Kluczowe wskaźniki i wydarzenia
Rynek akcji w fazie FOMO po wynikach korporacyjnych
W naj신tepoker MRC Markets Polska analizuje obecne trendy na rynku S&P 500, podkreślając utrzymanie wartości powyżej 7600 punktów. Analiza skupia się na zmniejszającej się zmienności (Analiza techniczna S&P500) i potencjalnym wpływie makroekonomicznych danych, takich jak zapotrzebowanie na ropę i decyzje Banku Japonii. Podkreślono kluczowe czynniki: zwiększona aktywność inwestorów po optymistycznych wynikach z sektora technologicznego (Nvidia, Microsoft) oraz wpływ geopolitycznych napięć w regionie MEA.
Wskazówki: Śledź ruchy indeksu VIX, ponieważ jego spadające wartości ograniczają dominację strachu na rynku. Dane z dernières dotyczące zatrudnienia w USA (payrolls) mogą wpłynąć na stabilność tytułów. Żle i ceny ropy pozostają kluczowymi wskaźnikami – ich spadek może ułatwić ulgę dla obligacji skarbowych i podtrzymanie bullishowego nastawienia.
Główne wnioski dla inwestorów skupiają się na:
- Poziom 7600 na S&P 500 – kluczowa strefa wsparcia;
- Strategia długoterminowa przy ciągłym FOMO;
- Monitorowanie VIXa i wpływu na ceny długu;
Opieka długoterminowa? +83% premii terminowej w U.S. Treasury bond futures wskazuje na umiarkowaną optymistyczność.
Zapraszamy do obejrzenia pełnej analizy na żywo w naszych transmisjach!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynamy nasze dzisiejsze spotkanie, drodzy państwo, od kolejnego rekordu na, przynajmniej futuresach na S&P 500 w dniu 1 czerwca. yyy po tym, jak już 97% spółek z S&P 500 zaraportowało swoje wyniki, 85% spółek z S&P 500 yyy zareportowało yyy pozytywną yyy pozytywne zaskoczenie w relacji yyy zysków na akcje. Natomiast 81% spółek z S&P 500 pokazało nam pozytywne zaskoczenie w przychodach, więc można powiedzieć, że ten sezon wyników generalnie jest jednym z najlepszych w ostatnim czasie, a rewizje EPS-ów w górę są najszybsze od roku 2021, co tylko pokazuje w jaki sposób znowu trzeba podbijać oczekiwania co do zyskowności amerykańskich spółek, co też jest widoczne finalnie w notowaniach chociażby dzisiejszych na rynku futures. To wszystko mimo tego, że nadal nie mamy domkniętego tematu związanego z Iranem, aczkolwiek no pojawiła się już tutaj informacja przed weekendem, czy też w weekend, że to już piłeczka leży na razie po stronie amerykańskiej, aby zgodzić się na deal z Iranem. Mamy 1 czerwca. No główne tematy miały zostać dograne jeszcze w maju, więc zobaczymy, czy uda się dokonać tego już porozumienia, przelać je na papier, tak aby w sezonie wakacyjnym już mogły paliwa zacząć normalnie w dużych ilościach płynąć. Natomiast to, co jeszcze oczywiście cały czas działa na emocje inwestorów, no to jednak AI. Mieliśmy cały festiwal wypowiedzi ze strony CEO Nvidia. Mieliśmy ten cały event związany z prezentacją nowych rozwiązań Nvidia, jak i również kolaboracje, współpracę, gdzie CEO Nvidia pochwalił się, że od trzech lat współpracowali z Microsoftem nad wynalezieniem PCta. na nowo. Yyy, no i z tego też yyy powstanie tej jesieni nowy Microsoft Surface. A Microsoft jeszcze do niedawna był notowany z PDE forward na poziomach najniższych od niemal dekady, od 2017 roku. Tak mnożnikowo był Microsoft przez inwestorów wyceniony wtedy, kiedy dochodziło do tego największego wstrząsu, chociażby po publikacji wyników wtedy wraz z metą, gdzie akcje Microsoft leciały najmocniej od COVIDu w ciągu jednej sesji. Natomiast teraz już w dużej mierze próbują odrabiać wtedy powstałe straty. Natomiast w Korei nadal pozytywne nastroje właśnie związane z AI. nawet jeden z czołowych funduszy inwestycyjnych y po nawet wzroście SK Henix o 1000% dopiero teraz zaczyna kupować pakiet twierdząc, że to i tak jest dalej dobra inwestycja pomimo właśnie już tak silnego wzrostu ceny akcji. Więc jak widać dla takiego funduszu nie jest za późno. Ciekawe jak dla innych inwestorów. Nike z kolei przebił 67 000 punktów. No i tutaj zmiana na pozycji lidera. Jeżeli chodzi o spółki mamy Softbank, który stał się największą spółką japońskiej giełdy, prześcigając Toyotę. To też taka znamienna zmiana takiej tradycyjnej ekonomii, która bazowała na, jak widać, wielkich fabrykach, na w tym momencie motoryzacji, na Softbank, który jest z kolei takim wehikułem inwestycyjnym. Yyy, tak trochę czasami nazywają go szalonym Japończykiem, no bo faktycznie CEO w Softban Banku zdaje się być takim troszeczkę szalonym szalonym inwestorem. Natomiast to wszystko powoduje, że mając to nastawienie na głównie spółki technologiczne, yyy, Softbank przebija aktualnie swoją wyceną Toyotę na japońskiej giełdzie, co też jest pewnego rodzaju symbolem yy w tym momencie, zwłaszcza dla Japończyków, którzy raczej lubią tego typu symbole. Natomiast co do m co do tego, co nas czeka w tym tygodniu, no to czeka nas w tym tygodniu właśnie być może jakieś klepnięcie sprawy związane z Iranem, ale również czeka nas w tym tygodniu odczytfarm payrolls, więc to będą z tych wydarzeń powiedzmy makroekonomicznych najważniejszy temat, który się pojawi. Z kolei z punktu widzenia samego, przepraszam, rynku, to co jest najważniejsze to to, dokąd zawędruje dziś na sesji S&P, dlatego że znowu jesteśmy powyżej zakresu oczekiwanych wahań sprzed miesiąca, co oznacza, że ponownie S&P 500 wchodzi w taką lekką fazę FOMO. No bo tutaj mieliśmy poziomy związane właśnie z wyceną sprzed miesiąca, natomiast dziś jesteśmy już w okolicach 7600. Przez chwilę ten poziom był już widoczny w notowaniach. yyy co jest co jest no może nie zdecydowanie, ale powyżej zakresu oczekiwanego yyy ruchu yyy który rynek sobie miesiąc temu wymyślił. Cały czas nowe paliwo jest dostarczane i jak widać yyy to o czym sobie też wspominaliśmy, czyli ta wielka gamma, która miała wygasnąć wraz z opcjami, no m statystyka mówiła o tym, że w większości przypadków raczej ruch się wypłaszcza po tym, a nie przyspiesza w górę czy w dół oprócz jakiś poszczególnych podmiotów. Yyy, no i to wypłaszczenie, myślę, że też widać po rozmiarze tych świec, bo to już nie są tak duże świece dzienne, jakie widzieliśmy tutaj, czy chociażby tutaj. Te świeczki w ostatnich dniach mają coraz to takie spokojniejsze korpusy. A to z kolei też yyy wynika z tego, że mamy coraz niżej futures na VIXA. 17 65 punktu, co oznacza, że Futures na VIXA sobie spada do poziomów niewidzianych praktycznie od pierwszej połowy stycznia. tego roku, a to tylko pokazuje, że mamy do czynienia z całkiem sporym już uspokojeniem nastrojów i wyceną braku jakiegoś dużego ryzyka na amerykańskim parkiecie. No ale też czym będzie niżej Wix, tym właśnie te ruchy na amerykańskiej giełdzie powinny być w teorii spokojniejsze, no bo nie ma co tutaj szarpać. Jakby największe takie ruchy wzrostowe są wtedy, kiedy zmienność rośnie wraz z rosnącą ceną. To chyba tak jest na CPI. Taki odpowiednik koreańskiego w VIXA rośnie, a wraz z tym rośnie też cena. To co widzieliśmy też na ropie, to też był była sytuacja, kiedy OVX rósł i w jednym czasie rosły ceny ropy, pokazując nam, że trwa takie no turbo mocne doładowanie właśnie rynku opcjami. Natomiast tutaj mamy tradycyjnie spadek zmienności to wyżej notowania przy jednocześnie wypłaszczających się świeczkach dziennych. również krzywa Wixa pokazuje nam, że spadliśmy sobie do naprawdę już bardzo niskich poziomów, więc strach można powiedzieć, że się zresetował, bo jak popatrzymy sobie na krzywą Wixa, to jesteśmy najniżej od 2025 roku właśnie resetując strach na yyy amerykańskim parkiecie już praktycznie do minimum. Jakby patrzymy sobie na tą krzywą Wixa, bo ona też nam potrafi pokazywać, czy jesteśmy w jakimś skrajnym punkcie. No jeszcze w turbo skrajnym nie jesteśmy, ale już blisko takiego miejsca, na które można by było zacząć zwracać uwagę, że znowu robi się strasznie spokojnie, a czym tak spokojnie, bez żadnych obaw, tym zazwyczaj y wypada to gdzieś jakby inaczej, że rynek wtedy może być wrażliwy na jakiekolwiek negatywne dane. No ale na razie próbuję wejść w FOMO. I również mamy Hyga, który zaliczył nowe szczyty. Oczywiście dalej pozostając w tyle za Nasdaqiem czy za S&P 500. Natomiast jeżeli chodzi o to, gdzie te indeksy się znajdują, jak gdyby to odłożyć na HGA, ale HG też nowy szczyt nam zrobił, więc popyt na papiery korporacyjne wrócił, jak widać z dość dużą siłą. Również widzimy powrót troszeczkę inwestorów na polski rynek długu, bo mieliśmy do czynienia ze spadkiem jeldą w Polsce do 56,67 w ślad za tym, co się działo na świecie. Natomiast nasz indeks WIG 20 póki co utknął sobie przy ostatnim szczycie gdzieś pod poziomem 3700 punktów, jak i również utknęła troszeczkę nasza waluta, bo ani euro, ani dolar nie ruszają się w jakiś sposób bardzo istotny. No i tutaj akurat nie ma też co do rynku walutowego jakiś driverów, które mogłyby nim mocno ruszyć. Chociaż może czerwiec jakiś driver przyniesie, no bo mamy przecież festiwal banków centralnych, mamy Bank Japonii, mamy EBC, mamy również Fed pod przywództwem Warsha, natomiast to tak bliżej połowy połowy i drugiej połowy tego miesiąca. z pozycjonowania. Jak widać w zasadzie nic ciekawego się na nim nie dzieje. Zarówno hatchfandy, które tutaj obserwujemy, jak i również spojrzenie na taki ogólny raport tych największych spekulantów, no to widzimy, że tutaj no żadnego szału w pozycjonowaniu ani skrajnych jakiś pozycji też nie mamy, czyli na rynku walutowym. Generalnie trudno jest nam dostrzec y jeżeli chodzi o euro czy o dolara y jakieś ciekawsze układy. No może to inaczej wyglądać na rynku jena z kolei, gdzie cały czas y rośnie ryzyko interwencji ze względu na to, na jakich poziomach znajduje się kurs pary dolar jen, czyli cały czas 160 jenów za dolara. I tutaj z kolei też pojawia się ten wątek, że być może Japończycy wejdą do gry, ale też, że być może pojawi się bardziej jastrzębi komunikat ze strony Banku Japonii. Okej, dobra. Coś nam się dane nie ładują. O, są. Jeżeli chodzi o dane pokazujące nam właśnie też skrajne mocno pozycjonowanie w tym wypadku na jenie jakby sprzyjające tego typu tego typu s quizom. No proszę zobaczyć, że mamy nowe netorty y zrobione na na parze z jenem przy jednocześnie braku nowego dołka w kursie walutowym, co nam może jasno pokazywać, który może z kolei, który może z kolei się pojawić w momencie, gdy Japończycy zdecydują się na działanie. Czyli mamy do czynienia z pozycjonowaniem dosyć skrajnym na jenie w momencie kiedy dosyć dużo się mówi o tym, że być może Japończykom ten słaby jen nie jest na rękę. I to w sumie z pozycjonowania jeden z najciekawszych y układów jaki mamy z punktu widzenia raportów Comitent of Traders. No ale to jakby wszyscy wiedzą, że Japończykom ten poziom 160 yyy jenów za dolara jest takim trochę poziomem yyy, który im doskwiera. Yyy no ale zobaczymy co z tym zrobią, bo żeby tu się coś zadziało, żeby ten squeis mógł się rozpędzić, no to musieliby yyy jasno to zacząć komunikować, ale przy okazji bank Japonii musiałby być nieco bardziej jastrzępi. Okej. Z nadgazem to jeszcze nie sprawdzałem, co tam ciekawego się na nadgazie w ostatnim czasie dzieje, ale przy okazji kolejnego spotkania możemy sobie do tego przejść. Natomiast dzisiaj jeszcze zerknijmy sobie takie trochę krótsze dzisiaj spotkanie drodzy państwo, zrobimy, a później kolejne spotkanie zrobimy sobie już po z kolei po po Bożym Ciele, no bo mamy zwrzeający się znowu długi weekend w naszym kraju, także tutaj będzie taka nieco większa przerwa. Niemniej wracając do tematów, na które, które również mogą sprzyjać w tym wypadku ponownie amerykańskiej giełdzie, no bo tu już jak mantra to jest w kółko powtarzane, no to mamy jeldy. geldy, które w Stanach Zjednoczonych uspokoiły się na razie w rejonie 446. Aczkolwiek nadal to nie są jakieś poziomy niskie, tylko to są bardzo wysokie poziomy, cały czas z wysoką premią terminową 83% to jest bardzo wysoka premia terminowa, która jak widać od marca wzrosła z 0,44, więc 40 punktów to jest praktycznie tylko i wyłącznie to, że inwestorzy zaczęli żądać wyższych odsetek od trzymania długu do wygaśnięcia. Natomiast z perspektywy samego jeldu to jest nadal potencjał do tego, że jest jakiś czynnik, który jest mocno napompowany i który może z którego powietrza może zacząć schodzić. Więc cały czas gdzieś założenie jest takie, że ten jeld w Stanach Zjednoczonych będzie niżej, no i że ceny obligacji pójdą w górę, ale w ślad za tym przy innych czynnikach niezmienionych mogą pójść też w górę mogą pójść też w górę ceny akcji no przy spadającym jelcie. Jeżeli chodzi o zarówno indeks surowcowy, jak i z kolei oczekiwania inflacyjne, no to te bardzo mocno spadły wraz z cofnięciem właśnie indeksu cen surowców, albo wręcz nawet mocniej spadły niż sam indeks cen surowców, bo widzimy, że oczekiwania inflacyjne z okolic 249 spadły do 2,39, a więc 10 punktów. W tym samym czasie oczekiwania inflacyjne zjechały, znaczy oczekiwania to tak inflacyjne zjechały z 249 do 239. A w tym samym czasie indeks censurowców również się cofnął. No a w ślad za tym również cofnęły się jeldy. No bo w ogóle jak sobie weźmiemy indeks censurowców i zobaczymy, czy da się tak go nałożyć, o nałożymy go sobie na na j, no to mniej więcej zobaczymy właśnie taki obrazek, że w tych punktach zwrotnych no jednak surowce są najważniejsze z punktu widzenia zmiany zmiany samego jeldu. Czym niżej ceny surowców, przede wszystkim ropa, tym korzystniej dla amerykańskich obligacji. No ale jest to zrozumiałe. Natomiast na samej ropie naftowej, no bez jakiegoś trwałego porozumienia, póki co rynek i tak zszedł na poziomie poniżej 90 $arów na WTI, czyli pierwsze stopy zostały tutaj trafione, kolejne mamy nieco niżej i jeszcze niżej. To myślę, że te jeszcze niżej to zostałyby trafione wtedy, kiedy już faktycznie ruszy przepływ przez ciśninę Ormus. No to rynek będzie mógł sobie zacząć na ropie testować te niższe poziomy jako potencjalne miejsca do y trafienia ze względu właśnie na rozluźnienie jakby tej całej sytuacji paliwowej, bo jeszcze tego rozluźnienia do końca też nie widać na OVXie, czyli indeksie zmienności na ropę. Oczywiście on sobie spadł. Z każdym pozytywnym newsem ta presja na dużą zmienność na ropie będzie ograniczana. Natomiast to i tak są przecież poziomy bardzo wysokie w porównaniu do tego, gdzie byliśmy tutaj na 34 punktach, jesteśmy na 57 punktach. To i tak daje nam bardzo, bardzo wysokie poziomy z punktu widzenia OVXa. Y, ale natomiast jeżeli chodzi o ogólnie sektor energetyczny, też między innymi w Stanach Zjednoczonych mamy cofnięcie silnych rak spreadów z 60 $ do 47 y dolarów łącznie. Okej, zerknijmy sobie jeszcze drodzy państwo na kilka kilka par walutowych. Euro złoty póki co przy testowaniu bariery czy też takiego dolnego ograniczenia przedziału konsolidacyjnego na 4,2 do 420. M i tutaj póki co bez większych zmian, ale też no co do euro złotego to nie można tutaj liczyć na nie wiadomo jak wielkie ruchy. Natomiast jeżeli chodzi o USD PLN to przy USDPLNie z kolei widzimy, że jesteśmy podobnie zresztą jak przy euro eurodolarze przy takiej strukturze. Okej, niech nam się wykres załaduje. przy takiej strukturze przypominającej troszeczkę układ korekcyjny i zresztą o tym też już była mowa wcześniej, to się za bardzo na razie nie zmienia. Okej, ja tutaj na podglądzie wykres widzę, ale tutaj coś o, dobra, wskoczył. Czyli mówimy sobie o tym układzie m z tego punktu widzenia, że mamy do czynienia z pierwszym zjazdem. Następnie coś w rodzaju takiego troszeczkę ABC. Więc do momentu, kiedy notowania nie wyskoczą powyżej tego ostatniego szczytu w okolicach 367, to wydaje się, że mamy do czynienia z układem typu ABC i z próbą być może zejścia na niższe poziomy. No żeby tak się stało, to muszą też zejść oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, ale myślę, że to jest coś na co jakby coś, co rynek bardzo mocno przeszacował i teraz będzie musiał z tymi oczekiwaniami mocno wracać, że rynek trochę przesadził z wyceną szans na podwyżki 100%. No bo proszę zobaczyć, że aktualnie już bazowy scenariusz to jest nie podwyżka w grudniu. A w zasadzie pomału będziemy sobie przechodzić pewnie tak to znaczy okej, no dobra, jeszcze tutaj jest trochę tej podwyżki 65% natomiast myślę, że będziemy sobie przechodzić płynnie do braku zmian stóp procentowych albo później do jeszcze obniżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, że to jest troszeczkę przeszacowane za dużo. I tak generalnie jak na tego typu szacunki, że w Stanach tak stopy procentowe miałyby wyglądać, no to kurs euro dolara czy też USD PLN no wcale nie jest jakiś pro dolarowy. No ale to też wynika z przeszacowania dla zmian stóp chociażby w strefie euro, która głośniej opowiada się za tym, żeby stopy podnosić niż nawet samo FOMC. Więc z tej perspektywy to strefa euro jest pierwszym regionem, powiedzmy, świata. który jest bardzo mocno jakby zafiksowany na tym, żeby stopy procentowe podnieść, ale jak będzie zobaczymy oczywiście w czerwcu, no bo tutaj od słów do czynów trzeba już będzie przechodzić. Natomiast kurs eurodolara nadal znajduje się w strukturze przypominającej właśnie coś w rodzaju też korekty w zasadzie ABC czy też flagi, czy też jak ktoś lubi jakieś formacje harmoniczne, to sobie taką formację typu X, A B C D również tutaj mógłby znaleźć. No to w teorii wyjście w górę z tego kanału spadkowego mogłoby yyy tworzyć ruch kontynuujący kontynuujący y odbicie. Natomiast jeszcze tym czynnikiem takim mogącym pomóc w tej tezie antydolarowej, no to byłby byłaby kolejna interwencja właśnie na dolar jenie, który jest pchany pod tę barierę 160 jenów za dolara. A to wszystko może się zakończyć ewentualnie kolejną właśnie interwencją banku. yyy Japonii czy też Ministerstwa Finansów Japonii. Bo y dzisiaj czy też w nocy mieliśmy kolejne wypowiedzi i rynek jak gdyby szacuje, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni może dojść do jakby zwiększonego ryzyka interwencji walutowej na jen zwłaszcza, że inwestorzy sami się troszeczkę o to proszą i tak jak widzieliśmy na pozycjonowaniu, tu już nawet tych pozycji na grę przeciwko jenowi jest jeszcze więcej niż jak było do tej pory przez pryzmat net shortortów, więc wydaje się, że znowuż trafienie w tego typu pozycję może robić dość spory squeez. No jakby Japończycy muszą to dobrze zgrać w czasie, żeby też nie przepalać zbyt dużo pieniędzy, tylko aby trafić w taki punkt dosyć czuły dla inwestorów, którzy sami już takim efektem kuli śnieżnej zaczęliby domykając swoje pozycje umacniać japońską walutę. To też jest taki wątek na najbliższy na najbliższy czas. Okej, zerknijmy sobie drodzy państwo też na NZDAK. No w zasadzie możemy sobie przejść do do futuresów na NZDAK te się prezentują. 30500 punktów od samego dołka, od tego największego strachu. W momencie kiedy rynek zaczął podnosić szansę na wyższe wyniki czy też na poprawiać szacunki dla EPS-ów, mieliśmy już 33% odbicia, 33% na największym indeksie spółek technologicznych, na Nasdu, 100. No i na razie można powiedzieć, że końca nie widać. Oczywiście przy tego typu trendach każda próba pewnie naruszania nawet najbardziej stromych linii trendu może prowadzić do złapania zadyszki albo do większych korekt. Więc tego typu linie trendu można sobie tutaj jako trening prowadzić. Natomiast zerknijmy jak to wygląda w takiej szerszej perspektywie, bo z wykresu miesięcznego również na to patrząc ostatnie dwa miesiące są miesiącami no praktycznie bezprecedensowymi, bo jakbyśmy popatrzyli sobie na future syna Nazdak wcześniej, na ich historię, no to co się zadziało w ostatnich dwóch miesiącach jest naprawdę wydarzeniem, które się jeszcze nie pojawiło, jeżeli chodzi przede wszystkim też o punktową zmianę. No ta dynamika ona jest gigantyczna. W porównaniu nawet do poprzednich świec miesięcznych. To czegoś takiego to tutaj jeszcze nawet nie było, a wręcz rynek próbuje wybijać się z jakichkolwiek tutaj nawet po szczytach zarysowanych linii trendu, które mogłyby trzymać jakoś w ryzach. Także mamy coś w rodzaju gigantycznego squeezeu wraz z FOMO. No ale o tym FOMO też sobie mówiliśmy, a z tej perspektywy miesięcznej to wygląda naprawdę niesamowicie. Yyy, no i nawet z perspektywy tygodniowej też widać yyy jak gdyby stromość i wysokość tych yyy świec. No przy takich sytuacjach dosyć trudno tworzy się poziomy docelowe, natomiast trzeba pamiętać o tym, że wciąż podnoszone są podnoszone są EPS-y, a co za tym idzie, no bez jakichś zewnętrznych wstrząsów lub też przy dowożeniu takich wyników, no to trudno będzie tutaj ten rynek jakoś bardzo mocno w niego uderzyć. Zwłaszcza, że czynniki dotyczące ropy czy jeldu, jeżeli to wszystko pospada, no to znowu będą czynnikami, które w teorii mogą wspierać na znak. Także zobaczymy jak to się dalej potoczy. Natomiast na dziś 30500 punktów, a na z kolei S&P 500 mamy niemal 7600 punktów. No i widać też, że być może część tego kapitału do Stanów Zjednoczonych zwyczajnie sobie wraca po tym, jak wcześniej gdzieś zawędrowała w rejony Emerging Markets czy też w rejony europejskie. Tak teraz yyy America First chyba znowu zaczyna yyy dominować na rynku. I cóż, drodzy państwo, tym będziemy pomału kończyć nasze dzisiejsze spotkanie. Tak jak wspomniałem nieco krótsze, więc też przypominam, że w tym tygodniu już się raczej nie usłyszymy. Dopiero będziemy się słyszeć po długim weekendzie, po Bożym Ciele i wtedy też przejdziemy sobie oczywiście do naszych kolejnych tematów. Więc tej już dzisiejszej transmisji, za tą dzisiejszą transmisję serdecznie państwu dziękuję. Zapraszam na kolejne i przy okazji też życzę państwu spokojnego, udanego, dłuższego weekendu. Także wszystkiego dobrego i do usłyszenia.








