Ceny energii wyznaczają kierunek na rynkach – kto traci, kto zyskuje? | Program "Artyści Rynków" [WIG Banki, Cyberbezpieczeństwo, Branża Lotnicza]

Wpływ geopolityki na giełdy i wybrane sektory – analiza ekspertów

W najnowszym odcinku programu „Artyści Rynków” specjaliści z CMC Markets Polska omawiają wpływ wojna na Bliskim Wschodzie na giełdy i konkretne branże. Jacek Brzeski, Maciej Leściorz i Łukasz Wardyn analizują sytuację w sektorze bankowym, cyberbezpieczeństwie i lotnictwie, podkreślając, jak geopolityczne zdarzenia kształtują nastroje inwestorów.

WIG Banki pod presją

Nawet pomimo rekordowych zysków polskich banków, takich jak PKO BP, indeks WIG Banki podlega presji. Eksperci wyjaśniają, że obecna sytuacja geopolityczna i wzrost ceny ropy naftowej przesłania fundamenty sektora. Analiza pokazuje, że inwestorzy są ostrożni i czekają na stabilizację sytuacji.

  • rekordowe zyski polskich banków
  • obniżki stóp procentowych nie przeszkadzają w generowaniu zysków
  • wykres WIG Banki wciąż pod presją

Branża cyberbezpieczeństwa – perspektywy wzrostu

Cyberbezpieczeństwo to sektor o ogromnym potencjale. Eksperci omawiają spółki takie jak CrowdStrike i Palo Alto Networks, które w ostatnich latach zanotowały znaczący wzrost, mimo globalnej awarii. Branża ma osiągnąć wartość 500 miliardów dolarów w ciągu kilku lat, a geopolityczne zdarzenia tylko przyspieszają ten rozwój.

Branża lotnicza i nawozów – wpływ wojny

Geopolityka ma bezpośredni wpływ na lotnictwo i branżę nawozów. Ceny paliw lotniczych i wzrost kosztów operacyjnych wpływają na spółki takie jak Enter Air. W sektorze nawozów ceny mczników wzrosły o 30%, co odbija się na cenach żywności. Amerykańskie firmy, takie jak CF Industries, zyskuje przewagę dzięki niższym kosztom gazu.

Analiza pokazuje, że geopolityka i ceny surowców są kluczowe dla inwestorów. Program zachęca do śledzenia trendów i dostosowywania strategii inwestycyjnych do zmieniającej się rzeczywistości rynkowej.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

To są artyści rynków Jacek Brzeski, I love trading. W dzisiejszym odcinku Łukasz Wardyn, Maciej Leściorz, CMC Market Polska. Witajcie. >> Dzień dobry. Zaczynamy, Łukaszu, od giełdy warszawskiej, od indeksu branżowego WIGB banki. Ten indeks nie wygląda ostatnio rewelacyjnie. Do szczytów z początku lutego dużo mu brakuje. No ale ten miesiąc jest nieudany nie tylko dla Wigbanki. Ten miesiąc jest słaby. Mówię tutaj o okresie od początku marca do teraz także dla WIGu, 20 dla WIGu. Natomiast sam sektor bankowy prezentuje się z różnych powodów bardzo dobrze. Na przykład ma wyjątkowo rekordowe zyski. Bank PKOBP właśnie podał wyniki finansowe za 2025 rok. Zysk netto to prawie 10 miliardów 700 milionów złot. To jest rekord Polski. Rekord polskiej bankowości. Nigdy żaden bank nie miał więcej niż 10 miliardów zysku w ciągu w ciągu roku. Poza tym PKO BP obiecuje, że będzie wypłacał rekordową dywidendę, więc chyba perspektywy sektora są bardzo ciekawe. To może najpierw od całego sektora, bo faktycznie finansowo no to super wszystko wygląda i widać, że te obniżki stóp procentowych nie przeszkadzają i banki znajdują inne sposoby albo właściwie to popyt rynkowy pozwala wygenerować przychody zyski w inny sposób. Więc ten finansowo kondycja ogólnie i też perspektywy przed WIGB banki są bardzo dobre. Natomiast no na wykresie to my penetrujemy tak naprawdę ten lokalny szczyt, który był w sierpniu ubiegłego roku. Nawet schodzimy poniżej tego szczytu, więc tutaj już wcale tak dobrze to nie wygląda. Prawdopodobnie to jest bardzo solidne wsparcie. Oczywiście mamy wyjątkową sytuację jednorazową i pod i zaostrzającą się. No bo przed chwilą dosłownie mieliśmy wypowiedź najwyższego przedstawiciela Iranu, który no zresztą trafnie, nie można się im dziwić, strategicznie chcą kontynuować uniemożliwienie transportu przez tą tą kluczową cieśninę i i na pewno będą i na pewno będą to robić. Y, więc w takiej sytuacji, gdy mamy, gdy mamy mocne wzrosty na rynku ropy, to zupełnie inne czynniki decydują. Yyy, dlatego też no to wsparcie na wig banki wydaje się solidne, ale ale sytuacja jest wyjątkowa. Natomiast no wyniki ogólnie całego sektora są bardzo dobre i gdyby nie ta sytuacja właśnie na linii Izrael, Stany Zjednoczone, Iran, no to myślę, że spokojnie tutaj nawet gdyby była lekka korekta, to bronilibyśmy się bez problemu na wsparciu. Czy tak będzie? No to z tym może być z tym może być już problem. Ale tak samo jak wig banki wygląda wykres PKO. No właściwie bardzo podobnie i po pomimo, że jesteśmy po bardzo dużych wzrostach oczywiście, no to wskaźnikowo cena zysk, no tutaj nie przeszliśmy do jakiś niebotycznych poziomów, więc cały czas to nieźle wygląda. Gdyby nie znowu ten nastrój globalny jaki jest na rynkach, no to jeżeli my mielibyśmy właśnie taką taką narrację, takie informacje, jakie dostaliśmy podczas wyników, bo tu mamy i też no chyba trzeba powiedzieć sukces tej kooperacji z Allegro. Mamy mamy informacje o spadających, znacznie spadających kosztach prawnych dotyczących yyy franków. o kolejnych motorach napędzających wzrost. No wiele, wiele naprawdę takich informacji nie tylko twardych finansowych, dobrych, lepszych niż tego rynek oczekiwa, ale bardzo dobrych tak w takiej narracji, która dla rynku byłaby dobra. Więc myślę, że gdyby nie ta sytuacja, która teraz jest, to mielibyśmy naprawdę bardzo solidną sesję na wszystkich bankach. A tak to banki poddały się, poddały się też trendowi, tym trzeba też wspomnieć, jednak europejskiemu, jeżeli chodzi o banki. I sytuacja jest, no powiedzmy średnia. Dopóki to wsparcie, o którym mówiłem, te okolice tego wsparcia trzymają się, no to pewnie inwestorzy będą spokojni. Ale jeżeli zaczęlibyśmy nurkować niżej, czyli niżej niż zeszłotygodniowe dno, no to tutaj może pojawić się nerwowość. Y i wtedy też te środki ETFowe, które są między innymi te portfelowe, no może się pojawić większa wyprzedaż i znowu ona będzie pomimo tych dobrych wyników finansowych i dobrych perspektyw. Tam jeszcze może warto zaznaczyć, bo pojawiła się informacja o oczekiwaniu już tylko jednej obniżki stóp procentowych w kraju. A jakoś specjalnie tym bym się nie przejmował, bo myślę, że to wszystko zależy jak długo ta sytuacja miała miejsce. Jeżeli szybko się skończy, to po tych turbulencjach inflacyjnych, które będą i po impulsie inflacyjnym, który będzie, no to jednak będziemy mogli wrócić do ścieżki obniżek stóp procentowych. No chyba, że to będzie przedłużająca się sytuacja, no to wtedy wszystko nam się rozłoży, wszystkie scenariusze. >> Nawet jak rozmawiamy o polskich bankach, to pojawia się jednak wątek Iranu, wojnę na Bliskim Wschodzie. To teraz następny temat. cyberbezpieczeństwo, Maćku i tutaj to też odniesienia do wojny i napięć geopolitycznych muszą się pojawić. Przyglądamy się dwóm spółkom z tej branży. Spółka Crow Strike, która zasłynęła niecałe 2 lata temu wielkim błędem, wielką globalną awarią. Jej oprogramowanie wywołało potężne straty w wielu firmach. No ale notowania tej spółki, jak patrzymy na ostatnie lata, źle nie wyglądają. Jesienią zeszłego roku Crow Strike był notowany naprawdę bardzo wysoko, potem było gorzej. y w tym miesiącu, od początku tego miesiąca jest lepiej i bardzo podobnie wyglądają notowania innej spółki z branży cyberbezpieczeństwa Palo Alto Networks. Tutaj też y mamy po słabszych od jesieni kilku miesiącach mamy yyy marcowe ruchy w górę. >> No ta awaria, o której wspomniałeś no nie przeszkodziła na długi czas. szybko kurs wrócił na swoje właściwe teory. Zresztą od 2023 roku cała ta branża, jeżeli chodzi o cyberbezpieczeństwo, ma się dobrze. Tutaj takim dobrym odzwierciedleniem całej branży jest koszyk akcji, które tutaj w CNC Marie zna się cyberbezpieczeństwo po prostu. I to są spółki, które obejmują no między innymi Crowd Strike, Palo Alto. One wprawdzie tam mają około łącznie 12 13% wagi. Nieco więcej ma Cisco czy Broadcom. Natomiast no tutaj jest spora korelacja, ale ten trend wzrostowy on się utrzymuje tutaj na w ciągu ostatnich trzech lat wzrost całego koszyka, ale również pojedynczych spójk choćby Crow Strike, one przekroczyły 100%. Przy czym oczywiście to jest okres, kiedy cała branża technologiczna miała się bardzo dobrze. Na tym wykresie, który tutaj widać, no nie wygląda to aż tak różowo, dlatego że to jest wykres poprzedstawiający dość krótki wycinek z tych wspomnianych kilku ostatnich lat. Tutaj mamy ostatni rok jedynie. Yyy, no i też to się pokrywa ta korelacja, widzimy te spadki w ostatnim kwartale y ubiegłego roku z tym spadkiem y apetytu na ryzyko względem gigantów technologicznych. Więc no tutaj widać, że rynek działa w ten sposób. Natomiast sama branża, jeżeli patrzymy na nią, to wyceniana jest jej potencjał wzrostu na ponad 100% w ciągu najbliższych kilku lat. W tym momencie wartość całej tej branży cyber security to jest około 250 miliardów dolarów. A szacuje się, że do roku 2028 9 w tym przedziale będzie warta 500 miliardów. Znaczy tutaj mamy gigantyczną dynamikę. Oczywiście to o czym powiedziałeś, czyli zawirowania geopolityczne na pewno mają wpływ, bo jest to jeden z elementów walki w tym momencie już nie tylko ta broń konwencjonalna, ale właśnie również cyfrowa. Także na pewno y kraje poszczególne, instytucje finansowe muszą się chronić przed atakami hakerskimi. Także na pewno jest tutaj dodatkowy dodatkowe środki będą przeznaczane w najbliższych latach właśnie na te elementy ochrony. No plus też każdy konsument indywidualny, instytucje bankowe w erze AI, kiedy tak łatwo o różnego rodzaju deep fjaków są coraz bardziej wyrafinowane, to na pewno też coraz bardziej wyrafinowane narzędzia są potrzebne, żeby tutaj chronić konsumentów, chronić też instytucje przed takimi atakami. Więc właśnie ci najwięksi, którzy mają największe możliwości również finansowe, największe zaplecze, jeżeli chodzi o knohow, mogą zdziałać najwięcej. No i to właśnie Crowstrike czy Palo Alto to są takie spółki, które w tym zakresie mogą zdziałać najwięcej. Jeżeli chodzi o samo Palo Alto Networks są spółki no takie mają, które już dziś mają takie największe można powiedzieć ekosystemy, jeżeli chodzi o to cyberbezpieczeństwo. Samo Palo Alto zaczynało jako spółka też powiązana oczywiście z ochroną, ale takie tradycyjne firewall oferowała. No i ewoluowała w taką kompleksową w tym momencie już platformę do ochrony. I tutaj są takie trzy główne filary, jeżeli chodzi o Palo to jest bezpieczeństwo sieci, chmury i operacje AI oraz automatyzacja. Także w tych trzech segmentach spółka się rozwija, no i jest jednym z liderem. I też w ostatnim roku już 2025 końcówka 2026 weszła taki etap dość agresywnej polityki sprzedażowej oferując bezpłatne okresy próbne chcąc przekonać tak jak największą rzeszę potencjalnych przyszłych klientów do korzystania z tej usługi te wyniki które będziemy poznawać w najbliższym kwartale i w kolejnych one mogą nie odzwierciedlać jeszcze w pełni potencjału tej spółki natomiast y poprzez efekt właśnie zaangażowania nowych klientów i w przyszłości efekt skali spółka chce właśnie zwiększyć swoją dynamikę przychodów, no i też zaangażowanie klientów. Z kolei Crow Strike od początku działał właśnie jako taka firma chmurowa, także te usługi były od początku na to ukierowane. No to też daje przewagę względem Faru Alto Networks nad takimi szybkością wdrażania nowych rozwiązań dla firm. Także to jest na pewno istotne. Ten funkcjonujący Crow Strike pojedynczy agent czy to single agent to jest taka ochrona kompleksowa serwerów, systemów w firmach. Dlatego też jest to w wielu firmach, korporacjach wykorzystywane. Natomiast musimy pamiętać, że to są giganci. Oni już sobie swoje swoją osiągnęli pozycję, natomiast nie śpi konkurencja i tutaj choćby pojawiają się startupy takie jak Wiis czy też mocno rozwijające się Sentinel One, to są amerykańskie spółki, które no mogą część tego tortu poprzez niższe koszty, nowoczesne narzędzia i trochę większą elastyczność rozwoju, mniejsze spółki mogą się rozwijać dynamiczniej na tym etapie i oferować też inne rozwiązania i też na pewno o kwestiach Chin. Oczywiście patrząc na cyberbezpieczeństwo raczej większość krajów chroni się przed Chinami, a nie wykorzystuje chińskie narzędzia, ale tutaj bardziej mam na myśli rynek sam chiński i rynek azjatycki, czy też kraje afrykańskie, Ameryki Łacińskiej, które korzystają z chińskich rozwiązań. No wiadomo, Europa Zachodnia, nie, kraje NATO nie, Stany, no tym bardziej nie, ale właśnie Azja jest w zasięgu tych spółek, czyli te spółki chińskie, które się bardzo dynamicznie rozwijają, one mogą zabierać coraz większą część tego rynku. Czyli o tym, co o czym mówiłem, że branża cała cyberbezpieczeństwa ma być warta 500 miliardów dolarów, potem jeszcze zapewne rozwój będzie następował. No to jednak musi być podzielone yyy również yyy z tymi chińskimi podmiotami, które będą dzieliły, świat będzie podzielony na pół, tak? Czyli właśnie spółki amerykańskiej dla Europy Zachodniej, a jednak y poprzez niższe koszty i też yyy nieco inne rozwiązania. I z perspektywy tych krajów właśnie czy Chin, czy krajów niektórych azjatyckich będących blisko Chin, y, te rozwiązania mogą być yyy bezpieczniejsze. Także branża ma olbrzymią przyszłość. pytanie właśnie, czy wybierać tych maluchów, których yyy te startupy, które się dopiero rozwijają, czy postawić jeden na gigantów. Wydaje się, że ci giganci jednak poprzez zaplecze, nawet sam fakt, że tutaj w dalszym ciągu yyy nawet dokonują tak jak Crowstrike z kupu akcji własnych i jest ten rozwój już w tym momencie ma zaplecze gotówkowe i podstawy do tego, żeby się rozwijać, spółki wydają się bezpieczniejsze i one nawet mają taki charakter częściowo defensywny. Także to jest też dobry, myślę, moment w tym momencie, kiedy mamy różnego rodzaju zawierowania i geopolityczne, żeby przyjrzeć się tym spółkom jak się kształtuje kurs. Ja mówię oczywiście o koncie ich pod kątem inwestycyjnym, ale na pewno przyglądanie się yyy jak jak to się rozwija cała branża może być bardzo interesujące. >> Skoro mówimy o amerykańskich spółkach, większych i mniejszych, to w takim razie teraz, Łukaszu, zajmujemy się indeksem giełdowym amerykańskim. Russel 2000 to jest indeks dla amerykańskich spółek, no mniejszych. Patrzymy na to, jak to się prezentuje. Jak na tak niespokojne czasy, to z Raselem 2000 chyba nie jest źle. Tutaj mieliśmy pod koniec stycznia rekord historyczny. Russell 2000 przekraczał granice 2700 punktów. Teraz mamy jakieś 200 punktów mniej. No ale S&P 500, który był rekordowo wysoko na poziomie 7000 punktów, też jest w tej chwili o jakieś 200 punktów słabsze. >> Poddaje się jednak Russel po wolnej wyprzedaży, natomiast no to idzie w kierunku tego dna, które zostało wyznaczone w poniedziałek. A to dno, no to jest to są okolice y poprzedniego szczytu, czyli jeszcze tam z końca 2024 roku, więc można powiedzieć, że cały czas to wszystko jest bezpieczne. Natomiast no słabiej zachowuje się Russell, a w sumie no on ma większą ekspozycję na amerykańską gospodarkę, a nie globalną, więc wydawałoby się, że mógłby być spokojniejszy. Jednak tak nie jest. M udziela mu się ogólna atmosfera, udziela mu się to, że jednak wolą troszkę ten te spółki, które są bardziej ryzykowne, ograniczać taką ekspozycję inwestorzy uciekając do dolara, do bezpiecznych aktywów czy nawet do większych spółek. I coś tam się zaczyna też tlić, jeżeli chodzi o właśnie to finansowanie Private Credit, które yyy jest ważne dla konsumenta docelowo, jest ważne też y oczywiście yyy dla spółek. No mieliśmy parę nieprzyjemnych właśnie już sytuacji, gdzie te koszty zaczęły rosnąć. Tam są różne są różne oczywiście różne podejścia, jeżeli chodzi o to finansowanie, ale jeden jeden właśnie z funduszy, który tym się zajmuje, gdzie właśnie te wypłaty mogły być przez inwestorów realizowane raz na kwartał, no to aż 14% był był wymóg, czyli żądania wypłat od inwestorów, a tylko połowa z tego została zrealizowana, więc automatycznie zaczyna być nerwowo. To wszystko będzie prowadziło do tego, że po prostu o oprocentowanie koszt tego tego finansowania dla pożyczkobiorców będzie rósł, czyli to ma bezpośredni może mieć negatywny wpływ właśnie na te spółki, które są w Raselu. I chyba to będzie ten największy problem. Na razie jeszcze nikt nie panikuje. Bardziej wszyscy mówią, że to jest taki właśnie test tego systemu. Jest, ale widać też, że tych środków jest mniej. Nawet rozmawialiśmy o tym w tym albo w ubiegłym tygodniu w rozmowach spekulowanych, że zobaczmy, że tych środków takich spekulacyjnych jest również mniej, że to są takie nazwijmy to rany spekulacyjne na poszczególnych aktywach, ale nie ma środków na wszystko. No jeżeli tutaj będą wyższe rentowności i on tymi rentownościami zachęcą tutaj, czyli mówię w tych funduszach private credit i zachęcą inwestorów, to znowuż trochę tych tych środków bardziej spekulacyjnych ściągną. Więc zobaczmy jeszcze też jedną rzecz, jeżeli chodzi o Rasela. Po tym poniedziałkowym odbiciu my wróciliśmy do tych lutowych dołków i tam odbiliśmy się. większego kupna nie było. Gorzej niż NASDAQ, gorzej niż S&P zachował się. I wygląda to jakby teraz miała być kontynuacja spadków. Tak w teorii oczywiście analizy technicznej tak to wygląda. Yyy to wsparcie z poniedziałku jest co prawda bardzo mocne, tam była spora wyprzedaż na obrocie. Więc to pewnie będzie ten kluczowy moment, czy czy okolice właśnie tego miejsca będą kluczowe też do sprawdzenia jaka jest atmosfera w Stanach Zjednoczonych, bo też nie na rynkach akcji, bo nie oszukujmy się inne rynki akcji są zdecydowanie słabsze, ale to wszystko będzie wyznaczać to wszystko wyznaczają Stany Zjednoczone i gdy jest nam spokój ze Stanów Zjednoczonych, no to też mamy większy spokój pomimo jednak oddawania się wyprzedaży na rynkach europejskich. >> To teraz przenosimy się znów na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Zajmujemy Łukaszu spółką KGHM, która ostatnio no nie czarowała inwestorów, zaniepokoiła raczej. Mieliśmy osiem kolejnych sesji, gdzie w sumie KGHM został przeceniony o ponad 15%. Te notowania jednej akcji KGHM-u są w tej chwili dużo niższe niż pod koniec stycznia. Mówiliśmy przez wiele miesięcy, że takimi lokomotywami giełdy warszawskiej są KGHM i Orlen. KGHM przestał być. Orlen nadal pędzi w górę i osiąga szczyty. Chociaż KGHM ma powody, żeby być mocnym, bo przecież ciągle na wysokim poziomie są ceny srebra. Na wysokim albo bardzo wysokim poziomie są ceny miedzi. Od początku tego roku mieliśmy w najgorszym razie tonę miedzi kosztującą więcej niż 12 i 500 doarów, ale najczęściej to jest cena powyżej 13 000 doarów. >> Ma powody, żeby być mocnym. Pytanie, co to znaczy być mocnym? No bo jednak jesteśmy po konkretnym rajdzie z, no powiedzmy 100 zł. Właściwie to jest ten główny trend wzrostowy od ubiegłego roku, a jesteśmy przy 280, więc jest mocny. Natomiast oczywiście inwestorzy patrzą na to, czy hossa może być kontynuowana. Na dzisiaj przy tych cenach miedzi to będzie pewnie trudno o to. Natomiast w tym trendzie horyzontalnym no będą bronić inwestorzy wsparcia. Miedź właściwie od grudnia jest w trendzie horyzontalnym, ale na wysokich poziomach. Więc to jest plus dla KGHM i można powiedzieć oprócz tego jednego tygodniowego wyskoku dość stabilnie. No więc to jest plus dla KGU. Srebro cały czas też utrzymuje się na wysokich poziomach. Tu nie ma po prostu tej ułańskiej fantazji yyy jeżeli chodzi o wzrosty cen. M i teraz to czy yyy on KG akcje KGHMU pozostaną w tej solidności w trendzie horyzontalnym czy jednak w końcu złami ten trend horyzontalny. No miedź się miedź się trzyma. Tam różnego rodzaju formacje zostały rysowane, ale właściwie nic się nie wypełniło. Wszystko wskazuje na to, że dalej miedź będzie szła w bok. To są to są okolice poprzedniego szczytu sprzed sprzed wielu wielu miesięcy. Więc ogólnie wygląda to dobrze i wyniki KGHMU pewnie będą niezłe, pewnie dywidenda będzie niezła. To wszystko jest teraz relatywne, jak inwestorzy będą reagowali, bo przy tak mocnym wyjściu w górę to właściwie chwilowo przynajmniej każda cena będzie przez rynek akceptowana. Jeżeli my spadniemy poniżej wsparcia, to rynek zaakceptuje niższe ceny. Najpierw się przestraszy, później zaakceptuje. Więc tutaj sprawa jest otwarta. Natomiast fundamentalnie dla tych inwestorów, którzy fundamentalnie patrzą, a no to pod względem cen tych kluczowych tej y tych surowców produkowanych yyy wydobywanych przez KGHM, to generalnie wygląda to yyy całkiem dobrze. I oczywiście do tego znowu trzeba dodać, no tutaj mamy te pieniądze globalne z ETFów, które na pewno, wracając do tego Rasela, jeżeli my widzimy spadającego Rasela, to no podczas spadków Rasela nie będziemy mieli przerzucania środków na rynki rozwijające się. Raczej to będzie ucinanie ryzyka niż niż przerzucanie. Yyy, więc yyy w obecnej sytuacji to bardziej jest dla KGHM-u, dla ceny akcji KGHM-u na zero albo nawet yyy albo nawet i minus niż jakaś taka sytuacja yyy euforyczna. Natomiast no to wsparcie, które tutaj widać teraz na wykresie, no cały czas trzyma i odbiliśmy się od niego, więc to to pokazuje, że byki no nie oddały pola zdecydowanie. Po prostu wszyscy na razie odpoczywają, zredukowali zyski. Jeżeli to wsparcie zaczęło byłać łamane, zaczęło być łamane, no to wtedy może się pojawić strach. Jak pojawi się strach na KGHmie, a są podobni globalni inwestorzy, nie chcę aż tak straszyć, ale w 98 roku oczywiście były była inna sytuacja, ale być może nawet i lepsza dla KGHMO, a jak było wyjście zagranicznych inwestorów, to to po każdej cenie. Więc to tylko mówię o tym, że właściwie w tym momencie przy takich poziomach srebra, miedzi, które się utrzymują już od dłuższego czasu, każdą cenę można każdą cenę można uzasadnić. Natomiast wyjście na nowe szczyty, no tutaj powinien być wtedy potrzebny byłby właśnie rajd na tych surowcach. To teraz branża lotnicza i tutaj rozumiem Maćku odniesienia do wojny na Bliskim Wschodzie będą bardzo mocno, bo przy lotniczych przewozach pasażerskich, no to mamy oczywiście teraz wielki problem drożejącego paliwa lotniczego, wielki problem paraliżu na niektórych lotniskach, a jak nie ma paraliżu, to są wydłużone i bardziej szczegółowe kontrole osobiste pasażerów. Yyy, przyglądamy się temu, jak wyglądają notowania amerykańskiego funduszu ETF Global Jets. Widać, że na wykresie widać, że marny był luty, y marzec jest jeszcze słabszy. Przy okazji przyglądamy się polskiej spółce notowanej na GPW Enterr. No i tutaj też zwiast zjazd notowań od połowy stycznia, >> tak? Natomiast to jednak to są dwa światy, jeżeli chodzi o te spółki globalne, o przewoźników. rejsowych, a taką spółkę jak Enter. A może zacznijmy od tego ETFU faktycznie US Global Jets. To do niego często się odwoływaliśmy w okresie pandemii, tak jako taki papierek lakmusowy y nastrojów, jeżeli chodzi o podróże, jak tutaj się rynek otwierał, no to świetnie wtedy pokazywało. No i teraz ten zjazd oczywiście też jest związany z nastrojami, ale również z sytuacją w sektorze lotniczym, czy dokładnie to co powiedziałeś y wysokie ceny paliw, bo tutaj branża jest bardzo lotnicza, wrażliwa na zmiany cen. A tutaj jeszcze może kilka słów o samym tym ETFie. Tam około 60 70% wagi stanowią amerykańskie te największe linie, ta wielka czwórka, czyli Delta, United Airlines, American Airlines i Southwest, ale tam resztę stanowią mniejsi y gracze amerykańscy, czyli bardziej lokalne linie lotnicze, również te globalne europejskie, choćby Luft Hansza czy Kalem. Y, plus są też spółki takie okołolotnicze, czyli związane czy z budową samolotów Airbus Bing, ale również y związane z infrastrukturą na przykład lotniskową. One mają już najmniejszą wagę, ale ten ETF ogólnie pokazuje cajnie całe lotnictwo w jednym w jednym instrumencie. Także całkiem ciekawy ciekawy instrument. Na pewno problemem w tym momencie właśnie jest te rosnące ceny ropy i przede wszystkim braku hedgingu. No bo spółki lotnicze nie zabezpieczają się tak na co dzień przed tak gwałtownym wzrostem cen, więc na pewno tutaj ta wrażliwość geopolityczna teraz daje o sobie znać. A wcześniej już, no bo cały ten koszyk, on nie radził sobie jakoś świetnie wcześniej. Tam już były takie momenty zawahania. Już przed jeszcze wybuchem tutaj wywołanie tej wojny na Bliskim Wschodzie już się pojawiły spadki. Tam więcej było takich czynników związanych choćby z bezpośrednio z załogą, która wymagała wyższych płac i wyższe były żądania wyższych płac. Związki zawodowe dawały się we znaki tym największym właśnie zwłaszcza graczom. popyt sam na usługi też spadający trochę trochę dawał się we znaki, więc tutaj wiele było takich lampek, które się zapalały i i w czynników ryzyka. No a teraz pomimo, że fundamenty, ta największa przynajmniej czwórka przedstawiała całkiem niezłe, bo i Delta i te spółki z segmentu premium y pokazywały całkiem interesujące prognozy na rok 2026, to może być rewidowane. Y sama Delta i United Airlines, tak? Ci ci najwięksi gracze prognozują rekordowe zyski i wzrostu zysku na akcje nawet rzędu 20%. To było jeszcze przed wybuchem wojny. Teraz to się może zmienić. Segment premium radzi sobie dobrze, dlatego że to jest akurat mniej wrażliwe, bo segment premium yyy czyli właśnie ci te największe linie lotnicze yyy działają na wysokich marżach. To raz. I sam klient nie jest tak wrażliwy na zmiany ceny. No bo jeżeli ktoś leci w klasie biznes, czy zapłaci za nią 10 000 doarów czy 15 000 doarów, z perspektywy często tych klientów nie ma to tak dużego znaczenia. Klient budżetowy zwraca uwagę na każde 50 arów różnicy w cenie biletu. Więc te mniejsze firmy, mniejsze podmioty właśnie linie lotnicze jakieś niskobudżetowe, lowe, które bazują na niższych marżach, a na wolumenach, no tutaj mają w tym momencie szczególny problem. One w tym koszyku akurat mają mniejszość. I też co ważne, to znowu wracamy do gigantów. y największe firmy lotnicze mają dużą ekspozycję na Azję i na Bliski Wschód, tak? Czyli też loty ze Stanów Zjednoczonych by do Indii, to się odbywają przez Bliski Wschód. No tutaj są w pewnym momencie zagrożone, czy ogólnie tamten region Azji bliższej i dalszej. Także yyy to też może dodatkowo uderzyć właśnie w to zamknięcie nieba yyy w same w same wyniki. Yyy no więc no to jest jeden taki istotny problem, ale tutaj mówiliśmy o porównaniu z Enter i dlaczego powiedziałem o tym, że to są dwa światy. Y Enter No faktycznie w ostatnim czasie od początku tego roku radzi sobie słabiej. Tutaj spora się korekta pojawiła, ale z wysokich poziomów. To warto na pewno zaznaczyć. Ale sama spółka już teraz ogłosiła na początku tego roku potężne umowy z największymi biurami podróży z Rainbow Tours na ten sezon 2026-2007 ponad 110 miliardów dolarów jeżeli chodzi o umowy z IT taką również tam nieco mniejsze ale też gigantyczne i to są już zakontraktowane w tym momencie podróże i ta flota ona jest zakontraktowana na rok do przodu, czyli takie sytuac sytuacje wyjątkowe jak w tym momencie mamy do czynienia. No zakładamy, że ta wojna nie będzie się aż tak ciągnęła i w końcu ten rynek podróży się otworzy również na te obszary Bliskiego Wschodu. Ale tutaj te przewody, one są przechody są bardziej przewidywalne, jeżeli chodzi o taką spółkę jakr, niż w przypadku lotów rajsowych. Zresztą tu jest taki ważny element z punktu widzenia nawet tego klienta. No bo klientem spółki NTRR nie jest Kowalski. tylko jest biuro podróży, które oferuje Kowalskiemu podróż i w momencie, kiedy się pojawia ograniczenie takie geograficzne, czyli odpada nam Bliski Wschód, jakieś kraje, nawet tam, gdzie mniej chętnie pewnie teraz Polacy będą podróżować, czyli być może naw jakiś Egipt, Tunezja też to zostaną zostaną uderzona, już na pewno Izrael, tak to bez dwóch zdań. To taka firma, takie biuro podróży mówi: "Okej, no to samolot mamy zakontraktowany, więcej chętnych teraz jest na podróż, na przykład na Wyspy Kanaryjskie albo do Grecji albo jeszcze w inne rejony, no to tam te nasze tę flotę, którą mamy zakontraktowaną przekierujemy. Więc jest taka możliwość. Dodatkowo samo Enter Air też ma klauzule takie paliwowe, czyli w momencie kiedy mamy gigantyczne skoki cen paliw, które właśnie bardzo mocno uderzają, też spółka może z tego wyjść obroną ręką. Dlatego właśnie uważam, że porównywanie takiego koszyka całego, całego ETFU, gdzie są globalni gracze i podmioty rejsowe, linie raceowe z Enterr, no nie do końca może zadziałać, tak? No ta korelacja oczywiście w tym bliskim okresie jest, ale w dłuższym jeżeli się przyjrzymy, to sytuacja takiego Enterr jest dużo lepsza, więc może po prostu analiza całego ETFU wprowadzić inwestorów w błąd. Więc w ten sposób nie należy patrzeć tylko bardziej lokalnie na całą branżę, jak to się będzie przekładało na przychody w najbliższym czasie. >> To na koniec jeszcze jedna branża, gdzie wpływ wojny na nią też jest oczywiście bardzo wyraźny. branża nawozów sztucznych. Mamy tutaj swoją grupę azoty chociażby, która z powodu skokowego wzrostu cen gazu, z powodu wojny rzecz jasna na jakiś czas y nawet wstrzymała przyjmowanie zamówień na nawozy, więc to był taki słabszy moment dla tej spółki. w notowaniach od ponad trzech lat. Tak naprawdę wszystko to wygląda dosyć marnie, chociaż kilka ostatnich sesji dla grupy azoty udane. No i oczywiście będziemy robili porównania z gigantem amerykańskim takim jak CF Industries, gdzie tutaj mamy szaleństwo wysokich notowań od dłuższego czasu. W ostatnim w ostatnich tygodniach także tutaj wyraźny ruch w górę. No właśnie, ale tutaj to, co jest produktem tych dwóch spółek, no to może budzi taki niepokój w kontekście w ogóle wszystkiego, o czym dzisiaj mówimy, nastrojów inwestorów. No bo rosnące ceny nawozów, czy to czym się zajmują, no oznacza wyższe ceny produktów rolnych. Tak to się mówi, że inflacja zaczyna się na talerzu, a właśnie talerz to produkty rolne, a produkty rolne potrzebują nawozów. Także tutaj jest taki ciąg przyczynowos-skutkowy, bardzo wyraźny. A Bliski Wschód, czyli ten region w tym momencie gorący, odpowiada za około 35, nawet 40% całego eksportu nawozów mcznikowych, więc no to jest y naprawdę istotna, nieistotny element. plus dodatkowo oczywiście ceny gazu yyy, które yyy uderzyły. To tutaj właśnie azoty to zaraz do tego jeszcze przejdę, ale tu azoty bardziej na tym cierpią. Yyy no ale też y do produkcji właśnie jest potrzebny gaz, czyli yyy mamy skokowe yyy uderzenie automatycznie w same nawet te spółki, które lokalnie produkują. Także mamy nieciekawą sytuację, jeżeli chodzi o ten rynek właśnie na zwozów. Już w tym momencie ceny y mocznika wzrosły około 30% od samego początku konfliktu, a tutaj mamy dzisiaj 12 sierpnia yyy 12 marca, czyli yyy jest trochę ponad dwa tygodnie y to wszystko trwa, a mamy tak gigantyczny skok o ponad 1/3, więc y no to oczywiście dla takiej spółek spółki jak amerykańskiej CF Industries działa na korzyść, no bo ma niższe koszty. Akurat tutaj, jeżeli chodzi o gaz to ten amerykański nie uderzył, te ceny nie wzrosły aż tak bardzo jak gazu TTF, który jest powiązany właśnie z grupą azoty. No i też jest przewaga no po prostu kosztowa tutaj pod tym względem. Yyy i też yyy sam fakt, że spółka ta amerykańska CF Industries y już od lat generuje wysokie przepływy pieniężne, to też zwiększa jej y przewagę yyy i tak naprawdę wyrzuciła część graczy, których może przejąć, czyli właśnie yy ten ta konkurencja z innych regionów, które w tym momencie poprzez wysokie koszty producentów, którzy musieli ograniczyć, daje możliwości samemu CF Industries, co zresztą widać wyraźnie na wykresie tej spółki. Tutaj no grupa Zot akurat słabo, ale gdybyśmy spojrzeli sobie na CF Industries, tam mamy pionową ścianę praktycznie, czyli rynek bardzo szybko faktycznie zaczął konsumować ten potencjał, który generuje sama spółka, więc wygląda to całkiem nieźle. Teraz wprawdzie mamy takie zatrzymania, tutaj widać w okolicach tych lokalnych szczytów. tam kilkakrotnie ten poziom to 120 $arów za akcj y był testowany. No ale też sytuacja się uspokaja. Przy czym y te y z jednej strony ceny gazu nawet jeżeli spadną y to rynek już się zdestabilizował, czyli powrót do tego trochę czasu zajmie. Natomiast ta wycena oczywiście i cena przyszłości mogła być nieco przesadzona. I teraz przechodząc do samego naszego lokalnego gracza, czyli do azotów, mamy no przede wszystkim pierwsza pierwsze takie uderzenie kosztowe właśnie gaz, tak? No tutaj CF to tani gazł łupków, grupa azoty to europejski TTF dużo droższy. Yyy, dodatkowo yyy w przypadku CF Industries ta przewidywalność nieco większa, a w przypadku azotów jednak te nasze nawet lokalne geopolityczne zawirowania, czyli Ukraina, yy, które no temat cały czas jest żywy, to dodatkowo uderza. No i też jednak jest nieco inna rentowność. tutaj podmioty z europejskie jest silna konkurencja jeżeli chodzi o o oferowanie nawozów także na tym azoty cierpią a same sama grupa azoty no nie jest spółką łatwą no tutaj jest ten proces restrukturyzacji który się ciągnie od lat jest wysokie zadłużenie to to jest efekt tam polimery police tak to takby od tego się zaczęło i cały czas Konsekwencją jest właśnie zadłużenie, z którego spółka no niełatwo będzie miała wyjść. Nie będzie to łatwe zadanie. Yyy, dodatkowo właśnie te najtańsze nawozy też spoza Unii Europejskiej, czyli Rosja, Białoruś, no też uderza w marżę, więc yyy po stronie przychodowej też nie jest łatwo. Yyy no i jeszcze dodatkowo mamy koszty uprawnień w Europie na emisję CO2. Y, w Stanach Zjednoczonych, czyli właśnie dla konkurencji, dla CF Industries to nie ma tak dużego znaczenia. A w Europie jest to dodatkowy taki y, mówiąc brzydko, kopniak dla y europejskich graczy, ale właśnie między innymi dla grupy azoty. Stąd ta różnica, taki rozjazd absolutny, bo można powiedzieć, że no skoro widzimy na amerykańskim graczu takie wzrosty, tutaj też powinniśmy. To raz odwołam się do tej korelacji. O ile w przypadku spółek lotniczych nie powinniśmy patrzeć na to co się dzieje globalnie w kontekście enterir to tak samo tutaj widząc co się dzieje u największych amerykańskich graczy nie powinniśmy tego przekładać na grupy azoty, bo to zupełnie inne problemy i zupełnie inne koszty i zupełnie inna sytuacja sama geopolityczna. >> O ważnych spółkach polskich i amerykańskich i znów o wpływie wojny na Bliskim Wschodzie na rynki mówili Maciejściz, Łukasz Warden, CMC Markets Polska. Dziękuję bardzo za rozmowę. >> Dziękuję. To już wszystko w programie Artyści rynków, a następny odcinek cyklu w czwartek 19 marca. Jacek Brzeski, I love Trading. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry