Ile krypto powinieneś mieć w portfelu? 1%, 5%, 10% czy 20%? [Alokacja Bitcoina w portfelu]

Analiza alokacji Bitcoina w portfelu inwestycyjnym

W materiale omawiane jest kluczowe pytanie dotyczące odpowiedniego udziału kryptowaluty w całym portfelu inwestycyjnym. Autor pokazuje, dlaczego samo pytanie „czy Bitcoin urośnie?” jest niewystarczające i jak ważne jest określenie procentu alokacji, który jednocześnie pozwala skorzystać z potencjalnych wzrostów, ale nie naraża kapitału na nadmierne ryzyko przy spadkach nawet do 70‑80 %.

Prezentowane są konkretne wyliczenia wpływu Bitcoina na zmienność portfela – na przykład jak 1 % BTC zwiększa zmienność o 2 %, a 4 % już o 14 %. Pokazane są scenariusze spadku aktywów oraz sposób przeprowadzenia stres testu portfela, uwzględniającego jednoczesne spadki akcji i obligacji.

Omówione są praktyczne kroki: jak określić własną tolerancję na stratę, jak obliczyć maksymalny sensowny udział Bitcoina, oraz zasady rebalansowania przy zmianie wag portfela. Film zawiera również informacje o partnerze – giełdzie Bybit EU – oraz wskazówki, jak rozpocząć inwestycję przy minimalnych prowizjach i dostępnych bonusach.

  • Dlaczego 5 % kapitału to nie to samo co 5 % ryzyka.
  • Jak mała pozycja w Bitcoinie może znacząco wpłynąć na zmienność całego portfela.
  • Przykładowe wyliczenia maksymalnej akceptowalnej straty i odpowiadającego jej udziału BTC.
  • Zasady rebalansowania i psychiczne przygotowanie na sytuacje spadkowe i wzrostowe.
  • Gdzie i jak bezpiecznie kupić Bitcoina w Europie (Bybit EU, Blik, niskie prowizje).

Materiał jest przeznaczony dla osób, które chcą świadomie budować dywersyfikowany portfel i potrzebują konkretne narzędzia do oceny własnej ekspozycji na kryptowaluty.

Dzięki temu widzowie otrzymują praktyczny wzór oraz checklistę, którą można zastosować od razu po zakończeniu oglądania.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Większość ludzi kiedy myśli o Bitcoinie to zadaje sobie złe pytanie. Pytanie zwykle brzmi czy Bitcoin urośnie? Ile urośnie, albo czy to już dobry moment na zakup. Jest jeszcze jedno, które jest nawet ważniejsze. Ile bitcoina powinieneś mieć w portfelu, żeby jego wzrost faktycznie poprawił twój wynik, a jego spadek o 50 czy 70% nie rozwalił całego planu finansowego? Wyobraź sobie dwie osoby. Pierwsza ma w Bitcoinie 5% portfela, druga 50. Jeżeli Bitcoin spada o połowę, to obie widzą niby ten sam wykres i obie nawet mogą mieć tę samą opinię na temat przyszłości Bitcoina, ale wpływ na ich portfel i życie finansowe jest zupełnie inny. Dla pierwszej osoby to jest raptem 2,5% obsunięcia w portfelu, a dla drugiej to jest aż 25% obsunięcia portfela, co dla tradycyjnej giełdy jest już krachem. I właśnie o tym jest ten film. Pokażę ci, jak w prosty sposób sam możesz określić, jaki procent portfela powinien stanowić Bitcoin. Zapraszam do oglądania. Pamiętajcie, że to co usłyszycie w tym filmie to są moje opinie, modelowe wyliczenia i nie jest to porada inwestycyjna. Partnerem odcinka jest giełda Bybit. EU. Jeśli chcesz kupić swoje pierwsze kryptowaluty, to możesz to zrobić właśnie tutaj. Link do rejestracji znajdziesz w opisie tego filmu. Fidelity zwraca uwagę, że pytanie nie brzmi już tylko czy Bitcoin w ogóle zasługuje na miejsce w portfelu, tylko raczej jaką masz alokację i dlaczego akurat taką. To znaczy niekoniecznie zastanawiamy się nad tym czy Bitcoin w ogóle powinien tu być, tylko raczej ile faktycznie w portfelu powinno go być, bo można mieć 0% w Bitcoinie jako po prostu świadomą decyzję, ale też można mieć 0% w Bitcoinie przez przypadek albo dlatego, że nigdy się nad tym nie zastanawiałeś. I dokładnie tak samo można mieć 20% w portfelu jako wynik przemyślanego planu, albo można mieć 25% Bitcoina, bo na przykład rynek urósł, nic z tym nie zrobiliśmy i nagle okazuje się, że spora część portfela siedzi w czymś bardzo zmiennym. Ten film nie ma ci powiedzieć, że każdy powinien mieć 5% albo każdy powinien mieć 10. Chcę ci dać sposób myślenia, dzięki któremu sam ocenisz, czy twoja ekspozycja jest rozsądna. 5% kapitału to nie to samo, co 5% ryzyka. Wielu inwestorów patrzy na portfel przez pryzmat tego, ile pieniędzy siedzi w danym aktywie. To trochę za mało, bo tutaj mamy wyliczenia z Black Rocka polegające na tym, że do modelowego portfela 60% akcje, 40% obligacje dokładali sobie po troszku Bitcoina. No i okazuje się, że dodanie 1% Bitcoina do portfela zwiększa jego zmienność o 2%. Dodanie 2% bitcoina zwiększa zmienność o 5, a dodanie 4% bitcoina zwiększało zmienność już o 14. No i ktoś teraz może powiedzieć, no co to znaczy tak, że 4% bitcoina równa 14% ryzyka? Co to znaczy? Jeśli masz portfel, w którym 4% wartości siedzi w bitcoinie, a reszta właśnie w akcjach i obligacjach, to mimo tego, to jest tylko 4%, odpowiada za 14% tego, jak bardzo portfel się rusza, jego zmienność dzienną, tygodniową góra dół. Innymi słowy, portfel jest taki znacznie bardziej nerwowy niż sugerowałaby sama liczba 4%. Możesz to zrozumieć tak, że jeżeli masz 96% właśnie tutaj akcje obligacje i 4% Bitcoin, to aż za 14% wahań, czyli tych obsunięć, czy to w górę, czy w dół odpowiada wtedy Bitcoin. A akcje mimo że stanowią 96% portfela, odpowiadają za 86% zmienności tego portfela. Co też można łatwo tutaj zauważyć, to że ta zmienność nie rośnie liniowo, czyli jak 1% bitcoina odpowiada za 2% zmienności, no to wydawałoby się, że 2% Bitcoina będzie odpowiadało za 4. A jednak tak nie jest. I już alokacja 45% Bitcoina odpowiada za znacznie większą zmienność portfelu. Z tej perspektywy nawet mała pozycja może mieć sens. Trzeba pamiętać, że zmienność nie jest jednostronna i nie jest zła, bo zmienność to ruch zarówno w dół, jak i w górę. No i to, że jest większa zmienność, to wcale nie oznacza, że końcowo jest gorszy wynik portfela. W tym filmie przejdziemy sobie jeszcze do właśnie takich wyliczeń. W każdym razie chcę tutaj zaznaczyć, że to nie oznacza, że mamy się teraz wystraszyć Bitcoina i go pozbyć. Wręcz przeciwnie, mamy sobie w tym momencie uświadomić jaki udział ma sens, żeby ta zmienność nie urosła za bardzo. No dobrze, ale załóżmy, że wiesz, że chcesz bitcoina w portfelu posiadać, na przykład 3, 5, 8% portfela. No i teraz zostaje pytanie, jak zbudować te ekspozycje w praktyce i tu wchodzi partner tego odcinka, czyli właśnie Bybit. EU. To jest giełda działająca w Europie z licencją Kasp, czyli zgodnie z tymi nowymi unijnymi regulacjami z rozporządzeniem MIKA i z perspektywy kogoś, kto po prostu sobie kupuje kryptowaluty, z perspektywy użytkownika liczy się wygoda i prostota. I naprawdę, jeśli chodzi o Bybit EU, to zarówno aplikacja na telefon, jak i platforma webowa są intuicyjne z polskim interfejsem. I co bardzo ważne, co mi się mega podoba, to że można dokonywać depozytów blikiem. No to jest rewelacja, no bo nie trzeba tego robić wtedy przelewami SEPA. Do tego prowizje SPT są najniższe wśród wszystkich giełd licencjonowanych w Europie. Y tutaj wam wyliczyłem przykładowo na takim 1000 € zakupu zleceniem market. Właśnie zależnie od tego na jakiej giełdzie z tych licencjonowanych byśmy to zlecenie składali. Możecie sobie też na stronie Bybita sprawdzić dokładnie jakie są prowizje Taker i Maker. W każdym razie przy takim 1000 € na BBC ta prowizja jest najniższa na spocie wyniosłaby 2,5 € na OKXie 3,5, na Krakenie 4, Cryptocom 5 i na Coinbaseie 6 €. Także pod tym względem Bybit też jest ciekawym wyborem. Link do rejestracji na bbecie masz w opisie tego filmu. I teraz trwa pomoc, promocja, w ramach której dla pierwszych 80 osób po wpłacie minimum 100 $ar i zarejestrowaniu się z linku w opisie dostajecie 25 dolków bonusu. Także prawie stówka po prostu dla was. Jeśli wykonasz też proste zadania z opisu, to możesz uzyskać dostęp do moich wskaźników na Trading View. A są to trzy następujące wskaźniki. Pierwszy z nich pokazujący właśnie przegrzanie rynku. Kolejny wskaźnik, którego używam do DCA, czyli takie właśnie wstęgi DCA, które całkiem dobrze sobie radzą. I ostatni wskaźnik to wskaźnik już oparty o wolumen, o zachowanie samej ceny, również pokazujący takie ciekawsze momenty na spota. Możecie te wskaźniki też odebrać, instrukcje macie w opisie. Stres test portfela. Co jeśli Bitcoin spadnie o 70%? Najpierw zanim wyliczenia, to pokażę wam o co mi chodzi. Zmienność Bitcoina jest naprawdę bardzo duża. Na 10letnim okresie danych między rokiem 2016 a 2025 Fidelity właśnie policzyło jakie są zmienności różnych aktywów, jakie były maksymalne obsunięcia, średnioroczne stopy zwrotu i tak dalej. I Bitcoin tutaj maluje nam piękny obrazek. Przepotężną całkowitą stopę zwrotu nie do pobicia przez jakiekolwiek inne aktywo na tym świecie. 20 000%, średnioroczna stopa zwrotu 70%, ale kosztem odchylenia standardowego 74, czyli tej zmienności i maksymalnych obsunięć rzędu nawet - 76%, gdzie dla US Stocks, czyli dla akcji to było maksymalnie -25 i zmienność około 16. Co się jednak okazuje, kiedy zestawimy sobie tę zmienność z stopą zwrotu, czyli policzymy sharpe ratio, tak naprawdę to sharpe ratio najlepsze jest dla Bitcoina. Czyli mimo tej dużej zmienności ta rekompensata w postaci wielkich wzrostów i tak jest y na tyle duża, że efektywność inwestycji w Bitcoina jest najwyższa ze wszystkich aktywów, przynajmniej w tym badanym tutaj okresie. Tylko, że no nie każdy jest w stanie mieć 100% portfela w bitcoinie, który może spaść o 76%. I właśnie dlatego uważam, że dobrze jest rozsądnie dobrać sobie ilość Bitcoina, którego będziemy posiadać w portfelu i rozsądnie jest wymieszać go z innymi aktywami. Teraz przejdźmy sobie do takiego założenia, w którym to Bitcoin spada. No ale oczywiście nie porusza się w próżni. Reszta portfela, na przykład nasze akcje, no prawdopodobnie też będą w trakcie bessy spadać razem z nim. I mamy tutaj właśnie taką tabelę. Załóżmy, że mamy 100 000 zł i patrzymy, co się dzieje z naszym portfelem. Jeżeli mamy w nim, jeżeli mamy w nim właśnie taki udział, 60% akcji, czyli na przykład ETF na S&P 500 i 40% polskich obligacji skarbowych i do tego sobie dorzucamy bitka. Jeżeli dorzucimy 1% bitcoina, to jego spadek o 70% odejmuje nam 0,7% w portfelu. Jeżeli do tego założymy, że w tym samym czasie akcje spadły o 30 i obligacje zrobiły plus 5, co jest bardzo realnym scenariuszem, to mamy -1 w portfelu. Nie jest źle. Tak, to nie ma się tutaj za bardzo czego obawiać. Kolejna przykład 10% Bitcoina w portfelu. Wtedy już sam tylko Bitcoin odpowiada za 7% obsunięcia. A nasze akcje i obligacje wtedy dodane do tego razem dałoby nam -21,4%. Jeżeli by mieć połowę portfela w bitcoinie, to kiedy ten spadnie o 70%, to on już sam pogarsza nam wynik o - 35% w połączeniu z tymi akcjami, które pewnie też spadną, -43. No i oczywiście im bardziej pójdziemy w dół, tym gorzej. To jest chyba oczywiste. No jak będzie 80% w Bitcoinie, to te statystyki będą jeszcze bardziej drastyczne. To jest coś o czym myślę wiele osób zapomina. To znaczy patrzy na bitcoina jako aktywo jakieś oderwane od rzeczywistości, jako w ogóle inny wymiar, coś co zupełnie w ogóle nie egzystuje w tym całym świecie finansowym. A prawda jest taka, że jak przychodzi Bessa, tak jak 22 czy nawet spadki w 18, to i Bitcoin i akcje spadają razem. Teraz faktycznie mamy dość wyjątkowy rozjazd, kiedy te akcje rosną, a Bitcoin spada. To się rzadko zdarzało. Natomiast jest tutaj zauważalna korelacja między jednym a drugim. I tak samo, no też nie sądzę, żeby wśród was oglądających wszyscy mieli tylko bitcoina w portfelu. Jeżeli tak jest i akceptujecie ryzyko, spoko, ale jednak wydaje mi się, że oprócz Bitcoina macie tam również ETFy, akcje, obligacje, nieruchomości i trzeba brać pod uwagę udział Bitcoina w ramach całego portfela i tego, jak jego zmienność, spadki i potencjalna strata wpływa na przykład na cały majątek, a nie tylko na sam portfel kryptowalutowy. Zakresy udziału w portfelu. Jak więc interpretować różne zakresy? Tak jak sobie tutaj przed chwilą pokazaliśmy, no mamy 1, 5, 10, 20, 30, 50. Jak można to słownie sobie opisać, żeby też lepiej zrozumieć co tak naprawdę to oznacza dla portfela? Pierwsze pytanie, które bym sobie zadał, to ile jestem w stanie znieść tego spadku? To jest najważniejsze pytanie. Jeżeli na to odpowiemy, to już wiemy mniej więcej jaką alokację mieć w Bitcoinie. Założymy, że może spaść nawet o 80%. No i to wszystko już jest policzalne. No ale powiedzmy sobie tak słownie właśnie o tych zakresach. Można mieć świadomie zero bitcoina w portfelu i to nie jest błąd, jeżeli wynika to faktycznie z decyzji, którą podjęliśmy na zasadzie: "No patrzę na tego Bitcoina, patrzę na jego zmienność, no nie pasuje mi, nie chcę, okej, to ma sens, ale jeżeli zero wynika z tego, że po prostu się nigdy Bitcoinowi nie przyglądałeś, nie przyglądałaś, nie wiesz co to jest, no to to nie jest to świadomą decyzją. To jest po prostu trochę wina przypadku. od 1 do 5% to jest taka satelita, taki mały dodatek, w którym wielki spadek nie pogrąży portfela, ale mocna hossa, która zrobi razy 4 x 5 na Bitcoinie, z 5% zrobi nam już 2025, także to będzie dobry wynik. 5 10% to już jest taki element, który będzie miał znaczenie, tak? No 10% portfela, no jeżeli to spadnie o 80% to z tytułu samego bitcoina tracimy osiem, czyli prawie że średnioroczną stopę zwrotu z indeksu tracimy samym Bitcoinem, mimo że tak niedużo waży. 1020% to już mocny zakład na krypto i to jest mniej więcej udział, w którego ja się trzymam. No tak konkretnie to bliżej 20. Natomiast to też wynika z tego, że Bitcoina no kupowałem wcześniej w roku 22 po niższych cenach. dzisiaj i tak jest w fajnym plusie i znając długoterminową perspektywę, którą ja mam sam i też fundamenty Bitcoina, no nie zamierzam go na siłę się pozbywać tylko po to, żeby zmniejszyć ten udział tu i teraz. Akceptuję to, że ta zmienność jest większa i to, że ten portfel może się przez tego bitcoina mocno obsunąć, kiedy razem z akcjami jeszcze będzie spadał. Natomiast ten udział bitcoina w czasie maleje wraz z tym, jak dobudowuje sobie portfel akcyjny, obligacyjny. E, no bo im więcej tam dopłacam, bo do krypto nie dopłacam, obracam tym, co po prostu mam, gdzie wkład już w sumie był wyjęty w 25 roku. W każdym razie ten zakład u mnie jest dość duży, nazwijmy to zakładem, bo jest bliżej 20% w portfelu. Z biegiem czasu będzie się zmniejszał wraz jak buduję resztę portfela. Natomiast to już jest duży udział. 20 30% to powiem tak, jeżeli chodzi o jakieś 20 30% czy nawet 50 i więcej, no to jedynie może w sytuacji, w której ten portfel jest niewielki i to obsunięcie nie miałoby znaczenia. Każdy gdzieś zaczyna i być może, być może wtedy go to nie przeraża. Natomiast no w portfelu budowanym już cztery czy pi lat dodanie 50% w Bitcoinie, no nie wiem czy ktoś jest na tyle odważny, żeby tak się z tym bitcoinem bawić. E, raczej znam osoby i widzę różnego rodzaju komentarze, opinie i podejścia, że jak ktoś miał bitcoina, urósł i ważył dużo, to raczej go sprzedał i to co sprzedał przeniósł do innych aktywów, co ja zresztą sam też zrobiłem. I raczej obserwuję coś takiego, że ci, którzy zarobili na Bitcoinie teraz robią derisking, czyli mając już duży portfel, nie chcą ponownie wszystkiego ryzykować, tylko przenoszą te zyski w inne miejsca, tam gdzie to ryzyko jest mniejsze. I pamiętajcie o jednej rzeczy w tym filmie. Mowa o samym Bitcoinie, a nie o krypto ogółem. Bo moi drodzy, jeśli chodzi o altcoiny to one potrafią spaść o 97%, trochę urosnąć i po raz kolejny spaść o 86. To jest zupełnie inny, inny wymiar. To jest zupełnie inne aktywo. Możemy mieć takie Etherium na przykład, które no nie rośnie przez ostatnie 4 pi lat. Mówimy tutaj tylko o Bitcoinie jako tej największej kryptowalucie, która jest taka powiedzmy najpewniejsza z całego tego niepewnego uniwersum kryptowalut. Jeśli chodzi o altcoiny, to tu jest no jeszcze gorzej niż na Bitcoinie. Większa zmienność. No i właśnie o takie projekty, takie cudaczne wykresy. I to nie są odosobnione przypadki. Jak dzisiaj sobie pojedziecie po altcoinach, to wszystko tak wygląda. Po prostu wszystko. Czy naprawdę wytrzymasz swoją pozycję? Wyobraź sobie, że Bitcoin spada o 50%, 70% tak naprawdę i jest faktycznie w twoim portfelu. I udziel sobie odpowiedzi na pytanie, co robisz. Jeżeli na przykład w portfelu było 30% bitcoina, dzisiaj cały portfel jest -32, co wtedy robisz? Czy dokładasz do Bitcoina? Czy sprzedajesz to, co zostało? Czy może nic nie robisz? Może czekasz na dołek? Trzeba taki scenariusz mieć w głowie. Co zrobię, jeśli? Zarówno kiedy wzrośnie i zarówno kiedy wpadnie. Jeżeli czujesz, że w takim momencie prawdopodobnie byś spanikował, to bardzo możliwe, że ta pozycja jest po prostu za duża, bo dobra alokacja to nie jest taka, która wygląda dobrze na kartce czy w Excelu, tylko taka, którą jesteś faktycznie w stanie utrzymać. To, że jakiś portfel modelowy daje najlepszą stopę zwrotu w długim terminie w Excelu, to wcale nie oznacza, że będziemy w stanie ten portfel trzymać u siebie przez na przykład 20 lat i wytrzymać to wszystko po drodze. To jest taki kalkulator, gdzie możemy prosto policzyć jaki udział mniej więcej można by mieć potencjalnie w portfelu jeśli chodzi o Bitcoina. Liczymy tutaj go w izolacji od reszty aktywów, ale dla całego portfela to wymaga trochę bardziej złożonych obliczeń. Powiedzmy, że nasza maksymalna akceptowalna strata portfela niech to będzie 30% i wiemy, że zakładany maksymalny spadek Bitcoina, no to może być nawet 80. Dzielimy sobie jedno przez drugie i wychodzi nam, że maksymalny sensowny udział Bitcoina to 37,5%, ale jeżeli nasza strata akceptowalna to na przykład 10%, no to już schodzimy do 12,5. Do tego jeszcze trzeba dodać oczywiście te akcje, które mogą spadać. I to jest właśnie to, o czym mówiłem. Zadaj sobie pytanie, czy wytrzymasz. Jeżeli spadnie, jeżeli faktycznie będzie minus. Jeżeli z miliona złotych zrobi się 600 000, to co zrobisz? Jeżeli z 200 000 zrobi się 140? Co zrobisz w takiej sytuacji? Trzeba mieć na to już gotowe odpowiedzi, bo kiedy się to wydarzy i dopiero będziemy się zastanawiać, to decyzje nie będą oparte o plan czy o coś wymyślonego na chłodno, tylko o podejmowanie decyzji właśnie w emocjach, w takim rany boskie, spadło, co tu robić, nie? to trzeba wiedzieć przed i tak samo dotyczy to wzrostów. Co jeżeli Bitcoin zrobi 5xów, czy wtedy go sprzedam, zredukuję, wrócę do poprzedniej alokacji, czy gram pod cykliczność. Jakie są warunki sprzedaży? Tak samo jak ze spółką. Kupujesz spółkę, kiedy sprzedam i dlaczego. I to właśnie jest pytanie o rebalancing. Co wtedy robimy? Tak, jeżeli z 5% bitcoina zrobi nam się na przykład 12, czy sprzedamy część, czy pozwalamy dalej rosnąć, akceptując, że rośnie nam ryzyko w portfelu, bo i udział bitcoina wzrósł. To są pytania, na które odpowiedzi trzeba znać. No najlepiej jeszcze zanim się zainwestuje. A jeżeli już się inwestuje i się nie ma odpowiedzi, no to warto w takim w miarę spokojnym czasie, jak teraz sobie na te pytania odpowiedzi udzielić. Jest Bessa. Trudno o to, żebyśmy gdzieś tam mieli wzrost udziału bitcoina w portfelu poprzez to, że jego kurs rośnie. No raczej mamy spadki, więc teraz można na chłodno sobie to przemyśleć. Podsumowanie. Najważniejsze pytanie nie brzmi czy Bitcoin rośnie, ile urośnie i kiedy będzie dołek. Tylko pytanie brzmi, ile bitcoina powinieneś mieć, żeby zysk z tego Bitcoina miał znaczenie, ale żeby spadek nie zniszczył twojego portfela? Jeśli po tym filmie miałbyś zapamiętać jakieś trzy rzeczy, takie najważniejsze, to niech to będą te. Mała pozycja też niesie ze sobą ryzyko i jest to większe niż może się wydawać. Kolejna sprawa, że udział bitcoina w portfelu powinien być wprost proporcjonalny do twojej tolerancji ryzyka. Czyli nie ustalamy udziału na zasadzie och rośnie, to sobie właduję 50% do Bitcoina, tylko ustalamy na zasadzie no nie mogę sobie pozwolić na stratę większą niż i wtedy liczymy. Kolejna sprawa, zrób sobie stres test przed zakupem, czyli jaki wpływ na portfel ma Bitcoin na -70- 80% w połączeniu z akcjami, które robią - 30 i obligacjami, nieruchomościami, no każdy ma inny portfel. Może ma żtfy technologiczne, które spadną być może tak jak Bitcoin. Mamy też AI, więc nie da się powiedzieć, że to trudne, żeby policzyć. No bez problemu możemy to zrobić. No średnia ważona tak naprawdę, ale no możemy wpisać sobie w ai tak? Co jeśli mój portfel to aktywo style, to aktywo tyle, to aktywo tyle, to aktywo tyle, co zrobić jeśli spadnie albo ile będzie obsunięcia w całym portfelu, jeśli spadnie. Dobra ekspozycja na bitcoina to jest taka, przy której hossa poprawia ci wynik, ale Bessa po prostu tego portfela nie rozwali. Jeśli chcesz zbudować albo uzupełnić swoją pozycję na Bitcoinie, to przypominam, że partnerem odcinka jest Bybit EU, czyli właśnie giełda kryptowalut licencjonowana do tego, żeby działać Unii Europejskiej. Jest do zgarnięcia bonus dla nowych użytkowników. Jest on limitowany. Link macie do tego oczywiście w opisie. Dajcie znać w komentarzu jaki udział bitcoina w portfelu uważacie za rozsądny. Zero, kilka procent, a może jeszcze więcej. Jestem ciekaw waszych opinii.

Przewijanie do góry