Największy błąd początkujących
W tym filmie wyjaśniam, dlaczego zbyt wiele wiedzy o tradingu niekoniecznie oznacza większe zyski. Pokazuję, jak zbudować skuteczną strategię handlową opartą na kilku prostych warunkach wejścia, zamiast na setkach wskaźników. Omawiam problem fascynacji tradingiem, który prowadzi do „śluchania chuja do dupy” na wykresie, oraz prezentuję praktyczne rozwiązanie: checklistę z 4-5 warunkami, która pozwala na zbieranie realnych danych i dobranie odpowiedniej metody zarządzania kapitałem.
Wyjaśniam, dlaczego łączenie kilku metod handlu na jednym rachunku to błąd, oraz dlaczego każda strategia powinna mieć swój własny rachunek. Przykład: swing trading vs day trading. Podkreślam, że im prostsza strategia, tym lepsza długoterminowa rentowność, oraz jak unikać przesadnego myślenia, które przeszkadza w podejmowaniu decyzji.
- Prostota zamiast skomplikowania – mniej jest więcej
- Zbieranie danych – backtesty i statystyki zamiast domysłów
- Zarządzanie kapitałem – ryzyko dostosowane do skuteczności strategii
- Psychologia tradingu – świadomość wpływu emocji na decyzje
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Jeśli twój wykres wygląda w następujący sposób, to wiem, że nie jesteś zyskownym traderem, tylko jesteś na etapie fascynacji tradingiem. [ __ ] 50 wskaźników, do tego miarki Fibo, linie trendu, fale Eliota, wsparcia i opory. Generalnie nawet nie wiesz, kiedy wchodzisz w pozycję. W tym materiale powiem ci, jak zbudować skuteczną strategię tradingową w mniej niż 15 minut. Zachęcam cię do oglądania tego materiału. Także zadajmy sobie pierw pytanie, gdzie leży problem? Dlaczego twój wykres wygląda w następujący sposób? Nie wiesz czego szukasz? gubisz się. Jeśli jesteś na początku swojej drogi tradingowej, doskonale wiesz, że nie jesteś zyskownym traderem, tylko fascynujesz się tradingiem. Jak to się często kończy? Konsumujesz ogromne ilości wiedzy, czy to z YouTubea, czy z forów, czy z jakichś grup na Discordzie, czy jakichś grup na Telegramie. Jesteś skarbnicą wszystkiego, co ktokolwiek ci powie odnośnie rynku i wykresów. Fascynujesz się prawdopodobnie tylko i wyłącznie tym, co rysujesz na wykresie. W zasadzie rysujesz na wykresie samego punktu, byle na nim rysować, byle na niego patrzeć. Poznajesz nowe rzeczy, wolumen, ATR i tak dalej. Gubisz się w tym wszystkim. Teraz musisz zrozumieć jedną rzecz. Więcej wiedzy nie gwarantuje ci lepszych wyników na rynku. Narysuję bardzo prostą oś, która myślę, że wytłumaczy ci jedną rzecz. W momencie, w którym posiadasz coraz więcej wiedzy, ona nie przekłada się na coraz więcej pieniędzy na rynku, a dochodzisz do punktu, w którym ona zaczyna ci przeszkadzać, takiego punktu zwrotnego, w którym większa ilość posiadanej wiedzy nie daje ci dodatkowych benefitów, a daje ci tylko i wyłącznie to, że nie wiesz co robić. Jak temu zaradzić? Na to odpowiedź jest bardzo prosta. Jeśli masz bardzo dużo wiedzy tradingowej, znasz Fibo, znasz falę Elliota, znasz strukturę, znasz price action, znasz fale, znasz formacje harmoniczne, znasz fair value gapy, order bloki, ICT i fair value gapy między pośladami, dzikie węże, każdą metodę handlu, zadaj sobie jedno proste pytanie. Kiedy wchodzisz w pozycję i czego szukasz? Jeśli nie znalazłeś podczas zbierania tej całej wiedzy odpowiedzi na to pytanie i wchodząc na wykres nie masz momentu, w którym wchodzisz w pozycję po określonych warunkach, to wszystko co do tej pory się nauczyłeś jest bez sensu. I teraz jak to ułożyć? Jak to ułożyć, kiedy znajdujesz się w takim momencie? Odpowiedź. Znajdź sobie cztery, pięć warunków, które znasz. Ja ci podam przykładowe totalnie z głowy. Handlujemy, dajmy na to, pod fibo. Jest to poziom 618, standardowy, najczęściej rozgrywany przez osoby. Stop losa, dajmy na to, ustawiasz na punkcie 707 albo 710. Klasyczne mierzenie z analizy technicznej. Bazujesz na interwale D1. Twoim potwierdzeniem na wejście w pozycję jest wtedy, kiedy cena wchodzi do strefy, którą wyznaczyłeś z tej miarki Fibo i masz crossa na Magdi. Okej, czyli to jest twy warunki. cztery warunki, których szukasz na wykresie. Jeśli te warunki pojawiają się na wykresie, to wchodzisz w transakcję. Nic więcej. I teraz dla wielu osób może się to wydawać strasznie łopatologiczny plan, ale musicie zrozumieć jedną rzecz. Twoim priorytetem podczas budowania strategii tradingowej powinno być to, żebyś był w stanie lub była w stanie trzymać jej długoterminowo. Jeśli strategia tradingowa jest na tyle skomplikowana, że siadając przed wykres twój mózg zaczyna buzować, jakbyś czytał co najmniej Mickiewicza i nie wiesz w ogóle na co patrzysz, no to jest sygnał od wszechświata. wszechświat do ciebie mówi: "Ty słuchaj, to jest bez sensu. To jest za ciężkie. Plan powinien być prosty i skuteczny, żeby w długim terminie mógł się go trzymać. Nie ma gorszej lub lepszej metody. Nawet ta metoda, którą tutaj ci podałem, ona jest zupełnie wymyślona z czapy. Nie mam na niej bakterów, nie mam na niej nic, żeby nikt tego nie wziął jako nie wiem, jakiś złoty gral lub prawdę objawioną. To jest totalnie wymyślone. Te warunki są wymyślone. Nie wiem jaką wiedzę macie, nie wiem na czym bazujecie. Jeśli będziecie w stanie sobie określić taką prostą checklistę, gwarantuję wam, da wam to lepsze rezultaty niż to, co aktualnie robicie i to, co wam pokazywałem na początku tego materiału. Dlaczego? A no dlatego, że będziecie w stanie zebrać realnie dane na temat tej metody. Nagrywałem wam wcześniej film o zbieraniu danych w tradingu, o tym jak zbierać dane na poszczególne setupy i dlaczego to jest lepsze niż zbieranie ogólnej skuteczności. W momencie kiedy macie tak rozbieżną metodę, jak pokazałem wam na samym początku tego materiału, powiedzcie mi jak macie sprawdzić jaką skuteczność to ma, skoro nie macie jasno opisanych warunków wejścia, jak dobrać do tego metodę zarządzania kapitałem, skoro na dobrą sprawę wszystko jest uśrednione i policzone na oko, można tak powiedzieć i na dobrą sprawę na spekulacji. Nie bazuje na realnie zebranych jakościowej ilości danych, którą zebraliście na podstawie back testów. Teraz w momencie kiedy macie określone warunki w taki sposób możecie realnie zebrać dane na temat tego jaką macie skuteczność czy jaki macie winrate, jakie macie średnie RR, z jaką częstotliwością danego miesiąca lub skali roku występuje ten setup i wtedy dobrać do tego nawet odpowiednią metodę zarządzania kapitałem, bo nie musicie ryzykować zawsze 1% na transakcję, tak jak wspomniałem to we wcześniejszym materiale, tylko możecie ryzykować więcej, jeśli będzie to miało wyższą skuteczność i znacznie lepiej wyjdziecie stosując nawet taki jeden setup w długim terminie niż łączenie kilku metod w jedno i szukanie nie wiadomo [ __ ] czego. Jest bardzo prosta zasada, która nazywa się NSC DD. Czyli w momencie kiedy przychodzimy do wykresu, najważniejszą zasadą dla nas jest nieszukanie chuja do dupy. I tak prosty plan, taka prosta checklista powoduje to, że tego chuja do dupy nie szukacie, bo jeśli go znajdziecie, to rynek codziennie wam go z chęcią wsadzi. I teraz jeśli wcześniej handlowaliście w taki sposób jak pokazałem na samym początku i przejdziecie sobie na taki system opanujecie go, zbierzecie dane na temat tego poszczególnego setupu, będziecie wiedzieli jaki macie średni win rate, jaki macie średni RR, jakie risk of ruin przy skuteczności, którą uzyskaliście oraz RR, którym uzyskaliście będziecie mieli, jakie dla was jest akceptowane, czy to handlujecie w propie, czy na rachunku własnym. dobierzecie sobie do tego, dajmy na to zarządzanie kapitałem, że będziecie ryzykować na ten setup 2%, wtedy możecie dodać kolejny setup. To jest setup pierwszy i to jest setup drugi. Znowu dajecie sobie cztery bądź pięć warunków, których szukacie, które gdzieś tam zauważyliście jakąś zależność. Wykonujecie back testing, zbieracie na jego temat dane i już macie dwie altyrelie do grania. I teraz uwaga, bardzo ważna rzecz, którą trzeba poruszyć w tym filmie, bo to jest niesamowicie często popełniany błąd przez osoby początkujące. Nie łączcie metod handlu na rachunkach. [westchnienie] Każdy setup, każda strategia to osobna statystyka. Jeśli ja jem mięso, a wy jecie kapustę, średnio statystycznie jemy gołąbki. Czy to jest prawda? No nie, bo ja jem mięso w kapustę, więc nie jemy razem gołąbków, tylko ja jem mięso wykustę. Jeśli macie ten setup, który nazwiemy sobie X1 i setup X2, bardzo ważne jest to, żeby one były stosowane na osobnych rachunkach tradingowych, bo mają inną skuteczność, inną częstotliwość. Będziecie inaczej zarządzali na tym rachunku kapitałem. To jest niesamowicie ważne, żebyście w ten sposób sobie mogli podzielić te rachunki. Tutaj już nie mówię, żeby być na tyle drobno, że tak powiem, czepiać się szczegółów i jeśli handlujecie day tradingowo, macie dwa setupy day tradingowe, śmiało one mogą być na tym jednym rachunku, którym handlujecie. Jednak w przypadku moich podopiecznych, z którymi współpracuję, u mnie są dwie metody handlu. swingowa i day tradingowa. Idiotyzmem byłoby to, żeby spalać te dwie metody handlu w jeden rachunek, bo skuteczność i wasza rentowność w długim terminie całkowicie się rozjedzie, bo tu bazujemy, dajmy na to, na interwale weekendowym i dniowym. Tutaj bazujemy na handlu, na sesji, dajmy na to, od godziny 9:00, kiedy rozpoczyna się Londyn do godziny 12:00. Będzie to całkowicie inna statystyka, całkowicie inny error, całkowicie inny system zbierania take profitu. niż w przypadku handlu właśnie tylko i wyłącznie intraday. Wtedy całkowicie to nie ma sensu. To jest bardzo częsty błąd, który powielają osoby początkujące. I właśnie takim prostym systemem i takim prostym łopatologicznym podejściem osoby, z którymi współpracuję od lat dochodzą do właśnie wyników, które widzicie teraz na ekranie. I to wynika ze świadomości tego, jak powinien działać skuteczny trader i że nadmierne myślenie naprawdę do niczego nie prowadzi. Trading nie jest skomplikowany, tylko skomplikowane jest zrozumienie tego, jak my działamy jako ludzie, jak działa prawdopodobieństwo i jak myśleć na podstawie prawdopodobieństwa i jakie najlepsze decyzje musicie podejmować tu i teraz przed wykresem w danym momencie. Dlatego tak bardzo dużo na moim kanale macie materiałów odnośnie mentalu. Tak dużo mówię wam o zbieraniu danych, o pewności siebie, o poszczególnych aspektach życia takich jak higiena, jak dajmy na to wyspanie się, jak zwracanie uwagi na to, czy siadacie aktualnie do wykresu w momencie, w którym nie wiem, pokłóciliście się z kimś z waszej rodziny, bo to będzie wpływało na waszą zdolność do podejmowania decyzji. I to jest niesamowicie ważne, żeby mieć tego świadomość, że trading im prostszy, tym lepszy i to jest klucz do sukcesu. Moja metoda handlu jest banalna, ale jest zyskowna. To ja odprowadzam na koniec roku y odprowadzam podatek od zysków kapitałowych, a nie kto inny. Więc wiem, że to działa. Jeśli moje wyniki ludzi nie przekonują, to przekonają ich wyniki moich podopiecznych, z którymi współpracuję. Także to by było na tyle w tym materiale. Będzie z tego, z tej serii zbudowana cała playlista. Jeszcze nie wiem jak tą serię nazwę. Nagrywam te filmy na zapas, żeby publikować wam je regularnie. Na sam koniec tego materiału w podziękowaniu za wysłuchanie mnie do końca wrzucam wam link do darmowej społeczności, na której znajduje się aktualnie 1100 osób. Tutaj macie masę wiedzy tradingowej całkowicie za darmo. Dodatkowo moje przeglądy rynków, gdzie zapowiadam moje transakcje przed wydarzeniem, darmowe kursy, ekskluzywne materiały, których nie publikuję na YouTubie tylko i wyłącznie wewnątrz tej społeczności i dostęp do innych osób, z którymi możecie wymieniać się spostrzeżeniami na temat back testingu, na temat sytuacji makroekonomicznej. Możecie też spekulować, przeprowadzić jakiś biały wywiad, jeśli ktoś siedzi, dajmy na to, nie wiem, w krawiectwie i chcecie, nie wiem, kupować jakąś spółkę, która zajmuje się produkcją ciuchów, cokolwiek. Macie link do tej społeczności, ona jest całkowicie darmowa, znajdziecie go w opisie. Jeśli ten materiał pomógł wam zrozumieć jakieś pewne aspekty w tradingu, napiszcie komentarz, będę wdzięczny. Możecie rzucić też temat na pomysł, jeśli chodzi o następny materiał edukacyjny. Mój dla was, Pablo i pozdrawiam was serdecznie. Yeah.









