WYWIAD Z UCZNIEM KTÓRY PRZETRWAŁ NAJWIĘKSZY UPADEK PROPÓW [Strategie Przetrwania na Rynku]

Najważniejsze spostrzeżenia z wywiadu:

W tym wywiadzie Pablo rozmawia z Flamingiem – uczniem, który przeżył największy upadek prop tradingowych firm. Flaming opowiada o swojej drodze od początkującego tradera z ADHD przez zdobycie kilku kont fundowanych, aż po kryzys gdy spłonęły propy i musiał zacząć od nowa. Przekonujesz się, jak ważne jest zabezpieczenie kapitału przed upadkiem firm, jak optymalizować swój dzień pracy pod kątem koncentracji, a także jakie lekcje płyną z utraty kont. Wywiad pełen praktycznych rad i ostrzeżeń dla osób chcących zarabiać na rynkach finansowych.

  • ADHD w tradingu: jak zwalczać problemy ze skupieniem i rutyną
  • Upadek propów: dlaczego warto rozpoczynać na wielu platformach jednocześnie
  • Zarządzanie kapitałem: jak zabezpieczyć się przed stratą całego portfela
  • Psychologia tradera: jak radzić sobie ze stresem i zwątpieniem
  • Społeczność: jak wsparcie innych traderów przyspiesza rozwój

Film przeznaczony dla osób początkujących i średniozaawansowanych, które chcą uniknąć typowych błędów początkujących.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Siemanko, tutaj Pablo. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Dzisiejszy wywiad będzie z wyjątkową osobą. Będzie on z Flamingiem, czyli z osobą, z którą współpracuje już ponad 3 lata. I ta osoba przeżyła okres, w którym upadło bardzo dużo firm prop tradingowych. Dzisiaj podzieli się z wami tym, jak się zabezpieczył przed tym, jak wyglądał ten proces, jakie miał, że tak powiem, trudności podczas swojej przygody, żeby zostać zyskownym traderem i zdać konta fundowane. Także zamieńcie się w słuch. Witam cię Flaming. Na sam możesz się praw. >> Także co ja tutaj tradingiem się zajmuję. W zasadzie tak jak zaczynałem no to od razu na dżungli. Wcześniej interesowałem się głównie w zasadzie inwestycjami, ale do tego też zaraz przejdziemy dokładnie jak to wyglądało. Natomiast stricte tradingowo, no to tutaj zajmuję się tym ponad trzy lata. na dżungli jestem w zasadzie już właśnie te trzy lata niedawno mi minęły, także też myślę, że to jest taki fajny moment, żeby podzielić się po prostu swoją historią i też z tym właśnie jak to tutaj wyglądało, bo no myślę, że też jest ona dosyć unikalna w porównaniu do innych wywiadów, no bo też poruszyły tutaj dzisiaj parę takich kwestii w sumie, o których wcześniej na pewno nie było na kanale i też na innych wywiadach, także na pewno będzie też sporo jakiś takich wskazówek na koniec, gdzie gdzie też powiem parę słów od siebie. >> Dokładnie. też patrząc na wasz feedback odnośnie wywiadów, zmobilizowałem się do tego, żeby zaprosić jak najwięcej moich podopiecznych, żeby mogli wam przekazać, że tak powiem, różne perspektywy i różne tipy, triki, sztuczki, jakieś rzeczy, które ułatwiły im drogę do bycia zyskownym traderem. Dlatego zapraszam teraz bardzo dużo osób, z którymi po prostu już współpracuję od dawna. Wcześniej gdzieś tam nie miałem takiej chęci. Uważam, że jest to bardzo fajny content dla was, bo to widać po prostu po waszych odpowiedziach i po waszym feedbacku, jak idcie na tych wywiadach. Także myślę, że Kacper będzie ciekawą osobistością ze względu na jedną rzecz, z którą się zmaga, którą pewnie będzie chciał poruszyć później. I co? Przechodzimy do pytań. Standardowo rozmowa będzie na totalnym luzie, bez żadnych, że tak powiem, schematów i tak dalej. Zapytam po prostu Flaminga o takie najbardziej według mnie wartościowe rzeczy, które zmienił podczas swojej drogi w tradingu, żeby właśnie z tradera, który traci kasę na rynku, stać się profitowym traderem i zdać kilkanaście kąt fundowanych. Oczywiście certyfikaty będą latać tutaj w tle o określonych tam czasach, kiedy będziemy pytać Kacpra o wyniki i o właśnie jego historię. Także co, przejdźmy do rzeczy. Moim pierwszym pytaniem dla ciebie będzie, czy miałeś moment, w którym poczułeś, że warto odpuścić, czy miałeś takie momenty zwątpienia, jak to większość osób ma podczas swojej ścieżki w tradingu, czy jednak było to gładkie i nie miałeś żadnych problemów, że tak powiem, z edukacją, jeśli chodzi o o twoją przygodę tradingową? >> Mhm. No to na starcie myślę, że też w sumie możemy od razu poruszyć tą kwestię, której tam wspominaliśmy wcześniej, że też jest to myślę, że dosyć unikalny wywiad, dlatego też, że ja jestem po prostu osobą, która ma ADHD i też no mocno to po prostu rżytowało na sam trading w sumie takie życie na co dzień, też cały ten proces nauki, więc też przez to no właśnie miałem w sumie sporo takich chwil trudnych zwątpienia, gdzie też nawet sam nie wiedziałem o co chodzi, dlaczego powiedzmy, nie wiem, mi coś nie idzie, z czymś mam problem, a innym to wychodzi. No i też to dla osób, które nie wiedzą co to jest, to jest taka rzecz gdzieś tam, która wpływa na skupienie, na po prostu możliwości, powiedzmy takie życia na co dzień i no generalnie taki performance no właśnie na naukę i wszystkie takie rzeczy w ciągu dnia po prostu pozostawia taki powiedzmy chaos w życiu i też sprawia, że dużo ciężej jest sobie to ułożyć, szczególnie jak nie ma się świadomości tego. No i to też na pewno przez długi okres czasu mnie blokowało, o czym nawet nie wiedziałem i pamiętam też jak tutaj wszedłem na początku, zaraz se pewnie poruszymy jak to wyglądało na starcie, no to później w procesie tej samej nauki i też handlu na pewno miałem właśnie parę takich momentów zwątpienia. Na początku nie było to jakieś powiedzmy ciężkie, no bo wiadomo, było gdzieś tam dużo tej nauki, była ona ciekawa. Natomiast z czasem, jak była to bardziej taka rutyna, też już miałem to wszystko ułożone, rozumienie więcej o co chodzi. Kwestia była taka, że po prostu musiałem no właśnie zajmować te pozycje, skupić się przez dłuższy okres czasu, faktycznie siedzieć na sesji, wykonywać rutynę. No to było po prostu naprawdę z tym czasem ciężko mi i toż to myślę, że był taki najgorszy gdzieś tam moment powiedzmy do ogarnięcia, który też się później powtarzał. A jeśli chodzi o taki sam proces właśnie nauki, na pewno taką najtrudniejszą rzeczą, którą gdzieś tam miałem w powiedzmy w tym całym procesie nauki, etapie to było po prostu to, żeby no właśnie wykonywać tą pracę w postaci back testów i tak dalej. No bo jednak to jest w sumie taka bardzo nudna rzecz i też wiele osób ma z tym problem. No ale wiadomo, że trzeba się tutaj powiedzmy zmusić do tego przemóc i no jednak tą pracę zrobić, żeby te wyniki były, bo też pamiętam, że miałem taki okres miesiąc dwa, gdzie dosłownie próbowałem, ale no prakty nie zrobiłem tych back testów i wtedy też ten proces mi się wydłużył tej nauki samej, a no po prostu wiem, że wtedy jakbym włożył tą pracę bym mógł dużo szybciej widzieć te efekty i właśnie w momencie kiedy po prostu siadłem, wykonałem te back testy, wtedy też ten proces faktycznie poszedł dużo szybciej, dużo dalej. I dlatego też myślę, że na pewno taki po prostu proces tej całej nauki, taka rutyna na co dzień, to jest po prostu podstawa, żeby gdzieś tam to utrzymywać i no faktycznie sobie z tym radzić. No i też tak naprawdę największym problemem była po prostu świadomość samego siebie i to myślę, że też sporo osób mówi o mentalu. A tak naprawdę, żeby w ogóle móc zadbać o mental, no to trzeba rozumieć samego siebie gdzieś tam też kto jaką jest osobą. Nie mówię nawet o jakiś tam swoich słabościach czy jakiś tam rzeczach, które macie, no bo wiadomo, że każdy tam coś u siebie ma. Natomiast bardziej mam nawet na myśli takie rzeczy jak po prostu typ osobowości, jacy wy faktycznie jesteście, w jaki sposób myślicie, no bo to też po prostu prowadzi was w dane miejsce w życiu i dlatego też możecie mieć gdzieś tam jakieś problemy z procesem samej nauki czy też nawet później w handlu i to też trzeba dostosować zawsze pod siebie, żeby po prostu móc pracować nad mentalem i później znowu właśnie przełożyć to na te wyniki, naukę, proces i wszystko inne. Także to myślę, że była taka podstawa w sumie u mnie, o którą też musiałem zadbać. Na przez ten brak świadomości tak naprawdę bardzo późno się tym zająłem, bo dopiero w sumie po półtora roku, dwóch roku jakoś co najmniej dowiedziałem się mniej więcej, że no właśnie tutaj są takie rzeczy do poprawy u mnie i dopiero wtedy zacząłem się zagłębiać w po prostu to w jaki sposób ja tutaj nie wiem powiedzmy myślę, żyję i jak to wszystko wpływa na moje życie. Także też to myślę, że jest taka podstawa, na którą warto się na początku skupić, zanim w ogóle zaczniecie proces nauki. No bo bez tego to się jednak bardzo wydłuży i no niepotrzebnie czy to w biznesie, czy to właśnie w tradingu sobie tą drogę właśnie wydłużacie, nie? Ja tak właśnie dodam, że bardzo dużo osób też dodam, że nie jesteśmy lekarzami i tak dalej, ale bardzo dużo osób w dzisiejszych czasach rzuca na siebie diagnozę, że ma daną jednostkę chorobową, nie będąc u specjalisty. W przypadku właśnie flaminga jest to stwierdzone i potwierdzone, ale to co ja dodam po samej współpracy z flamingiem, bo jak sami wiecie jak zaczynaliśmy tą współpracę, to ja w ogóle o tym nie wiedziałem. Mimo wszystko z jakimi jakby trudnościami zmagał się Flaming, to co go wyróżniało to to, że nawet przez brak świadomości, że właśnie ma to ADHD, to co występowało u niego to bardzo mocno skupiał się na optymalizacji tego, jak musi wyglądać jego dzień, żeby osiągnąć zamierzony rezultat. To co ja wam bardzo często mówię w filmach o tworzeniu otoczenia, które wspiera was w osiągnięciu danego celu. Czyli przykład tak jak ja bardzo często odnoszę się do kulturystyki. W momencie, w którym robię kardio nadszczo, to dnia wcześniejszego, czyli przed, że tak powiem, pójściem spać, przygotowuję sobie suplementy, które biorę naczo właśnie przed tym kardio, co mi ułatwia, że tak powiem, wzięcie szybko tych suplementów i wsiąść od razu na rowerek, powstaniu i tam wypiciu tam szklanki wody, nie? To jest taki oczywiście przykład, ale właśnie tą optymalizację samego swojego dnia Flaming robił od samego początku według mnie bardzo dobrze. I to patrząc na naszą współpracę, na to jak wysyłał raporty, jak zadawał pytania, jak działał, o których godzinach, że tak powiem, ze mną pisał, rozmawiał, było widać, że tam jest ustalone wszystko co do godziny i wszystko jest zaplanowane z sensem i nie ma miejsca na taki chaos. Jeśli coś się wysypało, no to automatycznie u Flaminga pojawiały się jakieś tam problemy właśnie w tradingu. Więc teraz mógłbyś powiedzieć właśnie jak zoptymalizowałeś ten swój dzień, y, że tak powiem, przez ten czas ze swoim, że tak powiem, trudnościami, żeby osiągnąć zamierzone rezultaty tradingowe, bo myślę, że to będzie bardzo ważne dla większości osób i myślę, że to możemy poruszyć i tutaj możesz się, że tak powiem, wypowiedzieć, a ja ci daję do tego, że tak powiem, przestrzeń. Jasne. Także też jeśli chodzi właśnie o to, no to tak jak Pawlo powiedział, ja tutaj nie będę nikogo diagnozował, bo też wiadomo, że to jest taka popularne stwierdzenie teraz i każdy po prostu gada coś takiego, że nie wiem, ma DHD czy coś takiego. No ale to tak nie działa, ponieważ większość naprawdę jak macie nawet, nie wiem, powiedzmy połowę tych objawów, niekoniecznie musicie to mieć, bo to są też normalne rzeczy jak brak skupienia albo jakieś takie powiedzmy, nie wiem, inne rzeczy, które się ma, przebodźcowanie i no cokolwiek tam, co jest z tych objawów możecie sobie tam wpisać. Możecie to mieć, ale to niekoniecznie coś znaczy, że to macie, no bo to musi być po prostu spełnione tak naprawdę prawie wszystko z tej listy. Musi to też rzutować na wasze życie. Także dopóki tego nie ma i dopóki nie macie diagnozy, no to po prostu wiadomo, że gdzieś tam nie sugerujcie się tym aż tak, tylko najpierw faktycznie zbadajcie się i jak będziecie wiedzieli, że faktycznie to jest to, no to myślcie wtedy, co robić. No jeśli chodzi o to, no to też zawsze właśnie to, co myślę, że powinien robić każdy, zależnie właśnie od swojej sytuacji, to to, żeby dostosować po prostu swoje działanie do siebie. No bo to, że ktoś ma taką rutynę, powiedzmy, że wstaje o 7:00, to znaczy, że dla ciebie też to będzie takie, że to będzie po prostu dla ciebie dobre. I też właśnie ja podświadomie samemu sobie to jakby organizowałem pod siebie, nawet nie mając świadomości tego, co mi jest. I to się działo, powiedzmy, nawet naturalnie. To znaczy wiedziałem, że nie wiem, mam słabe skupienie. No to na początku szedłem sobie na spacer, żeby wyładować energię i po prostu siedzieć i faktycznie być w stanie tą robotę wykonać. Później zobaczyłem, że to mi nie starcza i powiedzmy potrzebuję jeszcze później, pod koniec dnia na przykład pójść na trening. I to też mi dawało jakiś tam powiedzmy lepszy, lepsze skupienie na koniec dnia. Dlatego też zawsze to po prostu dostosowywałem typowo pod siebie, tak nawet patrząc na swój performance, zbierając dane właśnie z tego jak ten mój dzień wygląda, czy wykonuję to co chcę robić. A jeśli nie, no to szukałem po prostu rozwiązania i to jest też to co polecam wam robić. Czyli jeśli nie widzicie efektu, zmieniajcie coś, ale jeśli faktycznie ten efekt jest i jesteście zadowoleni, no to wiadomo, że nie ma też co tego na siłę poprawiać. Także to też było to, na czym się tutaj typowo skupiłem. No i też tak naprawdę mogę wam powiedzieć, że dopiero po tym jak faktycznie zobaczyłem też jak w ogóle ktoś mi z bliskiego otoczenia dopiero powiedział, że coś takiego mam, ja się zdziwiłem na początku, no ale potem zacząłem patrzeć gdzieś tam właśnie jak to wygląda, zmieniałem powoli coś u siebie i dopiero właśnie w sytuacji, kiedy dostosowałem to pod siebie typowo pod to właśnie co mi jest, pod wszystkie objawy, zobaczyłem dużo lepsze efekty, czy to tradingowe, czy właśnie też po prostu nawet na co dzień z takiego życia po prostu codziennego. Ułatwiło mi to wszystko bardzo życie. Jak sobie to dostosowałem pod siebie, zacząłem właśnie wprowadzać jakieś takie lepsze, powiedzmy, rzeczy w ciągu dnia, żeby żeby też po prostu wykorzystać ten dzień i faktycznie móc lepiej tak naprawdę skupić się na tradingu i tyle, nie? Także też to na pewno było takie pomocne, żeby faktycznie to wszystko po prostu zobaczyć jak to wygląda i wyciągać na bieżąco wnioski. wtedy też to wszystko zmieniać, uzupełniać ten właśnie plan dnia, żeby to było faktycznie wszystko dopięte w 100%. >> A masz może jakieś takie rytuały, triki, nie wiem, jakieś swoje takie rady jakby co ułatwiało ci być skupionym w danym momencie z byciu tu i teraz podczas trejdowania? Może żeby ktoś to wykorzystał też dla siebie taką radę? >> Mhm. Tak. No na pewno to, co mi pomogło typowo tak w tradingu, żeby skupić się też na sesji, to jest to, żeby po prostu mieć czysty czysty właśnie pokój, biurko wokół siebie. To jest myślę podstawa nawet u po prostu każdej osoby, żeby jednak być w stanie skupić się w 100% na tym robicie. też żeby nie robić paru rzeczy na raz, czyli przykładowo jak trjujecie, żeby nie odpisywać powiedzmy nie wiem komuś na maile albo jak pisze do was żona, dziewczyna, ktokolwiek też żeby to nie odpisywać w tym momencie tego, tylko żeby skupić się na tradingu, wyłączyć telefon, mieć po prostu jedną rzecz odpaloną, sam wykres, powiedzmy, nie wiem, muzykę w tle i żeby nie robić nic takiego, co faktycznie zabiera wam tą energię i skupienie, tylko żeby robić jedną rzecz na raz. To jest podstawa. Druga rzecz na pewno to, żeby tak jak tutaj mówiłem ułożyć to pod siebie, czyli najlepiej właśnie jakiś ruch z rana to też fajnie wprowadza w dzień, rozbudza was. No i wiadomo, to już jak kto tam woli, czyli albo rano możecie sobie też, nie wiem, zrobić kawę, żeby was pobudziło, albo właśnie wręcz przeciwniej powiedzmy, nie wiem, zrobić sobie herbatę, zimny prysznic, jak tam właśnie kto po prostu lubi. Musicie zobaczyć też po prostu, co na was działa dobrze i wtedy to wprowadzić. To myślę, że to jest taka uniwersalna rada. No i na pewno to, co mówiłem, czyli zadbanie o ten brak rozproszenia. To na pewno jest game changer u mnie i też myślę, że u wielu innych osób, żeby nie robić dwóch rzeczy na raz, no bo wtedy po prostu nie widzicie sami, co się dzieje na wykresie i też nie jesteście w stanie w stanie na bieżąco na to reagować. Ja też tak dodam, że nawet jeśli chodzi o to, co Flaming mówi na samym początku między wierszami o samej świadomości tradera, to to też co było bardzo fajne u Flaminga, to podczas samego prowadzenia dziennika miał takie notatki i jak współpracuje z podopiecznymi to po prostu daje im, że tak powiem, taki osobny arkusz na notatki tego gdzie piszą, jak się czuli lub jak jakie po prostu emocje odczuwali, jaki mieli dzień obok trade. I u Flaminga właśnie było to bardzo fajnie opisane, że Flaming bardzo mocno skupiał się na tym, jak wyglądał, jak przebiegał jego dzień, zanim w ogóle na przykład zajął transakcję. To też pomagało mu właśnie w optymalizacji tego, czy podjął racjonalną decyzję, czy trzymał się planu lub czy w tym dniu byłby bardziej skłonny złamać swój plan tradingowy. Co mam na myśli? W momencie, w którym dajmy na to pokóciliście się z żoną, oczywiście ten stres będzie wpływał pośrednio w taki sposób, że będziecie podejmowali mniej racjonalne decyzje i będziecie bardziej skłonni do tego, żeby nie trzymać się planu, wykonywać overtrading, nie wiem, zwiększyć ryzyko etca. To jest bardzo ważne u traderów i właśnie u flaminga było to moim zdaniem kluczem do sukcesu, że właśnie zapisywał te rzeczy bardzo dokładnie i każde wytyczne, które dostawał były jakby bardzo rzetelnie przez niego wykonywane i że tak powiem w końcówce doprowadziły go po prostu do tego miejsca, w którym znajduje się teraz. Też myślę, że teraz możemy poruszyć taki trochę już, że tak powiem, odbiegny temat od tego, mianowicie o upadku propów. jak przeżyłeś, że tak powiem, moment, w którym upadło jak najwięcej firm pro tradingowych, czyli ten przedział dwóch, trzech lat temu. Co wtedy czułeś, gdy miałeś zdane trzy, cztery konta fundowane i nagle nie miałeś żadnego? Miałeś jakiś plan B. >> Tak. No to Mhm. No to właśnie wtedy to wyglądało mniej więcej tak, że byłem na etapie już takim, że właśnie zdałem jakieś pierwsze swoje konta fundowane, wtedy miałem tam trzy konta fundowane i to były konta właśnie fundowane, które miałem podzielone na dwa propy na szczęście już, bo też właśnie miałem świadomość tego, że jednak te propy, no to wiadomo, jest powiedzmy piramida finansowa, więc fajnie jest się zabezpieczyć. Przed tym też Pablo o tym właśnie mówił dużo na YouTubie czy też na grupie, dlatego też stwierdziłem, że no muszę to zrobić. I jak zdałem dwa konta w jednej firmie, kolejny już wybrałem, żeby zdać w drugiej. Tych firm nawet aktualnie nie ma, więc mogę wam przytoczyć tylko po prostu nazwy. Przykładowo było to True Forex Funds, no i też wcześniej tam My Forex Funds, to były takie popularne firmy. To były w sumie tak naprawdę teraz jak jest, nie wiem, Alfa Capital czy powiedzmy Funding Pips, no cokolwiek, takie inne po prostu firmy, które są aktualnie na topie, to była mniej więcej taka firma, taka jakby druga, trzecia największa od FTMO. Także były to naprawdę po prostu propy z topki, a mimo to mogły upaść. No i wtedy też właśnie tak się wydarzyło. Jednego dnia wyglądało to w ten sposób, że nagle dostajemy maila, no twoje konto jest nieaktywne, nie ma strony propa i jest tylko informacja, że za miesiąc może uda się to uratować. Wtedy też była zmiana platformy później po konkretnie tam miesiącu i wyglądało to w ten sposób, że te propy po prostu przez ten miesiąc totalnie nie funkcjonowały. Nie dało się tam ani grać, ani wypłacać pieniędzy. Był totalny przestój. Wtedy też właśnie miałem taki trochę stres z tym związany, no bo no jednak zniknęły mi dwa konta. Ja też zaczynałem wtedy dopiero skalowanie się tak naprawdę, więc no też miałem inny plan na to. Miałem zaplanowany miesiąc, chciałem faktycznie działać na po prostu miałem zabraną taką możliwość tak naprawdę miałem wtedy to jedno konto i dokupiłem sobie od razu dwa kolejne na właśnie innym propie, konkretnie na FTMO, czyli takim największym, który jest w sumie do teraz przez 10 lat tak naprawdę ponad oni już działają i się nie wywalili. No i wtedy przez brak zabezpieczenia tak naprawdę takiego powiedzmy pełnego, no było jednak sporo tego stresu. Też pokrzyżowałem mi się powiedzmy plany jeśli chodzi o tak naprawdę budowanie tego rachunku, dalsze skalowanie się i na dobre parę miesięcy zablokowało mi to po prostu gdzieś tam ten progres musiałem zdać właśnie dopiero drugie, trzecie konto w właśnie tym nowym propie w FTOMO, które sobie tam kupiłem i dopiero wtedy byłem w stanie iść z tym wszystkim dalej. Także też to była dla mnie taka nauczka, że jednak nie warto, tak jak tam Bartos mówił, trzymać wszystkich jajek w jednym koszyczku, tylko trzeba zawsze to po prostu podzielić na różne źródła, żeby jednak nie wpływało to po prostu gdzieś tam gdzie trzymacie te pieniądze na wasz progres, tylko żeby po prostu w przypadku najgorszym zawsze mieć taki scenariusz B, zawsze takie właśnie wyjście też po prostu mieć zaplanowane w najgorszą w najgorszej możliwej sytuacji. >> Mam jeszcze takie do ciebie pytanie. w momencie, w którym upadły propy, bo to wiele osób pewnie jakby będzie >> ciekawiłohm, >> czy otrzymałeś zwrot za zakupione swoje challenge. >> Tak. No i to była też właśnie kolejna nauczka, bo ja wszystkie propoy kupowałem za krypto. Tak samo właśnie też myślałem, że no co no w sumie jeden pies i tak i tak płacę, no to to zapłacę w krypto, bo jest po prostu wygodniej, szybciej. No a później właśnie przy upadku tego propa okazało się, że nie ma żadnego zwrotu i też pamiętam jak wtedy Pablo napisał, że jest taka opcja zwrotu. Ja sobie myślałem kurde no to zajebiście dostanę kasę z powrotem, a później się okazało, że nie da się. Chyba, że właśnie płaciło się kartą albo właśnie kontem, czego ja wtedy nie zrobiłem. No i straciłem wtedy dobre kilka tysięcy właśnie też poprzez brak po prostu tego zwrotu. No i też to, że czekały tam pieniądze na wypłaty, a nie mogłem dostać tej wypłaty, więc no to była jednak jakaś tam spora strata i tych pienędzy nie nie dostałem zwrotu. A pamiętam wtedy, że Pablo tam dostał zwrot za wszystkie konta, nawet te uwalone, co tak naprawdę sprawiło, że no to jednak była spora po prostu oszczędność kasy i też fajne zabezpieczenie. No i od tego czasu też właśnie kupuję zawsze już konta po prostu na propach właśnie płacąc kartą albo albo przez konto i to też właśnie w sumie była taka lekcja, którą wyciągnąłem z tego wszystkiego, żeby żeby jednak właśnie też zabezpieczyć w taki sposób zawsze przed tym. >> Pamiętajcie, żeby właśnie zawsze mieć jak macie dostawcę karty, czy to Revolut, czy tam cokolwiek, jakby nie reklamuję, nie polecam, jak po prostu mówię, no to pamiętajcie, że jeśli macie to ubezpieczone, to właśnie dostaniecie taki zwrot w momencie, kiedy taki prop upadnie. Ja dostałem właśnie od tych firm nawet za te challenge, których nie zdałem. Także też to jest bardzo ważne, żebyście o tym wiedzieli. No bo pieniądze w kieszeni, że tak powiem, nie ryzykujecie praktycznie nic w momencie, kiedy coś takiego się wydarzy. Teraz taka jedna rzecz, o którą chciałem cię zapytać. W momencie, kiedy na dobrą sprawę zacząłeś tak brać trading na poważnie, co się zmieniło w ogóle w twoim życiu? Jakby czy zauważyłeś jakąś zmianę jeśli chodzi o swoje podejmowanie decyzj decyzji w życiu codziennym? Czy raczej jest to bez zmiany? Jakby czy to myślenie na podstawie prawdopodobieństwa spowodowało jakieś zmiany yyy, że tak powiem w podejmowaniu decyzji w życiu codziennym u ciebie? >> Mhm. Tak. No trading to jednak jest taka rzecz, która tak naprawdę sprawia, że jak ktoś faktycznie zarabia z niego, jest w stanie wyciągnąć dużo wniosków nawet na co dzień. I to zmienia nawet takie powiedzmy myślenie w kontekście czy to biznesu czy wszystkiego, bo zawsze jak sobie myślę o czymkolwiek co chcę zrobić, nie wiem, powiedzmy coś kupić, gdzieś iść, zawsze mam coś takiego w głowie, czy to faktycznie się opłaca, co ryzykuję, co dostaję w zamian, czy faktycznie wychodzi to powiedzmy na plus, czy jest to profitowe, to na pewno się u mnie zmieniło. Czyli przykładowo jak chcę sobie, nie wiem, powiedzmy, cokolwiek kupić, zegarek, samochód, zawsze sobie patrzę, okej, wydaję tyle pieniędzy, dostaję wzajem. Jeśli nie dostaję nic, zawsze to po prostu przemyślę jeszcze mocniej, czy faktycznie, okej, nawet jeśli stracę trochę pieniędzy, ale powiedzmy spełnię jakiś swój cel, czy będzie to na tyle duża strata, że mnie faktycznie zaboli, czy jednak będę w stanie gdzieś tam no właśnie wydać taką kwotę, żeby nie było to na tyle obciążające, żeby ryzykować właśnie stratą czy to płynności finansowej, czy to też jakimś tam kapitałem na tyle dużym, żeby było to po prostu, że tak powiem, głupie. Zawsze też właśnie trzeba to wszystko przemyśleć sobie dwa razy i dzięki temu też można do tego podejść w ten sposób, że zawsze przy jakiejkolwiek decyzji patrzę na jakieś tam korzyści, na profity, na właśnie wady tego też dzięki temu, że na co dzień właśnie zarządza się tym kapitałem, zbiera się po prostu profit, ryzykując kapitałem też właśnie można fajnie sobie zbudować tą, że tak powiem m po prostu to myślenie pod względem finansów, prawdopodobieństwa. No i tak samo jest z chociażby wydawaniem pieniędzy, no bo jednak w przypadku takiego trejdowania każdy wydatek pieniędzy, który nie daje jakiegoś tam zwrotu, no to jednak jest po prostu kosztem, no bo też tracimy możliwość zarabiania pieniędzy tak naprawdę, więc to jest podwójny koszt. A to też jest na pewno fajna zasada dla osób, które pracują na etacie, no bo jednak po prostu wydając pieniądze w większości, które zarobimy, nie mamy nawet świadomości, że tracimy tak naprawdę przyszłość, to co możemy zarobić. I wydając taką stówkę, nie mamy świadomości często w głowie, że trzymając tą stówkę, inwestując ją za rok możemy powiedzmy w tej skali patrząc zarobić 130 zł, 150 zł, czyli właśnie stracić po prostu naprawdę więcej niż realnie myślimy, że wydajemy, nie? Także też to jest na pewno taka rzecz, którą zmieniłem u siebie. To jest jedna z takich rzeczy, na którą ja właśnie też bardzo mocno kładę nacisk ze względu na to, że ludzie nie mają podstawowej świadomości finansowej odnośnie tego, co kupują, za ile kupują i na co wydają pieniądze. W szczególności tego się uczycie w momencie, kiedy jesteście traderem i zarabiacie naprawdę na rynku. Pieniądze są dla was jak powietrze. Im więcej powietrza macie, tym więcej pieniędzy zarabiacie. Ja mam bardzo proste zasady, jeśli chodzi nawet o tako zarządzanie swoim majątkiem, czy to rozdzielanie tego na portfele inwestycyjne, na inne, że tak powiem, przedsiębiorstwa, budowanie innej firmy, nawet swojej, to dla mnie jest to niesamowicie ważne, że w momencie, kiedy nawet chcecie coś sobie kupić, nagrodzić się w jakiś w cudzysłowiu rzeczami materialnymi, no to musicie mieć świadomość jakby ile ten wydatek będzie procentu waszego majątku stanowił w momencie, kiedy dajmy na to macie na samochód, ja to bardzo często mówię właśnie w takich filmach z auta czy coś. poruszam bardziej takie kwestie ogólnie dla osób, które siedzą w finansach. Jeśli nie stać się na coś, żeby kupić to pięć razy, to tego nie kupuj, bo jest to za dużo. I to jest taki mój maksów, który ja po prostu dla siebie stosuję. W sumie takie absolutne minimum, żeby coś kupić. Jeśli nie stać mnie na to pięć razy względem całego mojego portfolio, no to po prostu tego nie kupuję. Oczywiście to jest moje podejście, ale uważam je za bardzo racjonalne i pozwalające rzeczywiście czerpać benefity z tego, że zarabiacie obracając pieniędzmi, a nie po prostu, że tak powiem, no nie wiem, wypłacicie pierwsze payouty z propa i kupujecie za to zegarek albo rozwalacie te pieniądze, bo jakby nie o to chodzi, bo jakby stracicie wtedy tą dźwignię, którą zbudowaliście właśnie wykorzystując prop trading i ten proces skalowania po prostu poszedł na marne. teraz czy na swojej drodze w ogóle w tradingu miałeś taki moment, który nauczył cię najwięcej jakichś rzeczy? Czy był taki moment krytyczny, w którym w którym że dajmy na to dana sytuacja nauczyła cię czegoś z czym mógłbyś się podzielić? Taki wiesz, najgorszy twój moment tradingowy. >> Mhm. >> Za który teraz z perspektywy czasu jesteś wdzięczny, a wtedy kiedy to się wydarzyło, miałeś takie [ __ ] ale tragedia. Nie wiesz pewnie co mam na myśli. >> Mhm. Tak, tak, tak, tak. No na pewno ten moment z propami, aczkolwiek to myślę, że nie był aż taki problem, no bo wiadomo, to powiedzmy zabrało mi jakiś tam czas. No i też przez chwilę myślałem, że no po prostu jest chujowo i bałem się też, że inne propy poupadają. To też tam była taka nauczka, żeby jednak wybierać te najlepsze propy i też się dywersyfikować. Natomiast taka główna rzecz myślę w całym procesie to właśnie myślę, że był po prostu taki moment też tego o [ __ ] też tego zwąpienia, o którym gadaliśmy. Chociażby podczas no właśnie tej nauki też tego, jak już grałem na tym rynku, no to właśnie też sytuacja, która była trochę spowodowana po prostu takim też chaosem właśnie też tym, o czym gadaliśmy wcześniej, czyli po prostu ADHD. też wtedy nie wiedziałem do końca jak to ogarnąć, no bo ciężko mi było realnie też w pełni wykorzystać trading, skupić się na tym, być na każdej sesji, nie pomijać setupów. No a jak sami wiecie sobie przeliczycie omijając nawet jeden trade w miesiącu, który potrafi wam zamknąć cały miesiąc na plusie, no to często po prostu bywa tak, że tracicie tak naprawdę połowę zarobku albo tak naprawdę cały zarobek z danego okresu. I to też bardzo mocno mnie irytowało i też miałem coś takiego w głowie, że no jednak jest to po prostu głupie, nie chciałem tego robić, mimo wszystko ciężko było mi sobie z tym poradzić i to był na pewno taki najgorszy okres tak naprawdę. Też wtedy potrzebowałem skupić się typowo na tym, żeby doprowadzić samego siebie pod względem właśnie głowy, zrozumienia siebie, mentalu, do takiego, takiej sytuacji, takiego momentu, żeby też dostosować trading nawet pod to. No bo jednak w sytuacji, kiedy macie trading polegający na tym, że musicie panować po prostu nad jakby samym sobą, musicie być cały czas przed wykresie, przed wykresem skupieni, nie możecie ignorować danej rzeczy albo właśnie nie możecie pomijać jakichś rzeczy, no to jednak w sytuacji, kiedy czasem nie macie tego skupienia, pominiecie dwie rzeczy, wchodzicie w albo złego tradea, albo pomijacie jakiegoś tradea i kończy się to po prostu zawsze bardzo źle. Dlatego też trzeba zawsze dostosować trading pod siebie. I to myślę, że była taka najgorsza i najważniejsza zarazem lekcja, nauczka, której też potrzebowałem wtedy w po prostu tamtym okresie. Dlatego też wtedy zrobiłem sobie taką przerwę od tradingu, która pozwoliła mi tak naprawdę też zbudować na nowo trading plan, na nowo też po prostu zbudować to wszystko pod siebie i od tego czasu też regularnie byłem w stanie już te wyniki robić, zarabiać i to myślę, że też na pewno było takie najbardziej przydatne, żeby właśnie sobie to wszystko, że tak powiem, uspokoić, bo też miałem coś takiego, że jak odpuszczę na te dwa miesiące czy miesiąc nawet skupię się typowo na tym, żeby wszystko dopić w 100% no to stracę pieniądze, stracę okazję na rynku. A w momencie kiedy stwierdziłem, że no dobra więcej tracę tak naprawdę nie podejmując tej przerwy, nie podejmując działania, no to stwierdziłem, że po prostu jest to bardziej opłacalne i koniec końców też popatrzyłem na taki ukryty koszt tego mojego problemu, też ukryty właśnie zysk, który musiałem właśnie gdzieś tam powiedzmy przeczekać i stwierdziłem, że no jednak coś takiego jest potrzebne. Na tym się trzeba skupić, żeby później móc realnie pójść dalej. Ja myślę, że teraz właśnie to co podsumowałeś będzie takim fajnym podsumowaniem tego co jest teraz. Ja bym się cofnął do przyszłości, czyli jak wyglądał w ogóle twój trading zanim podjęliśmy współpracę, bo myślę, że to może być też ciekawe dla wielu ludzi. Tak, ja myślę, że mogę nawet powiedzieć na początku jak to zaczynało, [ __ ] jak to wyglądało, czemu zacząłem w ogóle trading. Ponieważ ja na początku zacząłem się interesować inwestycjami, wtedy też wszedłem powoli w świat kryptowalut, akcji i na początku widziałem jakieś tam analizy ludzi różnych z YouTubea. Oglądałem sobie to też próbowałem wiadomo już zacząć się uczyć, zacząć tą naukę tradingu, handlu na rynku. Natomiast to, co tutaj widziałem jako taki powiedzmy problem u siebie, u innych to to, że nie byłem w stanie wyciągnąć wniosków z jakichś materiałów na YouTubie, bo oglądałem półgodzinną analizę jakiegoś tam Bitcoina, tam wiadomo, były wtedy jakieś RSIe, nie RSIe, analiza techniczna. No i analizowałem to dosłownie minuta po minucie. spisywałem sobie to wszystko, wyciągałem jakieś tam wnioski, no i później następny film patrzę, no i powiedzmy to, co było w poprzednim filmie się spełniło i zamiast powiedzenia mniej więcej jak to wyglądało, to po prostu słyszałem taką analizę powiedzmy wsteczną, gdzie było powiedziane co dlaczego się stało i ja nawet nie rozumiełem o co chodzi, skoro w poprzednim materiale było zupełnie co innego poruszane. No i w skrócie widziałem, że ta wiedza do końca się nie sprawdza. nie ma jakiegoś tam sensu. No jest to bardziej uporządkowane w ten sposób, że jest pokazane wstecz jak to wyglądało i jest to takie szczątkowe analizowanie. Nic po prostu konkretnego. Nie widziałem też wtedy z tego efektów. Jak tam nawet wchodziłem na rynek, próbowałem coś tam rozgrywać, no to tak naprawdę kończyłem zawsze na minusie. Nie umiałem sobie stworzyć takiego systemu jakiegoś sensownego. Próbowałem właśnie polegać na tym też, co mówią inni, no ale nie byłem w stanie realnie jakieś tam wartości z tego wynieść. No i koniec końców któregoś dnia trafiłem właśnie na Pablo na YouTubie. Zobaczyłem jakieś jego analizy, to było też dawno, więc no wtedy Pablo miał dosłownie parę setrypcji na YouTubie. Popatrzyłem sobie co on robi. Widziałem, że handluje typowo na podstawie właśnie tego jak działa rynek na zleceniach bazuje. Dlatego też widziałem realną wartość w tym. Zobaczyłem później na samym wykresie, że to co mówi faktycznie się sprawdza. No i obserwowałem go z dwa, trzy miesiące, analizowałem to co mówi, patrzyłem sobie samemu, straciłem wtedy grając na własny, na własną rękę powiedzmy sporą część mojego kapitału, bo wtedy też było dużo o kryptowalutach mówione, było bardzo głośno o tym. Właśnie wchodziłem też na jakieś tam altcoiny, próbowałem swoich sił, no ale po prostu realnie nie widziałem żadnych tam efektów z tego. Próbowałem różnych strategii i no faktycznie nie byłem w stanie niczego z tego zarobić. Jedynie właśnie traciłem. No i koniec końców stwierdziłem, że okej, myślę, że warto tutaj spróbować. Zobaczyłem, że no faktycznie Pablo to co mówi, sprawdza się na tym rynku. Wszedłem na Discorda i widziałem, że na Discordzie jest dosłownie paręnaście osób. Przeliczyłem sobie to. Powiedziałem też, że Pablo nie może zarabiać z samych kursów, tylko musi faktycznie utrzymywać się z tradingu. No bo w przypadku, kiedy na Discordzie jest dosłownie 11, 12 osób, a kurs wtedy kosztował kurs w nawiasia, oczywiście współpraca kosztowała wtedy 2000 z hakiem, no to wiadomo, że to nie było realne, żeby się z tego utrzymać i wiedziałem po prostu, że faktycznie Pablo musi zarabiać z tego rynku. Stwierdziłem wtedy też, że no warto jednak zaryzykować i dosłownie za moje ostatnie pieniądze do zera wydane stwierdziłem, że wchodzę w tą współpracę. wtedy wydałem dosłownie pieniądze od zera i nie miałem nawet na konto fundowane, jak zaczynałem, to pamiętam. No ale pomyślałem sobie też właśnie analizując ten ukryty koszt i zysk, że okej, wydając te pieniądze, nawet moje ostatnie, to nie są jedyne pieniądze, które zarobię w życiu i i tak zawsze mogę powiedzmy żyć takim zwykłym życiem, pracując chociażby na właśnie etacie i tak naprawdę zawsze jest taki po prostu poziom, w którym się utrzymam. nie będzie coś takiego, że zainwestuję pieniądze w wiedzę i nawet jak je stracę, no to powiedzmy, nie wiem, skończę yyy jako bezdomny. Tylko zawsze mam po prostu pułap wyjścia, który chcę właśnie ominąć. Nie chcę po prostu pracować na etacie, nie chcę takiego, nazwijmy to, przeciętnego życia, tylko faktycznie chcę tutaj realnie coś więcej mieć, więc też muszę podąć jakiś taki właśnie krok w tym kierunku. No i siłą rzeczy też wiedziałem, że taki ukryty zysk i koszt tego to jest właśnie po prostu to, że no jednak nikt nie przeliczy wam wartości takiej danej wiedzy i wchodząc w coś, inwestując właśnie w wiedzę, widzicie tylko ten koszt w postaci jakieś tam powiedzmy kasy poświęconej na to w postaci paru tysięcy przykładowo, a nie widzicie tego, że faktycznie da wam tam zysk na przestrzeni jakiś tam pieniędzy na przestrzeni roku, dwóch, trzech i macie też tą wiedzę do końca życia. Ja wtedy też to przeanalizowałem dokładnie zobaczyłem, że no dobra, no to ryzyko w porównaniu do tego co mogę mieć no nie jest w sumie duże. I też po właśnie zobaczeniu na ten potencjalny zysk stwierdziłem, że no okej, ma to dla mnie jakiś tam sens. Też zapytałem o opinię paru osób z wewnątrz. To czego mi wtedy brakowało to na pewno był po prostu taki zwykły kontakt, żeby pogadać sobie z kimś tak nawet przez telefon powiedzmy kimś tutaj z grupy. Wtedy też nie było takiej opcji tych rozmów, które są tam teraz, więc y no na pewno to była gdzieś tam taka rzecz, którą chciałbym wtedy mieć. Na pewno wtedy bym mógł też szybciej podpytać o jakieś rzeczy. Nie miałbym tyle wątpliwości, no bo też z tą decyzją zwlekałem dosłownie miesiąc, dwa, więc też długo to analizowałem i też po prostu wiem, że ten czas mógłbym lepiej wykorzystać wtedy. No ale co, no to było, minęło. Teraz no na pewno te rozmowy gdzieś tam myślę, że też coś tam wprowadziły na na tą grupę nowego i też wtedy zdecydowałem się właśnie po prostu typowo przez to, że przeanalizowałem tą wiedzę Pablo. zobaczyłem też te materiały i faktycznie wiedziałem, że to działa, że to co mówi tutaj Pablo ma sens, nie leje wody, tylko ta analiza trwa tyle ile powinna, czyli 5 15 minut, a nie nie trwa pół godziny czy godzinę omawiania jakiejś tam sytuacji na jednym coinie. No bo to tak jak tutaj sam już wiem do niczego nie prowadzi i jednak ten rynek nie jest powiedzmy aż taki skomplikowany, żeby na siłę szukać tutaj nie wiadomo czego, tylko trzeba mieć ten właśnie plan, zrozumienia tego rynku, jak to działa, no i po prostu korzystać z tego i tak naprawdę trzymać się tego planu, który mamy. >> A w sumie może to też być takie ciekawe, bo z jak długo współpracujemy i dołączaje w zasadzie no gdzieś tam na samych początkach, że tak powiem, dżungli prowadzenia tego projektu całego. Jak oceniasz sam rozwój społeczności na z perspektywy te z perspektywy czasu i jak oceniasz wpływ tej społeczności na ciebie jako człowieka? Czy poznałeś tutaj ludzi, z którymi utrzymujesz kontakt? Czy ci ludzie popchali cię do przodu, czy też nie? >> Bo jakby na tym mi zawsze zależało podczas budowania tej społeczności. Sam mówiłem od samych początków tego, żeby to była grupa trader traderów dla traderów, gdzie każdy handluje pod jedną metodę, uzupełniają się pod względem doświadczenia, wykonują razem backtesty, mogą się wspierać i że tak powiem razem napędzać, bo dążą do tego samego celu, bo jak sam wiele razy powtarzam, droga tradera jest bardzo samotna, więc myślę, że taka po prostu subiektywna twoja opinia, oczywiście w 100% szczera może być negatywna, chociaż uważam, że nie będzie, patrząc na to, że dalej współpracujemy. >> Y jak oceniasz rozwój tego wszystkiego? Tak, no to już mówię też właśnie ja na początku to jest ciekawe w sumie byłem trochę sceptykiem robienia czegoś takiego jak nauka kogoś skoro samemu zarabia się z rynku i to pamiętam też jak dzisiaj że po paru miesiącach tej współpracy jak widziałem realną wartość po prostu tego, co już wtedy wiedziałem umiałem na samym rynku już widziałem właśnie jakieś tam pierwsze małe profity spytałem Pablo wtedy na jakim tam czacie ogólnym po co w ogóle on to robi skoro to się totalnie nie opłaca i inwestuje po prostu czas na naukę ludzi poświę poświęcając właśnie parę godzin w ciągu dnia co najmniej na samo to, żeby po prostu komuś pomóc realnie. Wiadomo, jakaś tam korzyść powiedzmy finansowa z tego jest, no ale też myślę, że niewspółmierna do tego, co się realnie otrzymuje. Dlatego też wtedy to pytanie zadałem, po co w ogóle to robi. No i wtedy powiedział mi coś takiego, że są rzeczy w życiu, które warto, a są takie, które się opłaca. No i to też wtedy nie do końca to rozumiałem, skoro to się nie do końca opłacało. No ale dopiero później mi właśnie Pablo wytłumaczył, że też po prostu ma jakiś tam wyższy w tym cel i też w sumie nawet po tym nie wiedziałem do końca czemu tak myśli, skąd to się u niego wzięło i dopiero na etapie, w którym faktycznie widziałem jakiś tam pierwszy większy profit właśnie jakiś sukces, zobaczyłem, że no w sumie po tym jak się ma pieniądze tak naprawdę nie ma nic dalej w życiu. Kupicie sobie co chcecie, możecie robić to co chcecie. Jesteście powiedzmy wolni i nie macie jakieś takie lat dalszej misji i wtedy właśnie pojawia się coś takiego, że chcecie pomóc innym rozwijać się i dlatego też później dopiero zobaczyłem tą wartość w zasadzie po długim czasie i teraz rozumiem dopiero co Pablo miał na myśli. A jeśli chodzi o taką wartość właśnie typowo odnośnie tej grupy, to wtedy też totalnie nie spodziewałem się, że to będzie aż taki duży projekt, bo to było wtedy bardzo małe, powiedzmy, grono osób. Też wtedy dopiero ta grupa się rozwijała. Nie było właśnie też aż tyle takiej pomocy nawet wewnątrz społeczności. No bo teraz jest tyle tych osób, że no jest dosłownie już z 10 osób, które pomagają innym takich typowo właśnie ze wsparcia, gdzie no są po prostu dni, gdzie takie osoby siedzą parę godzin i pomagają innym właśnie z nauką czy też z >> takim wsparciem stał się sam flaming przez to, że wsparciem u mnie są traderzy, którzy byli od samych początków i nauczyłem ich na dobrą sprawę wszystkich podstaw >> i opanowali moją metodę handlu w 100%. Więc jakby sama ewolucja tej grupy i sama ewolucja tego, co zawsze chciałem stworzyć właśnie następuje w taki sposób i też to odniosę się do tego, co mówił Flaming na samym początku, że zawsze uważałem, że zbudowanie czegoś jako po prostu mężczyzna, człowiek, ktokolwiek macie chęć zostawienia czegoś po świecie. I tak gdybym po prostu odszedł z tego świata, to miałbym taką myśl, że stworzyłem taką dżunglę i ta głupia społeczność w cudzysłowie z gorylem pomogła bardzo dużej ilości osób, choć nawet w 1%. Ja nigdy nie biorę tego sukcesu na siebie, tylko zawsze uważam, że jest to praca wykonana przez osoby, które ze mną współpracują, a ja po prostu mówię: "Tam idź, tam jest, nie wiem, tam jest złoto, tam jest dobrze, tam jest to, czego szukasz i tyle". Ale jeśli mogę choć w 1% pomóc takim osobom, no to jest to coś, co chcę robić i daje mi to spełnienie. Bo tak jak mówię, jeśli miałbym dążyć do jakichś rzeczy materialnych, to na dobrą sprawę nie mam już do czego dążyć i cenię po prostu sobie spokój w życiu. Jak sami widzicie po tym, że jestem anonimowy, gdzieś tam nie świecę mordą, nie robię z siebie influencera bądź kogokolwiek. To jest taka po prostu moje przesłanie dla was, bo też wiele osób jakby nie rozumie tego, co tutaj robię od lat i od samych początków było to niezrozumiałe. Jeszcze tak nawet jak teraz się popatrzy na rynek w tradingu, to wtedy nie było czegoś takiego jak współpraca. Ja nigdy nie sprzedawałem żadnego kursu. Każdy mój kurs macie darmowy, macie go w opisie. Y, ja wtedy tylko i wyłącznie mówiłem jako jedyny o współpracy. Uważałem, że kursy nie działają ze względu na to, że możecie dać komuś 50 materiałów. Każdej takie zrozumie inaczej. Ludzie nie potrafią słuchać ze zrozumieniem. Dopóki nie są poprowadzeni za rękę, pokazane co i jak, to wiele osób ma problem z najprostszymi rzeczami, co myślę, że sam flaming teraz będąc wsparciu i pomagając innym ludziom doskonale sam potwierdzi. patrząc po prostu na nowe osoby, które są świeże, po prostu dostają jakiś materiał, gdzie jest wszystko wytłumaczone, one i tak jakby nie rozumieją, co jest powiedziane w tym materiale. Tak, no to jest też właśnie ciekawe, bo tutaj nie wspominałem o tym, ale no faktycznie ja też właśnie siedzę tutaj typowo na wsparciu, pomagam właśnie też innym i nagrywam rówś materiały na sekcję swoją, którą mam na Discordzie tutaj i tak samo też właśnie pokazuję analizy rynku, często też daje swoje spojrzenie na ten rynek, chociażby pokazuje też jakie ja tam transakcje zawieram, też pokazuje swoje wyniki, także możecie sobie tam po prostu wejść na współpracę, zobaczyć, wejść i też zawsze tam jak ktoś ma jakieś pytania to właśnie pomagam odpowiadam i to jest też to co tam wcześniej mówiłem, czyli dopiero po czasie to zrozumiałem i też dopiero po czasie sam stwierdziłem, że jednak chcę w tym uczestniczyć i też właśnie chcę rozwijać dalej tą społeczność. No i to wtedy też był taki moment, gdzie ja nie sądziłem, że to się aż tak rozwinie do takich po prostu rozmiarów, takiego zasięgu. Nie rozumiłem totalnie tej wizji Pablo. I dopiero po czasie, jak faktycznie zaczęło to iść, też sam po prostu coś tam powiedzmy już w tradingu rozumiałem. Dopiero to zrozumiałem i dopiero wtedy też zacząłem powiedzmy iść z tym nurtem tak naprawdę dalej. Jeśli chodzi też o nawet takie kontakty powiedzmy na żywo czy też kontakty z innymi tutaj na społeczności, no to właśnie też fajne było to tutaj, że była taka wartość tego, że nie wolno polegać na samym tradingu i to też ja się o tym przekonałem chociażby w momencie tych propów, jak one upadły, że jednak warto mieć coś obok, jakieś tam właśnie nie wiem biznes powiedzmy, czy jakieś inne zajęcie nawet nawet pracy na etacie na cały etat, na pół cokolwiek jakąś dorywczą, żeby jednak było zabezpieczenie. No bo o tyle ile tam stresu wtedy miałem, no to tylko ja wiem, tylko ja pamiętam i to też na pewno po czasie wyciągnę z tego wnioski. Aktualnie właśnie też przez to, że tutaj sporo osób robi jakieś inne rzeczy na grupie, ma właśnie swoje działalności, też poznałem tutaj sporo osób, które właśnie ogarniają inne rzeczy niż trading i dlatego też byłem w stanie tutaj pogadać sobie z nimi, sporo złapać jakichś kontaktów biznesowych i też właśnie rozwijać się teraz w jakiś tam innych kwestiach, dywersyfikować się dalej i na pewno to też była taka fajna wartość, żeby nie skupiać się tylko na tradingu, tylko też zadbać o biznes i na pewno też takie właśnie fajne kontakty w tym kontekście tutaj połapałem inne osoby właśnie poznałem, które mają po prostu podobne spojrzenie na świat, też dały mi jakąś tam wartość od siebie w kontekście właśnie biznesu, prowadzenia innej działalności. Tak samo też ja im coś dałem i na pewno też to była taka po prostu bardzo fajna rzecz, że poznałem faktycznie osoby, które zajmują się i tradingiem i biznesem i można tutaj fajnie to połączyć i dlatego też właśnie to powiedzmy wykorzystałem i też w sumie nie spotkałem się z tym, żeby gdzie indziej to było, bo wiem, że z reguły na jakiś takich grupkach tradingowych krypto jak wcześniej śledziłem, czy tam też właśnie na paru byłem jakiś darmowych, czy też właśnie tam na jednej płatnej, wiem, że czegoś takiego nie było i wiem, że też tego mi tam po prostu brakowało, że jednak było skupienie się tylko na jakiś kryptowalutach, żeby handlować tu tamto, a nie było totalnie spojrzenia na to z innej perspektywy, żeby wykorzystać właśnie tą wiedzę z tradingu, prawdopodobieństwa, zarabiania właśnie pieniędzy na rynku na inne działalności, żeby też właśnie przełożyć sobie to po prostu na jakąś dywersyfikację, zabezpieczenie siebie, spokojna głowę w tym kontekście. Także też to na pewno była no bardzo fajna rzecz, której się nawet nie na początku nie spodziewałem i nawet na którą nie liczyłem, więc dopiero po czasie oceniłem, powiedzmy, że że faktycznie no ma to sens i też wtedy zacząłem właśnie jakieś takie kontakty w tym kontekście biznesowym nawet bardziej łapać. >> Ja tylko powiem tyle, że jeśli polegacie na jednej rzeczy, to nie będziecie mieli w życiu wiele rzeczy. I to jest takie coś tylko wam powiem odnośnie samego, że tak powiem, trzymania się, że o tylko trading, nic więcej z perspektywy czasu. W momencie kiedy będziecie profitowym traderem, zrozumiecie już to absolutna głupota i jesteście profitowym traderem do momentu, w którym w którym dopiero odejdziecie od stołu. Bo jeśli dalej jesteście na rynku, to nie możecie powiedzieć, że jesteście profitowi, bo następnego dnia możecie stracić wszystko przez czarnego łabędzia, przez cokolwiek. Oczywiście jest to bardzo mało prawdopodobne, zdaję sobie z tego sprawę, ale to jest oczywiście moja filozofia, z którą nie musicie się zgadzać. Ja do ciebie Flaming mam ostatnie pytanie na zakończenie tego wywiadu. Mianowicie jaką radę dałbyś osobom początkującym gdybyś cofnął się w czasie i gdybyś teraz zaczynał? Teraz tu z aktualnego miejsca? >> Tak. to na pewno myślę, żeby po prostu dobrać coś na starcie dobrać coś takiego, żeby nie poświęcać własnego, powiedzmy, czasu w takim stopniu, w jakim trzeba poświęcić, żeby cokolwiek tutaj osiągnąć w tradingu, bo pamiętam, że ja po trzech miesiącach nauki na własną rękę zderzyłem się z taką ścianą, że jest to praktycznie nierealne, żeby osiągnąć coś w tym tradingu samemu i okej, może ja byłem ignorantem i nie było powiedzmy to gdzieś tam też dla mnie, żeby samemu się uczyć. Natomiast myślę, że żeby samemu cokolwiek tutaj osiągnąć, no to faktycznie potrzeba, nie wiem czterech, pięciu, sześciu lat w wielu przypadkach. I jednak nawet taka darmowa wiedza w postaci właśnie czy to darmowego kursu, czy też jakieś tam wiedzy z YouTubea bardzo dużo wnosi. A co dopiero jak macie jakąś osobę, którą znacie, która wiecie, że zarabia i która po prostu poświęci wam chwilę, da wam swoje spojrzenie na rynek, będzie was prowadzić, no to to naprawdę skraca tą drogę dosłownie o paręnaście razy i jesteście w stanie osiągnąć to to samemu w te trzy, c lat. Jesteście w stanie to osiągnąć w kilka miesięcy. I to też mi udowodniła ta grupa w zasadzie. No bo ja wiem, że tyle co ja się samemu męczyłem te parę miesięcy, no to tutaj tak naprawdę w dosłownie dwa tygodnie wiedziałem 30 razy więcej i też nawet tego nie wyolbrzymiam, bo po prostu pamiętam taki moment jak po dwóch miesiącach zobaczyłem jakiś tam pierwszy mały profit na koncie i po prostu realnie zrozumiałem jak działa ten rynek. Było wtedy oczywiście dużo rzeczy do poprawy, natomiast już miałem świadomość tego jak to wygląda, co potrzebuję zrobić. Miałem ułożone wszystko. Miałem stały kontakt właśnie z Pablo. Wiedziałem po prostu co po kolei robić, gdzie mogę się odezwać, jak czegoś nie rozumiem. I to myślę, że jest podstawa, żeby mieć taką osobę, która ogarnia ten temat, która po prostu jest w stanie realnie wam tą drogę skrócić. No bo to też co mówiłem z tym ukrytym kosztem. W sytuacji kiedy wy musicie poświęcić tyle czasu sami, no to jak sobie nawet przeliczycie to na czas, który możecie poświęcić na pracę nawet na zwykłym etacie na najniższą krajową, za najszą krajową, powiedzmy 30 zł jest za godzinę, jak chcecie się uczyć samemu i nawet okej, niech wam to zajmie 2 lata, jeśli sobie to przeliczycie i w miesiącu moglibyście zarobić z samej pracy na etacie w no właśnie okresie po prostu czasu tej nauki, byłoby to rocznie powiedzmy nawet tylko 20 000, patrząc na to, że to jest tam część etatu, okej, poświęcacie na to 2 lata, to jest koszt 400 000, którego wy totalnie nie widzicie, który poświęciliście na czas, naukę samemu. A oprócz tego, że poświęciliście ten czas, to jeszcze tracicie pieniądze na rynku. No bo siłą rzeczy nie da się wyciągać tutaj wniosków bez strat na rynku i też w większości trzeba po prostu jakiś tam kapitał przegrać, żeby realnie coś tutaj się dowiedzieć. Więc to na pewno myślę, że jest taka rzecz, żebyście patrzyli zawsze na ten ukryty koszt, o którym wam mówiłem wcześniej i przede wszystkim, żebyście też skracali sobie tą drogę, no bo naprawdę da się to ogarnąć dużo szybciej niż ten czas, który musicie poświęcić samemu. I możecie też korzystać po prostu z jakiejś darmowej wiedzy, z pomocy kogoś właśnie jak tam macie, czy też z czegokolwiek, żeby sobie tą drogę skrócić. To myślę, że jest taka podstawa. I oprócz tego, no to na pewno to, żeby się nie bać popełniania błędów, no bo każdy musi przejść swoją drogę, każdy musi poświęcić tutaj czas na to i niezależnie czy to będzie u danej osoby rok, dwa, trzy, jest w stanie to osiągnąć i niezależnie właśnie ile razy się potknie, najważniejsze jest to, żeby wyciągnąć wnioski, bo w sytuacji kiedy wyciągniesz wnioski ze swoich błędów, idziesz dalej, a jak po prostu olejesz to i dalej się użalasz nad sobą, no to jesteś ignorantem i chuja osiągniesz w tradingu. Także to jest myślę, że taka rzecz, którą możemy zakończyć tutaj ten wywiad i też myślę, że coś takiego będzie na pewno wartościowe dla osób, które zaczynają i też po prostu może nawet mają jakiś gorszy okres w tradingu, zwłątwienie. Także no mówię w sytuacji, kiedy te wnioski wyciągacie będziecie dużo dalej za jakiś czas i to myślę, że jest taka podstawa w tym wszystkim. Ja tylko dodam taką rzecz, że właśnie tutaj bardzo fajnie o świadomości nawet takiej majątkowej i świadomości wydawania pieniędzy powiedział Flaming, że bardzo złudną pułapką jest to, że ludzie cenią bardziej pieniądze niż swój czas. Pamiętajcie, że posiadając więcej czasu możecie zarobić więcej pieniędzy. I tutaj jest taka rzecz, z którą bardzo dużo osób, które, że tak powiem, no nie jest na tyle zaradna finansowo, się zmaga. Czyli dajmy na to, zamiast pojechać boltem i wydać na niego 20 zł więcej niż tramwajem, to pojedziecie tramwajem, który będzie jechał pół godziny dłużej, a stracicie te pół godziny, że tak powiem, kosztem tej oszczędności. I to jest taka rzecz, na którą wiele osób nie zwraca uwagi właśnie z tą anegdotą, którą podał tutaj Flaming. Tutaj prezent dla osób, które po prostu obejrzały to do końca, bo podcast trwał prawie godzinę. Dla osób, które chciałyby podjąć współpracę i chciałyby porozmawiać z Flamingiem odnośnie tego, jakie mają problemy tradingowe, chciałyby dostać się po prostu do współpracy, dostać się do społeczności, macie dedykowany link w opisie i Flaming z wami przeprowadzi tą rozmowę, rozwiąże wasze problemy treningowe, będzie mógł wam dać radę. To jest taki prezent od nas dla was całkowicie, oczywiście za darmo. Klikając w w link, podajcie numer telefonu, zapisujecie się i tyle. Także co, my się z wami żegnamy. Ja bardzo dziękuję, bardzo dziękuję ci za to, że poświęciłeś czas. Sorry, że ci przerwałem, ale chciałem to powiedzieć, bo doceniam po prostu to. Spoko, spoko. >> No i co? Jeśli chcesz coś dodać, no to droga wolna, a my się będziemy żegnać. >> Tak. No właśnie też chciałem powiedzieć, że jeśli macie jakieś tam pytania na koniec, chcielibyście się też dowiedzieć jak to w ogóle wyglądało na początku tej całej współpracy czy też przede wszystkim w ogóle społeczności, bo ja też już jestem tutaj długo i w zasadzie od początków. Śmiało możecie tutaj się podpytać o to też. Jeśli macie jakieś wątpliwości też możecie się odezwać, to wam mogę też powiedzieć właśnie jak to się rozwinęło. Jak macie jakieś tam też właśnie problemy u siebie w tradingu, no to mówię też myślę, że będę w stanie wam powiedzieć to jak jesteście w stanie to ogarnąć. Także śmiało możecie umówić się na taką rozmowę, podpytać o to, no bo mówię, ja też takiej rozmowy nie miałem wcześniej i tego mi też brakowało przy dołączeniu. Także jeśli macie coś, no to nie bójcie się pytać, no bo w sytuacji, kiedy stracicie czas, no to będzie to was więcej kosztować niż darmowa rozmowa, którą i tak możecie omówić. Więc mówię, śmiało możecie tutaj się umawiać i wtedy będziecie mogli po prostu pójść dalej, jeśli chodzi o trading czy też nawet takie życie, powiedzmy, oprócz tego. >> Także co, ja jeszcze raz ci Flaming bardzo dziękuję. Dziękuję wam również za oglądanie. Jeśli chcielibyście zobaczyć darmowe kursy, link też macie również w opisie. Jeśli chcecie umówić się na darmową rozmowę z Flamingiem, również link znajdziecie w opisie. Pozdrawiamy was serdecznie i dziękujemy za wysłuchanie tego materiału.

Przewijanie do góry