Czy to już bańka na giełdzie? Dowiedz się, jak inwestować mądrze!
Słyszałeś o bańce spekulacyjnej na giełdzie i boisz się inwestować? W tym filmie analizujemy aktualną sytuację rynkową, skupiając się na wycenach akcji, oczekiwaniach biznesowych i sentymencie inwestorów. Omawiamy, czy obecny rynek akcji rzeczywiście przypomina bańkę internetową z 2000 roku, jak to miało miejsce na GPW, czy też istnieją fundamentalne powody do wzrostów, szczególnie w sektorze technologicznym.
Kluczowe zagadnienia poruszane w filmie:
- Analiza wycen akcji: Czy obecne wyceny są uzasadnione, czy też mamy do czynienia z przewartościowaniem?
- Ocena oczekiwań biznesowych: Czy prognozy wzrostu zysków spółek są realistyczne, czy zbyt optymistyczne?
- Sentyment inwestorów: Czy inwestorzy ulegają euforii, czy zachowują racjonalność? Psychologia inwestowania odgrywa tu kluczową rolę.
- Porównanie z bańką internetową: Czy obecna sytuacja na rynku przypomina bańkę internetową z 2000 roku?
- Strategie inwestycyjne w zmiennych warunkach rynkowych: Jak inwestować, aby ograniczyć ryzyko i zabezpieczyć swój portfel?
Dowiedz się, jak analizować rynek i podejmować świadome decyzje inwestycyjne, nawet w obliczu potencjalnej bańki spekulacyjnej. Film dostarcza praktycznych wskazówek i analiz, które pomogą Ci zrozumieć dynamikę rynku i inwestować mądrze.
Obejrzyj film i dowiedz się, jak inwestować bezpiecznie w zmiennych warunkach rynkowych.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
boisz się że na giełdzie mamy bańkę spekulacyjnego w ostatnich dniach zamknąłem się w takiej swojej jaskini researchu pożarłem kilkaset stron różnych raportów opracowań po to żeby wycisnąć dla ciebie esencję No i odpowiedzieć czy rzeczywiście dzisiejszy rynek akcji stoi nad przepaścią będzie więc mocno inwestycyjnie i ostrzegam nie zawaham użyć się też kilku wykresów No to jedziemy kiedy nagrywam ten film indeks akcji globalnych zalicza szczyt wszechczasów ATH czyli All time High i w tym wyznaczaniu nowych maksimów No nie byłoby nic dziwnego i nadzwyczajnego gdyby nie trzy rzeczy wzrosty były bardzo mocne w krótkim czasie rynek akcji na przekór trochę rynkowi obligacji zdaje się nie bać recesji oraz lokomotywą wzrostów cen akcji na całym świecie był już nawet nie pojedynczy amerykański rynek ale wręcz tylko siedem amerykańskich spółek w koszyku największych amerykańskich spółek aż C 393 firmy podrożały w od początku 2023 roku o 17 proc ale w tym samym czasie akcje spółek Apple Microsoftu alfabetu czyli Google Amazona nvidii mety czyli Facebooka i Tesli podrożały o imponujące ponad 90 proc i doceńmy tę przepaść 17 proc dla większości podmiotów versus 90 w górę ceny akcji d dwie garstki No i nie da się ukryć że ta Siódemka wspaniałych to są firmy z sektora technologicznego A jak na złość 24 lata temu w marcu 2000 roku pękła bańka internetowa No i masz przepis na krach gotowy prawda powoli nie wyciągaj pochopnych wniosków Szczególnie że tak jak czytelnicy tej inwestycyjnej cegiełki wiedzą to że sam wykres cen nawet jeżeli przypomina kij hokejowy to o niczym nie przesądza bo kluczowe jest bowiem czy te ceny od wartości akcji czy może wzrost ma solidne podstawy Przyjrzyjmy się więc czy możemy mówić dziś o bańce do czego potrzebowalibyśmy kumulacji trzech problemów skrajnych wyceń takich odjechanych nieracjonalnych oczekiwań biznesowych i wszechobecnej plagi optymistów i po kolei sprawdzimy sobie te trzy obszary zaczynając od wycen czyli tego ile inwestorzy są skłonni zapłacić za przyszły biznes spółki lub w jakimś koszyku No i posłużymy się wskaźnikiem cena zysk a konkretnie zysk w kolejnych 12 miesiącach po angielsku forward PE od Price earnings Ratio dla jasności nie ma żadnego sposobu żeby określić jednoznacznie czy akcje są drogie czy tanie no bo akcje to dość skomplikowany towar i zdecydowanie bardziej skomplikowany niż na przykład ciuchy a doskonale wiecie że jakaś tam koszula w sklepie może być warta 40 a inna 400 zł że są inne składy marki to do czego zmierzam to że wskaźnik cena zysk który tutaj Porównam jest tylko jednym z narzędzi A do tego jest to narzędzie dość prymitywne i naszpikowane wadami Ale z drugiej strony jest najłatwiejsze i najpopularniejsze więc też da nam już jakiś ogląd sytuacji Im wyższy wskaźnik cena zysk tym droższe akcje i żeby zdiagnozować Czy i gdzie jest drogo zaczniemy od najszerszej grupy akcji a potem pod lupą będziemy zerkać na coraz to węższe koszyki akcji chociażby na regionalne i krajowe na tym najwyższym poziomie akcji globalnych zebranych indeksem msci All Country World index czyli w skrócie Aki No wyceny są na tym wskaźniku podwyższone bo wynosi ten wskaźnik 17 ale daleko jest im do historycznych maksimów z banki internetowej gdy przekraczał 25 w bardzo dużym uproszczeniu możemy powiedzieć że jeżeli wszystkie warunki pozostałyby dziś bez zmian to globalne akcje musiałyby wdrożyć jeszcze o około 50 żeby wyceny na tym wskaźniku doszły do poziomu z banki internetowej zejdźmy poziom niżej na podział regionalny tu na tym wykresie który teraz widzisz dużo się dzieje ale na spokojnie możesz potem go przeanalizować i przeczytać też dokładny opis na naszym blogu teraz tylko podam takie kluczowe wnioski każdy z tych słupków to inny region z kolei wysokość słupka czy kropki pokazuje czy jest drogo na tle ostatnich 20 lat Czyli też w okresie nie obejmującym bańki internetowej im wyżej tym drożej No i jakie wnioski Dziś możemy mówić o wysokich wycenach w przypadku giełd amerykańskich owszem ale tej drużyny nie widać w Europie Japonii Australii ani na rynkach wschodzących No i to już jest sygnał że ewentualny problem nie jest powszechny lecz punktowy to akurat było dość charakterystyczne historycznie dla baniek spekulacyjnych więc kolejne zbliżenie tutaj nam pokaże Gdzie może być ten problem i okazuje się że tym punktem jest największych spółek w USA obejmujących wymienioną wcześniej siódemkę wspaniałych poziom wyceń tych 10 firm jest dziś owszem podwyższony ale znów Daleko nam jeszcze do ekstrawagancji z czasów covid Czy banki internetowej pozostałe spółki na rynku amerykańskim No nie wydają się być drogie co więcej sytuacja w której te największe podmioty są relatywnie droższe od reszty występowała bardzo często w historii a ta dzisiejsza różnica pomiędzy czyli między tym top 10 a 490 pozostałymi firmami nie jest też jakaś rekordowa sęk w tym jednak że te dość drogie już spółki to istni Giganci No bo trafia do nich Co piąty ulokowany w globalne akcje dolar to jest stanowią 20 proc rynku i dla porównania Cała polska Giełda to około zaledwie % światowego rynku kluczowe według mnie pytanie to dlaczego inwestorzy z całego świata chcą płacić więcej za dolara zysku wygenerowanego przez te gigantyczne firmy niż za tego samego dolara zrobionego przez jakiś inny biznes No i jedni zwal to na szał inwestorów i zauroczenie chociażby sztuczną inteligencją Ale w mojej opinii odpowiedź leży gdzie indziej bo chodzi o wzrost To właśnie te gigantyczne firmy posuwają gospodarkę do przodu to w nich dzieje się innowacja to w tych firmach kumuluje się ogromny kapitał ludzki to one tworzą najszybsze chipy systemy sztucznej inteligencji genialną elektronikę którą Większość z nas ma software megafabryki czy sam lądującego zrobi to lepiej od nich No to są to na tyle duże firmy i biznesy że mogą sobie dowolnie dokupować chociażby startupy do swojego portfolio i zobacz kto dziś ma udziały w spółce Open Ai odpowiedzialnej za czat GPT Zobaczysz tam właśnie jednego z tych Gigantów za tym rozmiarem i innowacyjnością Idą jeszcze dwie rzeczy siła politycznego żeby wpływać na decyzj polityków No oraz strategiczne znaczenie dla Stanów Zjednoczonych jako wciąż światowego hegemona i po prostu za taką jakość i wzrost się płaci No dobra ale to nie jest laurka dla tych firm tylko analiza więc pora na niewygodne pytanie czy ta ich wyjątkowość daje też wyjątkowe efekty czyli Show me the money i tak jak ogółem spółki na amerykańskim rynku od 15 lat szybciej zwiększają zyski niż firmy na giełdach tak te największe firmy technologiczne w Stanach Zjednoczonych dosłownie zostawiły całą resztę konkurencji w tyle technologiczni Giganci stanowią gdzieś około 1/3 kapitalizacji indeksu s&p 500 ale ten wzrost koncentracji stoi na fundamencie znacznego wzrostu zysków tych firm No bo generują 1/4 zysków całego koszyka tych 500 spółek ja widzę więc dobre powody dlaczego te spółki są droższe a ich wyceny mogą dalej utrzymać się znacznie powyżej średniej i to jest ogromna różnica względem bańki internetowej gdy biznes większości dotcomów czyli tych spółek internetowych stał wówczas na chwiejnych nogach No albo wręcz tylko sprzedawał marzenia i w tym kontekście jedno bardzo ważne ostrzeżenie wiem że inwestycje rozbudzają wyobraźni szczególnie mówienie o konkretnych spółkach czy instrumentach ale bardzo cię Uczulam ten materiał nie jest doradztwem inwestycyjnym ja tylko edukuję i przekazuję swoją opinię ale wszystkie decyzje finansowe i inwestycyjne musisz podjąć samodzielnie bo to ty odczujesz ich skutki ryzyko i wpływ na twoje marzenia no właśnie A jak jest dziś z tym drugim niezbędnym składnikiem baniek czy te marzenia oczekiwania na przyszłość zaszyte w cenach akcji są już odklejone od rzeczywistości No to Przyjrzyjmy się temu drugiemu składnikowi i niestety znów nie mamy jak dokładnie zmierzyć oczekiwań setek tysięcy inwestorów ale możemy poszukać jakichś przybliżeń i Skupmy się na rynku amerykańskim na dziś taka średnia prognoza analityków zakładasz w 2024 roku będzie lepiej biznesowo dla spółek z indeksu s&p 500 bo sprzedaż ma według analityków wzrosnąć o 5 PR a zyski o 11 proc No i to nie brzmi jakoś oderwane od rzeczywistości brzmi całkiem normalnie dopóki nie dołożymy dwóch kolejnych elementów Po pierwsze w tym samym czasie kiedy miałaby rosnąć sprzedaż tych firm ekonomiści spodziewają się że gospodarka spowolni No to da się teoretycznie pogodzić przyznaje że jest to niezła gimnastyka i Zwróć też uwagę że analitycy zakładają że gospodarka spowolni a nie wejdzie w recesję która to przecież recesja pozostaje realnym zagrożeniem i ba rynek obligacji zdaje się obstawiać że ta recesja jest wysoce prawdopodobna w USA już w końcówce tego roku a po drugie powiedzieć że oczekiwania do wzrostu biznesu rozkładają się nierównomiernie po tych 500 spółkach No to jest jak nic nie powiedzieć bo praktycznie cały ciężar tego spodziewanego rozwoju biznesowego spoczywa na tych Top firmach i z jednej strony to może być dobra wiadomość bo oznacza że 490 firm z s&p 500 ma nisko ustawioną poprzeczkę żeby przebić oczekiwania ale z drugiej strony Giganci technologicznej padają ofiarą swojego sukcesu No bo wzrost ich biznesu był tak imponujący że na ten rok Obecnie oczekuje się od nich aż kilkudziesięcio procentowego wzrostu zysków i historycznie bywały bardziej skrajne przypadki No ale trzeba przyznać że te dzisiejsze oczekiwania wydają się już trochę wyśrubowane i to jest trochę tak jak z szóstkowy uczniem od którego oczekiwany że każdego roku wygra coraz więcej olimpiad No jest jakiś limit cała narracja o rewolucji sztucznej inteligencji rozpaliła apetyt na coraz większe efekty biznesowe tych największych firm technologicznych i sądzę że naiwnym byłoby nie doceniać potencjału tej nowej technologii ale znów sęk w tym Kiedy i jak ten potencjał się zrealizuje wizja zakrojonych na skalę całej gospodarki takich wielkich korzyści że sztucznej inteligencji może potrzebować więcej czasu na urzeczywistnienie niż takie jeden d lata czyli okres na który głównie patrzą analitycy No a im dalej Wybiegamy tą wizją w przyszłość tym bardziej niejasne staje się jak i kto wygra w tej rywalizacji biznesowej jakie potknięcia będą po drodze i tak dalej Im więcej przyszłości inwestorzy chcą uwzględnić w dzisiejszej cenie uzasadni tą dzisiejszą cenę tym więcej jest okazji do pomyłki i do potencjalnych rozczarowań w mojej opinii inwestorzy trochę się zagalopował byłoby nazwanie dzisiejszych oczekiwań odklejonym użyłbym raczej słowa optymistyczne lub bardzo optymistyczne No i Jeśli połączymy takie podwyższone wyceny czyli ten pierwszy punkt z tymi optymistycznym oczekiwaniami to co teraz omówiliśmy No to wielu komentator zapala się dziś lampka ostrzegawcza No i nie dziwię się cho ja mam przed oczami raczej obrazek takiej rezerwy paliwa w samochodzie niż ryk czerwonej syreny w schronie atomowym niemniej widać pole do rozczarowań tylko jak na te ewentualne rozczarowania zareagują inwestorzy bo to prowadzi nas do poszukiwania trzeciego składnika baniek To jest naiwnie optymistycznych kupujących za wszelką cenę w klasycznej wersji powiedzenia z 1929 roku występował pucybut ale w polskich realiach przyjęło się mówić że nawet jeśli tak sukar mówi do ciebie jak inwestować w akcje to znaczy że najwyższa pora uciekać z rynku i chodzi o to czy większość nowego kapitału który napływa na giełdę to już są tacy inwestorzy kupujący na ślepo który którzy ignorują ryzyko No i z takim niezłomnym przekonaniem wchodzą że ceny akcji będą tylko dalej rosnąć a jeśli coś temu przeczy to trzeba to coś po prostu odrzucić na tym polu pesymiści akcyjny wytknął pewnie że dziś większość osób kupuje akcje przez etf-y czy jak kupują akcje bez oceniania wartości firmy a nawet jeśli mamy do czynienia z profesjonalistami którzy Zarządzają aktywnie i tę wartość oceniają to i tak muszą oni kupować akcje tych drogich firm żeby nie odpaść od swojej pasywnej konkurencji i wreszcie że indywidualni inwestorzy już oszaleli No bo przecież widać jak grzeje rynek kryptowalut a z Miniatur na YouTubie ich fanatycy z takim sztandarami prawie że to the moon obiecują stukrotnie albo większe pomnożenie kapitału ale te wszystkie argumenty też można skontrować chociażby tym że nie widać żadnych ekstremów optymizmu ankietowanych inwestorów indywidualnych w Stanach Zjednoczonych i to właśnie widzisz na tym wykresie Do tego można wskazać że owszem profesjonalnie zarządzane fundusze mocniej od zeszłego roku obkupiłam z ostatnich 15 lat czyli nie obkupiłam wiernymi do bólu trochę tak jak osoby z jabłkowymi telefonami Czy komputerami które pewnie wolałyby sobie odgryźć rękę niż przesiąść się na Windowsa Czy Androida teraz nie miał ręki No i chociażby przykład inwestorów Tesli pokazał w ostatnich latach że fundamenty biznesowe mogą bardzo długo nie mieć znaczenia jeżeli tylko inwestorzy są pewni i przekonani że długofalowo chcą mieć daną akcję w portfelu i ją trzymać czyli w nomenklaturze kryptowalut być takimi dłońmi Myślę że na giełdzie zawsze ścierają się tysiące interesów horyzontów czasowych i każdy gra w trochę inną swoją grę która z jego perspektywy pewnie jest racjonalna i to powiedziawszy nie czuję żebyśmy dzisiaj mieli do czynienia z plagą naiwnie optymistycznych inwestorów wyceny wskaźnikowe oczekiwania zysków sentyment przepływy kapitału Czyli to co teraz przerobiliśmy to oczywiście tylko drobna część argumentów które usłyszysz przy takich rozważaniach Czy grozi nam krach czy nie i w każdym z takich innych argumentów też może być Zenko prawdy ale pamiętaj że żaden nie da ci pełnego obrazu i wiążącej odpowiedzi i pewnie zwróciłeś uwagę że przy każdym punkcie byłem w stanie pokazać jakieś ale i o tym chciałbym żebyś pamiętał że w inwestycjach każdy kij ma dwa końce a opinie łatwo się wypowiada dopóki nie musisz za nimi postawić swoich pieniędzy dlatego przestrzegam zarówno przed Pogonią za entuzjastami ale i też przed topieniem się w narzekania w mojej opinii nie jesteśmy dziś w ekstremalnym wychyleniu Rynku akcyjnego a mówienie o bańce jest jeszcze przedwczesne Szczególnie że tym razem zupełnie pominąłem rozważania o ewentualnych interwencjach polityków i bankierów centralnych którzy No pokazali w ostatnich latach że każdy potencjalny kryzys są gotowi zasypać świeżo wydrukowaną gotówką i trafne wydaje mi się takie określenie że rynek akcyjny po prostu punktowo Pieni się dzisiaj choć ma to całkiem sensowne uzasadnienie w biznesowych fundamentach tych spienionych spółek i w mojej opinii jest to niełatwy trend do przełamania bo biznesy tych firm pozostaną według mnie silne jeszcze przez długi czas czy jednak na tyle silne by dalej być lepszą inwestycją niż reszta tańszych spółek No to już jest zupełnie inne dużo bardziej skomplikowane pytanie czy więc globalny rynek akcji stoi nad przepaścią Pewnie chcesz usłyszeć tak czy nie niestety no absolutnie nikt nie ma szans tego wiedzieć na szczęście to inwestowanie w akcje nie musi być wróżeniem przyszłości Ja staram się skupić na tym na co mam wpływ nie zmienię tego że nawet bez spekulacyjnej banki rynek akcyjny raz na jakiś czas spada o kilkadziesiąt procent i to jest zupełnie normalne zamiast szukać najlepszego momentu na inwestycje ja Realizuję konsekwentnie swoją strategię inwestycyjną co w jej ramach robię żeby czuć się spokojniejszy w obliczu takiego spienionego rynku No kupuję akcje na raty dywersyfikuje innymi klasami aktywów wydzielam sobie oddzielny portfel agresywny z takim suchym prochem na spekulacyjne zakupy No czyli nic nowego dla czytelników znów finansowej fortecy A no i jeszcze jedna rzecz czego nie robię Nie gonię za historycznymi wynikami to jest trzymam się globalnego indeksu akcji zamiast jeszcze bardziej podbijać ryzyko tego spienionego rynku takim ETF amii które są na niego ukierunkowane na przykład ETF ami na akcje amerykańskie czy na sektor technologiczny bo im większa koncentracja w portfelu tym większa Moim zdaniem spekulacja że jakaś konkretna wersja przyszłości się wydarzy No a tego po prostu nie wiemy w kolejnym nagraniu możemy porozmawiać choćby o tym jakie są inne sposoby na zabezpieczenie swojego portfela na taki ewentualny krach w Stanach Zjednoczonych i jednocześnie bez pozbywania się akcji możemy porozmawiać o wadach zaletach tych innych podejść więc zasubskrybuj ten kanał i koniecznie daj znać w komentarzu jakie zagadnienia najbardziej ciekawią cię do kolejnego filmu I co ty myślisz o dzisiejszym rynku akcyjnym to jeszcze łapka w górę pod filmem wirtualna piątka za wspólnie spędzony czas i do zobaczenia









