Nowe historyczne szczyty na Wall Street i wszechobecne Eldorado | Program "Artyści Rynków" [Wall Street, WIG20, AMD, Wieprzowina]

Omówienie najważniejszych tematów:

Nowe historyczne szczyty na Wall Street i silne wzrosty na GPW w Warszawie to główne tematy najnowszego odcinka programu „Artyści Rynków”. Dołącz do dyskusji z ekspertami CMC Markets, którzy analizują aktualną sytuację na rynkach finansowych.

  • S&P 500: Indeks S&P 500 zbliża się do historycznych maksimów. Czy euforia na amerykańskiej giełdzie utrzyma się, pomimo wysokich wskaźników wyceny?
  • WIG20: Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie notuje solidne wzrosty. Analiza techniczna wskazuje na kontynuację trendu wzrostowego, wspieraną przez silny złoty.
  • AMD: Spółka AMD, producent półprzewodników, dynamicznie zyskuje na wartości. Czy sektor sztucznej inteligencji (AI) napędzi dalsze wzrosty?
  • Rynek wieprzowiny: Kontrakty terminowe na wieprzowinę notują znaczny wzrost cen. Czy sezon grillowy w USA utrzyma wysoki popyt?
  • Polski złoty: Polski złoty umacnia się względem dolara i euro. Co to oznacza dla polskiej gospodarki?

Oglądaj „Artyści Rynków” i bądź na bieżąco z najnowszymi trendami na rynkach finansowych. Eksperci omawiają kluczowe wskaźniki, analizują wykresy i dzielą się swoimi spostrzeżeniami. Zdobądź cenną wiedzę i podejmuj świadome decyzje inwestycyjne.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] To są artyści rynków Jacek Brzeski I love Trading. Zachęcamy do subskrybowania kanału Sims Markets Polska. Wystarczy pod filmem kliknąć subskrybuj i zaznaczyć dzwoneczek, a wtedy nie przeoczą państwo nowych odcinków i innych ciekawych treści. A w dzisiejszym programie Maciej Leściz, Łukasz Wardyn, CMC Market. Witajcie. Dzień dobry. Witam Maćku. Zaczynamy od giełdy amerykańskiej, od tamtejszych głównych indeksów, a zwłaszcza od tego jednego S&P 500. No i jak obserwuję ten indeks od wielu miesięcy, to dochodzę do wniosku, że niewiele mu trzeba, żeby osiągał kolejne szczyty. Taki w tej chwili motyw działania indeksu i ruchów w górę, no to jest bardzo prawdopodobne zakończenie wojny izraelsko-irańskiej, która w zasadzie trwała tylko 12 dni. No i w rezultacie mamy znów S&P 500 plus minus w okolicach rekordu historycznego, który poprzednio był bity w lutym y tego roku. Czy można powiedzieć, że ten rynek amerykański to jest takie jedno wielkie Eldorado dla optymistów? No to wygląda. Natomiast co ciekawe w kontekście wojny to owszem rynek się cieszy z jej zakończeniem, ale w sumie nie przestraszył się jej rozpoczęciem jakoś znacząco, bo tutaj nie było y wyraźnej ucieczki kapitału. Owszem, tam niektóre grupy aktywów zyskały. Y trochę dolar też w tym czasie zyskał, niektóre surowce oczywiście te powiązane bezpośrednio z tym obszarem Bliskiego Wschodu. Natomiast na S&P 500, na ZDAK nie było takiej paniki, ucieczki, nie obserwowaliśmy tego. Natomiast w tym momencie no te już rynek nasz jeszcze nie wystartował czy nasz amerykański. Nagrywamy program na chwilę przed rozpoczęciem, ale wiele wskazuje, że jest szansa przynajmniej dziś na to, że na SNP ujrzemy rekordy historyczne. Wczoraj na NASDu pojawiło się ATH zresztą podtrzymywane. Dzisiaj tutaj nie ma jakieś realizacji zysków. No jest szansa, że na S&P 500 wkrótce też to zobaczymy. Tym bardziej, że na kontraktach futures już to historyczne maksimum dzisiaj zostało osiągnięte, także no jesteśmy naprawdę blisko. Rynek jest, można powiedzieć bardzo, bardzo mocny i to wbrew y logice i wbrew yyy wskaźnikom fundamentalnym, bo tutaj nie ma takiego uzasadnienia czysto fundamentalnego. Te wskaźniki wyceny, one są mocno ponad te wszystkie wieloletnie średnie. Yyy i tak naprawdę, żeby dogonić fundamenty, no musielibyśmy teraz mieć konkretny taki bum yyy jeżeli chodzi o zyski spółek. Yyy, no i dodatkowo jeszcze wsparcie ze strony Fedu i łagodzenie polityki monetarnej, żeby ta strona kosztowa nam się też tutaj yyy zgadzała. Także yyy sytuacja jest po raz kolejny taka euforyczna. Trochę mi to przypomina sytuację, pomimo że mamy zupełnie w innym momencie jesteśmy politycznie, geopolityczno i przede wszystkim pod względem tego, co wcześniej takie wzrosty silne powodowało. Przypomina mi to okres po pandemii, kiedy też mieliśmy taki bum i i wyskok w bardzo krótkim czasie. yyy z dołków poszliśmy na szczyty. Natomiast wracając do tej kwestii wskaźników, no tutaj patrząc na forwarde, on w tym momencie dla S&P 500, całego indeksu, dla wszystkich 500 spółek jest w okolicach 20, także to jest wyżej niż średnia 10letnia, która bliżej 18 oscyluje. Patrząc na ten szeroki wskaźnik P do E, no tutaj on jest w okolicach 25, czyli też wskazuje na przewartościowanie. A ten taki uznawany za może najbardziej dokładny i najbardziej wiarygodny wskaźnik Cape, czyli wskaźnik PDE Schillera, czyli ten, który uwzględnia, jest korygowany o inflację, no on jest na poziomie 36. Y, czyli biorąc pod uwagę, że ta średnio średnia długoterminowa jest bliżej 17 18, no to mamy znaczne też przewartościowanie. Także no to wszystko wskazuje, że no te stopy zwrotu faktycznie [Muzyka] no już dalsza dynamika może być trudna do podtrzymania. No ewidentnie mamy w tym momencie do czynienia z euforią i faktycznie jest taka reakcja na na te pozytywne ogólnie pozytywny sentyment, tak? No bo tutaj geopolitycznie w zasadzie wszystko w tym momencie gra. Sła zostały odroczone, ale właśnie mamy już prawie lipiec. Jesteśmy w przyszłym tygodniu już startuje, kończy się czerwiec, zaczyna się lipiec, a przecież te to wstrzymanie ceł przez Donalda Trumpa kończy się 9 lipca. Wtedy temat nam znowu wróci. Rynek wydaje się, że w tym momencie wcale tego w jakiś sposób nie wycenia. Również wkrótce zaczną się sezony wyników kwartalnych. Yyy, no tu jeszcze oczywiście trochę czasu mamy, natomiast yyy, no nawet patrząc na wyniki, w poprzednim kwartale 77% spółek przebiło oczekiwania, ale one nie były wygórowane yyy wręcz w drugą stronę, ale to już do tego jesteśmy przyzwyczajeni, yyy, ale to tempo wzrostu wyraźnie spowalnia. A patrząc na te wskaźniki, o który wspominałem wcześniej, tempo powinno nie tyle spowalniać, co drastycznie przyspieszać, dynamicznie przyspieszać, żeby faktycznie sprostać i żeby ta wycena była racjonalna. No mamy taki y po raz kolejny zwrot w stronę technologii, czyli to co napędzało rynek przez długi czas, ponownie go napędza. Zresztą wczoraj Nvidia na swoich historycznych MAimch, inne spółki technologiczne z branży półprzewodników też gonią. No i pozostaje właśnie ten temat Fedu, co zrobi. Wydaje się, że póki co Fed wstrzymuje się z decyzją. pewnie po wakacjach jakieś decyzje będą podjęte, ale w kontekście Fedu też ciekawe jest coś, co zostało publikowane w ostatnich dniach przez Wall Street Journal, mianowicie jakieś takie spekulacje, domysły, plotki, że Donald Trump toż to wcześniej się pojawiało też, ale teraz zostało ponownie wróciło na tapet. Donald Trump mógłby chcieć zastąpić Jerama Powela innym szefem Fedu. No i według doniesień Wall Street Journa gdzieś tam pozakulisowych nawet mogłoby się to stać już we wrześniu październiku. Czyli rynek też powoli zaczyna jeżeli to oczywiście by to to się działo. Może nie tyle zaczyna już teraz, ale może zacząć wyceniać bardziej gołębie nastawienie nowego prezesa. No póki co science fiction natomiast rynek i historia pokazała, że takie rzeczy też się dzieją. No nawet jeżeli by nie miało tego dojść, bo osobiście nie wierzę, że faktycznie dojdzie do takiej zamiany przedterminowej, ale mimo wszystko to może jakąś nerwowość wprowadzać. Więc biorąc pod uwagę, że jesteśmy na historycznych szczytach, na Nasdaqu, na S&P, rynek jest przegrzany, wskaźniki są przegrzane, to jest spore ryzyko, że przy tym ATH, jeżeli osiągnięte będzie chęć realizacji zysków. Oczywiście to trzeba mieć w tym momencie na uwadze, że faktycznie jest wysoko, więc ta realizacja zysków byłaby jak najbardziej uzasadniona. To teraz przenosimy się na giełdę w Warszawie. Łukaszu, i nie wiem czy możemy użyć słowa euforia do opisania tego co się dzieje. Ja się spotkałem z trochę innym opisem. mianowicie ktoś podsumował to, co się w tym tygodniu dzieje na giełdzie w Warszawie. Słowami: "Na początku tygodnia WIG 20 w imponującym stylu obronił linię wsparcia i oddalił widmo większej korekty." No faktem jest, że na początku tego tygodnia WIG 20 spadał poniżej granicy 2700 punktów. Teraz mamy dużo więcej, bo mniej więcej 2800, więc naprawdę jest dobrze. Jest dobrze nawet wtedy, kiedy Ministerstwo Finansów wysyła sygnały, które mogą zaniepokoić zwłaszcza tych, którzy inwestują w banki. Te sygnały zaniepokoiły tylko przez chwilę. Chodzi o to, że Ministerstwo Finansów nosi się z zamiarem wprowadzenia podatku odsetek od rezerwy obowiązkowej utrzymywanej przez banki w Narodowym Banku Polskim. Ale nawet to specjalnie nie zaszkodziło rynkowi. WIG 20 prezentuje się bardzo dobrze. Podobnie jak WIG 20 mierzony w dolarach i podobnie jak WIG 20 Total Return z dywidendami. No czyż nie łatwiejsze jest właśnie podsumowanie euforia, ale z tym akurat się nie zgadzam. Myślę, że to nie jest euforia. No po tych wzrostach, które mieliśmy na początku roku, gdy one zahamowały, mówiliśmy, że no choćby na wskaźnikach technicznych, na tych podstawowych oscylatorach, że to się musi wygładzić, ale mówiliśmy też o tym, wychłodzić. Mówiliśmy też o tym, że schładza się to i przechodzi w trend horyzontalny na bardzo wysokich poziomach, na tak wysokich poziomach, że właściwie większość inwestorów może spokojnie, jeżeli nagle poczuje się niepewnie ze swoimi pozycjami, to może je zamknąć. Mówię o długich pozycjach, zamknąć spokojnie, z zyskiem w każdej wartości. I mówiliśmy o tym, że to jest jednoznacznie dobry znak. I teraz jest kwestia właściwie wyczekiwania, kiedy ta hossa, bo jesteśmy w hosie, będzie kontynuowana. I zobaczmy, że to wsparcie, o którym wspomniałeś, no to było od maja chyba, no przynajmniej pięć razy bronione, ale jeżeli właściwie troszkę wyżej byśmy taką strefę zrobili, no to to pewnie i z osiem razy było było bronione. Więc no to jest bardzo wyraźny sygnał. I teraz z tego trendu horyzontalnego na tym wykresie to widać. Taki trójkąt ładny budujemy, czy został już zbudowany i powoli wychodzimy z niego górą. Na razie naruszyliśmy go i zobaczymy, ale no to jest dość naturalna, myślę, kolej rzeczy, zakładając, że jesteśmy w hoście, w tak mocnej hoście i wyszliśmy z kilkunastoletniego trendu horyzontalnego. To jest WIG 20, ale jeżeli zwrócimy uwagę na to, no bo mamy Euro po 117 dzisiaj, samo Euro na tabenę też pomaga wigom. E, no ale w tym wszystkim dolar, dolar jest coraz słabszy, dolar do złotego i zobaczmy jak wygląda WIG 20 w dolarach. No tutaj mamy właśnie nowe szczyty. To jest wykres, który zostało zdjęcie jego zrobione wcześniej, kilka godzin temu. Teraz jesteśmy już o wiele, wiele wyżej. Więc nie tylko naruszyliśmy tą ten górny poziom opory, ale wyszliśmy zdecydowanie wyżej. Jeżeli tak się zakończy, jak jesteśmy w tym momencie, a gdzieś tam prawie pod 780, no to jest po prostu wyraźnie sygnał. Total return tutaj również zobaczmy, no te parę parę dywidend, które które się pojawią. Znowu to jest wykres wcześniej wykonany. No to my tę linię właśnie przebijamy i ją naruszamy. Więc wracając do banków, które są no bardzo mocnym wsparciem teraz tych największych właśnie spółek, to wszystko gra. Więc w rozmowach spekulowanych, gdybyśmy byli, to pewnie wrzucilibyśmy to do wątku optymistycznego, bo szanse na powrót do tego długoterminowego trendu wzrostowego bardzo rosną, bo już poszczególne wskaźniki właśnie mówią nam o tym, że wróciliśmy do hossy. No oczywiście trzeba potwierdzenia, ale już coraz więcej wskaźników o tym mówi. Przenosimy się znów na rynek amerykański. Zajmujemy spółkami, które produkują półprzewodniki, no przede wszystkim spółką AMD. Maćku, trzy ostatnie miesiące w notowaniach tej spółki to jest wyraźny mocny ruch w górę, chociaż jedna akcja nie jest tak droga, jak bywała droga w 2024 roku, ale chyba i tej spółce i w ogóle branży pomaga kolejna fala takiej powszechnej hossy w dziedzinie sztucznej inteligencji. I tutaj jeszcze kontekst dla spółki AMD, no bo Nvidia, największy producent współprzewodników na świecie, jest rekordowo droga, najdroższa firma świata, w tej chwili bezapelacyjnie, wyceniana na prawie 3,8 biliona dolarów, a wielu analityków twierdzi, że będzie wkrótce jeszcze droższa, jeszcze więcej warta. No jest to jest to branża, która święci triumfy. No czyli wraca stare, bo ta hossa AI ona już trwała, potem się została na jakiś czas wstrzymana i teraz nam nam wraca. No tutaj porównywanie oczywiście z Nvidą. No z jednej strony jest uzasadnione, bo oczywiście to jest ta druga firma w kolejce, która w tym wyścigu AI no może sporo ugrać. Z drugiej strony yyy jest trochę niesprawiedliwe i być może trochę też naiwne takie bezpośrednie porównywanie tutaj, zwłaszcza nawet patrząc na wycenę jednej i drugiej spółki, dlatego że Nvidia kontroluje około 80 90 nawet proc w zależności od szacunków. tutaj dokładnie tych tych wartości nie znamy. Natomiast y w tym w tej branży AI i data center y no samo AMD ma około 10 11%. Jest co gonić w każdym razie. Tak więc tutaj y te ta pogoń oczywiście to jest plan inwestorów, plan samego AMD. Dziś póki co jeszcze niewykonalny. Jednak Nvidia pod względem technologicznym bardzo mocno odjechała. Natomiast oczywiście w perspektywie tej kilkuletniej, czy tak patrząc już poza rok 2027, nawet 2028, według wielu analityków tych zajmujących się kwestiami technologicznymi w niektórych segmentach AMD ma szansę na nadgonienie. Przy czym no tutaj musiałby się przede wszystkim skupić nie na tym co co Nvidia, bo Nvidia tak naprawdę tą swoją dominację ona wyznaczyła poprzez procesory, które uczestniczyły w trenowaniu modeli AI. No i tutaj w zasadzie no szanse na to, że zostaną przesunięte są niewielkie. Natomiast AMD ma szansę na tym, żeby ugrać coś w tej części związanej nie tyle z trenowaniem, ale już z wnioskowaniem. No póki co też tutaj dominuje Nvidia, natomiast szanse są na pewno w rozwoju tych aktualnych półprzewodników. No w tym momencie nawet niedawno się pojawiła taka analiza y z Jeffrees, która wskazała na to, że dziś no NVIDIA wyprzedza tutaj o kilka długości AMD. y, te procesory AMD nie są tak wydajne jak te Nvidii. Natomiast NVIDIA wskazuje na to i też szacunki analizy, że ten model, który się pojawi Mi 350, on już będzie 35okrotnie wydajniejszy niż te aktualne, czy ten MI3, a dodatkowo w przyszłym roku będzie premiera kolejnego, czyli MI 400 układu. No i to może być już faktycznie przełomki takie jak choćby Meta, jak Open AI, jak Oracle, tak czy XAI, one wierzą w tutaj ten postęp przy nieco niższych, bardziej atrakcyjnych ofertach ze strony AMD faktycznie nawiązują współpracę właśnie z AMD w tym w tym zakresie. No i podobnie zresztą jak tutaj gigantiskiego Wschodu, z Arabii Saudyjskiej, to w maju zostało ogłoszone, czy nawet w kwietniu to było, ta spółka, która się nazywa Humane ogłosiła na 10 miliardów y transakcje, kontrakt, który faktycznie będzie realizowany w kolejnych latach. No oczywiście yyy tutaj, że chodzi o ten Bliski Wschód, to Nvidia też tam się rozpycha bardzo wyraźnie, ale to pokazuje, że jest szansa na to, że to rozpychanie będzie szło mniej więcej w równym tempie. Czy nawet jeżeli Nvidia ma dziś przewagę, no to AMD nie odpuszcza i też w tych wielu obszarach goni. Czyli tak, no podsumowując, nie ma póki co szans na to, żeby Nvidia w jakiś sposób wyhamowała czy inaczej, żeby AMD szybko dogoniło. Niemniej szanse na pewno są na to, że będzie się, jeżeli się utrzymywała ta dynamika, no to coraz większy kawałek tego tortu może AMD przejmować. No i ten wykres, który tutaj widać, to pokazuje y od początku tego boomu, myślę, że można uznać początek 2023 roku jako start boomu związanego ze sztuczną inteligencją. Zobaczmy jak mocno y jak bardzo y wzrosła cena akcji NVIDi, czyli to co jest tutaj na zielono versus AMD, czyli ten główny wykres niebieski. No tutaj to wszystko związane oczywiście z tym, y, to nie jest tak, że nagle teraz AMD ma szansę to pięciokrotnie czy sześciokrotnie wzrosnąć, no bo tak jak wspomniałem, to jednak pokrycie rynku i ta technologia Nvidi jest póki co nie do przegonienia przez AMD, ale pokazuje też to potencjał jaki jest w samej branży, jak mocno tutaj może wzrosnąć. Zresztą ten taki początek roku to jest faktycznie początek bumu, początek 2023 boomu na AI, ale te takie silne wzrosty zaczęły się w maju po tym jak NVIDIA pokazała pierwsze wyniki kwartalne. Tam była sesja, kiedy bodajże 25% nawet wyzrosła kapitalizacja w jednej sesji NVIDi. Więc tutaj, jeżeli AMD oczywiście by też pokazało przełom, tak jak pokazała w tym 2023 roku Nvida, czyli te procesory właśnie kolejnych generacji byłyby tak wydajne, no to oczywiście jest szansa, że ta historia zostanie powtórzona. No ale póki co jednak ten pociąg, on jeszcze nie odjechał, ale coraz bardziej odjeżdża i też to trzeba mieć na uwadze. Wracamy na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Mówiliśmy Łukaszu, o bardzo dobrze prezentującym się ostatnio WIGu 20. Inne indeksy też prezentują się bardzo dobrze, a może nawet lepiej, bo najszerszy indeks WIG ma ten tydzień na wyraźnym plusie i zbliża się do rekordów wszechczasów z maja tego roku. na rynku spółek mniejszych i średnich. Indeksy Swig 80, MWIG 40 też wypadają bardzo dobrze i niewiele im brakuje do majowych szczytów, ale jednak mamy cały czas zachowaną tą sekwencję taką jak w poprzednich ruchach wzrostowych i o tym trzeba pamiętać i to jest dobra wiadomość, że jednak najpierw rosną mocniejsze spółki o największej kapitalizacji i później dołączają kolejne. No to cały czas pokazuje, że tutaj jest duży kapitał na naszej giełdzie, więc to jest optymistyczne, ponieważ w tej pierwszej fazie ruchu, a można mieć nadzieję byczo, że to co właśnie jest dzisiaj od kilku sesji, że to jest właśnie ta pierwsza faza kolejnego ruchu wzrostowego, że w tej pierwszej właśnie są największe spółki, później dołączają nawet z lepszymi stopami zwrotu spółki średnie. i małe. I ale kolejna rzecz, jeżeli chodzi o szeroki polski rynek, bo warto sobie przypomnieć wielu analityków, akurat my o tym nie mówiliśmy, że może być taka kwestia po tym wycofaniu kapitału ze Stanów Zjednoczonych, z amerykańskich akcji i tej tej niewielkiej części tego kapitału wycofanego, rozlanej na różne rynki, między innymi wschodzące, że później, gdy będzie znowu Dobrze, w Stanach Zjednoczonych to ten kapitał tam wróci, zostawi nas. No widać, że to się nie dzieje. Mało tego, widać, że tego kapitału zostało trochę naprodukowane znowu i że on z tak samo ochoczo nie uderza w rynki amerykańskie jak jak poprzednio. To akurat biorąc pod uwagę na gdzie jesteśmy, na jakich poziomach Stana Zjednoczonych to też jest bardzo pozytywny znak, ale widać, że tego kapitału trochę zostało i stopy zwrotu na pewno na rynkach wschodzących, na takim rynku jak Polski, czyli jedne z najwyższych stóp zwrotu, jeżeli chodzi o indeksy, no one no nie pozwalają, by ten kapitał uciekał. pewnie bardziej, żeby yyy przybywał do nas również przez różnego rodzaju yyy ETFY z ekspozycją na polski rynek czy y z szerszą ekspozycją portfelową na na rynek Europy środkowej i wschodniej czy po prostu rynków wschodzących. Więc ta sekwencja dobrze wygląda. Natomiast z tych średnich mniejszych spółek no deweloperzy świetnie się dzisiaj zachowują. Yyy, czyli tutaj mamy taki trochę rozdźwięk, no bo z jednej strony yyy przez chwilę według mnie yyy inwestorzy na rynku walutowym yyy yyy stwierdzili i na rynku stopy procentowej też, że troszkę poczekamy dłużej na te obniżki stóp procentow. No to było trochę pod z tym komunikatem przedstawiciele zaczy komunikatem wypowiedziami przedstawiciele RPP związane. No ja w to nie wierzę. Myślę, że ten harmonogram obniżek stóp procentowych będzie jednak zachowany taki, o którym mówiliśmy trzy cy tygodnie temu. I widać, że te ruchy deweloperów, czyli kolejne wzrosty spółek deweloperskich to potwierdzają, więc na tym bym się skupił. Generalnie bycze i tylko i tylko bycze sygnały, chociaż no cały czas, szczególnie na Swigu, na Mwigu niedefinitywne, ale jeżeli zobaczymy sobie wykres wigu, no to ten takie właśnie ograniczenie trendu horyzontalnego w formie trójkąta, no to widać, że też wychodzimy górą. Przenosimy się Maćku na rynek, który rzadko odwiedzamy, na rynek wieprzowiny. Przeczytałem taką ostatnio analizę uniwersalną dla rynku wieprzowiny, chociaż ona chyba nie zawsze się sprawdza. Jak się okazuje, że sezonowa hossa na tym rynku trwa od 10 grudnia do nowego roku, no bo są święta, bo jest Boże Narodzenie. Przy czym czasami ten szerszy trend wzrostowy przedłuża się do lipca. Jak spojrzałem na notowania kontraktów terminowych wieprzowiny, to na przełomie 2024-25, czyli w tym okresie świątecznym hossy nie było. Wręcz przeciwnie, ale mamy naprawdę poważny ruch w górę, który się zaczął w kwietniu, maju i trwa do dzisiaj. Tak. Natomiast musimy pamiętać, że rynek jednak wycenia z wyprzedzeniem i takie y elementy sezonowe są przez y rynek uwzględniane, czyli nawet w tutaj w kwestiach popytowych. No bo teraz nadchodzi też mający znaczenie, bo to są kontrakty, to o których mówimy, kontrakty na wieprzowinę, trzodę, chlewną, tam ogólnie na żywy inwentarz, kontrakty notowane na giełdzie chikagowskiej. Yyy, one służą właśnie między innymi producentom zabezpieczaniu, czy takim hedgingu przed wzrostami i spadkami cen. Yyy, no to w dwie strony oczywiście działa, noż przed wzrostami się nie trzeba chronić, ale yyy pozycje są yyy hedżowane, zabezpieczane yyy i yyy taki popyt dodatkowo teraz jest y może nastąpić ze względu na z kolei nie święta, ale sezon grillowy w Stanach Zjednoczonych. No tak jak w Polsce sport narodowy, grillowanie. Amerykanie też swoje barbecue bardzo lubią, więc też y ten popyt może rosnąć, a on już od dłuższego czasu się utrzymuje na wysokim poziomie. Też takie widziałem y analizy dotyczące y poszczególnych y tutaj części wieprzowiny, tak to nazwijmy, czyli y choćby ceny boczku wzrosły nawet aż o 40% tam innych elementów yyy o 10 15. Także yyy jest to widoczne na rynku również dla konsumentów, którzy pewnie na tym też cierpią. No ale my się skupiamy na samych kontraktach, a tutaj jednak strona podażowa głównie y odgrywa rolę. Ten popyt popytem on oczywiście też też rośnie. Natomiast y mamy z jednej strony niższe y niższy ubój, niższy poziom uboju i to znacząco jest jakby ten główny czynnik, który wpływał przez te ostatnie miesiące. Zapasy są mniejsze w tym momencie. No to też oczywiście czynnik czystopodażowy. mieliśmy do czynienia, bo to oczywiście na rynek, my mówimy o kontraktach notowanych na rynku amerykańskim, skupiający się na rynku amerykańskim, no ale tutaj globalnie rynek trzody chlewnej też ma znaczenie, a przecież problem Chin, czyli tej choroby afrykańskiego pomoru świń, który bardzo mocno uderzył właśnie w Chinach, no i nie tylko na wielu obszarach świata, ale też między innymi tam na dużym rynku też wpłynął na ogólnie podaż globalną. No i to też wpływa na na ceny, tak patrząc szeroko i też spowodowało spadki gwałtowne w produkcji, jeżeli tak można powiedzieć, też hodowli, to może trochę ładniejsze słowo. I to też oczywiście napędza ze strony tych krajów, które na tym ucierpiały. Dodatkowo import z innych źródeł, między innymi ze Stanów. Właśnie tutaj widać, że ten eksport amerykański do Chin y mocno wzrósł, tak samo do Meksyku, niektórych krajów Ameryki Południowej, więc to też jest ten element zabierania z podwórka amerykańskiego i większego popytu z zewnątrz. Także też oczywiście wpływa na ceny. I też taka rzecz tutaj może tak trochę ostrzeżenie, bo to trochę tłumaczy, jeżeli spojrzymy sobie na raporty, te CFTC, tak? czy to jest Commodity Futures Trading Commission, które no warto obserwować w kontekście zaangażowania w pozycje długie, krótkie inwestorów instytucjonalnych. No na wielu kontraktach tutaj to na surowcowych również y również na akurat na surowcowych z rynku chicagowskiego. Natomiast one przede wszystkim pokazują jakie jest nadwyżka pozycji długich lub krótkich. W tym momencie nadwyżka netto pozycji długich na kontraktach futures właśnie na na wieprzowinę czy na to linx jest rekordowa historycznie. Jeżeli patrzymy soie na ten okres w którym jesteśmy teraz to tak dużej nadwyżki pozycji długich nie było i teraz to jest istotna rzecz. Znaczy widząc ten wykres jesteśmy no relatywnie blisko. To jest wykres w horyzoncie tygodniowym także tutaj musim pamiętać, że ta każda świeca no to jednak to to może być kwestia tygodnia, dwóch. Natomiast jeżeli by się dynamika utrzymała, no to kwestia relatywnie krótkiego czasu, kiedy dojdziemy do tego oporu. A zobaczmy, że ten poziom 112 to był poziom, który w 2022 roku utrzymywał się przez niemalże dwa kwartały, czyli mamy bardzo ważny technicznie opór. I przy takim zaangażowaniu w pozycje długie może zadziałać taki mechanizm odwrotny do no tego co jest w momencie kiedy mamy bardzo dużo pozycji krótkich. Czyli wtedy następuje short squeez, czyli poprzez wzrosty cen, instytucje posiadające pozycje krótkie, no jest wyrzucana, tak że kolejne poziomy stop loss się aktywują i następuje taki skokowy lawinowy wzrost ceny, no to tutaj może dojść do tak zwanego long squeeza, tak? czyli w przeciwieństwa short squeea, czyli mamy bardzo duże nadwyżki pozycji długich. Te pozycje długie netto są rekordowo wysokie. Czyli w momencie kiedy y ten opór faktycznie zadziała i zaczną inwestorzy realizować część, realizować swoje zyski, y cena zacznie spadać, zaczną się realizować kolejne poziomy stop losów, no i wtedy ta lawina może ruszyć. Więc to jest ostrzeżenie na pewno dla inwestorów długoterminowych, a jakieś taka lampka się może zapalić inwestorom krótkoterminowym yyy czy też day traderom, którzy szukają właśnie takiej okazji, gdzie jest bardzo duże zaangażowanie, gdzie jesteśmy blisko istotnego poziomu, gdzie może short quiz lub long quiz nastąpić. Także to na pewno instrument, rzadko o nim mówimy. Natomiast spekulacyjnie to się może bardzo dużo dziać w ciągu najbliższych tygodni czy też jeszcze okresu wakacyjnego. I na koniec rynek walutowy. A tu mamy Łukaszu złotego, który w ostatnich dniach święci triumfy. Indeks złotego jest na poziomach naprawdę bardzo wysokich, poprzednio notowanych w marcu. No i jeśli patrzymy na parę euro złoty, to widzimy, że na początku tygodnia za euro płacono 4,28, dzisiaj raczej 4,24. Dolar kosztuje na naszym rynku bardzo mało, 3,6 grze jest najtańszy od kilku lat. W ciągu trzech tygodni dolar potaniał w relacji do złotego o kilkanaście groszy. I mówiliśmy o tym w połowie maja, bo na indeksie złotego pojawiła się fajna formacja, fajnie wyglądająca RGR. Gdzieś tam początek, to nawet będzie tutaj widać, początek tego lewego ramienia, przełom, styczeń, styczeń, luty, później głowa, marzec, kwiecień i właśnie to prawe ramię tak fajnie się rysowało do połowy maja i tam nastąpiło odbicie nawet dużo, dużo powyżej tym potencjalnej dopiero linii szyi i zwracaliśmy na to uwagę. To wygląda na dobry sygnał, że nie będzie wyprzedaży złotego, że w najlepszym wypadku dla niedźwiedzi pójdziemy właśnie w trendzie horyzontalnym, pójdziemy w bok. M. I faktycznie ta formacja okazała się fałszywa. Wychodzimy ją, myślę, z szansami na wyjście ją górą. Na razie to jest jeszcze bardzo szeroki trend horyzontalny, ale tutaj dużo wskazuje na to, że możemy wyjść w górą. yyy to by oznaczało kolejną mocną y mocniejszy ruch dla złotego. Być może już ostatni, no bo jednak pamiętajmy o tych obniżkach stóp procentowych. Pamiętajmy o tych co o tym co mówiłem przed chwilą, czyli ruch deweloperów. Yyy cały czas dobre notowanie deweloperów, którzy czekają na na niższe obniżki 100%, co się przełoży na większą sprzedaż mieszkań. Więc yyy tutaj byłbym zaskoczony, gdyby ten trend umocnienia złotego miał być trwalszy. Natomiast no jeżeli ten poziom, który tutaj widzimy oporo zostanie przekroczony, to nie ma co z tym dyskutować, bo wraca po prostu ten kolejny etap hossy. No zresztą na no mamy euro dolar 1,7 ponad, więc tutaj no dolar nie ma szans w tym momencie. Euro raczej w takim trendzie horyzontalnym się utrzymuje i myślę, że to jest, że to jest właściwie ten kierunek teraz dla euro. Jeszcze warto zwrócić uwagę na funta, no bo tam on się też nie może wybić cały czas. Idzie w takim trendzie horyzontalnym. Wróciliśmy poniżej 5 zł. Ale to właśnie co na co się dzieje na tym euro złotym, na co bym zwrócił uwagę, że ta konsolidacja, która już kilka miesięcy mamy, którą kilka miesięcy mamy, ona jest gdzieś w okolicach tego wielomiesięcznego wsparcia, które było w zeszłym roku. No troszkę wyżej tego wsparcia. Więc tutaj wygląda na to, że że jest szansa, że przeszliśmy już z tego trendu spadkowego eurodolara, czyli wzrostowego dla złotego w stosunku do euro. Przeszliśmy już w taki szeroki bardzo trend horyzontalny. Ogólnie bardzo dobre nadal informacje dla złotego i też z potencjałem cały czas na więcej. Pomimo, że powinno się mieć już z tyłu głowy cały czas, że te kwestie obniżek stóp procentowych mogą wrócić w tej optyce inwestorów. O walutach, wieprzowinie oraz indeksach i spółkach giełdowych mówili Łukasz Warden, Maciej Leściarz, CMC Markets. Dziękuję bardzo za rozmowę. Dziękuję. To już wszystko w programie Artyści rynków. A następny odcinek tego cyklu w czwartek 3 lipca. Jacek Brzeski, I love trading. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry