Kluczowe aspekty kariery Warrena Buffetta:
Warren Buffett, legendarny inwestor, odchodzi na emeryturę po 60 latach zarządzania Berkshire Hathaway. Ten film analizuje jego karierę, dokonania oraz wpływ na świat finansów.
- Początki: Od pierwszej analizy akcji w wieku 21 lat, po przejęcie Berkshire Hathaway.
- Strategia inwestycyjna: Analiza fundamentalna, dywersyfikacja portfela i długoterminowe inwestycje.Strategia inwestycyjna Buffetta
- Największe sukcesy: Inwestycje w Apple, Coca-Colę i American Express.
- Porażki: Błędne decyzje inwestycyjne, które nauczyły go pokory i lepszego wyczucia rynku.
- Filantropia: Przekazywanie majątku na cele charytatywne.
Dziedzictwo Warrena Buffetta:
Jego filozofia inwestowania, oparta na cierpliwości, dyscyplinie i głębokim zrozumieniu biznesu, ukształtowała pokolenia inwestorów. Buffett pokazał, że giełda to nie kasyno, a miejsce, gdzie kapitał przepływa od aktywnych do cierpliwych.strategia długoterminowa Buffetta
Co dalej z Berkshire Hathaway?
Greg Abel przejmuje stery, kontynuując wizję Buffetta. Spółka posiada ogromne rezerwy gotówkowe i niezmiennie stawia na spółki z ekspozycją na konsumenta, takie jak Apple, American Express, Bank of America i Coca-Cola.
Dowiedz się więcej o życiu i karierze ikony świata inwestycji! Partnerem kanału jest Saxo Bank.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Wszyscy mamy swoich herosów. Piłka nożna
ma Ronaldo albo Messiego. Fizyka ma Einsteina. Ewolucję ma Darwina.
Sylwester w Polsce ma Marylę Rodowicz. Psychologia ma Freuda, literaturę ma
Shakespeara, a rynki kapitałowe mają Warena Buffetta. I teraz kończy się
pewna epoka z nim związana, bo Warren Buffett oficjalnie w wieku 95 lat, po 60
latach piastowania stanowiska dyrektora generalnego Berkshe Headway odchodzi na
emeryturę. Dlaczego Warren Buffett jest najbardziej znanym inwestorem w
historii? Jakie są jego dokonania i co dalej ze spółką Berkshiy Headway? O tym
w dzisiejszym materiale. Zapraszam. Kanał napędza Saxobank. To jest duński
bank inwestycyjny, w którym masz gwarancję depozytu do 100 000 € i w
pierwszych miesiącach handlu masz zwrot prowizji za transakcje do 250 €. Za
otwarcie konta otrzymasz bezpłatnie rozdział o psychologii inwestowania z
książki do kanału Giełda Inwestycje Trading. Cześć, witam was na kanale
Giełda Inwestycja Trading, na którym prostym językiem edukujemy o finansach i
analizujemy rynek. Dzisiaj omówimy osiągnięcia legendy świata inwestycji,
który teraz w wieku 95 lat przechodzi na zasłużoną emeryturę. Gdy jakaś ikona,
jakaś legenda odchodzi na emeryturę, to zawsze pojawia się taka nutka nostalgii,
bo koniec czyjejś kariery oznacza, że po raz ostatni mieliśmy okazję zobaczyć
osobę tę w akcji. Już nie będziemy słuchać nowych wywiadów, komentarzy
giełdowych czy reakcji na dane wydarzenia gospodarcze, a komentarze
Warrena Buffeta zawsze były wycoce cenione. Warren Buffett jest osobą,
której wypowiedzi są wciąż dla wielu drogowskazem. To jest osoba, która
inspiruje i do której wielu aspiruje. Każdy zna chociażby powiedzenie: "Bądź
bojaźliwy, gdy inni są chciwi i bądź chciwy, gdy inni są bojaźliwi. Albo też
nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka". To właśnie Warren Buffett
wpoił w umysły wielu inwestorów zasady korzystania na panicy rynkowej oraz
dywersyfikacji swojego portfela. Ale to też nie wzięło się z niczego. Buffet nie
stał się gwiazdą rynków kapitałowych wyłącznie dzięki aforyzmom, tylko dzięki
ciężkiej pracy i dużemu wyczuciu rynkowemu. Życiorys Buffeta jest też
niesamowity, bo urodził się on 30 sierpnia 1930 roku w Omaha i był w
jakimś stopniu świadkiem II wojny światowej. przeżył tak naprawdę wszelkie
zawirowania, które dotyczyły też rynków finansowych i swoją publiczną
działalność w sektorze finansowym zaczął w 1951 roku, kiedy mając 21 lat
opublikował swoją pierwszą autorską analizę spółki. Ta analiza pojawiła się
w The Commercial and Financial Chronicle i dotyczyła spółki Giko, która w tamtym
czasie zajmowała się ubezpieczaniem samochodów. O tej jego pierwszej
analizie mogliście też posłuchać w takim oddzielnym materiale, który
opublikowaliśmy tutaj na kanale, w którym omówiliśmy tą analizę. I mimo
tego, że Warren Buffett w wieku tylko albo aż 21 lat pokusił się o publiczną
analizę, to nie była to jego pierwsza decyzja inwestycyjna na giełdzie,
ponieważ już wtedy był względnie zaprawionym inwestorem, bo Buffett już w
wieku 11 lat kupił trzy akcje Citus Service Preferred za cenę 38 $arów
każda. Następnie sprzedał te akcje po 40 $arów i jak się później okazało był to
błąd, bo akcje tej spółki wzrosły później aż do 200 $arów. Ponoć właśnie
wtedy miał zrozumieć jak ważna jest wycena aktywów i przewidywanie ich
przyszłego wzrostu wartości, co stało się fundamentem jego przyszłej kariery i
podstawą strategii inwestycyjnej. Osoba, która ukształtowała poglądy Warrena
Buffetta był Benjamin Graham, od którego wyrocznia z Omaha nauczyła się zasad
selekcji spółek na podstawie fundamentalnych wskaźników finansowych
oraz zakupu akcji po zaniżonej cenie względem ich rzeczywistej wartości.
Graham jest uważany za twórcę stosowanej dziś analizy fundamentalnej, ale bez
wątpienia można powiedzieć, że uczeń przerósł mistrza, bo to właśnie Warren
był tą osobą, która pokazała jak wykorzystywać analizę fundamentalną do
robienia naprawdę wielkich pieniędzy. Dzięki własnej pracy i dobremu wyczuciu
rynku młody inwestor w latach 1950 do 56 zgromadził kapitał o wartości 140 000 i
stworzył spółkę Buffett Associates, która w ciągu pi lat przyniosła 251%
zysku. Biorąc pod uwagę czasy, w jakich żył Buffet, była to dość pokaźna kwota,
która stawiała go już w bardzo komfortowej pozycji. Wtedy to była kwota
140 000 doarów, ale dzisiaj odpowiadałaby ona równowartości miliona
700 000 $arów, więc na pewno pozwoliłaby mu na godne życie. A przypominam, że
Buffett miał wtedy tylko 26 lat. No ja mając 26 lat nie miałem 6 milionów złot
na koncie. Kariera Buffetta nabrała rozpędu w 1965 roku, gdy za kwotę 8,3
miliardy dolarów przejął kontrolę nad upadającą wtedy firmą tekstylną
Berkshyre Headway. Początkowo przedsiębiorstwo kontynuowało
działalność w branży tekstylnej, ale Warren szybko zrozumiał, że nie jest to
dziedzina, na której on się zna. Przekształcił więc firmę w holding
inwestycyjny, tworząc tym samym jedno z największych imperiów finansowych na
świecie, które do dziś pełni kluczową rolę na rynkach finansowych. Dzięki
udanym inwestycjom Warrenowi udało się w ciągu 10 lat pomnożyć wartość akcji z 20
$arów za sztukę do 95 $ar. To przekształcenie było zgodne z filozofią
Warena, który mówił o swojej inwestycji. Zbudowałem biznes według swojego gustu.
Trudno poświęcić się malowaniu, jeśli nie możesz patrzeć na modela. Stworzyłem
swoje własne dzieło na bezkresnym płótnie biznesu. To właśnie w tym
okresie powstała tradycja pisania słynnych już listów do akcjonariuszy.
Paradoksem w tej sytuacji jest to, że tak naprawdę zakup Berkshy Headway był
według niego, według Warrena Buffetta głupim ruchem inwestycyjnym. A dlaczego
tak? Bo jak wyjaśnił w wywiadzie w 2010 roku dla CNBC, był to ruch czysto
emocjonalny, dokonany z zemsty za to, że Buffet poczuł się oszukany przez
ówczesnego prezesa Berksshire. przyznał, że przez lata trwonił kapitał na
przestarzały przemysł i gdyby od razu zamknął fabryki i skupił się na
ubezpieczeniach, Berkshire byłoby dwukrotnie bogatsze już wtedy, gdy
jednak już się udało przeskalować biznes, zaczęła się gra o to, co tak
naprawdę się liczy, czyli o stopę zwrotu z inwestycji. Firma Warena Buffetta jako
holding inwestycyjny powinna być porównywana z szerokim rynkiem, ponieważ
wyznacznikiem tego czy inwestor jest dobry czy nie jest to, czy potrafi
rozwijać swoje portfolio szybciej niż rynek. Buffetowi to się udało przez
zdecydowaną większość czasu i jego firma w latach od 1965 roku do 2024 roku
przyniosła akcjonariuszom średnioroczną stopę zwrotu na poziomie 19,9%,
a indeks S&P 500 dla porównania tylko 10,4%.
Warto przy tym zwrócić uwagę na liczne nieudane lata, na przykład 1999 rok.
Wtedy Berkshyre Hadway straciła niemal 20%, a szeroki rynek wzrósł o 20% albo
od 1990 rok. Wtedy Berkshire Headway stracił ponad 23%, a szeroki rynek tylko
około 3%. Albo też w troszkę młodszej historii w 2015 roku jego wehikuł
inwestycyjny stracił 12,5%, a szeroki rynek wzrósł o 1,4%.
Te przykłady dobrze pokazują, że danego inwestora nie wolno oceniać po jednym
albo też po kilku pojedynczych latach, a po długim okresie, w którym dany portfel
przeszedł przez wiele różnych faz gospodarczych. Więc mimo licznych
pojedynczych lat gorszych od szerokiego rynku, jego całościowa stopa zwrotu bije
benchmark z ogromną przewagą i to uczyniło Warena Buffeta szóstym
najbogatszym człowiekiem na Ziemi z majątkiem równym według różnych źródeł
między 147 a 154 miliardów dolarów. Zdecydowanie najbardziej trafioną
inwestycją Buffeta był zakup spółki Apple. Buffett zaczął kupować akcje
Apple dopiero w 2016 roku, uznając, że iPhony to nie tylko technologia, a
produkt konsumencki. Jak pokazała historia, miał rację i ta inwestycja
łącznie opiewała na wartość od 31 do 36 miliardów dolarów. W pewnym momencie
pakiet akcji Apple był wart ponad 170 miliardów dolarów i nawet po częściowej
sprzedaży akcji w ostatnich latach Buffet wypracował ponad 100 miliardów
dolarów czystego zysku. Powiedziałbym, że jednym z ważniejszych powodów tak
dużej koncentracji portfela w tej jednej tylko spółce to jest skup własnych akcji
firmy Apple. Bo ta spółka zamiast wypłacać zyski akcjonariuszom w formie
dywidendy skupywała własne akcje. Buffet wielokrotnie też podkreślał, że sam nie
lubi dywidendy, bo jest ona po prostu mniej korzystna podatkowo. Zdecydowanie
lepiej jest, gdy spółka osiągane zyski reinwestuje w dalszy swój rozwój. A gdy
już nie ma jak z tych zysków reinwestować, to lepiej jest zamiast
wypłacać dywidendy skupywać własne akcje. I z tego też względu Warren
Buffett sam w swojej spółce Berkshire Headway nigdy nie wypłacał dywidendy i
zamiast tego, jeśli posiadał nadwyżkę w gotówce, skupywał własne akcje. Ale w
sumie to, że był i w sumie jest takim przeciwnikiem dywidend nie oznacza też,
że omijał spółki wypłacające dywidendy, bo było tak naprawdę z goła inaczej.
Berkshay Headaway jako holding inwestycyjny oparty na ubezpieczeniach
wykorzystywał dywidendy do pokrywania stałych kosztów prowadzenia działalności
ubezpieczycielskiej. Buffet poczynił bardzo dobre inwestycje w Coca-Coli,
Giko i American Express. Na zakup tej pierwszej marki Buffett wydał w latach
1988 do 1994 1,3 miliardy dolarów, zarabiając na samym wzroście akcj
miliardów dolarów. Do tego też trzeba doliczyć sowitą dywidendę, która co roku
spływa na konto Berksshire. Co roku Buffet otrzymuje bowiem około 200
milionów dolarów właśnie z tego tytułu, co już samo w sobie jest pokaźnym
zwrotem z inwestycji. I jeszcze wcześniej, bo już w latach 60 Buffet
zaczął skupywać akcje American Express, ale udziały w tej spółce zwiększył
istotnie dopiero w 1991 i 1998 roku. Choć trudno jest
jednoznacznie oszacować zwrot z tej inwestycji, to pakiet kupiony w 1991
roku do dziś dał Buffetowi zarobić ponad 5000%. Według niektórych źródeł po
licznych uśrednieniach w górę buffet na tej spółce ma być obecnie ponad 400% na
plusie, ale myślę, że faktyczny zwrot może być dużo większy, bo nie mamy
dostępu do pełnej historii transakcyjnej i stąd właśnie widzimy takie liczby.
Oprócz sukcesów były rzecz jasna również porażki, bo oprócz samego kupna
Berksshire, który jak mówiłem Buffet określa jako błąd, błędem było również,
co może wydawać się dziwne, trzymanie się własnej strategii, bo Buffet
twierdził, że nie kupuje biznesów, których nie rozumie, co z jednej strony
jest logiczne, ale z drugiej może prowadzić do zamknięcia się na duże
możliwości inwestycyjne. Bo kupowanie tylko tego, co się rozumie, doprowadza
do takiej sytuacji, w której się zamykamy na wszystkie inne możliwości
powstałe wskutek mądrzejszych od nas osób, które się specjalizują w nowych
dla nas dziedzinach biznesu. Przez to, że trzymał się tej zasady, jak sam
powiedział, ominęło go wiele okazji. Buffet przyznał, że powinien był
przewidzieć sukces między innymi Google, ponieważ należąca do Berksy Headway
firma ubezpieczeniowa Giko pod koniec ubiegłego wieku korzystała z usług
reklamowych twórców popularnej wyszukiwarki internetowej i mimo to nie
wszedł w Google. Brakowało rozeznania. Tak, brak zaufania do korzystania z
rekomendacji innych ekspertów sprawił, że Buffet przeoczył prawdopodobnie
największą szansę inwestycyjną w swoim życiu. Co gorsza, nie był to odosobniony
przypadek. Miliarder wzbraniał się również z kupnem akcji między innymi
Amazonu oraz Apple, choć do tej ostatniej spółki się jednak przekonał.
Dość późno, ale wciąż przekonał się w 2016 roku. Ale to właśnie pokazuje, że
można wykręcać niesamowite wyniki, przejść do grona legendarnych
inwestorów. nie będąc wcale zaangażowanym w te kultowe i legendarne
spółki. Ale Buffet ponosił też straty, bo nie da się tego uniknąć, tak? Bo
chodzi o to, aby na tych stratach, które zawsze się ponosi, nie tracić zbyt
wiele. I taką chyba najbardziej spektakularną porażką był zakup akcji
producenta obuwia Dexter Shu w 1993 roku. Buffet wtedy nabywając akcje tej
spółki zrobił to nie płacąc gotówką, ale finansując zakup pakietem akcji
Berkshire. Potem Buffet nazwał Dexter Shes bezwartościowym biznesem, ale za to
akcje Belkire, który mi zapłacił znacznie zwiększyły swoją wartość. To
samo miało miejsce w przypadku zakupu General Recorp za akcj o wartości około
22 miliardy dolarów. Buffet także zapłacił udziałami Berksshire. Jak
przyznał po latach, wszystko za co zapłaciliśmy akcjami było błędem, bo po
prostu akcje Belgshire Headway dawały lepszą stopę zwrotu niż akcje spółek, w
które Buffett w ten sposób inwestował. W 2012 roku Berkshre miało też pokaźne
udziały w brytyjskiej sieci hipermarketów Tesco, która jak się
później okazało stosowała kreatywną księgowość celem podniesienia swojej
wartości. Warren Buffett żałował, że zbyt długo zwlekał z wycofywaniem się z
tej inwestycji, nawet gdy chłodna analiza działalności tej spółki
sugerowała, że trzeba tak zrobić, że trzeba się wycofać. I mimo to Berksy
Headway pozostawiło większość swoich udziałów w Tesco i w efekcie firma
Buffeta straciła 44 miliony dolarów. Był to więc błąd, z którym zmaga się chyba
większość inwestorów, który polega na tym, że długo trzymamy się własnych
wyborów i nie chcemy przyznać się do porażki. Przy czym często też dość długo
nie wiadomo, czy coś jest porażką, czy nie. Wielokrotnie nie da się tego tak
jednoznacznie odpowiedzieć, zauważyć do momentu, aż
się z danej inwestycji nie wyjdzie. Więc to jest taki trochę kot Redingera, gdzie
nie wiadomo czy coś było dobrą czy było złą inwestycją do ostatecznego momentu
weryfikacji swoich decyzji. Ale do młodszych nieudanych inwestycji zaliczyć
można jeszcze Craft Heins. Warren Buffett zainwestował w Craft Heines w
związku z fuzją Craft Foods i Hot Heinz, która została sfinalizowana w 2015 roku.
Wtedy Berkshy Headway stała się jednym z głównych akcjonariuszy nowopowstałej
spółki Craft Heins. Po 10 latach trzymania tej inwestycji ma tam około
70% straty, co daje niecałe 20 miliardy dolarów straty. I z jednej strony Buffet
naprawdę szybko się uczy, nie popełniając tego samego błędu
dwukrotnie, ale z drugiej Craft Heines wciąż trzyma w portfelu. No może za ileś
lat ta spółka nas jeszcze zaskoczy, może za wcześnie, aby to oceniać. No
zobaczymy. W każdym razie do tych wszystkich spółek, które wymieniłem i do
tych, które jeszcze wymienię, warto mieć dostęp i dlatego do inwestowania w
zagraniczne akcje ja korzystam między innymi z usług Saksobanku, który jest
partnerem tego odcinka. To jest duński bank inwestycyjny, w którym my
inwestorzy mamy gwarancję depozytu do 100 000 € co jest tak naprawdę o wiele
większą kwotą niż ile to wynosi w większości innych domach maklerskich. Ja
u nich w Saakso prowadzę jedno ze swoich kont inwestycyjnych, aby mieć część
swoich pieniędzy w bezpiecznym miejscu poza granicami Polski. I jeśli
zdecydujecie się otworzyć u nich konto z linku pod tym filmem, to polecamy wam
się do nas zgłosić po bezpłatny rozdział o psychologii inwestowania z książki do
kanału Giełda Inwestycje Trading. Więc jeżeli szukacie dobrego miejsca do
inwestowania z dostępem do nawet najmniej oczywistych rynków i
instrumentów finansowych, jednocześnie chcecie też mieć pieniądze w bezpiecznym
miejscu poza krajem, to Saxobank jest do tego odpowiednim wyborem. Szczegóły i
linki zostawiam pod tym filmem. I oczywiście w Saxobank da się również
zainwestować w Berksy Headway. Ja osobiście właśnie na tym koncie, który
prowadzę w tym banku, mam udziały właśnie w BRK. I trzeba jasno
powiedzieć, że dzisiaj Berksshire nie jest już tą samą firmą, którą była kilka
dekad temu. Choć duża część najlepszych inwestycji Warrena wciąż jest w tym
portfelu Berksshire, ale Warren, jak już teraz wiemy, przekazał stery swojemu
współpracownikowi Gregowi Appel, który od 1 stycznia oficjalnie zarządza
majątkiem Berksshire, a Buffet udał się na zasłużoną emeryturę. zostawił
imponujące portfolio, gdzie niezmiennie największymi pozycjami są spółki z
ekspozycją na konsumenta, czyli Apple, American Express, Bank of America czy
Coca-Cola. Buffet zostawił także w kasie spółki prawie 400 miliardów dolarów, co
daje obecnemu CEO Gregowi Ablowi dużą swobodę w podejmowaniu decyzji
inwestycyjnych. No i biorąc pod uwagę fakt, że Greg Abel jest wieloletnim
pracownikiem i partnerem biznesowym Warrena, możemy się spodziewać
kontynuacji wizji Buffeta i być może już niedługo zobaczymy kolejne interesujące
inwestycje w portfolio Berksshire, które będą zgodne z dotychczasowym sposobem
myślenia w tej spółce. Jednak o wielkości człowieka mówi nie tylko to,
ile ma pieniędzy, albo w ogóle to nie mówi o tym jaka jest wielkość człowieka,
ale przede wszystkim co dana osoba robi ze swoim życiem albo ze swoim majątkiem,
jeżeli ktoś dojdzie do wielkiego majątku. No i z Warrenem Buffetem jest
tak, że on co roku przeznaczał część zysków firmy na działalność
charytatywną. W ubiegłym roku, czyli w 2025, Buffett przekazał na rzecz Gates
Foundation i czterech rodzinnych organizacji charytatywnych kolejne 6
miliardów dolarów, co stanowiło jego największą coroczną darowiznę od kiedy
zaczął tylko rozdawać swój majątek prawie dwie dekady temu. Łącznie Buffet
na rzecz organizacji charytatywnych przekazał ponad 60 miliardów dolarów i
wciąż posiada on ogromny majątek, bo około 13,8% akcji Berksshire należy
właśnie do Buffetta. I tutaj mały disclaimer. Jeśli dostaniecie maila od
Warena Buffetta, w którego treści on wam napisze, że jest filantropem i chce wam
przekazać półtora miliona dolarów i wystarczy odpisać na maila
[email protected], to to niestety nie jest on.
A już było dobrze. [ __ ] już było dobrze.
Ale co ciekawe w 2024 roku Buffett zmienił swój testament przeznaczając po
swojej śmierci 99,5% pozostałego majątku na fundację
charytatywną nadzorowaną przez jego dzieci. Będą one miały około jednej
dekady na rozdysponowanie tych środków i muszą zdecydować jednomyślnie na co
przeznaczyć te pieniądze. Dzieci Warena, czyli Suzy Buffett, Howard Buffett i
Peter Buffett prowadzą swoje fundacji i angażują się w różne przedsięwzięcia
charytatywne. Na przykład Suzy Buffett kieruje fundacją Susan Thomson Buffett,
która finansuje zdrowie reprodukcyjne i została nazwana na cześć jej matki,
czyli pierwszej żony Buffeta. Fundacja Sherwood, także należąca do Suzi,
wspiera organizację Nonprofit w Nebraszce i edukację wczesnoszkolną.
Fundacja Howarda Gibaffeta skupia się na zwalczaniu głodu na świecie, zwalczaniu
handlu ludźmi i łagodzeniu konfliktów. A fundacja Novo, której
współprzewodniczącym jest Peter Buffett, ma inicjatywy skupione na
zmarginalizowanych dziewczętach i kobietach oraz na społecznościach
tubylczych. Po śmierci Buffetta więc jego dzieci otrzymają potężny majątek,
który będą musiały rozdysponować na rzecz działań dobroczynnych. No i
niestety nie będą wysyłać do was maile, aby te pieniądze rozdać. Teraz, gdy
Warren Buffett przechodzi na emeryturę, warto zadać sobie pytanie, jak my go
zapamiętamy. Oczywiście jest on jednym z najwybitniejszych inwestorów w historii
rynków finansowych, o ile nie najwybitniejszym, ale jest on również
osobą, która nadała inwestowaniu zupełnie nowy wymiar. etyczny,
intelektualny i nadał słowo długoterminowy, trochę więcej lat. Jest
on filantropem, który odda niemal cały swój majątek na cele społeczne, a już za
życia robi to tak naprawdę w wielkim stylu, oddając bardzo duże kwoty na cele
charytatywne. Jest on również nauczycielem dziesiątek milionów
inwestorów na całym świecie i wreszcie jest on autorem filozofii inwestowania,
która pozostanie aktualna na długo po jego odejściu. Dlaczego? Bo Warren
Buffett nie tylko zbudował fortunę, on zmienił sposób patrzenia na
inwestowanie. I jeśli miałbym oddać tytuł guru inwestowania tylko jednej
osobie, to właśnie jemu. Jego aforyzmy, listy do akcjonariuszy oraz ponad sześć
dekad konsekwentnie realizowanej strategii inwestycyjnej ukształtowały
całe pokolenia inwestorów. to właśnie on na dobre zakorzenił w zbiorowej
świadomości ideę długoterminowego inwestowania w wartość opartego na
cierpliwości, dyscyplinie i na głębokim zrozumieniu biznesu, a nie na
spekulacji, emocjach czy chwilowych modach rynkowych. Wielu z nas postrzega
giełdę niestety jako coś na czym można szybko zarobić tak 100 200 300% w
krótkim czasie w erze błyskawicznej gratyfikacji mediów społecznościowych
upadku wielu wartości historiach o wilku z Wall Street o milionach dzięki
bitcoinom i tak dalej i tak dalej wielu ulega pokusie aby spróbować jednak tego
szczęścia polując na złote strzały na przykład na lewarowanych instrumentach
CFD albo na ryzykownych zagraniach dzięki którym kupią rodzicom dom a sobie
Lamborghini. Są to kuszące obrazki, przyznaję, ale tym więcej wartości ma
kontrastująca z tym postawa wyroczni z Omaha, bo Warren Buffet przez całe życie
robił dokładnie na odwrót. Jego strategia była wręcz śmieszna w swojej
prostocie, bo opierała się na podejściu: "Kupuj świetne biznesy po rozsądnej
cenie i trzymaj je bardzo długo." W tej filozofii nie ma więc miejsca na
krótkotrwałe spekulacje, rolowanie portfelem i uczestnictwo w zdarzeniach
typu short squeeze. Boren nie ścigał się z rynkiem, nie próbował przewidywać
recesji, stóp procentowych czy kolejnych czarnych łabędzi, bo doskonale wiedział,
że tego rodzaju wydarzenia to nieuniknione elementy, które znikają jak
kropla w deszczu. Tego typu wydarzenia są dla długoterminowych inwestorów
niedostrzegalne pośród wielu innych wydarzeń, które mają miejsce na
przestrzeni wielu, wielu lat. Warren wiedział, że świetny biznes ma prawo
przetrwać tego typu losowe zdarzenia i ma prawo się rozwijać mimo wszystko,
więc w to wierzył i tak właśnie inwestował olewając całą resztę. I by
mieć tego typu pewność, potrzebne mu było głębokie zrozumienie tego, na czym
dana spółka zarabia i gdzie może być za 10, 20 czy 30 lat. To jest taka analiza
fundamentalna, w której moment wejścia w zasadzie nie ma większego znaczenia, bo
biznes kupuje się na długi czas. słowa biznes, a nie spółka albo akcje. Używam
tutaj też z pełną świadomością, bo Warren Buffett wielokrotnie podkreślał,
że on kupuje właśnie biznesy. Czym to się więc różni? Jak sam powiedział, nie
patrzymy na akcje jak na sposób zarabiania pieniędzy. patrzymy na nie
jak na sposób posiadania części biznesu. Chodzi więc o to, aby kupując akcję
danej spółki czuć się jako jej współwłaściciel, a nie jako osoba, która
może w ciągu minuty albo dwóch sprzedać te akcje, bo stanowią tylko dodatek do
wypłaty. Trzeba patrzeć na spółkę z osobistym zaangażowaniem. Strategia
inwestycyjna Warena Buffetta opierała się więc tak naprawdę na czterech
filarach. Po pierwsze na zdolności spółki do generowania gotówki, po drugie
na przewadze konkurencyjnej, po trzecie na zrozumiałym dla Warena Buffeta
biznesie i po czwarte na perspektywach na przyszłość, czyli na tym czy produkty
takiej spółki lub usługi mają potencjał być przydatne za kolejne 10 czy też 20
albo 30 lat. Dopiero gdy Warren pozytywnie ocenił te cztery filary, to
podejmował decyzję o zaangażowaniu się w daną spółkę. Tak więc sami widzicie, nie
było u niego miejsca na analizę techniczną, choć na pewno Warren starał
się szukać wartości godziwej spółki, zwracał uwagę na to, czy akcje nie są
już przypadkiem przewartościowane. Ale gdybym ja miał właśnie określić tę
strategię jednym słowem, to użyłbym słowa cierpliwość. Buffet wielokrotnie
podkreśla oznaczenie zachowania spokoju, kiedy inni panikują i jego ulubionym
horyzontem inwestycyjnym jest, jak sam twierdził, nieskończoność. I wbrew
powszechnej opinii było u niego jednak też miejsce na dywersyfikację, bo
istnieje dzisiaj mylne przeświadczenie o tym, że Warren Buffett gardził nadmierną
dywersyfikacją. A to przeświadczenie wynika pewnie ze słynnego cytatu, który
brzmi tak: "Dywersyfikacja jest ochroną przed ignorancją. Ma sens tylko wtedy,
gdy nie wiesz co robisz". I to zdanie jest często wyjmowane z kontekstu i
wobec tego błędnie rozumiane. Buffett nie odrzucał dywersyfikacji jako takiej,
co widać po jego portfolio, ale odrzucał dywersyfikację bezrefleksyjną polegającą
na kupowaniu czegokolwiek, byle tylko mieć cokolwiek. Tak, byle tylko coś
mieć. Buffet rozumiał jedną rzecz, myślę lepiej niż większość uczestników rynku,
że ryzyko nie bierze się z koncentracji, a z niewiedzy. Dlatego jego podejście do
inwestowania było tak spokojne, konsekwentne i odporne na szum
informacyjny. Nie potrzebował reagować na każdy nagłówek w mediach, bo posiadał
biznesy, którym ufał i które rozumiał. To był jego sposób na zarządzanie
ryzykiem i jak pokazują wyniki jego holdingu, było to podejście trafne.
Zresztą nie jest to jedyny mit wokół filozofii Warena Buffetta i rynek nieraz
błędnie interpretował jego słowa. Z jednym z takich mitów rozprawiliśmy się
w oddzielnym materiale, do którego link zostawię pod tym filmem. Omówiliśmy tam,
dlaczego wiele osób błędnie sądzi, że w swoim czasie Apple stanowiło 45%
wartości portfela BKSy Hadway. No tak nie było. A jak było naprawdę, to
wytłumaczyliśmy. Zachęcam obejrzeć ten filmik. I innym takim mitem, który
powstał wokół Beffet to był ten, że on nigdy nie popełnił błędów, albo też to,
że gardzi technologią skupiając się na potrzebach konsymenta. Ale wszystko to
nie jest prawdą, co też wyjaśniłem w tym wspomnianym materiale i w kilku innych,
do których linki jakby te zostawię pod tym filmem. Więc Warren Buffett odchodzi
na emeryturę i zostawia po sobie coś znacznie cenniejszego niż miliardy
dolarów na kontach Berkshire Headway. Zostawia nam wiele lekcji o cierpliwości
w świecie, który chce wyników na już. Zostawia dowód na to, że etyka i
prostota mogą wygrać z agresywną spekulacją. W odpowiedzi na zadane mu
kiedyś pytanie, że jego sposób inwestowania jest tak prosty i w
zasadzie każdy byłby w stanie powtórzyć jego sukces. Więc dlaczego tak mało
inwestorów jest tak bogatych? Warren Buffett odpowiedział, że to się dzieje
tak dlatego, bo ludziom brakuje cierpliwości. Wszyscy chcą właśnie
bogacić się szybko, a to właśnie wolne, ale stabilne wspinanie się do góry jest
najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem osiągnięcia statusu bardzo
bogatej osoby. I widać to też po jego historii, bo około 99% majątku Buffet
zdobył po przekroczeniu 60 roku życia. Gdyby więc przeszedł na emeryturę nie
teraz w wieku 95 lat, a w wieku około 60 lat, kiedy już posiadał miliardy, ale
wciąż było to bardzo mało względem tego, co posiada dzisiaj, pewnie nie stałby
się tak dużą legendą i nieibyśmy wtedy tego materiału i też wiele nauk by do
nas zapewne nie dotarło. I na fotelu prezesa spółki Berkshire Headway
zasiądzie teraz Greg Abel, ale wciąż sposób myślenia Buffeta będzie zachowany
w jego inwestycjach, które pozostaną w spółce. Formalnie pozostaje on w
strukturach tej firmy jako przewodniczący rady nadzorczej i główny
udziałowiec, zachowując kontrolę nad strategicznymi kierunkami spółki, ale
nie będzie on już co do zasady odpowiedzialne za zarządzanie spółką.
Wyrocznia z Omacha udowodniła przez lata swojej działalności, że giełda to nie
kasyno, a miejsce, gdzie kapitał przypływa od aktywnych do cierpliwych. I
dlatego dla osób cierpliwych, które szukają inwestycji na lata, Saksobank,
partner dzisiejszego odcinka, jest takim miejscem, które oferuje możliwość kupna
globalnych spółek. Pamiętajcie, że jeżeli się zarejestrujecie z linku pod
tym filmem, to otrzymacie zwrot 250 € za transakcje w pierwszych miesiącach
handlu i możecie się po tym do nas zgłosić po darmowy rozdział z książki do
kanału. Dajcie znać jakie jest wasze ulubione powiedzenie Buffetta. A jeśli
chcecie zapoznać się ze sposobem myślenia Buffeta w wieku 21 lat, to
polecam obejrzeć ten odcinek, w którym omówiliśmy jego pierwszą opublikowaną
analizę spółki giełdowej.
