W tym autentycznym materiale twórca dzieli się szczegółową ścieżką od zera do 250 000 zł w tradingu, opisując każdy etap – od pierwszych prób z e-commerce i skupu sneakersów, przez naukę na błędach, aż do skutecznego wykorzystania kont fundowanych. Pokazuje, jak kluczowe było budowanie fundamentów poprzez lektury klasyków jak Warren Buffett oraz współpraca z doświadczonymi traderami, takimi jak Pablo. Materiał koncentruje się na realiach psychologicznych i pieniężnych tradingu: znaczeniu utrzymania dodatkowego źródła dochodu, świadomego zarządzania ryzykiem opartego na własnych danych historycznych oraz długoterminowej perspektywie zamiast krótkoterminowych wypłat. Autor przestrzega przed iluzją łatwego zysku z kont prop tradingowych, wyjaśniając ich model biznesowy oparty na stratach innych użytkowników. Pokazuje, jak przejść z kont fundowanych na własny rachunek u brokera, dostosowując money management do osobistego drawdownu i tolerancji na stres. Na koniec zachęca do dołączenia do darmowej społeczności, gdzie członkowie mogą zdobywać konta fundowane za darmo w zamian za aktywność – co stanowi praktyczną dźwignię dla tych, którzy nie mieli takiego dostępu na początku swojej drogi.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Okej, witam was serdecznie, piękni kochani widzowie. Słuchajcie, dzisiaj przejdziemy sobie przez materiał, w którym przedstawię wam całą moją drogę i w jaki sposób wyglądała cała ścieżka skalowania się oraz moich rachunków do wartości 250 000 zł. Macie wszystko również udokumentowane, macie dostęp do tych rachunków, widzicie jakie transakcje tam podejmuję, widzicie dosłownie wszystko. Także z tym się chcę z wami podzielić. w jaki sposób udało mi się dojść do takiej kwoty i chcę wam przedstawić całą moją ścieżkę w jaki sposób to wyglądało od samego początku od zera totalną totalną totalną historię chcę wam przedstawić w momencie gdy w ogóle zrozumiałem czym jest trading zrozumiałem czym są konta fundowane zrozumiałem jakieś pierwsze podstawy w tradingu całą historią wam się podzielę jak to u mnie wyglądało dlatego, że wcale to nie wyglądało tak kolorowo na samym początku zwłaszcza dla starych wyjadaczy którzy dosłownie już przykładowo siedzieli w tej branż około 5 lat temu, 4 lata temu, od dnia dzisiejszego to wcale nie było tak kolorowo, zwłaszcza osoby, które wtedy zaczynały się skalować, dlatego że to jakie wtedy były w ogóle możliwości, to były o wiele, o wiele mniejsze w porównaniu do dzisiejszych możliwości, jakie jakie macie w dzisiejszych czasach. Macie o wiele o wiele prostsze, że tak powiem, możliwości do wyskalowania się. Także podzielę się z wami tutaj całą moją historią, w jaki sposób udało mi się wyskalować właśnie te rachunki, do których wy macie dostęp i widzicie je do 250 000 zł. Całą kompletną ścieżkę, żebyście zrozumieli jak wy również do takiej kwoty możecie dojść. Także nie przedłużając lecimy z tematem. Nie, >> więc jeśli chodzi o tak naprawdę to w jaki sposób poznałem trading, to wyglądało to w taki sposób, że na samym początku samemu osobiście w momencie gdy nabyłem kompetencji, które pozwoliły mi więcej zarabiać poprzez to, że pomagałem innym firmom dostarczać swoje usługi, które rozwiązywały ich głęboki problem, który z którym firmy się zmagały i były w stanie mi za to zapłacić większą stawkę rynkową niż przykładowo za jakąś prostą usługę w stylu, nie wiem, roznoszenie ulotek, to miałem możliwość taką, że wyskalowałem się na samym początku poprzez właśnie sprzedaż swoich usług na dla firm B2B głównie oraz również zajmowałem się e-commerceem, gdzie miałem po prostu zajmowałem się skupowaniem parek sneakersowych, butów. takich jak przykładowo Jordan Dunky Lowy. jakby skupowałem je dosłownie przez to, że również wykorzystywałem dźwignie osób, które kiedyś siedziały w temacie wtyczek przykładowo na Zalando, botów na sneakersa. przez to, że miałem takie możliwości i dostęp do takiego community ludzi, którzy również siedzieli w tym temacie, no to osobiście bardzo wykorzystywałem właśnie te dwie dźwignie do zbudowania jakiegoś tam pierwszego majątku jako nastolatek, żeby zarobić jakiś tam pierwszy większy, mniejszy kapitał, zależnie co dla kogo jest większym kapitałem. I w momencie gdyowałem się, zaczęły wpadać jakieś pierwsze pieniądze właśnie z tych usług, z tego, z tej działalności e-comersowej, no to wtedy doszedłem do takiego wniosku, że okej, kasa kasą, ale jakby koniec końców to do niezależności takiej totalnej mnie nie prowadzi. Czym jest dla mnie niezależność? Niezależność dla mnie to jest coś, gdzie po prostu nie poświęcacie swojego czasu, a pieniądze wam wpadają w momencie, gdy przykładowo, nie wiem, siedzę sobie teraz przy stoliku i dajmy na to, pieniądze cały czas pracują, są w obrocie i one mogą na mnie zarabiać, a nie, że ja muszę wyłożyć swoją godzinę na to, żeby zarobić te pieniądze w postaci tego, żeby kupić przykładowo jakiś towar, wysłać go do klienta czy przykładowo poświęcić swój czas na konsultację, dajmy na to, z jakąś osobą, która jest moim klientem, wykonać dla niego usługi. I wtedy zrozumiałem, że okej, jest to jakby dźwignia do tego, żebym zarobił kapitał, ale jednak długoterminowo dążę do tego, żeby kapitał też na mnie pracował. No i wtedy zacząłem się interesować tematem inwestycji, tematem tradingu i na samym początku wcale to nie wyglądało tak kolorowo, że od razu wszystko zrozumiałem. Wiedziałem co i jak, wiedziałem co jest zweryfikowaną wiedzą, wiedziałem czym jest prawda, czym jest fałsz w tej branży. E, także musiałem po prostu przejść przez tą ścieżkę prób i błędów, tak jak wiele z osób, które w momencie, gdy nie ma żadnego mentora, musi po prostu przejść. Jeśli liczycie się z tym, że nie bierzecie żadnego mentora, który wam pomoże w formie współpracy jeden na jeden do tego, żeby pomóc wam osiągnąć wasz cel, no to musicie liczyć się z tym, że będziecie przechodzili przez ścieżkę właśnie takich prób i błędów. Będziecie testować wszystko dosłownie i będziecie sami weryfikowali właśnie co wam daje przewagę do tego, żebyście osiągnęli wasz cel, a co was po prostu prowadzi do tego, że koniec końców tego celu nie osiągacie. Także tutaj macie dwie ścieżki. Albo idziecie ścieżką przykładowo mentora, albo idziecie ścieżką tego, że się uczycie na swoich próbach i błędach. Także na samym początku to właśnie wyglądało w taki sposób, że chciałem zrozumieć w jaki sposób mogę właśnie również wykorzystać winie kapitału, który sobie budowałem właśnie poprzez e-commerce, poprzez właśnie usługi do tego, żeby te pieniądze również zarabiały na mnie. No i tak na samym początku, gdy coś tam zacząłem, że tak powiem, rozumieć, że tak powiem, czym są te inwestycje, jakieś inwestycje długoterminowe, czym jest spekulacja krótkoterminowa i takie i takie inne podobne typy formy inwestowania, inwestowanie pasywne, inwestowanie aktywne. No to zrozumiałem, że okej, zrozumiałem na czym polega każdy rodzaj, każdy z tych rodzaji inwestycji. No i powoli zacząłem się dywersyfikować właśnie na to, żeby część kapitału lokować w inwestycje długoterminowe i część właśnie w krótkoterminowe po to, żeby przykładowo wykorzystywać jakieś okazje, które pojawiają się dajmy na to, w na całym świecie w makroekonomii, do tego, żeby po prostu też spekulować i na tym zarabiać. No i powoli zacząłem właśnie zrozumiałem wtedy czym jest trading. Zacząłem się uczyć od osób, które niby rozumiały trading, a go totalnie nie rozumiały. Po prostu sprzedawały marzenia, chciały przedstawić mi wizję, że będąc zyskownym traderem, to będę musiał mieć tylko i wyłącznie ich wskaźnik, który będzie mi pokazywał na wykresie buy, a potem mi będzie pokazywał gdzie, gdzie jest sell, to mam kupować, to mam sprzedawać. No i osobiście wierzyłem w wiele takich, że tak powiem, y, bajkopisarzy, którzy właśnie sprzedawali taką piękną wizję. Y, ale że wiecie, byłem młodym yyy w młodym wieku, to jakby każdy jest, że tak powiem, na samym początku naiwny. No i po prostu mi osobiście coś mi, że tak powiem, się nie podobało, gdyż samemu osobiście widziałem, że do zarobienia pieniędzy trzeba naprawdę posiąść informacje, do których nie ma, że tak powiem, 90% ludzi, gdyż wtedy, gdyby każdy miał dostęp do tych samych informacji, no to sorry, ale każdy byłby też milionerem. E, a tak powiem w żadnej branży, czy to nieważne jaki biznes prowadzicie, czy to przykładowo w tradingu, jeśli na czym zarabiacie, no to koniec końców odnosi się to do tego, że po prostu macie dostęp do informacji, których reszta ludzi nie ma i to dzięki tym informacjom wy zarabiacie, że sami zdobyliście sobie właśnie poprzez właśnie albo ścieżkę prób i błędów, albo dostępu do jakiegoś mentora, dostęp do tej wiedzy i teraz tą wiedzę, która jest zweryfikowana, możecie wykorzystać do tego, żeby zamienić to na pieniądze. I tak wyglądało to właśnie w moim przypadku, że na samym początku no to właśnie się przepaliłem na tym, że zaufałem osobom, które totalnie tej wiedzy nie miały, sprzedały mi wizję, że niby one są zyskowne, sprzedały mi jakieś wskaźniki gówniane, które koniec końców no nie dawały po prostu jakby zyskowności. To było strasznie naiwne, szczerze mówiąc, podejście, ale no ja osobiście wiedziałem, że na tej drodze po prostu trzeba przetestować wszystko, zwłaszcza jeśli idziecie tą formą prób i błędów i się uczycie samemu. No i co? Nie poddałem się, stwierdziłem: "Okej, te wskaźniki nie działają". potwierdziła się, że tak powiem, moja hipoteza, że pieniądze, że tak powiem, no się nie zarabia w prosty sposób, że tu wam będzie mówiło, że tu się kupuje, tu się sprzedaje. No i wiedziałem, że okej, w takim razie trzeba posiąć więcej wiedzy na ten temat, żeby zamienić właśnie tą wiedzę, którą zdobywam na zyski w długim terminie na swoich rachunkach. I wtedy stwierdziłem, że okej, jakby ładowanie się w jakieś, nie wiem, grupki po 500 zł, 1000 zł, jakby okej, to są groszowe sprawy. Osoby, które są po prostu naiwne, jakby kupią taki temat, ale ja osobiście już się przekonałem, że no jeśli mam zamiar się uczyć, to lepiej, o wiele, o wiele lepiej uczyć się od ludzi, którzy przykładowo osiągnęli sukces na rynkach finansowych. yyy dajmy na to w innych latach przykładowo, nie w latach, nie w latach, których żyjemy przykładowo, ale w latach 90, 80. No i wtedy zacząłem poznawać biografię właśnie takich ludzi jak Warren Buffett, Reidalio, yyy, dlatego że dostęp do ich książek był na wyciągnięcie ręki. Ich książki były dosłownie po parę złotych, a jednak to były osoby, które faktycznie wyciągnęły pieniądze z tego rynku. I w momencie, gdy zrozumiałem właśnie biografię i podejście tych osób, w jaki sposób one inwestowały, jak one podchodziły do tradingu, jak one podchodziły do skalowania swoich rachunków, no to wtedy zrozumiałem właśnie te takie podstawowe fundamenty, które prowadziły ich do zyskowności. I tak samo te fundamenty wdrożyłem właśnie w swoje życie do tego, żeby właśnie do tego, żeby właśnie doprowadzić siebie również do zyskowności. I następnie na swojej drodze natrafiłem na osobę właśnie taką jaką jest Pablo na samym początku. A i z Pavlem osobiście poznałem się tak prywatnie, pisaliśmy, wymienialiśmy się, że tak powiem, informacjami, wiadomościami i tak powoli, powoli, powoli właśnie zaczęliśmy ze sobą współpracę. Pablo mi przedstawił właśnie wtedy część swojej strategii. Ja ją zaimplementowałem. Strategia działała, ale również działała ona przez to, że miałem wyrobione te fundamenty skutecznego inwestowania. Widziałem, że mental jest również bardzo ważny, zarządzanie swoją psychologią, emocjami, że to, że wy będziecie mieli samą strategię, ale wasz lifestyle, to jak wy funkcjonujecie w ciągu dnia, to jest dosłownie jedna z ważniejszych rzeczy. Dlatego że choćbyście mieli nie wiadomo jak zajebistą strategię, to jeśli przykładowo zarządzanie ryzykiem będzie u was leżało, wasze podejście emocjonalne do tego, w jaki sposób radzicie sobie dajmy na to, z porażkami z rdamnami, to jest najważniejsza rzecz. I choćbyście mieli nie wiadomo jak zajebistą strategię, która daje wam w długim terminie zyskowność, to te fundamenty musicie mieć koniecznie wyrobione. No i w moim przypadku właśnie przez to, że wcześniej wyciągnąłem wnioski z tych biografii oraz Pablo dał mi dźwignię do tego, żeby zrozumieć w jaki sposób zbudować strategię inwestycyjną, no to na swoim własnym rachunku, na portfelu krypto powoli, powoli właśnie udawało mi się budować na małym kapitale właśnie rachunek do tego, że krzywa kapitału w długotermin w długim terminie w nim najzwyczajniej w świecie rosła. No i wtedy poznałem, czym są konta fundowane. I następnie konta fundowane otworzyły mi głowę w taki sposób, że mając tak naprawdę kwotę rzędu 2000 zł, mogę kupić dostęp do konta, które będzie o wartości 100 000 doarów. I z tych 100 000 do$arów, jeśli zrobię 5% na takim koncie, mogę dokonać wypłaty na około około w okolicach 5000 $arów, dlatego że trzeba z tego odliczyć podatek, w zależności na jakiej formie rozliczenia jesteście, czy jesteście osobami prywatną, czy na działalności. Już mniejsza w to, nie będę wchodził w temat rozliczenia się, ale około te 5000 doarów z 5% właśnie z takiego konta możecie wyciągnąć. I stwierdziłem, że kurczę, no jest to fajna dźwignia. No i co Pablo mi to właśnie wtedy przedstawił. gdyż on jako jedną z pierwszych osób był, która właśnie przedstawiała te konta fundowane do tego, żeby skalować się jako trader. Wykorzystałem to jako właśnie możliwość do skalowania się i tak właśnie około 4 lata temu z miłą chęcią bym wam pokazał certyfikaty, ale niestety dałem się wydymać, że tak powiem, przez firmę produkt tradingową My Forex Funds. Dla starych wyjadaczy, którzy działali w tamtych czasach, to każda z osób pewnie pamięta tamtą firmę. Była to taka jedna z pierwszych firm. Było My Forex Fans, FTMO, jeszcze wtedy było. To były takie dwie główne firmy, na których ludzie, którzy siedzieli w Pro Tradingu, to właśnie tam działali. I następnie zaliczyłem tam takie konto właśnie na kwotę około 50 000 doarów. Tak, na 50 000 doarów. To było pierwsze moje konto, które tam zaliczyłem. No i jaki błąd wtedy pierwszy popełniłem, który kosztował mnie stratę około 40 000 zł. I błąd polegał na tym, przez to, że miałem dosyć spoko płynność finansową, przez to, że jedna ważna rzecz również do wszystkich ludzi, którzy chcą przejść na full time trading, jak to się mówi, nigdy nie porzucajcie, że tak powiem, waszych źródeł dochodu. Dlaczego? dlatego, że jeśli wy pracujecie na etacie, to co miesiąc macie płynność finansową w postaci tego, że co miesiąc zawsze wam e na wasz portfel wpływa wypłata. I teraz jaki ja błąd popełniłem w momencie, gdy eskalowałem się jako trader na samym początku, gdy zaliczyłem swoje pierwsze konto. Zrobiłem sobie tam pierwszy refund payout, gdzie dostali dostawaliście zwrot za konto. W ogóle jeszcze kiedyś, kiedyś kiedyś, żeby w ogóle zaliczyć takie konto, to były o wiele cięższe czasy, dlatego że dzisiaj macie no limit time na zdanie takiego konta. nie macie w ogóle żadnego limitu czasowego. E, a ja miałem taki problem, że przykładowo konta, które kupowałem traciłem dlatego, że po prostu nie wyrobiłem się w okresie czasowym, które w którym musiałem po prostu zaliczyć takie konto. Wtedy było 30 dni na zaliczenie takiego konta na propie. No i koniec końców przykładowo, pomimo, że trzymałem się, dajmy na to, swojego trading planu, trzymałem się konsekwentnie zarządzania ryzykiem o swoją psychologię, o swoje emocje, które podejmowałem na rynkach, również w 100% się tego trzymałem, nie było żadnego chaosu, ale koniec końców musiałem się pogodzić właśnie ze stratą takiego konta tylko przez to, że przykładowo nie wyrobiłem się właśnie w limicie czasowym, żeby zaliczyć takie konto. No ale to już mniejsza w to. Mówię wam to z takiej perspektywy, żebyście zrozumieli, że w porównaniu do kiedyś, a dzisiaj, to macie o wiele, o wiele łatwiej do tego, żeby się wyskalować. Także daję wam taką perspektywę, że kiedyś było po prostu ciężej. Dobra, no i co? Doszło do takiego momentu, że zaliczyłem właśnie pierwsze konto fundowane. No i stwierdziłem, że okej, mam też płynność finansową w postaci tego, że cały czas działałem z usługami, kasa z butów mi cały czas spływała, no i nie czułem takiej presji, żeby na siłę wypłacać te pieniądze, no bo stwierdziłem, że okej, lepiej sobie powoli właśnie stakować ten kapitał na tym koncie fundowanym do tego, żeby w długim terminie, w procencie składanym po prostu wyskalować ten rachunek do o wiele większego kapitału, przez co będą się pojawiały stopniowo o wiele, wiele większe zyski. No i liczyłem się z tym, że okej, nie spieszy mi się z tą wypłatą, może sobie ten kapitał tam leżeć na tym propie, a i nie ma z tym żadnego problemu. I jaki błąd wtedy popełniłem? Błąd popełniłem taki, że nic nie trwa wiecznie i po prostu firma prop tradingowa, która po prostu ogólnie każdy, że tak powiem, każda prop firma ma model biznesowy, który polega na piramidzie finansowej, czyli po prostu te wszystkie wypłaty, które wy dostajecie przykładowo z probm, to to wcale nie są wygenerowane stąd, że oni przykładowo jakoś hedgeją wasze pozycje czy coś, tylko to są, że oni jakoś hedgeją wasze pozycje i z tego się tworzy zysk, tylko po prostu są to wypłaty z strat ludzi, którzy podejmują właśnie próby podejścia pod takie konta fundowane. I wy w momencie, gdy zdacie takie konto fundowane i dokonacie payoutu, no to właśnie dostajecie wypłatę z ludzi, którzy stracili właśnie na zaliczeniu takiego konta. Yyy, także to miejcie z tyłu głowy, że dzisiaj przykładowo jeśli prop firmy działają i możecie wykorzystać je jako dźwignię, to wykorzystajcie je, ale nie myślcie o tym, że w długim terminie yyy wykorzystywać je jako ciągłe narzędzie, które będzie wiecznie działało. Yyy dlatego, że zawsze mogą wyjść jakieś regulacje i prawdziwą niezależność zawsze wam daje to, gdy handlujecie na swoim własnym rachunku u brokera, gdyż nie jesteście wtedy totalnie od niczego zależni. Dobra. No i yyy błąd popełniłem taki, gdyż powoli widzę, że odbiegam od kontekstu. Błąd popełniłem taki, że nie zrobiłem żadnej wypłaty, firma propadingowa upadła. No i tak właśnie straciłem swoje pierwsze 10 000 doarów jako tam nastolatek przez to, że po prostu nie spieszyło mi się długim, nie spieszyło mi się, żeby jakoś wypłacać te pieniądze, a stwierdziłem, że w sumie to przez to, że ta płynność finansowa cały czas jest z innych źródeł dochodu, no to jakoś mi się po prostu nie spieszyło, nie? I wiedziałem, że długoterminowo lepiej budować właśnie poprzez procent składany ten majątek na koncie. No i co? Stwierdziłem, że okej, jak już zaliczyłem takie konto, no to nie ma co się poddawać i po prostu trzeba działać na innej firmie pomimo takiej porażki. I wtedy i wtedy zdywersyfikowałem się właśnie na inną inne proby. Było to właśnie FTMO na samym początku, gdy była to kolejna probirma. Potem było jeszcze Fintok. I co? No i tak właśnie to wyglądało, że w momencie gdy wchodziłem na FTMO, wtedy była taka zaleta, że w pewnym momencie właśnie zdjęli ten próg czasowy, gdzie nie było tego limitu czasowego i zaliczenie takiego konta fundowanego było o wiele, o wiele prostsze. i mój pass rate, czyli współczynnik zaliczenia kontrafta fundowanego diametralnie wzrósł, dlatego że po prostu jeśli naprawdę odpowiednio zarządzacie ryzykiem i podejmiecie, że tak powiem, bardziej konserwatywną strategię skalowania się, czyli bardziej bezpieczną formę, gdzie wasz kapitał, który przeznaczacie na pozycję jest odpowiednio dostosowany do waszego drawdownu pod waszą strategię i pod wasze risk of ruin. No to możecie dopasować sobie takie money management, że procent zaliczenia tego konta będzie na współczynniku rzędu nawet 95% jeśli będziecie grali naprawdę bezpiecznie. No i wtedy nie było takiej presji czasowej, ale przez to, że miałem właśnie też dźwignię tych innych źródeł dochodu, no to mogłem wykorzystać strategię skalowania się poprzez to, że liczyłem się przykładowo z tym, że jakieś dwa, trzy konta w trakcie zdawania mogę przykładowo stracić, ale w drugim terminie wiedziałem poprzez statystykę, którą sobie zrobiłem, że w długim terminie i tak nawet uwalenie dwóch, trzech kąt na samym początku się opłaca. na rzecz tego, żeby w długim terminie szybciej zdać to konto i po prostu dokonać z niego wypłaty na rzecz tego, żeby potem kupić kolejne konta i potem dalej się skalować. No i co? No i tak się zaczęła właśnie potem droga do tego, żeby uzyskać alokację y maksymalnego kapitału do do po prostu na tej prop firmie. No i tak się zaczęło właśnie skalowanie. również w momencie, gdy się skalowałem, to też miałem na uwadze to, żeby nigdy nie odcinać sobie drogi, drugiego źródła dochodu. Cały czas właśnie działałem z usługami, które pomagały mi na boku dawać dawać taki komfort psychiczny w postaci tego, że zawsze na koniec miesiąca wiedziałem, że z biznesu mogę sobie pozwolić na to, że mam klienta, który dajmy na to płaci mi returner retainer payment, czyli co miesiąc płatność i nie miałem takiej presji, żeby na siłę zarabiać, bo to na czym wiele ludzi się również wywala, to myśli, że jeśli pracuje na etacie to tak samo w tradingu będzie dostawała co miesiąc kapitał na konto, a totalnie nie bierze pod uwagę tego, że trading jest biznesem, w którym zarabiacie na prawdopodobieństwie. I uwaga, to co wam wspominałem nieraz. Możecie mieć miesiąc, który będzie stratny, możecie mieć nawet kwartał, który będzie stratny i możecie mieć nawet rok, który będzie na zero. I to co jest najważniejsze, to jest długoterminowa perspektywa w postaci tego, żebyście patrzyli minimum na to, żebyście zawsze na koniec roku mieli odprowadzić od czego zysk. Jeśli macie to gratulacje dla was. Jesteście, że tak powiem, w jednym%ie, który w ogóle do tego dochodzi, bo większość ludzi w skali roku w ogóle nie potrafi doprowadzić swojego rachunku do tego, żeby zapłacić od zysków podatek, podatek od zysków kapitałowych. No i co? No i tak to właśnie wyglądało. I tak wyglądała właśnie ta ścieżka. I potem co w momencie gdy przeszedłem na swój rachunek inwestycyjny to też nie było tak kolorowo. No i co? No jak to się potem zaczęło w momencie gdy się już wyskalowałem na propach? Wyglądało to w taki sposób, że wszystkie zyski reinwestowałem na prywatne konto u brokera, gdzie mogłem sobie pozwolić na na handlowanie większym procentem ryzyka, ale dostosowanym w oparciu o moją yyy tolerancję na stres, czyli dobierałem po prostu w taki sposób zarządzania ryzykiem, żeby na przestrzeni back testów, jeśli przykładowo wychodziło mi, że mój maksymalny drawdown na całym kapitale handlując 1% ryzyka wynosił przykładowo, dajmy na to, nie wiem 10% na przestrzeni ostatnich 5 lat. Mówię tutaj teraz jako przykład, żeby wam to jak najprościej zobrazować. No to money management dobrałem w taki sposób, żeby wykorzystać również możliwość ryzyka ryzykowania więcej, ale również w taki sposób, żeby to ryzyko dobrać na podstawie tego, przez jakie straty przechodziłem wcześniej i również przez to, że miałem background, że tak powiem, prowadzenia firmy, działalności, to również to nie wygląda tak, że w firmie zarabiacie w każdym miesiącu. Musicie się pogodzić z tym, że przykładowo kwartał, wy będziecie musieli oddać wszystko pracownikom, a wam do kieszeni totalnie nic nie zostanie. I przez to, że musiałem ponosić wtedy straty, no to money management dobrałem w taki sposób osobiście, żeby nie doprowadzić do straty, która by skłaniała mnie do takiej kwoty, żeby ona przekroczyła taką stratę. którą poniosłem kiedyś. Czyli przykładowo, jeśli w przeszłości moją taką moim takim maksymalnym obsunięciem kapitału było dajmy na to 120 000 zł około, które straciłem, no to również money management pod strategię dobierają w taki sposób, że jeśli byłby byłaby sytuacja, gdzie również doszłoby do obsunięcia kapitału, to miałaby ona wynosić około 120 000 zł. żeby po prostu nie być, że tak powiem, zszokowanym, tylko żeby mój organizm zareagował na to w taki sposób, że okej, już kiedyś przechodziłem przez taką sytuację, jest to normalne, nie jest to nic nowego. A i po prostu w momencie, gdy również przechodziłem przez okres drawdownu w mojej strategii, na swoim własnym rachunku, no to po prostu dla mnie to była normalna rzecz. Wiedziałem, że z tym się muszę liczyć, gdyż na każdej strategii, nieważne jaką będziecie handlować, zawsze będziecie przechodzić przez okresy, że tak powiem, hossy, gdzie wasze portfele będą puchły. Będziecie, że tak powiem, sobie siedzieli na stronie Ferrari i konfigurowali jakiś fajny config, a będziecie również mieli takie sytuacje, gdzie będziecie patrzyli, kiedy jest, nie wiem, bułka na promocji, nie, że tak powiem, w cudzysłowiu. I co? No i w taki sposób właśnie to wyglądało u mnie. jeśli chodzi o skalowanie się jako trader. Także nie było w tym żadnej fancy historii, tylko wam powiedziałem jak to faktycznie wyglądało. Także wnioski jakie możecie wyciągnąć właśnie z mojej historii to to, żebyście przede wszystkim nie rzucali, nie zamykali sobie drogi na to, że przechodzicie od razu na full time trading z etatu przykładowo, tylko zawsze bądźcie na tym eta na to, ale pod etat dopasujcie sobie strategię, która wam pozwoli połączyć trading z etatem, żebyście zawsze mieli komfort psychiczny w postaci tego, że co miesiąc wam wpadnie jakakolwiek kasa. Drugi wniosek. Pasujcie money management w taki sposób na na swoim własnym rachunku, żebyście w momencie, gdy będziecie przechodzić przez okres rowdownu, przez okres obsunięcia kapitału, to żeby ta strata, którą będziecie mieli, to nie było coś, co przykładowo będzie dla was czymś nowym, tylko że kiedyś przykładowo spotkaliście z taką stratą i na bazie danych wiecie, że przykładowo możecie się spotkać z podobną stratą. Dlatego zamiast ryzykować przykładowo, nie wiem 8% na pozycję, ustalacie na podstawie danych, które zebraliście na podstawie przeszłości, że może się pojawić przykładowo taki drawdown. Dlatego dopasowujecie money management po taki drawdown, z jakim się możecie spotkać na bazie danych. Hmm, i trzecia sprawa, no to tutaj możecie wykorzystać dźwignie konfundowanych yyy poprzez sposób skalowania się albo bardziej agresywny, to zależnie yyy w jakiej sytuacji jesteście i jaką poduszką finansową dysponujecie, albo w sposób konserwatywny i na spokojnie zaliczyć sobie takie konto tak jak to robią moi podopieczni. Jedni wybierają właśnie dosyć agresywniejszą formę skalowania się. Tak przykładowo Maciej Gawroński, który jest na współpracy 1 na1 albo przykładowo Tadin, który również jest na współpracy 1 na1. Wielkie pozdrowienia dla was chłopaki. A i Tadin przykładowo zaliczył tam konto. Około rok mu to zajęło, ale spokojną ścieżką właśnie zaliczył takie konto na prop firmie. Także to już zależnie od was w jaki sposób wy chcecie to dobrać. I co? I co? Tak wyglądała właśnie moja droga. Także jak widzicie, ja też nie jestem jakiś wyjątkowy. Też jestem, że tak powiem, taką samą osobą jak wy. Też możecie wyciągnąć wnioski właśnie z tej mojej ścieżki, przez którą ja przechodziłem. Wykorzystać ją dosłownie w taki sam sposób, bo uważam, że ona wam pomoże również w taki sposób się wyskalować. Tylko kwestia dosłownie nawet zrobienia mniej więcej wyciągnięcia wniosków jak wyglądała u mnie ta ścieżka, dostosować ją pod siebie i tak samo możecie wykorzystać e taką samą ścieżkę przed którą ja przechodziłem do tego, żebyście się wyskalowali. A jeśli macie jakiekolwiek pytania, śmiało dawajcie znać w komentarzach. Z miłą chęcią odpowiem na wasze pytania oraz zapraszam was na darmową społeczność na schoolu, gdzie macie możliwość również zdobycia kontundowanych co kwartał, gdzie rozdajemy właśnie w postaci tego, że dla osób, które są najbardziej zaangażowane, dajemy możliwość, że tak powiem, zdobycia takiego konta. Osobiście właśnie ja wraz z Pawlem dajemy wam taką możliwość, że my osobiście wam zafundujemy właśnie takie konto fundowane w formie tego, że będziecie najbardziej zaangażowanymi osobami na społeczności i będziecie mogli zdobyć sobie takie konto za darmo, w zależności kto jak będzie zaangażowany, to na taką kwotę dostanie. W tym kwartale już wylosowaliśmy trzy osoby, które zyskały takie konto, więc wykorzystajcie tą społeczność również jako dźwignię do tego, żebyście mogli zdobyć właśnie taką wiedzę. w jaki sposób właśnie skolować swój rachunek inwestycyjny, jak budować strategię inwestycyjną, jak jak zarządzać ryzykiem, jak ogarnąć mental w tradingu i tak samo możecie właśnie poznać tam również ciekawych ludzi, poznać różne perspektywy ludzi, którzy właśnie są na takim samym etapie jak wy, zapytać ich przykładowo o pomoc, zapytać mnie o pomoc. Także jesteśmy was do dyspozycji i wykorzystajcie to również jako dźwignię, bo ja osobiście takiej dźwigni nie miałem i wszystkiego musiałem się uczyć na podstawie tego, że po prostu musiałem szukać tych osób na YouTubie, odzywać się jakoś wiadomości prywatnej czy może kogoś wystalkować, żeby się do niego odezwać i musiałem, że tak powiem, wszędzie szukać. A taka społeczność wam daje możliwość tego, że macie od razu dostęp do osób, które są dosłownie na tej samej ścieżce co wy i na tej społeczności jest około ponad już 1000 osób. Także naprawdę wykorzystajcie to również jako fajną dźwignię do tego, żebyście się mogli wyskalować. Korzystajcie z tego, linka macie w opisie. I co z taką perspektywą z tego filmu was zostawiam. Mam nadzieję, że taki materiał wam się podobał. To na tyle. Dziękuję za obecność i do zobaczenia w kolejnych materiałach oraz pozdrawiam was serdecznie z takimi pięknymi widokami.









