Trzymasz Altcoiny? Czas Zapomnieć o Zyskach?🔴 [Altcoiny, Bitcoin, Strategie]

Czy altcoiny mają jeszcze przyszłość? Analiza rynku kryptowalut

Piotr Ostapowicz 220 000 subskrybentów
40 073 1 575 14/11/2025

W najnowszym filmie edukacyjnym analizowane są kluczowe aspekty inwestowania w kryptowaluty, szczególnie altcoiny, oraz strategie postępowania z Bitcoinem. Materiał omawia, które altcoiny mają potencjał i dlaczego większość z nich jest ryzykowna. Ponadto, poruszane są kwestie psychologicznego podejścia do inwestycji, zarządzania ryzykiem oraz budowania poduszki finansowej.

Główne zagadnienia poruszone w filmie:

  • Altcoiny: Ocena, które z nich mają szanse na przetrwanie, a które są jedynie spekulacją.
  • Bitcoin: Strategie postępowania z Bitcoinem w obecnej sytuacji rynkowej.
  • Chainlink: Analiza potencjału projektu Chainlink i jego roli w ekosystemie kryptowalut.
  • Portfel inwestycyjny: Budowanie portfela, dywersyfikacja i zarządzanie ryzykiem.
  • Psychologia inwestowania: Radzenie sobie z emocjami i pułapkami psychologicznymi na rynku kryptowalut.
  • Poduszka finansowa: Znaczenie posiadania rezerw finansowych dla bezpieczeństwa inwestycji.

Film stanowi kompendium wiedzy dla osób zainteresowanych rynkiem kryptowalut, zarówno początkujących, jak i zaawansowanych inwestorów. Zwrócono uwagę na praktyczne aspekty inwestowania, wskazując konkretne narzędzia i strategie, które mogą pomóc w osiągnięciu sukcesu na tym dynamicznym rynku.

Dodatkowo, omówiono korzyści z używania ZEN do wpłat i wypłat na giełdach kryptowalut oraz zaprezentowano polecane portfele sprzętowe do bezpiecznego przechowywania kryptowalut.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Kiedy w końcu przyznam, że altcoiny są do niczego. Co zrobić z Bitcoinem, jeśli masz go teraz na plusie? Sprzedać i odkupić taniej, czy może podejść do tematu jeszcze inaczej? Oraz jak się zapatruje na takie projekty jak Chainlink, Poligon, Polka Dot oraz inne. To tylko niektóre z tematów, jakie zadaliście w najnowszym Q&A. Więc jeżeli rozumiesz, że nie są to porady inwestycyjne, łapa w górę i lecimy z tematem. Jeżeli szukasz dla siebie sprawdzonej giełdy kryptowalut na start, giełda Bybit, która jest partnerem tego kanału, może być ciekawym wyborem. Jeżeli potrzebujesz giełdy w języku polskim z możliwością zakupu krypto bezpośrednio za plny, używając Blika czy też zena, giełda Bybit ma tego typu możliwości. Oprócz tego do zgarnięcia bardzo ciekawe bonusy na start dla nowych użytkowników. Jeżeli się zarejestrujesz, zweryfikujesz i dokonasz pierwszego depozytu, wejdź na zakładkę Rewards Hub, zakładka nagrody i zobacz, co ci przysługuje. Link partnerski do rejestracji zostawiam poniżej. A teraz lecimy dalej z pytaniami. Kiedy przyznasz, że alty są do niczego i ich uśrednianie nie ma sensu? Alty to hazard, a nie inwestycja. Przyznaję, że większość altcoinów jest do niczego i ich uśrednianie nie ma sensu. Są jednak altcoiny, które są bardzo istotne dla nowego świata finansów, dla zdecentralizowanych finansów. Są altcoiny i będą altcoiny, które będą fundamentem nowego systemu finansowego. Uważam, że na dzień dzisiejszy, nie wiem jak będzie za 5 lat, na dzień dzisiejszy największe szanse ma Etherium. No i zgadnij, wśród coinów największa pozycja, przypadek? Nie sądzę. Natomiast tutaj piszesz, że że mam się przyznać, że alty są do niczego. No słuchaj, moje inwestycje w altcoiny wynikają z mojej tolerancji ryzyka. Dla mnie wcześniej w poprzednich cyklach altcoiny dały zarobić bardzo pokaźne sumy. Po prostu ja jestem w tej sytuacji, czyli jestem osobą, dla której altcoiny znów nie wszystkie, część minus 100%. Po prostu część altcoinów mi nie siadła, ale są altcoiny, które jeżeli robią razy 30, razy 40, razy 50, robią gigantyczną różnic w portfelu. Inaczej zrobiły. Osobiście uważam, że idąc dalej nowe osoby, tych historii o takich zwrotach będzie po prostu coraz mniej, bo jest coraz trudniej. Więc się zgodzę z tym, że większość altcoinów jest do niczego. Zgodzę się z tym, że inwestowanie w większość altcoinów nie ma sensu. Zgodzę się z tym, że jeżeli nie rozumiesz, czym są altcoiny, to i w nie inwestuj. Zgoduj się z tym, że jeżeli nie rozumiesz zmienności na rynku kryptowalut, też broń boże kryptowalut nie dotykaj. Natomiast absolutnie się nie zgodzę z tym, że wszystkie altcoiny są do niczego. Po prostu ludzie niestety to widzimy, ludzie oceniają projekty tylko poprzez pryzmat samej ceny. Większość ludzi nawet nie wie, co dany projekt oferuje, jaki problem próbuje rozwiązać. Po prostu nie wie. patrzą na wykres, jest korekta minus 50% 70% gówno. No tak samo te same osoby podczas bańki.comowej mówiły na Amazona, że to gówno, bo spad o 95%. A to proszę niespodzianka. Niektóre altcoiny będą dokładnie podobnymi historiami do Amazona. Pytanie, które? No ja już tego nie wiem, dlatego nie mam jednego. Stawiam głównie na L1, ponieważ tutaj uważam, nie tylko możemy mierzyć fundamenty tych projektów, możemy mierzyć poziom adopcji. No a z drugiej strony też rozumiem jak bardzo ważne fundamentalnie są te projekty. Bez tych projektów to co chcą już nawet dzisiaj budować banki, to nie jest moja opinia subiektywna, jest to obiektywna. to co chcą budować banki, chcą tokenizacji, chcą przenosić rynek akcji na blockchain, chcą wchodzić w świat zdecentralizowany, budować zdecentralizowane finanse. Potrzebne są L1 do tego. Bez tego nie zrobią tego, a oni pakują się tam all in po prostu. Giełdy krypto stają się pomału bankami, a banki pomału stają się też giełdami krypto. Ta granica pomiędzy tymi dwoma podmiotami zaciera się. Niedługo nie będziemy wiedzieć różnicy po prostu. No i jestem na rynku krypto codziennie. Kiedy nagrywam newsy pokazuję wam puzzle adopcji, czyli takie informacje takie topowe, które widać, że wpływają na adopcję kryptowalut globalnie. No i ja to obserwuję tych informacji dosłownie. To już są czterocyfrowe liczby pod kątem tych mikropuzli, które składają się na jeden bardzo wyraźny obraz, że krypto wchodzi do mainstreamu. Już właściwie weszło, to już nie jest kurde to nie jest rok 2020. Dzisiaj już mamy pełno potwierdzeń, chociażby z punktu widzenia regulacji w Stanach Zjednoczonych. Ja nie wiem naprawdę czego niektóre osoby oczekują. Jeszcze rozumiem kilka lat temu, no bo Stany nigdy nie zaakceptują. prędzej zbanują niż przyjmą kryptowaluty. A to proszę, rezerwy, regulacje, wszystko do przodu. No ja rozumiem, że to było w Zimbabwe, ale w Stanach Zjednoczonych no to tutaj mam nadzieję, że nawet te osoby, które były najbardziej pesymistyczne co do przyszłości kryptowalut, muszą po prostu przyznać i skapitulować, że coś się jednak na rynku kryptowalut zmienia i nie są już tylko i wyłącznie spekulacją. Jednak znów zgadzam się z tobą. Większość altcoinów jest do niczego. Zdecydowanie i to 99% przynajmniej altcoinów jest do niczego. Bardzo trzeba tutaj uważać. Natomiast osobiście uważam, że altcoiny nie są skreślone i wciąż uważam, że znajdą się altcoiny, które zrobią wyniki za kolejne 10 lat większe od Bitcoina. Jednak które to będą? No ja tego nie wiem. Jednak stawiam, że będą to L1. Jak bardzo byczo, jesteś nastawiony do Chainlink i dlaczego? No jestem bardzo byczo, właściwie coraz byczej nastawiony do chainlinka i nie na tą, nie na ten cykl. Jest to jeden z projektów, który jeżeli teraz kupuję na jakiś likwidacjach, na korektach, jest to projekt, gdzie jeżeli wejdziemy w Bessę wcześniej, jest to projekt, który jestem bardzo okej trzymać do kolejnej hossy i skupować go, kiedy będziemy spadać do jeszcze niższych wycen. Teraz dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że Chainlink jest dzisiaj już już nieodłączny nieodłączną częścią nowego ekosystemu kryptowalut. jako wyrocznia większość projektów krypto, które dzisiaj się budują, aplikacji, giełd zdecralizowanych, ogólnie biorąc pod uwagę całe Deffy, te projekty nie mogą funkcjonować bez projektów jak Chainlink, który dostarcza w czasie rzeczywistym dane. Oczywiście Chain się rozwija, ma nowe rzeczy, nowe usługi, co oczywiście bardzo służy adopcji tego projektu, z czego uwaga bardzo chętnie zaczynają korzystać banki centralne, tak? Chainlink ma współpracę z kilkoma bankami centralnymi, z instytucjami i nie tylko już działa na rynku kryptowalut. Jest to projekt gigant, który moim zdaniem tak już się zakorzenił na rynku kryptowalut, że ciężko będzie go zdetronizować. Jednak od razu nie mówię, że jest to projekt, który przetrwa wieki, ponieważ jest to technologia. Ja dziś obserwując rynek, obserwując takie firmy jak Kodak, Yahoo, one też miały być liderami powszeczasy Nokia. Jednak się okazało, jeżeli nie wprowadzisz pewnych innowacji, które są wymagane przez rynek na czas, po prostu spadasz i to bardzo szybko. Chanelling póki co robi te wszystkie rzeczy, ciągle wprowadza innowacje, które służyć będą temu projektowi. Ja osobiście uważam, że na kolejne trzy, pi lat jestem okej z tym projektem, ale znów ja trzymam rękę na pulsie. Jeżeli coś się zmieni za rok, dwa, jestem gotów po prostu nawet odpisać minus i powiedzieć: "Jednak coś się tutaj zmieniło. Przyszedł nowy gracz, nowe rozwiązanie". nowa technologia, która jest lepsza i chelnik prawdopodobnie może już nie być potrzebny. Więc to musisz mieć na uwadze, kiedy inwestujesz w altcoiny, że to nie jest tak, że kupujesz i na 10 lat sobie wrzucisz. To już nie są te czasy. Mamy dosłownie miliony projektów na rynku kryptowalut. Mała część z nich oczywiście rywalizuje też z chainlinkiem. Jednak póki co liderami są. Do tego możemy dołożyć skupowanie przez samego Czynka, ponieważ chainning jest to jeden z niewielu projektów krypto, który faktycznie zarabia, ma revenue, ma przychody, no i ma te środki w rezerwach. No i nie wiedzieli co z tym do końca zrobić, oczywiście częściowo na rozwój, ale stwierdzili, że też częściowo będą skupować chainlinka. No i według zapewnień założyciela chainlinka będą to trzymać długoterminowo. Jednak tutaj z przymrożeniem oka, ponieważ słowo jednego człowieka w świecie technologii, inwestycji tak naprawdę nie znaczy nic, bo on będzie też reagował na zmieniające się warunki. Jeżeli byłaby potrzeba, uważam chain linka ratować, sprzedałby wszystko, żeby próbować te technologie ewentualnie przywrócić do stanu świetności. Jednak póki co to się nie dzieje. Póki co chelling jest na fali wzrostowej w adopcji i dla mnie osobiście jest to projekt, z którym jestem okej, aby nawet zostać przez całą Bessę i cieszyć się z niższych wycen, jeżeli się pojawił wcześniej. Po prostu od jakich poziomów zaczynasz akumulację, jakimi wskaźnikami się sugerujesz w BESIE? Dla mnie osobiście głównym wskaźnikiem będzie wskaźnik SOPR. Jeżeli zobaczy, że tam mamy kapitulację, inwestorzy długoterminowi zaczynają wyprzedawać się w większości ze stratami, ja w tym momencie rozpoczynam DCA i czym większe te kapitulacje będą, tym ja DCA swoje będę zwiększał. I już nie wiem czy powtórzymy wyniki z lat poprzednich, gdzie mieliśmy maksymalne kapitulacje 40 50%, czyli ci inwestorzy brali faktycznie uśredniając wszystkich brali takie straty każdego jednego dnia przez kilka miesięcy. Jednak myślę, że 30 40% jest dalej wciąż bardzo realne. Jednak ja jeżeli zauważę -10 - 20% jeżeli chodzi o te kapitulacje będzie to mój osobisty moment startu akumulacji. A póki co raczej zwracam uwagę na gigantyczne likwidacje na rynkach. To pokazywało historycznie, nawet jeżeli skupowałeś w hossie, jesteś gotów trzymać to długoterminowo. Okazywało się to bardzo dobrymi decyzjami, jak chociażby właśnie 10 października, kiedy wszystko poszło na grubo, oraz jak mamy likwidację powyżej miliarda dwóch. Jest, są to momenty, gdzie moim zdaniem warto zainteresować się głównie Bitcoinem, no i oczywiście w moim przypadku małą częścią kapitału, L1kami z najlepszymi danymi rozwojowymi. Więc to w sumie tyle. Aczkolwiek jeżeli mówimy o inwestycjach jeszcze w BTC w czasie hossy, co prawda o to nie pytasz, jednak w czasie hossy, oprócz tych likwidacji dla mnie osobiście ma znaczenie to, czy jest kapitulacja wśród chociażby inwestorów krótkoterminowych. Znów wskaźnik SOPR, tylko mamy inwestorów krótkoterminowych oraz średnie ceny zakupu inwestorów, którzy trzymają Bitcoina do roku i dwóch, ponieważ okazuje się, że w czasie hossy tam mieliśmy taki maksymalny ból, maksymalny poziom korekt. Od tych poziomów się ceny odbijały w tym cyklu. Właściwie cały czas do tego wracamy, kiedy te momenty następują. Wam o tym mówię, kiedy one następują i że potwierdzam to po prostu moimi zakupami. Czyli wcześniej was informowałem, że jeżeli dojdziemy do do tych momentów, ja kupuję i tak właściwie już od dwóch lat informuję was o tym, kiedy moje zakupy następują. Co ważne, dlaczego nie kopiujcie, ponieważ moja sytuacja do waszej prawdopodobnie pasować nie będzie. I mały spoiler, w tym momencie weszliśmy znowu dokładnie w ten obszar, w którym byliśmy kilkukrotnie już w tej hosie i ja osobiście co nieco do portfela dołożyłem. Czy polecasz jakieś książki dotyczące finansów lub rozwoju, które pomogły ukształtować z ciebie lepszego inwestora? Mam 19 lat i jestem dość świeży na tym rynku. Stąd pytam o źródła, z których można się dokształcać. Kurde, 19 lat. Pytasz o książki inwestycyjne, no to brawo, po prostu brawo. Nie wiem skąd masz te informacje, że warto to zrobić, ale ktokolwiek jest w twoim otoczeniu, kto o to zadbał, po prostu podziękuj im. Natomiast idąc do książek, dla mnie osobiście, te książki, które na mnie bardzo mocno wpłynęły, jakby moja przygoda z rozwojem osobistym zaczęła się kiedy ja miałem około 25, 26 lat, dzisiaj 38, więc parę lat temu. I jedna z pierwszych książek, która zaczęła nieco układać mi w głowie, był to zdecydowanie bogaty, biedny ojciec Roberta Kiosakiego. Jednak ta książka to nie było coś o tutaj inwestuj w nieruchomości na kredyt, bo ta książka poniekąd o tym mówi. Natomiast była to książka, która mi uświadomiła, jedna z wielu, która mi uświadomiła, że ja też mogę coś zrobić inaczej, że to co wiedziałem na temat pieniędzy, no jednak nie do końca może być prawdą. i była taką fajną furtką do innych pozycji, do innych ludzi, którzy zaczęli mi mówić więcej na temat finansów, inwestowania, biznesu i pomogłem przede wszystkim uwierzyć w siebie, że ja też mogę coś osiągnąć, bo moim takim marzeniem, kiedy miałem lat 21, pamiętam jak dziś, ja w wieku lat 19, 18, między 18 a 19 rokiem życia, tuż po maturze, czyli 19 lat, tuż po maturze wyjechałem do Wielkiej Brytanii na chwilę chwilę żeby zarobić na studia. Pomimo tego, że na dzień na studia się dostałem, jednak po prostu bieda aż piszczy. Ja chciałem po prostu mieć pieniądze. Bardzo mi na tym zależało. Bardzo mnie bolało, że pieniędzy nie mam. I studia nie wchodziły w grę po prostu. Ja wiedziałem od razu, że pójdę do pracy, zacznę zarabiać. Pomimo tego, że gdzieś tam wakacyjnie zawsze dorabiałem od wielu lat, to jednak chciałem mieć stały dochód. No i dostałem ofertę jechać za granicę, do fabryki, do Wielkiej Brytanii, pracować i tam pojechałem. I uwaga, jaka była moja wtedy mentalność. Z jednej strony było zarobić na studia, trochę pieniędzy odłożyć, jednak ja wtedy pamiętam jak dziś chciałem odłożyć tam Mitsubishi chazmę, wrócić do Polski i stać się taksówkarzem. To był mój cel i jakby jedyny jedyna możliwość taka najlepsza, którą ja dla siebie widziałem i ona nie wynikała z tego, że nie mogłem zostać kimś innym, tylko gdzieś w tym moim świecie, w mojej bańce, w której żyłem, nie było właśnie książek, nie było informacji czy ludzi, którzy mówili nieco innym językiem, językiem takim, które pokazuje jak działa dzisiaj świat pieniądza, świat inwestycji czy świat biznesu. I te książki właśnie tą bańkę moją bardzo mocno powiększyły. jed dopiero kilka lat później i dlatego uważam książki zdecydowanie warto czytać w 19 lat jak zaczynasz wiedz zaczynasz bardzo wcześnie spoko, działaj nie spiesz się pamiętaj o procencie składanym więc to na dobry początek idąc dalej to pozycja która niedawno właśnie niedawno chż d lata temu będzie została przede mnie przeze mnie przeczytana jest to psychologia pieniędzy książka do której wróciłem dwukrotnie przesłuchałem audiobooki plus z tym autorem Często lubię posłuchać podcastów z Morganem Hauselem. Bardzo mocno pił mi poukładało to, w jaki sposób można podejść do myślenia o pieniądzach, zarządzania pieniędzmi i ze mną bardzo rezonuje, bo to nie jest książka typu albo inaczej to nie jest książka taka instagramowa. Wręcz jest to przeciwieństwo podejścia tego, co widzisz, co Instagram pokazuje o świecie finansów. Jednak ze mną to na maksa rezonowało i pozwoliło mi po prostu jakby utwierdzić się w przekonaniu, że droga na której byłem jest drogą słuszną i jest to droga jak najbardziej okej, że wcale te inne rzeczy fajne, kolorowe, które widzę na świecie mogą nie być dla mnie dalej mogę być szczęśliwym człowiekiem i można dalej żyć spokojnie. Więc to na pewno. Idąc dalej, no warto, jako że nas nie uczy się w szkole o inwestowaniu i o pieniądzach, musimy o to sami zadbać. Jeżeli nasi rodzice też nie mają tej wiedzy, no to musimy sami zadbać. A żeby o to zadbać, musimy poznać historię pieniądza. No i zrób to na własną rękę. I jeżeli chcesz standard Bitcoina, pomimo tytułu książka w większości traktuje o historię pieniądza i tutaj oczywiście pokazane dlaczego Bitcoin się jakby w to wkrada, więc warto to przeczytać. To jest książka, która dla mnie osobiście bardzo pomogła bardziej utwierdzić się w tym, dlaczego Bitcoin jest tak ważnym aktywem i będzie najprawdopodobniej na dalsze lata. Natomiast jeżeli lubisz formę wideo to zdecydowanie Michael Mike Malon Malone też z ze zestawni można powiedzieć Kiosakiego ma na YouTubie mega fajny film ośmiu czy 10 odcinkowy właśnie o historii pieniądze i zrobił to kurde po mistrzowsku naprawdę słuchajcie jeżeli nie widzieliście to jest lepsze niż 99% seriali na Netflixie odpalcie sobie wysoka jakość produktu pomimo kilku już dobrych lat temu, kiedy było to nagrane. Więc wchodzicie, odpalcie sobie tą playlistę i lećcie od samego początku. To też mnie osobiście tak poszerzyło moje horyzonty. No a idąc dalej, naprawdę tych tytułów jest dużo, dużo więcej. Sprawa jest bardzo prosta. Jeżeli faktycznie chcesz eksplorować jakąś dziedzinę, no to wejdź sobie na YouTubea, Googlea, poszukaj albo nawet chata JPT już dzisiaj. Zapytaj o najbardziej popularne pozycje i weź jedną, dwie, trzy po prostu. I nie zamykaj się też na inne tytuły. Niektóre, ja wychodzę z założenia, że niektóre tytuły stały się bestsellerami nie bez powodu. Właściwie większość tytułów stało się bestsellerami nie bez powodów. Nie dlatego, że ktoś zrobił dobrą promocję, ale jeżeli książka, która jest na rynku już kilkadziesiąt lat i ciągle są do druki, coś w tym musi być po prostu. Więc to dla siebie moim zdaniem warto wyeksplorować. Nie chcę już sypać tytułami, żeby też nie nakierowywać po mojemu, bo uwierz, że są takie momenty w życiu, gdzie będziesz potrzebował zupełnie innych informacji niż ktoś może ci po prostu polecać. I jakoś tak jest, że te książki zaczynają rezonować. Czasami tytuł. Ja mam taką zasadę, jeżeli chodzi o edukację. Jeżeli widzę tytuł, który u mnie gdzieś tam tak intuicyjnie podpowie: "Kurde coś mogę z tego wyciągnąć?" Ja to kupuję. Po prostu kupuję taką książkę. To oznacza, że z tych wszystkich książek, które tutaj mam, jeszcze nie wszystkie przeczytałem. Czytam je, staram się jak najczęściej osobiście, chociaż wolę audiobooki. Jednak też książki czytam cały czas od wielu lat i zamierzam to kontynuować. Natomiast mam taki mały cel i to myślę mogę ci zdradzić, powiedzieć i myślę, że warto z tego skorzystać. Nie zakochuj się w jednym tytule. Nie zmuszaj siebie, aby czytać książkę do końca, jeżeli ci nie pasuje po 20, 30, 40 stronach. Natomiast ja jestem przekonany, że z każdej książki warto wyciągnąć jedną rzecz. I teraz uwaga, nie tylko wyciągnąć, zapisać. ale jak najszybciej ją wprowadzić w życie. I takie małe 1%owe zmiany z każdej książki. Okazuje się, że na przestrzeni 10, 15 lat naprawdę potrafią zrobić gigantyczne wyniki, gigantyczną różnicę w naszym życiu. No to taka moja mała propozycja na sposób, w jaki możemy z książek korzystać. Prośba o opinię jak sam byś podszedł do następującej sytuacji. Po obecnej hoście mam jeszcze Bitcoina. Zysk wciąż jest, ale mało imponujący jak na krypto 100%. nie potrzebują na razie tych pieniędzy i teoretycznie mogą je przetrzymać na długo. Tym bardziej, że wierzą w sens trzymania Bitcoina długoterminowo. Z drugiej strony obawiam się swojej psychicznej reakcji na potencjalne spadki i pojawienie się minusa. Czy jest tu jakieś kompromisowe podejście? Słuchajcie, to jest najlepsze, najbardziej takie pełne pytanie, jakie otrzymałem na temat właśnie co myślę, że można zrobić, bo tu jest taki fajny kontekst nadany właśnie tej sytuacji. W ogóle szapo baza taką samoświadomość. Czyli na pewno nie jesteś na rynku krypto od dwóch tygodni. Widać to po prostu od razu, bo chociażby te pułapki psychologiczne jesteś ich świadom i one faktycznie się pojawią po prostu. Tutaj czy jest kompromis pomiędzy podejściem? No jest kompromis. No po prostu musisz wyregulować ilość moim zdaniem z tabli do bitcoina i już. No jeszcze druga sprawa, nie ma tutaj kontekstu reszty twojego portfela. Czy masz coś innego, czy masz ultra ważne, czy masz poduszkę finansowo. Od tego w ogóle bym zaczął. Jeżeli nie masz poduszki finansowej, czyli moim zdaniem kasy, niektórzy mówią na trzy miesiące, ja uważam, że 6 miesięcy to jest minimum, czyli powiedzmy zarabiasz 10 000 miesięcznie, twoja rodzina taki ma budżet, moim zdaniem powinieneś mieć 60 000 w bardzo płynnych, bezpiecznych, niewahających się w krótkim terminie aktywach. Więc jeżeli to masz, to pół biedy. Jeżeli tego nie masz, ja dzisiaj bym nawet jeżeli miałbym plus czy minus sprzedałbym tyle kryptowalut, aby zapewnić sobie tą poduszkę na sześ miesięcy. Nawet jeżeli byłoby to większość moich kryptowalut po prostu. Dlaczego bym to zrobił? A no dlatego, że kiedy masz poduszkę bezpieczeństwa, gdzieś te psychologiczne pułapki przestają mieć aż takie znaczenie. Dużo mniej emocjonalnie reagujesz. Więc bardzo istotne. Od tego bym zaczął. Natomiast później po prostu musisz regulować. No nie powiem ci jaki scenariusz będzie najlepszy, bo nie znam przyszłości. Natomiast ja robię bardzo podobnie, czyli mam zysk na Bitcoinie też no nie jest tak, że nie obawiam się minusa. To nie jest przyjemne widzieć jak ci portfolio wcześniej widziałeś powiedzmy 100 000 i nagle widzisz 50 000. No to nie są rzeczy przyjemne. Natomiast no jesteś na rynku krypto. No słuchaj, to trochę tak jakbyś nie wiem kupił dla siebie psa rasy takiej jak mój pies, czyli border coli i byś się dziwił, że on strasznie dużo biega i lubi biegać i jest taki trochę szalony. No tak samo krypto. No wszedłeś na rynek, który się waha, więc okej, wiesz, że się waha, ale tego nie doświadczyłeś, więc musisz doświadczyć. Obyś nie doświadczał w momencie, kiedy nie masz poduszki finansowej i masz wszystko w bitcoinie, nie masz żadnych stable coinów. Jeżeli masz stable coiny, szykuj się najgorszy scenariusz, brawo. Jeżeli masz poduszkę, brawo i tyle. Jednak ja ciebie nie znam, więc nie wiem ile potrzebujesz mieć tabli do kryptowalut i do innych aktywów, aby czuć się najlepiej. Tutaj sam musisz dla siebie po prostu to pozmieniać. Natomiast sam fakt, że wierzysz w sens trzymania bitcoina długoterminowo, to też jest poniekąd taka kolejna rzecz, która jest swojego rodzaju zabezpieczeniem. Czyli okej, rozumiem, jeżeli nawet nie teraz, teraz zacznie się bessa, będzie minus, to duże prawdopodobieństwo jest, biorąc pod uwagę skalę adopcji, że Bitcoin jednak w przyszłości dalej będzie radził sobie dobrze. Więc tu no w sumie wszystko się zgadza. No jedyna rzecz to znów ta poduszka finansowa plus pozycja na stablach względem innych aktywów. Pozycja w gotówce, w gotówce względem innych aktywów. Dochodzą oczywiście jeszcze kredyty, no w sumie o tym też mogłem wspomnieć. bardzo istotne dla mnie osobiście miało to duże znaczenie kiedy ja zaczynałem inwestować jedną z rzeczy której chciałem się pozbyć dość szybko były to właśnie kredyty właściwie kredyt hipoteczny które miałem wcześniej na mieszkanie ponieważ kredyty które ciążą czyli takie zobowiązania które musisz spłacać jeżeli tego nie zrobisz twoje życie no dość znacząco się zmieni jeżeli byś nie płacił hipoteki po prostu to byłoby dość stresogenne. No takie rzeczy trzeba w życiu wyeliminować. Ja osobiście mam awersję do kredytów, dlatego kiedy się pozbyłem, to był kolejny element, który bardzo mi pomógł w inwestycjach, aby znów wytrzymać, aby poczekać nieco dłużej. Dość istotne rzeczy. Zanim przejdziemy dalej, szybkie info od partnera odcinka, czyli od Zen. Jeżeli szukasz rozwiązania na rynku kryptowalut, dzięki któremu będziesz mógł, mogła natychmiastowo wpłacać oraz wypłacać swoje plny, euro z i na giełdy kryptowalut, Zen będzie bardzo ciekawym rozwiązaniem. Ja Zena używam domyślnie już od ponad dwóch lat, zarówno do wpłat, jak i do wypłat. Zwłaszcza, że przy wypłatach z największych giełd kryptowalut na świecie wciąż możemy znaleźć promocję na wypłatę naszych zysków z krypto za free. Więc ani szybciej, ani taniej po prostu nie będzie. A dodatkowo, jeżeli podczas rejestracji użyjesz kodu ostopowicz, wpisane to musi być dużymi literami, otrzymasz dostęp do najwyższego planu Pro na 150 dni całkowicie za free. Dzięki czemu będziesz mógł przetestować Zena dla siebie, sprawdzić czy jest to dobre narzędzie na rynku kryptowalut i sam zobaczysz na własnej skórze, czy jest to odpowiednie narzędzie dla ciebie. Oprócz tego oczywiście Zento, karta wielowalutowa, a może przede wszystkim karta wielowalutowa z bardzo dobrymi przelicznikami, z cashbackami oraz z przedłużonymi gwarancjami na sprzęt elektroniczny oraz wiele więcej. Więc jeżeli jesteś ciekaw, poniżej zostawiam link do Zena. Załóż konto, przetestuj sprawdź jak to działa. A teraz lecimy dalej z pytaniami. Co lepsze, USDT czy USDC w obecnych czasach przechowywać na portfelu zewnętrznym czekając na beł? Myślę, że dla mnie, jak ja to czuję, myślę, że możemy dzisiaj postawić już znak równości między tymi dwoma projektami. No kurczę, słuchajcie, ta obawa, że Teter jest nie do końca zabezpieczony. No kurczę, no wszyscy o tym mówili właściwie od 201920 roku już tak na bardzo wysokim poziomie. Do dzisiaj nic się z tym projektem nie stało. Stany Zjednoczone w sumie wcale nie odrzucają tetera. Candor Fit Gerald, czyli instytucja amerykańska trzyma zabezpieczenie Tetera i potwierdzają, że je mają. Szef Fit Geralda, w sumie już nie, ale wcześniejszy szef Fitgeralda mówił o tym, że faktycznie potwierdzał. Oni mają te zabezpieczenie w obligacjach skarbowych, czyli znów Teter jest zabezpieczony obligacjami skarbowymi, USDC zresztą też. I są to rzeczy, które mi mówią, że jest tutaj względnie bezpiecznie. Jednak uwaga, mały spoiler. Na rynku krypto nie ma darmowych obiadów. Wszystko co robisz w ogóle w jakakolwiek interakcja nasza z pieniądzem niesie ze sobą ryzyka. Nawet moment kiedy bierzesz wypłatę swoją jest to no istnieją pewne ryzyka. No z jednej strony, że ktoś cię może napaść i to ukraść, jeżeli dostajesz gotówę. Z drugiej jednak strony masz ryzyko upadku banku, masz ryzyko, nie wiem, wybuchu jakiegoś konfliktu. Nie daj Boże. Tutaj u nas lub gdzieś nawet blisko, co może bardzo gwałtownie wpłynąć na złotówkę negatywnie. No i niestety wartość tej złotówki spadnie. Tak samo w przypadku stable coinów u SDC uważany za najbardziej uregulowane, co jest prawdą. U SDC jest to najbardziej uregulowany, najlepiej uregulowany stable coin na rynku kryptowalut. Więc jeżeli szukasz takiego, no to jest to właśnie USDC. Jednak pomimo tego, że jest najlepiej uregulowany, nie zabezpieczył USDC przed DPEGem. Nie wiem czy pamiętasz czas, ale był moment gdzie upadły znane banki w Stanach Zjednoczonych jak chociażby Silvergate i to spowodowało, że zabezpieczenie, czyli firma Circle, która tworzy USDC musiała, jeżeli chcecie działać w Stanach, musicie swoje zabezpieczenia trzymać w naszych bankach. Taki, taki jest deal w Stanach. I oni to zrobili. Projekt krypto miał perturbację nie przez to, że jest projektem krypto, tylko dlatego, że finansjera tradycyjna kazała im trzymać swoje zabezpieczenie w swoim banku, który padł po prostu. No i ludzie spanikowali, ponieważ no tam chodziło chyba 34 miliardy dolarów do sprawdzenia. Wygooglujcie sobie. No i to był powód do obaw. No jednak tutaj wszystko zakończyło się szczęśliwie. Jednak wied, że no cena jednego USDC spadła z dolara do wtedy chyba 70 centów około. No więc dla wielu, którzy trzymali sporo w stable coinach, w stable coinach, okazało się, że jednak no mieli całkiem nieprzyjemny emocjonalny roller coaster. Więc idąc dalej, to nie jest tak, jeżeli ja ci powiem, że najlepiej jest w USDC i później znów będzie tego typu sytuacja i ty wrócisz i będziesz mówił, że ja coś tobie źle powiedziałem. Nie no, w krypto, słuchaj działasz pełno ryzyk, po prostu pełno ryzyk i czym więcej tych tych ryzyk wyłapiesz, tym będziesz spał spokojniej. Dla mnie osobiście, powiem ci co ja robię, dla mnie osobiście ta dwa, te dwa stable, znak równości na Etherium i na BNB Chainie. Po prostu na obecną chwilę tak to u mnie wygląda. Jestem gotów trzymać na tych dwóch łańcuchach. To też jest ważne. Dlaczego na dwóch, nie na jednym? No bo nie wiemy, co się wydarzy. być może są jakieś dziury. No i tak samo te dwa stable coiny dla mnie osobiście są wystarczająco dobre, aby przeczekać beł, aby akumulować moje fiaty w tym momencie, kiedy chcę sobie po prostu wrzucić środki na giełdę i ewentualnie wystawić jakieś zlecenia zakupu niżej, no to robię to dokładnie w tych dwóch stable coinach, jednak coraz częściej też w USZC, bo dobrze wiecie, mika te sprawy. No i u mnie też pewnie ta wartość EZC w portfelu w czasie będzie rosła, zwłaszcza po nowym roku. wtedy te regulacje MIK będą już tak na dobre wchodzić w nasze codzienne inwestycje. Już je czujemy dość mocno. Jednak to będzie póki co postępowało. No i to będzie powodowało, że zwłaszcza jeżeli poruszamy się w scentralizowanym świecie, no po prostu USDC będzie domyślną walutą lub ewentualnie stable coiny oparte o euro, których też jest kilka. Jeżeli wolisz euro, bardziej ufasz euro, wybierz sobie nawet ten od Circle, ponieważ oni nie tylko mają USDC, ale mają też stable coina opartego o Euro. Też uważam, że jest wystarczająco dobry. Jednak ja wolę na tym etapie trzymać moje środki w stable coinach. Jeżeli już to jest w stable coinach, to tych opartych o dolara. Zbliżają się święta. Rodzina będzie pytać o prezenty. Jaki portfel sprzętowy? Nie za miliony monet. Z trzy polecajki. No to tutaj myślę albo Trezor wersja, no ta ta droższa wersja jest fajna, lepsza, no taka przyjemniejsza, nie ta najnowsza, która teraz wyszła, tylko ten treor poprzedni lub ewentualnie Ledger Nano S Plus. Akurat S plusa w większości, bo ja też robiłem tego typu prezenty, w większości w przeszłości to były te portfele, które ja kupowałem na prezenty. Zazwyczaj Black Friday kupuje bulka i daje prezenty w postaci portfeli. Jednak no już nie wiem, czy miałbym komu dać teraz te portfele. No i raz mi się zdarzyło dać trezora, więc no te jakby powiem ci, co ja zrobiłem jakby. No i uważam to za dość słuszny ruch. Jednak uważam, że dużo ważniejszym prezentem będzie, abyś kupił ewentualnie tańszy portfel, za zaoszczędzone 50, 100 zł kupił kawałek bitcoina i usiadł z tą osobą i pomógł jej ustawić portfel, wysłać jej ten kawałek także bitcoina na dobry start i to będzie coś dużo bardziej wartościowego niż po prostu wrzucenie komuś portfela, bo większość ludzi, która dostanie portfel, wiem z własnego doświadczenia, a nawet z autopsji że z tym portfelem nic nie zrobię bez ciebie, bez twojej pomocy. Więc do roboty. Co z optymizm, poligon i Polkadot? Jest szansa na odbicie, czy może rozsądniej byłoby wziąć straty na klatę i przerzucić kapitał w BTC? No kto wie. Słuchajcie, no te projekty są już w dość znaczących trendach spadkowych. Są też na porządnych wsparciach ze sprzed wielu lat, co ciekawe. No i jeżeli chodzi o mnie, mam każdy z tych projektów. Jednak znów mały kontekst. większość w BTC, później ETH, później inne L1. Jeżeli chodzi o portfel altcoinów, to można powiedzieć, że mam koszyk A, gdzie są topowe L1 z najlepszymi danymi, jak właśnie mamy tutaj Etherium. Ostatnio nawet dołożyłem co nieco solany, ponieważ no dane solany są naprawdę wyjątkowo dobre. Mam tutaj także chociażby header jest taki koszyk A, większe pozycje. Patrząc na dane dla mnie osobiście bardzo na rękę, dlatego chcę mieć tutaj nieco więcej. No i koszyk B, jeżeli chodzi o projekty z niszy L1 i L2. I te projekty też tutaj są. I na obecną chwilę ja się ich nie pozbywam. No słuchajcie, no zakładając, że jedna rzecz, która mi się rzuciła w oczy, jeżeli chodzi o nieco lepszy czas dla altcoinów, no to weźmy pod uwagę, że w tym cyklu to co było innego dla altów to na pewno to, że jest ich bardzo dużo, a z drugiej strony na pewno to, że dane makro jak chociażby no stopy procentowe były bardzo wysoko, a to nie jest najlepsze środowisko dla aktywów ryzykownych. Niektórze, niektóre altcoiny radzą sobie naprawdę bardzo dobrze. Słuchajcie, spójrzcie, spójrzcie na BNB. Pomimo tego, że dostali czteromiliardową karę ze Stanów Zjednoczonych, właściciel poszedł do więzienia, a ten projekt robi ATH i to nie tak dawno, kiedy cały rynek po prostu szedł w dół. Więc to nie jest tak, że no wszystkie altcoiny są postrzegane przez rynek jako ultra ryzykowy. Natomiast są te projekty, nisza L1 i L2 są te projekty w niszy bardzo konkurencyjnej i dla mnie osobiście wciąż dane tych projektów wyglądają względnie dobrze. Porównując do danych Ethera czy Solany nie są dobrze. Jest przepaść, ale tam wciąż są trendy wzrostowe. Czy te projekty odbiją, zobaczymy. Ja zakładam, że jeżeli faktycznie no stopy procentowe spadają, no i rozpocznie się ponownie quantitative easing, czyli luzowanie ilościowe, chociaż nie jest to tak nazywane i pewnie już nie będzie nigdy tak nazywane przez władców banków centralnych. Natomiast jeżeli to się rozpocznie, no to weźcie pod uwagę, że chociażby w cyklu poprzednim no też altcoiny zaczęły radzić sobie nieco lepiej. Jednak w momencie, kiedy faktycznie ten dodruk, te luzowanie się rozpoczęło, więc jak będzie zobaczymy w ogóle czy Jeron Paul dotrzyma słowa, tego też nie wiemy. No kurde, jest tak dużo zmiennych. Jednak biorąc pod uwagę fundamentalne dane na temat tychże projektów, one źle nie wyglądają po prostu i u mnie w portfelu póki co je trzymam. Czy zostanę z nimi na beł, to się jeszcze zobaczy. na bieżąco monitoruję te dane i jeżeli coś mi nie będzie pasować, być może moja strategia jakoś ulegnie zmianie i nie będą pasować do mojego profilu ryzyka, to być może ich się pozbędę ze stratami, ponieważ nie, tutaj akurat optymism i Polka Dotat, owszem, są to projekty, które są u mnie na minusie, jednak Poligon u mnie jest na plusie. Znów dla kontekstu, ponieważ część tej większa część pozycji poligona jest z momentów, gdzie skupowałem go w okolicach dwóch centów, więc wciąż całkiem fajne XY plus całkiem sporo. Właściwie nie wiem czy wiesz, kiedyś o tym mówiłem, natomiast jeżeli tego nie wiesz to na tym projekcie to był jeden z projektów gdzie może nie zrobiłem największych xów chociaż te Xy były bardzo fajne ale pod kątem pieniędzy jakie zarobiłem no to poligon był zdecydowanie w top pić czyli pozwolił mi naprawdę całkiem pokaźną sumę pomnożyć więc nie dość że wziąłem zysk nie dość że mam dobrą cenę uśrednioną więc tak może trochę za bardzo sentymentalnie jeszcze ten projekt trzymam ale znów patrząc na dane te projekt ten projekt wciąż te dane dane tego projektu nie są najgorsze. Jest dużo więcej gorszych L1ek i L2jek, które z którymi Poligon walczy, a jednak gdzieś tam te markety są bardzo zbliżone, więc jestem ciekaw, co dalej się wydarzy. No słuchajcie, nisza bardzo ryzykowna. Ja jestem przekonany, że z około 12, 13 projektów, jakie mam w portfolio z niszy L1 i L2, myślę, że realnie za 5, 10 lat trzy, cztery projekty będą tylko robiły robotę. Reszta przepadnie w czeluściach po prostu konkurencji. Więc ja to biorę pod uwagę. biorąc pod uwagę, że być może niektóre z nich odpadną już teraz, ale znów jeżeli stawiam więcej kapitału, no to stawiam więcej kapitału na najlepsze jednostki, najlepsze projekty z najlepszymi danymi. Etherium ostatnio co nieco Solany, także Bitcoin. Bitcoin to też L1, którego mam najwięcej. No to mam nadzieję, że to rozumiecie. No i tyle. A ty jeżeli pytasz, czy rozsądnie byłoby wziąć straty na klatę i przerzucić kapitał w BTC, no ja tego nie wiem. Po prostu tego nie wiem. Żebym był tego pewien, to dawno bym już to zrobił. Ja tego nie wiem. Szykuję się na różne scenariusze. Póki co te projekty trzymam, ich nie dokupuję. Na ostatnich korektach ich nie dokupowałem, dokupowałem inne. No i tyle. Po prostu czekam na rozwój wydarzeń. Czekam na dane makro, które do nas spłynął. No i wtedy być może pod koniec tego roku będę wiedział nieco więcej, kiedy już Jerome Powell powie jakie faktycznie kroki zamierza poczynić. Jeżeli szukasz sprawdzonej drogi, aby wystartować na rynku kryptowalut, w tym wideo pokazuję jak ja bym zaczął dzisiaj, gdybym miał zaczynać znów od zera. Dzięki wielkie, trzymajcie się i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Cześć. Yeah.

Przewijanie do góry