3 ETF-y, których NIGDY NIE SPRZEDAM! Złoto, Dywidendy i Uran! [Złoto, Dywidendy i Uran]

Trzy ETFy na długoterminowe budowanie majątku – złoto, dywidendy i uran

W materiale ekspert Paweł Szpokowicz omawia trzy instrumenty, które można teoretycznie trzymać przez całe życie inwestycyjne: ETF na fizyczne złoto, globalny fundusz dywidendowy oraz ETF na fizyczny uran. Przy każdym z nich przedstawia kluczowe cechy – strukturę aktywów, koszty utrzymania, historię zwrotów oraz argumenty makroekonomiczne uzasadniające długoterminowy potencjał.

Złoto jako kotwa portfela – omawiany jest Sprott Physical Gold Trust (SPRO), który jest w 100% pokryty fizycznym kruszcem, poddawany regularnym audytom i charakteryzuje się opłatą zarządczą 0,39% rocznie. Autor podkreśla rolę złota jako zabezpieczenia przed nadmiernym zadłużeniem USA, potencjalnym przesunięciem rezerw walutowych oraz jego historyczną zdolność do zachowania siły nabywczej.

Stały dochód z dywidend – przedstawiony zostaje iShares International Selected Dividend ETF (IDV) oraz jego odpowiedniki dostępni na polskich platformach (GLDV, SPYW). Fundusz zawiera ponad 100 spółek z różnych sektorów i regionów, oferując średnią stopę dywidendy około 5% oraz koszt utrzymania 0,5% rocznie. Wideo wskazuje na dywersyfikację geograficzną i sektorową jako sposób na redukcję ryzyka specyficznego dla pojedynczych aktywów.

Uran – paliwo przyszłości – jako trzeci filar prezentowany jest Sprott Physical Uranium Trust oraz Yellow Cake PLC. Omówiono strukturalny niedobór podaży uranu, rosnący popyt napędzany renesansem energetyki jądrowej, budową nowych rektorów oraz potrzebą stabilnej energii dla centrów danych AI. Koszt utrzymania wynosi 1% rocznie, a perspektywy wskazują na możliwy wieloletni trend wzrostowy.

Autor zaznacza, że przedstawione informacje nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej, a decyzje należy podjąć po własnej analizie. Materiał służy jako przegląd dostępnych instrumentów i czynników, które mogą wpływać na ich długoterminową wartość.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam, z tej strony Paweł Szpokowicz, Instytut Kryptografii. Dzisiaj sobie porozmawiamy o ETfach, które można trzymać przez bardzo długi czas, być może nawet przez całe swoje inwestycyjne życie, tak by lokować w nich kapitał, a z czasem czerpać z niego też pensj w postaci dywidendy. Przejdźmy do prezentacji. Najlepszy portfel trzech ETFów pod fire, tak zwane, czyli nigdy nie sprzedajemy, trzymamy. aby uzyskać niezależność finansową. Przechodzimy do pierwszego, no najpierw struktura dzisiejszego, dzisiejszej prezentacji, czyli trzy filary długoterminowego gromadzenia majątku. Po pierwsze, moim zdaniem ważnym bardzo ETFem, ETFem ważnym składnikiem każdego portfela inwestycyjnego jest są metale szlachetne, przede wszystkim złoto, ale można też się posiłkować innymi elementami. Sport ETF nastawiony na spółki dywidendowe z szerokiego świata z ekspozycją na różne miejsca, wybierający najlepsze, najbardziej wartościowe spółki z różnych części świata. No i nie byłbym sobą, gdybym nie umieścił tutaj ETFU na Uran, który moim zdaniem na przestrzeni najbliższej dekady, być może dłużej, powinien mieć bardzo dobry czas. Ale przejdźmy do szczegółów. Zanim wrócimy do tematu, jedna ważna sprawa. Po wejściu Mika część giełd wycofała się z Europy i dostajemy mnóstwo pytań, gdzie teraz bezpiecznie handlować krypto. Sprawdziliśmy to i nasz instytut objęła patronem giełda OK X, która posiada pełne licencje unijne, a dodatkowo oferuje [muzyka] wpłaty blikiem i co bardzo istotne obsługę w języku polskim. A przede wszystkim dla naszych [muzyka] widzów przygotowaliśmy strefę giełdową. Zawiera ona cały kurs z przewodnikami jak wykorzystać wszystkie możliwości platformy. Jakby tego było mało, do 31 lipca giełda dodaje aż 8% do [muzyka] nowych depozytów. No i można zarobić aż 20 000 do$arów rejestrując się, korzystając z linka w przypiętym komentarzu. Wracamy do tematu. Złoto, niezbędna kotwica każdego portfela inwestycyjnego. Ja jestem na stanowisku, że takie 15-20% powinno stanowić y element każdego portfela inwestycyjnego. Szczególnie w tych czasach, kiedy potencjalne zmiany w globalnym systemie finansowym są jak najbardziej realne. Moim zdaniem złoto powinno znaleźć swoje miejsce w każdym portfelu finansowym. No i moim zdaniem zdecydowanie najlepszym ETFem jeżeli chodzi o ekspozycję na złoto fizyczne jest Sprot Physical Gold Trust, czyli ETF, który jest w 100% pokryty złotem, które który ma stale przeprowadzone przeprowadzane audyty. No i mamy 100% pewności co do tego, że to złoto jest, które, które jest reprezentowane przez jednostki ETFU jest trzymane rzeczywiście w skarbcach z prota. Jeżeli chodzi o koszt utrzymania tego ETFu, co jest bardzo istotne, jeżeli patrzymy na ETFy, to ile kosztuje roczne utrzymanie danego ETFU, wynosi on 0,39%, czyli rocznie za trzymanie no naszych inwestycji w ETFie SPRA zapłacimy właśnie konsorcjum SPRA 0,39% ze swego kapitału ulokowanego właśnie w tym ETFie. No jak widzimy złoto w ostatnim czasie ma w ostatnich dwóch, trzech latach ma bardzo dobry czas. No i widzimy to też w w wycenie akcji ETFU z Prota. No jeżeli chodzi o cenę akcji, no to on w 100% odwzorowuje to, co dzieje się na złocie. Czyli jeżeli cena złota idzie o 5% do góry, ten ETF też idzie zazwyczaj o 5% do góry. Zdarzają się jakieś anomalie, kiedy jest delikatna różnica pomiędzy wartością złota, który który sprot w sobie zawiera, a tym jak ten ETF jest wyceniany, czyli czasami jest premium to naf albo discount to naf, czyli premia do net asset value, czyli do wartości, które w sobie zawiera albo czasami zniżka. Ale te odstępstwa zazwyczaj są bardzo niewielkie, rzędu 1 d 3%. No w przypadku pandemii pierwszego takiego krachu ta zniżka była większa, ale to są bardzo sporadoczne przypadki i mają miejsce, jeżeli mają to bardzo w krótkim terminie. Krótko mówiąc zdecydowanie najlepszy ETF na fizyczne złoto, czyli Sprot Physical Gold Trust. Istnieją różnego rodzaju zamienniki na świecie. To są też europejskie odpowiedniki. Kilka z nich yy rzeczywiście zawiera w sobie te złoto, które reprezentuje. I jeżeli ktoś nie ma możliwości inwestowania w ETF z prota, no to wtedy można szukać y alternatyw. Oczywiście w złoto też można inwestować w postaci [parsknięcie] fizycznej, ale jeżeli ktoś jest zwolennikiem ETFów lub ma bardzo duży kapitał i chce mieć ekspozycję na złoto, no to ten ETF moim zdaniem jest zdecydowanie najlepszym wyborem. Dlaczego złoto jest kluczowe? No to jeżeli chodzi o kontekst makroekonomiczny, to właśnie jesteśmy na takim etapie, gdy Stany Zjednoczone, dług Stanów Zjednoczonych federalny przekroczył 40 bilionów dolarów. No jest to oczywiście rekord wszechczasów, no i też procentowy koszt on no obsługi tego długu przez Stany Zjednoczone też jest na rekordowo wysokich poziomach. No krótko mówiąc, jesteśmy na etapie nadwyrężonego zaufania do obligacji skarbowych Stanów Zjednoczonych, czyli takie takiego najważniejszego, największego asetu finansowego, najbardziej płynnego. No jeżeli część przynajmniej kapitału będzie odchodzić od obligacji Stanów Zjednoczonych, no to na pewno jakaś część z tego kapitału, który odejdzie od obligacji trafi do złota, co przełoży się na wyższe wyceny tegoż żółtego metalu. No złoto jako potencjalny system rozliczeń w handlu surowcami. Od wielu lat już słyszymy o o tym, że no kraje, które handlu, które są głównymi wydobywcami i sprzedawcami surowców, rozważają taką opcję, aby część handlu odbywała się w czymś, co będzie złotem lub ekwiwalentem złota lub koszyku, swego rodzaju koszyka surowców, a nie dolara amerykańskiego. No i stuletni wykres ceny przed mówi sam za siebie. Jak spojrzymy na wykres ceny złota, no to on pokazuje nam, że po prostu złoto zachowuje swoją siłę nabywczą. jakbyśmy się cofnęli o kilka tysięcy lat wstecz, też ta sama sytuacja, czyli określoną ilość godzin y pracy robotnika mogliśmy kupić gdzieś tam w starożytnym Babilonie i mniej więcej podobne podobną siłę nabywczą ma złoto aktualnie. Więc no złoto przez całą historię cywilizow cywilizacji ludzkiej sprawdza się doskonale. No z racji z racji na to, że cena dolara, dolar miał pokrycie w złocie przynajmniej częściowe do roku 71. Cena złota w jedna uncja złota kosztowała do roku 71 w ręcach 35 $arów. No i ale po uwolnieniu, po odejściu od standardu złota, jeżeli chodzi o Stany Zjednoczone, no cena złota została uwolniona. Mamy coraz więcej walut w obiegu, też waluty amerykańskiej. No co się przekłada na to, że ta cena wyrażona w dolarze cały czas nam rośnie. I tak to wygląda na wykresie, na przestrzeni ostatnich 100 lat. Zawsze dowiadujesz się ostatnich. Wiesz dlaczego? Bo rynek nie wycenia wiadomości, wycenia oczekiwania. Dane o dostawach, zapasach, trasach, przesyłu są jawne tygodnie wcześniej. Leżą w raportach, których nikt nie czyta, bo są nutne. Kiedy prezenter mówi ceny ropy wzrosły, ruch jest już dawno za nami. I teraz rzecz, która brzmi jak wymówka, a nią nie jest. To nie jest kwestia tego, że jesteś wolniejszy. Nie przegrywasz szybkością, przegrywasz miejscem, w które patrzysz. Nagłówek to podsumowanie, dane to zapowiedź. Gdzie patrzeć? Zamiast tego pokazuję 31 sierpnia. Link w opisie. A skąd ty bierzesz informacje o rynku? Napisz gdzie zaglądasz. Alternatywą dla ETFU na fizyczne złoto może być ETF na fizyczne srebro. Może być mogą to być ETFy na platynowce, czyli no inne metale szlachetne. Ja bym osobiście wychodził od złota. uzupełnią je o właśnie o inne elementy, czy to srebro, czy to platynowce. No i też innym rodzajem rozegrania rynku metali szlachetnych poprzez ETFY. Mogą być ETFY na górników złota i tutaj już mamy też całą gamę różnego rodzaju ETFów. No i tutaj sytuacja jest prosta. No górnicy złota zazwyczaj poruszają się zgodnie z trajektorią ceny samego złota. Aczkolwiek zazwyczaj ten ruch jest większy, czyli jeżeli cena złota rośnie nam o powiedzmy te 1020% to możemy się spodziewać ruchu na wydobywcach większego. Z drugiej strony, jeżeli mamy spadek, no to ten spadek też zazwyczaj jest większy. Więc jeżeli ktoś chce długoterminowo yyy inwestować i mieć swego rodzaju taką dźwignię, ale taką relatywnie bezpieczną, bez tej takiej prawdziwej dźwigni, tylko że dźwignią na tej zasadzie, że inwestujemy po prostu w spółki wydobywcze, których ruchy są nieco większe niż samego metalu lub czasami dużo większe na szczytach hoss, wtedy możemy posiłkować się ETFami na wydobywców złota. Dobrze. Drugi ETF, o którym chciałbym wam dzisiaj powiedzieć, czyli ETF na spółki dywidendowe. No i jeżeli ktoś na przykład inwestuje w nieruchomości, no to z alternatywą dla inwestowania w nieruchomości, czyli uzyski uzyskiwaniem, aprecjacją naszego aktywa w długim terminie plus stale wypłacany czyż. Mogą być różnego rodzaju ETFy dividendowe. No i przykładem takiego ETFU jest Isha International Selected Dividend ETF o tickerze IDV. No i też pokażę wam zamiennik, który jest, no jeżeli nie każdy ma możliwość kupowania ETFów amerykańskich, więc zamiennikiem swego rodzaju może być na przykład dostępnym na XTB jest GLDV czy też drugi ticker SPYW. To jest ten sam ETF, ale w zależności od tego na jakiej giełdzie jest notowany ma różne tickery. Te ETFy co prawda różnią się od siebie, no ale przejdźmy do szczegółów. Jeżeli chodzi o IDV, no to mamy stały dochód z całego świata, czyli mamy spółki zdywersyfikowane geograficznie. Stopa dywidendy waha się w granicach 5% aktualnie, jeżeli chodzi o aktualną wycenę ETFU, no i dywidendę, jaką on wypłaca. ponad 100 spółek w jednym ETFie, czyli bardzo szeroka dywersyfikacja, jeżeli chodzi o spółki i jeżeli chodzi o różnego rodzaju sektory. Jeżeli no tak jakby w analogii do nieruchomości, no to tutaj nie mamy tego problemu z najemcami, nie mamy problemu z pustonami. Inwestujemy w też dużo większe bezpieczeństwo, moim zdaniem, niż inwestowanie w konkretną nieruchomość w konkretnym kraju. Tutaj mamy dywersyfikację geograficzną, dywersyfikację biznesową, no i stały przychód w postaci dywidend płaconych przez właśnie często dywidendowych arystokratów lub spółki, no które przynajmniej przez kilka, kilkanaście lat wypłacają stałą i często rosnącą dywidendę. Jeżeli chodzi o koszt utrzymania roczny tego ETF-u, to jest pół%. No jak widzimy na przestrzeni ostatnich lat notuje on no tendencję wzrostową, ale jeżeli spojrzymy na cenę od początku, od debiutu, czyli od 2007 roku, to cały czas jesteśmy poniżej. Krótko mówiąc, nawet nominalnie jesteśmy niżej wyceniani niż w w czasie w czasach debiutów, w tych jeszcze dobrych czasach przed kryzysem finansowym z roku 2008, więc no jeszcze nie jest to, że tak powiem, mocno przeceniony ETF. Jeżeli chodzi o to, co on w sobie zawiera, no to jak widzimy, główne holdingi, czyli główne spółki, które w sobie zawiera to jest 4,6%, Total Energy, później mamy British American, Tabaco 3,8, no i tak dalej i tak dalej. Mamy Riotinto, spółkę surowcową znaną dużą i szereg innych spółek. Jeżeli chodzi o to, o sektory, w których ma spółki ten ETF, no to mamy usługi finansowe, energia, utilities i tak dalej, i tak dalej. Czyli bardzo szeroka ekspozycja. kupujemy akcję, jedną akcję ETFU i mamy ekspozycję na ponad 100 spółek z różnych krajów, na różne sektory. Jeżeli chodzi o kraje, no to właśnie charakterystyka tego ETFU jest taka, że on ma no dużą ekspozycję na Europę. Jak widzimy, Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy, Kanada. No jak widzimy też jest Kanada, Hongkong, no ale też Niemcy, Norwegia, Holandia, Australia, Szwajcaria i Szwecja. To są główne kraje w z których w których no spółki, które znajdują się w tym [odchrząknięcie] ETFie. Jeżeli chodzi o zamiennik zamiennik, który wam pokazywałem, czyli Global Dividend Arystokrats, no to ten zamiennik dostępny na przykład na XTB, no on już ma tam, on ma sporą ekspozycję na Stany Zjednoczone około 50%. No ale też pozostałe spółki to są diywidendowi arystokraci z różnych zakątków świata. Więc jeżeli chodzi o ETFy dywidendowe, no to mamy ich całą gamę i naprawdę w zależności od tego jakiego mamy brokera, jaką chcemy zzyskać ekspozycję na jakie rynki, możemy sobie te ETFY różne dobierać. Ważne, żeby ten koszt utrzymania takiego ETFU nie był zbyt wysoki. No i żebyśmy po prostu uzyskiwali sobie ekspozycję na to, co naszym zdaniem w najbliższych latach będzie bardzo dobrze performować. No ale to jest jeden z tych aktywów, które yyy można trzymać naprawdę przez yyy dekady, cieszyć się stale wypłacaną dywidendą, no i z czasem myślę, że też wzrostem wartości yyy samego ETF. No i nie byłbym sobą, gdybym tutaj w tych trzech ETfach nie umieścił ETFU na uran. Tutaj jest taka najbezpieczniejsza opcja, jeżeli chodzi o rozegranie rynku uranowego, czyli ETF na uran fizyczny, czyli to jest są dwa ETFy, jest ROT Physical, Uranium Trust, no i dostępny w Europie u naszych brokerów typu XTB czy Saxo ETF, Yellow Cake PLC, notowany na giełdzie londyńskiej. No i jeżeli chodzi o doskonałe perspektywy rynku uranu, tutaj już nie będę się mocno rozwodził, bo bardzo często o tym mówię. Jeżeli chodzi o sam ETF, no to widzimy, że na przestrzeni yyy tej dekady yyy mamy wzrost. No lata między rokiem 2011 a 2020 to była taki długi rynek niedźwiedzia na rynku uranu, więc cena samego uranu też była niższa. Teraz jesteśmy na wyższych poziomach. Jeż co ciekawostka, no koszt utrzymania tego ETFU to jest 1%, jest to wyższy koszt. No dlatego, że też logistyka przy tego typu ETFie jest wyższa, więc koszty utrzymania takiego ETFU są muszą być z definicji nieco wyższe. No jeżeli chodzi o rynek Uranu, no tutaj renesans energetyki jądrowej, ponad 80 nowych reaktorów w trakcie budowy, zapowiedzi zwiększenia o 400% floty w Stanach Zjednoczonych, w Europie Zachodniej. A fakty są takie, że też no większość reaktorów buduje się w krajach rozwijających w Azji. Centra danych AI potrzebują stabilnej energii bazowej 24 na7. No i energetyka jądrowa jest doskonałym mechanizmem właśnie do zapewniania tej energii, co widzimy właśnie po podczynaniach, czy to mety, czyli starego Facebooka, czy pozostałych gigantów technologicznych, którzy ustawiają się i chcą restartować już zamknięte reaktory w Stanach Zjednoczonych, no i budować nowe. No i co bardzo istotne, podaż uranu strukturalnie jest niewystarczająca, jeżeli chodzi o kolejne lata. Jeżeli spojrzymy na podaż i popyt, no to one wyglądają doskonale z punktu widzenia inwestora i pomimo tego, że jesteśmy od kilku latach już ten rynek niedźwiedzia się zakończył, jesteśmy w trendzie wzrostowym, to do ceny, która zachęci nowych producentów do budowy kopalń, a te kopalnie będą mogły być wybudowane za pewnie za kilkanaście lat, a w jakimś dobrym dobrych w niektórych przypadkach, być może w jakieś 8 10 lat, to byłyby bardzo szybkie szybki rozwój nowych kopalń od podstaw. Więc krótko mówiąc, podaż i popyt na najbliższą dekadę wyglądają świetnie. Z jednej strony ogranic ograniczona podaż, z drugiej strony cały czas rosnący popyt. No i też już bardzo dobra, bardzo dobra otoczenie, bardzo dobra, bardzo dobry PR, jeżeli chodzi o rynek Uranu. co było pogardzane jeszcze kilka lat temu aktualnie staje się takim no mainstreamowym surowcem i mainstreamowym źródłem energii bardzo hołubionym przez polityków zachodnich. No i zobaczymy jak to się przełoży na budowę kolejnych reaktorów i na zwiększenie popytu na Uran w kolejnych latach. No fakty są teraz, że już teraz ta sytuacja podażowa-popytowa jest świetna i ETF na Uran mógłby być trzymany moim zdaniem przynajmniej przez najbliższe 5 10 lat, a być może i nawet przez dłuższy czas. Jeżeli chodzi o alternatywy dla Yellow Cake PLC, no to jak ktoś ma ekspozycję na rynek amerykański, kanadyjski dokładnie, bo na giełdzie w Toronto jest notowany Sprot Physical Uranium Trust, no to można sobie ETF na właśnie ten drugi kupić z proota. Z prota ETFY są wszystkie świetne, więc polecam je. To jest genialne konsorcjum surowcowe, więc tam te ETF są najwyższej jakości. alternatywy. Można kupić ETF, kupować ETF na szeroki rynek wydobywców uranu. Często ten też ETF Yellow Cake czy Sprot Physical Uranum teraz są tam jednymi z z wielu pozycji, z kilkudziesięciu pozycji, które się tam znajdują. Można kupować ETF na duże spółki wydobywcze, gdzie one dominują. Można kupować ETF na spółki yyy mniejsze, gdzie ta no yyy ruch y potencjalny jest dużo większy zarówno w górę, jak i w dół. Czyli przy wzrostach na rynku uranu na te mniejsze spółki potrafią robić naprawdę kolosalne wzrosty, ale też przy spadkach potrafią też spadać dużo niżej. Więc bazował, ja osobiście bazowałbym na y fizycznym uranie czy dużych spółkach, uzupełniając je tylko o te mniejsze, najbardziej jakościowe. No jeżeli chodzi o te trzy trzy sektory, trzy ETFy, które chciałem wam pokazać na do trzymania na długi cias, w oparciu o które moim zdaniem można budować swój majątek przez wiele kolejnych lat, czyli ETF w tym przypadku ETF na fizyczne złoto, ale można też się posiłkować ETFami na srebro, na palat, platynę, na rot nawet jeżeli chodzi o platynowce. I taki też jest w kręgu mojego zainteresowania. ETFy dywidendowe. No taka taki oczywisty wybór, jeżeli chodzi o takie inwestowanie długoterminowe, czyli najbardziej jakościowe spółki z różnych zakątków świata, dodatkowo płacące nam stałą pensję. No i Uran, który ma świetną sytuację podażowo-popytową. ETF na fizyczny uran, czyli najbezpieczniejsze rozegranie na kolejne lata tego trendu, może nam zapewnić w miarę spokojne, no spokojną podróż w górę tej hossce uranowej. Oczywiście jeżeli nic złego po drodze się nie wydarzy. To tyle, jeżeli chodzi o propozycje ETFów, które można moim zdaniem trzymać na przez kolejne lata przez długi czas. Mam nadzieję, że uzyskana dzisiaj wiedza będzie owocna w waszych inwestycjach. Pamiętajcie, że to nie jest porada inwestycyjna. Każdy z was powinien inwestować w oparciu o własną analizę. Aczkolwiek mam nadzieję, że dzisiejsza wiedza będzie pomocna. Na dzisiaj to tyle. Dziękuję bardzo i do zobaczenia przy kolejnej okazji. Cześć. Yeah.

Przewijanie do góry