Grupa Azoty pod Presją: Analiza Wyników i Wyzwań
Wnikliwa analiza sytuacji Grupy Azoty w drugim kwartale 2025 roku. Film omawia słabe wyniki finansowe, szczególnie w segmencie tworzyw, oraz problemy związane z projektem Polimery Police. Zastanawiamy się, czy wznowione rozmowy z Orlenem przyniosą pozytywne rozwiązanie dla spółki. Przyjrzymy się wyzwaniom związanym z zadłużeniem i perspektywami na przyszłość w kontekście zmieniającego się rynku nawozów.
Kluczowe Problemy Grupy Azoty
- Słaby kwartał: Analiza przyczyn niskich przychodów i strat.
- Polimery Police: Omówienie problemów związanych z inwestycją i potencjalnej współpracy z Orlenem.
- Segment Nawozowy: Poprawa koniunktury i wpływ ceł na import ze wschodu.
- Zadłużenie: Analiza poziomu zadłużenia i ryzyka związanego z kowenantami bankowymi.
Perspektywy na Przyszłość
Film przedstawia różne scenariusze dla Grupy Azoty, zwracając uwagę na konieczność ustabilizowania sytuacji finansowej i znalezienia strategicznego partnera dla projektu Polimery Police. Oceniamy potencjalny wpływ regulacji, cen energii i konkurencji ze strony Chin na przyszłość spółki. Zapraszamy do obejrzenia i wyrażenia swojej opinii w komentarzach!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Drugi kwartał 25 nie przyniósł przełomu dla grupy Azoty. Wyniki obciążył segment tworzyw, choć w nawozach widać wyraźną poprawę i pierwsze efekty lipcowych ceł. Zarząd sygnalizuje, że pełniejsze przełożenie na rynek nastąpi dopiero na przełomie 25 i 26, a kluczowe dla przyszłości projektu Polimer Police będą wznowione rozmowy z Orlenem. Ja nazywam się Rafoleszek i zapraszam na nowy odcinek stok.pl. Zachęcam jednocześnie do polubienia materiału i obserwacji nas na bieżąco. A teraz zaczynajmy. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. [Muzyka] Trwająca od lat dekoniunktura w segmencie nawozowym oraz kosztowna inwestycja w polimery police dały w kość grupie azoty. Na przestrzeni trzech lat akcje branżowego potentata potaniały o ponad 40%. Spółka, którą jeszcze w minionej dekadzie chciał wykupić rosyjski oligarcha, obecnie boryka się z poważnymi problemami i jest na łasce banków. Jak mówi w rozmowie zokucz Dariusz Nawrot, analityk Nobel Securities, problemy grupy azoty zaczęły się jeszcze pod koniec 21 roku, gdy ceny gazu ziemnego na światowych rynkach zaczęły dynamicznie rosnąć. W 2022 wybuch wojny na Ukrainie i przyspieszone odcięcie Polski od rosyjskiego surowca tylko pogłębiły zapaść w wynikach azotów. Na to wszystko nałożyła się dekoniunktura w Europie, spadek popytu w segmencie tworzywa i podaż produktów z Azji, które są tańsze z uwagi na niższe koszty produkcji. Miniony kwartał bieżącego roku okazał się bardzo słaby w wykonaniu grupy Azoty. Rezultaty pogrążył segment tworzyw, gdzie księgowane są wyniki finansowe z projektu Polimery Police, czyli spółki grupy Azoty Poliffins. Jak ocenił w omówieniu wyników grupy Azoty Paweł Bieniek, szef działu analistycz.pl, Grupa azoty zanotowała bardzo słaby kwartał. Sytuacja w najważniejszym segmencie nawozowym się poprawiła. Perspektywy na przyszłość rysują się znacznie lepiej, ale wyniki pogrążył segment tworzyw. W drugim kwartale grupa Azoty zanotowała 3,32 miliarda złotych przychodów ze sprzedaży, czyli 1% mniej rokrocznie, a także 13% mniej w ujęciu kwartał w kwartał. Na poziomie Ebida spółka miała ponad 70 milionów złot straty, co odpowiada marży - 2,1%. Jak zaznaczyła spółka, po wyłączeniu negatywnego wpływu w wyniku grupy azoty Poly OLINS Ebida w drugim kwartale byłaby dodatnia i wyniosła 73 miliony złot. Koniunktura na europejskim rynku nawozów nieco się poprawiła. Ceny mocznika wzrosły o 22% rokrocznie, a saletry amonowej o 8% przy średnio wyższej cenie gazu. Dodatkowo grupa zwiększyła produkcję nawozów azotowych o 8% i NPK o 20, a wolumeny sprzedaży odpowiednio o 18% i 10%. Przychody segmentu wzrosły o 340 milionów zł, a zysk brutto sięgnął 263 milionów. Mimo tego na poziomie operacyjnym segment pozostaje pod kreską. Perspektywy dla segmentu Agro poprawiło wprowadzenie od 1 lipca ceł na import nawozów ze wschodu. Problem w tym, że na efekty tej decyzji trzeba będzie poczekać, bo krajowi importerzy przez całe pierwsze półrocze zrobili spore zapasy. Prezes grupy Azoty podczas czatu inwestorskiego w stokach.pl przyznał, że efekt finansowy nałożonych ceł będzie rozłożony w czasie. Jak mówi analityk Nobel Securities w segmencie Agron nawet po wybuchu wojny na Ukrainie azoty przez długi czas musiały konkurować z tanimi nawozami z Rosji i Białorusi a wprowadzone 1 lipca bieżącego roku cła na import ze wschodu nieco poprawiły tu sytuację. Grupa azoty pokazała w tym segmencie już nawet poprawę. Segment nawozowy jest kluczowy dla wyników grupy Azoty, która w tej części Europy jest największym graczem na rynku. Spółka z uwagi na wysokie ceny gazu i tanią konkurencję przez długi czas miała problem z rentownością w tym biznesie. Jak podkreśla Paweł Bieniek, wystarczyłaby podwyżka cen o 4,3%, a rentowność zostałaby osiągnięta. Jak na dłoni widać, że wprowadzenie ceł jest tak ważne dla tego segmentu. Największym problemem spółki pozostaje segment tworzyw. Przychody spadły do prawie 340 milionów złot, a strata EBIT pogłębiła się do niemal 250. Silnie obniżyły się ceny polimerów, a wolumen sprzedaży polipropylenu runął o 66% przy tylko niewielkim ograniczeniu produkcji PA6. To w dużej mierze przesądziło o ujemnym wyniku całej grupy. Zarząd rysuje trudne tło dla całej branży. Według przywołanych danych CE produkcja chemiczna w Europie jest poniżej średniej z lat 1419, a wykorzystanie mocy spadło poniżej 75%. W pierwszym półroczu 25 produkcja przemysłowa w Europie wzrosła zaledwie o 1% rokrocznie, podczas gdy chemia odnotowała spadek o 2,4% a między innymi motoryzacja, kluczowy odbiorca tworzyw spadek przekraczający 4%. Produkcja chemikaliów w Unii Europejskiej pozostaje około 10% poniżej poziomów sprzed kryzysu, a ceny chemikaliów utrzymują poziomy z 2024 roku. Jak wskazał prezes grupy Azoty Andrzej Skolmowski, jako branża stoimy przed trudnymi wyzwaniami związanymi z regulacjami, wysokimi cenami energii, słabym popytem i rosnącą dominacją Chin. W okresie od stycznia do lipca 25 ceny gazu w Europie były trzykrotnie wyższe niż w USA i ta różnica pozostanie znacząca aż do 2030 roku. Gaz ziemny w chemii jest w dużej mierze surowcem, a w pozostałej części nośnikiem energii. W takich warunkach zdaniem zarządu kluczowe pozostają dyskusje o regulacjach i dostępie do konkurencyjnych źródeł energii. Polimery Police to flagowa inwestycja grupy Azoty i jednocześnie jedno z największych przedsięwzięć w polskim przemyśle. Instalacja do produkcji propylenu i polimerów jeszcze nie osiągnęła zakładanych parametrów technicznych i nie oferuje spodziewanej elastyczności, co w trudnym otoczeniu wydaje się dość istotne. Na ten moment uruchomienie amortyzacji instalacji polimerowych zwiększyło koszty. Grupa przyznaje, że nie ma wystarczających środków na dokończenie i komercjalizację polimerów police. Dlatego wróciła do stołu z Orlenem. Jak mówi prezes grupy Azoty Andrzej Skrmowski, powróciliśmy do rozmów z Orlenem, aby znaleźć rozwiązanie. Robimy wszystko, aby ustabilizować sytuację finansową spółki grupy Azoty Polylefins i dokończyć projekt polimerów w Policach. samodzielnie nie rozwiążemy tego problemu. Nie posiadamy wystarczających środków na dokończenie i komercjalizację tej inwestycji. A spółki podpisały aneks do Memorandum of Understandings 31 lipca 25 rozszerzający zakres współpracy o analizę potencjalnej sprzedaży wszystkich lub części akcji grupy azoty Poliofins przez grupę azoty i grupę azoty Police. W rozmowach brany jest pod uwagę również port w Policach, terminal przeładunkowo-magazynowy i działki portowe wykorzystywane przez GA Poly Olefins. Jak zapowiedział prezes grupy Azoty, uzgodnienie scenariuszy ma nastąpić w ciągu najbliższych kilkunastu dni. Jak dodaje prezes grupy Azoty to obustronny wynik przeprowadzonych analiz i nowego spojrzenia na aktywa, które są w posiadaniu polimerów Police. Ze swojej strony nieustannie analizujemy i modelujemy prognozy grupy dotyczące między innymi innego wykorzystania posiadanych aktywów, w tym portowych. Spółka podkreśla, że zabezpieczyła środki z gwarancji należytego wykonania generalnego wykonawcy, aby móc kontynuować pracę w trudnym otoczeniu rynkowym. Jak ocenia w rozmowie zastązpll Dariusz Nawrot, rząd albo Orlen w jakiś sposób będą musiały pomóc azotom. W zasadzie nie ma innej możliwości przy tak dużym projekcie jakim są polimery police. Wskazanie na Orlen wynika z faktu, że spółka jest już zaangażowana w projekt w wyniku przejęcia Lotosu. Trudno na ten moment ocenić jak dokładnie zaangażowanie Orlenu miałoby wyglądać. Jedną z najbardziej oczywistych opcji jest odkupienie od polic akcji w azoty poliolefins. Przypomniano też, że od 1 lipca obowiązują podwyższone cłana nawozy z Rosji i Białorusii, ale ich pełny wpływ na rynek i wyniki krajowych producentów ujawni się z opóźnieniem. Eksperci, zapytani o największy problem grupy Azot jednogłośnie wskazują wysokie zadłużenie z tytułu kredytów i leasingu. Za znaczną część obecnego zadużenia odpowiada mega inwestycja w Policach. Jak komentuje Paweł Bieniek, dług finansowy wzrósł od poprzedniego kwartału o kolejne 120 milionów złot i wyniósł 12,62 miliarda złotych. Dług netto zwiększył się względem 30 marca o 100 milionów zł. Krocząca ebida już kwartał wcześniej wyszła na plus, ale po obecnym kwartale wynosi zaledwie 75 milionów. A żeby spać spokojnie w kwestii zadłużenia, azoty musiałyby generować co najmniej 3 miliardy złot, do czego jeszcze daleka droga. Jak dodaję, wyniki są zbyt niskie, żeby spełnić kowenanty umów bankowych i w związku z tym instytucje finansowe mają prawo postawić dług w stan natychmiastowej wymagalności. To ze względu na skalę i interes obu stron pewnie się nie stanie, ale nie zmienia to faktu, że komfortu nie ma. Dlatego co jakiś czas spółka informuje o przedłużeniu umów o nieegzekwowaniu uprawnień. Jak ocenia Paweł Bieniek, rozwiązaniem sytuacji byłaby dezinwestycja w polimerach, ale rozmowy z Orlenem się mocno przeciągają. Jak zatem widać, przyszłość grupy Azoty stoi dziś pod znakiem zapytania. Z jednej strony poprawiająca się sytuacja w nawozach, z drugiej ogromne obciążenie w postaci polimerów police i narastającego dłu. Dajcie znać natomiast w komentarzach, co wy sądzicie o tej sytuacji. Ja zachęcam również do odwiedzenia portalu stokosz.pl plęcej informacji na temat spółek z giełdy papierów wartościowych, ale i rynków zagranicznych.
