Czy świat zmierza wobec globalnego resetu monetarnego?
Ekspert Instytutu Kryptografii Paweł Szpokowicz analizuje sygnały wskazujące na możliwe przejście do nowego systemu pieniężnego. Pokazuje dane o wycofywaniu rezerw złota ze USA przez Holandię, Francję i Niemcy, co świadczy o rosnącej nieufności wobec dolara.
Główne wątki analizy:
- Repatriacja złota – ponad 500 ton z USA w ostatnich miesiącach.
- Spadek zaufania do długu USA – propozycje cięcia ekspozycji przez Norwegię, Japonię i kraje Zatoki Perskiej.
- Presja na niezależność Fed oraz wyższe koszty obsługi długu przy rosnącym oprocentowaniu obligacji 10‑letnich.
- Bańka AI i ryzyko drastycznej przeceny aktywów powiązanych ze sztuczną inteligencją.
- Filary ochrony portfela: fizyczne metale szlachetne, ETFy na towary oraz spółki kluczowe dla gospodarki.
Autor podkreśla, że zmiana systemu monetarnego to proces rozłożony na lata, nie nagły krach. Materiał jest dla osób zainteresowanych makroekonomią, inwestycjami w surowce oraz sposobami na zabezpieczenie kapitału przed zmiennością walutową i długiem publicznym.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Witam, z tej strony Paweł Szpokowicz, Instytut Kryptografii. Dzisiaj porozmawiamy sobie o zagadnieniu bardzo ciekawym, bardzo donośnym, jeżeli rzeczywiście się zrealizuje, czyli czy zmierzamy w kierunku globalnego resetu monetarnego. Popatrzymy jakie sygnały do nas docierają i czy przemawiają za tym, że rzeczywiście do takiego resetu finansowego, czyli zmiany systemu monetarnego na świecie może dojść. Po wejściu Mika część giełd wycofała się z Europy i dostajemy mnóstwo pytań, gdzie teraz bezpiecznie handlować krypto. Sprawdziliśmy to i nasz instytut objęła patronem giełda OK [muzyka] X, która posiada pełne licencje unijne, a dodatkowo oferuje wpłaty blikiem i co bardzo istotne obsługę w języku [muzyka] polskim. A przede wszystkim dla naszych widzów przygotowaliśmy strefę giełdową. zawiera [muzyka] ona cały kurs z przewodnikami jak wykorzystać wszystkie możliwości platformy rejestrując się korzystając z linka w przypiętym komentarzu. Jeżeli chodzi o aktualną sytuację, no to jesteśmy w takie w takich okolicznościach, że to Stany Zjednoczone są walutą rezerwową świata. Poprzedni reset miał miejsce w roku 71, kiedy Stany Zjednoczone będąc walutą rezerwową świata, odeszły od standardu złota. No walutą rezerwową świata pozostały, wykorzystały inne aspekty poza pokryciem swojej waluty w złocie. Aczkolwiek mamy teraz taką sytuację, że no te zaufanie do dolara amerykańskiego zaczyna być dosyć drastycznie podkopywane. Fakty są takie, że przez ostatnie miesiące bardzo dużo informacji do nas dochodzi o tym, że złoto, które w przypadku zaistnienia takiegoż resetu finansowego prawdopodobnie będzie stanowiło zabezpieczenie nowego systemu monetarnego. Te złoto dosyć intensywnie opuszcza Stany Zjednoczone w ostatnich miesiącach. No i co widzieliśmy? Holandia przeniesione z USA 86 ton złota do Londynu. Francja 129 ton wycofane z nowojorskich skarbców. No i Niemcy 300 ton przeniesione z powrotem do kraju z z Stanów Zjednoczonych. I to wszystko dosłownie na przestrzeni ostatnich kilku, kilkunastu miesięcy. Więc no przed poprzednim resetem też mieliśmy taką sytuację, gdzie Francja, Holandia bardzo mocno wycofywały złoto ze Stanów Zjednoczonych. Przez 80 lat złoto było bezpieczne w USA. Kraje dobrowolnie trzymały rezerwy w Ameryce, bo tak było najwygodniej i po prostu najbezpieczniej. teraz ponoszą koszty i ryzyko fizycznego transportu. Te ryzyko powiedzmy jest ograniczone, ale koszty są dosyć znaczące, co nie zmienia, co nie zniechęca tych [odchrząknięcie] krajów do przenoszenia złota do własnych krajów lub do innych jurysdykcji. No i jedyny sensowny powód, chcą mieć złoto pod własną kontrolą na wypadek, gdyby coś rzeczywiście w systemie monetarnym miało się zmienić. Zdecydowanie mniejsze zaufanie do w USA. No repatriacja złota to nie logistyka. To jest bardzo mocny sygnał polityczny. SN Omen Polska też mogłaby pomyśleć o nauczona lekcjami z historii o tym żeby własne rezerwy złota w zdecydowanej większości trzymać we własnym kraju. Najwięksi i najostrożniejsi odchodzą od długu amerykańskiego. No świat aktualnie nie jest, świat finansowy nie jest oparty o złoto. Przynajmniej nie w tej takim mainstreamowym, przynajmniej no nurcie finansowym, jakim funkcjonujemy na zachodzie. Jest on oparty o dług amerykański, o obligacje amerykańskie. No i przez ostatnie miesiące bardzo nasiliła się bardzo widoczna sytuacja do zmniejszenia zaufania do właśnie długu amerykańskiego. Norwegia największy fundusz narodowy na świecie posiadający w swoich zasobach około 2,3 biliona dolarów. Proponuje cięcie obligacji USA około 80 miliardów dolarów. Japonia, pierwsze pęknięcie Jen Carry Trade, czyli presja na wyprzedaż aktywów z USA. No i kraje zatoki, tradycyjni stabilni nabywcy, ograniczają ekspozycję na dług amerykański. No oni są niejako zmuszeni przez sytuację geopolityczną do, no aktualnie nie mają nadwyżek finansowych i nie są w stanie skupować długu amerykańskiego. Okej. Jeżeli chodzi o szczegóły, Norwegia, najostrożniejszy inwestor na Ziemi, norweski Sovere Wealth Fund, czyli największy fundusz majątkowy na świecie, 2,3 biliona dolarów w aktywach. No i Norwegia zastanawia się nad ścięciem 80 miliardów dolarów ekspozycji na dług amerykański, czyli na wyprzedaż obligacji amerykańskich. Japonia. No Japonia zmaga się ze swoimi problemami, czyli no oprocentowanie obligacji japońskich przez kilkadziesiąt lat wahała się w granicach zero. Aktualnie te obligacje są w zależności od czasu na jakie zapadalności na 23%. No i obsługa długu japońskiego stała się problematyczna, zważywszy na to, że Japonia ma ponad 230% zadłużenia w relacji do PKB. No i przez dekady Japonia pożyczała tanie jeny i kupowała drogie obligacje amerykańskie. No gdy ten ten mechanizm nie dość, że się zatrzymał, to w ostatnich miesiącach się cofa. No czy jeżeli Japończycy będą sprzedawali swoje aktywa dolarowe, aby ratować własną płynność, no wtedy będzie będziemy obserwowali jeszcze większą presję na na obligacje amerykańskie. No gdzie 10olatki aktualnie oscylują już w granicach 5,3%, czyli koszt zadłużenia się Stanów Zjednoczonych zważywszy na 40 milionów 40 bilionów ponad już dolarów zadłużenia amerykańskiego. No długoterminowo takie odsetki są nie do utrzymania, nie do udźwignięcia przez budżet amerykański. Jeżeli ponad 20% budżetu amerykańskiego miałoby być przeznaczane na budżetu przychodów z podatków miałoby być przeznaczane na spłatę odsetek. No taka sytuacja jest nie do utrzymania w długim terminie. W ciągu roku Bitcoin stracił 24%. Amerykański indeks w tym czasie urósł o 12. Bitcoin jest dziś 32% poniżej szczytu z października 25 roku. Nie mówię broń boże, że krypto jest złe. Mówię co innego. Jeśli patrzysz tylko na jeden rynek, nie widzisz gdzie w tym czasie przepłynął kapitał. A przepłynął do sektora, o którym wszyscy mówią i którego prawie nikt nie umie [muzyka] wycenić. Właśnie o wycenie tego sektora są warsztaty. 12 października, godzina 20:00, link w bio. Skutki spadku popytu na dług amerykański. No czyli mniejszy popyt, yyy wyższe oprocentowanie obligacji, czyli wyższy koszt zadłużenia się Stanów Zjednoczonych, droższy kredyt, no i yyy ewentualne ryzyko recesji, co za tym idzie. Pułapka funduszy indeksowanych, no klasyczna rada z ostatnich 40 lat to jest kup S&P 500 i nic nie rób, nie musisz nic robić. To jest najprostsze rozwiązanie. No ale fakty są teraz takie, że 40% indeksu to tylko 10 spółek, czyli nie mamy tej dywersyfikacji niemal połową naszego kapitału na 500 największych spółek, tylko [odchrząknięcie] 10 spółek to 40% kapitalizacji całego S&P 500. No i 72% zysku wygenerowanego w tym roku to właśnie zyski uzyskane z 10 największych spółek. AI. No i aktualnie jesteśmy, nie ma co ukrywać, jesteśmy w bańce aktywów powiązanych z ze sztuczną inteligencją. No i większość inwestorów nie ma dywersyfikacji. Spółki ze sztucznej inteligencji są najdroższe, najbardziej zatłoczone, najbardziej uzależnione od dolara w historii. W przypadku pęknięcia bańki. Do tego pęknięcia wcześniej czy później dojdzie. Czy czy będzie to miało miejsce za tydzień, dwa, czy dopiero za parę lat, zobaczymy, ale no historia uczy nas, że no tego typu wejście nowej technologii zawsze zawsze najczęściej wiąże się z dużym rajdem na giełdzie aktywów powiązanych, co ostatecznie prowadzi do nadmiernych wycen. I te nadmierne wyceny są później sprowadzane do ziemi. No po prostu bańka pęka, jest nie ma już chętnych do zakupu i aktywa ulegają drastycznej przecenie, nawet jeżeli są to bardzo bardzo wartościowe spółki. Tak było z bańką na liniach kolejowych, które zmieniły Amerykę, zmieniły świat. Tak było z z bańką na spółkach radiowych, tak było z bańką Nifty F50, czyli najlepszych spółkach jakościowych w latach 60. Tak było z bańką internetową. Internet zmienił świat bardziej niż ktokolwiek z nas mógł yyy się spodziewać jeszcze w latach 90. Co nie zmienia faktu, że te aktywa zostały przecenione o czę często są przeceniane o 60 70 80%, a czasami nawet y więcej. Więc no wcześniej czy później to co obserwujemy teraz, jeżeli chodzi o wyceny spółek związanych ze sztuczną inteligencją to nieuchronnie musi skończyć się drastyczną przeceną. Ostatni wielki reset miał miejsce w 1971 roku. Nixon zrywa wymienność dolara na złoto. To o czym mówiłem na początku. Świat wchodzi w dekadę wielkiej inflacji. Czyli po resecie monetarnym w poprzednim yyy w poprzednim przypadku mieliśmy okres lat 70, czyli okres no trzech fal dużych trzech fali inflacyjnych i myślę, że no wszystko wskazuje na to, że teraz też zmierzamy w takim kierunku. Dolar w kieszeni każdego obywatela systematycznie tracił na wartości przez lata 70. Przez lata 70 dolar stracił około 75% swojej siły nabywczej. I tu mówimy o walucie rezerwowej świata, najsilniejszej walucie na świecie. Jak to przełoży taka takie środowisko przełożyłoby się na spadek wartości złotówki? No to możemy sobie tylko wyobrazić. Myślę, że kolejna dekada może być bardzo, bardzo interesująca, jeżeli chodzi o system monetarny, rynki finansowe, no i zawirowania w wszelkiego rodzaju wycenach. Reset nie wygląda jak krach, jeżeli chodzi o reset finansowy. Wygląda jak powolne krwawienie przez lata, powolne przeciekanie. Nie spodziewałbym się jakiś takich spektakularnych wydarzeń. Będzie to raczej proces rozłożony na lata. No Stany Zjednoczone zresztą to obserwujemy, jest po prostu podważana pozycja dolara. jest yyy jego udział w światowym handlu delikatnie z roku na rok yyy topnieje. Ostatecznie przekłada się to na inflację i radykalny spadek wartości waluty. No jest mamy też przesłanki o potencjalnej budowie nowego dolara. 1 września 21 największych instytucji finansowych ogłosiło utworzenie spółki. No i między innymi Goldman ZX, City Bank, Bank of America i UBS. No czyli te największe banki na świecie yyy były wśród założycieli. Yyy celem jest y utworzenie regulowanego stable coina opartego o dolara amerykańskiego. No nie czarujmy się, jest to jeden ze sposobów na zwiększenie płynności właśnie długu amerykańskiego. Jeżeli powstanie taki stable coin, on oczywiście będzie oparty o dolara i obligacje amerykańskie, czyli zadłużenie amerykańskie. No celem jest uruchomienie w 27 stable coina. J Morgan buduje własny projekt. To nie jest odejście od dolara, to jest po prostu być może próba stworzenia nowego, nowego obiegu dolara, tak właśnie, by ewentualne zawirowania w systemie monetarnym. Po drugiej stronie tych zawierowań Stany Zjednoczone chcą mieć pewność, że dolar dalej będzie istotny w no w światowej gospodarce i dalej będą mogły się zadłużać i sprzedawać swój dług całemu światu. Czyli obserwujemy cztery elementy ewentualnego resetu finansowego, czyli mamy złoto wraca do domów, dwa najwięksi nabywcy długu się wycofują, presja na niezależność Fed, no i cyfrowa infrastruktura dolara. Więc mamy no kilka przesłanek wskazujących na to, że no może dojść do zmian w tym jak będzie wyglądał dolar amerykański, jak będzie wyglądała waluta rezerwowa świata. No to nie są przypadki, to elementy jednego spójnego procesu. Zobaczymy, gdzie on nas zaprowadzi i jak szybko będzie postępował. Czy reset nastąpi? No wcześniej czy później historia pieniądza uczy nas, że każdy system monetarny w końcu się zmienia i ten w jakim aktualnie reżim monetarny żyjemy na pewno wcześniej czy później ulegnie zmianie. Sporo zaczyna na to wskazywać, że właśnie będzie to szybciej niż później. No ale nie wiemy kiedy i jest duża szansa, że tak jakby dokona się swego rodzaju stopniowa ewolucja. Sygnały, zmiany są bardzo wyraźnie wyraźne, co wiemy na pewno. Reset docelowo jest pewny. Historia nas tego uczy. Termin pozostaje nieznany. Być może potrwa to kolejne yyy kilka czy kilkanaście lat, a być może będzie się dokonywało znacznie szybciej. No historia radykalnie przyspieszyła w ostatnich latach, miesiącach. No i sygnały ostrzegawcze zdecydowanie narastają. Co warto robić z naszego punktu widzenia, z punktu widzenia jednostki, która no musi się w tym odnaleźć, potencjalnego inwestora. Jak chronić nasz kapitał? No warto yy ubezpieczyć swój portfel majątkowy. Trzy filary ochronne na wypadek scenariusza monetarnego, przynajmniej według mojej osoby. Ja uważam, że metale szlachetne, no fizyczne złoto, srebro, być może platyna, być może inne metale, no jest twarda rezerwa poza systemem bankowym. No jest swego rodzaju bardzo dobrym ubezpieczeniem. No i historia nam pokazuje, że w przypadku zmian w systemie monetarnym yyy no szczególnie złoto, srebro radziły sobie bardzo dobrze, no i yyy często nadrabiały yyy straty, które generowały inne aktywa w nasz y w potencjalnym portfelu inwestycyjnym. ETFY na twarde aktywa są bardzo też moim zdaniem ciekawym rozwiązaniem. Ekspozycja na surowce, energię i aktywa realne, odporne na inflacje, które są niezbędne do funkcjonowania świata. Myślę, że to jest dobre podejście. No i kolejny element, jaki bym rozważył, czyli spółki niezbędne do funkcjonowania naszego świata, atrakcyjne, wycenione firmy, kluczowe dla funkcjonowania globalnej gospodarki, czyli firmy często, które stowarzyszą nam kilkadziesiąt czy czy nawet ponad 100 lat i jest duża szansa, że będą kluczowe w kolejnych dekadach. Często są to spółki powiązane z wytwarzaniem, przetwarzaniem, wydobyciem wszelkiego rodzaju surowców i energetyką. Myślę, że historia nam pokazała, że w przypadku okresów, kiedy mamy duże wysoką inflację, [wciągnięcie powietrza] spółki surowcowe i energetyczne historycznie radziły sobie najlepiej ze wszystkich klas aktywów, nawet lepiej niż metale szlachetne. [parsknięcie] Krótko mówiąc, zważywszy na to, co widzimy na świecie, tak jak zawsze powiem, że nikt z nas nie posiada wystarczającej ilości twardych aktywów. Czy do resetu dojdzie finansowego jest to nieuniknione. Tak, ta, tak, taka jest po prostu kolej rzeczy. Ale czy nastąpi on w ciągu miesięcy, roku dwóch, czy czy jeszcze dłużej na to poczekamy i będzie to proces o odłożony w czasie. Myślę, że po prostu będzie on stopniowo narastał. Czasami mog niektóre wydarzenia mogą go yyy przyspieszać. I yyy z tą yyy myślą chciałbym was dzisiaj zostawić. Dzięki za dzisiejsze spotkanie. Zapraszam do subskrybowania kanału, ponieważ tak jak widzę yyy wiele osób, które ogląda ten kanał yyy nie subskrybuje. Zachęcam do subskrybowania, włączania dzwoneczków, no i yyy do oglądania kolejnych materiałów. Na dzisiaj to tyle. Dziękuję. Cześć
