Plan inwestycyjny na styczeń 2026 – analiza GPW
W filmie Michał Bednarz z MB-IG.PL przedstawia wstęp do swojego planu inwestycyjnego na styczeń 2026 roku. Analizie poddane zostają zachowania indeksu WIG na tle indeksu PL WSE Stocks Price (indeksu akcji o równej wadze), a także dywergencje między WIG20TR a sWIG80TR. Materiał zawiera omówienie wpływu sezonu podatkowego na sWIG80 oraz zachowanie polskiego złotego i jego relacji do WIG.
Kluczowe zagadnienia poruszone w materiale:
- Analiza zachowania WIG: Rozważania na temat specyfiki zachowania WIG od maja 2025, w tym rekordy historyczne i wpływ poszczególnych spółek na indeks.
- Dywergencja WIG20 i sWIG80: Porównanie zachowania indeksu największych spółek (WIG20TR) z indeksem małych i średnich spółek (sWIG80TR) i ich wzajemne relacje.
- Sezon podatkowy i sWIG80: Wpływ zakończenia sezonu podatkowego w 2025 roku na zachowanie sWIG80.
- Polska waluta a WIG: Analiza zachowania złotego (USDPLN, EURPLN) i jego relacji z indeksem WIG.
- Nastroje inwestorów: Omówienie rekordowego optymizmu wśród inwestorów indywidualnych na podstawie Indeksu Nastrojów Inwestorów SII.
Materiał stanowi wstęp do szerszego planu inwestycyjnego, który dla abonentów serwisu MB-IG.PL jest dostępny od kilku dni. Czytelnicy bloga otrzymają dostęp do dodatkowych materiałów po zapisaniu się na newsletter.
Porównanie kont prop tradingowych: 1-step, 2-step czy 3-step?
Inwestor Pereira: Jak inwestować w akcje i bankowe? Technologia, strategie
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Witaj, tu Michał Bednarz z MB-IG.PL z tej strony. Zwykle mniej więcej o tej porze udostępniam co miesiąc fragment mojego planu działania. Na moim kanale YouTube dostępne jest już wideo numer jeden, który jest wstępem z cyklu Mój Plan Inwestycyjny na styczeń 2026 roku. Nie będzie to taka typowa analiza GPW, czy to z ujęcia indeksów ogólnych, czy poszczególnych sektorów. Tym razem pokażę kilka ciekawostek. Zaczniemy od tego, że Warszawski Indeks Giełdowy od maja 2025 roku zachowywał się nieco specyficznie. Czy tu budowała się górna granica Kanału jako pewien ogranicznik wzrostu? Wprawdzie co miesiąc robiło się miejsce w górę, ale jak widać do grudnia był jakiś element stopujący w pewnym momencie. Coś w końcu hamowało zapędy Byków. Tyle że podaż nie potrafiła tego wykorzystać do zepchnięcia kursu w dół, choćby na dolną granicę Kanału. Generując choćby tylko korektę jak w zeszłym roku. Nawet przerośnięty od dłuższego czasu RSI nie przeszkadzał Bykom. W efekcie mamy nowe rekordy historyczne. WIG to specyficzny konstrukt obejmujący ponad 400 spółek. Tyle że walory mają mniejszy lub większy wpływ na zachowanie kursu indeksu. Popatrzymy na taki specjalnie skonstruowany przez jeden z serwisów indeks PL WSE Stocks Price. Jego wykres widzi wszystkie spółki jako jednakowe. I czwarty kwartał był wręcz problematyczny. W czasie gdy WIG z problemami przez pewien czas, ale jednak rósł. A tak naprawdę dopiero na koniec grudnia coś zaczęło się dziać w dosłownie szerokim ujęciu. Czyli można powiedzieć, że kapitał skupiał się na mniejszej części, ale tej bardziej wpływowej. I mimo to był w stanie pchać WIG w górę. Ale jakaś część komponentów nie brała w tym przez dłuższy czas udziału. Specyfikę 4Q możemy sobie zobaczyć. Na przykładzie czystego porównania WIG20TR z sWIG80TR. Czyli indeksu 20 największych spółek z indeksem 80 największych spółek. Przy czym TR oznacza, że kursy indeksów nie są obcięte o dywidendy wypłacane przez spółki z tych indeksów. Na przykład aktualna faza zwyżki dla WIG20 zaczęła się jeszcze przed jesienią. A sWIG80 prawie że do końca grudnia się cofał. Czyli już tu było widać pewną specyfikę ruchu. Nawet jeśli sam WIG20 nie mógł mocno oddziaływać na WIG. Zakończenie sezonu podatkowego wypadło w 2025 roku wyjątkowo wcześnie. Dla akcji ostatnią sesją podatkową był 23 grudnia. Tuż przed świętami. sWIG80 zaczął wzrost, a przynajmniej taką wyraźną fazę właśnie od pierwszej sesji podatkowej sezonu 2026. Nie widać tego tutaj, ale niektóre spółki zmarnowały nie tylko czwarty kwartał. Sam zresztą w grudniu pokazywałem materiał o tego typu walorach. A tu nagle sWIG80 czy PLWS zaczęły rosnąć. PLWS w bardzo krótkim czasie odrobił straty w stosunku do tego, gdzie wypadł początek 4Q. I to są najlepsze okresy od burzliwego początku wiosny ubiegłego roku w tym ujęciu. W ubiegłym roku dłuższy czas momentami wręcz nieruchomo zachowywała się polska waluta z ujęcia ogólnego. Jeśli jeszcze wiosną próbowała się cośkolwiek ożywić pod kątem kontynuacji ruchu w górę, to z czasem i zasięg i zakres zmniejszały się coraz bardziej. Jeśli wzrost od dołków z 2022 roku podzielić na jakieś etapy, to one są coraz krótsze. Tyle, że i tu podaż nie kontrowała, osłabienie naszej waluty nie następowało, a więc pokrywało się to jakoś z WIG-iem w tym czasie, który mimo wszystko też rósł na nowe szczyty. Nawet jeśli jest to jakieś tam lokalne współgranie między Złotym a WIG-iem. USDPLN, to ta para walutowa prawie nic nie robiła w drugim półroczu ubiegłego sezonu. Co ciekawe, początek tego sezonu jest trochę skomplikowany, bo kurs Dolara się umacnia w stosunku do Złotego. Natomiast EURPLN też miał taki okres, gdzie nic nie robił, nie wykorzystał tego lokalnego umocnienia, a w ostatnim czasie osuwa się przy górnej granicy Kanału spadkowego. Z różnych ujęć polska waluta nie przeszkadzała WIG. Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie doszukać się ścisłej relacji między Złotym, czy WIG-1-1, czy na przykład WIG20 do USDPLN 1:-1, EuroPLN. Możemy też rzucić okiem na Indeks Nastrojów Inwestorów Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, gdzie mamy dawno niewidoczny rekord optymizmu. 2/3 badanych zakłada wzrost, a tylko co dziesiąty inwestor indywidualny jest niedźwiedziem. Co jest rekordowe, choć niekoniecznie musi przełożyć się z automatu na to, że to będzie bessa, bo równie dobrze mogłaby być jakaś korekta. Ale na pewno pesymizm nigdy nie był tak niski W ostatnim czasie spadek pesymizmu, wzrost optymizmu nie przełożyły się negatywnie na GPW, patrząc na przykład na zachowanie z początku stycznia. Oczywiście to jest pewne spojrzenie ogólne na rynek w charakterze kilku ciekawostek. Chciałem po prostu inaczej przedstawić sytuację jako wstęp do mojego planu inwestycyjnego na styczeń. W dalszej części formuła będzie dotychczasowa, czyli w materiale numer 2, bezpłatnie dostępnym tylko dla czytelniczek czytelników mojego Bloga, omówię po jednym walorze z WIG20, mWIG40 i sWIG80 spośród wszystkich kandydatów do mojego portfela inwestycyjnego. Rzucimy okiem na wykresy i ich fundamenty, przedstawię ogólną sytuację, czy są jakieś pierwsze sygnały, czego brakuje i na co liczę. Pojawi się również materiał bonusowy dostępny do piątku, 16 stycznia. Przedstawię w nim aktualizację tylko wykresów miesięcznych 3 kandydatów omówionych w grudniu. Będzie także dostępna mała niespodzianka. Jeśli jesteś abonentem mojego serwisu, to nie musisz już nawet oglądać tego materiału, a pełny plan masz dostępny od kilku dni. Jeśli jesteś czytelnikiem, czytelniczką mojego bloga, to właśnie dotarł mail z informacjami, linkiem dostępu do dodatkowych materiałów. Jeśli nie jesteś czytelniczką, czytelnikiem bloga, to wejdź na stronę mb-ig.pl, zjedź na sam dół i zapisz się bezpłatnie na blogowy newsletter, a w wiadomości powitalnej otrzymasz link do strefy blogowicza i tam link do zapowiadanych materiałów. Tymczasem dziękuję za łapki w górę, subskrypcję kanału. Trzymaj się, pozdrawiam i do zobaczenia.










