RZECZYWISTOŚĆ PO KRACHU. Trump przegrał? WYRAŹNY ZWYCIĘZCA OSTATNICH DNI [Gospodarka USA-Chiny, dolara i indeksy]

Wojna handlowa i jej wpływ na rynki

FXMAG 103 000 subskrybentów
47 573 1 760 13/04/2025

Donald Trump, Chiny, gospodarka USA, stopy procentowe, S&P500 – te i inne tematy porusza Dawid Augustyn w najnowszej analizie.

Trump wycofuje się z części ceł nałożonych na Chiny. Co to oznacza dla inwestorów? Jakie są prognozy dla dolara i amerykańskiej giełdy? Dowiedz się, jak obecna sytuacja geopolityczna wpływa na indeksy, surowce i politykę monetarną.

Analiza techniczna S&P500 i innych instrumentów

Oprócz omówienia bieżących wydarzeń, Dawid przeprowadza analizę techniczną indeksu S&P500. Przedstawia kluczowe poziomy wsparcia i oporu, a także dzieli się swoją strategią inwestycyjną. Zobacz, jakie sygnały kupna i sprzedaży warto obserwować.

Inwestowanie w niepewnych czasach

W filmie poruszony jest również temat inwestowania w czasach rynkowej zmienności. Dowiedz się, jak zarządzać ryzykiem i jakie strategie warto rozważyć w obecnej sytuacji. Jest to szczególnie ważne dla traderów, którzy chcą chronić swój kapitał podczas zwiększonej zmienności, takiej jak ta wywołana przez dane makroekonomiczne i wydarzenia geopolityczne.

  • Czy Chiny ugną się pod presją USA?
  • Jaka przyszłość czeka dolara?
  • Czy stopy procentowe w USA zostaną obniżone?
  • Jak inwestować w czasie wojny handlowej?

Partnerami materiału są XTB, Investing oraz Scramble.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Nie jest to informacja jeszcze uwzględniona przez giełdę. Donald Trump ponownie zmienił zdanie, co mnie osobiście zupełnie nie dziwi i pewnie poniedziałkowe otwarcie przyniesie wzrostowe luki cenowe. Zróbmy sobie update. Ostatnia decyzja polegała na tym, że zawieszamy na 90 dni cła poza Chinami, które będą dotknięte cłami na poziomie 125%. Ale to uległo zmianie, bo pojawiły się niezwykle ważne odstępstwa od tak drakońskich ceł. Nimi między innymi nieobjęte zostaną półprzewodniki, znacząca część elektroniki, komputery, serwery, smartfony, płyty główne, procesory, monitory, ale nie znajdziemy na tej liście na przykład konsol do gier. Skąd taka decyzja? W kuluarach mówi się o tym, że przywódca USA mógł przestraszyć się reakcji obywateli, którzy ostatecznie najbardziej byliby dotknięci z tytułu nałożonych ceł. Co więcej, pojawiły się również informacje w sobotę, że wyjątki mogą mieć miejsce również w przypadku tych standardowych 10% ceł. Wiemy też, że wywaliła się istotna układanka w głowach administracji Trumpa. Po pierwsze i chyba najważniejsze, kluczowe dla rządu były spadki rentowności obligacji, w tym oczywiście obligacji 10letnich, na które administracja miała w szczególności zwracać uwagę, ale tak było tydzień temu, kiedy sytuacja wydawała iść zgodnie z większym, trochę mitycznym planem. Ale wiemy, że tak ten tydzień się nie zakończył. Rentowności obligacji 10oletnich znacząco wzrosły i znalazły się na poziomie najwyższym od lutego tego roku. Dlaczego? Między innymi na początku pojawiały się informacje, że to Chiny mogą wyprzedawać posiadane obligacje, natomiast później pojawiły się pogłoski, że obligacje pozbywa się jednak Japonia. Dopiero za kilka dni zapewne dowiemy się bez cienia wątpliwości, kto tej wyprzedaży dokonywał. Ale tutaj pojawia się kolejny istotny wniosek. Kraje, które posiadają obligacje skarbowe USA, posiadają w swojej talii do gry w szachy 5D istotnego jokera. mogą wpływać na rynek, tym samym pomagając sobie w negocjacjach. A już teraz dostały jasne potwierdzenie, że administracja Trumpa boi się wzrostu rentowności obligacji skarbowych. W tym tygodniu też upadł jeden ważny mit, który mówił o tym, że na amerykański dług zabraknie chętnych, że popyt na niego się załamie. Wyjaśnialiśmy kilka dni temu, że to nie jest coś realnego i 9 kwietnia, czyli w czasie największego zamieszania, pojawiła się informacja z agencji Reuters, że widoczny jest silny popyt na zakończonych już aukcjach, więc to też nam z naszej analitycznej planszy wypada. To co natomiast uważam, że jest turbo ciekawe, to sytuacja amerykańskiej waluty, która w odniesieniu chociażby do euro traci w oczach. W czasie ostatnich dwóch tygodni było to prawie 5%. Amerykanie potrzebują słabnącego dolara, żeby oczywiście ściągać produkcję z powrotem do Stanów Zjednoczonych. I to jest ten element, który na razie idzie zgodnie z planem. Mówię o dolarze. Niestety trochę mało tych elementów, bo teraz pomyślmy. Ściągnięcie produkcji z powrotem do USA to jedno i uważam, że zastanawianie się nad tym jest jak najbardziej dobrym pomysłem z perspektywy Stanów. Ale drugą kwestią jest to, co zrobić i jak to zrobić, żeby ta produkcja stała się opłacalna i była konkurencyjna. Team Cook, szef Apple, już kilka lat temu mówił o tym, że produkują w Chinach i zatrudniają w Chinach. Nie dlatego, że jest to tania siła robocza, którą Chiny przestają tak naprawdę być, ale głównym powodem jest dostęp do ludzi, ich umiejętności, infrastruktury i tego, co potrafią zrobić z pomysłami. Powiedział i tu cytuję: "Kiedy potrzebuję inżynierów w USA, mogę zapełnić nimi jedną salę. Kiedy potrzebuję inżynierów w Chinach, mogę nimi zapełniać całe stadiony. I myślisz, że wprowadzając chaotycznie cła Trumpowi uda się przez te ctery lata spowodować, że odwrócimy tendencję, która była budowana kilkadziesiąt ostatnich lat. Moim zdaniem jest to nierealne i Chiny znają swoją siłę, a co gorsza dla Trumpa, jego działania jednoczą świat, ale przeciwko USA. In this scenario to use your metaphor, the US has the bigger gun and so China ends up having more to lose from this trade war, doesn't it? You know, it can't sustain the loss of 15% of its export market. I what you export to US. Not at all. China is fully prepared to fight to the very end because the world is big enough that the United States is not the totality of the market in the world. So if the United States wants to go in that direction of completely shutting itself out on the market, be my guess. Yeah. And China will lose the US market which as I've said is 15% we don't we don't care. China has been here for 5000 years. Ta wstawka idealnie oddaje chińską mentalność, a także miejsce, w którym Chiny uważają, że są. Zresztą 9 lutego nagrałem na naszym kanale materiał na temat stanu, z którego stanu dokładnie wyścigu, technologicznego wyścigu zbroj, z którego jasno wynika, że Chiny przodują w najważniejszych elementach gospodarki przyszłości. Co się udało Trumpowi? Korea Południowa, Japonia i Chiny po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu wznowiły rozmowy na temat wolnego handlu pomiędzy tymi krajami i rozmowy też przyspieszyły na linii Unia Europejska, Chiny. I nie daje mi jedno spokoju. Jeżeli ktoś planuje, że chce produkcję ściągnąć do kraju z powrotem, to czy ten proces nie powinien wyglądać tak? Kontaktuję się z największymi firmami z USA informując je, że głównym celem mojej czteroletniej kadencji jest ściągnięcie biznesu i produkcji z powrotem do kraju. Chcę dostać od nich konkretne propozycje, co i w jaki sposób mogą zrobić. No i później w czasie, nie wiem, 90 dni. Skoro cła zostały zawieszone na 90 dni, nie wiedząc dlaczego 90, a nie 60. No to powiedzmy, że tutaj te 90 dni sobie wrzućmy. Stosuję odpowiednie zachętę na początek. preferencje podatkowe dla tym, dla tych, którym najszybciej uda się ściągnąć produkcję z powrotem do kraju. Ewentualnie od razu informuję, że to nie jest tylko kwestia zachęt, ale w perspektywie 24 miesięcy wejdą w życia Cła, które sprawią, że import do kraju będzie zdecydowanie droższy. W tym czasie jestem w stanie zdobyć solidne dane i informacje o tym, jak mogę ten proces przygotować i usprawnić i czy przede wszystkim jest to możliwe. Czy taka polityka wywaliłaby giełdę do góry nogami, czy biznes lepiej działa w czasie wielkiej niepewności, czy wtedy, gdy może patrzeć przez pryzmat długoterminowego planowania, a nie po prostu przetrwania najbliższych czterech lat. I tutaj prośba do komentujących, bo pojawia się sporo komentarzy w stylu: "Ty lewaku!" I uwaga, ja nie mam lewackich poglądów i gdybym miał głosować w USA, to bliżej mi jest do republikanina niż demokraty, ale to nie oznacza, że mam się zachowywać jak ameba umysłowa, która ślepo wierzy w to, że tam jest gdzieś jakiś większy plan, bo wystarczająco pandemia pokazała, jak na tych najważniejszych stanowiskach przede wszystkim, wygląda często podejmowanie decyzji. Więc po prostu otwórz oczy i myśl samodzielnie. Zerknij na tą stawkę. Thank you for your leadership and thank you for everything you're doing. Your leadership at the border absolutely remarkable. I want to thank you as well for the ship building. I want to thank you for standing up to the Chinese Communist Party. What you're doing a service? Czy tak wygląda silny rząd? To jest wstawka ze spotkania rządu USA, który odbył się na koniec tego minionego tygodnia, czyli po tym wszystkim, co sobie na tym kanale przez ostatni tydzień komentowaliśmy. Ale wróćmy do inwestowania, bo tutaj mam tylko jeden istotny problem z inwestowaniem w Chiny, bo może się okazać, że Trump jednym ruchem wywali chińskie spółki z amerykańskich giełd. Nie zdziwiłbym się, gdyby taki scenariusz ostateczny miał miejsce. I to jest pytanie, czy ten poziom ryzyka jesteśmy w stanie zaakceptować. Jeszcze zanim przejdziemy do analizy wykresów, ciekawostka. Indeks S&P 500 zaliczył przecenę przekraczającą 20%. W historii było 16 takich przypadków, w których indeks S&P 500 spadał o przynajmniej 15% w roku kalendarzowym. Tylko w trzech przypadkach udawało się rok kończyć na plusie. Był to 1982, 2009 i 2020. I w dwóch z tych trzech przypadków sytuację udało się wyprowadzić poprzez dodruk iście gołębią politykę monetarną. Czy tym razem będzie podobnie? Stałych widzów proszę o kredyt zaufania w postaci łapki w górę. Ja nazywam się Dawid Augustyn. Ty trafiłeś na kanał FX MAG. To przygotowanie do handlu, w którym omawiamy bieżącą sytuację. Aż 73% oglądających nie subskrybuje naszego kanału, przez co omijają mnóstwo wiedzy. Dołącz do subskrybentów dbających o swoje finanse. Partnerem odcinka jest Dom Maklerski XTB, gdzie możesz tak jak ja handlować bez prowizji zakładając konto wprowadź kod FX Mac i odbierz dodatkowe szkolenie dla początkujących inwestorów. Mam dla ciebie jeszcze jeden prezent. Współpracujemy z Investingiem, który oferuje dostęp do narzędzi analitycznych opartych o sztuczną inteligencję. Jeżeli szukasz takich narzędzi, link w opisie jest z kodem rabatowym. Zacznijmy analizę. Zatem zacznijmy od tego aspektu. ważniejszego, czyli czy zobaczymy mocną gołębią politykę monetarną w przypadku Stanów Zjednoczonych. Na ten moment po wydarzeniach z minionego tygodnia mamy 60% szansę na cięcia stóp, na utrzymanie, przepraszam, stóp w na najbliższym posiedzeniu, które odbędzie się 7 maja. wzrosły szanse na cięcia o 25 punktów bazowych, ale dalej nie jest to scenariusz bazowy. 18 czerwca już natomiast jest największa szansa na to, że stopy rzeczywiście zostaną yyy i będą cięte o 25 punktów bazowych. Natomiast jak sobie pójdziemy troszeczkę dalej w przyszłość, no to zobaczymy, że aktualnie rynek wycenia szansę na cięcia na poziomie 100 punktów bazowych, ewentualnie 75 punktów bazowych w tym 2025 roku, co jest tutaj tym takim elementem najgorszym i trochę to nam pokazała sytuacja, gdy publikowany został, tu mamy wykres oczywiście indeksu S&P 500, który nam tąpnął, natomiast chciałbym się odnieść do odczytu inflacji. który nam zamieszania wielkiego na rynku nie nie wywołał, pomimo tego, że inflacja w Stanach Zjednoczonych zaczyna nam mocno hamować. Dlaczego? Między innymi dlatego, jak wyglądają i kształtują się oczekiwania rynku. Tu mamy wykres oczekiwań dotyczących inflacji, jeżeli chodzi o Uniwersytet Michigan. I tu mamy jasno pokazaną sytuację. Mamy pięcioletnie oczekiwania. To są to jest ta niebieska linia, natomiast ta bardziej granatowa to są oczekiwania roczne, linia przerywana to oczywiście mamy temat aktualnego odczytu. I tutaj widać rozjazd między tym, jak wygląda odczyt i mamy oczywiście efekt bazy, czyli teraz tak naprawdę inflacja nam spada przede wszystkim w związku z efektem bazy, ale według prognoz ta inflacja powinna nam wyskoczyć i to jest ten element, który będzie powodował, że rynek może się zastanawiać na ile rzeczywiście te cięcia mogą mieć miejsce. No i przejdźmy sobie do wykresów. Tydzień temu mieliśmy tą przyjemność, że sobie komentowaliśmy tą sesję, czyli mieliśmy tą wielką przecenę. Poniedziałek otworzył się jeszcze troszeczkę głębszym tąpnięciem. Ja mówiłem osobiście, że czekam na to, co się wydarzy 9 10 kwietnia jako te kluczowe elementy, jeżeli chodzi o politykę Stanów Zjednoczonych. to co jest ważne i to co jest ciekawe pod kątem technicznym. Pomimo tego, że mieliśmy tak wielki niepokój i tak dużo dziwnych informacji napływających nam z rynku, to w miarę zrealizowała nam się po pierwsze ten schemat korekty prostej. Po drugie, doszliśmy tymi spadkami, tymi tąpnięciami do poziomów, które wskazywaliśmy jako takie poziomy kluczowe z perspektywy indeksu S&P 500 i trochę ciężko było szukać dalszych poziomów i ich sobie tak naprawdę nie do końca znaleźliśmy. Z jednej strony oczywiście w tym tygodniu pojawiło się mnóstwo komentarzy osób, które kupowały w tej panice, które sprzedawały w tej panice i próbowały znaleźć złoty środek w tej panice. Przy czym tylko dodam, że w poniedziałek obserwowaliśmy wyjście w górę, dlatego że pojawił się fake news na temat wstrzymania ceł na 90 dni, co zostało potwierdzone w środę, że to tak naprawdę nie był fake news, tylko albo inaczej decyzja została podjęta w środę. już ki jak to rzeczywiście informacyjnie wyglądało. Pojawiły się natomiast fajne, fajne techniczne strefy, które oddzielają nam moim zdaniem te ujęcia, kiedy to popyt jest w grze i ujęcia, kiedy to podaż jest w grze. Tutaj oczywiście poniedziałek powinien przynieść nam optymizm, dlatego że Trump pomału z kolejnych ceł się wycofuje. Ważnym poziomem oporu jest ten poziom. ten poziom yyy, który wcześniej był naszym lokalnym dołeczkiem i on nam wyznaczał tą pierwszą rynkową panikę związaną z pomysłami Donalda Trumpa. Jeżeli natomiast znajdujemy się powyżej tej strefy, którą sobie tutaj wyznaczyłem, to jest strefa tych czterech cieni sesji poniedziałkowej, wtorkowej i czwartkowej i piątkowej. I ona nam oddaje, moim zdaniem te poziomy niepewności. Jeżeli rynek znajduje się nad tą strefą, to dostajemy i powinniśmy szukać sygnałów do kupna. Pod tą strefą powinniśmy powinny pojawiać się sygnały takiej też troszeczkę panicznej wyprzedaży. Pytanie, co aktualnie musiałoby się rzeczywiście wydarzyć, żebyśmy poniżej tej strefy rzeczywiście zeszli. Przy czym trzeba odróżnić politykę monetarną realizowaną przez Jeroma Powella, a decyzję Donalda Trumpa. mi ciężko sobie aktualnie wymyślić albo możesz pisać w komentarzu i tutaj możemy sobie zrobić takie ćwiczenie mentalne, co Trump aktualnie mógłby zrobić, żeby wywołać mocniejsze spadki na rynku. Pomimo tego oczywiście, że rynek sam w sobie jest rozchwiany i część osób dostała sygnały sygnały do kupna. ja na swoim Twitterze, gdzie możesz mnie oczywiście obserwować do czego do czego zachęcam. Pisałem o tym, bo na YouTubie nie jestem do końca w stanie tak szybko nagrywać materiałów. Zresztą przy inwestowaniu średnioterminowym to jest troszeczkę drugorzędne. No wrzucałem informacje o tym, że mamy zawieszenie ceł 9 kwietnia ta informacja i że jest to sygnał do kupna. E, link do mojego konta na Twitterze znajdziesz w opisie, czyli ta sesja tutaj z przepięknym wyjściem w górę. Plus oczywiście tu jeszcze mamy jeden techniczny aspekt. W zasadzie połowa tej strefy, którą sobie wyznaczyliśmy, to jest też ta stref, ta połowa świecy wybijającej. Połowa tej świecy wybijającej. E, i znowu, jeżeli stany będą rozchwiane, tutaj oczywiście ja będę realizował dalej swoją strategię zakupów w przypadku indeksu S&P 500, regularnych zakupów i będę kupował najprawdopodobniej podzielę sobie ten dostępny kapitał na pięć części, które będę kupował co dwa miesiące ETF na indeks S&P 500. To jest na ten moment moja podstawowa podstawowa strategia. e, pierwszy zakup poszedł zgodnie z tym sygnałem do kupna, który o którym mówiłem w na na Twitterze. I też fajny aspekt się pojawił, o którym ja powiedziałem, jeżeli chodzi o analizę sprzed tygodnia czy sprzed dwóch tygodni, nie wiem, możesz mnie poprawić, że Unia Europejska mam nadzieję, że zda sobie sprawę, że nakładając podatki na firmy technologiczne, tak najmocniej może wpłynąć na politykę, którą chce realizować Donald Trump. No i też poniekąd tak takie informacje też w tym tygodniu się pojawiały, więc zobaczymy jak to będzie w dalszym stopniu wyglądały, jak wyglądało, jak ta sytuacja będzie się rozwijała, bo dalej tych temat ceł mamy pytanie gdzie mamy lokować ten kapitał, bo bezpieczne przestanie to jedno i to widać między innymi po złocie, które się wybiło bardzo mocno. Z jednej strony to jest oczywiście efekt bezpiecznej przystani i z drugiej to jest efekt słabości amerykańskiej waluty, którą obserwujemy między innymi na dolarze, który wybił się na poziomy najwyższe od 2022 roku. Jeszcze jakiś ekstremalnych pułapów cenowych nie mamy, bo jak popatrzymy sobie na układy takie tygodniowe, no to spokojnie, my jesteśmy tutaj nisko. Inaczej w XX wieku my znajdujemy się w sytuacji, w której euro, w której to dolar nam się umacniał cały czas w stosunku do euro, a nie odwrotnie. No i teraz w przypadku, gdy polityka monetarna będzie taka, że Europejski Bank Centralny tnie stopy procentowe, taka, że kolejne banki centralne na świecie będą cęły stopy procentowe, Bank Kanady i tak dalej, no to tutaj decyzje Fedu muszą być też takie, że te stopy procentowe powinny być powinny być cięte, ale ekstremalnej sytuacji my dalej tutaj nie mamy tak naprawdę skalą tego ruchu. możemy porównać to do sytuacji z 2022 roku. Ale wróćmy jeszcze do amerykańskich indeksów, bo teraz tu mamy ten wykres w ujęciu tygodniowym, tą solidną przecenę. Wrzućmy sobie ten interwał dzienny, bo pytanie jest oczywiście, czy my teraz na tej fali możemy podejść pod ATH? Yyy, szczerze mówiąc nie wiem czy możemy podejść pod ATH, czy zrobimy to ATH w 2025 roku, bo to jest kluczowe pytanie, a nie to, czy zrobimy to w przypadku pięciu najbliższych lat y czy 10 najbliższych lat, bo o to się spokojnie mogę założyć. Natomiast pytanie jest czy my to wyciągniemy i tu moim zdaniem kwestia jest tych bodźców płynących z polityki monetarnej, które będą odgrywały największe znaczenie. Patrząc pod kątem wycen, to my tutaj nawet pod kątem oczekiwań analityków doszło do solidnych zmian, jeżeli chodzi o te największe amerykańskie spółki i to jakie są ich oczekiwania. Bo jak wrzucimy sobie wykres spółki, wykres spółki Apple, ale nie CFDK, tylko chcę mieć chcę mieć tutaj po prostu akcję. Okej, to zobaczymy. To zobaczymy. Raz ja muszę, bo mam w oddaleniu ten wykres. Upewniam się tylko, czy dobrą spółkę przeanalizowałem, bo ostatnio zrobiłem małą, mały, popełniłem mały błąd i nie chciałbym go, nie chciałbym go ponownie przerabiać. W przypadku Apple mamy spadki sięgające 1/3, mamy to wyciągnięcie i pytanie, co dalej, skoro tak naprawdę w przypadku Apple już teraz zapowiedziane są jakieś większe inwestycje w Stanach Zjednoczonych, ale dalej przy skali biznesu, które Apple prowadzi, to jest kropla w morzu, w morzu potrzeb, jeżeli rzeczywiście mielibyśmy ten biznes ściągać z powrotem do Stanów. Okolice 190 $ar. Natomiast teraz jak widzimy pod kątem modeli inwestycyjnych i wyceny to ta wycena pokazuje nam, że spółka warta jest około 175 $ar, czyli pod kątem fundamentalnym pomimo tej przeceny, my dalej jesteśmy troszeczkę zbyt wysoko, bo pod kątem tych wycen tak naprawdę ten dołek troszeczkę nam bardziej oddawał rzeczywistość fundamentalnych wycen za pomocą tych 14 modeli. Zmieniły się natomiast i tutaj widzimy kosmiczny rozjazd między analitykami a modelami inwestycyjnymi, bo mamy wycenę na poziomie 238 $arów, czyli jeszcze powiedzmy podejście pod te okolice, ale nie pod ATH. I to nam się fundamentalnie mocno nie zmieniło. Bardzo ciekawie. Oczywiście nie tylko, nawet nie tyle pod kątem fundamentalnym, co pod kątem momentum, nastrojów wygląda sytuacja Tesli, która zaczęła zaczęła się tak troszeczkę konsolidować, ale mamy zaznaczony fajny pułap wsparcia. Ja uważam, że i tu nie chodzi o Teslę, dlatego, że Elon Musk angażuje się w te kwestie polityczne, ale że Tesla będzie traciła cały czas udziały w rynku i nie uda jej się utrzymać swojej konkurencyjności. pod kątem długoterminowym tego typu wykres, gdzie mamy takie podejścia, raczej świadczy o tym, albo inaczej zazwyczaj świadczy o tym, że spadają nam te przewagi, przewagi konkurencyjne, które wcześniej były budowane. I rynek doszedł do takiego troszeczkę nasycenia. Kosmicznie ważne wsparcie to są okolice tych 214 $arów za akcję Tesli. No i jak sobie wrzucimy wykres Tesli, no to zobaczymy, że pod kątem wycen modeli inwestycyjnych to jest spółka niedowartościowana. 237 $arów taki mamy 237 $arów taką mamy taką mamy wycenę, czyli w zasadzie trochę niżej niż jesteśmy aktualnie. bardzo optymistycznie. Dalej do wyceny podchodzą analitycy, bo tutaj 313 $arów, ale ta wycena, jak pewnie wiesz i kojarzysz z poprzednich liveów, analiz, ona nam spada sukcesywnie te te rzeczy są ściągane w dół. Też ciekawą rzeczą, której nie wrzuciłem, nie wiem czemu, ale możemy sobie na popatrzeć na to jest wartość parametrów wskaźnika ekstremalnego strachu. Mamy 13, odbudowujemy się, bo tutaj tylko dodam, że ten ekstremalny strach był już na poziomie czterech. Nie widziałem niższego poziomu odkąd śledzę ten wskaźnik, który miał miejsce podczas sesji poniedziałkowej, czyli jeszcze w weekend. tamten ekstremalny strach nam panował i okazało się, że były to fajne sygnały do kupna. Pytanie oczywiście jest dla ciebie, czy chcesz brać udział w takich rynkowych panikach i czy te rynkowe paniki będą definiowały to, czy ty na rynku będziesz zarabiał, czy ty na rynku będziesz ponosił straty, bo to jest jak gdyby pytanie tutaj moim zdaniem zasadnicze i moim zdaniem otwarte. W przypadku indeksu S&P 500 zaczynam pomału kupowanie, bo uważam też, że to największe zamieszanie jest za nami. W sensie nie odtworzymy takiej zmieny. To jest z tych teorii, które nie wiem mogę wygłosić na 2025. Uważam, że nie zobaczymy więcej tak takiego rozchwiania rynku. Nie mówię, że jednostajnie nie będziemy spadać i że za kilka miesięcy nie będziemy niżej, bo będziemy dlatego, bo możemy być inaczej, bo możemy być. Dlatego nie chcę kupować Raz all in za całość, tylko spokojnie sobie kupować, żeby tą cenę tą cenę uśredniać i budować swoją przewagę troszeczkę bardziej w długim terminie, ale uważam, że takiego rozchwiania my już w tym 2025 nie zobaczymy. Jak coś, to już bardziej zaczniemy wchodzić w jakieś tendencje wzrostową, spadkową czy boczną, ale bez zmienności przekraczającej 7 8 3. Tak jak w przypadku tej sesji, gdy policzymy sobie od ekstremum do ekstremum 13% na indeksie, to jest naprawdę czyste szaleństwo w wykonaniu tej rynkowej zmienności, więc teoretycznie po prostu spokojnie z obserwowaniem tego, jak wyglądać będzie dalszej części polityka monetarna realizowana przez Stany Zjednoczone. Jak mamy w przypadku indeksu S&P 500, w przypadku warszawskiej giełdy, tu mówiłem o tym, że jak mieliśmy te spadki, że dalej jestem nastawiony optymistycznie co do warszawskiego parkietu i dalej uważam, że będzie optymistycznie al będzie też turbulentnie przez sektor bankowy, bo wiemy, że zmieniły się oczekiwania co do decyzji polityki, co do decyzji Rady Polityki Pieniężnej w maju. I tutaj powinniśmy zobaczyć cięcia o 50 punktów bazowych, co uderza w banki. No i to już powoduje, że pewnie zdecydowanie trudniej będzie nam poprawić ten wierzchołek i musimy się nastawić, że pewnie tą największą dynamikę wzrostową mamy poniekąd za sobą w tym roku, jeżeli chodzi o warszawską giełdę. Mam nadzieję, że się mylę. W sensie tu i tak wiadomo mi jest, że ważniejsze jest dobieranie spółek do portfela, bo chyba mało kto ma z obserwujących ma bezpośrednią ekspozycję przede wszystkim na indeks VIIG 20. Popatrzmy na surowce, bo one będą tutaj moim zdaniem przedmiotem sporego sporu. A tak naprawdę nawet nie tyle mówię o surowcach co o ropie naftowej, bo ona nam spadła i to spadła nam bardzo mocno. Wiemy, że ta przecena miała miejsce. Spadki były były gwałtowne nawet pomimo tego, że amerykańska waluta traciła na wartości. A tu mamy surowiec wyceniany w amerykańskiej walucie. Spadki nam sięgnęły nawet momentami tam 567 dolców z małym hakiem. Ja tylko dodam, że w przypadku Stanów Zjednoczonych to wydobycie morskie tam mamy opłacalność na poziomie 40 paru dolarów, ale tu musimy się jeszcze tym temu oczywiście przyjrzeć. Natomiast tutaj w szczególności te spadki, które które mamy, co one powodują, że zwiększają kraje kartelu OPEC wydobycie, między innymi Arabia Saudyjska, przede wszystkim też Rosja, co jasno pokazuje, że pojawiają się pewne istotne problemy i mogą być to problemy dosyć dosyć istotne i osobiście na przykład poluje na to, że my z ceną ropy naftowej na chwilkę się uspokoimy, wrócimy tutaj do tych poziomów spokojniejszych. No i znowu jeżeli pojawi się sygnał do sprzedaży, to uważam, że te sygnały do sprzedaży trzeba rozgrywać. Inaczej jako spekulanci możemy rozgrywać. Trzeba, no nie mówmy trzeba. Ja z pokorą podchodzę do rynku i spokojnie chcę na nim zarabiać, a nie chcę mieć racji. To są dwa dwie różne rzeczy, bo uwierz mi, na rynkach finansowych można mieć rację, a nie zarabiać. Można też racji nie mieć. A zarabiać. Tak, takie możliwości są. Mi zależy w szczególności na tym yy drugim yyy na tym na tym drugim yyy układzie w tej yyy całości. No i przed nami oczywiście mega ciekawy tydzień. Daj znać, co ty robisz, jak sobie radzisz z tymi amerykańskimi indeksami i jak podchodzisz do sytuacji amerykańskiej waluty. Ja też nie jestem zwolennikiem teorii, że tutaj dolar nam nagle zacznie i zejdzie do nie wiadomo jak niskich poziomów, bo w przypadku dolara tutaj oczywiście sam fakt tego, że nasza polityka monetarna się zmieniła. Gdyby ona się nie zmieniła, to my mielibyśmy dolara teraz po 3,67, po 3,70, po 3,65 na pewno, bo, bo, bo tutaj to odbicie, gdy dolar nam się osłabiał w stosunku do innych walut, ale my nagle stwierdziliśmy, że będzie piwot w naszej polityce monetarnej, to nas przed tym zahamowało. Zobaczymy jak to się będzie w dalszej części kształtowało. nie chcę wybiegać zbyt mocno w przyszłość, bo jak widzisz po tym wprowadzeniu do tej naszej analizy, my naprawdę mamy tak dużo zmiennych, że głupotą jest wybieganie fundamentalnie na przykład na te kolejnych kilka miesięcy. Łatwiejsze jest prognozowanie w perspektywie trzech, czterech, pięciu lat, w szczególności gdy w przypadku Stanów Zjednoczonych będzie zmiana prezydenta w tym czasie i to będzie taki czynnik, który może przynieść taki powiew optymizmu, świeżości czy spokoju na rynku. Za chwilę usłyszysz lokowanie jednego z produktów. Przed podjęciem oczywiście jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych upewnij się, że rozumiesz ryzyko jakie dana inwestycja za sobą niesie. Scrumble to fintechowa firma założona w 2020 roku z rozproszonym zespołem działającym w całej Europie oraz siedzibą główną w Talinie Estonii. Firma jest wspierana przez grupę inwestorów Venture Capital, w tym założycieli Wise, OLX, Coffee Meats Bagle, a także wysokiej rangi menagżerów z Facebooka, Skypea czy Miro. Scumble umożliwia prywatnym inwestorom udzielanie zabezpieczonych pożyczek firmom zajmującym się produktami konsumpcyjnymi z Wielkiej Brytanii i Europy Kontynentalnej. co miesiąc zbiera i przedstawia inwestową partię w grupę ekscytujących marek produktów konsumpcyjnych poszukujących kapitału na rozwój. Inwestujesz w całą ocenioną przez Scrumble partię, co stanowi unikalne rozwiązanie na rynku. Zanim firma zostanie uwzględniona w miesięcznej rundzie zbiórki funduszy, Scrumble przeprowadza szczegółową analizę i stosuje kilka metod wyceny przedsiębiorstw. Każda firma musi wykazać silną więź konsumentów z produktem, mieć wykwalifikowany zespół współzałożycieli, nie znajdować się w trudnej sytuacji finansowej. Marki wspierane przez Scrumble przekazują pozyskane fundusze na kapitał obrotowy. W zależności od wybranej grupy pożyczek pożyczki są zabezpieczone najczęściej dochodami osobistymi współzałożycieli, a także Scrumble stara się uzyskać inne zabezpieczenia. Inwestowanie za pośrednictwem Scrumble zazwyczaj zajmuje mniej niż 5 minut, co wpisuje się w budowanie dochodu pasywnego. Inwestując w scrable wybierasz między dwoma grupami. Grupa A to inwestorzy, którzy mogą oczekiwać solidnej rocznej stopy zwrotu na poziomie do 12,4% w przypadku inwestowaniu w tą grupę A. Yyy i oczywiście przy założeniu, że środki są reinwestowane. Grupa A według Scrumble jest idealna dla osób, które chcą regularnie reinwestować swoje środki, pozwalając im ciągle korzystać z możliwości inwestycyjnych. Ta grupa pożyczek jest przeznaczona dla inwestorów z długoterminowymi celami finansowymi. Co ważne, grupa A charakteryzuje niższe ryzyko w porównaniu do grupy B, co czyni ją bardziej odpowiednią dla ostrożnych inwestorów, którzy priorytetowo traktują stabilność i bezpieczeństwo. Grupa B jest bardziej ryzykowna. grupie B są spłacane na koniec okresu te pożyczki i co daje inwestorom dłuższy horyzont inwestycyjny przed uzyskaniem zwrotu. Grupa B oferuje potencjał wyższych zysków i tu dochodzących nawet do poziomu 25% rocznie, co oczywiście zwiększa ryzyko, co czyni ją atrakcyjną opcją dla inwestorów szukających ponadprzeciętnych wzrostów. Grupa B jest przeznaczona dla inwestorów z większym doświadczeniem i wiedzą na temat rynku inwestycyjnego, a przede wszystkim wiąże się z wyższym ryzykiem w porównaniu do grupy A. Ta grupa pożyczek jest odpowiednia dla osób, które czują się komfortowo z podejmowaniem wyższego ryzyka w zamian za potencjał dużo wyższych zysków. Jak wygląda proces inwestycyjny? Rejestrujesz się. Następnie musisz przejść przez QYC, czyli proces weryfikacji twoich danych, który umożliwia później zostać łatwo i sprawnie. Możesz go przeprowadzić łatwo i sprawnie przez telefon. Będziesz musiał podać jakiś dokument, paszport albo dowód osobisty. Kolejny etap to przelew środków z użyciem konta bankowego, karty kredytowej, Apple Pay, Google Pay Revolta. Minimalna kwota inwestycji wynosi 10 € a z każdym zainwestowanym 100 €. Dodatkowo do wykorzystania otrzymujesz 5 €. Ostatnim etapem jest wybór grupy, w którą chcesz zainwestować, czyli A lub grupa B. Scrumble umożliwia prywatnym inwestorom inwestowanie w firmy o wysokim potencjale wzrostu w prosty i szybki sposób. Zaledwie kilka kliknięć i twoje pieniądze mogą zacząć przynosić dochód. Link do Scrble znajdziesz w opisie. Aktualna runda kończy się w połowie kwietnia. Jeżeli spodobał ci się ten odcinek, zostaw łapkę w górę. Trzymam kciuki za twoje inwestycje. [Muzyka]

Przewijanie do góry