Dzień decyzji Fed | "AleAkcja" [Decyzja Fed i ryzyko inflacyjne]

Co warto obserwować w decyzji Fed?

W dniu decyzji Fed wszyscy oczekiwania skupiają się na projekcjach makroekonomicznych i komunikacji przewodniczącego Powela. Daniel Kostecki z CMC Markets Polska analizuje, czy Rezerwa Federalna zostawi stopy procentowe bez zmian, czy może zaskoczyć rynki niewielką podwyżką. Głównym zagadnieniem jest wpływ szoku paliwowego na inflację, słabsze dane z rynku pracy oraz temat private credit. Decyzja Fed może mieć istotny wpływ na kurs dolara, rentowności obligacji i rynek akcji.

Projekcje makro i rozkład ryzyk będą kluczowe dla rynków. Czy Fed zwiększy obawy o inflację czy też zwróci uwagę na osłabienie gospodarki? Daniel omawia również potencjalny wpływ na kryptowaluty, ropę naftową i złoto. Analiza obejmuje również reakcje rynkowe na ostatnie dane, w tym zmiany w pozycjonowaniu na indeksach S&P 500 i Nasdaq.

  • Scenariusz optymistyczny: Fed pozostaje bez zmian, rynek akcji odzyskuje siły.
  • Scenariusz pesymistyczny: Fed sygnalizuje dalsze ściślejsze środki, dolar i rentowności wzrastają.
  • Scenariusz neutralny: Fed zatrzymuje cykl, ale ostrzega przed długoterminowymi ryzykami.

Analiza Daniel Kostecki oferuje dogłębne spojrzenie na decyzję Fed, jej implikacje dla polskiego rynku finansowego i możliwe reakcje rynkowe w bliskiej przyszłości. Czy Fed wybrał będzie ochronę zatrudnienia czy walutę? Odpowiedź będzie miała wpływ na całe gospodarki.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynam nasze dzisiejsze spotkanie, drodzy państwo. W dniu, w którym to rezerwa federalna będzie musiała się określić na temat tego, co zrobić ze stawami procentowymi w obecnym środowisku, w którym oprócz tematu ceł pojawił się temat dotyczący wyższych cen paliw w Stanach Zjednoczonych i nie tylko oczywiście. No i do tego pojawił się jeszcze wątek słabszych danych z rynku pracy. No i jeszcze pojawił się wątek Private Credit. Więc generalnie sporo tych różnych wątków, z czego czy rynek pracy, czy private credit to z jednej strony słabnący słabnąca gospodarka wewnętrznie, z drugiej strony kłopoty rynku finansowego, które nie wiadomo dokąd nas zaprowadzą. No a z kolei ceny paliw to oczywiście i cła presja na inflację, czyli z jednej strony mamy rynek pracy, który pokazuje, że gospodarka może z czasem bardziej osłabnąć. Nie ma już za bardzo tego miejsca, gdzie te gdzie tą pracę można kreować. No na razie industrializacja w wykonaniu Trumpa z Besentem, no idzie jak idzie. Skoro już nie da się wykreować nowych miejsc pracy, no to póki co to chyba nie działa do końca. Jeżeli chodzi o takie zestawienie, od 2022 roku, drodzy państwo do dziś przez 4 lata różnica między pierwszym odczytem payrollsów a trzecim odczytem, czyli ostateczną rewizją wynosi niemal półtora miliona miejsc pracy, które wydawało się, że są, ale ich nie ma. Więc jest to całkiem spora różnica i tak naprawdę od połowy ubiegłego roku tych etatów w Stanach Zjednoczonych nie przybywa. nie ma nowych miejsc pracy tworzonych od wakacji 2025 w USA. Więc z tym się musi mierzyć rezerwa federalna. Musi się mierzyć też z obecnym szokiem paliwowym. Natomiast no konsensus jest taki, że Fed prawdopodobnie dziś zostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie. No pojawiła się jakaś tam szansa na podwyżkę. No ale to jest tam 1% szans na podwyżkę. Generalnie stopy mają się nie zmienić. Ewentualnie w lipcu miałyby pierwszą możliwość y zmiany w dół. No a później już rynek wycenia wrzesień, ale już przestał wyceniać kolejną obniżkę dalej, czyli mamy tylko jedną obniżkę stóp wycenioną zamiast dwóch na ten rok według tych szacunków z kontraktów terminowych. Natomiast co jeszcze? Co jeszcze? Czego się dowiemy? Tutaj taki krótki dashboardzik. Pauza w cyklu, no to jest naturalne. Większość banków centralnych zrobi sobie pauzy w jeżeli miały cykle obniżek oprócz Brazylii. No i jeżeli ktoś był w trajektorii podwyżek, no tak jak Australia czy Nowa Zelandia w przyszłym miesiącu, to raczej Australia już podniosła stopy. Nowa Zelandia dopiero je podniesie. Natomiast cała reszta włącznie też z Radą Polityki Pieniężnej, no będziemy się przyglądać po prostu rozwojowi sytuacji i tyle. Pojawią się nowe projekcje makroekonomiczne, no czyli ten tak zwany dotplot. To oczywiście będzie coś ważnego dla rynków, aczkolwiek widzą państwo, że u nas też pojawiają się w przecież przy posiedzeniach Rady Pytki Pieniężnej projekcje makroekonomiczne. No i co z tego? Kiedy on kiedy dane w ogóle nijak się mają z tych projekcji do później rzeczywistości? Bo niestety to nie jest tak, że są złe dane albo źli ludzie tam pracują albo złe modele mają. Po prostu sytuacja na świecie jest na tyle dynamiczna, a te modele nie są dostosowane do przewidywania rzeczy nieprzewidywalnych. W związku z tym żaden model nie jest dostosowany do przewidzenia rzeczy nieprzewidywalnych. Aczkolwiek hatchfandy w swoich warach mają przecież wszystkie te tematy dotyczące chociażby losowania różnych scenariuszy na świecie. Tysiące scenariuszy, które się mielą w modelach. No ale tutaj oczywiście no można sobie to wrzucić też do takich modeli banków centralnych, ale tego się raczej nie robi. W związku z tym te projekcje makro podsumowując zobaczymy czy one w ogóle będą jakkolwiek mogły się pokryć z tym co się dzieje obecnie. No niemniej powstają być może już z uwzględnieniem tego szoku naftowego, ale też nie są w stanie uwzględnić co dalej z cłami, bo przecież miało być z 10 na 15% i temat ucichł. No strasznie ciężkie środowisko, no nie do pozazdroszczenia Fedowi w tym wszystkim, żeby żeby musieli to uwzględniać. Także to co będzie najważniejsze to nastawienie przedstawicieli FOMC do tego i Powela jak szok naftowy czy szok paliwowy rozleje się na CPI. Czy uznają to za jednorazówkę, czy że krótkoterminowo, czy że weight and sea. Po prostu nie wiemy dziś co się stanie i będziemy sobie tylko siedzieć i patrzeć. Przeczekamy być może do Warsha i potem niech on się tym zajmie. Trump namieszał, to niech jego teraz przedstawiciel będzie to sprzątać. No mieszalne dane z rynku pracy, więc jest to jest to bardzo duży duża zagwozdka. Przede wszystkim rewizje. Od ostatnich paru ładnych miesięcy nie było sytuacji, żeby dane zrewidowano w górę. Jeżeli chodzi o payrollsy, wszystko jest rewidowane w dół, więc te headliney są no niestety wyssane z palca, a potem jest korekta. y rozkład ryzyk to też będzie ważne. Tam są takie wykresy właśnie wraz z projekcjami. Jaki jest rozkład ryzyk, czyli no teraz naprawdę najprawdopodobniej będzie rozkład ryzyk taki, że inflacja może wzrośnie bardziej, a rynek pracy może się pogorszy bardziej. Fed w swojej komunikacji wcześniejszej opowiadał, że w momencie, jeżeli ma te właśnie podwójne ryzyka, no bo ma podwójny mandat, ma dbać o stabilność cen oraz o stabilne zatrudnienie, to jeżeli mu się rozjeżdża zatrudnienie z cenami, czyli właśnie idziemy w procesy stakflacyjne, to będzie bardziej chronić zatrudnienie niż ceny. Czyli coś taki polski scenariusz, Rada Polityki Pieniężnej też skupiała się na zatrudnieniu, choć nie miała tego w swoim podwójnym mandacie. odpuściła ceny uznając, że 18% czy tam ile było inflacji, to tylko na chwilę. Yyy, no wszystko byłoby spoko, gdyby w ustawie było to wpisane, że też mają dbać o rynek pracy. Natomiast jeżeli chodzi o geopolitykę, no to też przedstawiciele Fed tu akurat kwestia przełożenia się inflacji CPI na inflację bazową, no bo również w Polsce mamy inflację CPI z cenami energii, chociażby i inflację bazową. No i teraz kwestia, jak bardzo uzna się, że przełożenie tych paliw CPI pójdzie wpłynie później na inflację yy bazową. Dalej mamy oczywiście temat y jak będzie wyglądać rozlewanie się wzrostu cen paliw na konsumpcję. No bo ogólnie w Stanach Zjednoczonych to już było grane nawet za poprzedniej kadencji Trumpa, gdzie zdecydował o uwolnieniu rezerw SPR. Yyy, no uznaje się, że po prostu wzrost cen paliw tak drastyczny drenuje kieszenie Amerykanów, w związku z czym spada konsumpcja innych dóbr. I no nie chodzi o to, żeby wydać większość kasy na paliwa, a przecież zdają sobie chyba wszyscy sprawę też jak daleko Amerykanie muszą do pracy dojeżdżać. To nie jest tak jak w Polsce, że sobie wsiądziemy w autobusik czy w metro i sobie podjedziemy, tylko tam naprawdę masa Amerykanów musi tym highwayem, co to te wszystkie obrazki później są, flagi biało-czerwone tak wymalowane na tych wielkich pasach zasuwają z tych swoich przedmieść, więc to są naprawdę też duże duże pieniądze, które nagle muszą wydać na dojazdy. No chyba, że im homeofice machnęli jak w covidzie, no to wtedy nie muszą. I teraz oczywiście na co to może wpływać. No dolar przede wszystkim, rentowności obligacji, wycena akcji czy sprey kredytowe, ale też pojawiają się tematy związane z przyszłością Fed, no bo mamy Kevina Warsha. Na razie jego kandydatura, drodzy państwo, utknęła w Senacie, w Senacie. Tam mamy pana senatora Toma Tilisa, który blokuje proces zatwierdzenia do czasu zakończenia śledztwa Departamentu Sprawiedliwości wobec Pawela, w którym badany jest wątek wysokich kosztów renowacji tego budynku Fed, że tam sobie Powel powiedział raz, że to będzie tyle kosztować, potem wyszło, że inaczej i tak dalej. Więc to jeszcze dodatkowo może powodować, że Wars nie będzie szefem Fed wtedy, kiedy Paul skończy kadencję. wtedy będzie wiceszef Fed, szefem Fed. A no i co dalej? Tak. Czy Paul wtedy zostanie na swoim stanowisku jako gubernator, bo może zostać do czasu powołania nowego szefa Fed, czy odejdzie też wraz z końcem kadencji, to się zrobi dziura, więc ktoś tam musi wejść. No generalnie robi się takie zamieszanie polityczne mocno i nie wiadomo jeszcze jak to się rozwiąże. Póki co Kevin Wars mimo że nominowany to niestety szefem Fed zostać póki co nie może. I to jest też no akurat o Kevinie Warsu, jego polityce będę mógł poopowiadać trochę na na kapsach w Krakowie z zastrzeżeniem, że on zostanie szefem Fed, bo tego nie wiem czy zostanie szefem Fed. Natomiast na razie na razie ta kandydatura sobie czeka. No ale z racji tego, żeby być gotowym ewentualnie na jego pomysły, to o tym sobie w Krakowie też opowiemy i opowiemy sobie jeszcze drodzy państwo, takiej ciekawostce polskiego rynku, czyli zestawienie akcji z GPW czy na podstawie indeksu WIG, gdzie teraz syntetycznie sobie ETFami możemy WIG skonstruować versus EDO, obligacje 10 letnie, już nie mówię o rodzinnych, czyli coś dla każdego, kto chce się zająć rynkami, a nie chce spędzić nad z tym mnóstwa czasu. Jakie wnioski płyną z ostatniego badania takiego ciekawego portfela? Jakim były polskie akcje, obligacje i jak taki portfel sobie można bardzo łatwo skonstruować, a potem co z nim robić, żeby zarówno mieć najmniejsze dowdowny, jak i oczekiwać jakiegoś sensownego zwrotu z takiej inwestycji na podstawie badania z ostatnich dwóch dekad. Także serdecznie zapraszam drodzy państwo na y na KAWSy już w sobotę. Akurat te wykłady będą miały miejsce. Y no więc tak to drodzy państwo wygląda jeżeli chodzi o Fed, czyli podsumujmy stopy według tego bez zmian y konsensusu rynkowego. Nowe projekcje makro będą bardzo istotne oraz komunikacja na co Fed w ryzykach też naciska, czy na rynek pracy, czy na niestety szoki naftowe, bo od tego będzie zależała cała reszta. I teraz co do jeszcze rynku obligacji, ostatnio pojawiły się też ciekawe wątki, co tak naprawdę doprowadziło do tego wielkiego rajdu, jeżeli chodzi o rentowności i okazuje się, że mnóstwo opcji związanych z krótkoterminowymi stopami procentowymi, zwłaszcza SOFR, zostało odkręconych przez rynek, ale również doszło do sporej realizacji zysków z pozycji długich, co zresztą widzimy po raporcie Content of Traders dla obligacji właśnie 10letnich. ostatnie dwa tygodnie to były ponadprzeciętne skracanie pozycji netlong na 10letnich na kontraktach na 10letnie obligacje amerykańskie. No i faktycznie to był całkiem spory zjazd. Plus jest taki drodzy państwo, że obecnie inwestorzy mają relatywnie neutralne pozycjonowanie wśród tych badanych w ramach raportu Co of Traders, bo to pozycjonowanie zjechało sobie do poziomów, który mieliśmy w październiku 2025 roku. W związku z tym można powiedzieć, że ten kto chciał uciekać yyy yyy ten kto chciał uciekać z yyy z z obligacji yyy no to być może już sobie w ostatnich dwóch tygodniach uciekł i to właśnie miało prowadzić też do tej sporej takiej ponadprzeciętnej wyprzedaży i pociągnęło do 4 nam rentowności. Także trochę trochę zamieszanie związane z pozycjonowaniem plus trochę opcji miało tu wpływać na dynamiki. Natomiast oczekiwania inflacyjne także poszły w górę. No to też jest oczywiście czynnik, który ciągnie ciągnie wyżej z kolei rentowności, ale też i premia terminowa poszła mocno w górę. Więc mamy kilka tych czynników na raz. Aczkolwiek niewykluczone, że zacznie się to już pomalutku stabilizować przy poziomie 430, bo chyba nie ma aż tak ku temu powodów. Przynajmniej rynek w to nie wierzy, żeby doszło do dalszego przeszacowania obligacji. No cały czas rynek wierzy, że ten szok naftowy jest krótkoterminowy, krzywoterminowa tutaj w prawym dolnym rogu ekranu jest cały czas w bardzo silnym backwardation. Teraz jeszcze po rolowaniu futures mamy oczywiście bieżącą serię powyżej kolejnej serii. W związku z tym też pojawia się na tym krótkim końcu 3,5 dolara bieżąca seria nad kolejną. Więc siłą rzeczy jak popatrzymy sobie na historię, no to są to bardzo wysokie poziomy tego backwardation. No i pewnie na krótkim końcu do rynku kasowego z kolei Contango, które może się z czasem też pojawić. to będziemy sobie tu z kolei obserwować, czy się też pojawi. Yyy, natomiast to powinno zostać y również tutaj zlikwidowane z czasem ta różnica między seriami kontraktów powinna się zmniejszać. Co się z kolei zwiększa? Proszę zobaczyć krak sprey, jak to wystrzeliło teraz ponownie bardzo mocno. Zielona-czerwona linia zasuwają mocno do góry. Zielona do najwyższego poziomu od czerwca 2000 czy od lipca 2022. Czym są te linie? yyy yyy różnice drodzy państwo między heating oil a yyy z kolei ceną ropy i różnic między cenami paliw benzyny, kontraktami na benzynę a yyy cenami ropy. Yyy więc widzimy w jaki sposób yyy rynek zarabia kupę kasy na tym, że ceny produktów ropopochodnych są wyższe niż niż wzrost cen ropy, czyli ceny produktów ropopochodnych rosną o wiele szybciej. niż same ceny ropy. To powoduje wzrost kraksów, to powoduje wzrost spółek z sektora energetycznego. Zresztą no widzimy to na polskim rynku, jak to się prezentuje w postaci cen akcji Orlenu, ale również widzimy to na podstawie no piów, BP Shell. Widzimy to również na podstawie całego sektora energetycznego w Stanach Zjednoczonych. chociażby 6,5% w skali ostatniego miesiąca, w skali trzech miesięcy 32% wzrostu spółek z sektora Energy, gdzie oczywiście tutaj największy udział mają spółki takie jak Exon czy Sevron, które właśnie pod ponad te 30% rosną w skali trzech miesięcy, a year to date to mamy 29,5% i tutaj z kolei też Exon 30, Chevron 29. A na naszym rodzinnym podwórku, no świetnie sobie radzi, oczywiście świetnie sobie radzi Orlen. No i co tam na tym Orleniku dalej słychać? Jeżeli chodzi o porównanie do kontraktów na diesla w Europie? No to nadal mamy różnic w hurcie gros niemal 40 groszy. No i albo im wzrosły koszty, po prostu premia lądowa albo wzrosła, czyli koszty transportu wzrosły albo mają inny benchmark niż futuresy na diesla na ICE, ale nie chcą się nim podzielić ciągle. No albo zwyczajnie podnieśli marżę w churcie, tnąc w detalu. Może tak, może tak, może tak. Spółka nie wydała żadnego z tego co widziałem, przynajmniej nie chcę odpowiadać na te pytania, co się wydarzyło w tym Hursie, że jest nagle 30, 40 groszy drożej, czy po prostu nagle od początku marca wzrosła premia lądowa, czyli zwyczajnie trzeba więcej płacić za ten transport paliw gotowych do Polski, czy zwyczajnie jest tu inny benchmark nagle niż US, czy zwyczajnie spółka podniosła marżę w hurcie, a obniżyła w detalu, przy czym w hurcie wtedy byłyby te marże wyższe niż w detalu. Ja nie wiem jak jest. Widzę tylko, że jest różnica, a ta różnica na razie raczej nie przeszkadza, tylko pomaga. Natomiast same ceny dziś w hurcie, tam jakieś w ogóle groszaki w dół. Natomiast koniec końców presja na inflację ze strony diesla. No proszę zobaczyć gdzie jesteśmy. Jesteśmy już w przedziałach cenowych, środku przedziału cenowego, w którym byliśmy podczas wybuchu wojny w Ukrainie na rynku diesla. Także są to naprawdę bardzo wysokie poziomy i zobaczymy co się z nimi dalej stanie. Z tych pozytywnych informacji, jeżeli chodzi o rynek ropy naftowej, no to dogadali się tam w Iraku i ma płynąć ropa z Iraku, także to oczywiście nijak się ma do blokady Ormus, natomiast zawsze to coś, zawsze lepiej, żeby ta ropa płynęła z tamtego kierunku niż nie płynęła. Za moment do niej też sobie przejdziemy. Także krak spredy dla spółek energetycznych. no po prostu żniwa na tę chwilę. A skoro jesteśmy już przy tym wątku też polskim Orlenu, no to oczywiście spółki energetyczne ETS się też pojawił ten wątek. Czym luźniejsze zasady ETS, tym oczywiście troszkę większa ulga na inflację i ceny energii, bo o tym też mówił profesor Glapiński przecież przez parę tam konferencji wcześniej, że właśnie głównym zagrożeniem w najbliższej przewidywalnej przyszłości dla inflacji będzie właśnie wprowadzenie ETS. Skoro mówimy o jakiś modyfikacjach, które będą troszeczkę lżejsze, no to w tym wypadku również będzie to lżejsze na inflację. No i to akurat jest korzystna wiadomość. spółki energetyczne wczoraj również w Polsce te zajmujące się chociażby prądem mocno podrożały, ale drożał też i Orlen, więc finalnie WIG 20 nadal trzyma się bardzo mocno, ale poprawiła się też sytuacja, proszę zauważyć, polskiego długu. I teraz jeżeli ktoś ufa, że ten kryzys paliwowy będzie krótkot trwały i za moment wszystko wróci do normy, a nie chce grać shorta na ropie, no to oczywiście takim w teorii bezpieczniejszym zakładem jest long na polskich obligacjach skarbowych czy long na amerykańskich obligacjach skarbowych lub fizyczne ich zakupienie po prostu. Nie mówię tutaj przez instrumenty pochodne, tylko nawet przez instrumenty nieobarczone dźwignią finansową, gdzie w momencie rozluźnienia szoku paliwowego, no to pierwszym tym rynkiem, który oprócz risk assets, tak, bo też nie mówię o risk assets, tylko mówimy sobie o tych bardziej w teorii bezpiecznych, gdzie jak widać obligacje no potrafią też przewieźć na rynku. Czy popatrzymy sobie na te BSP jako ten ETF na polskie obligacje, to potrafiło zrobić zmienność grubą. No ale to powinno wtedy wrócić. To powinno wtedy wrócić dosyć szybko, jeżeli szok naftowy zostanie zostanie odcięty. No bo w Polsce na razie proszę zauważyć ta wycena na długim końcu stóp procentowych strasznie się waha. Bardzo, bardzo się waha. Najpierw 3,60 w fraz 912, potem 420, potem zjazd na znowu 360, podjazd na 440, teraz zjazd na 3,98. Tak. Wczoraj, nie przedwczoraj, przepraszam, 16 marca 440, dzisiaj 3,98. No to 40 punktów jazdy jak na rollercoze. No i rynek już wypłaszcza znowu tą krzywą, chociaż tego tutaj nie widać. No to jak sobie dodamy do właśnie popołudnia jeszcze z 16 marca, no to zobaczymy tutaj te różnice, jakie one jak one są duże. Więc rynek jeździ bardzo mocno tymi oczekiwaniami co do stóp procentowych. Oczywiście, no trzeba je brać z przymrużeniem oka troszeczkę, no bo teraz jest tak, później jest tak, nawet wibur zaczął trochę się cofać trzymiesięczny. No niewiele, bo niewiele. No ale też wzrósł sobie z 3,76, pach do 383, teraz cofnięcie do 381. To akurat jest ważne, no bo to oczywiście stopy kredytów są na Wiborze ustalane, więc takie jazdy na na Wiborze, no to też zmieniają postać rzeczy, jeżeli chodzi o o raty. Natomiast odżywa nam troszeczkę amerykański rynek akcji, odżywa troszeczkę HG y tutaj robi się trochę jakby w stronę apetytu na ryzyko. Przed w dzień przed decyzją Fed jednodniowy Wix pokazuje nam 1111% zmienności na S&Pu. To nie jest jakoś tam bardzo dużo jak na jak na Fed, także rynek nie oczekuje żadnych fajerwerków. Próbuje cofać się dosyć ładnie Wix. schodzi w rejony wcześniejszych oporów, później lokalnego wsparcia, teraz próbuje sobie zejść na niższe poziomy. Więc jeżeli Fed czegoś dziwnego nie zrobi, a też nie widziałem, żeby coś miał robić z polityką bilansową, więc na razie ta polityka bilansowa chyba ma zostać bez zmian, ale zobaczymy, czy coś tam się zmieni w w ich programie skupu bonów. No bo jakby to jest kolejny wątek na który trzeba zwrócić uwagę i wątek jeszcze tam dyskusji różnych na temat regulacji, bo oprócz tego, że y gdzieś w przyszłości, tak, ewentualnie te regulacje mają być też rozluźniane. Jeżeli chodzi o sektor bankowy, jakby te kajdany narzucone po GFC mają być trochę zrzucane, dzięki czemu rynek, mimo że powiedzmy ta systemowa płynność gdzieś tam do połowy kwietnia wzrośnie, potem spadnie przez podatki, potem tega znowu będzie oddawać, ale co do zasady, Fed już ma się tak nie angażować w rynek, jak do tej pory się angażował. Nawet z tym programem skupu bonów ma się wycofać przecież po sezonie podatkowym w takiej ilości, w jakiej teraz to robi. Natomiast ktoś to musi przejąć. No i tu żeby przejąć ten jakby ciężar braku aktywności Fedu, no to trzeba rozluźnić zasady panujące w sektorze bankowym, aby to banki między sobą łatwiej i szybciej, skuteczniej mogły działać, czyli powiększyć płynność poprzez zmianę regulacji, a nie poprzez dolewanie pieniądza do do systemu. Ten, bo tyle ile tego pieniądza jest, tyle ma wszystkim wystarczyć. Yyy, natomiast żeby było sprawniej, mają zostać zmienione regulacje, więc jakby ciężar idzie z ciężaru takiego czysto dolewania pieniądza na ciężar kajdan regulacyjnych. Więc to w te w tych dyskusjach Fedu też się yyy pojawia od czasu do do czasu. Oni też o tym debatują. A to ma to jest jakby istotne później dla całego rynku pieniężnego z kolei w Stanach. A to jest istotne dla stopy Sofr, to jest istotne dla Levara na repo i tak dalej. Ale na razie mamy trzeci dzień odbicia na S&PU. Bandy zmienności 6327 do 774 na miesiąc od teraz. Tak sobie rynek to wycenia z Wixa. Nadal mamy bardzo, bardzo dużo opcji put na S&Pu, których realizacja jak widać no niestety przynosi cały czas szkody ich posiadaczom, bo ciągle nie są w stanie na nich zarobić, dlatego że rynek idzie bokiem, a nie kierunkowo w dół. I na razie ten sentyment troszeczkę zaczął odbijać. Jeżeli udałoby się Wixowi spaść, no to sytuacja stałaby się jeszcze yyy lepsza, ale tu potrzebny jest taki Fed ze zrównoważonym podejściem. No i chyba takiego zrównoważonego podejścia dziś rynek właśnie oczekuje. Yyy i jeszcze spójrzmy sobie tutaj na nazdaka. Zaraz przejdziemy jeszcze do samej ropy, do złota, do do srebra. Natomiast na samym NZdaku widzimy również obronę ostatnich wsparć. I niewykluczone, że tutaj także przy tym bardzo dużym pozycjonowaniu skrajnym, tak, na ETFach jest skrajne pozycjonowanie szorty, na opcjach jest skrajne pozycjonowanie szort. No generalnie gdzie nie spojrzeć to wszyscy liczą na apokalipsę na amerykańskim rynku akcji. Goldman ZX wydał taką notkę, że jak będzie bardzo źle i ten kryzys paliwowy się przedłuży, to zobaczymy 5400 na S&PU, no bo trafi to już wtedy w EPS-y. Na razie nie ma tutaj żadnej rewizji wielkiej w dół EPS-ów. nic złego się z tego tytułu nie dzieje. W związku z tym, jeżeli do tego dodamy, że tylko to, co się zadziało na stopach procentowych czy też na rentownościach obligacji jest przejściowe, no to wtedy mamy rynek, który jest w takiej powiedzmy no fladze tutaj, znaczy nawet nie w fladze, takim prostokącie, jeżeli chodzi o NZdaka. A jeżeli chodzi o takie szersze spojrzenie, no to nawet moglibyśmy sobie próbować na tym, że na zdaczku rysować rysować. O, może coś takiego mniej więcej jako potencjalny układ, jako potencjalny układ gdzieś tam na przyszłość. Może jakiegoś takiego cleina gdzieś z czasem, nie wiem, tak sobie na razie luźno myślę. No bo jeżeli ma by jeżeli jest cała masa szortów, jeżeli ma być dobrze na na amerykańskiej giełdzie, no to tutaj spokojnie do tego górnego ograniczenia powinniśmy sobie dojechać. Natomiast to jeszcze możemy jakiś tego typu kanał dorysować, no to wtedy on powinien być wybijany z kolei w górę. to jest w takim scenariuszu, powiedzmy, bardziej pozytywnym, no bo w negatywnym, no to mamy z kolei dolne ograniczenie w tym yyy kanale czy też klinie i i na nie byśmy zwracali uwagę, ale no ciągle gdzieś ta skrajność pozycjonowania powoduje, że rynek przeważnie idzie w inną stronę niż jak wszyscy myślą. A skoro wszyscy myślą, że ma spadać, to niewykluczone, że może i wzrośnie. Jak będzie, zobaczymy sobie z czasem. Natomiast jeszcze moglibyśmy zobaczyć, jeszcze moglibyśmy sobie zobaczyć właśnie jak wyglądało, wyglądały też zmiany zmiany pozycjonowania na S&Piku w ostatnim czasie, dlatego że tutaj też doszło do całkiem sporych sporych przetasowań i to też chciałem państwu pokazać, jak bardzo rynek się przestraszył. Mamy tutaj aset menedżerów zarządzających funduszami. Proszę zobaczyć na S&P to jest przeważająca grupa, 61,5% rynku pozycji długich. No dealerzy to są pośrednicy, którzy im wystawiają tak te pozycje. Natomiast w całym Open Interście aset menagżerowie mają 66,4% udziału, więc jest to spora grupa i proszę zobaczyć co oni zrobili ostatnio, jeżeli chodzi o pozycję netto. No skrócili bardzo mocno te pozycje na S&PU. Najmocniej drodzy państwo od września 2023 roku. Wtedy jak tak bardzo skracali no to również S&P był bardziej bliżej dołka niż szczytu. Więc te ich takie paniczne wyprzedaże, tak jak nawet tutaj w czerwcu 2022, no to ich paniczne wyprzedaże, bo to była ostatnia też taka paniczna wyprzedaż, no bliżej były tych dołków niż niż nie dołków. Także pozbyli się też papieru dosyć mocno. No i cóż, no jak się tak mocno pozbyli, no to może i mocno będą musieli z czasem go odkupić. To też nie jest wykluczone, bo jeszcze sobie możemy zerknąć na właśnie same pozycje długie. To same longi proszę zobaczyć, że spadły do poziomów niewidzianych od wakacji 2025, gdzie same pozycje długie wśród asset menagżerów, no bywały niższe w besie 22. Natomiast od kwietnia 24 generalnie te pozycje yyy no rzadko kiedy bywały jeszcze niżej niż jak jest to obecnie. Więc można powiedzieć, że tutaj z samych longów to proszę zobaczyć, że asset menagżerowie na S&PU to się wykasowali najbardziej od 2020 roku w dynamice tygodniowej. No i to daje jakby światełko, że jeżeli ktoś miał panikować, no to właśnie to zrobił i być może dojdzie tutaj do jakiejś próby odwracania tego wszystkiego. Z kolei kto to wciągał? No proszę zobaczyć. Leverry fans pozycje długie hgehfandów, które wystrzeliły w ostatnim czasie. No i być może hchfandy są tym, którzy to zaczęli odbierać. Pozycje długie też bardzo mocno wzrosły. Z kolei spadły pozycje krótkie, więc więc hfandy na S&PU na mini zamknęły szorty, natomiast odpaliły longi i netto pozycje gwałtownie wzrosły, a set managerowie dokładnie odwrotnie. Także dosyć ciekawa sytuacja, jeżeli chodzi o amerykański amerykańskie featuresy na indeksy właśnie z tytułu tego, że asset menagżerów wchłonęły hchwfandy, a asset managerowie z kolei ogołocili się z pozycji w dosyć szybkim tempie. No i cóż, no jak wszystko będzie dobrze, to będą musieli te pozycje odkupić. CTA też są na bardzo skrajnych, niskich poziomach, więc jak to wszystko by gdzieś te te struktury opcyjne rozjechało, no to mamy ten gwałtowny powrót. No wiem, że tak y jak państwo słuchają tego, to tak tendencyjnie o tym ciągle powtarzam, że w jedną stronę, no bo jakby to, że rynek akcji jest o wiele wyżej niż wydawałoby się, że być powinien przez to całe zamieszanie, no jest czymś wyjątkowym. I to, że wszyscy liczą na spadki, a te spadki się nie dzieją, to też jest dosyć ciekawe. I że Wix jest tak wysoko, a rynek nie spada, to też jest ciekawe. No więc dlatego skoro do tej pory rynek nie spadł, a już trzy razy powinien, no dlatego jest jakby w drugą stronę, no jest silniejszy niż wydaje się, że być powinien, no to jak tylko będzie dobrze, no to zwrot może być wtedy po prostu bardzo, bardzo duży i to nikogo wtedy dziwić nie powinno. Ale czy on nastąpi? Nie wiem. No tylko wiem, że jeżeli będzie dobrze, jak się wszystko dobrze poukłada, to ten zwrot może być naprawdę bardzo silny, bo tu jest mnóstwo sił, które chcą grać na spadki i im to ciągle nie wychodzi. I gdzie mamy jeszcze flipa? No flip jest niestety dosyć wysoko, no bo tutaj mamy last close, więc gdzieś tam powyżej 6800 będzie ten Gex Flip na S&PU, więc przejście powyżej 6800 robi nam dopiero to środowisko spokojniejsze. Wix powinien spadać, rynek powinien wtedy odetchnąć z ulgą, ale plus jest taki, że ten flip się przesunął niżej, bo był bliżej 7000 punktów, teraz jest niżej. No gdzieś tu mamy 6,5, tu mamy 7000, więc tu mamy 6750 gdzieś pośrodku, ale tu jest tuż powyżej pośrodku, czyli gdzieś 6800 mniej więcej powinien występować flip na S&P 500 czy ciut powyżej 6800. No to już jest naprawdę relatywnie blisko, żeby przejść na taką jasną stronę mocy. Y, dolar, dolar z kolei może się zacząć cofać, no bo jeżeli cała reszta ma być pozytywnie rozegrana, no to dolar też powinien być wtedy ciut słabszy i mamy tutaj potencjał do rozrysowania korekty w stronę 364, 362 albo jeszcze niżej na USDPLie, bo trafiliśmy 370 5 tak jak trafić mieliśmy. Mamy również euro dolara, który zrobił ten bardzo duży ruch. No i teraz w teorii mógłby zacząć też się odwracać, robić korektę tego ostatniego y spadku, takie bardziej sensowne poziomy 11760 czy ciut wyżej 11824, a później jeszcze wyżej 11,950. Także wydaje się, że jakaś taka pierwsza noga umocnienia dolara być może jest już za nami. Czy mamy pierwszą jakąś większą? Większą. No większa to w skali tego wykresu nie jest duża, ale jakaś próba rysowania odbicia na krypto również się pojawiła w ostatnim czasie. W porównaniu oczywiście do spadku to i tak jest kropla w morzu. Natomiast jakiś cień nadziei, że to jeszcze żyje i ktoś to kupuje też ma miejsce. A kupują oczywiście cały czas ETFY i tutaj się to nie zmienia. yyy te napływy są widoczne i wcale nie małe. Jak popatrzymy sobie właśnie jeszcze na yyy to, co się działo dzisiaj z napływami, czy też wczoraj z napływami do ETFów, no to mamy kolejne wartości yyy 17 marca, które pokazują nam wzrost cały czas zainteresowania ETFami. jest tak od 9 marca raz d 3 4 5 6 7 dni wzrostu napływów do do ETFów. No i tutaj IBIT cały czas rządzi. To co akurat jest jeszcze jakby problemem to jest to, że jest niski basis i to jest taki duży problem, bo proszę zauważyć, że oprocentowanie tego basisu jest naprawdę mega słabe, czyli mamy 3,5% nawet na kontraktach grudniowych. yyy to jest poniżej stopy sofr, a więc to jest poniżej yyy kosztu yyy dźwigni na rynku repoy i to jest y coś, co nie przyciąga jeszcze większych napływów do ETFów i nie przyciąga basis tradeu. I tego tutaj brakuje, czyli brakuje odklejenia się futures powyżej yyy powyżej spot. Jedynie na serii marcowej gdzieś tutaj według oczywiście to nie jest CMI, tak? Tu szkoda, że jeszcze nie ma CMI w tym zestawieniu. No ale no mniej więcej to będzie podobnie, no bo inaczej można by robić arbitraż między różnymi y rynkami. Dopiero tylko na na BitMXie gdzieś mamy 5,8 w serii marcowej. No to to ma sens. Tutaj koszt pożyczki 37 czy nawet 4% z jakąś prowizją do 58 bez ryzyka kierunkowego, no to to już się opłaca po to sięgać. Natomiast cała reszta jak widać się totalnie sięgać po to wszystko nie opłaca, więc jeszcze brakuje odklejenia. odklejenia się futures wyżej od spot. No ale zobaczymy jak to jak to się potoczy, bo na razie napływy są bez przyciągania kapitału basis tradem, czyli po prostu są inflowy nie spowodowane basisem, bo przeważnie to basis trade robi napływy flow do ETFów na Bitcoina, a teraz tego nie ma, więc po prostu jest flow bez basisu, czyli taka trochę akumulacja. A jak dojedzie basis, to to flow będzie dwa razy większe. No ale to musi się odkleić futures od spota. No dobrze, drodzy państwo, także mamy dziś tą decyzję Fedu. Mniej więcej sobie podsumowaliśmy na co zwrócić uwagę. Przede wszystkim na projekcję makro, na rozkład ryzyk w ramach projekcji makro. Czy rynek pracy, który troszeczkę zaczął spowalniać, czy może inflacja. Co z tym szokiem naftowym? Czy szok będzie trwały zdaniem Fedu? czy weight and sea po prostu nic nie nic nie wiemy i czekamy. Zobaczymy co się stanie. I to będzie jak się przełoży to na konsumpcję, tak, na wydatki konsumenckie. No to wszystko, gdzie Świe o tym dziś opowiedzieć, a my spróbujemy sobie to przeczytać. Tyle tylko, że już tego w piątek sobie nie opowiemy, drodzy państwo, bo w piątek widzimy się już od rana w Krakowie, także ewentualnie opowiemy sobie na na miejscu. Także cóż, no do zobaczenia niebawem w ten weekend. A teraz życzę państwu już spokojnego, udanego dnia. Pozdrawiam serdecznie.

Przewijanie do góry