W najnowszym odcinku „Bliżej Rynków” z 14.08.2026 Michał Stańak analizuje kluczowe czynniki wpływające na amerykańskiego dolara, ze szczególnym uwzględnieniem pary USD/JPY oraz dynamiki rentowności obligacji skarbowych USA. Ekspert zwraca uwagę na słabe dane z rynku pracy w USA, rozbieżności w oczekiwaniach inflacyjnych oraz rosnące napięcia na rynku ropy naftowej związane ze spadkiem rezerw strategicznych poniżej 300 mln baryłek i jednocześnie wzrostem zapasów komercyjnych. Prezentuje również analizę techniczną pary EUR/USD, wskazując na kluczowe poziomy wsparcia w okolicy 1,1550–1,1560 oraz potencjalny kierunek w zależności od danych PKB ze strefy euro i sprzedaży detalicznej w USA. Omówione zostają również perspektywy dla jena japońskiego na fali podwyższonych oczekiwań co do podwyżek stóp procentowych przez Bank Japonii, przy jednoczesnym spadku indeksu zaskoczeń ekonomicznych w USA. Dodatkowo analiza obejmuje surowce: ropę (WTI, Brent), gaz europejski, złoto oraz produkty rolne takie jak pszenica, kukurydza i sok pomarańczowy, z uwzględnieniem wpływu El Niño i sytuacji geopolitycznej na Ukrainie.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witam bardzo serdecznie na porannym webinarium. Ja nazywam się Michał Stańak i mam przyjemność prowadzenia dzisiaj dla państwa to wydarzenie. Oczywiście na samym początku prosiłbym o to, żeby zwrócić uwagę na disclaimer i dosłownie za kilka sekund zaczynamy. Można powiedzieć, że taki taki trochę wakacyjny tryb się włączył na rynkach. Oczywiście jakby zmienność jest podwyższona, ale jednocześnie nie ma jakiś takich wielkich wydarzeń. jakby na Bliskim Wschodzie nie zmienia się nic tak naprawdę od dłuższego czasu. Oczywiście mieliśmy jakieś takie wzrosty na rynku ropy naftowej na początku tego tygodnia, ale oczywiście te ceny nie są jakieś ekstremalnie wysokie. Na Wall Street powrót do wzrostów, przynajmniej NASDAQ ma dosyć wysokie poziomy. Przez pierwszą część wczorajszej sesji obserwowaliśmy dosyć wyraźne wzrosty w Europie. one później zostały wyhamowane, co dodatkowo jakby doprowadziło do spadków na GPW. GPW wczoraj tak lekko negatywnie, no ale jesteśmy w okolicach historycznych szczytów, więc no tu mogła się lekka zadyszka zadyszka wkraść, ale jeżeli nie będzie oczywiście jakiejś potężnej trajektorii spadkowej w przypadku w przypadku globalnych indeksów, to myślę, że tu w przypadku polskich spółek powinno być całkiem dobrze. Jesteśmy w zasadzie dopiero na początku całego sezonu wyników na GPW. E, oczywiście jakby na WIG 20 mamy już połowę spółek, ale w kontekście całego szerokiego indeksu WIG, no to dosłownie kilkanaście spółek opublikowało swoje wyniki, więc więc tu jeszcze myślę, że będzie potencjał do tego, żeby te lepsze wyniki dyskontować, bo póki co na razie jeżeli popatrzymy sobie przez spektrum tego tych wyników, które opublikowaliśmy, to wydaje się, że tutaj jest całkiem całkiem niezła sytuacja. Tak jak już wspominałem, na Bliskim Wschodzie, na Bliskim Wschodzie nie mamy jakiś wielkich przełomów. Tak naprawdę liczba statków, które przepływa przez cieśnę Ormów pozostaje dosyć dosyć niska. Stany Zjednoczone rotują, lotniskowiec, więc to pokazuje, że mamy potencjał na to, żeby ten konflikt utrzymał się na dłuższy czas. Mają szykować również Stany Zjednoczone kolejne finansowe sankcje. Czy one cokolwiek zmienią? Raczej raczej tak naprawdę nie biorąc pod uwagę to, że i tak Iran był dystansowany dosyć mocno przed wojną, więc to tak naprawdę nie przechyli czary goryczy. Czary goryczy mogłoby być mogłoby przechylić jakby bezpośredni atak na infrastrukturę naftową ze strony Stanów Zjednoczonych. Więc tu ropa naftowa pozostaje w okolicach 87 88 dolarów za baryłkę. dolar troszkę traci na początku dzisiejszej sesji, choć się wydawało, że tu będzie jakiś potencjał na na na jakieś ruchy. Natomiast jeżeli popatrzymy sobie przez spektrum ostatnich danych ze Stanów Zjednoczonych, no to widać tu no taki dosyć negatywny wydźwięk. Po pierwsze mieliśmy bardzo słabe dane z amerykańskiego rynku pracy. Inflacja wcale nie wypadła jakoś spektakularnie, prawda? Tu lekko lekko lekki spadek. Wczoraj inflacja PPI niższy ogólny wskaźnik nieco podwyższony, wskaźnik bazowy, ale to nie powinno mieć wielkiego znaczenia. Więc no tu zaczyna się pojawiać taki znak zapytania co do co do dalszych losów amerykańskiego dolara. Natomiast pojawiają się spekulacje dotyczące jena, że tu dosyć mocno rośnie nam oczekiwanie na podwyżki stóp procentowych. Fajnie by było oczywiście z perspektywy japońskich byków, żeby bank centralny stosował takie słowne zapowiedzi bardzo mocnych ruchów yyy i determinacji, aby y powiedzmy zbić inflację, umocnić jena. Takich takich rzeczy nie ma, więc jakby tu też powiedzmy pozostajemy blisko poziomu 160, ale wygląda to dla jena całkiem interesująco, co sobie pokażemy na wykresach. Trump też zapowiada nałożenie do 100% ceł na drony. W przypadku europejskich krajów to mają być niższe stawki, ale chodzi oczywiście o to, aby powstrzymać powstrzymać import różnego rodzaju produktów azjatyckich. Dzisiaj w kalendarzu PKB ze strefy euro, sprzedaż detaliczna ze Stanów Zjednoczonych i indeks zaufania konsumentów z Uniwersytetu z Michigan. Rynki, które sobie dzisiaj omówimy będzie to eurodolar, USDJPY, USDPLN, NASDAQ SNP 500, ropa, złoto, gaz i kawa. Ale widziałem też była prośba o pszenicę, więc sobie na to oczywiście popatrzymy. Więc, więc jeżeli chodzi jeżeli chodzi o o to, co dla państwa przygotowałem, no to zaczynamy sobie od dolara. Lekki spadek rentowności 10letnich z na 4,65. można powiedzieć marginalny yyy marginalny ruch yyy troszkę podwyższone te rentowności biorąc pod uwagę to jakie są oczekiwania, bo w tym momencie nie mamy pełnej yyy oceny, pełnej wyceny na podwyżki stóp procentowych w tym roku, więc moim zdaniem jest tutaj potencjał do tego, że te rentowności spadną. y akurat nie mam dla państwa teraz y wykresu dotyczącego tego, jak wygląda pozycjonowanie na futuresach na y rentowności, ale przepraszam na obligacje, no ale tutaj rentowności oczywiście się tym się posługujemy. No to no to dosyć dosyć mocny przyrost pozycji krótkich na na obligacje amerykańskie, więc więc dosyć dosyć ciekawa dosyć ciekawa sytuacja. wskazujące na to, że dalej mogłoby dojść do wyprzedaży obligacji, czyli do wzrostu rentowności. Natomiast, natomiast te rentowności cały czas gdzieś tam na podwyższonym poziomie względem tego, co pokazuje, co pokazują nam perspektywy na stopy procentowe. No ale tu się gdzieś tam wkrada ta obawa dotycząca tego, że Fed nie będzie w stanie okieuznać inflacji. Więc przede wszystkim widzimy ruchy na długim końcu krzywej krzywej dochodowości, co z kolei jakby napędzało przez jakiś moment złoto. No i to złoto teraz łapie taką troszkę zadyszkę. Lecimy sobie dalej. krzywa dotycząca ropy. Obecna oczywiście ta biała, więc mamy cały czas bardzo mocne backwardation. Widzimy, że na luty dopiero 2028 roku mamy wycenę na poziomie 75 $ar. 80 $arów wyceniamy maj lub kwiecień. Tutaj chyba kwiecień 2027 roku, więc cały czas jednak dosyć wyraźne backwardation, ale nie tak duże jak trzy miesiące. yyy trzy miesiące temu, które jesoł ekstremalnie wysokie, bo to największe backwardation było oczywiście w marcu, więc można powiedzieć, że rynek się troszkę yyy troszkę przyzwyczaja, ale trzeba pamiętać też, że mamy mamy taki yyy taki zegarek, który tyka dosyć mocno pod względem y tego ile zapasów na świecie zostało. Mo, bo oczywiście rezerwy strategiczne w Stanach Zjednoczonych spadają poniżej 300 milionów baryłek. No i yyy ciekawa ciekawa sytuacja w Stanach Zjednoczonych. Bardzo mocny przyrost zapasów zapasów komercyjnych. 17 yyy milionów baryłek yyy no takie takie wzrosty zdarzają się bardzo bardzo rzadko. To wynika przede wszystkim z niedostosowania sytuacji importowo eksportowej. Do tej pory w ostatnich kilku miesiącach mieliśmy ekstremalny eksport, a nagle on w tym momencie spadł ze względu na to, że mieliśmy taki przyrost tego eksportu z krajów krajów Bliskiego Wschodu. Co ciekawe, też dosyć mocny skok importu z Arabii Saudyjskiej właśnie w tym poprzednim tygodniu. też bardzo mocny eksport z Wenezueli do Stanów Zjednoczonych, też z Kanady, więc import bardzo, bardzo mocny, natomiast eksport spały słaby i to doprowadziło nam do tego do tego wyraźnego wzrostu. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w kolejnych tygodniach, bo jeżeli będziemy mieli powrót do spadków, no i przede wszystkim tutaj ważny jest ten punkt przegięcia, prawda? Czyli, czyli okres, okres początku jesieni, kiedy zaczynają się przeglądy rafinerii w Stanach Zjednoczonych. To może być dosyć negatywna sytuacja dla rynku paliw, więc może być wtedy taka sytuacja, że zacznie nam rosnąć krak spread. No i przechodzimy sobie do takiej kwestii dotyczącej Japonii. I tu jeżeli chodzi o Japonię to widać bardzo mocne podwyższone oczekiwania na podwyżki stó procentowych. Więc tu jest taki dosyć mocny czynnik dla japońskiego jena. Jeszcze niedawno to wynosiło 50%, więc mamy 160 oczywiście na jenie, ale zaczyna to wyglądać dosyć ciekawie. Oczywiście przede wszystkim największym motorem napędowym dla USDJPY będzie to, co dzieje się oczywiście z amerykańskim dolarem. No chyba, że dojdzie do jakiejś kolejnej interwencji ze strony banku, ze strony Ministerstwa Finansów Japonii, na co na razie się nie szykuje, bo myślę, że powinniśmy przebić dopiero 160, żeby zaczęły być takie plany. Ale zaczyna to dosyć ciekawie wyglądać, więc jeżeli mielibyśmy jakieś sygnały, że w Stanach Zjednoczonych raczej się gdzieś tam na te podwyżki nie szykujemy, spadnie nam to prawdopodobieństwo jeszcze bardziej na grudzień, bo powiedzmy wrzesień to to i tak nigdy nie miało racji bytu, ale jeżeli zacznie nam spadać to prawdopodobieństwo na grudzień na jakieś tam powiedzmy 7080% to myślę, że tu na USDJPY możemy widzieć jakiś ruch. No i w Japonii mamy oczywiście tutaj dalszy przyrost rentowności, prawda? Zbliżamy się, zbliżamy się do tego poziomu 3%. Myślę, że prędzej czy później do tego poziomu dobijemy, bo jednak te oczekiwania na podwyżki stó% w długim terminie są dosyć mocne. 4,65 dla rentowności amerykańskich. Yyy, więc jest to powiedzmy taka strefa dosyć wysoka, z której ja osobiście bym nie oczekiwał yyy dalszych wzrostów, nawet pomimo tego, że gdzieś tam pojawiły się te obawy o to, że inflacja będzie problemem w długim terminie. Myślę, że tu bardziej teren równości 30letnie. Yyy, no i oczywiście ten spred od 2025 roku, prawda? Tutaj do przez te ostatnie kilka lat to co działo się ze spremem z rentownościami amerykańskimi było właśnie takim motorem napędowym dla USDJPY. Natomiast teraz prawda ogromna ogromna dywergencja. Więc tu jest ten czynnik bardzo, ten jen jest uśpiony, można tak powiedzieć. I bardzo ciekawa sytuacja w postaci indeksu zaskoczeń ekonomicznych. Na górze mamy indeks zaskoczeń ekonomicznych z Japonii. On jest pozytywny, odwrócona oś, ale widać, że te dane w ostatnich miesiącach po prostu wypadały lepiej, więc to też nam daje jakiś taki motyw, motyw dla umocnienia jena. Z drugiej strony indeks zaskoczeń ekonomicznych w Stanach Zjednoczonych i tu mamy bardzo wyraźne spadki. M może to nie jest jeszcze jakiś ekstremalnie niski indeks, tak jak na przykład to było w 2024 roku, prawda? Ale jednak jednak wyraźny wyraźny spadek. No jeżeli weźmiemy sobie spre z tych indeksów, no to no to wyraźnie wyraźnie wskazuje nam na to, że m że tu jakby te dane w ostatnim czasie w Japonii wypadały nieco lepiej niż w Stanach Zjednoczonych. Nie wiem czy pokazywałem państwu ten ten wykres. być może gdzieś on się pojawił u nas w analizach, nie pamiętam dokładnie. Natomiast to jest wykres oczywiście pozycjonowania na japońskim mienie, na kontraktach terminowych. No i widać wyraźne wyraźną zmianę. To było oczywiście związane z z interwencjami. Zobaczymy jak to będzie wyglądało dzisiaj, prawda, kiedy zostaną opublikowane dane wieczorem na temat pozycjonowania. E, ostatnie dane, które pojawiły się w piątek, które bazują oczywiście na wtorku z poprzedniego tygodnia, a te dane, które poznamy dzisiaj będą bazowały na wtorku z tego tygodnia, no to te dane z zeszłego tygodnia pokazały nam rotację, prawda, z krótkiej pozycji na długą pozycję, więc no to jest tak silny, tak silny ruch w przeszłości dawał nam, dawał nam tutaj siłę dla japońskiego jena. Jeżeli to będzie, jeżeli to będzie kontynuowane, no to, no to oczywiście będzie tu perspektywa dalszego, dalszego ruchu. Natomiast my przechodzimy sobie już do naszej platformy. Jeśli chodzi jeśli chodzi o dane, no to PKB ze strefy euro. Zobaczymy, czy tu będzie faktycznie tak mocno w tym drugim kwartale. Trzeba pamiętać, że drugi kwartał to problem związany oczywiście z wysokimi cenami energii. Sprzedaż detaliczna w Stanach Zjednoczonych. Jeżeli tu będzie słabo, będzie to bardzo, bardzo mocno negatywny czynnik dla amerykańskiego dolara, bo to pokaże, że amerykański konsument jest po prostu słaby, ale wiadomo, tutaj różnie może jeszcze z tymi danami danymi wypaść. Lipiec. No tu mieliśmy jeszcze te mistrzostwa świata w piłce nożnej, ale czy to był aż taki taki mocny mocny czynnik? No to zobaczymy jak to będzie wypadało. Te dane ostatnio są właśnie troszkę zaburzone przez to wszystko. Na przykład NFP zostało przez to zaburzone i indeks nastrojów konsumenckich z Uniwersytetu z Michigan za za oczywiście za sierpień. Więc pierwszy odczyt bardzo ważny. Yyy, no i też yyy yyy oczekiwania inflacyjne, jeżeli tutaj zauważylibyśmy spadek poniżej 4%, też bardzo negatywnie y w stosunku do amerykańskiego dolara, ale no to wszystko będzie zależało od danych. Zobaczymy, czy też Kevin Wars będzie reagował na dane, bo powiedział, że yyy na dane będzie właśnie bardzo mocno reagował. Póki co na razie te dane nie wskazują, żebym miał tutaj decydować się na jakieś drastyczne kroki. Euro dolar doszedł tutaj nam bardzo blisko tego wsparcia związanego z 1.5. Wydaje się, wydaje się, że będzie tutaj perspektywa, w szczególności jeżeli dane europejskie wypadną mocno, żebyśmy podeszli dzisiaj pod 11550, 11560 i w przyszłym tygodniu otworzyłoby nam to drogę do przetestowania 1.16. Jeżeli natomiast pojawiłyby się jakieś czynniki w postaci eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie, mocnego wzrostu ceny ropy naftowej, wtedy przebijamy poziom 1.5 i przynajmniej testujemy średnią 25 okresową. Na razie wygląda to na to, że gdzieś tam jest ta presja dalsza na kontynuację tego przyrostu USDJPY. Oczywiście sobie porównujemy to do tego, co się działo w 2024 roku, kiedy też mieliśmy interwencję, podwyżkę ze strony Banku Japonii i piwot w polityce monetarnej ze strony ze strony Fedu i no czekamy na jakieś sygnały monetarne. Pojawia nam się właśnie ten pojawia nam się tu jakaś jakiś sygnał spadkowy. Do końca sesji jest jeszcze dużo, prawda? Wystarczy wspomnieć o tym, że kiedy mieliśmy NFP bardzo słabe, to ostatecznie zakończyliśmy na na wzroście amerykańskiego dolara względem względem japońskiego, więc tu się może jeszcze dużo zdarzyć. No ale ewidentnie ewidentnie, prawda, te ostatnie świece nam pokazują, że tutaj pojawia nam się yyy perspektywa spadków, ale cały czas gdzieś tam ten popyt yyy popyt nam to yyy podkupuje. Niemniej, jeżeli pojawiłaby się seria słabych danych ze Stanów Zjednoczonych, oczekiwałbym spadku poniżej poziomu 158. Jeżeli pojawią się mocniejsze sygnały ze strony ze strony Banku Japonii, że chcemy podnosić stopy procentowe, no to oczywiście tutaj możemy sobie możemy sobie wyznaczyć taki wzrostowy kanał trendowy i przełamanie tego wzrostowego kanału trendowego mogłoby nas doprowadzić do tego, żeby, prawda, tutaj po pierwsze przebić się przez te ostatnie lokalne dołki i następnie dojść nawet do poziomu 152. Co i tak nie będzie pełnym wykonaniem tego zakresu ruchu, który miał miejsce w 2024 roku. Na razie przynajmniej dolar, dolar jakby cały czas się rozgrywa te potencjalne podwyżki 100%owych, ale zobaczymy, czy faktycznie tak będzie. Kluczowym czynnikiem będzie ropa USDPLN. Myślę, że też warto warto o tym wspomnieć. Jeszcze uważałem, że tutaj będzie potencjał podejścia pod jakieś 3 375 378. Natomiast wydaje mi się, że teraz, że teraz prawda możemy jednak doświadczać takiego fejkowego wybicia tutaj z tego tego spadkowego kanału trendowego. Jeżeli nie będzie wzrostów cen ropy naftowej, no to myślę, że zejście poniżej 3,72. Być może przetestowanie średniej 100 okresowej. I teraz przechodzimy sobie do indeksów na początku S&P 500. wczoraj nowe historyczne szczyty na kasowym i na kontraktach. Dzisiaj zaczynamy sesję dosyć dosyć spokojnie. E, niemniej, no jakby potencjalnie potencjalnie można mówić tutaj o jakimś takim wyłamaniu z tej z tej konsolidacji. Więc jeżeli dzisiaj nie zaliczymy jakiegoś wielkiego cofnięcia, no to będzie można mówić, że tutaj mamy jednak wybicie z tej konsolidacji, co może nas może nas sprowadzić w niedługim czasie. yyy po pierwsze do 7900, a myślę, że jeszcze jest szansa yyy przed decyzją Fedu na osiągnięcie 8000 yyy punktów. No y spadek oczekiwań na podwyżki stóp procentowych powinien działać na yyy na amerykańskie indeksy. Dobrze, mamy naprawdę jesteśmy po genialnym sezonie wyników, który który uzasadnia absolutnie te wysokie poziomy na Wall Street. y, NZDAQ też podobnie, prawda? Tutaj nam się wybija, powiedzmy, z tego trójkąta czy z takiej konsolidacji. Yyy, więc y więc nawet jeżeli byśmy sobie tutaj wyznaczyli y tego trójkąta, y, to z samego z samego tego trójkąta, prawda, tutaj zakres zakres tego ruchu powinien nas sprowadzić bardzo blisko historycznych szczytów do okolic 30780 punktów. WIG 20, prawda? No tu pojawił się pojawił się jakiś taki pojawiła się jakaś taka zadyszka. Tak to było widać już po sesji środowej, że tutaj nie ma za bardzo siły, ale mamy wzrostową linię trendu. Mamy też wsparcie tutaj w okolicach 3960, 3950, więc nawet jeżeli tu sobie wyznaczymy Fibo po tym ostatnim ostatnim impulsie wzrostowym, no to tutaj do, prawda? Tutaj do zniesienia 23,6 myślę, że powinniśmy spróbować jeszcze raz odbijać. Niemiecki DAX. Niemiecki DAX. No też jakieś problemy się pojawiają, ale dzisiaj rozpoczynamy sesję od wzrostów. Widać, że tutaj jakaś taka podaż nam się czai. Niemniej jeżeli dzisiaj Stany Zjednoczone ruszą do góry, no to myślę, że powinniśmy spróbować przetestować 2650 w najbliższym w najbliższym czasie. I teraz rynek surowców. na początku złoto. No niezbyt niezbyt optymistyczna rzecz, bo oczywiście tutaj pojawiło się pojawiło nam się cofnięcie z okolic stokresowej średniej i prawda górnych okolic wzrostowego kanału trendowego, ale wydaje mi się, że jednak jest szansa na to, żebyśmy utrzymali tą trajektorię wzrostową. Myślę, że jak dolar amerykański nam ruszy y mocniej, mocniej w dół. Widać ta korelacja jest całkiem spora. Troszkę nam to złoto wyszło ponad takie krótkoterminowe fundamenty, ale jeżeli dolar ruszy w dół, bo tu mamy oczywiście odwróconą oś, to będzie szansa na to, żeby nawet nie testować tutaj tego dolnego ograniczenia spadkowego kanału przy 4200. No i celem cały czas 4500. przy średniej 200 okresowej ropa naftowa. Myślę, że brand tutaj powinniśmy sobie na brand na brand popatrzeć. No i oczywiście jakby mieliśmy ten impuls prowzrostowy, ale generalnie też widać, że generalnie widać, że tu się nam ta presja presja pojawia taka mieszana. Jesteśmy po rolowaniu, więc zazwyczaj po tym rolowaniu jest taka szansa na podbitkę w górę, więc więc takie prawda, przepraszam tutaj na WTI, więc myślę, że tutaj jest szansa na to, żeby troszkę podejść do góry. W przypadku w przypadku Brenta no to myślę, że takie 88 89 jeszcze raz możemy przetestować. Znajdujemy się na wsparciu. Zniesienie 38,2 poziom 85, ale nie sądzę, żebyśmy na razie przynajmniej przebili stówkę. Myślę, że tu po tym ewentualnej podbitce przed weekendem w przyszłym tygodniu powinniśmy spróbować zejść do okolic 85 83 doarów za baryłkę. prawdopodobnie tutaj troszkę szerzej nam będzie wyglądał ten kanał spadkowy trendowy. I teraz teraz nadgaz. Nadga no tak średnio średnio się dzieje w tym momencie. jakoś tak nie ma spektakularnych jakiś y jakiś sytuacji. Troszkę nam się ta pogoda progazowa pojawiła, bo troszkę cieplej, troszkę większe zużycie gazu, ale jednocześnie jednocześnie perspektywa dalszego wzrostu zapasów jest dosyć dosyć duża. W zesz podczas wczorajszej sesji mieliśmy wzrost zapasów na poziomie 36 miliardów stó s prześciennych, więc więcej od oczekiwań. nisko, ale jednak więcej od oczekiwań, więc no tutaj negatywna sesja wczoraj. No nie spodziewałbym się tu jakiś spektakularnych ruchów do góry, bo też oczywiście jest troszkę cieplej, ale trajektoria popytowa jest jednak spadkowa. Niemniej gaz europejski moim zdaniem jest ekstremalnie ciekawy, ponieważ ponieważ oczywiście tutaj trzeba pamiętać o tym, że tu są dwa aspekty. Z jednej strony oczywiście ciśnina Ormus ma ogromny wpływ na to co się dzieje na gazie, na gazie europejskim. Natomiast, natomiast problemem pozostaje wypełnienie magazynów i wchodzimy zaraz we wrześniu w okres, kiedy kiedy to uzupełnianie magazynów jest coraz mniejsze, a nie będzie przyspieszało, ponieważ no nie ma tutaj nie ma tutaj miejsca na to, żeby żeby sprowadzić tego gazu więcej, więc będzie będzie dosyć duży kłopot, więc moim zdaniem moim zdaniem nawet z otwarciem cieśniny Ormus. No oczywiście to otwarcie ciśnienne Ormus podobnie jak tutaj na tych na tych ruchach spadkowych może nas sprowadzić do poziomu powiedzmy 50 € za megawhodhzinę, ale przed sezonem zimowym myślę, że tutaj jest bardzo duża szansa na to, żeby przetestować wyższe poziomy. Oczywiście, jeżeli byśmy sobie jeżeli byśmy sobie popatrzyli z perspektywy tego, jak, jak to wyglądało na przykład, prawda, wcześniejszych sezonach zimowych, no to no to jednak prawda ta trajektoria wzrostowa była dosyć dosyć wyraźna, prawda, w okresie zimowym. W szczególności, że warto zauważyć, że krzywa terminowa jest dosyć płaska na nadgazie, więc tu nas to jakoś te rolowania bardzo nie bolą w przypadku w przypadku obstawiania obstawiania dalszych wzrostów. Więc oczywiście otwarcie ciśnien orbus może nas sprowadzić na niskie poziomy, ale jest to bardzo bardzo napięta sytuacja, więc więc co ciekawe można by było tutaj y próbować próbować jakby rozgrywać rozgrywać y wzrosty zabezpieczając się na przykład zabezpieczając się na przykład ropą naftową na potencjalne na potencjalne spadki, bo tutaj korelacja jest ostatnio bardzo duża, więc y nie widziałbym y znaczy widziałbym potencjalnie taką sytuację, że gaz europejski rośnie, a ropa naftowa spada. Więc ciekawy, ciekawy też jestem jak państwo uważają co dalej będzie tutaj z europejskim gazem. Czy będzie szansa na to, żeby w okresie zimowym jednak te ceny były wyższe, czy jednak się okaże, że nie ma tutaj problemów, ponieważ trzeba pamiętać o tym, że mamy Elninio, więc więc to zużycie gazu w początkowej fazie sezonu zimowego powinno być mniejsze, więc oczywiście zachęcam do tego, żeby w w komentarzach wyrazić swoją opinię co do tego, co dalej z gazem europejskim. Natomiast oczywiście też obiecałem obiecałem kawę, też pojawiły się prośby o kakao, kukurydzę, sok pomarańczowy, pszenica, więc oczywiście sobie na to popatrzymy. Dosyć ciekawa sytuacja na BRL-u, więc zachęcam. Ostatnio pisałem artykuł o tym, co się dzieje właśnie na BRL-u, więc więc zachęcam do do przeczytania. No widać, że że tutaj jest taka w tym momencie lekka presja prospadkowa. Prospadkowa, prawda? Po tej konsolidacji na na kawie. Jesteśmy po rolowaniu. Jesteśmy po rolowaniu na backwardation, bo, bo krzywa jest oczywiście w backwardation, więc po tym rolowaniu, prawda? Jeżeli jeżeli jeżeli nie przetestujemy 300 centów za 1 funta, to oczekiwałbym oczekiwałbym powrotu przynajmniej w okolice 350 centów za funta. Jeżeli chodzi o kakao, y to trwa kolejna konsolidacja, tak jak państwu mówiłem kilkukrotnie, takie długie fale spadkowe, ale myślę, że do takich 5400, 5300 maksymalnie powinniśmy podejść i później oczekiwałbym kolejnego wzrostu. Prawdopodobnie w okolicach początku sezonu, czyli końcówka września, początek października, jeżeli faktycznie się okaże, że ten sezon jest negatywny. yyy pszenica. Y jeżeli chodzi o raport, o raport yyy o raport, yyy no to oczywiście yyy tutaj yyy zobaczmy sobie, zobaczmy sobie jak to wygląda, bo oczywiście były negatywne informacje na temat perspektyw produkcyjnych w Stanach Zjednoczonych. Wiadomo, te yyy te perspektywy yyy produkcyjne w Stanach Zjednoczonych są bardzo ważne dla benchmarku dla benchmarku amerykańskiego. Natomiast no też trzeba brać pod uwagę to, co się dzieje na całym na całym świecie. No i oczywiście jeżeli popatrzymy sobie z perspektywy z perspektywy zapasów, no to one przez wiele wiele lat spadały. Poprzedni poprzedni sezon, prawda? Tutaj dosyć wyraźny wzrost. Teraz teraz ma być ma być kolejny kolejny spadek. Zobaczmy sobie jak to wygląda z perspektywy produkcyjnej też. No widać, że po tym rekordzie z zeszłego sezonu mamy mieć lekki spadek, ale jednak cały czas trajektoria wzrostowa, jeżeli chodzi o produkcję. konsumpcja yyy konsumpcja cały czas cały czas nam stabilnie rośnie, aczkolwiek ten przyrost yyy sezon do sezonu jest dosyć dosyć ograniczony. Natomiast z perspektywy Stanów Zjednoczonych dane dane dotyczące dotyczące produkcji no tutaj nieco nieco nieco gorsze, więc tutaj widać od wielu wielu lat najgorsze perspektywy. Przepraszam. To akurat wykres był dla konsumpcji, natomiast dla produkcji no widać widać najgorsze dane od wielu lat. E, więc więc oczywiście to mogłoby działać na korzyść na korzyść tego, co się dzieje z ceną. E, natomiast myślę, że jeżeli się uspokoi ta sytuacja na na Ukrainie i w Rosji, bo gdzieś tam Ukraina wystosowała zapytanie do Rosji dotyczące, żeby nie atakować statków handlowych, to będzie to działało negatywnie na pszenicę. Natomiast w takim krótkim terminie potencjał potencjał do przetestowania 680 centów, ale wydaje mi się, że po zbiorach y w trakcie zbiorów pszenicy jarej powinniśmy w Stanach Zjednoczonych powinniśmy powrócić jednak do trajektorii spadkowej na pszenicy i była prośba o kukurydzę. Myślę, że tu bardzo podobna sytuacja, aczkolwiek większa korelacja z ropą naftową, więc na razie jeżeli jest ta podbitka, no niewykluczone, że podejdziemy pod 480 na kukurydzę, ale ogólnie oczekiwałbym jednak spadku. Też kukurydza jest podbita ze względu na Ukrainę, bo oczywiście Ukraina jest ważnym eksporterem kukurydzy. Sok pomarańczowy. No tu myślę, że ewentualnie Elninho może troszkę trochę trochę pozamieszać. Tak, tak jak to było, tak jak to było przy tych ekstremalnych wzrostach, prawda, 2023-2024, no to mieliśmy ten wpływ Elino, pogody oczywiście na produkcję pomarańczy na na Florydzie. Yyy, na razie póki co, na razie póki co yyy nie widać jakichś problemów produkcyjnych w Brazylii. Całkiem, całkiem pozytywnie. No ale oczywiście y jest tu jest tu wsparcie yyy jest tu wsparcie. Nie wiem czy akurat na XStation mamy commitment of traders. Natomiast wczoraj wczoraj kolega pisał artykuł, gdzie gdzie wrzucaliśmy właśnie pozycjonowanie na pomarańczy, ale ale no w tym momencie nie pamiętam jak to dokładnie wyglądało, czy tam jakiś sygnał ze strony pozycjonowania był, więc technicznie wsparcie, ciekawa sytuacja, prawda? tutaj nieco wyższy wyższy szczyt, więc zanegowana formacja spadku, więc no być może być może pojawi się jakaś taka presja prowzrostowa tutaj oczywiście nawet nawet ciasny stop los można by było nawet ciasny stop los można by było poszukać. Ja państwu bardzo serdecznie ja dzisiaj bardzo serdecznie dziękuję. Życzę powodzenia w inwestycjach. Mamy też oczywiście święto jutro, więc jeżeli ktoś dzisiaj świętuje wolnym, to oczywiście życzę miłego wypoczynku. W poniedziałek standardowo 7:50 Przemek kwiecień. No i później oczywiście 8:30. Zapraszamy. Proszę śledzić nasze analizy i oczywiście komentować i lajkować, jeżeli oczywiście webinar się podobał. Dziękuję jeszcze raz. Życzę powodzenia i do zobaczenia.









