Nieruchomości na kredyt – dźwignia finansowa a zyski
Czy inwestycje w nieruchomości to rzeczywiście błąd? Autor kanału analizuje popularny mit, jakoby nieruchomości nie były opłacalną inwestycją, konfrontując go z własnym doświadczeniem i strategią.
Film skupia się na potencjale nieruchomości finansowanych kredytem hipotecznym, podkreślając rolę dźwigni finansowej w generowaniu ponadprzeciętnych zysków. Autor przedstawia konkretne wyliczenia, porównując inwestycje w nieruchomości z inwestycjami na giełdzie, uwzględniając takie czynniki jak wkład własny, oprocentowanie kredytu, podatki, koszty utrzymania nieruchomości oraz potencjalne pustostany.
- Praktyczne porównanie: Nieruchomości vs. Akcje
- Dźwignia finansowa: Jak wykorzystać kredyt do pomnożenia zysków?
- Stopa zwrotu: Czy 110% w 5 lat jest realne?
- Ryzyko i bezpieczeństwo: Nieruchomości a wahania rynkowe
- Podatki i koszty: Jak zoptymalizować inwestycję?
Czy warto inwestować w nieruchomości w 2024?
Autor omawia czynniki wpływające na rynek nieruchomości, takie jak demografia, trendy cenowe oraz prognozy ekspertów. Dzieli się również własnymi doświadczeniami i strategiami inwestycyjnymi, zachęcając widzów do dyskusji i dzielenia się swoimi opiniami na temat inwestowania w nieruchomości oraz na giełdzie.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Dzień dobry. Wielka drama finansowa. O tym dziś pogadamy. Oczywiście z pewnym przymrażeniem oka, ponieważ są ludzie, którzy bardzo lobują nieruchomości. Są tacy, co bardzo lobują akcje krypto i są ludzie, którzy są ześwierowani na punkcie na przykład złota. I dzisiaj skomentuję jeden film gościa, którego bardzo szanuję, ale zanim to mam tutaj ważne ogłoszenie. y już niebawem, bo w najbliższy czwartek o 20:00 otwieram mój życiowy projekt Skyclass i tam opowiem o tym, bo widzicie, dzisiaj jestem w marynarce, ale to jest mój jeden z dwóch wizerunków. Albo pomykam w marynarce, albo w t-sie, ponieważ albo tworzę biznes inwestycje, które umówmy się też nie zawsze się łączą z takim tutaj wizerunkiem, albo jeżę na wakacje właśnie w t-shircie. I w związku z tym, że w tym roku będę podrżować kilkanaście razy do końca jeszcze tego roku, to chcę pokazać jak to robić, żeby podróżować luksusowo za ułamek ceny, na fajnych patentach, tak żeby kompresować czas i dużo móc doświadczyć. Będziemy mówić sobie na liveie o tym, jak mieć dostęp do stalników lotniskowych, tych VIPowskich, y jak obniżać ceny hoteli nawet o 70% i będę miał taki przykład yyy tu i teraz. W sensie na żywo pokażę, że są takie hotele, które możesz kupić sobie w tym roku taniej, ale normą jest 10% umówmy się, bo wiadomo, że fajnie się wyciąga takie przykłady ekstremalne. Będzie o tym, jak szukać tanich lotów w po Europie i wiele, wiele więcej. Masa konkretów, tylko moje praktyczne doświadczenia. Moim celem życiowym jest to, żeby zwiedzić cały świat. Więc rzeczywiście jest to dosyć ambitne zwiedzić każdy kraj, każdy ze 196. Także pokażę w jaki sposób ja sobie drepszę tą ścieżką i jak można to robić super tanio. Jednocześnie będzie konkretna konkretna opcja jak sobie zabukować cru z Nowego Jorku na Bahamy, jak dolecieć do Nowego Jorku i jak to zrobić wszystko w cenie olimpzy w Egipcie. Także będzie bardzo ciekawie. yyy masa wiedzy, której ludzie nie wiedzą. Yyy w Polsce się bardzo mało też mówi o cruzach. Yyy no sam konkret, także o 20:00 zapraszam. To jedno ogłoszenie, trochę długie, ale to jest moje całe życie, całe serduszko, więc chcę to pokazać. Y, link jest poniżej. Yyy, zapiszcie się. Już jest kilkaset osób zapisanych, mimo że dałem tylko to na jakiś tam Instagramach. A oprócz tego oczywiście zapraszam na Happy Taxis. Fajna, uśmiechnięta księgowość. Możesz sobie zobaczyć jak my właśnie y dowozimy temat księgowości. No i Happy Invest, czyli nieruchomości, gotowce inwestycyjne płacące minimum 8%. No i właśnie pogadamy sobie o tych 8% dzisiaj bardziej. Dlaczego? Dlatego, że Piotr Cymcyk jest taki gość, bardzo fajny, fajna, fajna merytoryka, poczucie humoru, taka ironia, świetny tębr głosu, taka gibkość intelektualna. Ja to cenię, bardzo lubię i Piotra oglądam tak raz na miesiąc, raz na półtorej miesiąca na pewno, gdzieś mi się tam jego film wyświetli i z przyjemnością zobaczę, z tym większą przyjemnością skrytykuję jego film, ponieważ nagrał film, dlaczego nigdy nie zainwestuje w nieruchomości. No i fajnie Piotr, fajnie, fajnie, ale to nie ma sensu. Więc ja kupuję argumenty, jak ktoś będzie chciał, to może sobie wygooglować Piotr Cymcyk i zobaczyć film. yyy o nieruchomościach i tam była taka narracja yyy wziął wykres yyy wartości nieruchomości od 2007 roku do y do końcówki zeszłego y 2024. No i pokazał, że nieruchomości y też potrafią spadać, to jest prawda, i że średnio rok do roku rosną 3,8%, a inflacja średnio rok do roku ma 3,7, więc to tylko broni inflację, że tam kredyty są, że to jest straszne, że zarabiasz średnio na rynku 4%. No i generalnie porównując to w tym samym okresie z akcjami, no to te nieruchomości to tylko pierdzą i nic nie robią. Fajnie to brzmiało, nawet sensownie, bo to 20 minut filmu. Jak oczywiście całego nie streściłem, tam było więcej, dużo argumentów, bo chcę oddać, że tam były argumenty sensowne, że trzeba się tym zajmować, że próg wejścia jest wysoki i tak dalej, i tak dalej. Natomiast teraz uważaj, to na pewno damy na przebitki przed filmem. Na nieruchomościach łatwo da się zarobić 120% w ciągu 5 lat. Łatwo, bezpiecznie, bez zbędnego ryzyka. Oczywiście nie ma nic gwarantowanego, ale tyle się da. I teraz jak to robić i jak ja to robię. No bo argument był taki, że szeroki rynek zarabia tyle, na nieruchomościach się zarabia tyle średnio i tutaj nieruchomości słabo wypadają. No to tak. Po pierwsze, jeżeli popatrzymy na szeroki rynek, nie wiem, powiedzmy indeks S&P 500, to jest strategia, strategia inwestowania tylko w S, w S&P 500, czyli jeżeli jest kryzys w 20089 i ten indeks spada tam kilkadziesiąt procent, to musimy nałożyć na to psychologię, że ludzie nie wychodzą pod wpływem paniki. Z nieruchomości jest trudniej wyjść, tak pod wpływem emocji. Więc trzymanie się cały czas szerokiego rynku i nie wychodzenie to jest pewna strategia. Więc jeżeli, ale okej, ona jest łatwa, więc tutaj oddaję, że to jest łatwe i że nie trzeba być turbogeniuszem i łatwo zapować z zapanować nad swoimi emocjami, żeby trzymać się tej strategii. No więc ja pokazuję moją strategię też łatwą w nieruchomości. Ja inwestuję w nieruchomości na Śląsku, mam ich tam troszkę i i ja zarabiam średnio na nieruchomościach 10% w skali roku, ale rynek się zmienia, nie zawsze tak się łatwo da. My dowozimy klientom minimum 8%, więc przyjmijmy te 8% gotowca na Śląsku, czyli ktoś kupuje świeżo wyremontowane mieszkanie, często świeżo wyremontowanej kamienicy, y z nowymi meblami, ze wszystkim nowiutkim i ma minimum 8%. I teraz yyy pokażę wam jak na dźwigni to wygląda. Ja nagram osobny film jeszcze o tym jak to się robi wszystko, bo tam jest więcej niuansów. Dzisiaj na potrzeby poradania do akcji powiem jak to wygląda skrótowo. Yyy i teraz tak przenosimy się do komputera y i co widzimy? Yyy dla potrzeb naszej rozmowy przyjmijmy, że nieruchomość, którą bierzemy w kredycie kosztuje milion. Ja wiem, że mało osób ma zdolność na milion, ale chodzi mi o przykład, żeby się nam łatwo liczyło liczby. To tak samo działa na 200, 300, 500 i tak dalej. Yyy, chcemy kupić nieruchomość na milion. I owszem, y, zgadzam się z Piotrem, że kupowanie za gotówkę, tutaj będę już tutaj się mogę skłonić, że rynek akcji może być prostszy, mniej wymagający i nawet jeżeli te wartości byłyby zbliżone, to wolałbym zarabiać na akcjach bez większego wysiłku. Ale Piotr, pominąłeś element dźwigni i teraz pokażę jak to wygląda na na dźwigni. Czyli dźwignia, czyli kredyt w tym przypadku hipoteczny. Nieruchomość kosztuje milion złotych, wkład własny 10%, okres spłaty 25 lat. Okej, część osób nie dostanie na 25 lat, bo jest za stara, ale część osób dostanie na 30, bo jest na tyle młoda. Zakładamy 25 lat. Uważam, że to jest uczciwe założenie, bo nawet ludzie po 30 spokojnie dostaną te 25 lat. No i teraz co tu się wydarza? Yyy, najtańsza oferta jest za 6021 zł. Dzisiaj mamy wysokie stopy procentowe, więc możemy założyć, że przez 5 lat one będą najpierw trochę tanieć, potem trochę może drożeć. Ja uważam, że bardzo takim uczciwym założeniem jest to, że to będzie średnia rata przez 5 lat. Dlaczego 5 lat? O tym za moment. M dlaczego taki horyzont sobie wybieramy. Okej, więc jest tutaj 6000 z hakiem. Są dwie oferty. Zakładam, że jedną z tych dwóch nam się uda ustrzelić. Potem mamy Velobank już w sumie dużo droższy, no bo rata wyższa o 200 tam 60 zł to jest dużo wyższa rata. Zakładamy jedną z tych dwóch. Dobra. No i teraz co? Bierzemy kalkulator. I teraz tak jak mówię, ja wiem jak zainwestować taki milion czy pół miliona na 8%. Raczej to będzie więcej, ale zakładamy te minimum osiem. No i teraz co robimy? Robimy tak. Łatwo się liczy, że 8% z miliona to jest 80 000 zł rocznie. Mówimy już po odliczeniu czynszu, że to jest tyle, tak, jakiś kosztów stałych, że tyle daje nam, ale bez podatku, tyle daje nam nieruchomość. Czyli tak, dzielimy 80 000 przez 12, to nam daje 666 zł i 66 gr. Same szóstki nam wyszły miesięcznie, czyli spokojnie nam pokrywa toratę. kredytu. Co ciekawe, jeżeli tutaj zmienimy na 20 lat, to podejrzewam, że ta rata będzie no właśnie tutaj podobna, tak? Czyli jak ktoś weźmie na 20 lat, to ta rata się równa, ale to byłoby nadużycie. Chcę być uczciwy w tym. Musimy jeszcze odliczyć podatek. Podatek 8,5%. 8,5% jest do 100 000 rocznie, więc liczymy to razy 0,91,5. Tak, no bo tutaj odliczamy 8,5% to nam daje 6100 zł. Czyli po odliczeniu podatku mamy na spokojną ratę w dwóch bankach. Jeszcze nawet zostaje nam 60 zł lub 80, czyli rata się sama spłaca. Yyy, taki Piotr powie: "No dobrze, ale przez te 5 lat nie zawsze będziesz miał najemcę." Pewnie. Z mojego doświadczenia wynika, że taki najemca, jeżeli masz dobrze dobrane nieruchomości, wiesz jak dobrać najemcę, a my tutaj mówimy o tym, że ktoś kto kupuje to w kredycie już ma najemcę, nie musi go szukać, to to taki najemca jest spokojnie kilkanaście miesięcy. Ale za chwilę dojdziemy do tego, dlaczego ja na razie liczę 100% obłożenia przez te 5 lat. No i teraz zobaczmy sobie jaka się dzieje magia. milion albo inaczej 3,8% tak 3,8 x 5 lat to nam daje 19% wzrostu wartości czyli co z miliona mamy milion 190 000 a ile zainwestowaliśmy no ktoś mało doświadczony powie że 100 000 to nie jest prawda 100 000 inwestujemy 2% PCC to jest już 120 000 notariusz powiedzmy, że 10 on kosztuje pewnie 34, ale liczmy 10 już, żeby nam się dobrze liczyło. To jest 13%, czyli 130 000. No i teraz tak, zakładam jeszcze, że 20 000 pójdzie na pustostan, tak że trzy miesiące te nieruchomości, bo to raczej nie będzie jedna, może to będą jakiś wielopak, czy no trzeba by to policzyć, ale zakładam, że trzy miesiące przez te 5 lat na pewno nie będzie najemcy. To nam daje 15%. Spokojnie liczymy, za chwilę dojdziemy do tego, że może tego najemcy nie być więcej. I teraz tak, liczymy, że daliśmy 150 000, a zyskaliśmy 190 po pi latach. Czyli i teraz tak, jest taki przepis, że jeżeli przez 5 lat plus rok bieżący podtrzymasz nieruchomość, to sprzedaż tej nieruchomości nie jest opodatkowana, jest zwolniona z podatku. Czyli jak sprzedamy, jeżeli na przykład kupimy w grudniu, to jest najlepsza opcja, nagrywam to w połowie roku, więc do tego grudnia już nie tak mało, że nagramy w grudniu, to się liczy do końca grudnia plus 5 lat. Czyli zakładamy, że ktoś tą nieruchomość trzyma praktyce 5 lat i kilka miesięcy. No to teraz tak. No i sprzedaję ją za milion 190 000. Okej. Jeżeli kupisz to na jakieś górce, że będzie jakiś kryzys przez 5 lat, to nie będzie tego wzrostu. Natomiast, natomiast zakładamy średnio, musimy coś założyć, tak? No bo tak samo, jeżeli ktoś zainwestuje dzisiaj na na rynku akcji, a będzie kryzys, to tak samo może być kilka lat Bessy, to też się może wydarzyć. Więc tutaj działa to podobnie. I teraz tak. 190 000 zł podzielić przez 150 000 zł daje nam zysk na poziomie 126%. Odliczamy jeszcze te 6%, bo jeszcze będzie pewnie coś nam wyjdzie po drodze, że coś trzeba, nie wiem, naprawić tym mieszkaniem. Chociaż w nowym mieszkaniu przez 5 lat się nic nie naprawia raczej. No ale powiedzmy, że będzie najemca, który po dwóch latach tam trochę zdemoluluje to mieszkanie, trzeba odmalować, coś się wydarzy. Ale zwróćcie uwagę, że ja nie liczyłem przez te 5 lat w ogóle, że się spłaci kredyt. Dlaczego? Ponieważ w większości na początku spłaca się nieruchomo odsetki o tej nieruchomości, ale po pięciu latach już trochę tego kapitału się nam się nam po prostu spłaci. No i teraz tak, jeżeli odliczymy te 6%, nie policzymy w ogóle tych odsetek i jeszcze odejmiemy 10%, to i tak jest 100% przez 5 lat. I teraz tak, policzyliśmy 8,5% z wynajmu. Nie płacimy nic za sprzedaż tej nieruchomości, więc mamy już po odliczeniu podatków 110%. To teraz ja słucham jak Ibisz zieloni 300 i słucham państwa. Tak, ja daję 110 i słucham państwa. Kto da, kto da na relatywnie małym ryzyku lepszą stopę zwrotu? Okej, zgadzam się, że jeżeli dzisiaj wypadnie ci najemca na trzy miesiące, a ty masz do zapłaty szóstkę, to jeżeli zarabiasz mało, nie masz poduszki finansowej, to to może być stresujące. Zgadzam się, to nie jest dla każdego. Ale ale co do zasady, bardzo dobry wynik to jest te 110% policzenie podatku. Tak, bo jeżeli teraz mówimy o tym, że na akcjach zarobisz tyle w Dobra, no liczmy, że S&P zarobi 10% skumulowane. Trzeba to policzyć. Dobra, liczmy, że 8 lat. Piotr, ty liczysz dokładnie, ja liczę na większych ogólnikach 8 lat. No to po 8 latach, a nie pięciu masz wynik podobny, tylko że masz wynik typu 100%, a nie 110 i odliczasz tego 19%, czyli nagle wychodzi, że masz 80%, a nie 110. Różnica jest diametralna, bo to jest 40% różnicy gdzieś na szybko licząc. No bo mówimy tak, że kto nie nadąża, bo to bo to się liczy tak 80%, czyli mamy nie wiem 80 000 zysku plus 40% od tego, żeby tutaj pokazać na kalkulatorze, bo ja wiem, wiem, że dla każdego nie jest to tak oczywiste. Razy 14 tak policzyłem na szybko. No tak, to jest 112 000. My to mówimy o 110. To jest bliźniacza liczba. Także w praktyce zgadzam się, jeżeli mówimy o kowaniu nieruchomości za gotówkę, tutaj to, że masz to obciążenie, że być może trzeba jakieś remonty robić, że coś długofalowo na pewno trzeba będzie robić remonty w ciągu pięciu lat raczej nie. Może jakieś odmalowanie, czy wymiana gniazdka, czy jakieś pierdoły, które się w moich wyliczeniach, które w moich wyliczeniach uwzględniliśmy. No to jasne. Za gotówkę. Ja mam nieruchomości za gotówkę nawet całkiem sporo. Wiem dlaczego je mam i wiem co za mną, co mną kieruje. Ja też inwestuję w akcje oczywiście, bo uważam, że teraz tak IKE jest genialnym narzędziem. Ppk jest moim zdaniem mokry sen Warena Buffetta. Gdyby Warren Buffett mógł inwestować y swoimi miliardami y na takich warunkach jak w PK, to to byłby pewnie trzema najlepszymi inwestorami razem wziętymi w historii świata, bo móc zarobić móc zarobić z tego co pamiętam tam jest 75% w skali jednej wpłaty od razu na starcie, bo te pieniądze są, że tak powiem, podkradane od pracodawcy. No genialny model. Więc z perspektywy pracownika yyy to jest genialne. Więc to o czym yyy ty Piotr mówisz yyy PPK IKE super. Oba te narzędzia są super. Ja z IKE również korzystam. X też jest spoko. Y natomiast nieruchomości kupione na kredycie, kupione na Śląsku, kupione w dobrych warunkach. Mówię, że, bo my też y takie nieruchomości proponujemy, więc to jest oczywiście też piękna autoreklama, ale to nie jest taka filozofia znaleźć nieruchomości na rynku. Y lepiej zrobić to w sposób przemyślany, doświadczony. Co więcej, można powiedzieć, że akcje nie wołają, tak, nie proszą o nic, ale w praktyce i tak się patrzy, okej, Trump daje cła, Ilon się kłóci z Trumpem, to i tak angażuje, chyba że ktoś ma stalowe jaja. inwestuje w szeroki rynek i mówi: "Wrócę do tego za 5 lat". Natomiast yyy ja myślę, że w tych 8% yyy y da się dowieźć produkt, czyli nieruchomość, która będzie miała obsługę w cenie przez rok albo dwa jeszcze, czyli masz świeżo wyremontowane mieszkanie na 8%. Zresztą, zresztą pokazywaliśmy, pokazywaliśmy też takie, takie mieszkania ostatnio i będziemy pokazywać na moim kanale będę często pokazywać jak my kupujemy nieruchomości, jakie remontujemy, co robimy, żeby to miało ręce i nogi i te osiem to jest minimum, bo tak naprawdę to większość klientów ma 82, 84, ja już tutaj dałem te osiem takie minimum socjalne, a te 82 to skumulowane znowu robi dużą różnicę, bo teraz jeżeli mamy 82000 rocznie zamiast zamiast 80, no to te 2000 rocznie przez 5 lat zrobi nam 100 000, czyli znowu prawie że prawie że dwa miesiące te mieszkanie mogłoby stać puste i i dalej dalej nam się to wszystko spina, bo inne lata nam nadrabiają. Także pamiętajcie, że nawet mądre osoby, bo uznaję, że Piotr jest bardzo mądrym typem, mogą nie być w rynku. Ja akurat nieruchomości mam sporo, sporą część mojego majątku i portfela stanowią te nieruchomości, więc mam w tym pewne doświadczenie. Na pewno mam dużo mniejsze w giełdzie. Dla mnie giełda jest nudna, jest trochę za wolna. Tutaj mówimy o dźwigni, więc przy tej dźwigni to te nieromości są super szybkie i ja tutaj poczyniłem bardzo, ale to bardzo liberalne założenia. Ja mam wyższe wyniki niż to, co napisałem. Nie mam w 5 lat 26%. Okej. Ja nawet nie pomijam to, nie lata, które dawały nam wyższą stopę zwrotu, ale ja dzisiaj e gdybym policzył po 3,8 przez ostatnie 5 lat, to tutaj nie byłoby 126, nie byłoby 110. Tylko myślę, że na szybko licząc byłoby 140 kilka procent. Licząc pustostan, licząc remonty, licząc wszystko przez 5 lat. Yyy, także yyy pamiętajcie, że y Excel przyjmie wszystko, ale dochodzą jeszcze przepisy, bo 8,5% podatku to jest mało za wynajem. Yyy, y zwolnienie z podatku po pi latach to też jest dobry plus. relatywnie wysokie stopy procentowe, które raczej będą niższe w ciągu piu lat uśredniając, ale założyłem, że będą takie same. Jest kilka po prostu tutaj takich rzeczy, które nie są oczywiste i jak weźmiesz wykres, porównasz cenę jednego do drugiego, to to można dać się nabrać, ale ale uważam, że dalej nieruchomości są super. Uważam też, że dzisiaj y znaczy pomijam w ogóle fakt, że dzisiaj w Polsce y od bezrobotnego, jeżeli masz na wpłatę wpłę wpłatę własną, to od bezrobotnego, czyli osoby, która nie ma zdolności do osoby, która bierze kredyty na milion, dwa czy trzy, no to potrzeba pół roku. Tylko trzeba mieć trochę gotówki, bo da się łatwo łatwo uzyskać zdolność kredytową. Wbrew pozorom ludzie, którzy narzekają w Polsce to są ludzie mało kreatywni i tacy, którzy nie mają odłożonych kilkunastu tysięcy, żeby to żeby to zrobić tak naprawdę. Więc są różne możliwości, tylko trzeba mieć wiedzę. Ja rozumiem, że nie dla każdego oczywiste jest to, że zarabia się osiem, a nie cztery. Ale też Piotr uczciwie powiedz, że większość inwestorów na rynkach finansowych traci. Tak? Czyli to nie jest tak, że szeroki indeks patrzymy sobie 10%. Y tylko y jednak większość osób ma tak, że nagle potrzebują pieniędzy, wyjmują na stracie, szargają nimi emocje, bo bo samolot uderzy w dwie wieże, bo nadchodzi kryzys finansowy, już tak po kolei mówiąc, bo nadchodzi COVID, nadchodzi wojna, bo Trump, bo coś ludziom spada w portfelu nagle 10, 20, 30% i płaczą, panikują, wypłacają. W nieruchomościach jest o to trudniej, dużo trudniej. Nieruchomości dają ten spokój i uważam, że ta psychologiczna część nieruchomości jest trochę bagatalizowana. Jeżeli ty dzisiaj masz ten kredyt, masz tego najemcę, czasem ci on zapłaci, czasem się opóźni, coś się wydarzy, to i tak masz tego bata, że inwestujes w tą nieruchomość przez te 5 lat. Y, okej. Ja w ogóle nie powiedziałem o tym, co się jak z demografią. Zgadzam się. Demografia jest coraz gorsza i w perspektywie pi lat jestem spokojny, w perspektywie 10 tragedii też nie będzie, jak będziesz miał dobrego typu nieruchomości, ale później nie wiem co będzie. Więc dlatego mówimy o jednak takim y krótkoterminowym spojrzeniu. A do tego jedna rzecz, o której też mało osób wie. Ja czytam raporty. Yyy, zresztą ostatnio widziałem raport, w którym yyy firma, która analizuje wszystkie ceny nieruchomości w Europie mówi o tym, że yyy w Warszawie, bo ona liczy stolicami, w Warszawie yyy metr nieruchomości będzie za 10 lat kosztował według nich 30 kilka tysięcy złotych średnio. Yyy zobaczymy. To taka firma dosyć wiarygodna, teraz nie pretaczę nazwy, ale to był wiarygodny raport. Ja ja akurat wolę założyć dużo mniejsze wartości, a i tak mi się to spina. Natomiast jeżeli dzisiaj podejdziemy do sprawy w ten sposób, że y że ta demografia jednak jest m wątpliwa, bo jest znaczy wątpliwa, ona jest słaba, y to zwróć uwagę, że zawsze będą klienci na nieruchomości topowe i na nieruchomości najtańsze. Mam dużo tych najtańszych, czyli na przykład mam taką kamienicę, gdzie jest sporo kawalerek, takich bardzo malutkich, takich 20 parę metrów i kto wynajmuje takie takie kawalerki? Okej, są osoby, nie wiem, był na przykład taki pantirowiec, co jeździł w trasy i tych traktował jako hotel. No i to jest spoko, nie? Przejeżdżasz sobie po dwóch tygodniach z trasy, pierzesz swoje gacie, bierzesz prysznic, masz tam kąt, śpisz i przez tydzień tam sobie coś robisz i tamle lecisz w trasę na parę tygodni do Europy. Spoko. Ale i ten pan jest w statystykach ludności, ale większość tych ludzi jest z Indii, z Afryki, z Ukrainy i teraz większość tych ludzi się nie melduje i ich nie ma. Tej migracji nie ma w statystykach. Więc jeżeli masz nieruchomości, które są yyy wymaksowane, jeżeli chodzi o Roj i to są yyy kawalerki, nie nie mówię o patch kawalerkach, ja tak ja nie mówię, że ludzie mają mieszkać na 12 m yyy ale jeżeli masz małe kawalerki yyy to tam są ludzie, których nie ma w statystykach. A tania siła robocza zawsze w takich krajach rozwijających się jak Polska będzie. Więc jeżeli masz dobre produkty, dobre nieruchomości, które są właśnie dla takich grup odbiorców, którzy się klimatyzują u nas, którzy się dopiero wybijają, dopiero później awansują, będzie stać na coś więcej, no to raczej z tymi najemcami nie ma problemu. Raczej jest więcej chętnych niż niż nieruchomości tak naprawdę z mojego z mojego doświadczenia, przynajmniej w Katowicach i okolicach. Także jeżeli wiesz jak kupować nieruchomości, wiesz jak je sprzedawać później z dyskiem, to to nie jest filozofia. Tak naprawdę dzisiaj ktoś, kto nie ma pojęcia o nieruchomościach, przychodzi do kogoś, kto się zna, czyli na przykład bierze sobie z Happy Invest nieruchomość, gdzie się ich go przeprowadza przez wszystko, przez całe etapy, pomaga mu się tym zarządzać przez rok, dwa i naprawdę te wyjzenia, które dałem są totalnie realne. Chyba, że przez 5 lat nie będzie tego 3,8, o których mówiłeś, bo też tak może być. Natomiast to, żeby się samo spłacało, nie jest to żadną filozofią. Tak naprawdę, jeżeli ktoś sobie wydłuży ten okres do 30 lat, a i zrobi ratę 5600, do tego sobie zrobi nieruchomość na 8,5%, to nagle się okaże, że jeszcze co miesiąc ci zostaje 5 stów, które możesz sobie gdzieś na przykład dać w IKE, w akcję i jak będzie potrzeba to wyjąć, to sobie wyjmiesz. Także no nie jest to żadna filozofia. A jeżeli masz nieruchomość za gotówkę, to bierzesz te pięć, sześć koła i inwestujesz w akcje i to też tam też masz procent składany, także są różne możliwości i naprawdę dzisiaj można zarobić bardzo dużo na nieruchomościach. dalej, mimo że uważam, że te najlepsze czasy są już za nami, to znaczy za nami, one już nie będą tak dynamiczne, jak były wcześniej, to i tak dalej widzę potencjał do wzrostu. Dalej wiele raportów wskazuje na to, że te ceny powinny rosnąć, bo choćby cena odtworzenia mieszkania u dewelopera jest na tyle wysoka, że ten rynek wtórny powinien się trzymać. Czy tak będzie, zobaczymy. Natomiast yyy czekam na informacje od ludzi, którzy inwestują na giełdzie, jak w bezpieczny sposób zarobić 110% w 5 lat. Czekam na propozycje. Myślę, że ich nie dostanę. Jedna rzecz, żeby być uczciwym, tak, musisz mieć zdolność. Tak, to zajmuje więcej czasu niż akcje, ale nie dużo więcej, bo ta te godziny na początku, tak? czyli rozmowy, wybieranie nieruchomości, y notariusz, yyy, dokumenty w banku. Jasne. To sumarycznie na początku daje dużo, ale wydaje mi się, że poświęcić miesiąc życia, bo to jest powiedzmy miesiąc, żeby potem y to bardzo mało zajmowało czasu, bo tutaj mówimy o tym, że co przelew do spółdzielni raz w miesiącu, płatność jakiegoś podatku i tyle. Jasne, raz na jaki czas się wydarzy, coś trzeba będzie zrobić, ale to naprawdę statystycznie przy odpowiednich nieruchomościach najemcach jest w większości czasu bez obsługowe, a przy piatach też nie mówimy o remontach. Także y jest trochę trudniej, trochę bardziej wymagające na starcie, więcej czasu. Yyy ale jeżeli ktoś dzisiaj ma zdolność, jakąś odwagę i ma też zarobki takie czy taką poduszkę, żeby móc czasem tą ratę zapłacić, jeżeli ona się w danym miesiącu nie spłaci, to uważam, że jest to całkiem sensowne. Oczywiście tutaj mówiłem o o milionie. Jeżeli mówimy o pół miliona, to tutaj mówimy o tym, że trzeba mieć na tą ratę na przykład te 25 3000 zł. No bardziej 3000, żeby być już dokładnym. Więc musicie mieć te 3000, żeby dan miesiąc na przykład zapłacić, jeżeli ktoś ci wyleci. Są też kaucje. Trzeba pamiętać, że najemcy płacą kaucje. Te kaucje też mogą pracować na jakichś kontach kosztnościowych. Są rze inne właśnie niuanse. Jest też tak, że jak kupisz nieruchomość i ona ma trochę na przykład kupisz budynek, gdzie jest kilka kawalerek, ona ma trochę ziemi, tam też możesz potem zrobić jakieś jakieś mieszkania takie gotowe z kontenerów. Są różne możliwości. Na pewne różne możliwości można to skalować, ale to już jest kwestia pewnie gotówki, kombinacji. Przy prostym modelu kupujesz nieruchomość, dajesz ją zarządzanie na dwa miesiące w cenie, masz 8,5%, robisz to w hipotece. Te 110% to jest takie naprawdę bardzo liberalne założenie. Wcale się nie zdziwię, jak ktoś zrobi 140. Nie zdziwię się też, jak będą niższe wzrosty i ktoś zrobi 80. Dalej myślę, że to jest całkiem sensowne, całkiem sexy. No i co? I tego wam życzę. seksji inwestycji. Jestem ciekaw waszych opinii o nieruchomościach i o giełdzie. Ja jestem zwolnikiem i tego i tego. I uważam, że hybrydowo robić to to, to jest bajeczka. Także co, Hakuna tata wszystkiego dobrego. Widzimy się na liveie. Cześć. [Muzyka] e [Muzyka]
