Top 5 ETF na 2025 rok
Szukasz informacji o tym, w jakie ETF-y warto inwestować w drugiej połowie 2025 roku? Ten film jest dla Ciebie! Znajdziesz tu zestawienie 5 ETF-ów, które warto rozważyć.
Autor omawia 5 ETF-ów, które uważa za godne uwagi. Dowiesz się, dlaczego wybrał właśnie te instrumenty i czym się one wyróżniają. Przedstawia również podstawowe informacje o ETF-ach, ich zaletach i wadach.
- Vanguard FTSE All-World ETF: Szeroko dywersyfikowany ETF obejmujący ponad 3500 spółek z całego świata.
- iShares Core S&P 500 UCITS ETF: ETF śledżący indeks S&P 500.
- iShares Global Clean Energy UCITS ETF: ETF skupiony na firmach z sektora energii odnawialnej.
- SPDR S&P US Dividend Aristocrats UCITS ETF: Fundusz zrzeszający spółki regularnie wypłacające dywidendy.
- iShares MSCI World UCITS ETF: ETF inwestujący w spółki z krajów rozwiniętych.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Siemanko, z tej strony Dawid. W dzisiejszym odcinku powiem wam według mnie top 5 ETFów na drugą połowę 2025 roku. Powiem wam, dlaczego wybrałem właśnie te ETFY oraz czym one się wyróżniają na tle innych. Standardowo stałych widzów zachęcam do zostawienia łapki w górę oraz komentarza dla Youtubowego algorytmu. No a nowych o zasubskrybowania tego kanału, aby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami ode mnie. Pamiętajcie też, że wszystkie informacje przedstawione w tym odcinku są tylko i wyłącznie moją prywatną opinią i nie stanowią w żadnym wypadku rekomendacji inwestycyjnej według przepisów prawa. Wszystkie decyzje podejmujecie oczywiście na własną odpowiedzialność. No a dzisiejszy film zaczniemy od krótkiego wprowadzenia dla osób, które być może o ETFach wcześniej nic nie słyszały. Więc zaczynając od początku, czym tak właściwie są ETFY? ETF to skrót od Exchange Train Found, czyli fundusz notowany na giełdzie. To taki koszyk różnych akcji lub innych aktywów, które możesz kupić jednym kliknięciem zupełnie jak zwykłą akcję. Jak to działa w praktyce? Fundusz ETF śledzi konkretny indeks. Na przykład S&P 500, czyli 500 największych firm w USA. Ty kupujesz udział w tym funduszu, czyli kawałek tego koszyka. W zamian masz automatyczną dywersyfikację. Inwestujesz nie w jedną firmę, ale w setki albo nawet tysiące spółek jednocześnie, w zależności oczywiście od ETFU, który sobie wybierzesz. ETFy są notowane na giełdzie, więc możesz je kupić i sprzedawać tak samo jak zwykłe akcje. A jakie aktywa mogą znajdować się w ETF? Mogą to być oczywiście akcje na przykład z USA, Europy, Chin, Polski, Tajwanu i tak dalej. Mogą to być również ETFY obligacyjne, może to być złoto, ropa, mogą być tematyczne branże, na przykład energia odnawialna, sztuczna inteligencja, gaming, przemysł. Więc tak naprawdę to co może znajdować się w koszyku danych ETFów, no to jest kwestia tak naprawdę tylko i wyłącznie funduszu, który sobie wybierzemy. A jakie są zalety inwestowania w ETFY? Przede wszystkim niskie opłaty. Zazwyczaj wahają się 0,5 do 0,30% rocznie. Więc w porównaniu do zwykłych funduszy inwestycyjnych jest to naprawdę skromna opłata, co w długiej perspektywie oczywiście przekłada się na jeszcze większe zyski, które się tutaj na to składają. Druga rzecz, no to szybki dostęp. kupujesz je po prostu na giełdzie. Jedyne co musisz mieć to po prostu posiadać rachunek maklerski. Trzecia rzecz to dywersyfikacja, czyli po prostu mniejsze ryzyko jednym kliknięciem, jednym ETFem. Kupujesz sobie setki lub nawet tysiące różnych spółek. No i ostatnia rzecz, można zacząć od małych kwot, nawet kilkudziesięciu złotych. A dlaczego według mnie ETFy są dobrym wyborem w 2025 roku? Przede wszystkim dlatego, że żyjemy obecnie w czasach dużej niepewności. No i jest to spowodowane między innymi tym, co się działo ostatnio na Bliskim Wschodzie. Konflikt w Azji, konflikt właśnie tutaj Rosji, Ukrainy, USA VS, Chiny, wybory w Stanach Zjednoczonych, tutaj walka z cłami i tak dalej. Więc biorąc pod uwagę na przykład kupowanie pojedynczych akcji, no to jednak te ta niepewność jest zdecydowanie większa. Wybierając ETFY mamy te dywersyfikacje, więc w momencie, w którym dany sektor bardziej ucierpi, no to z drugiej strony ten z innej z innej branży może po prostu nadrobić. Więc w mojej opinii właśnie przez ta niepewność ETFY są świetnym wyborem. No a poza tym mamy spowolnienie inflacji w większości rozwiniętych gospodarek, co róże się z tym, że stopy procentowe będą niedługo obniżane. No a stopy procentowe, no a obniżenie stóp procentowych powoduje, że kredyty są tańsze w obsłudze. No a co za tym idzie, firmy mogą na przykład większą część pieniędzy przeznaczać zamiast w odsetki, to po prostu w inwestycje, co oczywiście też powoduje wzrost ich wartości w czasie. No i ostatnia rzecz to sztuczna inteligencja i zielona transformacja jako mega trendy. Cały czas jednak żyjemy w czasach, gdzie ta zielona transformacja, szczególnie w Europie ma się dobrze. No i oczywiście sztuczna inteligencja zawładnęła teraz światem, więc te dwa sektory myślę, że są całkiem niezłym wyborem, jeśli chodzi o najbliższy czas w kontekście inwestowania. W takim otoczeniu ETFy pozwalają rozłożyć ryzyko i jednocześnie korzystać z potencjalnych wzrostów. Tyle tytułem wstępu. Przejdźmy do pierwszego ETFu, który dla was się przygotowałem, a jest nim Vanguard FTSE Alwit ETF. Dlaczego właśnie ten ETF? Przede wszystkim jeden z najpopularniejszych ETFów w Europie. Inwestuje w ponad 3500 różnych spółek z całego świata, na przykład Apple, Toyota, Nestle. Jest to ETF akumulujący dywidendy, czyli reinwestuje zyski w fundusz, co zwiększa efekt procentu składanego. No i oczywiście zmniejsza tutaj opodatkowanie. No bo przy ETF, które te dywidendy wypłacają, no to musimy się liczyć z tym, że ten podatek zapłacimy od razu, a w przypadku akumulujących tylko w momencie, w którym po prostu go sprzedajemy. Dalej niskie koszty zarządzania i bardzo szeroka dywersyfikacja. Dobry wybór na długoterminowe budowanie kapitału. No i jest to idealny ETF jako bazowy element portfela inwestycyjnego do strategii kup i trzymaj. A ten jak i ponad 3600 innych ETFów znajdziecie na platformie Freedom 24. Broker ten oferuje jedną z najszerszych ofert ETFów na rynku, a poza najpopularniejszymi funduszami znajdziecie tam także niszowe i trudno dostępne ETFy, których często brakuje u innych brokerów. Na platformie brokera uzyskacie dostęp do 15 największych giełd w Ameryce, Europie i Azji. A to daje oczywiście ogrom możliwości w kontekście zbudowania własnego zdywersyfikowanego globalnego portfolio. Dla nowych użytkowników Freedom 24 przygotował ciekawą promocję, gdzie możecie otrzymać do 20 bonusowych akcji o wartości nawet do 800 $ar każda. Wystarczy zasilić konto kwotą zgodną z progami, a później wpisać odpowiedni kod na laptopie lub w aplikacji. Cały proces jest banalnie prosty. Wszystkie szczegóły standardowo znajdziecie w opisie oraz przypiętym komentarzu do tego odcinka. Dajcie znać jakie akcje trafiły wam się tym razem, a ja z góry dziękuję za wsparcie kanału. Drugi ETF to Ishacore S&P 500 UIT ETF. Jest to ETF śledzący 500 największych amerykańskich spółek takich jak między innymi Microsoft, Amazon, Apple czy Nvidia. Bardzo niska opłata również w wersji akumulującej dywidendy, co jest korzystne podatkowo i wygodne przy inwestowaniu długoterminowym. No i jest to oczywiście też świetna alternatywa lub nawet uzupełnienie dla poprzedniego ETFU, jeśli chcesz większą ekspozycję na Stany Zjednoczone. No i oczywiście sektor technologiczny, który akurat w tym ETFie jest dominujący. No i biorąc pod uwagę też to, że jednak Stany Zjednoczone, co by się aktualnie nie działo, to jednak największa giełda świata, no i jedna z najbezpieczniejszych gospodarek na świecie. Więc przy długoterminowym inwestowaniu, co historia pokazuje, ten ETF sprawdza się po prostu bardzo dobrze. Trzecim ETFem jest Isheres Global Clean Energy Usit ETF. Jest to tematyczny ETF skupiony na firmach z sektora energii odnawialnej, w tym producentach turbin wiatrowych, paneli słonecznych i technologii efektywności energetycznej. Przykładowe spółki to Enfast Energy, Solar Edge czy First Solar. Mały fundusz w porównaniu do innych, ale z dużym potencjałem wzrostu. Większa zmienność, ale jeżeli wierzysz w transformację, to może być ciekawe 5, 10 czy 20% portfela w zależności od strategii inwestycyjnej. W mojej opinii ten ETF jest bardzo ciekawą opcją, ale jako ta bardziej agresywna część portfela, ta trochę bardziej spekulacyjna, no bo jednak ta zielona energia cały czas jest na topie, ale po pierwsze nie wiemy jak długo to jeszcze potrwa. Po drugie też mamy trochę odwrócenie trendów z zielonej energii na zbrojeniówkę, co też może potencjalnie wywołać jakieś turbulencje. Natomiast biorąc pod uwagę, że ten zielony ład cały czas tutaj w Europie mamy, y, no i też na świecie jest ta tendencja dbania o środowisko, wydaje mi się, że ten ETF jako tam ułamek części portfela inwestycyjnego również świetnie się sprawdzi. Czwartym ETFem jest SPDR SNP US Dividend Aristokrat. Fundusz ten skupia się na amerykańskich spółkach dywidendowych, które zwiększają wypłatę dywidendy od co najmniej 25 lat, czyli tak zwani arystokraci dywidendowi. Ten fundusz akurat jest w wersji dystrybucyjnej, czyli inwestor otrzymuje regularne przelewy z dywidend. Czyli w tym przypadku możemy mieć taką namiastkę pasywnego dochodu. W zależności oczywiście od kwoty, którą zainwestujecie w ten ETF. Przy kilku, kilkunastu tysiącach raczej te dywidendy nie będą bardzo wysokie. Natomiast jeżeli są tu osoby, które na przykład w ten ETF chciałyby zainwestować kilkaset lub kilka milionów złotych, no to w praktyce można tak naprawdę żyć pasywnie z tych dywidend, które będą tutaj wypłacane. No i tak jak wspomniałem, idealny dla osób ceniących sobie dochód pasywny, stabilność i odporność na wahania rynku. No a przykładowe spółki, które się w nim znajdują to Proctor and Gumle, Johnson and Johnson czy McDonald's. Jest to chyba też jeden z ulubionych ETFów Warena Buffetta, który bardzo lubi właśnie inwestowanie dywidendowe. No i ostatnim ETFem, który dla was dzisiaj przygotowałem, to jest Isher MSC World UI ETF. Jest to ETF skupiony wyłącznie na krajach rozwiniętych, głównie USA, Europa i Japonia. Ma w swoim portfolio ponad 1500 spółek, ale bez rynków schodzących, czyli takich jak Chiny, Indie czy Brazylia. Mniejsza zmienność, większa stabilność, dobre rozwiązanie dla konserwatywnych inwestorów. albo dla tych, którzy nie chcą mieć za dużo ekspozycji na nieprzewidywalne rynki wschodzące. Ten ETS traktowałbym jako alternatywę dla ETFU na S&P 500, dlatego że w składzie jego portfela prawie 70% to właśnie stanowią spółki ze Stanów Zjednoczonych. Natomiast właśnie dzięki temu, że jest tutaj też są tutaj też kraje z Europy czy na przykład Japonia, no to jest on trochę bardziej zdywersyfikowany, więc w mojej opinii jest to coś, co raczej nie warto dublować z S&P 500, ale bardziej wybrać jako alternatywę właśnie dla tego funduszu. A jeżeli szukacie narzędzia, które świetnie się sprawdzi jako wielka baza do szukania pomysłów inwestycyjnych oraz analizowania spółek czy poszczególnych ETFów, no to zachęcam do zapoznania się z ofertą Investing Pro. Investing Pro to platforma oferująca zaawansowane narzędzia analityczne i inwestycyjne przeznaczone dla doświadczonych i początkujących inwestorów giełdowych. Znajdziecie tutaj między innymi skanery akcji, w tym oparte na sztucznej inteligencji, kalkulator wartości godziwej, ratingi analityków i informacje o Insider Tradingu. No i jak to wszystko działa? Investing Pro pomoże wam znaleźć najlepsze akcje na rynku. Dla każdej akcji zobaczycie jej potencjalny możliwy wzrost, jej wartość godziwą, która po prostu pokaże, czy w danym momencie spółka, która was interesuje jest przeszacowana, niedoszacowana, czy być może jest na odpowiednim poziomie. Możecie tam kopiować akcje ulubionego inwestora do swojego portfela i wybierać te najlepsze. Możecie wybrać z gotowych skanerów akcje dywidendowe, akcje odporne na recesj i wiele innych. A co miesiąc dostaniecie gotowe listy akcji wyłonionych przez AI o ponadprzeciętnych wynikach. Wszystkie szczegóły znajdziecie standardowo w opisie oraz przypiętym komentarzu do tego odcinka. No a kupując Investing Pro z mojego linku przede wszystkim wspieracie mnie, moją pracę i ten kanał. No i na koniec przygotowałem dla was taki przykładowy portfel składający się z czterech ETFów, które dzisiaj omówiliśmy. Pierwszy 40% to jest Vanguard FTS Allwards, UICTF, czyli tak naprawdę trzon naszego portfela. globalna ekspozycja 20%er score S&P 500 UCIC ETF większa ekspozycja na USA i technologię kolejne 20% no to tutaj ISER MSC World UCIS ETF tutaj oczywiście ten ETF na rynki rozwinięte no i na zielono 10% ETF dla tutaj arystokratów dywidendowych który świetnie się spisze jako ta bezpieczna część portfela, która gdzieś tam będzie te dywidendy po prostu dystrybu ować. Natomiast tak jak wspomniałem, to jest tylko przykładowy portfel. Możecie również tutaj w tym przypadku te 20%, które jest na ETF na rynki rozwinięte, możecie zamienić z tym ETFem, który wspomniałem odnośnie odnawialnych źródeł energii, dlatego że on będzie właśnie te 20% będzie stanowiło taką fajną agresywną bazę portfela, który w krótkim terminie może po prostu zaprocentować trochę wyższą stopą zwrotu. Ten przykładowy portfel jest raczej nastawiony na inwestowanie bardziej pasywne, gdzie średnioroczna stopa zwrotu będzie się wahać między 5 a 8% rocznie. Oczywiście mówię o długoterminowym inwestowaniu, bo w perspektywie roku może to być oczywiście też więcej lub mniej. Dajcie znać, jakimi ETFami jeszcze warto zainteresować się oprócz tymi, które wymieniłem w tym odcinku. Być może ja lub ktokolwiek z oglądających znajdzie inspirację dla siebie. Standardowo przypominam o łapce w górę, komentarzu dla youtubowego algorytmu, no a nowych widzów o zasubskrybowanie tego kanału, żeby nie ominęły cię kolejne filmy związane z inwestowaniem. Przypominam jeszcze o ofercie, którą przygotował dla was Freedom 24. No a w tym odcinku to wszystko. Dzięki za oglądanie. Na razie. H
