Czy WARTO Trade’ować? [Trading vs pasywny indeks]

Czy warto być traderem? – kiedy trading się opłaca

Pablo wyjaśnia, że aktywne trading ma sens tylko wtedy, gdy jego stopa zwrotu przewyższa wynik prostej, pasywnej inwestycji w indeksy takie jak S&P 500, Nasdaq czy strategię HODL na Bitcoinie.

Przykładowo jego własna strategia krypto generuje średnio 35 % rocznie (back‑test), podczas gdy Buffett osiąga ok. 20 % a indeks giełdowy jeszcze mniej. Jeśli Twoja metoda nie daje lepszego wyniku niż kup i trzymaj, poświęcanie czasu na analizy, nocne budzenia i dziennika tradera traci sens.

W materiale znajdziesz praktyczne wskazówki:

  • jak określić minimalną wymaganą stopę zwrotu uzasadniającą zaangażowanie czasowe,
  • jak porównać własne wyniki z prostymi strategiami buy‑and‑hold na wybranych aktywach,
  • czy warto budować infrastrukturę tradingową (analiza makro, zarządzanie portfelem, dyscyplina) czy skupić się na długoterminowym inwestowaniu.

Film jest skierowany głównie do początkujących traderów, którzy chcą obiektywnie ocenić opłacalność swojego systemu, oraz do bardziej doświadczonych inwestorów poszukujących prostego benchmarku weryfikacji efektywności.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Siemanko, tutaj Pablo. Dzisiaj odpowiem na pytanie, które zadaje masa osób początkujących. Czy warto być traderem? Kiedy warto, a kiedy nie warto? Bo to pytanie powinien sobie zadać każdy, który chce, żeby trading był jego głównym źródłem dochodu. Okej. Napisała do mnie pewna osoba na Instagramie i zadała mi pytanie: "Pablo, widziałem twój statement, zrobiłeś tam ponad 120% wmieni niż rok". Zajebisty wynik. Moja strategia robi mi 35% rocznie wedle back testów. Warren Buffett robi średnio 20% rocznie i jest udokumentowanym inwestorem. No i to jest oczywiście pomijajmy to, że aktywny trader to nie jest inwestor i tego typu rzeczy, bo to myślę, że każda osoba, która siedzi w świecie finansów ma tego świadomość. Tylko tu jest bardzo fajne porównanie, które którego można użyć, żeby wytłumaczyć komuś kiedy warto być traderem, a kiedy nie warto. Bo zobaczcie, ja większość swojego dnia i w zasadzie całą strukturę swojego życia uporządkowałem pod trading, żeby podejmować odpowiednie decyzje jako trader, czyli to siedzę rano, analizuję sytuację makroekonomiczną, zarządzam portfelami, na które wstaję codziennie o 2:00 w nocy, żeby nimi nimi zarządzać w momencie, kiedy otwiera się następna świeca dają. To jest przykład jeśli chodzi o mój portfel krypto, nie? Ja codziennie każdego dnia wstaję o 2:00 w nocy. Wybudzam się w trakcie snu po to, żeby nim zarządzać. I teraz jeśli ja robiłbym stopę zwrotu w skali roku, którą robi osoba, która głupio zainwestuje pieniądze w S&P 500 lub w Nasdaka, bądź w jakikolwiek indeks i ona miałaby lepszy wynik niż ja, to ja bym zadał sobie pytanie. Skoro ja poświęcam na coś większość mojego dnia i uzyskiwałbym z tego mniejszą stopę zwrotu niż przysłowiowo laik, który wrzuci losowo pieniądze w indeks, to na [ __ ] ja miałbym to robić? I to jest pytanie, które warto sobie zadać, jeśli chcecie zostać traderem. Czy ja jestem w stanie jako trader, jako jednostka zrobić lepszy wynik niż zainwestowanie w głupi indeks bądź zainwestowanie nawet na to, dajmy w Bitcoina, wliczając nawet ten dradown, który robiłaby strategia y hodl na Bitcoinie, nie? I to jest taki benchmark i takie porównanie, które powinniście sobie, które moim zdaniem powinien sobie dać każdy trader, stosując strategię jak jakkolwiek aktywną na zarządzanie swoim majątkiem, żeby robić większą stopę zwrotu. Przykład, jak zarządzam portsolem na krypto, to porównuję się do strategii trzymania samego Bitcoina, czyli tak zwanego hodla. Jeśli moja strategia na spocie z systemem alokacji, wybiorem dominującego coina, nie robiłaby większej stopy zwrotu niż głupie trzymanie bitcoina, to po co ja miałbym ją stosować? Po co ja miałbym na to poświęcać swój czas i wstawać o 2:00 w nocy? No po co? Pytanie jest po co? No żadnego sensu by to [ __ ] nie miało, nie? Więc bym tego nie robił. A robię to dlatego, że robię większą stopę zwrotu. Zarządzam portfelem w taki sposób, a nie inny. Poświęcam na to czas, bo robię większą stopę zwrotu niż indeks. Jeśli bym tego nie robił, to bym był chujowym traderem i nie warto byłoby być traderem i nie warto byłoby trejdować. I to jest pytanie, które musicie sobie zadać sami sobie. Czy jako trader wasza strategia, wasz system jest w stanie generować większy wynik niż głupie zainwestowanie pieniędzy w S&P 500 w skali roku? Oczywiście jeśli jesteście traderem to nie znaczy, że nie możecie mieć portfela dajmy na to, w którym inwestujecie w S&P 500, bo już na DDAK. i sobie dajmy na to dywersyfikować swoje źródło majątku, żeby nie pozyskiwać tylko kapitału jakby aktywnie poprzez trejdowanie, nie? Ale to jest niesamowicie istotne pytanie, kiedy warto być traderem? No warto wtedy, kiedy generujecie większą stopę zwrotu niż głupia inwestycja, najprostsze S&P 500 pod NASDAKA. I do tego rynku się porównuje. No bo skoro ktoś może bez poświęcenia żadnego czasu robić taką samę zwrotu jak wy aktywnie trejdując i spuszczając się nad każdym detalem, prowadząc dziennik tradera, robiąc inne rzeczy, to na [ __ ] wy to robicie? Skoro przysłowiowo debil robi większy wynik w skali roku niż wy, albo jeszcze nawet podobny, to po co wam ten czas jest, nie? Skoro robicie dajmy na to zaledwie 1% więcej, no jest to ni [ __ ] bez sensu. No to jest pytanie, które warto sobie zadać, które większość osób sobie nie zadaje i nie porównuje się do niczego, nie? Bo jeśli ja miałbym trejdować i bym robił 12% skali roku, z czego 11 to inflacja i miałbym z tego 1%, to ja bym nie trejdował, nie rzuciłbym to dawno w [ __ ] i wolałbym to wpierdolić już na obligacje skarbowe. Nie miałoby to najmniejszego sensu, żeby marnować na to mój cenny czas. mój mój czas jest o wiele bardziej cenny niż no niż zyskanie 1% nie na kapital jestem to w stanie wygenerować w zupełnie inne sposoby. No i wtedy jest pytanie czy warto trejdować czy nie warto. Jeśli robisz większą stopę zwrotu, to warto, jeśli nie, to nie warto. Lepiej już inwestować długoterminowo i mieć w dupie aktywne zarządzanie kapitałem i trejdowanie. No żeby robić większą stopę zwrotu z tradingu to trzeba być naprawdę dobrym traderem i trzeba naprawdę stworzyć infrastrukturę wokół całego swojego życia żeby tą większą stopę zwrotu generować z tradingu. No i to już jest niesamowicie ciężkie i wymaga od was naprawdę dużej ilości pracy. Więc sami zadajcie sobie pytanie, czy warto, czy nie warto i czy jesteście na to gotowi. Jeśli chcielibyście posłuchać więcej takiej prawdy tradingowej od tradera, który zarabia na rynku, no to zachęcam was do zobaczenia kolejnych materiałów. A jeśli ktoś byłby zainteresowany współpracą, to link znajdziecie w opisie. Możecie umówić rozmowę, dołączyć na darmowego Discorda i sprawdzić, czy będę w stanie wam pomóc z waszym obecnym problemem, z którym się zmagacie, jeśli chodzi o waszą ścieżkę w treningu. No co, tyle ode mnie. Pozdrawiam was serdecznie. Mówi dla was Pawlo

Przewijanie do góry