Akcje XTB mocno w dół. Czy słabe wyniki Plus500 zwiastują problem? [Spadek XTB, konkurencja Robinhood]

Czy spadki akcji XTB to powód do niepokoju?

Akcje XTB odnotowały piątą spadkową sesję z rzędu, co wzbudziło obawy inwestorów. Czy słabe wyniki Plus500 są zwiastunem problemów również dla polskiego brokera? Analizujemy sytuację.

Spadki akcji XTB sięgają już kilkunastu procent, a powodem są m.in. wyniki Plus500 oraz ekspansja Robinhooda w Europie. Czy konkurencja ze strony amerykańskiego giganta stanowi realne zagrożenie dla XTB?

  • Wyniki Plus500: Choć drugi kwartał 2025 przyniósł wzrost przychodów Plus500, dynamika okazała się niższa od oczekiwań. Czy XTB podzieli los konkurenta? Warto pamiętać, że efektywne zarządzanie ryzykiem jest kluczowe dla sukcesu na rynku finansowym, niezależnie od wybranego brokera.
  • Ekspansja Robinhooda: Wejście Robinhooda do Europy z ofertą tokenizowanych aktywów rodzi pytania o wpływ na pozycję XTB. Czy broker zdoła utrzymać przewagę? W kontekście wyboru brokera, warto zapoznać się z naszym rankingiem firm prop tradingowych, aby dokonać świadomej decyzji.
  • Opinie ekspertów: Analitycy studzą emocje, wskazując na różnice między modelami biznesowymi XTB i Robinhooda. Czy jednak rynek CFD nie stanie się zbyt ciasny?

XTB opublikuje raport za pierwsze półrocze 28 sierpnia. Wcześniej, w pierwszej dekadzie sierpnia, broker poda szacunkowe dane. Przekonamy się, czy obawy inwestorów były słuszne.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Kurs akcji XTB zaliczył piątą spadkową sesję z rzędu. czarną passę napędzają wyniki plus 500 i ekspansja Robin Hooda do Europy. Inwestorzy zastanawiają się czy polski gigant rynku CFD zdoła utrzymać przewagę nad rosnącą konkurencją. Analitycy jednak studzą emocje, ale jednocześnie ostrzegają, rynek robi się coraz ciaśniejszy. Ja nazywam się Rafazyk i zapraszam na dzisiejsze omówienie spółki XTB. Jednocześnie zachęcam do polubienia treści i subskrypcji nas na YouTube. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. [Muzyka] Początek tygodnia przyniósł kolejną odsłonę przeceny akcji XTB. W poniedziałek notowania popularnego brokera spadły przy najwyższych na rynku obrotach o 6 i niemal% do 70 zł. Tym samym była to piąta spadkowa sesja z rzędu. Od początku lipca akcje XTB potaniały już o 14%, a od szczytu z maja o ponad 18. Tym razem impulsem do przeceny okazały się najnowsze wyniki branżowego konkurenta. W drugim kwartale 2025 plus 500 odnotował wzrost przychodów o 15% rok do roku do poziomu niemal 210 milionów dolarów. W ujęciu kwartału do kwartału wynik jest lepszy o zaledwie 2%. Sytuacja o tyle zaskakująca, że drugi kwartał stał pod znakiem szalonej zmienności na rynkach spowodowanej między innymi cłami Trumpa czy wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie. Wśród inwestorów pojawiły się obawy, że podobne dynamiki może zanotować XTB, co w wypadku tej spółki byłoby dużym rozczarowaniem. Eksperci przepytani przez stokach.pl studzą emocje i zwracają uwagę, że obie firmy nie są mocno skorelowane, ponieważ rozwijają się w zupełnie innym tempie. Jak komentuje Dominik Ososowski, analityk rynku papierów wartościowych biura makerskiego BNP Pariba, wyniki plus 500 mogą dać jakiś sygnał, ale nie przesądzają o tym, że XTB również osiągnie podobne dynamiki. Ponadto Plus 500 nie przedstawił rozbicia szczegółowego i nie wiadomo ile stanowił marketm making. Jak z kolei komentuje dla stock.pl Mateusz Chrzanowski, analityk Nobel Securities. Do wyników plus 500 podchodzę z lekkim dystansem, ponieważ historycznie nie ma tu ścisłej korelacji z dynamikami XTB. Kierunkowo to się raczej sprawdza, czyli jeśli plus 500 notuje wzrost, to XTB również, ale już skala zmiany potrafi być znacząco różna. Ebida firmy Plus 500 wyniosła w drugim kwartale 91,3 miliona doarów, co oznacza wzrost o 12% rok do roku, ale już względem poprzedniego kwartału spadek o 3%. Marża Ebida zmniejszyła się o 1 punkt procentowy rok rocznie i 2 punkty procentowe kwartał w kwartał do poziomu 44%. Plus 500 zwiększył też bazę nowych klientów o 18% rok do roku do ponad 29 000. Liczba aktywnych klientów osiągnęła nieco ponad 132,500, co oznacza wzrost o 7% rok do roku i 2% kwartał w kwartał. Jak dodał Mateusz Chrzanowski, wyniki Plus 500 można traktować jako pewnego rodzaju sygnał ostrzegawczy, ale trzeba pamiętać, że ta firma nie rozwija się tak dynamicznie jak XTB w ostatnich latach. Pamiętajmy o tym, że XTB zaliczyło solidny początek roku. Spółka znacząco zwiększyła bazę klientów i sprawiła niespodziankę na poziomie zysków. W pierwszym kwartale broker wypracował blisko 194 miliony złotych zysku netto wobec niecałych 180, jakich oczekiwał rynek. Początek drugiego kwartału wypadł niezwykle obiecująco. Na początek kwietnia Donald Trump rzucił na ręki przysłowiową bombę w postaci nowych ceł na cały świat. W efekcie indeks VIX znany jako indeks strachu przekroczył na chwilę poziom 60 punktów, co jest niezwykle rzadkim wydarzeniem. Jak prognozuje Chrzanowski z kwietniowych wyników spółka była bardzo zadowolona, co zresztą komunikowała. Maj i czerwiec pod względem zmienności też dopisywał. Niemniej trudno ocenić jak bardzo kwiecień podbije wynik kwartalny. Dodatkowo inwestorzy powinni się nastawić w raporcie za drugi kwartał na ujemny wynik finansowy z uwagi na różnice kursowe. A rynkowi eksperci nie mają jeszcze sprecyzowanych oczekiwań co do wyników XTB za drugi kwartał. Planowo spółka przedstawi raport za pierwsze półrocze 28 sierpnia. Wcześniej w pierwszej dekadzie sierpnia spółka przedstawi szacunkowe dane za miniony okres. Jak mówi Dominik Kosowski, analityk rynku papierów wartościowych biura maklerskiego BMP Pariba nie publikujemy prognoz. Jednak od kilku kwartałów XTB rozwija się w szybszym tempie niż plus 500 i nadal tego oczekujemy. Widać to między innymi po akwizycji nowych klientów. Drugi kwartał dla XTB pod tym względem powinien być znów udany. Dlatego liczymy, że dynamiki jakie pokaże XTB będą wyraźnie wyższe niż w przypadku konkurenta. A u źródła lipcowej przeceny na akcjach XTBS stoi pojawienie się w Europie amerykańskiego konkurenta. Na stary kontynent wybrał się Robin Hood, czyli platforma inwestycyjna, która zdobyła popularność podczas pandemii COVID-19, oferując darmowy handel akcjami i opcjami, a także później kryptowalutami. Aplikacja zyskała rozgłos dzięki uproszczonemu interfejsowi mobilnemu i odegraniu istotnej roli w fenomenie mim Stocks takim jak GameStop czy AMC. Inwestorzy odczytali ten ruch jako potencjalne zagrożenie dla ekspansji XTB. Jak mówi Mateusz Chrzonowski, Nobel Securities, szczyt notowań XTB zbiegł się w czasie z pojawieniem się aplikacji inwestycyjnej Robin Hood w Europie. Wątpię, że Robin Hood będzie stanowił konkurencję dla XTB na rynkach, na których broker ma już ugruntowaną pozycję. Natomiast trzeba mieć świadomość, że nowy gracz w pewnym stopniu zaostrzy konkurencję na zachodzie Europy, gdzie XTB sam ma problemy z przejmowaniem klientów od tamtejszych firm. Wpływ pojawienia się Robin Hooda na wyniki XTB oceniam jako niewielki. Eksperci zwracają uwagę, że XTB i Robin Hood działają w nieco innych modelach. Polska platforma inwestycyjna oferująca głównie CFD na akcje waluty, indeks i kryptowaluty. Z kolei Robin Hood stawia na ofertę opartą na aktywach cyfrowych. Firma oferuje między innymi tokenizowanie amerykańskich akcji i ETFów, które będą dostępne 24 na7 bez prowizji w formie cyfrowych tokenów na blockchainie czy też stokenizowane udziały w prywatnych firmach takich jak Open AI czy SpaceX, które do tej pory były poza zasięgiem większości inwestorów indywidualnych. Jak ocenia analityk, tokeny oferowane przez Robin Hooda to temat adresowany do relatywnie wąskiego grona inwestorów, którzy pasjonują się technologią blockchain. Dla masowego klienta to wciąż nieco skomplikowany i w pewien sposób ryzykowny temat. Robin Hoodowi może być ciężko przebić się tokenami do szerszej publiki. Robin Hood celuje w nieco inną niszę. Inwestorów zainteresowanych innowacyjnymi zdecentralizowanymi formami obrotu, którzy oczekują pełnej dostępności. Tutaj handel całodobowy, a także niskich kosztów. Dlatego zdaniem Dominika Osowskiego amerykańska platforma raczej nie podbierze XTB klientów. Jak zaznaczył Dominik Osowski, analityk biura maklerskiego BNP Pariba, grupa docelowa klientów Robin Hood i XTB pokrywa się tylko częściowo. Na obecnym etapie nie postrzegamy Robin Hooda jako kluczowej konkurencji dla XTB z uwagi na oferowane produkty i styl inwestycyjny klientów. I to wszystko na dziś. Dajcie znać, czy upatrujecie obecnie w akcjach XTB szansę na kupno. Jednocześnie zachęcam do podzielenia się z nami opinią, którą z innych jeszcze spółek chcielibyście, żebyśmy dla was przeanalizowali. Dajcie nam znać też, dlaczego akurat tą spółkę, a nie inne. My słyszymy się już w kolejnych materiałach. Do zobaczenia. Yeah.

Przewijanie do góry