Twoje Zyski w Stablecoinach Pożre inflacja – To Jednak Najmniejszy Problem🔴 Q&A [Stablecoiny, FOMO, AI]

Inflacja a stablecoiny – jak chronić zyski?

W dzisiejszym dynamicznym świecie kryptowalut, ochrona zysków przed inflacją staje się kluczowym wyzwaniem dla inwestorów. W tym odcinku Q&A ekspert analizuje strategie bezpiecznego przechowywania stablecoinów, aby ich wartość nie była podkopywana przez rosnącą inflację.

Gdzie bezpiecznie trzymać stablecoiny?

Rozważane są różne opcje, od trzymania na giełdach scentralizowanych (CEX), przez giełdy zdecentralizowane (DEX), po portfele sprzętowe. Omówione zostają ryzyka związane z każdą z tych metod, w tym upadek giełdy, ataki phishingowe i błędy w smart kontraktach.

FOMO – jak sobie z nim radzić?

Analizowany jest mechanizm FOMO (fear of missing out) i przedstawione są konkretne sposoby radzenia sobie z tym uczuciem, które często prowadzi do nierozważnych decyzji inwestycyjnych. Ekspert dzieli się swoim doświadczeniem i strategiami unikania FOMO, w tym ustalanie konkretnych celów inwestycyjnych i tworzenie planów działania na różne scenariusze rynkowe.

Sztuczna inteligencja a inflacja

W materiale poruszony jest temat wpływu sztucznej inteligencji (AI) na inflację. AI jest postrzegana jako czynnik deflacyjny, który może pomóc w kontrolowaniu wzrostu cen. Omówiona jest także rola Rezerwy Federalnej (FED) i jej wpływ na stopy procentowe.

Ryzykowne projekty w portfolio

Ekspert dzieli się informacjami na temat projektów w swoim ryzykownym portfolio, w tym Gala Games, Portal, Myria, Flip i Radium. Podkreśla, że inwestycje w tego typu projekty wiążą się z wysokim ryzykiem i powinny stanowić niewielką część całego portfela.

Przyszłość Bitcoina i Etherium

Analizowane są potencjalne spadki Bitcoina i Etherium podczas bessy. Ekspert zaznacza, że przewidywanie konkretnych poziomów cenowych jest trudne, ale możliwe jest określenie widełek, w których warto rozważać zakup tych kryptowalut. Uwagę zwraca się na wskaźniki takie jak MVRV i SOPR.

Poligon – rokowania na hossę

Omówione są rokowania dla projektu Polygon (MATIC) w kontekście zbliżającej się hossy. Zwrócona jest uwaga na dane rozwojowe i konkurencyjność projektu. Ekspert dzieli się swoimi celami cenowymi dla Polygonu.

Podsumowując, materiał oferuje kompleksowe spojrzenie na kluczowe aspekty inwestowania w kryptowaluty, od ochrony przed inflacją, przez radzenie sobie z emocjami, po analizę konkretnych projektów i prognozy rynkowe. Pamiętaj, że to nie jest porada inwestycyjna. Zawsze przeprowadzaj własny research.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Jak i gdzie bezpiecznie trzymać stable coiny, aby ich nie zżerała inflacja? Jak uniknąć pogoni za odjeżdżającymi pociągami na rynku kryptowalut oraz co dalej z gala Games czy też z Polygon? Są to tylko niektóre z pytań, jakie zadaliście w najnowszym Q&A. Więc jeżeli rozumiesz, że nie są to porady inwestycyjne, łapa w górę i lecimy z tematem. Jeżeli szukasz prostej, sprawdzonej giełdy kryptowalut na start, która obsługuje złotówki i jest w języku polskim, giełda Bybit będzie ciekawym wyborem. A dodatkowo można już kupować poprzez one click buy kryptowaluty bezpośrednio za złotówki, używając Blika oraz Zena. A jeżeli nie masz jeszcze konta na giełdzie kryptowalut bybit, wciąż do zgarnięcia jest kilkadziesiąt dolarów na start. Jeżeli jest to coś, co ciebie interesuje, poniżej zostawiam link partnerski. A teraz lecimy z pytaniami. Gdzie bezpiecznie i z dobrym oprocentowaniem trzymać stable coiny, by inflacja ich nie zżerała? Dla większości osób, no stable coiny pewnie, o których mówisz, są to stable coiny oparte o dolara i dla większości osób trzymanie stable coinów podczas bessy opartych o dolara już będzie swojego rodzaju uchronieniem się przed inflacją w Polsce, ponieważ jeżeli mówimy o dolarze, w czasach bessy ten się umacnia, więc trzymanie w stable coinach już można powiedzieć nas zabezpiecza. Jednak ja bym tutaj może nie apelował, ale ja bym tak zasugerował, żeby nie starać się absolutnie wszystkiego zoptymalizować. Nawet przytrzymanie gotówki przez rok czy dwa w różnych walutach nie jest złym pomysłem, nawet jeżeli inflacja nam troszkę zeżre tego kapitału. Dlaczego? Ponieważ no swojego rodzaju utrzymanie stable coinów czy też gotówki w czasach Bessy jest to ubezpieczenie. No i tym kosztem tego ubezpieczenia powiedzmy niech będzie ta inflacja. Oczywiście nie trzymałbym wszystkiego w jednej walucie, zwłaszcza jeżeli jest to dużo. No i na milion procent nie trzymałbym gotówki długoterminowo. Po prostu to uważam za gigantyczny błąd. Zresztą wszyscy dokładnie wiemy dlaczego. Ja pamiętam jeszcze lata 90 i wymianę pieniądza z tych takich 10 000, 100 000, milion. Ostatnio syn mnie zapytał: "Ile najwięcej pieniędzy znalazłeś w swoim życiu?" Bo jakoś tak mam, że bardzo często pieniądze znajdowałem i do dzisiaj tak jest. Gdzieś nie pojedziemy, pójdziemy, po prostu pieniądze leżą. 10, 20 zł, 50 gros, 3 zł, nie wiem, tak jakoś jest, że mi się te pieniądze trafiają częściej niż dla innych. Natomiast on to zauważając zapytał ile najwięcej znalazłem. No i faktem jest, że dwukrotnie w życiu znalazłem po milion złotych. Dobre czy dobre? Jednak te milion złotych na dzisiejsze jest to 100 zł. Jednak dla mnie wtedy, dla główniarza te milion złotych to było bardzo, bardzo dużo. Jednak nie rozumiałem, dlaczego ten banknot milion złotowy mógł kupować coraz mniej. Nie rozumiałem wtedy tego, czym jest inflacja. Teraz rozumiem. Dlatego właśnie dzisiaj rozumiejąc to, że wciąż jest to ryzyko trzymania wszystkiego w jednej walucie, rozumiem, że jest inflacja, rozumiem, że wartość nabywcza spada, to jednak też rozumiem, że to nie jest tak, że muszę zawsze podejmować od razu bardzo szybko decyzję. Trzymanie gotówki w moich oczach też stało się okej, jeżeli nie stanowię większości portfela i jeżeli nie trzymam tego długoterminowo. Jest to po prostu jak najbardziej okej. I mało tego, osobiście uważam, że daje nam gigantyczne przewagi wobec osób, które takiej gotówki nie trzymają na beł, które jak gorącego ziemniaka traktują swojego dolara, euro czy złotówkę. Spokojnie, nawet jeżeli inflacja zeżre ci 10%, powiedzmy 10, 20% w rok nawet, jeżeli ci zeżrze inflacja realnie na twoich walutach, jednak będziesz mógł skorzystać z najlepszej okazji w besie, czy też zrobić porządne DCA po roku, dwóch czekania na najlepszych aktywach, kiedy będą one 80, 70, 90% od swojego ATH w dół, no to uwierz, że ta inflacja zwraca się z nawiązką. Ja to właśnie tak postrzegam dla siebie, że to nie jest tak, że muszę optymalizować i muszę jak najbardziej coś z tymi pieniędzmi zrobić, bo owszem, można i sorry za taki długi wstęp, no jednak zawsze ten kontekst warto nadać. Owszem, można wrzucić nasze stable coiny do Deffi, żeby sobie pracowały. Możemy dodać płynność na jakiejś giełdzie zdecentralizowanej, czy też możemy trzymać to na ceksach i korzystać z tego, co aktualnie te ceky oferują. prawdopodobnie 1,5 3% nawet w besie gdzieniegdzie na giełdach scentralizowanych będzie możliwe tak samo jak będzie możliwe w Deffi. Tylko, że wtedy pamiętaj to nie jest tak, że to jest strategia pozbawiona ryzyk. Nie ma czegoś takiego jak darmowe obiady na rynku kryptowalut, tym bardziej nawet na stable coinach. Jeżeli masz stable coiny i chcesz ich używać, no to jeżeli trzymasz na csach, no to wiedz, że istnieje ryzyko, że CEks upadnie i stracisz swoje stable coiny. Jeżeli trzymasz swoje stable coiny na portfelu sprzętowym, a co jeżeli ktoś ukradnie ci twoje CD i skradnie ci twojego no twoje stable coiny nawet z twojego ledgera czy tre? A co jeżeli dasz się nabrać na atak fishingowy i klikniesz w jakiś lewy link w mailu, który będzie udawał legitny link od Ledgera czy też Trezora? A co jeżeli w Deffy podpiszesz jakiś lewy kontrakt i twoje środki znikną? Wszędzie są ryzyka. Absolutnie wszędzie. A co jeżeli trzymasz złotówkę, powiedzmy tylko i wyłącznie złotówkę, coś nasi nasi rządzący coś nieciekawego zrobią, no i rozpocznie się jakaś hiperinflacja z jakiegokolwiek powodu w bardzo szybkim tempie pieniądz zacznie tracić na wartości. A co jeżeli będziesz trzymał środki w banku, powiedzmy 500 000 EUR i twój bank upadnie? Bankowy fundusz gwarancyjny nie odda ci wszystkich pieniędzy. Część stracisz cały czas. Ryzyko, ryzyko, ryzyko, ryzyko. Wchodzisz w świat pieniędzy, finansów, nagle się okazuje, że nic nie można tutaj bezpiecznie zrobić. Fraza bezpieczne inwestycje jest to oksymoron. Ja to zrozumiałem znów kilka lat temu, nauczyłem się tego i dlatego po prostu dywersyfikuję. I to jest mój pomysł na siebie, na moje finanse, na przyszłość moją finansową. Ty oczywiście zrób jak chcesz. Możesz korzystać z seksów, możesz korzystać z deksów, a możesz po prostu wszystko wypłacić do kwiatów. Twoja sprawa, mój tylko jedynie taki mały apel, wiedz, że cokolwiek zrobisz, jest obarczone ryzykami. Jeżeli masz problem w tym, aby takie ryzyka zlokalizować, skorzystaj, nie wiem, no skorzystaj z czata GPT. Albo wiesz co, zróbmy mały eksperyment. Wchodzę w czata GPT i zobaczmy co odpowie. Cześć. Zastanawiam się nad tym jakie ryzyka są związane z tym aby w czasie bessy ale też w czasie hossy trzymać stable coiny oparte o dolara. Daj mi listę przynajmniej 10 ryzyk, jakie są z tym związane oraz opisz je w dwóch, trzech zdaniach. Dlaczego powinienem wziąć je pod uwagę? Chat GPT to nie jest tylko narzędzie do tego, aby, nie wiem, sprawdzić pogodę. Jest to narzędzie, które może tobie pomóc, aby pewne rzeczy, nie wiem, przyspieszyć albo pewne rzeczy zrozumieć. Mamy pierwsze ryzyko emitenta. Stable coin to obietnica prywatnej firmy. Jeśli emitent źle zarządza rezerwami albo okaże się niewypłacalny, token może stracić PE i nigdy nie odzyskasz pełnej wartości. Więc chcesz zarabiać na stable coinach, a wziąłeś to ryzyko pod uwagę, że możemy mieć depekc na jakimś stable coinie, nawet na USDC mieliśmy. Lecimy dalej. Brak pełnej transparentności rezerw. Nie wszystkie stable coiny pokazują szczegółowo gdzie i jak trzymają zabezpieczenia. Lecimy dalej. Ryzyko regulacyjne USA czy UE mogą wprowadzić przepisy ograniczające stable coiny. Jeżeli nie będziesz trzymał ręki na pulsie, przeoczysz, być może zostaniesz z tymi stable coinami na zawsze. Mało prawdopodobne, ale jednak. Idziemy dalej. Ryzyko bankowe, ryzyko kontrahenta giełdy, czyli upadek giełdy, ryzyko smart kontraktów, też mówiliśmy, ryzyko inflacji dolara, o tym akurat ty piszesz, ryzyko depegu, ryzyko czarnego scenariusza prawnego, ryzyko konkurencji i technologii, ryzyko płynności na rynkach. I pewnie, żeś poprosił o 20 kolejnych, dałby tobie 20 kolejnych. I tak możesz zrobić z każdym jednym ruchem na rynku finansowym, na rynku kryptowalut. Czyli chcesz coś zrobić, zapytaj jakie są ryzyka, bo jeżeli znasz ryzyka, nagle będzie aha, to może tyle pieniędzy nie warto tutaj wkładać, to może jednak warto pomyśleć o czymś innym. Pamiętaj też, że z chata GPT możesz też korzystać za darmo, czy też z innych modeli językowych. No i to jest jeden z pomysłów, jak możesz to dla siebie wykorzystać. Nie ma za co. Jak się pozbyć uczucia FOMO? Sprzedałem ostatnio mniejszą połowę Etherium, oczywiście na zysku w celu ochrony kapitału przed potencjalną besą. I teraz po tych wzrostach mam chęć odkupić. To jest normalne. Uwierz, że nawet u mnie się to włącza. FOMO się u mnie też włącza. Natomiast w jaki sposób można przeciwdziałać FOMO? No i jest tutaj kilka rzeczy. Na początek z tego co czytam, co mogę tutaj wywnioskować to no fajnie, że zabezpieczyłeś część kapitału przed potencjalną Bessą, czyli widzę, że szykujesz się na różne scenariusze. A jeżeli oglądasz moje materiały, no to zakładam, że wiesz, że dokładnie ja tak robię. Czyli u mnie nie ma czegoś takiego, że u mnie kapitał jest zaparkowany na jeden scenariusz. Absolutnie nie. U mnie zawsze kapitał jest na kilka scenariuszy postawiony. I teraz u mnie działa to tak. Ja to tak zrozumiałem. Ta analogia pozwala mi opanować to FOMO. To jest jedna z technik. Po prostu traktuję taką strategię jako ubezpieczenie. I teraz kiedy płacisz ubezpieczenie na życie, być może dokupiłeś sobie dodatkowe. Jeżeli płacisz sobie ubezpieczenie na samochód, no to co się stanie z tym ubezpieczeniem, jak nie będziesz miał wypadku? Powiedzmy, kupiłesz sobie jakąś super furę, płacisz 5 czy 10 koła rocznie za ubezpieczenie. Co się dzieje z tymi 10 000 zł, jeżeli nie będziesz miał wypadku? No sprawa jest prosta. przepadają, nie ma tych pieniędzy, ale i tak wszyscy płacimy. Oczywiście z jednej strony jest to wymuszone prawem, ale z drugiej strony jakoś to jest tak, że to już gdzieś tam podświadomie zaakceptowaliśmy. Płacisz ubezpieczenie, no i chodzisz spokojniejszy, a finalnie tych pieniędzy nie masz. Tutaj stawianie na różne scenariusze. To jest tak, jeżeli masz teraz gotówkę na Bessę i ją sobie zostawisz, jest to twoje ubezpieczenie. Tylko w przeciwieństwie do tego ubezpieczenia samochodowego tych pieniędzy, tej gotówki nie stracisz. Oczywiście nie będziesz miał jej więcej, ale jej nie stracisz. Czyli taka moim zdaniem jest to taka lepsza forma ubezpieczenia. Ja dla siebie tak to z jednej strony wytłumaczyłem. Jednak tych sposobów na FOMO jest oczywiście więcej. Kolejnym sposobem na FOMO jest posiadanie bardzo konkretnych celów, czyli czy faktycznie wiesz po co wszedłeś w krypto? Po prostu chcesz przechować wartość nabywczą kapitału, jednak wychodzisz na potencjalną bessę, czyli no chcesz poniekąd trochę optymalizować. To jest okej. Każdy z nas to robi częścią kapitału czy całością nimi oceniać. Natomiast pytanie, czy faktycznie masz cel nadrzędny? Wiesz co chcesz osiągnąć? Jeżeli to naprawdę wiesz, masz to zapisane, ale tak naprawdę to wiesz, czyli masz jakiś jeden super cel, o którym myślisz, to ci się robi tak ciepło na żołądku, to jest cel, który pomoże tobie bardzo dobrze podejmować kolejne decyzje na rynku kryptowalut. Bo jeżeli wiesz, że twoim celem załóżmy jest kupno mieszkania i wiesz, że chciałbyś to mieszkanie kupić w ciągu kolejnych 5 10 lat, no i masz na obecną chwilę 100 000 zł zaparkowane w Bitcoinie, w Etherze, no to jest spora szansa, że nie musisz robić nic, aby to się wydarzyło tak długo, jak jesteś gotów przeczekać zmienność, wytrzymać nic nierobienie i posiadanie takiego bardzo mocnego celu. No i z drugiej strony zrozumienie aktywów, które posiadasz w portfelu sprawiają, że to FOMO będzie dalej występowało, ale ty znając ten cel po prostu powiesz, że to jest dla mnie dużo ważniejsze niż te uczucia chwilowe, te romantyczne na temat tego, aby optymalizować. Kolejny, trzeci sposób na radzenie sobie z FOMO. Jest to chociażby bardzo konkretny plan na to, co zrobisz, jeżeli coś się wydarzy. Tutaj fajnie. że masz opisane już dwa scenariusze, czyli zostawiłeś ETH na długi termin albo na dalszą część hossy, no i masz część kapitału na bezseł, czyli masz dwa scenariusze. Super. Moim zdaniem jest to droga, którą warto podążać. Natomiast pytanie, czy dokładnie wiesz, kiedy ewentualnie ten kapitał ma wrócić w rynek? Czy masz to znów gdzieś zapisane? Czy postanowiłeś sobie, że będziesz to trzymał jako ubezpieczenie do momentu, jeśli X Y Z, jeżeli to masz zapisane znów FOMO się pojawi, ale nie będzie aż tak straszne. Często właśnie jest tak na rynku kryptowalut, że ludzie nawet jeżeli biorą zysk, to nie mają pojęcia co z tym zyskiem zrobią. No i tutaj musisz mieć z góry ustalone, musisz wiedzieć, co z tym zrobisz, czy wrzucisz to w złoto, czy wypłacisz to i spłacisz kredyt, czy kupisz sobie, nie wiem, srebrne monety, czy kupisz sobie klasyczne auto, czy kupisz sobie mieszkanie, czy kupisz sobie być może, nie wiem, ekspozycję na akcje, czy cokolwiek innego sobie wymyślisz. Moim zdaniem to musi być zaplanowane zawczasu, ponieważ te sytuacje, ta niepewność jest cały czas na rynku. Ona cały czas nas atakuje i moim zdaniem to o czym tutaj piszesz, dlaczego pojawiło się w ogóle to FOMO, to pojawiło się dlatego, że już liczysz ile mógłbyś mieć więcej. Jednak prawdą jest i to jest taki paradoks na rynku kryptowalut, że nam się wydaje, że powinniśmy zarobić tutaj jak najwięcej i głupotą by było z tego nie skorzystać. Jednak prawdą jest, biorąc pod uwagę, że jest bardzo mało płynności na szczytach hossy i też na dołkach, jeżeli uświadomisz sobie, że tam jest tak mało płynności, że być może jedna osoba na 1000, jedna osoba na 100 000 będzie w stanie się skasheszhować w optymalnym momencie, to w tym momencie w twojej głowie powinna zaświecić się taka żarówka, taki eureka moment, że tak czy siak, niezależnie kiedy sprzedasz, z dużym prawd prawdopodobieństwem będziesz obserwował wzrost wartości danego aktywa. Czy krótko, czy długo, to nieistotne. Natomiast jest ultra wysokie prawdopodobieństwo na to, że nie trafisz w szczyt i będziesz obserwował, że mógłbyś mieć więcej. I to jest właśnie jeden z powodów. To uczucie albo inaczej ta nieświadomość o tym i niemyślenie o tym w ten sposób jest to powód dlaczego większość osób wraca z powrotem w kryptowaluty po sprzedaniu i później wracają odkupują drożej. 6 lat temu nagrałem film o błędach na rynku kryptowalut, moich błędach i tam było dokładnie o tym. To był jeden z głównych błędów i cały czas jest. To się nie zmienia, ponieważ to atakuje nas wszystkich. Więc są sposoby na to, aby chronić się przed FOMO i moim zdaniem musimy je zaimplementować na rynku kryptowalut, bo tutaj co jest gorsze od inwestowania w złoto czy też ogólnie w jakieś ETFY, ekspozycje na akcje czy też nieruchomości, tutaj te zmiany dzieją się bardzo szybko. I o tyle o ile jeżeli zainwestowałbyś w nieruchomość, mamy jakiś tam chwilowy spadek czy tam troszeczkę rośnie, no to znów z jednej strony jest bardzo nie jest to proces super szybki, aby nieruchomość upłynnić. Trwa to tygodniami, więc oczywiście nad tym się zaczynasz zastanawiać dużo bardziej. No i te wahania nie są tak duże, a to przyczynia się do tego, że jesteś spokojniejszy i rozsądniejszy. Tutaj nie zdążysz sprzedać, nie zdążysz pomyśleć, a już na wykresach rzeczy się dzieją. Rynek krypto właśnie z powodu tej zmienności jest rynkiem bardzo trudnym. Jednak mam nadzieję, że te kilka wskazówek pomoże ci przeciwdziałać FOMO. Sprzedałeś, wziąłeś zysk, super. Jednak jeżeli nie masz planu, no to normalną rzeczą jest, że po prostu będzie to do ciebie wracało jak bumerang. Jednak jeżeli sobie pewne rzeczy uświadomisz, będziesz spał spokojnie. Nie musisz zebrać wszystkich zysków z tego rynku. Ja to zrozumiałem już dobrych kilka lat temu, że wszystkie zyski, wszystkie wzrosty nie są dla mnie. Trzeba się z rynkiem podzielić. Jeżeli masz aktywo, które rośnie powiedzmy od 1 dolara do 10 $arów, to jest okej. Jeżeli uśrednisz sobie wejście na tr c dolarach i wyjdziesz przy siedmiu, oiu. Jest to naprawdę okej. Nie musisz inwestować przy dolarze i sprzedawać przy 10. Są to historie bardzo, bardzo rzadkie i historie, które są często pokazywane tobie bez kontekstu w social mediach. Często te osoby pokazują jeden traf, nie pokazując jak płacze przy 95% swojego portfolio. Miej to na uwadze. Myśl o sobie, o swoich celach, o swoim podejściu do inwestycji i przede wszystkim kartka, długopis. Rozpisz te rzeczy. rozpisz konkretny plan, konkretne cele. Zobaczysz 95% przypadków, będziesz dużo spokojniejszy. Zanim przejdziemy dalej, szybkie info od partnera odcinka, czyli od Zen. Jeżeli szukasz partnera na rynku kryptowalut, który umożliwi ci natychmiastowe wpłaty oraz wypłaty złotówek czy też euro z i na największe giełdy kryptowalut na świecie, a dodatkowo, jeżeli chodzi o wypłaty z największych giełd krypto, dzięki Zen możesz wypłacić swoje zyski za darmo. Zen będzie ciekawym rozwiązaniem. Ja zena korzystam już ponad dwa lata i na obecną chwilę jest to moja domyślna metoda na wpłaty oraz wypłaty krypto. Natomiast nie jest to tylko przydatny partner na rynku kryptowalut. Znajdziesz tutaj także cashbacki, przedłużone gwarancje na sprzęt elektroniczny oraz bardzo korzystną wymianę walut, ponieważ Zen jest kartą wielowalutową, z której możesz korzystać na całym świecie. A oprócz tego wciąż aktywna jest promocja, aby skorzystać w zupełności za darmo przez 150 dni z najwyższego konta pro. Jeżeli podczas rejestracji dużymi literami w aplikacji w telefonie wpiszesz hasło Ostapowicz. Poniżej zostawiam link do strony. Wejdź, sprawdź, przetestuj i sam zdecyduj, czy jest to coś dla ciebie. A teraz lecimy dalej z pytaniami. Czy to prawda, że jeśli teraz będzie rosła inflacja po takim skoku ceny złota, to historycznie jest szansa na recesję? To co sądzisz o scenariuszu pompa do listopada, grudnia, potem spadki? Jeżeli chodzi o te scenariusze, no słuchajcie, ja się przygotowuję na wszystkie. Mnie to nie interesuje kiedy to będzie. Ja jestem gotów na to. Jeśli się to wydarzy, ja wiem co zrobię. To jest moje podejście. Ja nie gdybam. Moim zdaniem nie ma sensu wróżenie fusów ani no nie mam szklanej kuli niestety, więc wam tego nie powiem. Natomiast jestem przekonany, że przyszykowanie się na różne scenariusze pomoże wielu ludziom przetrwać na tym rynku długie lata i finalnie zrealizować ich cele. Natomiast jeżeli mówimy o rosnącej inflacji, owszem, jest taka szansa. Jednak jest coś, czego sporo osób nie bierze jednak pod uwagę, co jest w tym cyklu nieco inne, a może bardzo inne, ponieważ mamy pewną gigantyczną zmianę fundamentalną, jeżeli chodzi o sprawy proinlacyjne lub o pro deflacyjne. I nie wiem, czy zauważyłeś, ale dość niedawno pojawiło się coś, co nazywa się sztuczną inteligencją. A sztuczna inteligencja jest ultra pro deflacyjna. I o tyle o ile owszem w krótkim terminie jeszcze wciąż wszystko się może zdarzyć jak śpiewa klasyk to w długim terminie jednak sztuczna inteligencja będzie powodowała, że ta inflacja będzie dużo łatwiejsza do skontrolowania. to z kolei będzie dawało dla Fedu większe możliwości, aby trzymać stopę procentowe nisko, co znów może się przełożyć, albo inaczej co może dołożyć do prawdopodobieństwa super cyklu. Ja osobiście obstawiam, że Bessa wciąż jest bardzo prawdopodobna. Mam gotówkę. Zbieram gotówkę. Część moich zarobionych, inaczej część moich nadwyżek. Wrzucam w stable coiny, w gotówkę po to, aby skorzystać z Bessy. Ale nie wszystko. Jestem też gotowy na rozkręcającą się hossę, ponieważ jesteśmy w momencie, gdzie możemy być najbardziej niepewni tego, co wydarzy się w krótkim terminie. Ciężkie czasy. Ciężkie czasy do przewidywania w krótkim terminie. W długim terminie wciąż wszystko zapowiada się bardzo, bardzo fajnie. I osobiście uważam, że przed krypto bardzo dobre czasy, tak samo jak przed rynkiem akcji, ale nie przed nie przed wszystkimi akcjami, ponieważ te, które stawiają na sztuczną inteligencję, te, które stawiają na blockchain i najlepiej te dwie rzeczy łączą, są to firmy, które bardzo będą zadowolone w przyszłości, będą radzić sobie bardzo dobrze. Czy jest szansa na recesję? No kurczę, słuchajcie, temat recesji wraca właściwie jak bumerang co chwila. Ja od dwóch, trzech lat słyszymy recesja za chwilę, recesja za chwilę, recesja. Jeżeli nie jesteś meteorologiem, wyjdziesz na dwór i przez trzy miesiące będziesz stał i mówił, że będzie burza, będzie burza, będzie burza, będzie burza, to w końcu trafisz. A ile to ma wspólnego z taką naprawdę rzetelną analizą i z tym, że ktoś faktycznie podjął jakieś konkretne decyzje na podstawie konkretnych danych? Bo jeżeli od kilku lat słyszymy jedno i to samo recesja, to oznacza, że ludzie tylko i wyłącznie spekulują. Dlatego ja sobie uświadomiłem, że wszystko co słyszymy dookoła jest spekulacją. Wszystko na temat tego, co się wydarzy w krótkim terminie, wszystko jest spekulacją. Ja się potem podpisuję, a to oznacza, że nikt nie wie co się wydarzy. A to oznacza, że pragmatycznym i jedynym sensownym podejściem jest to, aby wyszykować się na różne scenariusze. Jeżeli przyjdzie recesja, co zrobisz? Jeżeli przyjdzie kontynuacja cyklu lub przyjdzie super cykl, co zrobisz? Po prostu proste pytania, proste odpowiedzi, bądźmy praktyczni, a nie po prostu nie bawmy się w Nostradomusów, bo to nie ma sensu. Jakie projekty są w twoim portfolio ryzykownym, na przykład portal i co jeszcze? Od razu dla niewtajemniczonych portfolio ryzykowne powstało kilka lat temu po to abym zaprzestał żonglowania moimi projektami. Miałem z tym problem, wy też zresztą macie, bo widzę po pytaniach, że kusi was, żeby przerzucić z jednej krypto w drugą. Ja postanowiłem, że chcę inwestować w najlepsze aktywa na długi termin, ale mnie też kusiło to, żeby przerzucać w momencie, kiedy Etherium zaczyna się umacniać do Bitcoina, to czy przypadkiem nie przerzucić Bitcoina właśnie w ETH. Tak, mnie też to kusiło, to robiłem, tylko że w moim przypadku w roku 17, 18, 19, 20, no kończyło się to źle i stwierdziłem, że kurczę muszę coś z tym zrobić. No i zrobiłem to, że powstało portfolio ryzykowne, koncepcja portfolio ryzykownego. Nie pamiętam, czy o tym gdzieś wyczytałem, czy sam to wymyśliłem. Natomiast stwierdziłem, że jeżeli będę miał portfolio ryzykowne 5 10% portfela, na początku było to około 10% portfela, teraz jest to około trzech i mały spoer, myślę, że w kolejnym cyklu już w ogóle takiego portfolio nie będę miał, bo nie potrzebuję, nie czuję już potrzeby takiej żonglerki. Zupełnie moje podejście się zmieniło po wzięciu zysków, takich większych zysków z krypto. Natomiast posiadanie portfolio ryzykownego sprawiło to, że mogłem wciąż inwestować w projekty, z którymi się w krótkim terminie zafascynowałem, które mnie zaciekawiły, ale wciąż z drugiej strony trzymać w bezpieczny sposób moje fundamentalne portfolio, przynajmniej 90%. No i tak to właśnie wygląda. Na obecną chwilę około 3% jest w portfolio ryzykownym. tutaj pytasz portal i co jeszcze w tym portfolio jest ponad 40 projektów, ponieważ do tego portfolio wleciały projekty z launch puli, z launchpadów, czyli projekty, które też de facto otrzymałem za free. One leżą sobie oddzielnie. Tak samo projekty, które zainwestowałem wcześniej podczas IDO chociażby, one także tutaj trafiły, czy też wybrane projekty, jak chociażby właśnie portal, który dokupowałem kilka razy, jak Myria, jak Flip, jak Radium. Zresztą jeszcze tutaj szybko odpalę, to powiem wam jeszcze kilka projektów pierwszych lepszych z brzegu. Mamy tutaj Cookie, mam tutaj jeszcze DYDX, mam tutaj Jupitera, mam tutaj ROT, mam tutaj Polka City, mam tutaj trzy UL, czyli Bull, czyli taki projekt gamingowy oraz wiele więcej. Jednak jeżeli sobie podzielicie te 3% na 40 projektów to mam nadzieję, że rozumiesz, że w każdy tych z projektów włożyłem naprawdę bardzo małe pieniążki i jestem gotów wziąć na klatę ryzyko, że większość z tych projektów nie zrobi wyników. I mało tego, jeżeli, o tym też mówiłem wcześniej, jeżeli wskaźniki, które ja obserwuję pod kątem hossy na Bitcoinie, jeżeli te będą przegrzane i uznam, że czas się ewakuować z rynku, to w moim przypadku ta ewakuacja oznacza wyprzedanie się z tego konkretnego portfolio w całości, nawet jeżeli będą tutaj straty. oraz z kilku innych projektów z portfela głównego. Jednak dla większości portfela mojego głównego jestem gotów czekać nawet kolejną bessę, ponieważ kupowałem te projekty osobiście uważam przy bardzo dobrych cenach i nie zamierzałbym raczej tutaj wyprzedawać. Raczej biorąc pod uwagę, że dane rozwojowe są okej, po prostu chciałbym dalej je akumulować i widzieć w swoim portfolio na dłużej. Tak to właśnie wygląda. Więc jakie są projekty w moim portfolio? No to częściowo się podzieliłem. tych projektów naprawdę jest po prostu bardzo dużo. Jednak to co chciałem podkreślić, bo czasami jak dzielę się z wami na Telegramie moimi ruchami i pisałem o tym, że inwestuję w projekty ryzykowne, później pisaliście z przekąsem: "A jak tam twoja Meria? Jak tam twój portal?" No nijak. Jeżeli mówimy o portfolio ryzykownym, to ryzykujemy. Tak samo wcześniej udało mi się, można powiedzieć, ponieważ nie była to super przeanalizowana decyzja, jak wspomniałem wcześniej. było to zainspirowanie się projektem, obstawienie na jakiś scenariusz konkretny czy na jakąś narrację, która się rozkręcała, tak jak było to w przypadku akurat Radium. Radium skupowałem i pisałem o tym przy 25 centach. No i później ten projekt zrobił bardzo, bardzo duże wyniki i tam częściowo się skashzowałem. Z niektórych projektów też się skashzowałem, kiedy te zyski były wysokie, a na niektórych jestem na minusie. Po to jest portfolio ryzykowne. Słowo ryzykowne jest kluczem. Jeżeli ryzykujesz, to bierzesz na klatę, że możesz stracić. A inwestowanie równa się ryzykowanie, niezależnie co w portfelu masz. Nawet jeżeli trzymasz tylko i wyłącznie bitcoina, to nie jest tak, że jest to gra pozbawiona ryzyka. Jest ich nawet sporo. Do jakiego poziomu mogą spaść Bitcoin i Etherium w becie? Czy Bitcoin spadnie jeszcze poniżej 80 000 doarów? Znów próba przewidzenia takich rzeczy moim zdaniem nie ma sensu, ponieważ cokolwiek nie powiem, uważam, że mam bardzo małe szanse na to, że zgadnę. I jedyne o czym mógłbym podyskutować to o szansie na płytsze korekty. Po prostu 40, 50, 60% max od szczytu. Jednak kiedy będzie szczyt, nie wiem. I to jest jedyne takie większe prawdopodobieństwo, o którym mogę mówić. To to, że faktycznie korekta będzie płytsza przez to, że mamy rezerwy, przez to, że mamy ETFy i Bitcoiny, stał się jednak nieco inaczej postrzeganym aktywem niż był jeszcze 4 lata temu. I to jest właściwie jedyna rzecz, nad którą mogę się pochylić. Jednak znów dla mnie do moich decyzji nie ma to żadnego znaczenia, bo moim zdaniem co się wydarzy z ultra dużym prawdopodobieństwem to to, że ludzie będą podczas bessy, która przyjdzie wcześniej czy później zachowywać się podobnie jak wcześniej. I takie rzeczy możemy monitorować na wskaźnikach jak MVRV czy też na SOPR. Możemy monitorować czy ludzie wyprzedają się ze stratami, czy realizują codziennie. Wyobrażasz sobie, że powiedzmy dużo więcej ludzi inwestuje w bitcoina, ale powiedzmy zaokrąglając 100 milionów ludzi zainwestowało w Bitcoina i uśredniając większość z nich realizuje codziennie 30% minus na swojej pozycji. Każdy kupował powiedzmy po 200 000 za jedną sztukę. No i teraz mamy 140 150 000 za jednego BTC. No i te osoby decydują się na wyprzedaż. Czy każdy z nich monitoruje minus? Moim zdaniem nie ma znaczenia jaka będzie cena, tylko dużo większe znaczenie będzie miało jakie minusy są realizowane na portfelach inwestorów. To możemy mierzyć dzięki MVRV, to możemy mierzyć dzięki SOPR. Tam widzimy prawdziwe kapitulacje. Więc jeżeli pytasz o takim dołku Bessy, no to połącz ze sobą kilka wskaźników. rosnąca siła dolara, następnie SOPR, MVRV, ilość bitcoinów na giełdach, wykres globalnej płynności. Są to rzeczy, które jeżeli ze sobą połączysz, to z dużym prawdopodobieństwem określisz widełki kilkumiesięczne, gdzie jest najlepszy czas na skupowanie bitcoina. Tak było wcześniej. Moim zdaniem tak samo będzie w przyszłości, ponieważ to co się nie zmieniło to ludzie. ich chciwość i ich strach. To co się zmienia na zewnątrz, są to rzeczy oczywiście bardzo pozytywne w większości. Natomiast odkąd inwestowanie stało się zajęciem wielu ludzi, widzimy, że po prostu ludzie zachowują się tak samo. Niezależnie czy mówimy o okresie sprzed 100 lat, czy jeżeli mówimy o dniu dzisiejszym, ludzie po prostu się nie zmieniają. Chciwość i strach ciągle nami rządzą. Więc jeżeli pytasz, czy Bitcoin może spaść do 80 000 doarów, odpowiem tak, Bitcoin może spaść do 80 000 do$arów. Jeżeli byś zapytał, czy Bitcoin może spaść do 50 000 do$arów, powiedziałbym, że tak. Bitcoin może spaść do 50 000 do$arów. Jeżeli rozpoczęłaby się II wojna światowa, to może nawet i niżej. Natomiast idąc dalej, czyli jeżeli byś zapytał, jeżeli dojdziemy do 200 000 doarów w tej hosie, to czy Bitcoin może spaść do 150 000 doarów? Tak, Bitcoin może spaść do 150 000 doarów. Co to w ogóle jest? Czy to ma sens takie gdybanie? Nie ma to sensu. Zadaj sobie po prostu pytanie, czy uważasz ten scenariusz za prawdopodobny? Jeżeli sobie uświadomisz, że wyceny, które widzimy są tak naprawdę sterowane emocjami, no to zrozumiesz, że nie da się za bardzo tych cen przewidzieć. Natomiast to, co jesteśmy w stanie uprawdopodobnić to to właśnie, że że znów kiedy ludzie będą się bali duży kapitał, tak zwany smart money na rynku się znów pojawi i będzie skupować niedoszacowane aktywa od ludzi, którzy kupowali na górkach, bo to możemy mierzyć. Możemy mierzyć kto i ile kupił bitcoina, Ethera na górkach. Następnie możemy zobaczyć jakie straty przechowują, jakie straty realizują i na podstawie tego warto moim zdaniem podejmować decyzję, a nie na podstawie tego jaką cyfrę obecnie widzimy na wykresie. To też może być częścią strategii. Możemy tak sobie to rozpisać. Natomiast osobiście uważam, że nie jest to najlepszą rzeczą. Jak najlepiej przekonać nieprzekonanego członka rodziny, by nie czekał na szczyt na wykresie, tylko systematycznie wybierał zyski. Przecież to oczywiste, że górki nie ustrzeli. To jest oczywiste z największym prawdopodobieństwem, że górki nie ustrzeli. Natomiast co też jest moim zdaniem bardzo nierozsądne, to bawić się w przekonywacza, ponieważ jest szansa, że i ty się pomylisz i wtedy ty będziesz winny drogi widzu. Więc dużo lepiej to zrobić. To możesz powiedzieć, co ty robisz i dlaczego i na tym skończyć. Nie oczekuj od innych ludzi, że będą podejmować takie decyzje jak ty, ponieważ nikt nie siedzi w twoich butach, w twoich portkach i nie wie jaki masz tak naprawdę kapitał, jaką masz tolerancję na ryzyko, jak jesteś długo gotów poczekać, jak długie masz doświadczenie z inwestycjami, takie prawdziwe, jak wiele czasu poświęciłeś na analizę tych projektów. No tego nikt nie wie. Dlatego nikt nie wejdzie w twoje buty i tego po prostu nie poczuje. Wiele osób, właściwie większość ludzi stety niestety będzie musiała spróbować nauczyć się na swoich błędach. Większość ludzi i tak się nie nauczy nawet na swoich błędach. Dlatego większość ludzi do inwestycji nie wraca po pierwszym cyklu. Taka jest prawda. Natomiast jest jeszcze jedna rzecz, jeżeli chodzi o członków rodziny. Prawdopodobnie, jeżeli nawet jeżeli inwestujesz od pięciu lat na rynku kryptowalut, to wciąż dla większości ludzi, nawet wśród twoich znajomych, wśród twojej rodziny, dalej będziesz osobą, przykro mi to powiedzieć, ale powiem to prosto w oczy, osobą bez autorytetu. Dla większości ludzi wciąż to, co będzie powiedziane w telewizji przez jakiegoś profesora będzie ważniejsze niż to, co powiesz ty, czyli osoba, która jest podekscytowana inwestowaniem w kryptowaluty. No taka jest prawda. Ja to też, jak to się mówi, doświadczyłem hard way. Dlatego nawet jeżeli tutaj nagrywam te materiały, moim celem nie jest przekonać ciebie do tego, abyś ty inwestował lub nie inwestował. Absolutnie nie. Mało tego, mnie to nie interesuje. Ja po prostu chcę ci przekazać informacje na temat tego, że jeżeli nie będziesz inwestował, to stracisz. I to jest faktem. A co ty z tą wiedzą zrobisz, to już twoja sprawa, ponieważ to ty będziesz żył z konsekwencjami. Tak samo te osoby. Ty możesz powiedzieć swojej rodzinie, swojej mamie, tacie, bratu, że ty uważasz, że warto realizować zyski. Ty uważasz, że jest już późno, jeżeli chodzi o obecny cykl. Ale to nie oznacza i nie oczekuj tego, że ludzie powinni ciebie słuchać. Absolutnie nie. Uszanuj to, że ktoś ma inną decyzję i po prostu dalej sobie żyjcie w zgodzie. Nawet jeżeli robisz to z miłości do tych ludzi, to i tak twój brak autorytetu sprawi, że tylko i wyłącznie możecie przez takie nagabywanie pogorszyć swoje relacje. Pozwól ludziom popełniać błędy po prostu. Co sądzisz o projekcie Gala do końca roku? Chodzi oczywiście o Gala Games, czyli o projekcie, który stanowi dość niewielką część dość dużej niszy gamingowej na rynku kryptowalut. Aczkolwiek tutaj podkreślę, że sama nisza gamingowa na rynku krypto nie jest absolutnie priorytetem dużego kapitału, dopóki nie rozegra się moim prywatnym zdaniem finałowa faza Hossy i finałowa faza altcoin season. Możemy to zauważyć znów na rynku kryptowalut, że kapitał zaczął przechodzić z bitcoina w Ethera, z Ethera w duże markety i jesteśmy w tym konkretnym momencie. Jednak czy przejdziemy do kolejnej fazy, kiedy kapitał będzie szedł w małe projekty, to się jeszcze zobaczy. Tutaj pytasz do końca roku. Ja osobiście nie mam zielonego pojęcia, co się wydarzy do końca roku. Czym mniejszy, albo inaczej o czym mniejszy czas mnie zapytasz, tym bardziej niepewny będę. O czym dłuższy czas mnie zapytasz, o dłuższy horyzont, tym moje prawdopodobieństwo i ta pewność, może nie słowo pewność na rynku kryptowalut jest złym słowem, natomiast to prawdopodobieństwo przyszłych wydarzeń, pozytywnych wydarzeń dla kryptowalut moim zdaniem staje się bardzo wyraźne. Więc w krótkim terminie muszą być spełnione następujące warunki. musimy mieć po pierwsze stopy coraz niżej, stopy procentowe, nie nasze stopy. Musimy mieć względnie wciąż słabego dolara osłabiającego się lub ewentualnie wciąż przy tych niższych poziomach, gdzie dzisiaj się znajdujemy. Więc to można powiedzieć możemy odhaczyć. No i musimy mieć wzrost na globalnej płynności. Póki co, jeżeli chodzi o globalną płynność, prognozy są optymistyczne na kolejne tygodnie. Mamy dolara, który jest względnie słaby, no i nie ma zbyt dużych przesłanek, aby się mógł bardzo szybko, bardzo mocno umocnić. No i rozpoczęcie obniżek stóp procentowych. Więc jakby ten element jest okej. Jest jednak drugi element i zaraz jeszcze o trzecim powiem. Jest drugi element, jakim jest przepływ kapitału na rynku kryptowalut. Przepływ z bitcoina w Ethera, z Ethera w duże marketcupy, z dużych marketów w midcupy i później dopiero w najmniejsze cupy. Raczej Gala Games jest medium cupem na rynku. kryptowalut i póki co jesteśmy w fazie przechodzenia kapitału z Bitcoina i z Ethera w duże markety i czy pójdziemy dalej, czy kapitał zainteresuje się mniejszymi projektami, to się jeszcze zobaczy. Ja osobiście uważam, że jest na to spora szansa tak długo jak te czynniki podstawowe jak płynność, dolar i stopy procentowe będą na miejscu. Natomiast jeżeli chodzi stricte o sam projekt Gala Games, jest to zdecydowanie jeden z najciekawszych projektów w niszy gamingowej. Jeżeli spojrzymy sobie na wykres, no to szorujemy dno. Okolica 1,51,6 na obecną chwilę i myślę, że jeżeli hossa się rozegra, no to ten target na 5 s centach jest jak najbardziej prawdopodobny. Czy pójdziemy wyżej? No tutaj już ten poziom ekscytacji i euforii na rynku musiałby sięgnąć zenitu, co wciąż uważam, że jest owszem możliwe, że się wydarzy. Zwłaszcza jeżeli tutaj potrzecie, musimy obserwować daną niszę od środka. I żeby mówić czy dana nisza ma szansę się odpalić, musimy spojrzeć na dane. I tutaj wejdę sobie szybko na footprints analytics, ponieważ na tej stronie mamy całkiem bardzo fajne dane gamingowe. Możecie sobie także wejść. Są to narzędzia całkowicie darmowe. No i tutaj mamy rynek gamingowy, niszę gamingową. No i zauważcie, że pomimo tego, że Hossa poprzednia się skończyła w 2021 roku pod koniec, początek 2022, to od tamtej pory jesteśmy w bardzo wyraźnym trendzie wzrostowym. Jeżeli chodzi o rynek gamingu, mamy coraz więcej aktywności, a nie mniej przez ostatnie d tr lata, co oczywiście jest bardzo pozytywne dla tej niszy. Jednak znów te projekty są uznawane za bardzo ryzykowne i duży kapitał tutaj nie wejdzie, dopóki środowisko makro nie będzie sprzyjało inwestycjom w aktywa ryzykowne. I znów podkreślę rosnąca płynność, słaby dolar spadający stopy procentowe. Jest to środowisko, gdzie ludziom odpala się po prostu, mówiąc w prostych słowach, chciwość. Jeżeli te rzeczy się nie zgadzają, chciwości nie ma i nie ma inwestowania w bardzo ryzykowne projekty. Inne dane, jeżeli chodzi o gaming, także są bardzo interesujące. Wpadnijcie Foodprints Analytics i sami dla siebie sprawdźcie jak to wygląda, jak wygląda gaming od środka. To oczywiście nie jest gwarancją, jest tylko jednym z puzzli, który składa nam się na większą układankę. moim prywatnym zdaniem ja wciąż oczywiście gala u siebie w portfelu mam nie dokupuję z jednego głównego powodu, ponieważ jakiś czas temu na projekcie gala mieliśmy trochę takich nieprzyjemnych sytuacji jak chociażby no ingerencja w blockchain to po pierwsze. No i po drugie mamy konflikty właścicieli, założycieli. Dwie rzeczy, które zostawiły taki niesmak. No i jestem ciekaw czy ludzie zapomną o tych wydarzeniach. Jednak u mnie gala jest bardzo małą częścią portfela, więc za bardzo się nie martwię, aczkolwiek wciąż uważam, że gaming będzie miał się dobrze w długim terminie na rynku kryptowalut. Czy do końca roku gaming będzie miał się dobrze? Tutaj zobaczymy. Zbyt wiele zmiennych póki co jeszcze musi się wydarzyć, aby faktycznie mówić o jakimś wysokim prawdopodobieństwie. To prawdopodobieństwo póki co rośnie, biorąc pod uwagę rzeczy, o których już porozmawialiśmy. Jakie rokowania dla Poligon tej hoszn, że Poligon jest to jeden z projektów, który wciąż mnie zaskakuje, biorąc pod uwagę dane od środka, dane rozwojowe. Wszystko wygląda naprawdę dobrze. Oczywiście konkurencja też rośnie, co pewnie powoduje, że poligon nie ma takiego dużego poligonem nie interesuje się duży kapitał, przynajmniej na razie. Jednak póki co jest to L2. Nie jest to jeden z największych ekosystemów, ale wciąż ekosystem względnie istotny. Ja osobiście poligonu nie skreśliłem, nie dokładam. Moja pozycja tutaj dla kontekstu, muszę znów to powiedzieć, jest dość komfortowa, ponieważ u mnie cena wejścia jest zdecydowanie poniżej tego, co nawet dzisiaj widzimy, ponieważ część mojej pozycji, większa część mojej pozycji jest jeszcze z poprzedniej bessy. Tak to właśnie się prezentuje. Natomiast dlaczego nie sprzedaję teraz? No to nie sprzedaję dlatego, ponieważ uważam, że jeszcze poligon urośnie. Takie proste wnioski z tego można wyciągnąć. Jednak wejdźmy sobie w poligona szybko, zobaczmy jak on się miewa na wykresie. No i na obecną chwilę, jak to się mówi, pod kątem samej wyceny szału nie ma 25 centów. Natomiast jeżeli spojrzymy na strukturę, na analizę techniczną, no to mamy dno w kwietniu 2025. Później mamy tak zwany double bottom, mamy czerwiec 2025 i od tamtej pory, choć mały, to jest to trend wzrostowy. Na danych rozwojowych jest trend wzrostowy, więc pod tym kątem wszystko ma się dobrze. Na co czekamy? Jeżeli chodzi na ten projekt oraz na inne projekty, które mają się dobrze od środka, ale jeszcze moim prywatnym zdaniem nie wystrzeliły, mówiąc kolokwialnie, no to czekamy na odpowiednie makrośrodowisko. A te cały czas jednak wygląda na to, że będzie sprzyjało w kolejnych tygodniach, w kolejnych kilku dosłownie, maksymalnie myślę trzech miesiącach. Co będzie później zobaczymy. Na razie prognozy są względnie optymistyczne na kolejny miesiąc, dwa, trzy i to tyle. Natomiast pamiętajcie, że rynek stara się wyprzedzić pewne fakty. Projekty ryzykowne altcoiny, zwłaszcza te z średnimi, małymi, no i też można powiedzieć średnio dużymi market capami, one potrzebują taniego pieniądza na rynku. Jeżeli nie ma taniego pieniądza, po który łatwo się usięga, ludzie nie inwestują w ryzykowne aktywa. I tyle. Jeżeli chcecie inwestować rozsądnie, konserwatywnie, Bitcoin, Ether, kilka topowych L1ek, top 10, top 20 na rynku kryptowalut jest to absolutnie wystarczające. Jeżeli potrzebujesz elementu ryzyka i emocji, po prostu schodzisz niżej. Tam jest bardzo dużo niepewności. W tym cyklu jest tej niepewności najwięcej. odkąd ja jestem na rynku kryptowalut z bardzo prostej przyczyny konkurencja jest dzisiaj największa, co oznacza, że już nie będzie tak jak w roku 2017 czy 2021, gdzie wszystko dosłownie wszystko rosło. Teraz jeżeli altcoin season będzie kontynuowany, ja uważam, że będzie osobiście uważam, że L2 w tym poligon się odpalą, natomiast to nie będą jakieś super wielkie wzrosty. Dlatego te cele razy 10 x 20, stawianie sobie takich celów dzisiaj na rynku kryptowalut jest po prostu bardzo ryzykowne. Na niektórych projektach się wydarzy, na których nie wiem, nie o to mi w moich inwestycjach chodzi, aby zgadywać, który zrobi razy 20. Mi chodzi o to, aby całościowo moje portfolio z roku na rok uśredniając w długim terminie nie tylko przynosiło wartość nabywczopieniądza, ale tego pieniądza sprawiało, że w moim portfelu jest więcej. Tej wartości nabywczej w moim portfelu jest więcej. No i ta strategia trzymania większości w L1 u mnie się sprawdza, znaczy zamierzam to dalej kontynuować i nie zniechęcicie mnie do tego. Natomiast wciąż mała część portfela, projekty ryzykowne. Tutaj na dzień dzisiejszy uważam, że Poligon w sumie się do nich nie zalicza, bo mamy bardzo dobre dane rozwojowe. Jednak to nie oznacza, że przed tym projektem wspaniała przyszłość, ponieważ jest to technologia, a technologia ma wielu konkurentów, no i Poligon z nimi rywalizuje. Ale jednak póki co uważam, że w tej hosie poligon jeszcze będzie miał się dobrze. I wiem, że to co najbardziej lubicie to wy ceny. Ja wam nie powiem pod kątem analizy gdzie poligon może dojść, ponieważ tutaj jestem w tym zielony. Jeżeli chodzi o predykcje cenowe na podstawie analizy technicznej. Zostawiam to Nostradamusom na tym rynku. Natomiast realnie uważam dla siebie, że wyjście z poligona w okolicach dolara, dolara 20 będzie bardzo rozsądną zagrywką. już po prostu. A jeżeli tam nie dojdziemy, w moim przypadku, ja zawsze sobie zadaję takie pytanie. Jeżeli tam nie dojdę do tych moich celów, które sobie ustawiłem dla tego konkretnego projektu, to czy będę gotów ten projekt przetrzymać przez całą Bessę, czy jednak będę chciał się pozbyć tego projektu na mniejszym zysku, czy też na stratach. No i u mnie odpowiedź jest w przypadku poligona na obecną chwilę, że patrząc na dane rozwojowe, tam jest względnie wciąż dobrze. Jest to projekt, z którym tak długo jak dane są okej od środka, jestem gotów z tym projektem czekać. Natomiast pomimo tego, że małą paczkę poligona dokładałem w okolicach 35, 30 centów, na obecną chwilę jest niżej, to nie dokładam. Powodów jest naprawdę sporo, jeżeli chodzi o moje portfolio wciąż na Telegramie. Pisząc o moich ruchach, mówię wam też jak ja patrzę i myślę na temat rynku w danym momencie. No i w przypadku decyzji o niedokładaniu poligona tutaj sprawa jest dość prosta. Ja po prostu chcę mieć jak najwięcej L1. U mnie to się zmieniło po ostatniej realizacji zysków. Ja chcę inwestować bardziej konserwatywnie. Natomiast póki co, póki ten projekt jeszcze u mnie jest na bardzo dobrych poziomach wejścia, na razie po prostu siedzę sobie spokojnie, nie dokupuję i wciąż uważam, że w tym cyklu poligon będzie miał się dobrze. Dolar, dolar 20. Te widełki są to moje punkty wyjścia. Jak będzie, zobaczymy. Myślę jednak, że jest jeszcze spora szansa na to, że altcoiny odskoczą, jeżeli makro będzie sprzyjało. Jak radzić sobie ze spadającą wartością dolara, która pomniejsza od końca stycznia 2025 dolar spadł o około 9%. Edity w sytuacji, kiedy polityka Trumpa ma na celu dalsze jego osłabienie. No póki co, no to możemy mówić tylko i wyłącznie o prognozach. Owszem, jest taka szansa, że jeszcze dolar może spaść. Natomiast to czego teraz doświadczamy, czyli ten spadek dolara, no to nie jest jakiś jakaś sytuacja bez precedensu. No słuchajcie, wejdźcie sobie na DXY, czyli na indeks dolara i zobaczcie jak to wyglądało na przestrzeni ostatnich powiedzmy 15 lat, czyli odkąd istnieje Bitcoin. No i zadziwiająco jest tak, że w roku hossy zawsze dolar się osłabia. Więc jak sobie radzić w środowisku osłabiającego się dolara? No to zastanówmy się tak na chłopski rozum. Jeżeli dolar słabnie, to czy się go opłaca trzymać, czy nie? No sprawa prosta. Się nie za bardzo zaczyna opłacać. Czym słabszy dolar, tym ludzie zaczynają bardziej chcieć się go pozbywać, zwłaszcza w środowisku, kiedy zaczną spadać stopy procentowej. To jest bardzo istotne, aby zrozumieć. To jak sobie radzić z tą spadającą wartością dolara. A no tak, że należy najpierw zrozumieć, że w środowisku słabego dolara i niższych stóp procentowych ludzie traktują dolara trochę jak gorącego ziemniaka i chcą to przerzucać w aktywa. Więc aby skorzystać na słabym dolarze trzeba mieć zaparkowane te dolary w aktywach, ponieważ te nabierają na wartości w momencie, kiedy dolar słabnie. No i w sumie od i cała filozofia. I tak póki co ten cyrk się kręci odkąd no został wymyślony ten system finansowy, w jakim funkcjonujemy na co dzień. Globalna płynność, siła dolara, stopy procentowe. Obserwuj te trzy dane. No i zobaczysz jak często to, co widzisz na wykresie najlepszych aktywów na świecie, rynek akcji, czy złoto, czy Bitcoin, czy najlepsze altcoiny, obserwuj zależności pomiędzy tym, jak miewają się wyceny aktywów, a tym jak miewają się te trzy dane makro. I tutaj sprawa robi się prosta. No chyba, że jesteś osobą, która ma zaparkowane wszystko w USD, a żyjesz w Polsce, no to wtedy spekulujesz stricte tylko i wyłącznie na samym dolarze. No i tutaj złą osobę wybrałeś do zapytania, ponieważ ja nie żongluję swoimi walutami. Ja mam kilka walut w portfelu, jeżeli chodzi o moją pozycję gotówkową. Z jednej strony jest to forma dywersyfikacji, ubezpieczenia, zabezpieczenia. No a z drugiej strony ja osobiście w ogóle się nie zastanawiam nad tym jak siła dolara czy też siła złotówki wpływa ogólnie na moje portfolio. Ja raczej patrzę na to z takiej szerszej perspektywy. W momencie kiedy waluty się osłabiają, mamy niskie stopy procentowe, ja chcę mieć wtedy więcej w aktywach, ponieważ rozumiem i wiem, że mamy tutaj swojego rodzaju cykliczność na samym dolarze, na walutach i to nie jest tak, że będziemy szli tylko i wyłącznie w jednym kierunku, bo przyjdzie moment, kiedy dolar znów zacznie się umacniać. A kiedy to się wydarzy, dla mnie będzie to sygnał, że inwestorzy będą chcieli mieć tego dolara więcej. No i dla mnie będzie to sygnał, aby część moich aktywów po prostu upłynnić. I już moim sposobem na słabego i mocnego dolara jest w długim terminie na przestrzeni lat dokupować aktywa, następnie je ewentualnie sprzedawać albo co robią już dla części mojego portfela, kupić dobre aktywa, które korzystają na obecnym systemie finansowym, które są kontrą do obecnego systemu finansowego i które będą nabierać na wartości w długim terminie takim aktywem. U mnie w portfelu jest Bitcoin i na to postawiłem większą część portfela kryptowalutowego. I tutaj nie chcę żonglować, nie chcę wychodzić, nie chcę patrzeć na dolara, nie chcę zgadywać czy czy teraz dolar się umocni o 3% czy jego wartość spadnie o 7% względem złotówki. Jest to stresujące, jest to trudne, aby to monitorować regularnie i przede wszystkim jest mało prawdopodobne, że idealnie wytimingujesz ten rynek, ponieważ na tym rynku masz profesjonalistów, którzy tym, o czym tutaj mówimy, zajmują się każdego jednego dnia od dekad. I my kiedy na ten rynek wchodzimy, być może jesteś na rynku krypto 5 lat, być może jesteś w rynkach finansowych 10 lat, to jednak wciąż prawdopodobnie nie jest to twój stały zawód. A jeżeli nie jest to twój stały zawód, to czym więcej danych zaczynasz brać pod uwagę, czym bardziej chcesz optymalizować swoje portfolio, tym finalnie jakoś tak jest, że statystyki mówią nieubłaganie. Dla tych osób, które zaczynają kombinować na coraz większą skalę, jak właśnie tutaj zgadywanie, kiedy dolar się umocni, kiedy się osłabi. No niestety te osoby tracą. Zamiast po prostu trzymać dobre aktywa długoterminowo pod warunkiem, że jesteś w stanie wytrzymać zmienność. Oczywiście, że jest pokusa zrobić tak, aby optymalizować, ponieważ pewne rzeczy widzimy, że się powtarzają, jak chociażby wzrost siły dolara, czy też osłabianie się dolara w latach hossy. Natomiast to nie jest tak, że to jest pewne. Są to tylko i wyłącznie dane historyczne, które absolutnie nie muszą się powtarzać. Mieliśmy sytuacje różne na świecie, różne kryzysy. Zawsze może to nastąpić. Jeżeli stawiamy na jakiś scenariusz, zwłaszcza dużym kapitałem, no to jest szansa, że się przejedziemy. Ja nie jestem gotów płacić tej ceny, dlatego dla większości mojego portfela kup, zapomnij. Okazuje się najlepszą strategią. Jestem przekonany, właściwie to nie jest kwestia przekonania, to jest kwestia statystyk. Ja kupując lata temu Bitcoina, trzymając go po prostu jeżdżąc na ryby, na kempingi, na urlop, siedząc w ogrodzie, popijając kawkę, wygrałem z 90% osób na tym rynku. Po prostu ta gra jest naprawdę taka prosta. Książek są nawet te za mną, właściwie większość tych książek inwestycyjnych mówi dokładnie o tym, że największą siłą inwestora to jest to, jak długo jest w stanie nie robić nic. A tutaj niestety sporo takich właśnie jes

Przewijanie do góry