | Program "Artyści Rynków" [Nasdaq, Bitcoin i Srebro]

Głęboka analiza rynkowa: Tech, krypta i metale szlachetne w kryzysie

W najnowszym odcinku „Artyści Rynków” eksperci CMC Markets Polska – Maciej Leściorz i Łukasz Wardyn – demontują kluczowe trendy:

  • Crash technologiczny na NASDAQ: Szczegółowa ocena spadków Nvidii, AMD i Microsoftu w kontekście wątpliwości co do rentowności inwestycji w sztuczną inteligencję
  • Bitcoin w spirali spadkowej: Analiza 40% przeceny od rekordów października i scenariuszy dalszej wyprzedaży wobec potencjalnego odpływu kapitału instytucjonalnego
  • Paradoks srebra: Rozkład spektakularnego krachu (30% w 1 dzień) pomimo fundamentalnego deficytu metalu. Wnioski z sytuacji na kontraktach terminowych i backwardation

Eksperci omawiają także:

  • Prognozy dla polskiego rynku: Orlen i KGHM pod presją globalnych trendów
  • Wstrząs w branży farmaceutycznej po katastrofalnych prognozach Novo Nordisk (-18% w 1 sesji)
  • Gorąca dyskusja o przyszłości spółek SaaS (Salesforce, ASECO) w erze generatywnego AI

Bezkompromisowa diagnoza rynków uwzględniająca zmienność VIX, płynność systemową i poziom depozytów zabezpieczających.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[muzyka] To są artyści rynków Jacek Brzeski I love Trading. W dzisiejszym programie Łukasz Wardyn, Maciej Leścierz, CMC Markets Polska. Witajcie. >> Dzień dobry. Zaczynamy Łukaszu, od giełdy amerykańskiej, od tamtejszego indeksu technologicznego Nazdak, który ostatnio nie zachwyca, jest teraz najniżej od połowy grudnia. No i zdarza się, że ważne, duże spółki amerykańskie, technologiczne miewają kłopoty w notowaniach giełdowych. Zdarzają im się kilkrocentowe spadki jednosesyjne. Takim spółkom jak Nvidia, jak AMD, jak Broadcom, jak Microsoft. Wygląda na to, że wielu inwestorów zaczyna wątpić, czy ogromne nakłady na centra danych kiedykolwiek się zwrócą. Wracają te lęki związane ze sztuczną inteligencją. Nasdaq prezentuje się słabo, spółki technologiczne, niektóre rzeczywiście słabo i te te spółki technologiczne taniejące nie pozwalają innemu indeksowi S&P 500 zadomowić się na dobre na poziomie 7000 punktów. No właśnie gdybyśmy o tym mówili po tym jak właśnie Nazdak ustanowił nowy historyczny szczyt i po prostu mielibyśmy cofnięcie i to byłyby takie typowe właśnie próby wytłumaczenia spadku z historycznego szczytu, to byłaby inna dyskusja, ale no my teraz zawracamy z podwójnego szczytu. Ten ten pierwszy był pod koniec października i od tamtego czasu byliśmy w szerokiej konsolidacji. Nawet dość ładnie to wyglądało i gdy był atak szczytowy, no cofnęliśmy się spod tego szczytu i to już jest zupełnie inna w tym momencie rozmowa, więc powiedziałbym, że to wygląda o wiele bardziej niebezpiecznie. Czy te wydatki na sztuczną inteligencję są nieuzasadnione, za wysokie? być może, być może i za jakiś czas się o tym dowiemy, ale yyy najpierw trzeba reagować i yyy tak jak wczoraj AMD widzieliśmy się, widzieliśmy co się stało, zatrzymanie blisko wsparcia, przynajmniej na początku, więc no te korekty są mocne i dochodzą na do bardzo ważnych poziomów. A, że moglibyśmy być na NZDU 20% 25% niżej i cały czas fundamentalnie wszystko by się układało jak najbardziej, bo to są te efekty właśnie rozgrzania rynku, więc no trzeba być w tym momencie, jeżeli się jest po długiej stronie, szczególnie ostrożnym, bo ta konsolidacja już naprawdę długo trwa. I w tej konsolidacji, do której dołka jeszcze jeszcze mamy pewnie na NZDU 100 z 300 punktów, no to jednak tak na w tej konsolidacji jest mnóstwo inwestorów pozawieszanych ze swoimi akcjami i to już nie są pozycje zyskowe. Więc na dzisiaj można powiedzieć, że powodów nie znamy i powodów jeszcze nie poznamy po dłuższy po dłuższym czasie, gdy ta przecena będzie miała miejsce, ale to w tym momencie jest nie jest takie istotne. Ja bym zwrócił uwagę na to, że w takich momentach warto sobie przypominać, że mamy kilkunastoletnią hossę. Warto sobie przypominać o tym, co on nawet tak troszkę może akademicko, ale próbowaliśmy rozmawiać podczas rozmów spekulowanych, że hossa trwa kilkanaście lat. Mieliśmy takie wyskoki jak Bitcoin, mieliśmy wyskoki spekulacyjne, takie jak ostatnio srebro, złoto i to wszystko jest z bardzo dużym udziałem inwestorów indywidualnych. E, czy to są właśnie te takie punkty ostrzegawcze do tego, że gdzieś gdzieś zaczynamy ten wieloletni trend wzrostowy odwracać, no to na pewno jest za wcześnie, ale krótko i średnioterminowo robi się niebezpiecznie. Yyy, może jedyne co może, może jedyne co może inwestorów po długiej stronie uspokajać to, że te WIKSy na wielu yyy instrumentach jak na początek już yyy jak dopiero na sam początek trendu spadkowego to są naprawdę już wysoko. To jest dość nietypowe, ale ale sytuacja jest niebezpieczna i trzeba trzeba reagować, trzeba mieć stop losy blisko. Pozostajemy w kręgu spółek technologicznych, informatycznych, także sztucznej inteligencji, bo przyglądamy się spółkom informatycznym, które oferują oprogramowanie jako usługę. No i wiele z tych spółek ostatnio nie prezentuje się dobrze. Pojawiają się obawy, że sztuczna inteligencja wyprze oprogramowanie dla przedsiębiorstw. No i na przykład spółka Sales Force najniżej notowana od trzech lat. Polska spółka ASECO jest ostatnio poniżej szczytów z czerwca i z września 25 roku. Także poniżej szczytu z początku stycznia. No mieliśmy w wypadku ASECO wielki spadek notowań w środę 4 lutego. >> No w ogóle ciekawe jak zmienia się retoryka yyy tutaj w ciągu tak naprawdę ostatniego półrocza. No bo dotychczas mówiono o spółkach związanych z AI. Zresztą nawet to w poprzednim temacie, który tutaj Łukasz poruszał wątek i spółek technologicznych. W twoim pytaniu padły nazwy spółek tych producentów łopat, jak tutaj się o nich mówią, tak? czy tych, które dostarczają przede wszystkim infrastrukturę pod względem AI, to one y były beneficjentami tej wielkiej hossy AI w ciągu ostatnich dwóch lat. Natomiast teraz y były oczekiwania zmiany i przejścia właśnie na spółki tworzące oprogramowanie, że to one będą ciągnąć rynek. Jak się okazuje, pojawiły się obawy, że to AI jest na tyle silne, że to ci producenci oprogramowania no będą się tak naprawdę będą sobie gorzej radzić, dlatego że yyy oprogramowanie będzie nie będzie trzeba go wdrażać, nie będzie trzeba korzystać z tych usług właśnie choćby spółek oferujących oprogramowanie jako usługę w modelach subskrypcyjnych, tylko każdy będzie mógł sobie swój model AI w łatwy sposób wdrożyć. To zresztą co teraz obserwujemy. No u nas zresztą w firmie nasz analityk Daniel Kostecki jest tutaj mistrzem, jeżeli chodzi o wykorzystywanie AI właśnie do wdrażania różnych modeli swoich, tworzenia stron, tworzenia raportów właśnie z wykorzystaniem AI. Także trochę to nawet widzimy od strony takiej praktycznej, jak to fajnie działa. Sami zresztą też korzystamy w dużej mierze z wielu narzędzi związanych ze sztuczną inteligencją. Natomiast te ostatnie dni to faktycznie jest taka dość mocna zima AI na całej szerokości, czyli zarówno te spółki związane z infrastrukturą, jak właśnie spółki również tworzące oprogramowanie bardzo mocno spadają. Jeżeli chodzi o te spółki SAS, to myślę, że dobrym przykładem jest ETF, bo tutaj to fajnie widać. Global X Cloud Computing, który skupia spółki właśnie związane z oprogramowaniem, spół firmami, które tworzą oprogramowanie w chmurze, takie właśnie jak między innymi Sales Force. Zresztą Sales Force przez siebie wymieniony jest nawet na zyzwany ojcem całej tej branży z tego modelu SAS, tak? czyli y software as a service yyy od samego początku, czyli to koniec XX wieku, początek XX wieku, jak powstał Sales Force, od początku y działał w takim modelu subskrypcyjnym, czyli właśnie nie sprzedawał oprogramowania, które jest na serwerach instalowane na komputerach lokalnie, tylko właśnie w chmurze. Y i no dziś ten model już jest powszechny. No kiedyś to to nie było w ten sposób rozpowszechniane. Raczej na płytkach CD się oprogramowanie sprzedawało, instalowało lokalnie. także yyy Sales Force tutaj faktycznie yyy też yyy jako jedna z tych spółek mocno yyy traci wskutek tych tych obaw, czyli właśnie yyy być może też częściowej zbytniej wcześniej yyy euforii, która towarzyszyła to zwłaszcza jeszcze w 2024 roku, kiedy spółka się wspinała na swoje szczyty. No bo w zasadzie na SAF już od pewnego czasu rynek pozostawał w takiej najpierw szerokiej konsolidacji. Teraz po wybiciu dołem w okolicach tego poziomu 236 yyy mamy falę spadków. Ta fala spadków zaczęła się już na początku tego roku, a tego typu obawy, one oczywiście przekładają się na całą branżę, więc inne spółki powiązane z samym w jakiś sposób z tym modelem subskrypcyjnym też tracą. No bo dlaczego te spółki tracą w pierw kolejności? No bo jeżeli mamy projekty, chodziłby systemy jakieś CRMRP wdrożone, gdzie wdrożenie to jest długi proces, kosztowny, często pod konkretną firmę przygotowywane, to rezygnacja z takiego z tego typu oprogramowania jest relatywnie trudna, tak? Czyli jest ten ból tak naprawdę tych poniesionych kosztów i świadomość tych kosztów, które zostały poniesione w modelu subskrypcyjnym. Jeżeli z miesiąca na miesiąc też kwartału na kwartał albo roku na rok jest jakaś konkretna opłata ponoszona, no to rezygnacja jest prosta. Jeżeli przychodzi dział informatyczny, mówi, że my zrobimy to sami, nie musimy korzystać z systemu takiego, takiego czy innego, to tutaj dość łatwo można zapewne zarząd tymi niższymi kosztami przekonać i stąd te obawy właśnie, że w tym momencie to się będzie działo w całej branży z taką spółką, którą też można tutaj pokazać to jest SAP. To nie jest bezpośrednio to gigant europejski. mieliśmy S force, tego ojca całego modelu SAP, który jest raczej kojarzony z tym modelem tradycyjnym, taka ta stara gwardia, jeżeli chodzi o spółki informatyczne, natomiast w ostatnim czasie mocno stawia na te licencje również tak jak Sales Force subskrypcyjne na ten model. No i z siłą rzeczy spadki, które dotknęły całą branżę, dotknęły też spółkę SAP. Tu widać tutaj luką cenową się otworzyła yyy sesja sporą. No i w zasadzie teraz się utrzymujemy. Ta luka cenowa stanowi też jednocześnie opór, czy te okolice 179 stanowią istotny opór, którego przełamanie no będzie wymagało dużej siły byków i dużej na pewno powrotu do takiej pozytywnej retoryki, tego czego teraz brakuje. No i ponownego zredefiniowania można powiedzieć, tego sektora SAS, tak? Bo w tym momencie jesteśmy w takim momencie dość istotnym. Wspomniałeś jeszcze o ASEO. Tutaj też warto na to spojrzeć, dlatego że no to jest nasz lokalny champion, już nawet nie lokalny, bo ASECO tutaj ta jego w tym momencie ekspozycja na rynki zagraniczne też się zwiększa. Natomiast to nie jest spółka tak jak Selfce, która urodziła się w chmurze, no to też zdziałała jako oprogramowanie instalowane na y u klienta, ale w ostatnich latach mocno stawia jako poprzez nawet wydzielone tutaj dział ASECO Cloud na właśnie rozwiązywanie, na oferowanie swoich rozwiązań w tym modelu SAS. Tak więc tu siłą rzeczy, jeżeli mamy znowu uderzenie w branżę, to inwestorzy pomimo nawet pozytywnych y perspektyw dla spółki wyprzedają branżę. No dostało się też tutaj ASECO. Natomiast jeżeli chodzi o ASECO to tutaj dywersyfikacja akurat działa na korzyść. Yyy, więc o ile w przypadku Sales Force yyy no można mieć obawy co do przyszłości, no to ASECO cały czas ma ogromne yyy przychody z utrzymania systemów yyy z tych usług swoich wdrożeniowych, które cały czas stanowią tutaj yyy główne źródło przychodów dla ASECO. Także tu ten spadek, który jest na ASO, który się pojawił, on może być troszeczkę niezasłużony, czyli właśnie przez spadki w całej branży, bo tam taka dość wyraźna duża świeca czerwona się pojawiła podczas wczorajszej sesji. No tutaj teraz właśnie doskonale to widać. To może być taki rykoszet y zaserwowany przez kapitał zagraniczny właśnie na bazie tych spadków gdzie indziej. niekoniecznie tak yyy w pełni właśnie zasłużone. Jeszcze może tylko powiem, bo w ostatnim czasie się wypowiadał prezes Nvidi yyy, że m zastąpienie to oprogramowania yyy przez yyy AI no nie jest do końca logiczne, bo to jednak AI ma wspierać te spółki, a nie je zastępować, tak? czyli właśnie te działające w tym modelu. Sam je yyy w jakiś sposób tutaj ratował swoimi wypowiedziami przynajmniej próbował retoryką taką i i w sposób yyy niebezpośredni, bo nie inwestuje w te spółki. No póki co rynek raczej jest nastawiony negatywnie, natomiast y być może jeżeli faktycznie rynek ponownie uwierzy, no to po tak silnych spadkach znowu się pojawi jakiś promyk nadziejny, ale póki co tych sygnałów nie ma. Tak, dopiero przełamanie właśnie tych luk cenowych, które się na poszczególnych wykresach pojawiały, one mogą być jakimś takim światełkiem w tunelu, a wtedy być może odbicie mogło być nawet vkształtne, jeżeli powrócimy do starej retoryki. Na dziś tego jeszcze nie ma. >> Przenosimy się na rynek kryptowalut, a tu Łukaszu, mamy do czynienia z drastyczną przeceną bitcoina i to drastyczną tak naprawdę od czterech miesięcy, ale szczególnie mocną w ostatnich dniach. 6 października zeszłego roku mieliśmy historyczny rekord. Bitcoin kosztował więcej niż 126 000 $arów. Teraz to jest są okolice tylko 70 000 doarów. Mówiłeś niedawno, że jeśli cena bitcoina zejdzie poniżej dołka z listopada zeszłego roku, no to będziemy mieli dalszy ciąg katastrofy. Jesteśmy dużo poniżej tego dołka listopadowego. A tutaj swojego zdania nie zmienię. Teraz jest 15:30. Do tej pory mieliśmy 1000 jeszcze niżej, czyli 69 000. Jak najbardziej to wszystko może być kontynuowane. Dla mnie kluczem będzie to, co będzie musiało zrobić straty w pewnym momencie. przez długi czas będzie się wstrzymywało. Oczywiście jeżeli będziemy mieli mocniejsze yyy spadki, no bo 76 000 to jest yyy średnia cena troszkę więcej yyy no mniej niż miliard każdy 1000 to jest mniej niż yyy miliard y straty, więc no naprawdę to są poważne wartości. Yyy, na razie yyy wygląda na to, jakby się wstrzymali z zakupami. Yyy no pytanie, czy faktycznie te pieniądze dalej będą płynąć, by te zakupy powstrzymywać. Mam naprawdę spore wątpliwości, czy tak będzie. A Bitcoin pokazał, że nie tylko nominalnie, ale relatywnie w stosunku do innych aktywów jest po prostu słaby, więc przewodzi spadką. przewodzi spadką, więc to jest niebezpieczne. Yyy, ja dodam yyy przeczytałem ostatnio taką yyy tak takie podsumowanie. Nie wiem czy to jest yyy nowa wypowiedź czy starsza, ale w sumie może to yyy to nie ma takiego znaczenia. Czyli prezes Strategy powiedział, że no to oni przecież przez te zakupy to są najważniejszym stymulantem, motorem wzrostu bitcoina. yyy i i tym tym najważniej najważniejszym motorem dla ruchów cen Bitcoina od 10 000 do 100 000 i też będą od miliona do 10 milionów i tak dalej i tak dalej. Ale yyy ważniejszą rzecz inną powiedz powiedział, że on uważa, że gdyby nie oni, to cena bitcoina wynosiłaby 10 000 doarów. Yyy i tak zastanawiałem się, dlaczego coś takiego powiedział, bo to by oznaczyło, że yyy, że taka jest wartość tego Bitcoina bez tej bez tej jednej strony yyy kupującej. Yyy no oczywiście w różny sposób można to sobie interpretować. Każdy będzie interpretował w inny sposób. Ja jako osoba sceptyczna, szczególnie teraz, ten trend spadkowy się rozwija, no to ta wartość mnie zaskoczyła. No historia straty czy jest taka, no już bywało w historii, gdzie musieli opuścić jakiś tam, nazwijmy to, pokład, więc wszystko się może zdarzyć. No to jest dla mnie na Bitcoinie kontynuacja trendu spadkowego. Dla mnie może być spokojnie o wiele niżej. Bitcoin dużo, dużo niżej. Natomiast dzisiaj Daniel zwrócił mi uwagę, że właśnie też też te Wixy bardzo poszybowały na Bitcoinie, co daje daje pewną nadzieję długim pozycjom, ale dla mnie to jest to jest bessa, która się coraz bardziej rozwija. A z uwagi na to, że to jest Bitcoin, żadna cena tak naprawdę nie może być zaskoczeniem. Żadnym. >> Dzisiaj dużo mówimy o spadkach, o regresie. To dotyczy Bitcoina, to dotyczy wielkich amerykańskich spółek. niektórych to teraz o spółkach polskich Łukaszu, dużych, kluczowych, takich które na pewno są motorem napędowym polskiej hossy. Mówię o KGHmie i mówię o Orlenie, ale tutaj też ostatnio pojawiają się minusy, bo KGHM doświadczył bolesnej korekty w dniu, w którym bardzo potaniało srebro. Yyy to był 30 yyy stycznia. No potem KGHM się trochę odbudował, ale dziś y w czwartek 5 lutego znowu yyy dobrze nie jest z notowaniami tej spółki, chociaż generalnie rzecz biorąc no mamy cenę yyy ponad dwa razy wyższą niż rok temu. Orlen. Mamy też tutaj udział w hosie. Mamy cenę najwyższą mniej więcej od sści lat, ale tu też się zdarzają ostatnio słabsze sesje, spadki. Taka była w ten feralny, taka była sesja w ten feralny 30 stycznia. Tak, dzisiaj też jest nie najlepiej z tymi notowaniami, więc bywa nerwowo. Tak, tylko różnica właśnie jest bardziej niż subtelna pomiędzy właśnie tym, co mówiłem o na przykład Nasdaku, a naszym WIG 20. No bo my nawet jeżeli dzisiaj mocno zawróciliśmy, no to jednak zawracamy ogólnie ze szczytów hossy. Mówię tutaj na indeksach. nominalnie jesteśmy w dobrej pozycji relatywnie w stosunku do innych indeksów, szczególnie amerykańskich, jesteśmy w bardzo dobrej pozycji, więc to jest inaczej. PKN, ja właściwie cały czas nie mam zastrzeżeń. No my po prostu łapiemy poszczególne jeszcze, które są poziomy oporu i na nich trwa walka i z nich wychodzą korekty. Czyli to będą te poziomy, gdzie my jeszcze przed odcięciem dywidend, ale zastrzeżeń do PKNU nie mam według mnie z punktu widzenia właśnie trendu wzrostowego wszystko dobrze wygląda. KGHM natomiast no jest po takim szalonym rajdzie i też y po rajdzie, który wynikał bezpośrednio z gigantycznej hossy na rynku srebra i też wyjścia miedzi właśnie z tej z tej konsolidacji. Zresztą mówiliśmy w zeszłym tygodniu, że uwaga, bo no to my mówimy o aktywie, który jest relatywnie wolne, a ono robi zasięg, podwójny zasięg konsolidacji w jeden dzień rośnie 10%. Więc dla KGHMU no to wszystko wpisuje się w dłuższy scenariusz korekcyjny z dużą z dużą nerwowością. Więc to są to są w tym momencie zupełnie dwie różne spółki. Ogólnie PKN jeżeli sforsowałoby te 100 kilkanaście złotych, no to później będzie miał drogę będzie miał drogę otwartą na naprawdę zupełnie inne rejestry. KGHM już te rejestry dawno pobił i teraz yyy korygujemy się z tych szczytów, więc tutaj sytuacja yyy będzie zupełnie zupełnie inna. Natomiast ogólnie y WIG 20 na dzisiaj ja cały czas jeszcze uważam, trend jest twoim przyjacielem, mamy miejsce, mamy zapas do dalszych wzrostów. Zmieniłaby się sytuacja tutaj ten stop może być daleki. Zmieniłaby się sytuacja, gdybyśmy na przykład 3300 na 20 przebili, no bo to by oznaczało, że już trochę, że te redukcje pozycji długich już zaczynają być poważniejsze. >> Mówiliśmy przed chwilą trochę o srebrze, tak bardzo ważnym dla KGHMu. To w takim razie rozwijamy temat. Maćku. No i to jest tak, że w ostatnich dniach ci, którzy w srebro inwestują i także w złoto mogą mieć wątpliwości, czy to są bezpieczne przystanie. No bo tutaj mieliśmy istny roller coaster. W wypadku srebra mieliśmy rekord niebotyczny, ponad 121 za uncję 29 stycznia, ale następnego dnia w piątek 30 stycznia srebro pojało prawie 30%. Zobaczyliśmy cenę w granicach 70 kilku dolarów za uncję. Potem było odbicie, był ruch w stronę 90 $ar, ale znowu jest gorzej, znowu jest słabiej, więc jest y wyjątkowo y nieciekawie na tym rynku. Niektórzy analitycy twierdzą, mówiąc o srebrze, o złocie zresztą także, że rynek był przeładowany pozycjami spekulacyjnymi. Został rozładowany, wyczyścił się. yyy i i teraz sytuacja jest zdrowsza, a kolejne wzrosty notowań metali szlachetnych są bardzo prawdopodobne. >> Na pewno można powiedzieć, że po takiej takich spektakularnych spadkach, po podniesieniu też depozytów zabezpieczających, o czym za chwilkę zresztą jeszcze może ten wątek rozwinę, na rynku zostały te najsilniejsze ręce, które pozycje są w stanie utrzymać. te fundusze, które faktycznie yyy mają taki kapitał i ten ta spekulacja właśnie wskutek likwidacji pozycji, które miały miejsce no w zeszłym tygodniu, ale też jeszcze w tym yyy no wyczyściła faktycznie ten rynek, więc trochę to pomogło. Na pewno zmienność, którą obserwujemy, no jest raczej niespotykana dla instrumentów, które no mają tę łatkę bezpiecznych przystani. Mówiąc o instrumencie, że z bezpieczną przystanią, która nam będzie trzymała wartość. No w tym momencie złoto czy srebro, no trudno tutaj w ten sposób nazywać, no zwłaszcza srebro, które straciło w krótkim bardzo czasie 40% swojej wartości. No to już jest krach w przypadku srebra, chociaż gdzieś tam w którymśm z programów jak powiedzieliśmy, że krach na srebrze, to zostaliśmy w komentarzach za to pojawia się jakaś reprymenda, że co to za krach. Natomiast no 40% to faktycznie to już jest naprawdę dużo na takim rynku. Na pewno tym takim zapalnikiem było w ubiegłym tygodniu, w piątek nominacja Kevina Warsha na stanowisko przyszłego szefa Fed. Ten Kevin Warsh, który ma opinię jastrzębia, troszeczkę, no przestraszył rynek. No i inwestorzy zaczęli wyceniać ten scenariusz, że te wyższe stopy procentowe pozostaną z nami na dłużej. No i to pociągnęło za sobie tutaj pociągnęło lawinę różnych efektów na różnych aktywach. Tak. No srebr właśnie też się dostało. Natomiast no tutaj w przypadku srebra mieliśmy mocne zamykanie najpierw wezwania do uzupełnienia depozytu na srebrze na kontraktach terminowych. wielu inwestorów posiadających pozycje na tym rynku z mocno było zlewarowanych. No gdy ceny mocno zaczęły spad spadać i pojawiły się te margin calls, czyli wezwania do uzupełniania depozytu. Ci, którzy nie mieli środków na uzupełnienie tego depozytu, ich pozycje zostały zamykane. To z kolei zwiększało podaż, uruchamiało nam ten efekt kuli śnieżnej, zostały kolejne pozycje łapane, czyli taki y w tym przypadku typowy long squeeze, tak? Czyli przeciwieństwo short squeezu, takie napędzanie się, zamykania tych y pozycji długich. No i mamy tą klasyczne poprzez spiralę wyprzedaży tak silne y spadki. Y no same depozyty oczywiście, jeżeli yyy popatrzymy na te zmiany, które miały miejsce, bo już pod koniec grudnia y na Srebrze. Tutaj na tym wykresie akurat tego nie widać. nam się kończy. Y nie, przepraszam, to jest wykres jednodniowy. Jest ten spadek z on tutaj teraz przy tych wczorajszych yy i czy dzisiejszy, przepraszam i zeszłotygodniowy z końca tygodnia nie wygląda jakoś imponująco, ale już w grudniu też się pojawia taka wyprzedaż wskutek podniesienia depozytów zabezpieczających. A jeszcze nawet patrząc niedawno, właśnie pod koniec stycznia, depozyt zabezpieczający na srebro przy na giełdzie w Chicago wynosił 11%. yyy teraz został podniesiony do 15. Tak, no to jest znaczny skok, więc yyy znowu ci słabsi siłą rzeczy musieli pokład opuścić. No i stąd taki yyy taki właśnie skutek na rynku. I dodatkowo mamy wprowadzony nowy system procentowy. To już od stycznia, od samego początku roku. Y ten giełda przeszła na model procentowy zamiast kwotowego. No i to im wyższa wartość, a rosła nam przecież do 120, jak wspomniałeś, dolarów, no to ten depozyt już był naprawdę duży przy tych wartościach szczytowych. No to też trochę osłabiało. No i kluczowy ten efekt domina, który doprowadził aż to tak dużych spadków. Ale tu mówimy o tej spekulacji, a pozostają jednak z drugiej strony cały czas fundamenty. No one się nie zmieniły. To nie jest tak, że z dnia na dzień zmieniły nam się fundamenty. Zresztą mówiliśmy w kontekście srebra dwa tygodnie temu, trzy tygodnie temu o tej przewadze yyy srebra papierowego nad srebrem y fizycznym yyy i że gdyby doszło faktycznie tutaj do chęci zrealizowania kontraktów do do fizycznej dostawy, no to nie byłoby po prostu tyle tego srebra fizycznego. Stąd też na rynku miało miejsce to dość rzadkie zjawisko, czyli backwardation, czyli wyższa wartość srebra kasowego niż kontraktów terminowych na przyszłość, czyli rozliczanych w przyszłości. Yyy, no ale to może już do tego nie będziemy wracać, tylko same fundamenty przemysłowe. Y tutaj nie można nie wspomnieć o tym, że srebro cały czas pozostaje metalem, którego mamy deficyt i perspektywy popytu są całkiem pozytywne, żeby nie powiedzieć, że bardzo pozytywne, no bo jednak i fotowoltaika, sektor AI, sektor kosmiczny, to wszystko są branże, na których w tym momencie jest bum i dodatkowo właśnie te branże dodatkowo wspierają popyt na srebro. Także dla też producentów elektroniki ten spadek, który może, który teraz miał miejsce do tych wartości, no w okolicach jesteśmy w tym momencie 70 kilku dolarów. No 79, 78, no 80. Sytuacja jest dynamiczna, tak? No to pewnie jak widzowie będą oglądać ten program na naszym kanale, to już też ta scena może troszeczkę się zmienić. Natomiast to i tak może być traktowane yyy przez część tych potrzebujących srebra fizycznego jako taka promocja. yyy i może to powodować zwiększenie się popytu właśnie przy tych poziomach, zwłaszcza dla tych, którzy przy poziomach yyy tego złota, tego srebra, przepraszam, fizycznego y w okolicach 100, 110, potem 120, no widzieli, że ten pociąg już mocno odjechał, że koszty już są tak duże, że wstrzymywali się z zakupami, a jednak te zakupy w niektórych branżach są niezbędne. Y, stąd taki popyt na srebro fizyczne. Zresztą nawet patrząc tutaj tak kolejny element, który sprzyja samym cenom srebra i utrzymywaniu się wysokich poziomów to są ci najwięksi gracze, czyli właśnie to te silne ręce, o których też mówiłem, bo zarówno Godman Zachs, JP Morgan cały czas podtrzymują pozytywne prognozy dla srebra. To nie są oczywiście poziomy 200 czy też powyżej, jak gdzieś się w pewnym momencie taki klasyczny sposób na szczycie y pojawiały, takie bardzo już euforyczne nadzieje. Y natomiast i tak ci wielcy gracze widzą te poziomy na koniec 2026 roku w okolicach 100. Także no to jest też takie potwierdzenie częściowo tej wiary w srebro. Chociaż tutaj też znowu trzeba wziąć poprawkę na to, że i Goldmanas i JP Morgan w kontekście surowców wielu, choćby ropy naftowej, ale też srebra wielokrotnie się w przeszłości mylili. Element deficytu srebra i tego jak będzie wpływał na cenę przez Goldman Zak jest wymieniane chyba od trzech lat i dopiero teraz tak naprawdę w praktyce zobaczyliśmy, że ma to miejsce. To tak trochę na marginesie. Kevin Warsh, o którym mówiłeś i o którym rynki myślą pewnie do tej pory często, że to jest jastrząb. No to chyba zmyłka, bo Kevin Wars z tego co właściwie wiemy na pewno obrócił się o 180 stopni. Teraz jest raczej gołębiem. Mówi o tym, że stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych trzeba obniżać. No gdyby było inaczej, to by nie został nominowany na na to stanowisko przez prezydenta Donalda Trumpa, który twierdzi, że w USA stopy procentowe powinny być najniższe na świecie. >> Tak, ale on też jest y przez część rynku tych sceptyków, tak? No bo faktycznie tutaj biorąc pod uwagę, że jest nominacja Donalda Trumpa, który jednak mocno naciska na to, żeby były utrzymywane niskie stopowy procentowe przez są takie obawy, że on może być takim wilkiem w owczej skórze. Czyli z jednej strony owszem, zgodnie z nadziejami i z tym, które są w nim pokładane właśnie przez Donalda Trumpa, jego administrację, będzie obniżał stopy procentowe, ale z drugiej strony będzie też sprzedawał obligacje i tutaj w jakiś sposób t płynność z rynku będzie ściągał, a to ta płynność jest kluczowa dla wielu aktywów, więc to będzie takie z jednej strony obniżanie 100%ow, ale takie jastrzębie obniżanie właśnie, czyli inne działania, które będą tutaj zmniejszały wpływ niższych stóp procentowy. No i na koniec branża farmaceutyczna, wielka firma z tej branży Nowo Nordisk, która znana jest z produkcji lekarstw na odchudzanie. No i tu mamy ciekawą sytuację, bo Nowo Nordic ogłasza wyniki za czwarty kwartał 2025 roku, bardzo dobre, ale jednocześnie przedstawia prognozy na 2026 rok, bardzo obniżone. No i rezultat jest taki, że spółka gwałtownie została przeceniona w tym tygodniu. No jeszcze niedawno też o NovoNordisk mówiliśmy wcześniej o Eli Lili, czyli głównym konkurencie, potem o Novo Nordisk. Yyy, potem po tych jeszcze naszych dywagacjach tutaj na antenie yyy wzrosty mieliśmy 20%. Inwestorzy byli zachwyceni, no przede wszystkim tym świętym gralem, jak było określane ten doustny lek na odchudzanie, czyli Wegowi w tabletkach, który miał, znaczy jest przełomem, nie, że miał być, on jest przełomem i popyt zresztą te nawet wstępne wyniki, które te pierwsze dane jeszcze ze stycznia, które pokazywały, że w tych pierwszych tygodniach tam 170 000 bodajże nowych pacjentów w Stanach Zjednoczonych zacz zaczęło brać właśnie w formie doustnej. No co jest zresztą bardzo wygodne, zamiast się kłóć, bierzemy tabletkę, połukamy i efekt jest ten sam. No to był taki wyznacznik, że będą rekordy w 2026 i nagle są wyniki, no tak jak wspomniałeś, wyniki całkiem niezłe, ale przy okazji wskazane perspektywy na 2026 rok, które pokazują, że sprzedaż i zysk operacyjny brzydki może spaść od 5 do 13%. No nie tego spodziewali się inwestorzy, bo spodziewali się po właśnie tych no super wcześniejszych informacjach odnośnie nowych produktów, tego, że faktycznie ta dynamika w tym momencie wzrostów jest nie zagrożona w żaden sposób. No jak się okazało, że jest zagrożona. Zresztą inwestorzy są przyzwyczajeni w przypadku Nowonoris raczej do dwucyfrowych wzrostów. No i no to musiało musiało zadziałać. Co więcej, ten spadek, który się pojawił, tutaj widać tą lukę cenową gigantyczną jak dla tej spółki. Zresztą przypomnę, że jeszcze niedawno Novo Nordisk był największą spółką w Europie, czyli przebił w pewnym momencie SAPA, o którym zresztą też dzisiaj parę słów mówiliśmy i stał się największą spółką w Europie. No potem po tej fali spadków i i besie, która się pojawiła, szybko stracił to miano. Natomiast no potencjał ma, tak? No bez bez dwóch zdań. Yyy, ale ten spadek, który się pojawił na giełdzie w Kopenhadze yyy no około 18% się przy rekordowym, y wolumenie odbyło, który był ośmiokrotnie większy niż średni wolumen y z poprzednich miesięcy. To też pokazuje ile tutaj kapitału yyy było. Zresztą dla Duńczyków y Nowonordisk na giełdzie w Kopenhaze to jest takie dobro narodowe. Y także to nawet ciężko porównywać z naszym Orlenem czy KGHM czy PKO. To zupełnie inna kategoria jeżeli chodzi o inwestowanie. Także większość inwestorów dualnych gdzieś tam kiedyś na przestrzeni lat Novon Nordi w swoim portfelu miało czy teraz w dalszym ciągu posiada. Yyy, ale można się zastanawiać, czy tak duży spadek 18%, bo też ciekawe, najpierw się odbył w Stanach, już dzień wcześniej yyy wiadomo było jakie będą spadki po otwarciu giełdy, bo spółka no tutaj wcześniej opublikowała swoje wyniki i no Stany Zjednoczone, gdzie ta spółka ma Dual Listing, czyli w Stanach Zjednoczonych też jest notowana już we wtorek zanotowała ten spadek. W Europie właśnie w Kopenhadze dopiero wczoraj, czyli w środę zostało to dokładnie w ten sam sposób. przebiegało, tak? Czyli z tym spadkiem dwucyfrowym. Natomiast co do teraz przyszłości, na pewno zagrożeniem są i to znowu w tym momencie inwestorzy sobie zaczynają to dociera do nich, że te podróbki, konkurencja z Chin, patenty, które w niektórych częściach świata na leki z tej grupy wygasają, że to jest faktyczne zagrożenie dla przyszłych przychodów. tej spółki to, że spółka ogłosiła niedawno skup akcji, bo chba dzień przed dosłownie tymi spadkami został rekordowy skup akcji własnych czy BBCK ogłoszony. Trochę może to czujność też zmniejszyło inwestorów. Przez jakiś czas były była radość. Teraz to się przerodziło tak naprawdę w drugą stronę zadziałało. Ale inwestorzy mogą do tego wrócić, tak? Bo jeżeli spółka sama w jakiś sposób pokazuje, że ma tyle gotówki, y, że może kupować akcje, które są według niej tanie, a przypomnę, że były tanie przy poziomie y o ten 30% większym, tak, przy 20% spadku, y to po takim spadku być może jeszcze ta retoryka właśnie bbacku będzie wracała. To to może być światełko takie w tunelu i i coś co w najbliższym czasie będzie pozytywnie odbierane. No i pewnie ten poziom, no tutaj na giełdzie właśnie to co widzimy, ten wykres to jest giełdy w Kopenhadze, czyli to 300 koron duńskich, no to był ten poziom taki dość często bronione. To na rynku amerykańskim to bodajże to są okolice 45 $arów, więc y to jest taki pozytyw i jeszcze na pewno warto sięgnąć w przeszłość, bo mamy styczeń, y pierwsze perspektywy na rok 2026 przedstawione przez spółkę. Historycznie spółka często w taki dość konserwatywny i ostrożny sposób przedstawiała swoje prognozy, potem je podnosiła w kolejnych kwartałach. Yyy, oczywiście to są jakieś tam płonne nadzieje póki co, ale też część inwestorów, tych który cały czas trzyma te akcje po takich spadkach, a część pewnie trzyma jeszcze od wyższych poziomów, może też y oczekiwać takiego efektu, że mamy słabą perspektywę, ale ta perspektywa będzie się zmieniała wraz z kolejnymi y wynikami. No i pewnie ten poziom wsparcia, który w tym momencie jest, też tych właśnie inwestorów dodatkowo będzie powstrzymywał od sprzedawania. Co najgorsze czy największy spadek yyy miał miejsce, więc teraz pewnie okolice oczekiwania, tak? Czyli jesteśmy trochę poniżej, no ale ten poziom może być cały czas broniony. Może też tak być konsolidacja, oczekiwania na jakieś pozytywne sygnały. Także sytuacja jest słaba. Zmieniło się postrzeganie spółki. W zasadzie w ciągu jednego dnia ten obraz się zmienił, ale nie powiedziałbym, że jest tragiczna. O spółkach farmaceutycznych i technologicznych, o KGHmie, Orlenie i Bitcoinie mówili Maciej Leściosz, Łukasz Wardyn, CMC Market. Dziękuję bardzo za rozmowę. >> Dziękuję. >> To już wszystko w programie Artyści rynków, a następny odcinek cyklu w czwartek 12 lutego. Jacek Brzeski, I love trading. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry