80mld USD ubyło z kapitalizacji spółek gromadzących BTC jako główne aktywo rezerwowe | W Sedno Rynku [Analiza spadku kapitału firm BTC]

Analiza spadku kapitalizacji firm holdingowych Bitcoin

W materiale przedstawiono szczegółową analizę, dlaczego ponad 80 mld USD ubyło z kapitalizacji spółek gromadzących Bitcoin jako główne aktywo rezerwowe. Omówiono mechanizm działania modelu finansowego opartego na emisji akcji i finansowaniu długiem, który doprowadził do powstania spekulacyjnej bańki.

Kluczowe wnioski:

  • Spadek wyceny 50 największych firm bitcoinowych z ~150 mld do ~67 mld USD.
  • Przykład MicroStrategy: redukcja kapitalizacji o prawie 79 mld USD oraz konieczność sprzedaży części BTC w celu spłaty długu.
  • Wpływ emisji nowych akcji i obligacji na liczbę Bitcoinów przypadających na jedną akcję oraz mechanizm sprzężenia zwrotnego.
  • Omówienie alternatywnych instrumentów inwestycyjnych (ETF-y) jako mniej ryzykownej ekspozycji na Bitcoin.

Prezentacja zawiera również analizę techniczną wykresów Bitcoina oraz prognozy dotyczące możliwego dalszego rozwoju sytuacji na rynku kryptowalut.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam państwa serdecznie w cotygodniowym programie w Sedno rynku. Gorące lato dobiega końca, a tu gorąco nam się robi w innych miejscach, czyli na rynku. Kończy się sierpień, który generalnie wygląda tak, jak często sierpnia wyglądają dodatnio. Nadchodzi wrzesień, który będzie być może wyglądał tak, jak wyglądają zazwyczaj wrześnie, czyli trochę ujemnie. Czym się dzisiaj zajmiemy? Co dzisiaj na patelni dla państwa? Na patelni dzisiaj będzie Bitcoin. e dość głośno ostatnio jest o różnych kwestiach z tym związanych, więc postanowiłem zająć się tym tematem, aby się mu dokładniej przyjrzeć. Jeżeli popatrzymy na wykres Bitcoina, to widać jak od kwoty tam notowań 126 000 doarów wylądował na dołku w granicach 57 000. yyy potem się trochę pokonsolidował, no i dość mocno się wybił. Oczywiście jedni mówią, że będzie rosło i zachęcają w swoich podcastach, aby kupować, no bo już nigdy taniej. Inni mówią: "Hola, hola, to może być taka przejściowa sytuacja". No bo jak coś spadło z 10 piętra, to i się zawsze trochę odbije. Zastanówmy się dzisiaj w programie, jak to może być. Oczywiście nie wyciągniemy finalnego wniosku, bo to należy do państwa decyzji inwestycyjnych. a nie do podpowiedzi grzechotu dochodzącego was z boku, lecz raczej chodzi o to, abyście mieli sensowne podstawy podejmowania decyzji. A więc jak zwróciliście uwagę, tytuł jest taki, że jeden z motorów wzrostów Bitcoina gaśnie. No i cóż było tym motorem wzrostu? yyy byłby tym spółki, które szanowni państwo yyy inwestowały yyy w Bitcoina yyy jako pewnego rodzaju aktywategiczne yyy podkręcając yyy swoje bilanse. szczególnie w latach 2024, 225 mieliśmy do czynienia z takim procederem, a coraz to jakaś sieć kawiarni czy też sieć hoteli czy tam jeszcze nie wiadomo czego mówiła o tym, że ona teraz będzie inwestowała w bitcoina. No z punktu widzenia tych firm, jak widzicie na tym wykresie, po spiwotowaniu swojej strategii operacyjnej, dobra, nie będę używał takiego języka niezbyt polskiego, więc też muszę wycofać pewne słowa, bo ostatnio nie stało się to dość nie stało się to popularnym sposobem komunikacji. A więc po zmianie podejścia do swojej aktywności rynkowej i stwierdzeniu, że Bitcoin będzie teraz stanowił podstawę ich działania, dość szybko się okazało, jak widzicie na tych wykresach, że tak poszły w górę, a potem poszły bardzo mocno w dół. Y, zatem pojawia się wielkie pytanie i warte omówienia o co chodzi, bo jakby nie było, zakupy tych firm miały też ogromny wpływ na to, że y Bitcoin tudzież y inne ważne kryptowaluty w pewnym momencie bardzo mocno poszły w górę. No wtedy, kiedy pojawił się popyt, ale ten popyt nie mógł się pojawić wyłącznie z kieszeni prywatnych. musiał się pojawić w kierunku kupców instytucjonalnych, do których zaliczały się różne klasy funduszy inwestycyjnych, ale także spółki, które zmieniały swoje bilans magazyny Bitcoina. Tak to można ująć. Y, jeszcze w lipcu 2025 roku ponad 50 największych firm tego rodzaju było wycenianych łącznie na około 150 miliardów dolarów. Dzisiaj ich wartość jest na poziomie około 67 miliardów dolarów, czyli mamy do czynienia ze znacznym spadkiem tej wartości rzędu właśnie około 80 miliardów. Sytuacja, która państwo obserwujecie pokazuje historię o załamaniu się pewnego modelu finansowego, który został wykreowany i ukształtowany przez firmę Micro Strategy, największego kupca na tym rynku i największego operatora i też poprzez narrację pana prezesa. Model ten działał tak długo jak inwestorzy kupujący akcje tych spółek byli gotowi płacić za akcje tych spółek więcej niż warte były przez nie posiadane kryptowaluty. Jak pamiętacie jeden z moich programów pokazywałem wam pewien mnożnik jak to świetnie wygląda, jak to świetnie pracuje i jak to się świetnie kiedyś załamie. Zatem kwestia jest jedna. Trzeba rozróżnić aktywo od opakowania, w którym to aktywo było sprzedawane. A więc spółki były aktywem, spółki były opakowaniem, a aktywo, no było takie jakie było. No okej, dobra. Więc co się działo? Tak, spółka ogłaszała, że Bitcoin staje się jej głównym aktywem rezerwowym. Rynek reagował gatownym wzrostem ceny akcji. No bo to przecież Bitcoin idzie w górę. Przez mnożniki wartości cena eksplodowała. Firma emitowała nowe akcje albo zaciągała dług, a pozyskane pieniądze przeznaczała na zakup kolejnych bitcoinów. No cóż, no jak to się mówi, piękna piramida finansowa, a jak to mawiał Greg Zorba, no piękna to była katastrofa i cały czas się dzieje. Zatem ta na pozór, na pierwszy rzut oka prosta strategia inwestycyjna wcześniej czy później była skazana na przegraną. Tylko, że zakon bitcoinowców no nie słuchał pytania i nie znajdował odpowiedzi na prosty element. Co będzie jak rynek się załamie? Czyli jak spółka idzie szybciej od rynku, no to co się stanie jak rynek zacznie spadać? Zatem taki mechanizm sprzężenia zwrotnego ma to do siebie, że jak jeden z sygnałów wypada z gry, no to się to wszystko pewnego dnia kończy. Jeśli więc giełdowa wartość spółki okazuje się wyższa od wartości posiadanych przez nią bitcoinów, to firma zdaje się emitować wtedy z lekka przewartościowane akcje. za pozyskany kapitał z takich emisji przewartościowanych akcji kupując kolejne bitcoiny powodowała to, że ta bańka spekulacyjna na grupie firm, na jednej firmie tylko i wyłącznie no systematycznie rosła, bo liczba bitcoinów przypadająca na jedną akcję mogła oczywiście rosnąć, a z drugiej strony spekulanci otrzymywali nowy argument za dalszym wzrostem ceny. No i Sky is the limit. Tak, rosnąca cena akcji umożliwiała zatem tą kolejną emisję. Kolejna misja finansowała kolejne zakupy. Kolejne zakupy powodowały, że można było zrobić kolejną emisję i no i mamy taką firmę Micro Strategy. Zatem a droga polegająca na tym, że można było uzyskiwać akceptację rozwodnienia akcjonariatu przez zwiększanie jako emisję celem zwiększania liczby bitcoinów przypadających na akcje. no zyskiwała pewną akceptację, no bo ten akcjonariusz chodził jak ta cena była niższa. No a tutaj rozwadniano jak była cena wyższa. Więc teoretycznie można powiedzieć, że pomimo jego procentowy udział spadał, to tak naprawdę wartość jego udziałów teoretycznie rosła. No kwestia jest taka, że perpetum mobile jeszcze nikt nie wymyślił i także na rynku finansowym perpetum mobile. Jak ten rynek finansowy istnieje od starożytnej starożytnego imperium czy królestwa czy cywilizacji Sumerów. No jakoś się okazuje, że wcześniej czy później para z gwizdka uchodzi i zostaje wstyd. A więc jeżeli jeden z trzech warunków, czyli rosnąca cena Bitcoina, otrzymująca się premia w cenie spółki, czy też nieprzerwany dostęp do kapitału, jeden z tych warunków przestaje być spełniony. No koło zamachowe zmienia swój kierunek i właśnie w tym momencie dzisiaj jesteśmy. pytanie, czy jak ten Bitcoin dalej zacznie wędrować na północ, to te spółki wrócą już z powrotem do kupowania Bitcoina, czy też poparzyły sobie paluszki i na tym się skończy. Akcjonariusze powiedzą: "Słuchajcie, jesteście dobrzy w sprzedawaniu kawy, to ją sprzedajcie, a trzymajcie się od tego z daleka, bo nie wiadomo jak źle będzie kolejnym razem". Yyy, zatem yy kolejnym takim ważnym elementem yyy, który jest istotny z punktu widzenia obserwowania czytab bitcoina, jego zmiany wyceny, czy też właśnie kwestii spółek, których zakupy nakręcały wzrost cen Bitcoina, to finansowanie długiem. Jak widzicie, inflacja ma to do siebie, że ma się dobrze. Oprocentowanie kredytów rośnie, oprocentowanie obligacji też rośnie. Zatem dla firm takich, które inwestowały w Bitcoina, finansowanie zakupów długiem przy odsetkach i terminów wykupu obligacji, które nie zależą od nastroju na rynku kryptowalut, może się okazać i okazuje się właśnie dla nich bardzo, bardzo trudne zapowiedzi nadchodzącego Ninja, problemów z uprawami, różnych dziwnych rzeczy, które się w tej chwili wyprawiają, wojny o wodę, która zaczyna się nakręcać pomiędzy regionami, które mówią, że będą robiły sobie chmury po to, żeby ich nawadniało. No to jak sobie zrobią chmury, no to zabiorą wodę z innych obszarów. Mogą wprowadzić destabilizację w układzie wodnym. W efekcie czego te zaburzenia w dostawach żywności na rynek mogą się tylko i wyłącznie jeszcze bardziej pogłębić, kręcąc inflację, a tym samym uderzając w kupujących na kredyt. No i jak mamy pewne odsetki, mamy konieczność płacenia wykupu obligacji, odsetek, no to trzeba je jakoś obsłużyć i gdy Bitcoin spada, akcje tracą płynność, a inwestorzy nie chcą już finansować kolejnych zakupów, no to mamy sytuację, w której te ceny zaczynają się obsuwać coraz mocniej w dół. Popatrzmy tutaj na kolejny wykres, który państwu przygotowałem, czyli element udziału Bitcoina, tak powiem, w skarbcach firm, które który wzrastał i spadał szybciej niż zmiany zachodzące na samym rynku bitcoina jako takiego. A więc widzimy w tym momencie to, co o czym w tym o czym mówię, że chciwość i głupota mają to do siebie, że bardzo łatwo się nakręcają. Tak jak w bańce internetowej końca lat 90, tak samo w kolejnych wersjach odsłony kupowania tej bańki, jaką w mojej opinii ojoj nie powinienem był tego mówić. Nie wiem będę to dalej mówił, prawda? bańce na kryptowalucie, która już w tej chwili nie wiadomo jaką tą wartość użytkową ma mieć, bo nadzieję na to, że stanie się jakimkolwiek formą płatności poza transakcjami tu i ówdzie, no nie wiadomo po co to aktywo jest komukolwiek potrzebne. Jak mi ktoś powie po co jest potrzebne, tylko proszę mi nie mówić tutaj, że jest akumulatorem i nośnikiem wartości, bo nie jest akumulatorem i nośnikiem wartości. Patrząc na to, jak to aktywność się zachowuje, jak zmienia swoją wartość, no to mamy do czynienia z pewną sytuacją, w której ma to sens, istnieje istnienie czegoś, co może być rzeczywiście transformerem, ale jeżeli coś spada ze 126 000 do 57, czyli o 60 ty000 doarów w tak krótkim czasie, to przepraszam, jaką wartość to przeniosło tym, którzy kupowali po 125 126 000 doarów. Okej. Jaką wartość im to przeniosło? Tak, czyli ktoś powie, ktoś kupił, sprzedał, nie wiadomo co, ale jeżeli popatrzymy w tym momencie i porównamy zachowanie złota, zachowanie metali w stosunku do tych cyfrowych fragmencików kodu, który ma być taki jaki jest i który ma przenosić wartość, no to chętnie bym dostrzegł. Mam okazję się trochę popastwić oczywiście y nad tym Bitcoinem, nad którym się pastwię już któryś raz yyy z rzędu y traktując go oczywiście jako aktywio wysoce spekulacyjne i nie mówię, że na tym nie można zarabiać, a ale można zarabiać traktując to jako aktywo wysocypekulacyjne, a nie jako akumulator wartości do przeniesienia w czasie po prostu. I i tyle, nie? Takie jest y moje zdanie, którym się z państwem oczywiście dzisiaj y dzielę. Yyy więc yyy yyy pojawia się pytanie, jak to zadziałało w przypadku Michaela Sailora z firmy MicroStrategy a i jego strategią, bo ta od szczytu jego kapitalizacja zmniejszyła się o prawie 79 miliardów dolarów od szczytu, który na marginesie był, szanowni państwo, kiedy był w listopadzie. 2024 roku. Spółka nadal posiada dzisiaj korporacyjny, największy korporacyjny portfel Bitcoina na świecie. No niestety zaczęła sprzedawać część swoich zasobów. No czemu? No bo w sierpniu trzeba było pokryć y 430 milionów zobowiązań z tytułu długu, jaki się posiadało. No i firma sprzedała 7000 bitcoinów i jakoś ta zarzekanie się pana Michaela Sailora, że on nigdy żadnego Bitcoina nie sprzeda, no okazuje się no tylko i wyłącznie obietnicami, marketingiem, narracją inwestycyjną i jego deklaracja w momencie, kiedy musi sprzedawać ma to do siebie, że no niezbyt dużo jest chyba warta, bo można, bo jak się jedno mówi, no to nie powinien był sprzedać. tylko jakoś musi sprzedawać. Więc pytanie jest takie, jaka jest skala, przy której państwo jeszcze będziecie tolerowali, że tak powiem, wiarygodność tego, co ten pan po prostu mówi. Ja mam proste przesłanie, że przekonanie prezesa nie zastępuje struktury bilansu, że przekonanie prezesa nie zastąpi jego wiara nie zastąpi sił rynkowych, nie zastąpi tego, jak siły rynkowe kształtują zachowanie się wyceny spółki, tak, i zachowanie się aktywa, w które tak mocno wierzy, bo można wierzyć w długoterminowy wzrost wartości aktywów, można jednak zostać zmuszonym do sprzedaży właśnie przez to, przez co jest dzisiaj zmuszany. Więc choć sam Bitcoin nie ma terminu zapadalności, to jednak dług związany z nim już to po prostu ma. A przyjrzyjmy się zatem temu, jak to wyglądało w przypadku firmy MicroSategy. Co widzimy? Tu widzimy wykres firmy MicroStrategy od końca pierwszej połowy minionego roku. Widzimy jak ta firma zjechała z prawie 500 dolców wyceny tam w szczycie miała 543 do$lar wyceny do pewnych dołków. No i teraz popatrzcie 510 Bitcoin ma to do siebie, że jest wyceniany na 126000 7 1 lipca mi się daty przestawiły z angielskiego na polski, więc 1 lipca 226 wycyeniany był na 57 000 z kawałeczkiem spadek wyniósł 54% z ogonkiem. Tak. A a jak się zachowała wtedy firma Micro Strategy w tym samym okresie? No tak jak wspominałem, listopad 224, wycena 543, potem zjazd, potem podbicie. Tylko zwróćcie uwagę, że na tym podbiciu, pomimo tego, że Bitcoin tam notował swoje miejsca szczytowania, no zjechała w dół do 81 dolców i spadek wyniósł 84%. Zatem spadek no znacząco mocniejszy od tego, jak spadła sama wycena. Oczywiście wcześniej ta wycena bardzo mocno jechała w górę w miarę tego jak wyceniał się Bitcoin. Jak wygląda to krótkoterminowo? No krótkoterminowo z dołka 57 Bitcoin poszedł nam na 80, czyli plus 39%. No i tutaj na lewarze Micro Strategy poszło plus 70%. Zatem jeżeli ktoś lubi tego typu inwestycje, no to słuchajcie, można się zajmować grą w kasynie i wydaje mi się, że granie nawet tutaj może być lekko mniej ryzykowne niż gra w kasynie. Pytanie oczywiście pojawia się wielkie i co dalej z tym wszystkim się podzieje? Tak podzieję z firmą czy to Micro Strategy, czy też z pozostałymi 50 największymi spółkami bitcoinowymi, które sprzedały około 2500 bitcoinów więcej niż kupiły w ostatnim czasie. No bo teraz jeżeli popatrzymy na to, co się właśnie na tym rynku dzieje, to zwróćcie uwagę na zmiany, jakie zachodzą y w wartościach wycen tych firm. I teraz jak już popowiadaliśmy sobie Micro Strategy, to zerknijmy na zerknijmy na te 50 firm. y zwróćcie uwagę jak one pospadały i znalazły się w tej chwili na poziomie mniej więcej z października 2,24 jeżeli chodzi o y wycenę. Okej. To są spadki, które dotyczą tych 50 firm razem z firmą MicroStrategy. A tak wyglądają spadki, kiedy ich wartości, kiedy wyciągniemy z tego firmę Micro Strategy. Ciekawie też oczywiście tu się kształtuje sytuacja, jak popatrzymy na to, jak wygląda element bilansu netto firm. łącznie z firmą Myc Strategy to widzimy, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy od lutego one sprzedawały i kupowały, przy czym wcześniej kupowały więcej niż sprzedawała, więc pytanie jaki był ich udział w zatrzymaniu tego spadku bitcoinów w dół. Y za to w lipcu wyraźnie widać, że mamy do czynienia z sytuacją, której więcej sprzedawały niż kupowały. Mówimy w tym momencie o wszystkich firmach. Jak odejmiemy firmę MicroStrategy, to się okaże y firmy te y w lutym sprzedawały więcej, czyli element niepewności po szoku na złocie. Y, no i mamy sytuację taką, w którym w lutym, przepraszam, w lipcu, te firmy kupiły troszkę więcej niż sprzedały. Taki bilans pokazuje mniej więcej jaki klimat jest na tym rynku. yyy sprzedawanie, kupowanie i pompowanie ceny. Dzisiaj tak naprawdę trudno jest wiecie ocenić jaka jest sytuacja związana z tym, że rynek idzie w górę, bo kupują to indywidualni, kupują to ETFy, które kupują indywidualni, a tak naprawdę ile tego rynku jest pompowane przez spółki, które chciały zwiększać swoją wycenę, dostarczać wartości dla akcjonariuszy, a zarządom dostarczać premii płaconej od wzrostu wartości. Jak popatrzymy na udział firm, no to mamy tych firm 50. Wszystkie tutaj widzicie. No i oczywiście Micro Strategy jest największym graczem w tej grze z trzymaniem obecnie ponad 800 000 bitcoinów w swoim bilansie. Kolejna firma to 21 Capital. Ona ma 43 000, czyli zwróćcie uwagę 5% tego co MicroStrategy ma. Niemniej jeżeli te firmy będą w tej chwili zmieniały swoją strategię, będą wyprzedawały swoje aktywa ulokowane w Bitcoinie, to pytanie jest, czy nie wykorzystają właśnie tej okazji wybicia się bitcoina do tych 80 000. No i jeżeli wykorzystają, to będą chciały wyrzucić, żeby pozamykać tą całą sytuację, wyczyścić swoje bilans i wrócić do swojego realnego biznesu. Jednakże jeżeli ktoś z państwa chciałby inwestować w Bitcoina, to proponowałbym w spółki inwestujące w Bitcoina, to proponowałbym, żebyście sobie zadali pytanie, kilka pytań. Ile warta jest przypadająca na jedną akcję część portfea kryptowalut? A co oczywiście pokaże w tym momencie potencjalną zmienność tych wyceny tych akcji przy zmienności kryptowalut? Jaka duża premia jest płacona ponad tą wartość? to też nam to pokaże. Jak finansowane były zakupy, czy były z emisji, czy były z długu, to pokaże to, czy będą musiały wyrzucać gwałtownie, zamykając straty do tego, żeby pokryć koszty odsetek i spłatę obligacji. Kiedy zapada dług i jakie on generuje koszty? I piąte pytanie. Co stanie się z liczbą bitcoinów przypadającej na na jedną akcję, kiedy giełdowa premia po prostu zniknie? Zatem zwracam państwu uwagę tutaj na to, zwracam państwu uwagę na to, że kupując taką spółkę, kupujecie po prostu zakład, że rynek przez długi czas będzie chciał finansować ten sam zakład po coraz wyższej cenie. I te wyparowane 80 miliardów utraconej kapitalizacji pokazuje jak szybko taki mechanizm może się oczywiście odwrócić. Fakt jest taki, że Bitcoin może wzrosnąć i spółki inwestujące Bitcoina mogą także przeżyć kolejną falę spekulacyjnego zainteresowania. Nie należy jednak w mojej opinii mylić przyszłego odbicia cen aktywów z trwałością modelu finansowego. Bo ostatecznie spółka, która nie wytwarza wartości operacyjnej, lecz jedynie kupuje aktywo za pieniądze kolejnych inwestorów, nie rozwiązuje problemu inwestycyjnego, tylko go po prostu lewaruje. Dlatego jeżeli chcecie inwestować w kryptowaluty, chcecie inwestować w Bitcoina, to być może bezpieczniejszym rozwiązaniem jest kupowanie instrumentów pośrednich. instrumentów nawet lewarowanych, jeżeli chodzi o ETFy, niż, bo one oddają pewną relację rzeczywistą wartości kryptowaluty, nie mają ukrytej wartości rezydualnej wynikającej z emocji spekulacyjnej, ciągnącej akcje spółki w górę. Więc uwaga na takie inwestycje. Zastanawiajcie się nad tym, co robicie, bo nigdy jeszcze nie było czegoś takiego, żeby chwila rozumu nie robiła nam dobrze dla portfela. Popatrzmy teraz na sytuację związaną z Bitcoinem i z pewną spekulacją, co może dalej się na nim podziać. być może niektórzy z państwa pamiętają jak narysowałem taką formację harmoniczną. Jak zwróciliście państwo uwagę od pewnego czasu rysuję takie formacje harmoniczne. To była bardzo kształtna formacja, która z uwzględnieniem ruchu pięciofalowego Eliota dość precyzyjnie wyznaczyło dno potencjalnego spadku. No i od tego dna co tam się nam zaczęło dziać? No zaczęło się nam dziać tak, że rynek ruszył najpierw się konsolidując, potem się odbijając. Tu mam i i w tej chwili wystartował bardzo mocno w górę wskutek tego, co jest dość charakterystyczne dla rynku kryptowalut, dla Bitcoina, że każda sytuacja niestabilności na rynku monetarnym jest wykorzystywana do tego, żeby podbijać cenę. Tutaj mamy do czynienia z sytuacją na jen, zakupami jena, sprzedażą euro przez skarb amerykański. Więc przedziwna transakcja. Przedziwna transakcja. Jeszcze raz powiem, przedziwna transakcja pokazująca dość duże i narastające problemy strukturalne w gospodarce japońskiej, wynikające z kilku składowych, ale to nie jest czas na to, żebyśmy to omawiali. No i mamy sytuację, w której po ukształtowaniu się tej struktury, którą państwu narysowałem, mamy do czynienia z wybiciem. No i teraz jakbyśmy się temu wybiciu przyjrzeli dokładniej, to co tu widzimy? No znowu widzimy pewną kształtującą się strukturę pięciofalową. Mamy falę pierwszą, falę drugą. Struktura ABC korekty, podbicie, korekta, wybicie niespokojnych dusz. No i bardzo agresywny wzrost górę. Tej chwili od kilku dni już wyhamował. No oczywiście po takim czymś on jeszcze może chwilę porosnąć w górę i i to jest potencjalnie możliwe. Może też zacząć się korygować. Niemniej będziemy mieli pewnie do czynienia, jeżeli jest to ruch pięciofalowy z korektą w ramach fali czwartej, no i potem domykającą falę emocjonalną w ramach fali piątej, która nie wiadomo dokąd nas wyniesie. Oczywiście patrząc na to możemy sobie zadać pytanie to dokąd nas to wszystko może doprowadzić z punktu widzenia samego Bitcoina jako takiego. Więc wróćmy sobie do jego wykresu, który tam na samym początku sobie narysowałem. Okej, mamy. Dobra, fajnie już. Moment. A więc mamy tutaj czysty wykres bez żadnego obrysowania. No i cóż, no mamy do pokonania pierwszy szczyt, czyli ten szczyt fali C korekty ABC przed ostatnim piątym, że tak powiem, ruchem w dół. No i teraz wybicie tego będzie nam sygnalizowało jakiś możliwy twardy, że tak powiem, dłuższy trend wzrostowy, tak? Czyli jeżeli nam się wybije y powyżej jakichś 80 kilku tysięcy dolarów, no to wtedy będzie trzeba wrócić do analizy i zastanowić się jak to wybicie wyglądało, z czym ono się wiązało i czy aby nie będziemy mieli do czynienia z motorem napędzającym dalszy wzrost. Pojawia się wielkie pytanie, co może napędzać dalszy wzrost? No niespokojna jesień, która się dzieje. Samoloty latają, tu dziwni oficjele jeżdżą, rozmawiają. trwa układanie świata i dogadywanie świata przed kolejną falą czegoś co nazywam oczywiście przepompowywaniem pieniądza publicznego w pieniądz prywatny publicznego, czyli naszego w kieszeni prywatnej stymulowania nas do tego, żebyśmy na to wyrażali zgodę. E, oczywiście lęki mogą być większe lub mniejsze, może być także realne lub nierealne bezpieczeństwo. Niemniej mamy do czynienia z sytuacją, w której model świata znany nam z ostatnich kilkudziesięciu lat odszedł w niepamięć w roku 2019, a nowego jeszcze 2019, a nowego jeszcze nie mamy. Tak. I co z tego wszystkiego wyjdzie, pokaże jesień, zima oraz wiosna przyszłego roku. U nas też widzimy różnego rodzaju zawieruchy. One są pewnego rodzaju pokłosiem, ale także wykorzystywaniem jako szans na tworzenie pewnych szans dla jednych, które mogą być przegraną dla drugich. A więc wybicie tego ostatniego szczytu z maja 2026 roku da nam pewną odpowiedź, co się z tym wszystkim podzieje, a potem jak będziemy coś tu wiedzieli, no to zobaczymy jak będzie, prawda? To co nam widać tutaj z wykresu, to to, że układa się rynek w sposób paraboliczny. A więc być może rzeczywiście jest sytuacja taka, w której napięcia emocjonalne spowodują, że ten rynek pojedzie nam w drugą stronę. Jakim jestem tego zwolennikiem? No cóż, no wybicie szczytu ostatniego z maja pozwoli dopiero w zając jakąś pozycję informacyjną co do relacji między podażem a popytem. Do tego czasu po prostu lepiej się specjalnie poważnie na ten temat nie wypowiadać. I to byłoby szanowni państwo tyle na dzisiaj. Życzę państwu udanego, ciepłego ostatniego weekendu tych wakacji. Oczywiście jeszcze nie tego lata, bo lato jeszcze trzy tygodnie nam potrwa. Pewnie podsumujemy sytuację na aktywach w przyszłym tygodniu, no i zobaczymy co dalej z tym wszystkim. A więc czeka nas ciekawa jesień. Wypoczywajmy zatem i przygotowujmy się i zbierajmy siły, aby jej sprostać. Do zobaczenia, mam nadzieję, za tydzień.

Przewijanie do góry