Te spółki z GPW mogą zaskoczyć w drugiej połowie 2025! Masz je w portfelu? [Analiza spółek GPW 2025]

Omówione spółki:

Czy polskie spółki giełdowe zaskoczą w drugiej połowie 2025 roku? Ten film analizuje pięć wybranych firm z GPW, które mają potencjał wzrostu. Autor omawia ich sytuację finansową, perspektywy rozwoju i czynniki ryzyka.

  • Allegro: Lider e-commerce w Polsce. Czy po trudnym okresie Allegro odzyska pozycję?
  • Bioceltix: Biotechnologiczna firma, rozwijająca leki dla zwierząt. Czy ich innowacyjne rozwiązania przyniosą sukces?
  • Grupa Kęty: Producent wyrobów aluminiowych. Jak wpłynie na nich ożywienie w europejskim przemyśle?
  • KRUK: Firma windykacyjna. Czy problemy w Hiszpanii to już przeszłość?
  • Shoper: Platforma e-commerce. Czy nowy zarząd i integracja z Cyberfolks przyniosą wzrost?

Film omawia również wpływ sytuacji makroekonomicznej na rynek, w tym ożywienie konsumpcji w Polsce, ożywienie w europejskim przemyśle i potencjalną recesję. Partnerem filmu jest XTB. Zobacz także inne analizy rynku giełdowego.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Połowa roku 2025 zbliża się wielkimi krokami, a na naszej warszawskiej giełdzie robi się naprawdę gorąco. Stopy zwrotu dla całego rynku jak na razie są jedne z najwyższych w tym roku na świecie. Ale jeśli myślicie, że prawdziwe okazje są tylko za oceanem już teraz, a na GPW to już w sumie nuda i umieralnia, po tym jak wzrosło, to nic bardziej mylnego. Polska gospodarka rośnie w tempie jednym z najszybszych obecnie w Europie, a nasza giełda dalej pozostaje relatywnie tania. Więc które konkretnie spółki mają tym razem największe szanse, żeby w drugiej połowie tego roku 2025 wystrzelić i dać inwestorom trochę zarobić? Przygotowałem dla was subiektywne pięć spółek od tych dobrze znanych blue chipów z WIGu 20, które mogą popłynąć na fali ożywienia makro przez firmy napędzane sporymi zmianami wewnętrznymi aż po uwaga ryzykowną bardzo, ale potencjalnie też bardzo zyskowną perełkę z sektora biotechnologicznego. Przygotowałeś swoje portfele? No to zaczynamy. Partnerem odcinka jest XTB, polski dom maklerski, gdzie możesz inwestować całkowicie bez prowizji do nawet 100 000 EUR obrotu miesięcznie. Dzięki XTB możesz również odebrać bezpłatnie pełny kurs dla początkujących o inwestowaniu. Jak to zrobić opowiem ci na końcu tego materiału. Dołącz do 2200 inwestorów w strefie premium DNA. To najlepsze miejsce do inwestycyjnej i finansowej edukacji również dla ciebie. Dziękuję za wszystkie 70 000 waszych subskrypcji. Pomóżcie temu kanałowi dalej się rozwijać. Zostawcie swoją już teraz. [Muzyka] [Aplauz] [Muzyka] No to zaczynamy, bo nie ma na co czekać. Zaczynamy od spółki, którą zna w Polsce chyba każdy. Allegro. Dla milionów konsumentów to wciąż symbol i lider e-commera w całym naszym kraju, ale dla wielu inwestorów z GPW no to raczej bolesne wspomnienie i synonim dramatycznego zjazdu kursu akcji, który nastąpił niedługo po bardzo głośnym, największym wtedy i pełnym nadziei debiucie. Pamiętacie to jeszcze? Spółka zadebiutowała na giełdzie w 2020 w samym niemal szczycie covidowej hossy i totalnego bumu na wszystko co związane z internetem i cyfrową transformacją. A niedługo potem czarp rysł, kurs zaczął gwałtownie pikować w dół, inflacja wymknęła się spod kontroli, a banki centralne na świecie ruszyły z serio agresywnych podwyżek stóp procentowy. No i resztę tej niezbyt wesołej historii notowań Allegro doskonale wszyscy znamy. Od swojego historycznego szczytowego poziomu cena akcji Allegro spadła o ponad 80%. A jakby tego było mało, w międzyczasie spółka zaliczyła jeszcze spektakularnie nieudane i mocno krytykowane przejęcie zagranicznej grupy sklepów internetowych Mal, które tylko dolało oliwy do ognia i skutecznie utrudniło kursowi akcji Allegro jakikolwiek ruch potem kursu w górę. No i w efekcie tych wszystkich zawirowań dzisiaj akcje Allegro runt notowane są na poziomach cenowych zbliżonych do tych z pierwszej połowy 2023 roku i mówiąc wprost, no od dłuższego czasu naprawdę po prostu kiszą się w takiej bardzo, bardzo męczącej i bardzo frustrującej dla akcjonariuszy konsolidacji. Dlaczego więc mimo całej tej niezbyt chlubnej historii uważam, że właśnie teraz nadszedł znacznie lepszy i bardziej obiecujący moment dla takiej spółki jak Allegro i warto ponownie nieco bliżej się jej przyjrzeć. Głównie z dwóch fundamentalnych powodów. Po pierwsze, sytuacja makroekonomiczna w Polsce w końcu zaczyna coraz wyraźniej sprzyjać konsumpcji. W kwietniu tego roku sprzedaż detaliczna y w Polsce urosła najmocniej od 2022 i co ważniejsze to nie jest efekt jednorazowego typowo wielkanocnego skoku sprzedaży żywności. Wyraźny, solidny wzrost widać praktycznie we wszystkich kluczowych kategoriach produktów. od leków i kosmetyków przez odzież i obuwie po meble sprzęt RTV i AGD, a nawet książki, prasa i jakiekolwiek inne tam dobra, które sobie chcecie kupować. Wygląda więc na to, że polski konsument po długim jednak okresie zaciskania pasa i takiej trochę wzmożonej ostrożności powoli, ale systematycznie wychodzi z trybu przymusowego oszczędzania i zaczyna znowu coraz odważniej wydawać swoją kasę. To na razie oczywiście dopiero pierwsze dość ostrożne i nieśmiałe kroki w tym kierunku. No ale tak wyraźny, pozytywny sygnał to na pewno jest dobra wiadomość dla wszystkich firm działających w szeroko pojętym sektorze e-commeru, no a w szczególności dla takiego rynkowego giganta jednak lidera e-commercu, jakim dalej jest w Polsce właśnie spółka Allegro. No dobra, ale przecież na GPW nie brakuje innych równie ciekawych spółek, które mogą w znacznym stopniu skorzystać sobie na tym spodziewanym silnym odbiciu krajowej konsumpcji. Mamy Pepco, mamy Answer, mamy masę innych spółek. Dlaczego więc akurat Allegro miałoby być tym najbardziej perspektywicznym wyborem potencjalnie na te najbliższe miesiące na bazie tego założenia? No bo oprócz tej ogólnej systematycznej poprawy w polskiej gospodarce, Allegro przychodzi też bardzo, bardzo istotną i moim zdaniem niezwykle pozytywną wewnętrzną przemianę. Spółka jest już na finiszu dość żmudnego i kosztownego procesu porządkowania tego całego strategicznego i operacyjnego burdelu, który powstał po wspomnianym i krytykowanym przejęciu zagranicznej grupy MAL. Pierwotny strategiczny plan zarządu Allegro w ogóle był taki, żeby dzięki temu przejęciu skutecznie wejść sobie na perspektywiczne rynki w Europie środkowo-wschodniej do Czech, do Węgier i tak dalej. Tylko, że no mówiąc delikatnie, no nie do końca to wszystko wyszło tak, jak sobie zaplanowano. I dzisiaj Allegro rozwija swoją działalność, co prawda za granicą, ale głównie w sposób organiczny, czyli nie przez mal, ale na przykład przez systematyczne uruchamianie własnych lokalnych wersji sprawdzonej platformy Allegro CZ, Allegro SK, Allegro Hu i tak dalej, i tak dalej. No i obecnie spółka skupia swoje główne wysiłki ekspansyjne przede wszystkim właśnie na rynku czeskim, słowackim i węgierskim. Tam widziany jest największy potencjał wzrostu i grupa MAL miała w tym pomóc, no bo tam była znana, no tylko okazała się kulą u nogi i zamiast przynosić oczekiwaną dodatkową sprzedaż, generować zyski, to w praktyce generowała głównie dodatkowe koszty. Tylko, że ten problem dobiega końca. Zarząd Allegro niedawno oficjalnie zapowiedział, że z dniem 31 marca 2025 roku ostatecznie zamknięto wszystkie zagraniczne strony internetowe należące właśnie do grupy MAL i tym samym definitywnie zakończono cały ten proces przenoszenia dotychczasowej działalności do modelu, który Allegro lepiej zna i efektywniej nim zarządza, czyli do modelu sklep w sklepie, tak zwanego Shopin Shop. Na własnej, dobrze rozwiniętej, znanej, popularnej platformie Allegro Mal jest po prostu osobnym sklepem. Czyli od tej pory Mal przestaje formalnie istnieć jako zupełnie osobny, niezależny sklep internetowy należący do Allegro, tylko funkcjonuje sobie po prostu jako jeden z wielu tysięcy aktywnych sprzedawców na stronie, a bezpośrednio Allegro. No w ramach tej restrukturyzacji w spółkach z grupy MAL zredukowano też dzięki temu zatrudnienie o około 100 etatów. Tymczasem ta wspomniana organiczna międzynarodowa działalność Allegro, czyli właśnie Allegro czu urosła w pierwszym kwartale 2025 o dość imponujący 80% rok do roku. I tak oczywiście to jest relatywnie niewielki fragment całego biznesu Allegro, więc wiadomo, że szybko rośnie, ale tempo tego wzrostu i tak pokazuje, że Allegro za granicą ma szansę na sukces. Po prostu nie w takiej formie, jaką sobie pierwotnie zakładali. No to trochę podsumowując, jak dla mnie Allegro wygląda naprawdę bardzo, bardzo przyjemnie. Mamy ożywienie konsumenckie, które potencjalnie będzie się przekładało na większe zakupy i tym samym na większe zakupy w e-comersie i mamy w końcu po półtora, dwóch lata, półtora roku, dwóch latach ogarnięty ten burdel operacyjny, który powstał przez fatalne przejęcie MAL. No a teraz przeskakujemy trochę na inne, znacznie bardziej ryzykowne tory. Polska biotechnologia. [Muzyka] Tak też mną wzdrygnęło. No ale na tapet bierzemy Bioceltics, firmę z Wrocławia, która specjalizuje się w tworzeniu i rozwoju nowoczesnych leków dla zwierząt, głównie dla psów i dla koni. Leki powstają na bazie zaawansowanej technologii meenchymalnych komórek macierzystych, które jak pokazują badania potrafią ułagodnić różne rodzaje stanów zapalnych i wspierają naturalne procesy regeneracji uszkodzonych tkanek. Firma rozwija obecnie trzy główne dość obiecujące produkty. Lek na często u psów zwyrodnienie stawów, lek na równie powszechne atopowe zapalenie skóry u psów i specjalistyczny lek na zapalenie stawów u koni. Bio CeltX działa w oparciu o bardzo potencjalnie możliwie łatwy do przeskalowania model biznesowy. wykorzystują komórki macierzyste pobrane od zdrowych, wyselekcjonowanych dawców, które potem namnażają w laboratoriach i mogą podawać wielu różnym zwierzętom, biorcom te dobre namnożone w laboratorium komórki macierzyste i dzięki takiemu podejściu opracowane leki są gotowe do użycia praktycznie od razu po rozmrożeniu, czyli można je podawać trochę tak of the shelf. Idziemy do weterynarza, pyk, bierzemy, podane już. A to mocno ułatwia stosowanie ich w codziennej praktyce weterynaryjnej. No i stąd moje mówienie o łatwym skalowaniu działalności. Jedyne czego do tego potrzeba, no to zakładu produkcyjnego i zgód, że faktycznie można to robić. Spółka posiada własne laboratoria badawczo-rozwojowe już i zakład produkcyjny, a równolegle prowadzi kolejne badania kliniczne dla głównych kandydatów na nowe leki i walczą jak najszybsze dopuszczenie ich do obrotu na całym rynku Unii Europejskiej. I często powtarzam wam co prawda na tym kanale, że inwestowanie w takie m niewielkie relatywnie, ale a już zwłaszcza rozwijające dopiero swoje produkty spółki biotechnologiczne, to trochę kupowanie losu na loterii albo kupowanie zdrabki. No może coś z tego wyjdzie sensownego i trafimy główną wygraną, która może podwoić, potroić, poczworzyć nasze nasz kapitał, a może nie i zostaniemy z niczym. No to dlaczego mimo tego ryzyka, które dalej tutaj obowiązuje, Bioceltic się tutaj znalazł? Po pierwsze, nowy zakład produkcyjny. Ma to być, uwaga, potencjalnie największa na całym świecie wytwórnia alogenicznych mezenchymalnych komórek macierzystych przeznaczonych do zastosowań weterynaryjnych. Wartość całego projektu jest szacowana na jakieś 9 10 milionów euro i ten nowy obiekt ma umożliwić Biocelicowi wielkoskalową przemysłową produkcję. Uruchomienie planowane jest na drugą połowę 2026 roku i to jest pierwszy klucz do skalowania działalności. Po drugie, niezwykle istotny i długo wyczekiwany przełom w procesie rejestracyjnym w kluczowym dla firmy Lekum. W maju 2024 Bioic złożył w Europejskiej Agencji Leków formalny wniosek o rejestrację leku BCXMJ, który ma szansę stać się pierwszym na całym świecie weterynaryjnym produktem leczniczym opartym na psich alogenicznych komórkach macierzystych. No i 27 maja 2025, czyli w sumie przed chwilą, spółka oficjalnie poinformowała rynek, że Europejska Agencja Leków pozytywnie zakończyła niezwykle ważny, formalny etap oceny tego wniosku. ocena była pozytywna, co w praktyce oznacza, że cała złożona przez Biocelt X obszerna dokumentacja została uznana przez EMA za, czyli Europejską Agencję Leków za kompletną i spełniającą wszystkie wymogi. To z kolei otwiera drogę do kolejnego etapu i oznacza, że formalnie już rozpoczął się kluczowy i decydujący etap całego tego procesu, czyli szczegółowa merytoryczna analiza skuteczności i bezpieczeństwa tego konkretnego leku. To oczywiście nie jest jeszcze równoznaczne z ostateczną pozytywną decyzją o dopuszczeniu leku do sprzedaży na terenie Unii Europejskiej. No ale to jest istotny krok naprzód i jak na razie nic nie wskazuje na to, żeby miało to zostać odrzucone i zanegowane. A po trzecie jest jeszcze ważna kwestia stabilnego finansowania dalszego rozwoju, bo w kwietniu 2025 Biox otrzymał bardzo znaczące dofinansowanie publiczne w wysokości aż 17,35 miliona złot z parpu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, które ma być przeznaczone właśnie na współfinansowanie budowy nowej fabryki, o której wspominałem. Współfinansowanie przez PARP mocno zmniejsza ryzyko operacyjne jak i finansowe całego tego przedsięwzięcia. No więc wszystko to sprawia, że scenariusz szybkiego i pomyślnego dopuszczenia nowego leku Bioceltics do sprzedaży jest coraz bardziej realny, a to będzie przełomowy katalizator do tego, żeby skokowo można było sobie poprawiać w firmie wyniki. Zgodnie z aktualnymi prognozami firmy Market Research Future, globalny rynek leczenia psów za pomocą nowoczesnych terapii opartych na komórkach macierzystych, bardzo niszowy rynek, ma dynamicznie rosnąć aż do 2034 roku w imponującym naprawdę średniorocznie tempie wynoszącym prawie 18% rocznie. No więc jeśli Biox dobrze i sprytnie rozegra tu swoje karty, to ma szansę zebrać dla siebie całkiem spory kawałek tego globalnego tortu. A teraz wracamy do WIGu 20. Grupa Kęty. Dlaczego akurat grupa Kęty? No od niedawna cały świat żyje ponownie po raz 15 w obawie przed możliwością globalnej recesji, którą tym razem miałaby wywołać polityka handlowa Trumpa. A już tłumaczyłem to wiele razy, że no nic z tego raczej nie będzie z tej recesji, ale gdy w grze pojawia się widmo recesji, no to cały szeroko pojęty przemysł czuje się zagrożony. A do tego jakby geopolitycznych napięć było mało, to europejski przemysł już i tak te ostatnie kilkanaście miesięcy trzymał się naprawdę kiepsko i to bez żadnych dodatkowych ceł czy innych globalnych dramatów. O przyczynach tej obserwowanej od dłuższego czasu słabości europejskiego przemysłu już słyszeliście chyba wszystko. Ja też o tym nagrywałem masę materiałów. tanie chińskie samochody elektryczne zalewające rynek, nadmierne przeregulowanie wielu branż, koszty związane z zieloną transformacją. No nie będę tego wszystkiego powtarzał jeszcze raz, ale dzisiaj sytuacja zaczyna wyglądać o wiele bardziej optymistycznie. Po pierwsze, z tych wszystkich szumnych zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczących ceł importowych na razie, a mamy już czerwiec, na razie nic strasznego się nie dzieje. Cła są przesuwane, umowy negocjowane. No nie jest to globalny handlowy reset świata. Nie jest zaskakujące, prawda? Nikt sam sobie świń nie podłoży. Tymczasem Europa, w szczególności Niemcy, wchodzą w fazę dużych strategicznych zmian w polityce fiskalnej, zwłaszcza Niemcy. Niemcy, największa gospodarka kontynentu i kluczowy polski partner handlowy szykuje się do największego od dekad zwrotu w swojej polityce budżetowej. Nowy kanclerz Friedrich Merz już zapowiedział powołanie specjalnych pozabudżetowych funduszy na rozwój strategicznej infrastruktury oraz na znaczące zwiększenie wydatków na obronność. Mówimy tu o kwotach, które potencjalnie mogą sięgać setek miliardów euro. Te pieniądze mają pójść przede wszystkim na modernizację i rozwój strategicznych sektorów takich jak transport, energetyka, budownictwo, również mieszkaniowe, czyli dokładnie te obszary, które tradycyjnie ciągną za sobą cały pozostały przemysł i generują liczne zamówienia dla poddostawców. Nowy kanclerz Merc mówi już zupełnie jasno, że i tu cytuję, Europa musi w końcu sama zadbać o swoje bezpieczeństwo. Koniec cytatu. Potężny pakiet fiskalny ma kolosalnie pobudzić gospodarkę Niemiec. No i to dobra informacja też dla Polski, bo ta gospodarka Niemiec od wielu lat realnie stoi w miejscu, a ich wzrost również przełoży się na nasz wzrost. Te wszystkie zapowiadane, co prawda na razie dopiero potężne pakiety stymulacyjne, jeszcze nie ruszyły pełną parą, a już teraz dane napływające z europejskiego przemysłu zaczynają się systematycznie poprawiać. Majowy wstępny odczyt wskaźnika PMI dla przemysłu dla strefy euro okazał się najwyższy od prawie trzech lat i jest już bardzo, bardzo blisko granicznego poziomu 50 punktów, który tradycyjnie oddziela gorszy okres od lepszego okresu w całym sektorze. No i na tym optymistycznym tle spójrzmy sobie na wspomniane Kenty. Kenty to solidna spółka przemysłowa, która od lat specjalizuje się w produkcji wysokiej jakości wyrobów z aluminium. Firma działa w trzech głównych dość dobrze zdywersyfikowanych segmentach biznesowych produkcji profili i komponentów aluminiowych, zaawansowanych systemów budowlanych takich jak fasady czy okna aluminiowe i opakowań giętkich. Jej produkty trafiają w efekcie do bardzo, bardzo wielu branż, ale w tym przede wszystkim do szeroko rozumianego budownictwa, motoryzacji, sektora energetycznego i do przemysłu opakowaniowego. Spora część produkcji trafia oczywiście na eksport, no i głównie do innych krajów europejskich, w tym w ogromnej mierze właśnie do Niemiec. Więc krótko mówiąc, jeśli europejski przemysł faktycznie zaczyna wracać do życia i łapać trochę wiader w żagle, a dodatkowo poszczególne państwa członkowskie Unii Europejskiej zaczynają na poważnie pompować gigantyczne pieniądze w tą strategiczną infrastrukturę i transformację energetyczną, no to Kenty ze swoim portfolio produktowym i silną pozycją rynkową może się na tym wszystkim po prostu bardzo, bardzo dobrze i korzystnie ustawić. A kolejnym na liście jest Kruk. W jego przypadku otoczenie makro małe znaczenie, więc co w takim razie jest istotne? Po pierwsze, akcje tej spółki zaliczyły ostatnio naprawdę solidny, bolesny zjazd, którego głównym powodem były przejściowe problemy na jednym z jej kluczowych rynków zagranicznych, a konkretnie w Hiszpanii, która jeszcze w 2024 odpowiadała za aż 15% wszystkich spłat posiadanych przez Kruka portfeli wierzytelności. Czym zajmuje się Kruk? Bo być może jak użyłem słowa portfele wierzytelności nie nie do końca jest to dla wszystkich jasne. Firma specjalizuje się w tym żeby skupować od banków albo innych instytucji tak zwanych wierzytelności trudnych, czyli po prostu niespłacanych w terminie długów, a następnie je windykacyjnie obsługuje zarówno na własny rachunek, czyli po zakupie takiego portfela wierzytelności dla siebie, jak i na zlecenie pierwotnego wierzyciela. Najczęściej wygląda to jednak tak, że Kruk po prostu odkupuje od chociażby banku duży pakiet niespłaconych kredytów za ułamek ich wartości nominalnej, a następnie stara się odzyskać te pieniądze od poszczególnych dłużników, odzyskując więcej niż za to zapłaciła, stosując tu różne dopuszczone prawem metody windykacyjne. Tak się nie robi, panowie. Wychodzimy. Wracając do meritum. Po publikacji wyników finansowych za czwarty kwartał 2024 roku kurs akcji kruka naprawdę mocno oberwał, ponieważ we wspomnianej wcześniej bardzo istotnej dla firmy Hiszpanii, istotnej pod kątem ekspansji międzynarodowej, masowo strajkowały sądy. Jak sądy nie działają, nie rozpatrują spraw, no to oczywiście nie wydają też wyroków sądowych. A jak nie ma prawomocnych wyroków sądowych, to kruk nie może formalnie przejść do etapu egzekucji komorniczej posiadanych należności od dłużników. No to jest dość proste i logiczne, prawda? Tylko, że w wynikach za pierwszy kwartał 2025 roku, czyli potem, zaczęły pojawiać się pierwsze wyraźne i pozytywne sygnały świadczące o tym, że ta sytuacja problematyczna na hiszpańskim rynku sądowym zaczyna wracać do normy. Wszystko wskazuje na to, że w takim razie tamte problemy Hiszpanii dla Kruka były jedynie przejściowe. Podczas konferencji wynikowej po tym pierwszym kwartale 2025 roku, zarząd kruka przyznał, że owszem styczeń był jeszcze słaby pod względem odzyskiwania gotówki z Hiszpanii, ale już luty i marzec przyniosły znaczną poprawę, a tamtejsze sądy zaczynają znowu funkcjonować w miarę normalnie i nadrabiać narosłe zaległości. A co więcej, w kwietniu 2025 roku padł absolutny historyczny rekord liczby zakończonych spraw przez hiszpańskie sądy dotyczących wierzytelności posiadanych przez Kruka. No czyli wychodzi na to, że Kruk spadł, bo był bardzo przejściowy problem, który teraz zaczyna znikać, a być może już kompletnie zniknął. A to wszystko bardzo fajnie spina się też z jeszcze jedną niezwykle istotną rzeczą. Kruk po tych ostatnich dość gwałtownych spadkach jest dziś po prostu bardzo, bardzo tanio wyceniony. Jego bieżący wskaźnik ceny do wartości księgowej wynosi obecnie zaledwy 1,7. I dla porównania w samym dołku Bessy z 2022 roku ten sam wskaźnik wynosił około 1,5. Jego średnia 10letnia to wartość aż 2,4. Dlaczego akurat w tym wypadku cena do wartości księgowej? A o tym to będę wam opowiadał w osobnym materiale, który będzie w całości poświęcony właśnie temu, jak skutecznie ocenić, czy dana spółka jest w danym momencie droga czytania. W zależności od tego, jaki wskaźnik wybierać potencjalnie do jakiej spółki, taki materiał pojawi się niedługo na tym kanale. Cierpliwie będziemy czekać. Ale na dzisiaj warto zapamiętać jedno. Kruk jest relatywnie tani, a wszystkie, większość tych negatywnych katalizatorów, które ostatnio ciążyły wycenie w Kruka, Kruk najprawdopodobniej ma już za sobą. No to skoro materiał zaczynaliśmy od dużej spółki e-comersu, to teraz zakończmy go czymś podobnym. Ale na koniec leci mniejsza spółka e-commerceu i trochę innego e-commerce. Shoper. Firma, która umożliwia łatwe, szybkie i stosunkowo tanie tworzenie i profesjonalne prowadzenie własnego sklepu internetowego. Shoper dostarcza swoim klientom takie zintegrowane rozwiązania dla sprzedawców. Szybko postawisz sobie sklep z całym procesem sprzedaży. Będziesz miał tam gotowe integracje z popularnymi systemami płatności i z firmami kurierskimi. Będziesz miał moduły wspierające działania marketingowe. Będziesz miał pozycjonowanie sklepów w wyszukiwarkach SEO i profesjonalną usługę klienta. Shoper to nie jest taki typowy marketplace jak Allegro. To Shoper to bardziej narzędzie, które pozwala firmom i indywidualnym przedsiębiorcom na samodzielne stworzenie i prowadzenie własnego, w pełni funkcjonalnego sklepu internetowego pod własną marką i własną domeną. I dzięki temu, że Shoper zarabia na swoich klientach w dużej mierze na zasadzie prowizji od wygenerowanej wartości sprzedaży, no to ta dynamicznie rosnąca sprzedaż licznych klientów Shopera będzie przekładała się oczywiście też bezpośrednio na systematyczny wzrost przychodów samego Shopera. Także wszystkie te argumenty, które były przytoczone wcześniej przy okazji omawiania perspektyw dla Allegro w kontekście makroekonomicznym i tego spodziewanego silnego wzrostu wydatków konsumenckich w Polsce, tutaj też znajdują zastosowanie. Ale to nie wszystko, bo podobnie jak w przypadku Allegro, również w Shoperze trwa bardzo istotna wewnętrzna obecnie transformacja, która może się okazać kluczowa dla przyszłych wyników. Od lutego 2025 roku stery w spółce przejął zupełnie nowy zarząd, konkretnie menedżerowie z grupy Cyberfolks. Wszystko po tym, jak Cyberfolks efektywnie przejął prawie 50% udziału w Shoperze. Nowy prezes Shzopera, Jakub Dwernicki, czyli założyciel Cyberfolksa też wyraźnie podkreśla, że absolutnie kluczowym obszarem prac nowego całego zarządu jest fundamentalna poprawa tak zwanego user experience, czyli ogólnego doświadczenia użytkowników platformy Shopper. No tu zarówno jeśli chodzi o wygląd, intuicyjność, łatwość obsługi i tak dalej, Dwernicki deklaruje, że 100% swojego czasu spędza właśnie na czymś takim oraz na efektywnej integracji shopera ze strukturami i knohowem całej grupy Cyberfolks. I to jest mega ważne, bo produkty obo tych firm są częściowo kompatybilne i komplementarne. Ten sam klient, który dziś korzysta z usług hostingowych czy domenowych oferowanych przez Cyberfolksa, z pewnym prawdopodobieństwem może być zainteresowany profesjonalną, kompleksową ofertą platformy e-commerce od Shopera. A w tym wszystkim jeszcze dochodzi integracja z Wercomem, czyli inną spółką w ramach rodziny Cyberfolksa. Jeśli więc Cyberfolks zaczyna aktywnie i skutecznie promować produkty Shoopera wśród tej swojej już i tak bardzo licznej bazy lojalnych klientów, no to może to dać naprawdę solidny dodatkowy boost takiego kopa całej bazie klientów samego Shopera. Pierwsze konkretne efekty tej synergii są już widoczne gołym okiem. Sklepy Shzoopera są aktywnie promowane na stronie Cyberfolksa. Domeny zakupione w Cyberfolksie są automatycznie i bezproblemowo już podpinane nowym klientom platformy Shoopera. Mamy taki bardzo ciekawy, obiecujący miks trzech potencjalnie bardzo silnych, byczych katalizatorów dla przyszłego wzrostu wartości tej spółki. Systematycznie rosnący, coraz odważniej wydający pieniądze polski konsument. potencjalny napływ wielu nowych klientów pochodzących z dotychczasowych ogromnych baz klientów już posiadanych przez całą grupę Cyberfolks. I po trzecie bardzo mocne, widoczne już teraz skupienie nowego, doświadczonego zarządu i zarządu z sukcesami na fundamentalnej poprawie samego produktu i jakości oferowanych usług. No mi się to wszystko w przypadku Shopera bardzo, bardzo podoba. Więc mamy w sumie pięć różnych od siebie spółek, które reprezentują kompletnie odmienne sektory. Mamy e-commerce, mamy przemysł, mamy windykacje quazi branżę finansową, mamy nawet biotechnologię do wyboru, do koloru dla absolutnie każdego portfela. A każdą z tych spółek możecie oczywiście dodać do swojego portfela bez prowizji za pomocą konta maklerskiego w XTB, który jest partnerem tego odcinka. W XTB nie zapłacicie prowizji do 100 000 € obrotu miesięcznie, a do tego, jeśli w trakcie zakładania konta wykorzystacie kod D na rynku, teraz widać na ekranie jak to zrobić. to dostajecie dostęp do specjalnie przygotowanych materiałów dla początkujących inwestorów, dzięki którym dowiecie się jak najlepiej w ogóle na początku działać w tym inwestycyjnym świecie, żeby nie popełniać głupich błędów, a żeby z kolei być bardziej na bieżąco z sytuacją w omawianych tutaj podmiotach i z innymi podmiotami, nie tylko z GPW, ale też z rynkami zagranicznymi, to pamiętajcie też, żeby sprawdzić sobie wersję premium portalu DNA rynków, gdzie możecie dołączyć do 2200 inwestorów, którzy codziennie dostają różne analizy, przemyślenia o rynkach, w gospodarce, o spółkach i ode mnie i całego naszego zespołu. Więcej na ten temat znajdziecie na stronie premiumdnarynków.pl. Link jest oczywiście w opisie tego nagrania. A w tym materiale to już wszystko. Do zarobienia. Cześć. [Muzyka] [Muzyka]

Przewijanie do góry