Dlaczego w USA nie wolno handlować kontraktami na cebulę? [Kontrakty na cebulę]

Historia zakazu handlu kontraktami na cebulę w USA

W Stanach Zjednoczonych od 1958 roku handlowanie kontraktami terminowymi na cebulę jest formalnie zabronione. To unikalny przypadek na świecie, wynikający z jednej z najbardziej dramatycznych interwencji federalnych w historii rynków finansowych. Historia ta otwiera drzwi do analizy, jak Behavior of Market może prowadzić do regulacji, a także do refleksji nad wykorzystywaniem pozycji monopolistycznych przezParticipants na rynku.

Kim byli Vincent Kosuga i Alex Smith – هنداسيو سوق cebuli

Dzięki transkrypcji dowiadujemy się oförach Vincent Kosuga i Alex Smith, którzy w latach 50. XX wieku przejęli kontrolę nad 98% zapasów cebuli na giełdzie w Chicago. Ich strategia została zacięcie opisana w filmie:

  • Massowy zakup fizycznej cebuli i kontraktów terminowych
  • Windowywanie cen do 2,75 dolarów za worek
  • Zamknięcie rynku poprzez szortowanie i nagłe wywalenie towaru
  • Upadek cen do 10 centów z powodu krytycznej nadwyżki

Skutki tej manipulacji były katastrofalne dla farmerów, co skłoniło Kongres USA do podpisania Onion Futures Act.

Kongres weszł w skład tej niezwykłej historii, ustalając jednoznaczny precedent w ochronie rynków przed nadużyciami. Film podkreśla, że ten zakaz pozostaje w mocy do dziś, mimo licznych prób jego zmiany przez giełdy.

Nauczki z Historia Kontraktów na Cebulę

Film prezentuje nie tylko fakt historyczny, ale także przykład, jak zrozumienie mechanik rynkowych może prowadzić do zarówno ryzyka, jak i inspiracji strategiami.Narzędzia dostępne na rynku, takie jak kontrakty terminowe, są w tej sprawie motorem zarówno manipulacji, jak i regulacji. Cytowany na kraju film przekonuje, że współczesny trader powinien obserwować więcej tego typu ciekawostek, aby lepiej zrozumieć dynamiczne relacje między ryzykiem, prix a regulacją.

Rynki

Typy treści

Zobacz pełną transkrypcję filmu

W Stanach Zjednoczonych do dziś nie wolno handlować kontraktami terminowymi na cebulę. To jedyne warzywo i w sumie jedyna rzecz z takim federalnym nawet zakazem. A powód jest absurdalny. Lata 50. XX wieku. Dwóch gości. Vincent Kosuga, plantator cebuli z Nowego Jorku i sam Seel biznesmen z Chicago, postanowili osaczyć sobie rynek cebuli. Dosłownie i idealnie im się to udało. W 1955 roku dokładnie zaczęli masowo skupować wszystko co związane z cebulą, kontrakty, fizyczną cebulę, wszystko. Każdą cebulę jaką znaleźli, kupowali. Do jesieni mieli pod kontrolą 98% wszystkich zapasów cebuli w Chicago. A Chicago to był wtedy kluczowy węzeł logistyczny również dla żywności dla całych Stanów Zjednoczonych. Magazyny więc pękały w szwach, a panowie windowowali ceny, zmuszając resztę handlarzy do kupowania od nich po zawyżonych stawkach. No bo oni mieli całą cebulę. Potem w 1956 zrobili coś totalnie odwrotnego, genialnego i podłego. Mając te ogromne zapasy zaczęli jednocześnie grać na spadki cen cebuli, czyli szortować ją kontraktami. A następnie z dnia na dzień otworzyli wszystkie magazyny, zalali rynek cebulą, zbijając jej cenę. Cena worka wtedy cebuli runęła z 2,75 $ do 10 centów. Sama siatka, w którą pakowano cebulę, była droższa niż cebula. Farmerzy więc zostali z polami pełnymi warzywa, którego nie opłacało się w ogóle nawet zbierać, bo koszt transportu przewyższał cenę towaru. Wielu zbankrutowało, a wściekłość rolników była wtedy tak duża, że sprawą zajął się Kongres. I w 1958 roku prezydent Dwight Eisenhauer podpisał tak zwany Onion Futures Act. I do dziś, mimo lat lobbingu ze strony giełd, cebula pozostaje jedynym produktem wykluczonym federalnie z parkietu terminowego. Pomnik tego, jak dwóch ludzi potrafiło tak rozwalić cały warzywny sektor, że Kongres musiał interweniować ustawą. Jeśli chcecie znać więcej takich ciekawostek, to koniecznie obserwujcie ten kanał. M.

Przewijanie do góry